Świat Mnie opuścił, jak przepowiedziane, a największą zdradą zostało dotknięte Moje Ciało

wtorek, 15 lipca 2014, godz. 18.00

Moja wielce umiłowana córko, świat Mnie opuścił, jak przepowiedziane, a największą zdradą zostało dotknięte Moje Ciało.

Moje Słowo jest rozszarpywane na strzępy i wielu z tych, którzy twierdzą, że posiedli mądrość w zakresie Moich Nauk, będzie nieczułych na prześladowanie, któremu zostanie poddany Mój Kościół. Tak samo jak zostałem przeklęty podczas Mojego Ukrzyżowania przez tych, którzy dumnie chełpili się swoją przewyższającą wszystko mądrością, jeśli idzie o znajomość Moich Dróg — tak samo zostanę potępiony, przychodząc tym drugim razem, aby upomnieć się o Moje Królestwo.

Te niewdzięczne, pozbawione prostoty i pokory dusze — oni nigdy nie zaakceptują głosu tych, których uważają za niegodnych, by wypowiadali Prawdę. Oni nigdy nie zaakceptują Prawdy, bo gdy przyjmą fałszerstwa w Moje Imię, to w ich sercach nie będzie już w ogóle miejsca, tak aby Duch Święty mógł zalać ich dusze. Zamiast przygotowywać ludzkość na Moje Wielkie Miłosierdzie — na Dzień, który Ja obiecałem Światu — oni odwrócą się plecami. Nie rozpoznają Bożych Znaków — zsyłanych, aby otworzyć ich serca i przygotować je dla Mnie — z powodu zatwardziałości ich serc i ich pychy. Uczynią także wszystko, co możliwe, aby powstrzymać dotarcie Słowa Bożego do każdego grzesznika na świecie — i tego nigdy nie pozwolę im zapomnieć.

Ten, kto utraci dla Mnie jakąś duszę, straci swoją własną. Ten, kto blokuje Moją Ścieżkę, sam nie będzie się miał dokąd zwrócić. Ten, kto rzuca przekleństwa przeciwko Woli Bożej, zostanie przeklęty. Doprawdy, czego wy nauczyliście się ode Mnie, skoro nie potraficie przypomnieć sobie Prawdy na temat Mojej Obietnicy, że ponownie powrócę? Moje Królestwo przyjdzie na Ziemię, tak jak jest i w Niebie, a ci, którym nie udało się pojąć, o czym mówiłem,  nie będą okazywali za grosz mądrości. Roztrwonią oni Łaski, które teraz posyłam, i zabarykadują się za murami więzienia o takiej ciemności, że w tym Wielkim Dniu zostaną oślepieni Moim Światłem.

Mój Czas nadejdzie niebawem, a Ja, aby was  przygotować, mogę tylko tyle zrobić. Moja Miłość nadal jest Wielka i jest Ona Miłosierna, ale wy musicie też sami sobie pomóc, bo nie jest łatwo stać się godnym Mojej Obietnicy Zbawienia.

Wasz Jezus

Wiedzieć, czego nauczałem, samo w sobie nie jest niczym dobrym, dopóki nie kochacie się wzajemnie tak, jak Ja was umiłowałem

niedziela, 13 lipca 2014, godz. 16.27

Moja wielce umiłowana córko, dzieci Boże można porównać do pączków kwiatów. Pączki kwitną i się rozwijają ze względu na urodzajność gleby, w której się znajdują. Ale o ile ziemia nie jest urodzajna, pączki nie mogą rozkwitnąć w dorodne kwiaty, które byłyby rozkoszą dla oka.

Gdy gleba jest urodzajna, kwiat będzie zdrowy. Gdy jest ona naszpikowana szkodnikami, wtedy kwiat nie rozkwitnie. Nawet zdrowa ziemia, jeżeli jest skażona trucizną, nie może wydać zdrowo rozwijającej się rośliny. Dopóki Boże dzieci nie będą słuchać Słowa Bożego i dopóki nie przyswoją sobie Prawdy i nie będą posłuszne Bożym Przykazaniom, dopóty będą odczuwały pustkę i będzie im brakować duchowego pokoju. Tylko jeżeli jesteście gotowi słuchać tego, co obiecuje Słowo Boże, możecie oczekiwać swojego rozwoju lub znaleźć pokój.

Wielu ludzi — z powodu kłamstw, które szatan szerzy w świecie, aby oszukać dusze — jest zagubionych i pozbawionych życia duchowego. Życie to można jedynie osiągnąć, akceptując Mnie — Jezusa Chrystusa — jako Zbawiciela. Chociaż samo w sobie nie jest to wystarczające. Musicie bowiem zarazem  pamiętać, czego was nauczałem. Ale wiedzieć, czego nauczałem, samo w sobie nie jest niczym dobrym, dopóki nie kochacie się wzajemnie — tak, jak Ja was umiłowałem. Jeżeli wstajecie i dumnie oświadczacie, że jesteście Moimi uczniami, to dopóki nie okażecie miłości innym i nie czynicie im tak, jak oczekiwalibyście, aby wam uczyniono — jesteście hipokrytami.

Jeżeli Mnie znacie, to będziecie kochać innych bez względu na to, jakich grzechów są winni. Nigdy nie będziecie innych sądzić w Moje Imię, gdyż nie macie do tego prawa.

Wasz Jezus

Moje Słowo jest bardzo proste, łatwe do zrozumienia, ale nie tak łatwo jest nim żyć

środa, 9 lipca 2014, godz. 15.48

Moja wielce umiłowana córko, dla tych wszystkich, którzy Mnie czczą, jest Moją wskazówką, aby z uporem się modlili ze względu na zamieszki, które wkrótce wybuchną na świecie. Dojdzie do wielu wydarzeń, z których wszystkie mają związek z podziałami, spowodowanymi religijną nienawiścią oraz zachłannością. Ale kiedy pogarda w stosunku do Mnie — a jest ona już na świecie ewidentna — nadejdzie z wnętrza Moich Własnych czterech ścian, to będziecie wiedzieć, że ten czas jest blisko. Bo skoro Mnie przeklinają i prześladują tych, którzy Mnie kochają, to doświadczą Mojej interwencji, a będzie ona jak piorun.

Wielu nie zrozumie różnicy pomiędzy dobrowolnym przyjęciem przeze Mnie prześladowań, które zawsze będą się stawały udziałem tych, którzy Mnie naśladują, a akceptacją złych rzeczy i Moją rzekomą gotowością, aby te  rzeczy rozkwitały. Nie byłoby to bowiem słuszne. Wszelka Miłość pochodzi ode Mnie. Wszelkie zło pochodzi od szatana. Kiedy dojdzie pomiędzy nimi do konfrontacji, powstanie wielki zamęt. Zło nie może się rozwijać, kiedy Ja się mu przeciwstawiam. Także i szatan może rozsiewać swój jad tylko w zgodności z Wolą Bożą.

Zło, które zatruwa świat, zostanie zniszczone. Nie miejcie w tym względzie żadnych wątpliwości. Jednak musicie rozpoznać zło jako to, czym ono jest, gdyż szatan zawsze przedstawia je tak, jakby to było coś dobrego. Jego ulubiona taktyka polega na prezentowaniu zniekształconego spojrzenia na Moje Nauczanie poprzez wplatanie w nie wielkich oszustw, które mogą zostać wykryte jedynie przez tych, w duszach których mieszka Duch  Święty. Tak wielu rozpowszechnia odmienne wersje Mojej Doktryny oraz tworzy swoje własne Jej interpretacje, i to dezorientuje wielu. Skoro ci, którzy twierdzą, że Mnie znają, krzyżują Mnie, dręcząc tych, którzy Mi służą, to wiedzcie, że oni nie pochodzą ode Mnie — bo jakże by to było możliwe?

Zachowajcie pokój, bo wszystko, co musicie wiedzieć, zawarte jest w Moim Świętym Słowie. Moje Słowo jest bardzo proste, łatwe do zrozumienia, ale nie tak łatwo jest nim żyć. Żyjcie Moim Słowem, a miłość stanie się siłą napędową wszystkiego, co mówicie; każdego waszego dokonania, każdego wykonywanego przez was gestu. Jeżeli czujecie, że z ust tych, którzy was zapewniają, że są święci, nie spływa miłość, to wtedy to, co słyszycie, nie jest Słowem Bożym. Wręcz przeciwnie, słyszycie ludzką interpretację, która jest błędna.

Nic, co nie ma źródła w Mojej Boskości, nie pochodzi ode Mnie.

Wasz Jezus

Krucjata Modlitwy (158, 159)

Krucjata Modlitwy (158)

Zachowaj mnie od jednej światowej religii

Drogi Jezu, zachowaj mnie od zła —
nowej jednej światowej religii,
która nie pochodzi od Ciebie.
Wesprzyj mnie w mojej podróży ku wolności,
ścieżką do Twojego Świętego Królestwa.

Podtrzymuj mnie w jedności z Tobą,
jeżeli jestem zadręczany i zmuszany
do przełknięcia kłamstw,
które są szerzone przez Twoich wrogów,
aby zniszczyć dusze.

Dopomóż mi przetrzymać prześladowanie
i pozostać przy Prawdziwym Słowie Bożym,
które sprzeciwia się fałszywym doktrynom
i innym świętokradztwom,
do których przyjęcia mogę być zmuszany.

Za sprawą Daru mojej wolnej woli
zabierz mnie do sfery Twojego Królestwa,
by umożliwić mi powstanie
i głoszenie Prawdy,
gdy zostanie Ona ogłoszona kłamstwem.

Nigdy nie pozwól mi ulegać,
wahać się czy uciekać ze strachu
w obliczu prześladowań.
Pomóż mi stanowczo i niezłomnie
trwać w Prawdzie —
tak długo, jak żyję.

Amen.

 
Krucjata Modlitwy (159)

Błaganie o Miłość Boga

O Matko Zbawienia,
proszę Cię, abyś
wstawiała się w moim imieniu,
kiedy błagam o Miłość Boga.
Napełnij moją duszę — to puste naczynie —
Bożą Miłością, tak aby,
gdy będzie się przelewać,
wylała się ona na te dusze,
którym tak trudno jest mi okazać współczucie.

Przez Moc Boga proszę
o uwolnienie Mnie od odczuwania
jakiejkolwiek nienawiści,
jaką mógłbym żywić dla tych,
którzy zdradzają Twojego Syna.

Ukorz mojego ducha
i napełnij mnie wielkodusznością,
tak abym naśladował Nauczanie Chrystusa
i rozszerzył Jego Miłość
na każdą cząstkę Mojego życia.

Amen.

Matka Zbawienia: Tylko jeżeli Miłość Boga przepełnia wasze dusze, możecie szerzyć Słowo Boże

wtorek, 8 lipca 2014, godz. 16.00

Moje  słodkie dzieciątka, czyż nie wiecie, że ze względu na Miłość, jaką Bóg obdarza was wszystkich, udzielił On Mi pozwolenia, aby głosić Jego Najświętsze Słowo w każdym Moim — Matki Bożej — objawieniu, do którego doszło na świecie?

Pragnieniem Mojego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa, było, abym dała się poznać, tak aby mogło nastąpić nawrócenie ku Prawdzie. Tak więc we wszystkich Moich świętych sanktuariach Bóg będzie dawał poznać Prawdę aż do czasu, kiedy zaświta Wielki Dzień Pański. Musicie się wszyscy zjednoczyć, aby we wszystkich Moich Sanktuariach oddawać chwałę Bogu, tak aby, w Swoim Miłosierdziu, wylał On wielkie Łaski nawet na te najmniej na to zasługujące dusze, gdyż to są te dusze, których On najbardziej poszukuje.

Mój Syn pragnie, aby przychodzili do Mnie nie tylko ci biegli w zakresie Świętych Ewangelii, ale i ci, którzy odczuwają pustkę w swoich sercach, i bez względu na to, gdzie szukają wewnętrznego pokoju, nie są w stanie go znaleźć. Wielu ludzi poszukuje w tym życiu szczęścia, pokoju i radości i rzadko je znajduje. Oni nigdy nie znajdą prawdziwego pokoju, jeżeli nie znajdą miłości. Jedynie miłość do innych sprowadzi was bliżej Boga, bo bez miłości nigdy nie zaznacie Obecności Boga.

Proszę was, drogie dzieci, przyjdźcie do Mnie, Matki Zbawienia, i poproście Mnie, bym się modliła, aby Bóg napełnił was Swoją Miłością. Kiedy odmawiać będziecie tę modlitwę, poproszę Mojego Syna, aby odpowiedział na wasze wołanie. Poszukujcie miłości i okazujcie miłość, jaką macie dla innych w swoich sercach, i dzielcie się nią. Jeżeli tak będziecie postępować, Mój Syn wypełni was tak wielką miłością, że będziecie gotowi dzielić się nią z innymi. Miłość wykorzeni nienawiść. Jeżeli odczuwacie jakąkolwiek nienawiść do innego człowieka, to musicie błagać Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, aby wykorzenił z was tę zarazę.

Krucjata Modlitwy (159)

Błaganie o Miłość Boga

O Matko Zbawienia,
proszę Cię, abyś
wstawiała się w moim imieniu,
kiedy błagam o Miłość Boga.
Napełnij moją duszę — to puste naczynie —
Bożą Miłością, tak aby,
gdy będzie się przelewać,
wylała się ona na te dusze,
którym tak trudno jest mi okazać współczucie.

Przez Moc Boga proszę
o uwolnienie Mnie od odczuwania
jakiejkolwiek nienawiści,
jaką mógłbym żywić dla tych,
którzy zdradzają Twojego Syna.

Ukorz mojego ducha
i napełnij mnie wielkodusznością,
tak abym naśladował Nauczanie Chrystusa
i rozszerzył Jego Miłość
na każdą cząstkę Mojego życia.

Amen.

O miłości mówi się tak, jakby ją było łatwo odczuwać, ale od wielu wymaga ona wielkiej pokory, pozbawionej jakiegokolwiek ego. Nie uniżywszy siebie samego przed Bogiem, nie będziecie odczuwać Jego Miłości. A bez Miłości Boga nie możecie wzrastać. Tylko jeżeli Miłość Boga przepełnia wasze dusze, możecie szerzyć Słowo Boże.

Słowa, które wypowiadacie w Jego Imię — bez Jego Miłości — będą jałowe i pozbawione życia.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Matka Zbawienia: Będę ściśle współpracować z Moim umiłowanym Synem, Jezusem Chrystusem, w Jego końcowym akcie ratowania ludzkości

niedziela, 6 lipca 2014, godz. 14.25

Moje dziecko, czas dla Mnie jako Matki Zbawienia — kiedy będę ściśle współpracować z Moim umiłowanym Synem, Jezusem Chrystusem, w Jego końcowym akcie ratowania ludzkości został niezłomnie ustanowiony.

Odtąd i od tego dnia uczynię wszystko, co jest ode Mnie wymagane, aby zareagować, podczas gdy On będzie interweniował w sprawy światowe, objawiając Swoje Miłosierdzie.

Droga do zbawienia jest bardzo trudna, ponieważ otworzyć oczy niewidomych na Prawdę nigdy nie jest łatwo. Nie ma nic bardziej frustrującego, niż być świadkiem tego, jak te biedne dusze nie widzą, bo nie chcą. Upór człowieka jest wielką przeszkodą, i z tego powodu od tych wszystkich, którzy pobłogosławieni są w swoich sercach Bożym Światłem, wymagane są wielkie akty modlitwy i poświęcenia. To dzięki waszej szczodrej, wolnej woli przyniesiecie Mojemu Synowi dar,  jakiego On pragnie, dar, który umożliwi zesłanie Ducha Świętego na te dusze, które bardzo potrzebują Miłosierdzia Mojego Syna.

Głoszenie Prawdy jedynie w oparciu o wiarę to może być wielkie wyzwanie. Bo chociaż wielu ludzi jest wiernych Mojemu Synowi, to nie posiadają oni daru intuicji. Ślepa wiara w Boga jest wspaniałym Darem, ale dany jest on tym, którzy mają wrażliwe serca i pozbyli się własnego ego. Dlatego też powstańcie, drogie dzieci, i przygotujcie się na wielką bitwę o dusze. Będzie to największym wyzwaniem nawet dla najsilniejszych pośród was. Pozwólcie Mnie, waszej Matce, przewodzić wam w tych nadchodzących czasach, bo Ja jestem waszą Orędowniczką, a Jezus Chrystus obdarzył Mnie wspaniałymi Łaskami, tak że będę mogła zabrać was ze Sobą na ścieżkę, prowadzącą do wielkiej chwały.

Idźcie w pokoju, by kochać i służyć Bogu. Tym, którzy podążają za Nim jak małe dzieci, zostanie udzielona wszelka Ochrona.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Człowiek odpowiada na miłość miłością, podczas gdy nienawiść rodzi nienawiść

sobota, 5 lipca 2014, godz. 17.46

Moja wielce umiłowana córko, pozwól, że sprowadzę dzisiaj na świat wielkie Błogosławieństwa, kiedy, dzięki Mocy Ducha Świętego, każdy naród obdarzę Duchem Miłości.

Ten Dar Miłości obejmie tak wielu, łącznie z tymi, którzy Mnie nie akceptują, że świat stanie się świadkiem wspaniałych uczynków miłosierdzia. Kiedy usłyszycie o takich cudach — że narody będą pomagać innym narodom, które znajdują się w wielkiej potrzebie — to uznajcie to za znaki z Niebios.

Moja Miłość przyciągnie wielu, bo  w tym wyjątkowym czasie szerzy się Ona dzięki tej Mojej Szczególnej Interwencji. Słuchajcie Mnie, Moi umiłowani uczniowie, gdyż pragnę, abyście wiedzieli, że jeżeli modlicie się o pokój, to Ja dam wam Mój Pokój. Jeżeli będziecie się modlić, aby wzrosła wasza wiara, Ja wyleję na was Moją Miłość — i wasza wiara stanie się silniejsza. Jeżeli wasza wiara wzrasta, rozpowszechniacie Moje Słowo poprzez przykład. Jeżeli okazujecie innym bezwarunkową miłość, postępujecie w Moje Imię. Ze względu na wasze uczynki, inni będą naśladować wasz przykład.

Człowiek odpowiada na miłość miłością, podczas gdy nienawiść rodzi nienawiść. Aby pokonać nienawiść, musicie zawsze odpowiadać z miłością, ponieważ miłość osłabia złego ducha. Gdyby wystarczająca ilość ludzi miłowała się wzajemnie w każdym jednym aspekcie swojego życia, wówczas nienawiść nie mogłaby kwitnąć.

Moja Miłość nasila się pośród was. Bierzcie Ją i rozsiewajcie, bo da Ona życie wszystkim, nie wykluczając tych, którzy najbardziej Jej potrzebują.

Wasz Jezus

Bóg Ojciec: Ja Jestem Prawdą. Ujmijcie Moją Dłoń i naśladujcie Mnie. Wszelkie Życie pochodzi ode Mnie

czwartek, 3 lipca 2014, godz. 16.40

Moja najdroższa córko, człowiek kontroluje swoje własne przeznaczenie, ponieważ została mu dana wolność wyboru — jako Dar ode Mnie.

Niektórzy wybierają właściwą ścieżkę w kierunku Mojego Niebiańskiego Królestwa, ścieżkę, która wiedzie śladem Mojego Jednorodzonego Syna, Jezusa Chrystusa. Inni nie wybrali mądrze. Ze względu na ofiarowane człowiekowi Dary, do których należą inteligencja, wiedza i wolna wola, wielu popadło w pychę. Inni uganiają się za kłamstwami i poszukują wielkich dóbr materialnych, które dostępne są na świecie — i w końcu liczą się dla nich już tylko ich chwilowe pragnienia. Obstając przy swoich egoistycznych zachowaniach i uczynkach, a przy tym mając obsesję na swoim własnym punkcie i dążąc, kosztem innych, do samospełnienia — narzucają sobie grzechy, które ich zniewolą.

Odmawiając przyjęcia Daru Życia Wiecznego, który Ja przynoszę wam wszystkim, którzy będziecie mieć udział w Moim Królestwie — oddzielicie się ode Mnie, drogie dzieci, na wieczność. Przychodzę w obecnym czasie, aby dokonać interwencji, ponieważ samolubność tego świata wykorzeniła z waszych serc miłość do Mnie. Przychodzę, aby przynieść wam Prawdę, wiedzę o Moim Królestwie i wam przypomnieć o dwóch możliwościach, które zostaną wam przedstawione. Pierwszą możliwością jest przyjęcie Mojej Dłoni Miłosierdzia i cudowne życie, pozwalające wam uczestniczyć w Boskim Życiu Mojego Nowego Królestwa. Drugą możliwością jest wybór wiecznej ciemności i stanie się niewolnikiem otchłani, gdzie szatan pozostanie na zawsze.

Tak wielu z was odrzuca Moją Miłość, odrzuca wiedzę, którą wam dałem poprzez Moje Święte Słowo, i odrzuca ostrzeżenia, które zostały wam przekazane przez proroków. Nie myślcie, że dzisiejszy świat różni się w jakikolwiek sposób od tego, co miało miejsce na Ziemi do chwili obecnej. Ludzkość się nie zmieniła. Grzech jest nadal waszym przekleństwem; i tylko poprzez walkę z wrogiem, który przynosi wam niedolę i cierpienie — staniecie się zdolni do przyjęcia Życia, które Ja dla was stworzyłem.

Słuchajcie teraz, kiedy przypominam wam Moją Obietnicę. Stworzyłem Wieczny Raj, który należy do was. Zaoferuje on waszemu ciału i duszy Życie Wieczne. Ten Raj na was czeka. Nie roztrwońcie swojego dziedzictwa. Jeżeli bowiem je roztrwonicie, złamie to Moje Serce, a wy będziecie żałować tej decyzji na wieki.

Usłyszcie teraz Moje Wołanie, gdyż ześlę każdy możliwy znak, każdy Cud i każdą Łaskę, aby przebudzić wasze otępiałe serca — aż nie sprawię, że rozpoznacie Prawdę.

Ja Jestem Prawdą. Ujmijcie Moją Dłoń i naśladujcie Mnie. Wszelkie Życie pochodzi ode Mnie.

Wasz Ojciec Przedwieczny

Bóg Najwyższy

Matka Zbawienia: Niebawem wyznanie tego, że naśladuje się Jezusa Chrystusa, stanie się bezprawne

środa, 2 lipca 2014, godz. 16.40

Drogie dzieci, gdyby ludzkość mogła doświadczyć, czym jest Majestat Mojego Syna, Który zasiada na Niebiańskim Tronie, po prawicy Ojca Przedwiecznego, to ludzie spuściliby głowy ze wstydu i z powodu wyrzutów sumienia.

Mój umiłowany Syn, Jezus Chrystus, jest adorowany, czczony i obficie obdarowywany wielką miłością przez aniołów i świętych w Niebie. Ale na Ziemi bardzo mało szacunku okazuje się Temu, Który wycierpiał okrutną śmierć, aby ocalić rasę ludzką od grzechu. Jakże Niebiosa płaczą w tym obecnym historycznym czasie, kiedy to jest podejmowany wszelki wysiłek, aby z Ziemi pozbyć się każdego znaku, który reprezentuje Mojego Syna. Nie wystarczy im już publiczny zakaz wystawiania Najświętszych Krzyży — i niebawem wyznanie tego, że naśladuje się Jezusa Chrystusa, stanie się bezprawne.

Bardzo mało tolerancji okaże się chrześcijanom, którzy pozostaną wierni Słowu i którzy podążą ścieżką ku Bogu. Nawet ci wyświęceni słudzy, którzy wyznają, że służą Jezusowi Chrystusowi, będą zbyt słabi, aby bronić chrześcijaństwa, i sami ulegną, tak iż zostaną zmuszeni do przyjęcia tych praw. W wielu przypadkach znajdujący się pośród nich zdrajcy jeszcze ułatwią pozbywanie się Krzyża i wywodzącej się z chrześcijaństwa Prawdy. Z czasem wszyscy oni, jak i inne niepochodzące od Boga wyznania, będą adorować fałszywą doktrynę. Ponieważ wybiorą oni — za sprawą swojej własnej wolnej woli — błędną drogę, oznacza to, że odmówią przyjęcia Bożego Miłosierdzia i sami siebie skażą na ciemności.

Nigdy nie wolno wam, pod żadnym pozorem, zdradzać Mojego Syna, bo jest On Drogą Prawdy i jedynie On może wam przynieść Wieczne Zbawienie.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Wasza wiara zostanie wypróbowana jak nigdy dotąd

wtorek, 1 lipca 2014, godz. 20.20

Moja wielce umiłowana córko, miłość, która promieniuje od Moich uczniów, którzy w obecnym czasie Mnie naśladują, jest wszechogarniająca. Jest ona Światłem, które jest rozpalone pośród was, Światłem, które podtrzymuje Moją Miłość, którą odczuwa się wszędzie tam, gdzie Ja Jestem czczony. Duch Święty nadal jest wylewany na Mój Kościół na Ziemi, gdy ten każdego dnia przeciwstawia się próbom i udrękom.

Jednakże ciemny duch nadal całym swym ciężarem wisi nad narodami, gdyż przez agentów złego podejmowany jest każdy wysiłek, aby z powierzchni Ziemi zetrzeć każdy Mój ślad, Moje Słowo i Mój Prawdziwy Kościół. Zapewniam was — bez względu na to, jak ciężkie jest wasze brzemię — Ja Jestem z wami, idę obok was i pomagam wam pokonać przeciwności na każdym kroku tej podróży. Wasza wiara zostanie wypróbowana jak nigdy dotąd, wasza odwaga od czasu do czasu może was opuścić, wasza wytrwałość zostanie poddana próbie, a waszej akceptacji dla Prawdy zostanie rzucone wyzwanie. Będą się was czepiać, szydzić z was i drwić, a wszystko to zostanie wywołane nikczemnymi działaniami tych, których szatan wykorzystuje, aby zwalczać Mnie, Jezusa Chrystusa. Lecz nic nie zniszczy Kościoła — Moich prawdziwych wyznawców.

Ci, którzy pozostaną posłuszni Słowu Bożemu, jakie trwa od tak dawna, będą nadal reprezentować Mnie na Ziemi. Moja Ochrona osłoni was niewidzialnym futerałem, a wasza wiara nigdy się nie uszczupli, jeżeli tylko walczyć będziecie Bożym Mieczem.

Pozostańcie wierni Mnie, a Moja Światłość będzie nadal rozniecać swój blask nad rasą ludzką. Moja Obietnica jest następująca: Mój  Kościół pozostanie nietknięty, chociaż mniejszy niż jest teraz, aż zaświta Wielki Dzień Pański.

Wasz Jezus

Prawdę możecie jedynie zachować, bo to Ja Jestem Prawdą. Jeżeli zaprzeczacie Prawdzie, wypieracie się Mnie

poniedziałek, 30 czerwca 2014, godz. 23.50

Moja wielce umiłowana córko i wy, Moi drodzy wyznawcy, musicie wiedzieć, że bramy piekieł nigdy nie przemogą Mojego Kościoła, chociaż, jak przepowiedziane, znaczna część Mojego Kościoła na Ziemi będzie zdruzgotana. Ale Prawda nigdy nie może umrzeć. Moje Słowo nigdy nie umrze ani Moje Nauki nigdy nie zostaną zapomniane przez tych, którzy naprawdę znajdują się ze Mną w jedności.

Tylko ci, którzy pozostają wierni Mojemu Słowu, mogą  powiedzieć, że są częścią Mojego Kościoła na Ziemi. Ci, którzy przyklaskują jakiejkolwiek formie manipulacji Świętymi Ewangeliami czy adaptacji Moich Nauk, nie będą mogli już twierdzić, że Mi służą. Jeżeli jakiś Mój wyświęcony sługa ośmieli się głosić doktrynę alternatywną do tej przekazanej człowiekowi przez Moich apostołów i proroków, zanim nadejdzie Mój Czas, zostanie natychmiast wykluczony.

Ostrzegam tych wszystkich, którzy przyjmą cokolwiek, co zostanie wzięte za świętość — ale jest uformowane ludzkimi dłońmi i jest wytworem człowieka — i którzy zaakceptują to jako Moje — ostrzegam, że was przegnam, ponieważ wy już dłużej nie będziecie mogli nazywać siebie Moimi sługami. A jeżeli wprowadzicie dusze w błąd, wasza kara rozpocznie się w waszej doczesności i będzie długo trwać jeszcze po tym, jak odejdziecie z tego życia.

Mój Gniew jest wam nieznany, bo dopiero go doświadczycie. Lecz wiedzcie o tym: Wy, którzy Mnie zdradzicie, wy przecież już wiecie, kim jesteście, gdyż wasza wiara właściwie już osłabła. Wielu z was już upadło i wasza słabość stanie się waszym końcem. Zdradzicie Mnie; wyprzecie się Mnie i uściśniecie Moich wrogów, bo tak będziecie wciągnięci w tę nową religię — świecki humanizm — religię, która nadejdzie jak wilk przebrany za owieczkę, aby was pożreć — że Ja zostanę zapomniany. Wasza ambicja i wasze pragnienie, aby zadowolić Moich wrogów, którzy wywindują się do wyżyn w hierarchii Mojego Kościoła, uczynią was ślepymi na Prawdę. Stanie się to przyczyną waszego końca i końca dla tych wszystkich, których wciągniecie w ten groźny błąd.

To właśnie wtedy, gdy Mój Kościół wywróci Moje Nauczanie do góry nogami, z prawej na lewą i przodem do tyłu, będziecie wiedzieć, że nadszedł czas, aby antychryst znalazł się w centrum uwagi. Ci, którzy czczą bestię, podpiszą swój własny wyrok śmierci i wręczą swoją wolną wolę — Święty Dar od Boga — Moim wrogom. Jeżeli raz złożycie przysięgę na tę nową, fałszywą doktrynę, staniecie się winni Mojego ukrzyżowania, a wasza kara będzie dotkliwa.

Dlaczego — możecie zapytać — mielibyście zostać ukarani za posłuszeństwo wobec swoich przełożonych? Odpowiedź jest prosta. Kiedy ślubowaliście, że będziecie Mi służyć, wyraziliście zgodę na zachowanie Prawdy. Kiedy łamiecie tę przysięgę — z powodu waszego posłuszeństwa wobec tych Moich nadchodzących wrogów — wtedy nie Mnie, Jezusowi Chrystusowi, będziecie służyć.

Prawdę możecie jedynie zachować, bo to Ja Jestem Prawdą. Jeżeli zaprzeczacie Prawdzie, wypieracie się Mnie. Kiedy zaś wyprzecie się Mnie, jako słudzy Boga, to nie będziecie już się nadawać, aby  pouczać dzieci Boże na ich drodze do Wiecznego Zbawienia.

Wasz Jezus

Nigdy nie wolno wam odrzucać Boga z powodu złych postępków tych, którzy fałszywie zaręczają, że Mu służą

niedziela, 29 czerwca 2014, godz. 20.20

Moja wielce umiłowana córko, żaden człowiek, który wykorzystuje religię jako zasłonę, aby okazać wrogość wobec ludzi, którzy są wyznawcami innych religii, nie pochodzi ode Mnie. Religie, które służą kamuflowaniu nienawiści i demonizują inne wyznania, nie służą Bogu.

Kiedy człowiek posługuje się Mną, Jezusem Chrystusem, jako tarczą, ukrywającą dążenie do tego, aby mordować i zabijać niewinnych, to jest to największym świętokradztwem. Człowiek, który wierzy w Boga, musi wiedzieć, Kim Bóg jest, co Bóg powiedział światu i jak poprzez Dziesięć Przykazań pouczył On Swoje dzieci, aby Mu służyły.

Bóg jest Miłością. Ja nie uznaję żadnego rodzaju nienawiści. Kiedykolwiek widzicie ludzi, którzy, posługując się płaszczykiem religii, zadają innym ból z jakiegokolwiek powodu — musicie wiedzieć, że to nie ma nic wspólnego z miłością do Boga. Nienawiść pochodzi od szatana, a on rozsiewa swój jad pośród religijnych fanatyków, dając upust swojej złości, skierowanej przeciwko Bogu. Wdarłszy się w tych, którzy opacznie rozumieją to, Kim Ja Jestem, z powodzeniem propaguje on nienawiść w stosunku do Boga. Ludzie wtedy pytają: Jak Bóg mógł zezwolić na takie zło w Jego Imię? Odpowiedź jest taka, że zło zawsze będzie dochodzić do głosu w tych miejscach, gdzie Bóg jest czczony, ponieważ takie miejsca są starannie wyszukiwane przez diabła, aby przynieść hańbę każdej religii, która oddaje chwałę Bogu. Na skutek działań diabła ludzie odwracają się od Boga i jest On obwiniany za każdą nikczemność, popełnioną przez tych, którzy twierdzą, że Bogu służą.

Nienawiść ostrożnie się maskuje. Z reguły jest tak przedstawiana przez tych, którzy twierdzą, że reprezentują Boga, aby była postrzegana jako przynosząca wrogom Boga sprawiedliwość. Nienawiść będzie usprawiedliwiana jako „głos zatroskania” i jako potępienie tego, co, zgodnie z jej wolą, świat powinien uznać za coś złego. Kościoły różnych wyznań na całym świecie zostały od wewnątrz przeniknięte przez wrogów Boga. Ma to na celu przyniesienie hańby Imieniu Przedwiecznego Ojca. Wskutek tego we wszystkich zakątkach świata rodzi się głęboka podejrzliwość i brak zaufania do Boga. Automatycznie się zakłada, że skoro przedstawiciele Boga podżegają do zła w Jego Imię, to w związku z tym wiara w Boga jest czymś błędnym. Oto dlaczego świat pogrążył się w nienawiści, korupcji i wojnach — bo planem szatana jest zniszczenie każdej religii, która oddaje cześć Prawdziwemu Bogu. Ci, którzy są przyczyną tego zła, nie mają żadnej miłości w swoich duszach.

Nigdy nie wolno wam odrzucać Boga z powodu złych czynów tych, którzy fałszywie zaręczają, że Mu służą. Jeżeli tak postąpicie i z tego powodu odsuniecie się od Boga, to daliście się złapać w pułapkę kłamstwom, z którymi — zgodnie z wolą szatana — powinniście się pogodzić. Nigdy nie osądzajcie innych z powodu ich przekonań — dobrych czy złych. Nigdy nie osądzajcie Mojego Przedwiecznego Ojca czy też Mnie, Jezusa Chrystusa, Jego umiłowanego Syna, za grzechy, które popełniają ci, którzy służą w Jego Kościołach. Człowiek jest i zawsze będzie na tej Ziemi grzesznikiem. Grzech zawsze będzie przekleństwem człowieka, dopóki Ja znowu nie powrócę. Ale oskarżanie Boga o grzech jest zarówno potwornym świętokradztwem, jak i czymś niewykonywalnym.

Zdajcie sobie sprawę z tego, że szatan istnieje i że starannie ukrywa ten fakt, chcąc mieć możliwość ogłupiania dusz, tak aby przeklinały Boga, Stworzyciela wszystkiego, co Jest i co kiedykolwiek Będzie. Niedługo wszystkie te okrucieństwa dobiegną końca i wszelka Chwała będzie Moja. Nie potrwa to już długo i szatan zostanie zniszczony, a rasa ludzka będzie mogła wyraźnie ujrzeć, Kim Ja Jestem oraz to Wspaniałe Życie, które Ja przyniosę przy Moim Powtórnym Przyjściu.

Musicie pozostać czujni na wszystko, co jest prezentowane w Moje Święte Imię, gdyż odkryjecie, że nie wszystko pochodzi ode Mnie.

Wasz Jezus

Zmiana tytułu i komentarz do Orędzia z 28 czerwca 2014

Matka Zbawienia: Prawdziwy Kościół to będzie Reszta*

* Chodzi tu o pozostałość Kościoła, czyli to, co z niego pozostanie w okresie odstępstwa. W okresie tym będzie się toczyła walka pomiędzy zwolennikami tego, co w Orędziach Ostrzeżenia nazywane jest nową światową religią, a resztką wiernych Słowu Bożemu wyznawców. W Biblii „resztą” określane są najczęściej „niedobitki” ludu Bożego, czyli ci, którzy się z niego ostali, rozproszeni pośród różnych narodów świata. Przykładowe cytaty z Biblii, gdzie występuje „reszta” bądź „Reszta” (wyraz ten został w nich przez nas podkreślony):

Rz 9,26-9,27: I stanie się: w miejscu, gdzie im powiedziano: ”Wy nie jesteście ludem moim”, tam nazywać ich będą synami Boga żywego. O Izraelu zaś głosi Izajasz: Choćby liczba synów Izraela była jak piasek morski, tylko Reszta będzie zbawiona.

Rz 11,04-11,08: Lecz co mu głosi odpowiedź Boża? Pozostawiłem sobie siedem tysięcy mężów, którzy nie zgięli kolan przed Baalem. Tak przeto i w obecnym czasie ostała się tylko Reszta wybrana przez łaskę. Jeżeli zaś dzięki łasce, to już nie ze względu na uczynki, bo inaczej łaska nie byłaby już łaską. Cóż zatem? Izrael nie osiągnął tego, czego skwapliwie szukał; osiągnęli jednak wybrani. Inni zaś pogrążyli się w zatwardziałości, jak jest napisane: Dał im Bóg ducha odurzenia; takie oczy, by nie mogli widzieć, i takie uszy, by nie mogli słyszeć aż po dzień dzisiejszy.

Mi 4,01-4,07: Stanie się na końcu czasów: będzie ustanowiona góra domu Pańskiego, utwierdzona na wierzchu gór, a wystrzeli ponad pagórki. I popłyną do niej ludy. Pójdą liczne narody i powiedzą: ”Chodźcie, wstąpmy na górę Pańską, do domu Boga Jakubowego, niech nas nauczy dróg swoich, byśmy chodzili Jego ścieżkami”, bo z Syjonu wyjdzie nauka i słowo Pańskie z Jeruzalem. Będzie On rozjemcą między licznymi ludami i wyda wyroki na narody potężne, odległe; i przekują miecze swe na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciwko narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny, lecz każdy będzie siadywał pod swą winoroślą i pod swym drzewem figowym; i nie będzie tego, kto by niepokoił, bo usta Pana Zastępów przemówiły. Choćby wszystkie ludy występowały, każdy w imię swego boga, my jednak występować będziemy w imię Pana, Boga naszego, zawsze i na wieki. W owym dniu – wyrocznia Pana – zbiorę chromych, zgromadzę wygnańców i tych, których utrapiłem. Chromych uczynię Resztą, a wyrzutków – narodem mocnym. I będzie królował Pan nad nimi na górze Syjon, odtąd i aż na zawsze.

Za 9,06-9,07: A lud mieszany osiedli się w Aszdodzie. Na proch zetrę pychę Filistyna. I z krwi oczyszczę mu usta, i jego zęby z ofiary plugawej, wówczas i on stanie się Resztą, która należy do Boga naszego, jak jeden z rodów Judy, Ekron zaś będzie jak Jebusyta.

Ap 12,13-12,18: A kiedy ujrzał Smok, że został strącony na ziemię, począł ścigać Niewiastę, która porodziła Mężczyznę. I dano Niewieście dwa skrzydła orła wielkiego, by na pustynię leciała na swoje miejsce, gdzie jest żywiona przez czas i czasy, i połowę czasu, z dala od Węża. A Wąż za Niewiastą wypuścił z gardzieli wodę jak rzekę, żeby ją rzeka uniosła. Lecz ziemia przyszła z pomocą Niewieście i otworzyła ziemia swą gardziel, i pochłonęła rzekę, którą Smok ze swej gardzieli wypuścił. I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa. I stanął na piasku [nad brzegiem] morza.

Iz 1,04-1,09: Biada ci, narodzie grzeszny, ludu obciążony nieprawością, plemię zbójeckie, dzieci wyrodne! Opuścili Pana, wzgardzili Świętym Izraela, odwrócili się wstecz. Gdzie was jeszcze uderzyć, skoro mnożycie przestępstwa? Cała głowa chora, całe serce osłabłe; od stopy nogi do szczytu głowy nie ma w nim części nietkniętej: rany i sińce i opuchnięte pręgi, nie opatrzone ani przewiązane, ni złagodzone oliwą. Kraj wasz spustoszony, wasze miasta ogniem spalone, cudzoziemcy tratują wam niwy na waszych oczach: spustoszenie jak po zagładzie Sodomy. Córa Syjonu ostała się jak chatka w winnicy, jak szałas w ogrodzie warzywnym, jak miasto oblężone. Gdyby nam Pan Zastępów nie zostawił Reszty, stalibyśmy się jak Sodoma, podobni bylibyśmy Gomorze.

Matka Zbawienia: Prawdziwy Kościół to będzie Reszta*

sobota, 28 czerwca 2014, godz. 15.03

Moje najdroższe dziecko, największe oszustwo, które spadnie na ludzkość, nadejdzie ze strony Kościoła Mojego Syna na Ziemi, a będzie ono uknute przez jego wrogów, którzy do niego przeniknęli pokrętnymi metodami. Szatan wkroczy do Kościoła Mojego Syna i oznaki tego będą wyraźnie zauważalne dla tych, którzy posiadają Ducha Bożego, niezłomnie zakorzenionego w ich duszach.

Wiara wyświęconych sług Mojego Syna zostanie zdruzgotana, gdyż wielu, dopuściwszy się aktów świętokradztwa, odczuje przymus, by Go opuścić. Wiele biednych, nieszczęsnych sług zostanie poproszonych, aby złożyć przysięgę wierności w postaci nowego ślubowania, i będą oni zbyt przestraszeni, aby odejść, chociaż wielu w głębi swoich serc będzie wiedzieć, że to jest błąd.

Do Kościoła Mojego Syna na Ziemi zostanie wprowadzonych wiele nowych zasad, kiedy tysiące nowo przybyłych zostanie zaprzysiężonych w tym Kościele, ale nie będą to autentyczni wyznawcy, gdyż nie będą oni w swoich sercach posiadać Prawdziwego Ducha Chrystusowego. Wkroczą oni do Kościoła i staną się świadkami jednej nowej światowej religii, która nie będzie czcić Mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Nie tylko, że nie będą oni oddawali Mu czci, ale ich obowiązkiem będzie służenie potrzebom humanizmu, który w swej istocie zaprzecza Nadprzyrodzonemu Bytowi Boga i wszystkiemu, za czym On się opowiada.

Duchowni, którzy kiedyś zaprzysięgli swoje życie Bogu, zostaną wciągnięci w wielkie oszustwo i w skutek tego utracą Prawdziwą Wiarę. Nie będą oni akcentować znaczenia zbawienia dla dusz — zbawienia, które stało się możliwe dzięki śmierci Mojego Syna na Krzyżu. Krzyż znajduje się w centrum chrześcijaństwa. Istnieje tylko jeden Krzyż i to za sprawą Krzyża dojdzie do tego, że pierwsze jawne oznaki zdrady wobec Mojego Syna staną się widoczne. Zostaną wprowadzone nowe rodzaje krzyży, które wzgardzą Znakiem Krzyża i tym, z czym jest On utożsamiany w ludzkich w sercach.

Niewierzący, którzy do teraz nie interesowali się chrześcijaństwem, zostaną wciągnięci w ten nowy jeden światowy kościół. Łącznie ze wszystkimi innymi religiami, które nie mają swojego źródła w Prawdzie, będą oni drwić i szydzić z Bożych dzieci, które pozostaną wierne wobec Słowa Bożego.

Prawdziwy Kościół to będzie Reszta* i ta Armia zjednoczy się wszędzie na świecie, by stać się świętymi dni ostatnich, i otrzymają oni Ducha Świętego, aby zachować Prawdę. Będą opluwani, wyśmiewani i oskarżani o radykalizm, tak samo jak Mój Syn, Jezus Chrystus, który został oskarżony o herezję, kiedy chodził po Ziemi i nauczał Prawdy.

Będzie wymagało niesamowitej odwagi, aby pozostać wiernym Słowu Bożemu, ponieważ zostaniecie oskarżeni o popełnianie wykroczeń. Waszym przestępstwem — jak powiedzą wrogowie Boga — będzie to, że rozpowszechniacie nieprawdę o tej ohydzie obrzydliwości. Wszystko, co pochodzi od Boga, zostanie ogłoszone kłamstwem, podczas gdy to właśnie prawda — o której oni powiedzą, że jest reprezentowana przez nową jedną światowa religię — będzie kłamstwem.

Jednak Duch Święty okryje tych, którzy nadal będą rozpowszechniali Święte Ewangelie, a Mój Syn będzie was osłaniał i chronił. Trwanie rasy ludzkiej w przyszłości i jej prawo do Życia Wiecznego, obiecanego każdemu mężczyźnie, kobiecie i dziecku — spocznie na waszych ramionach. To będzie ta Reszta, która zachowa Światło Boga, które będzie się jarzyło w świecie, który pogrąży się w ciemności.

Wielu z was będzie poddanych próbie sił, a w waszych sercach  zasiane zostaną przez złego ducha kłamstwa, aby was odwieść od Prawdy. Niestety, dla wielu z was okaże się zbyt uciążliwe, aby pozostać wiernym waszym przekonaniom, i będziecie kuszeni, aby odwrócić się od Mojego Syna.

Aby było pewne, że pozostaniecie silni, odważni, opanowani i że zachowacie pokój, kiedy weźmiecie Krzyż Mojego Syna na swoje ramiona, musicie odmawiać tę Krucjatę Modlitwy. Niech ci spośród was, którym ciężko jest zaakceptować, że te wszystkie rzeczy nastąpią, wiedzą, że nadejdzie taki dzień, kiedy będziecie odmawiać tę Krucjatę Modlitwy (158) trzy razy dziennie, albowiem presja, jakiej będzie się was poddawać — abyście wyparli się Mojego Syna — będzie przytłaczająca.

Krucjata Modlitwy (158) Zachowaj mnie od jednej światowej religii

Drogi Jezu, zachowaj mnie od zła — nowej jednej światowej religii, która nie pochodzi od Ciebie. Wesprzyj mnie w mojej podróży ku wolności, ścieżką do Twojego Świętego Królestwa.

Podtrzymuj mnie w jedności z Tobą, jeżeli jestem zadręczany i zmuszany do przełknięcia kłamstw, które są szerzone przez Twoich wrogów, aby zniszczyć dusze.

Dopomóż mi przetrzymać prześladowanie i na stałe pozostać przy Prawdziwym Słowie Bożym, które sprzeciwia się fałszywym doktrynom i innym świętokradztwom, do których przyjęcia mogę być zmuszany.

Za sprawą daru mojej wolnej woli zabierz mnie do sfery Twojego Królestwa, by umożliwić mi powstanie i głoszenie Prawdy, gdy zostanie Ona ogłoszona kłamstwem.

Nigdy nie pozwól mi ulegać, wahać się czy uciekać ze strachu w obliczu prześladowań. Pomóż mi stanowczo i niezłomnie trwać w Prawdzie — tak długo, jak żyję. Amen.

Idźcie, moje drogie dzieci, i zaakceptujcie, że te rzeczy się wydarzą, ale wiedzcie, że jeżeli dochowacie wierności Mojemu Synowi, to pomożecie ocalić te dusze, które zostaną pogrążone w tym, co jest błędem.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

* Chodzi tu o pozostałość Kościoła, czyli to, co z niego pozostanie w okresie odstępstwa. W okresie tym będzie się toczyła walka pomiędzy zwolennikami tego, co w Orędziach Ostrzeżenia nazywane jest nową światową religią, a resztką wiernych Słowu Bożemu wyznawców. W Biblii „resztą” określane są najczęściej „niedobitki” ludu Bożego, czyli ci, którzy się z niego ostali, rozproszeni pośród różnych narodów świata. Przykładowe cytaty z Biblii, gdzie występuje „reszta” bądź „Reszta” (wyraz ten został w nich przez nas podkreślony):

Rz 9,26-9,27: I stanie się: w miejscu, gdzie im powiedziano: ”Wy nie jesteście ludem moim”, tam nazywać ich będą synami Boga żywego. O Izraelu zaś głosi Izajasz: Choćby liczba synów Izraela była jak piasek morski, tylko Reszta będzie zbawiona.

Rz 11,04-11,08: Lecz co mu głosi odpowiedź Boża? Pozostawiłem sobie siedem tysięcy mężów, którzy nie zgięli kolan przed Baalem. Tak przeto i w obecnym czasie ostała się tylko Reszta wybrana przez łaskę. Jeżeli zaś dzięki łasce, to już nie ze względu na uczynki, bo inaczej łaska nie byłaby już łaską. Cóż zatem? Izrael nie osiągnął tego, czego skwapliwie szukał; osiągnęli jednak wybrani. Inni zaś pogrążyli się w zatwardziałości, jak jest napisane: Dał im Bóg ducha odurzenia; takie oczy, by nie mogli widzieć, i takie uszy, by nie mogli słyszeć aż po dzień dzisiejszy.

Mi 4,01-4,07: Stanie się na końcu czasów: będzie ustanowiona góra domu Pańskiego, utwierdzona na wierzchu gór, a wystrzeli ponad pagórki. I popłyną do niej ludy. Pójdą liczne narody i powiedzą: ”Chodźcie, wstąpmy na górę Pańską, do domu Boga Jakubowego, niech nas nauczy dróg swoich, byśmy chodzili Jego ścieżkami”, bo z Syjonu wyjdzie nauka i słowo Pańskie z Jeruzalem. Będzie On rozjemcą między licznymi ludami i wyda wyroki na narody potężne, odległe; i przekują miecze swe na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciwko narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny, lecz każdy będzie siadywał pod swą winoroślą i pod swym drzewem figowym; i nie będzie tego, kto by niepokoił, bo usta Pana Zastępów przemówiły. Choćby wszystkie ludy występowały, każdy w imię swego boga, my jednak występować będziemy w imię Pana, Boga naszego, zawsze i na wieki. W owym dniu – wyrocznia Pana – zbiorę chromych, zgromadzę wygnańców i tych, których utrapiłem. Chromych uczynię Resztą, a wyrzutków – narodem mocnym. I będzie królował Pan nad nimi na górze Syjon, odtąd i aż na zawsze.

Za 9,06-9,07: A lud mieszany osiedli się w Aszdodzie. Na proch zetrę pychę Filistyna. I z krwi oczyszczę mu usta, i jego zęby z ofiary plugawej, wówczas i on stanie się Resztą, która należy do Boga naszego, jak jeden z rodów Judy, Ekron zaś będzie jak Jebusyta.

Ap 12,13-12,18: A kiedy ujrzał Smok, że został strącony na ziemię, począł ścigać Niewiastę, która porodziła Mężczyznę. I dano Niewieście dwa skrzydła orła wielkiego, by na pustynię leciała na swoje miejsce, gdzie jest żywiona przez czas i czasy, i połowę czasu, z dala od Węża. A Wąż za Niewiastą wypuścił z gardzieli wodę jak rzekę, żeby ją rzeka uniosła. Lecz ziemia przyszła z pomocą Niewieście i otworzyła ziemia swą gardziel, i pochłonęła rzekę, którą Smok ze swej gardzieli wypuścił. I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa. I stanął na piasku [nad brzegiem] morza.

Iz 1,04-1,09: Biada ci, narodzie grzeszny, ludu obciążony nieprawością, plemię zbójeckie, dzieci wyrodne! Opuścili Pana, wzgardzili Świętym Izraela, odwrócili się wstecz. Gdzie was jeszcze uderzyć, skoro mnożycie przestępstwa? Cała głowa chora, całe serce osłabłe; od stopy nogi do szczytu głowy nie ma w nim części nietkniętej: rany i sińce i opuchnięte pręgi, nie opatrzone ani przewiązane, ni złagodzone oliwą. Kraj wasz spustoszony, wasze miasta ogniem spalone, cudzoziemcy tratują wam niwy na waszych oczach: spustoszenie jak po zagładzie Sodomy. Córa Syjonu ostała się jak chatka w winnicy, jak szałas w ogrodzie warzywnym, jak miasto oblężone. Gdyby nam Pan Zastępów nie zostawił Reszty, stalibyśmy się jak Sodoma, podobni bylibyśmy Gomorze.

Krucjata Modlitwy (158) Zachowaj mnie od jednej światowej religii

Krucjata Modlitwy (158)

Zachowaj mnie od jednej światowej religii

Drogi Jezu, zachowaj mnie od zła —
nowej jednej światowej religii,
która nie pochodzi od Ciebie.
Wesprzyj mnie w mojej podróży ku wolności,
ścieżką do Twojego Świętego Królestwa.

Podtrzymuj mnie w jedności z Tobą,
jeżeli jestem zadręczany i zmuszany
do przełknięcia kłamstw,
które są szerzone przez Twoich wrogów,
aby zniszczyć dusze.

Dopomóż mi przetrzymać prześladowanie
i na stałe pozostać przy Prawdziwym Słowie Bożym,
które sprzeciwia się fałszywym doktrynom
i innym świętokradztwom,
do których przyjęcia mogę być zmuszany.

Za sprawą daru mojej wolnej woli
zabierz mnie do sfery Twojego Królestwa,
by umożliwić mi powstanie
i głoszenie Prawdy,
gdy zostanie Ona ogłoszona kłamstwem.

Nigdy nie pozwól mi ulegać,
wahać się czy uciekać ze strachu
w obliczu prześladowań.
Pomóż mi stanowczo i niezłomnie
trwać w Prawdzie —
tak długo, jak żyję.

Amen.

Mój Kościół — kiedy podzieli się i upadnie — przyjmie humanizm z wielkim zadowoleniem

piątek, 27 czerwca 2014, godz. 22.11

Moja wielce umiłowana córko, nigdy łatwo nie rozpoznacie, jak szatan działa w świecie, gdyż jest on bardzo przebiegły. Rzadko ujawnia się on w taki sposób, aby ludzie zadawali sobie pytanie, czy za tymi jego działaniami obecny jest jego wpływ. W czasie swego władania na Ziemi podjął on nadzwyczajne wysiłki, aby przekonać świat, że on nie istnieje. Rzadko jesteście w stanie dostrzec Prawdę, ponieważ kamufluje on Ją, posługując się ludźmi, których wykorzystuje, by innych przekonać, że Bóg nie istnieje.

Zamiarem diabła jest tak ogłupić ludzi, aby uwierzyli, że świat i istnienie rasy ludzkiej są celem samym w sobie. Jego największym triumfem było wprowadzenie humanizmu, a w szczególności humanizmu świeckiego.

Humanizm — czyli dążność, aby zatroszczyć się o potrzeby ludzkości poprzez eliminację niesprawiedliwości społecznej — jest błędną ideologią. Ci, którzy humanizm wdrażają do swojego życia, czynią z niego substytut wiary w Boga, i jest rzeczą oczywistą, dlaczego to robią. Niestety, także w ramach wielu religii narodzili się odszczepieńcy, których postępowanie nie znajduje się pod wpływem Boga. Ich nienawiść do innych i ich mordercze zamiary praktykowane są w Imię Boga, ale w rzeczywistości to sam szatan inspiruje każdy z ich ruchów. Robi on to, aby odciągać ludzi od Boga. Te ciemne dusze dopuszczają się straszliwych niesprawiedliwości i używają Imienia Mojego umiłowanego Ojca, aby tak podle postępować. Następnie usprawiedliwiają swoje działania tym, że postępują tak w imię ich religii — a poprzez to sprawiają, że wielu ludzi odrzuca wszelką wiarę w Boga.

Natomiast świecki humanizm, chwaląc wszystko, co jest dobre dla sprawiedliwości społecznej, bardzo pociąga te wszystkie dusze, które mają czułe serce, gdyż mają one dobre intencje. Niestety, kiedy te dusze przyjmują tę doktrynę, wówczas twierdzą, że Stworzenie świata jest dziełem przypadku, spowodowanego przez naturę. Ale to nie jest prawda, bo świat jest stworzony przez Mojego Przedwiecznego Ojca. Żaden naukowiec nie będzie nigdy w stanie wyjaśnić, jak świat został Stworzony, ponieważ wiedza ta nigdy nie zostanie udostępniona człowiekowi.

Odrzucenie nadprzyrodzonej i Boskiej Egzystencji Boga oznacza, że odrzucacie zasady moralne, które pochodzą od Boga. Oznacza to, że moralność, która zgłębia sens tego, co Bogu jest miłe, a co nie, nie może zostać zachowana — a to prowadzi do ciemności. A żyjąc w ciemności, człowiek będzie się skupiał tylko na swoich fizycznych potrzebach, zaniedbując swoją duszę. W momencie śmierci jego dusza, której on nie akceptował jako dającego życie Daru od Boga, w dalszym ciągu będzie odmawiała przyjęcia Bożego Miłosierdzia. Na tym bowiem etapie wiele takich dusz zupełnie odgrodziło się od Bożego Miłosierdzia.

Mój Kościół— kiedy podzieli się i upadnie — przyjmie humanizm z wielkim zadowoleniem. I — w rezultacie — wciągnie wszystkie te dusze w błędną interpretację Prawdy na temat ich istnienia. Wtedy świat obejmie ten nowy typ kościoła — kościoła przejętego sprawiedliwością społeczną — i nie zostanie wypowiedziane ani jedno słowo o tym, jakie znaczenie ma dla waszej duszy zbawienie.

Wasz Jezus

Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa

(Zalecana do odmawiania przez cały lipiec, najlepiej w jakiejś określonej intencji.)

Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa

Kyrie, eleison, Chryste, eleison, Kyrie, eleison.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Krwi Chrystusa, Jednorodzonego Syna Ojca Przedwiecznego, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, wcielonego Słowa Bożego, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, nowego i wiecznego Przymierza, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, przy konaniu w Ogrójcu spływająca na ziemię, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, przelana na Krzyżu, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, bez której nie ma przebaczenia, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, która poisz i oczyszczasz dusze w Eucharystii, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, męstwo Męczenników, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, mocy Wyznawców, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, rodząca Dziewice, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, ochłodo pracujących, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, pociecho płaczących, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, otucho umierających, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, zadatku życia wiecznego, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, wybawienie dusz z otchłani czyśćcowej, wybaw nas,
Krwi Chrystusa, wszelkiej chwały i czci najgodniejsza, wybaw nas,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami.

L: Odkupiłeś nas, Panie, Krwią swoją.
W: I uczyniłeś nas Królestwem Boga naszego.

Módlmy się: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty Jednorodzonego Syna swego ustanowiłeś Odkupicielem świata i Krwią Jego dałeś się przebłagać, † daj nam, prosimy, godnie czcić zapłatę naszego zbawienia i dzięki niej doznawać obrony od zła doczesnego na ziemi, abyśmy wiekuistym szczęściem radowali się w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Nikt z was nie jest w stanie pojąć Boskich Praw

czwartek, 26 czerwca 2014, godz. 14.00

Moja wielce umiłowana córko, nigdy nie powinnaś wierzyć, że Moje Słowo — dane światu w tych Orędziach — będzie łatwo akceptowane. Ci, którzy tych Orędzi nie akceptują, będą od czasu do czasu w rozterce, czy żyć tymi Orędziami i tym wszystkim, o co Ja w nich proszę. I zamiast żyć tymi Orędziami, dopasowując do nich odpowiednio swoje życie, będą oni badać i kwestionować każde Słowo, które pochodzi z Moich Najświętszych Ust. Gdyby zamiast tego przylgnęli do Mojego Nauczania — Nauczania, które nigdy się nie zmieniło — to lepiej by Mi się przysłużyli.

Nikt z was nie jest w stanie pojąć Boskich Praw, które pochodzą od Mojego Ojca. Kiedy będziecie usiłowali analizować Tajemnice Boskości Trójcy Świętej, nie uda się wam to, gdyż nie wszystko jest przeznaczone do waszej wiedzy. Każdy z was, kto wierzy, że rozumie wydarzenia prowadzące do Mojego Powtórnego Przyjścia, jak i wykraczające poza nie, musi wiedzieć o tym: Ujawniam przed wami pewne wydarzenia tylko po to, aby wam pomóc przygotować wasze dusze. Moje Objawienia nie są dane wam po to, aby budzić sensację, kontrowersje czy nienawiść pomiędzy wami, gdyż nie jest Moją intencją wywoływanie takiego zamieszania. Zamieszanie jest wynikiem braku zaufania do Mnie i palącej ludzkiej ciekawości — co jest zrozumiałe. Wszystko, o co Ja proszę, jest pozostanie po prostu wiernym Mojemu Świętemu Słowu.   

Kiedy chodziłem po ziemi, prowadziłem proste życie. Nauczałem Mojego Słowa w prosty sposób, tak aby Moje Nauczanie było zrozumiałe dla wszystkich. Okazywałem z Mojej strony odrazę tym, którzy twierdzili, że reprezentują Boga, i których obowiązkiem było zapewnienie poszanowania dla Dziesięciu Przykazań Bożych. Jednak ci wykształceni mężowie, nadęci pychą, nosili ozdobione klejnotami szaty i przechwalali się pozycjami, jakie zajmowali w Świątyni Boga. Celowo się afiszowali, narzucali innym, upominali ubogich, pokornych i prostaczków bez wykształcenia — zapomnieli niemniej o jednym ważnym fakcie: Że ich rolą było służyć Bogu. I, aby służyć Bogu, oni musieliby służyć Jego dzieciom. Tymczasem żądali oni dla siebie szacunku, szukali pochlebstwa i żądni byli nawzajem swoich pozycji władzy w hierarchii, która istniała wewnątrz Świątyń. O żadnym czasie nie zachęcałem do sensacji, mimo że Moje Słowo, przekazywane rzeszom ludzi — choć w bardzo prosty sposób — wywołało kontrowersję. Ponieważ jedynie Słowo Boże, które jest proste i bezpośrednie, może tak razić. Prawda wywołuje podział pomiędzy wielu ludźmi, gdyż nie potrafią spojrzeć Jej w oczy. Ale właśnie wyłącznie Prawdą — Słowem Bożym — powinniście się zajmować. Analizowanie Mojego Słowa czy kłótnie na temat znaczenia Prawdy, czy też czynienie ze Słowa Bożego sensacji jest stratą waszego czasu. O wiele lepiej jest Mi służyć, służąc innym w Moje Imię.

Nie lękajcie się Prawdy, nie odrzucajcie Jej, nie odsuwajcie Jej ani nie twórzcie Jej nowych interpretacji. Prawda pozostaje taka sama, jaką była od zawsze. Moje Słowo jest Moim Słowem. To, co mówię, wypełni się. Wolą Bożą nie da się manipulować. Przyjęcie Prawdy niesie waszym umysłom klarowność, pokój waszym duszom i pragnienie, aby być przez cały czas posłusznym Mojemu Słowu — takiemu, jakim jest Ono przekazywane. Nie ma nic, co moglibyście do Niego dodać, gdyż pozostanie Ono nienaruszone przez wieczność.

Wasz Jezus

Nie zrywajcie więzi z tymi, którzy — z Mojego powodu — was nienawidzą

środa, 25 czerwca 2014, godz. 23.37

Moja wielce umiłowana córko, nie ma żadnej potrzeby, aby ludzie powstrzymywali się od bycia na co dzień aktywnym, kiedy przyrzekają Mi swoją wierność. Ja nie Jestem Bogiem, który wam rozkazuje, abyście padali do Moich Stóp, zaniedbując wasze codzienne obowiązki. Ja nie jestem napuszony, nie stoję majestatycznie z dumnym obliczem, władając rasą ludzką, ani nie dyktuję wam każdego ruchu, ani nie usiłuję was zmusić, żebyście byli wobec Mnie czołobitni. Ja taki nie Jestem, bo przyszedłem jako pokorny sługa, aby uwolnić człowieka z niewoli diabła.

Przyszedłem, aby was zbawić, i nadchodzę ponownie, aby wypełnić Mój Plan Zbawienia. Jestem tutaj, aby wam służyć. Przychodzę, aby was przyciągnąć do Siebie, i — podczas gdy rozkoszuję się miłością, jaką Mi okazujecie, oraz tym, że poświęcacie Mi swój czas — to Moją intencją jest osiągnąć to w taki sposób, który nie byłby przyczyną waszego nadmiernego utrapienia. I chociaż znajduję upodobanie w tym, że poświęcacie Mi swój czas, i w tym, że ofiarowujecie Mi swoje modlitwy, to jednak wy nadal musicie żyć swoim życiem, aby wyżywić i odziać siebie i swoje rodziny. Wszystko, o co was proszę, to to, abyście przeżywali wasze życie tak, jak jest to konieczne, aby Mi służyć. A ponieważ wasza relacja ze Mną się pogłębia, odczujecie nieodparte pragnienie, aby ze Mną rozmawiać poprzez wasze myśli i słowa.

Proszę was, abyście traktowali innych z takim szacunkiem, jaki i Mnie okazujecie. Nie kłóćcie się i nie traćcie nerwów w relacjach z innymi z Mojego powodu. Nigdy nie tłumaczcie się ze swoich działań i słów, módlcie się jednak za tych, którzy Mnie obrażają. Kiedy wasza miłość do Mnie przybiera na sile, wówczas wasza relacja ze Mną staje się bardziej intymna. A skoro do tego dochodzi, to nadejdzie taki czas, że ściągniecie na siebie gniew tych, których wiara jest słaba. Bądźcie przekonani, że tak będzie, i nie bądźcie tym zaniepokojeni czy zmartwieni, bo jeżeli znajdujecie się w jedności ze Mną, to zostaniecie za to znienawidzeni. Bądźcie cierpliwi wobec tych ludzi. Bądźcie życzliwi. Bądźcie grzeczni. Nie próbujcie argumentować, gdyż to, co powiecie, nic nie zmieni. Zamiast tego ukazujcie im sens chrześcijaństwa, odpowiadając na nienawiść — miłością.

Nie zrywajcie więzi z tymi, którzy — z Mojego powodu — was nienawidzą. Natomiast, proszę was, módlcie się za nich. Skoro jesteście ze Mną zjednoczeni, to musicie próbować zachować w waszym życiu równowagę. I chociaż zależy Mi na waszym towarzystwie, to pragnę zarazem, abyście kochali tych, którzy Mnie potrzebują, a którzy nie potrafią Mnie dostrzec, którzy nie otwierają swoich serc tak dalece, aby móc Mnie zaakceptować, czy którzy nie mają żadnego wyobrażenia o tym, co oznacza Życie Wieczne. Jest waszą powinnością, a Moim Pragnieniem, abyście mądrze wykorzystywali swój czas, okazując tym duszom waszą miłość. Dzięki waszym słowom, czynom, działaniom i modlitwom możecie dusze te do Mnie poprowadzić.

Wasz Jezus

Porównajcie Mnie do matki, która musi oddzielić się od swojego dziecka przy narodzinach

poniedziałek, 23 czerwca 2014, godz. 1.45

Moja wielce umiłowana córko, dzisiaj przynoszę tobie i wszystkim Moim umiłowanym wyznawcom wielkie Błogosławieństwa. Moje Serce rozpływa się w miłości do was wszystkich. Zdaję sobie sprawę, że wasza podróż, w czasie której Mi służycie, może być czasami uciążliwa, ale chcę, abyście wiedzieli, że przewodzę wam w każdej sekundzie. Żadna z prób, jakim być może jesteście poddawani, nie jest dla was nie do przezwyciężenia. Dlatego też, nawet jeżeli czujecie się  bezsilni i przerażeni, to nie wolno wam się poddawać, jeżeli zaś obdarzacie Mnie zaufaniem, wszystko wydaje się łatwiejsze.

Porównajcie Mnie do matki, która musi oddzielić się od swojego dziecka przy narodzinach i która może już w swoim życiu tego dziecka ponownie nie ujrzy. Matka nigdy nie zapomni o swoim dziecku i spędza całe dnie, usychając z tęsknoty za swoim ciałem i krwią — w nadziei, że nadejdzie czas, kiedy połączy się ze swoim dzieciątkiem. Nie ma dnia, kiedy by o nim nie myślała, modli się o jego lub jej pomyślność i głęboko w swoim sercu odczuwa z powodu swojej straty nieustanny ból. Nic i nigdy jej nie zadowoli, dopóki nie będzie mogła jeszcze raz przytulić swojego dziecka. Jest bardzo cierpliwa, ma wielką nadzieję i odczuwa głęboką tęsknotę, aby stanąć twarzą w twarz z dzieckiem, które zrodziło jej łono, i nie ma dla niej znaczenia, ile lat będzie czekała na tę chwilę. Wszystko, co się dla niej liczy, to to, żeby ona i jej dziecko stali się na powrót całością — jedno splecione z drugim.

Ja Jestem jak każdy inny rodzic, który musi znosić taką udrękę. To oczekiwanie jest dla Mnie bolesne. Ale ból utraty — ból, jaki ma miejsce z powodu dawno zaginionego dziecka, które odmawia powrotu do rodzica — jest największy ze wszystkich. Ból, który odczuwam, kiedy jestem odrzucony przez Boże dzieci, jest dla Mnie nieustanną torturą. Uczynię wszystko, aby przyciągnąć te dusze te do Siebie. Użyję innych dusz — ich braci i sióstr, którzy chcą Mnie pocieszyć — w Moim dążeniu, aby przebudzić ich uśpione dusze. Potrzebuję Moich umiłowanych wyznawców — rodzeństwa tych zagubionych Bożych dzieci — aby rozproszyli się po świecie i połączyli Moją rodzinę.

Musimy zjednoczyć się przeciwko duchowi ciemności, który uczyni niemal niemożliwym, aby te dusze rozszyfrowały zagadkę o Prawdzie ich narodzin. Ludziom tym trzeba powiedzieć o ich przywileju z racji ich narodzin, o ich dziedzictwie i o ich Wiecznym Zbawieniu. Blisko bowiem jest czas, kiedy Prawda zostanie objawiona. Z waszą pomocą, Moi umiłowani wyznawcy, oni do Mnie powrócą — powrócą do Mojej rodziny, gdzie ostatecznie połączymy się w jedno. Tak jak to miało być.

Kocham was wszystkich, będąc przepełnionym głęboką czułością, i cieszę się, kiedy odpowiadacie z miłością w waszym sercu na Moje Wezwanie.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Aby prawdziwie służyć Mojemu Synowi, musicie Go po pierwsze pokochać. Aby pokochać Mojego Syna, najpierw musicie Go poznać

sobota, 21 czerwca 2014, godz. 15.40 

Moje drogie dziecko, Moje własne życie na Ziemi przeżyłam na wskroś dla Mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Moja Dusza została stworzona w Niebie, przez Mojego Ojca, Boga Najwyższego, a Moje narodziny były nadzwyczajnym Darem dla ludzkości. Zostałam wysłana przez Boga w jednym jedynym celu: Aby na świecie narodzić długo oczekiwanego Mesjasza. Narodziny Mojego Syna były Cudem i od momentu, kiedy pobrał On swój pierwszy Oddech, Moim jedynym pragnieniem było usługiwać Mu w każdej Jego potrzebie.

Uwielbiałam Mojego Syna i otaczałam Go wielkim szacunkiem. Jego przepiękne, Boskie rysy twarzy szybko — w przeciągu trzech miesięcy od Jego narodzin — stały się widoczne. Jego uśmiech bił blaskiem, chociaż był tak mały; Jego przenikliwe, niebieskie Oczy posiadały zadziwiającą głębię i dojrzałość. Wiedziałam, że znalazłam się tam po to, aby Mu służyć w każdy możliwy sposób, jednak On okazał Mi wielką Miłość w bardzo wczesnym wieku. Miłość ta nie była tylko miłością, jaką dziecko miałoby dla swojej matki; była ona o wiele silniejsza. On dawał Mi ukojenie, głaskał Mnie po twarzy, gdy tylko martwiłam się niebezpieczeństwami, którym my, wraz z Moim małżonkiem, Świętym Józefem, musieliśmy stawiać czoła.

Po naszej ucieczce do Egiptu było Mi bardzo trudno się odprężyć i byłam czujna na każde możliwe zagrożenie czy niebezpieczeństwo, co oznaczało, że spałam tylko niewiele godzin. Już zanim Mój Syn się ujawnił, stało się dla Mnie całkowicie jasne, na jakie niebezpieczeństwa będzie się On musiał narazić w przyszłości. Jego Ręce były zawsze wyciągnięte do ludzi, w geście miłości i przyjaźni. Jako chłopczyk przyciągał do siebie wielu, chociaż oni nie mieli żadnego pojęcia, Kim On był. Przyciągał On także nieuzasadnioną krytykę ze strony przyjaciół oraz ludzi, których znał. Zastraszano Go, wyśmiewano Go, a Mnie wielu także okazało pogardę. Obecność Boga przyciągała dobrych, jak i tych o ciemnych duszach do naszej małej rodziny od dnia, w którym Mój Syn się narodził. Moja miłość do Niego była bardzo potężna. Kochałam Go za to, Kim był, ale także kochałam Go jako Matka, a miłość ta trwa aż do dnia dzisiejszego.

Byłam wobec Mojego Syna nieco nadopiekuńcza, kiedy zaś zagubił Mi się w powrotnej podróży z Jerozolimy, byłam przerażona. Tego uczucia doznawałam każdą obecną we Mnie cząstką i nie zaznałam spoczynku, dopóki Go nie znalazłam. Tego dnia, kiedy znalazłam Go przemawiającego i nauczającego starszych w Świątyni, uświadomiłam sobie, że od tego momentu muszę Mu jedynie służyć i być posłuszną wobec każdego Jego Życzenia.

Aby prawdziwie służyć Mojemu Synowi, musicie Go po pierwsze pokochać. Aby pokochać Mojego Syna, najpierw musicie Go poznać. Poznać Mojego Syna oznacza studiować Jego Słowo i rozumieć to, co On mówił Swoim uczniom podczas Jego Pobytu na Ziemi.  To tylko poprzez Jego Słowo możecie poznać Jezusa Chrystusa. Jeżeli przyjmiecie Jego Święte Słowo, wówczas możecie Mu służyć. Nie możecie Mu służyć, jeżeli nie szanujecie Jego Słowa lub nie czynicie wszystkiego, czego On was nauczał. Posłuszeństwo Bożemu Słowu jest rzeczą zasadniczą, jeżeli pragniecie żyć jak prawdziwi chrześcijanie. Jeżeli nauczacie Jego Słowa, to musicie postępować zgodnie z tym, czego Mój Syn nauczał: wzajemnie się miłować, postępować w stosunku do innych tak, jak i wy byście oczekiwali, aby postępowano w stosunku do was, oddawać cześć Bogu poprzez Święte Sakramenty, tak jak On was pouczył.

Nigdy nie wolno wam narzucać Bogu życzenia, by zmienił Swoje Słowo, ponieważ nie macie takiego prawa. Służyć Mojemu Synowi można jedynie wtedy, jeżeli pozostaje się posłusznym Jego Nauczaniu. Idźcie w pokoju, miłując Pana i Mu służąc.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Matka Zbawienia: Cuda te wydarzą się w przeciągu 3 lat

czwartek, 19 czerwca 2014, godz. 13.48

Moje dziecko, Cuda, do których ma dojść z rozkazu Mojego Przedwiecznego Ojca, wkrótce staną się widoczne we wszystkich częściach Ziemi. Cuda te zadadzą kłam wszelkiemu ludzkiemu rozumowaniu, naukowej wiedzy i doświadczeniu. Ziemia, słońce i księżyc będą tak reagowały, że będą kreowały bardzo niezwykłe widowiska — i wielu będzie wiedzieć, że one mogło do nich dojść jedynie za sprawą Bożej Ręki. Cuda te wydarzą się w przeciągu trzech lat, a to, że do nich dojdzie, będzie miało swój powód. Mają one pomóc ludzkości rozniecić wiarę, aby ludzkość sobie uświadomiła, że wszystko jest kontrolowane przez Bożą Rękę.

Kiedy bowiem człowiek dopuszcza się nikczemnych działań i czynów, mogą one zostać przechwycone przez Boga. Walka pomiędzy diabłem a Bogiem jest dla ludzi ciężka do pojęcia. Kiedy dochodzi do niesprawiedliwości, to dozwolone jest to dla różnych powodów, ale głównie wynika z to potrzeby oczyszczenia. Może wydawać się to niesprawiedliwe, ale rozumienie tego nie jest dane człowiekowi, chyba że jest mu dany Dar Wiedzy, który pochodzi od Ducha Świętego. Dopiero wtedy, kiedy dusze są oczyszczane, zaczynają sobie uświadamiać, w jaki sposób działa Bóg, aby doprowadzić Jego dzieci do stanu, w którym mogą Go one rozpoznać.

W ramach cudów, o których mówię, dojdzie do wielkich Bożych Aktów, które będą powiązane z tragediami, które zostaną zażegnane, choć z naukowego punktu widzenia będzie się to wydawało niemożliwe. Będą one także dotyczyć wielkich znaków na nieboskłonie, ruchu Ziemi oraz kolorów, mających związek z naturą.

Mój własny udział w tych Cudach uwidoczni się poprzez znaki, które umieszczę w Miejscach Moich objawień dookoła świata. Nie lękajcie się tych Cudów, gdyż one są Darem od Boga. Bądźcie wdzięczni za Jego Miłosierdzie, gdyż nie ma takiego wielkiego zadania, którego by On się nie podjął, aby sprawić, żeby rasa ludzka została przebudzona, aby móc Go przyjąć. Taka jest bowiem Wola Boga, gdyż On kocha każdego jednego z was.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Matka Zbawienia: Za każdy krok, jaki zrobicie, aby przybliżyć się do Mojego Najdroższego Syna, zrobicie dwa kroki do tyłu

środa, 18 czerwca 2014, godz. 14.51

Moje dzieci, podążajcie za Mną, Matką Zbawienia, i weźcie Mnie za rękę, gdyż Ja prowadzę was po ścieżce Prawdy do Mojego Syna. To dzięki Mojemu wstawiennictwu wielu z was zdobędzie się na odwagę, aby kroczyć tą ciernistą i kamieniami usłaną ścieżką do Wiecznego Zbawienia.

Drogie dzieci, prawdziwe poznanie Mojego Syna wymaga wielkiej wytrwałości. Musicie otworzyć swój umysł, wasze serce i waszą duszę — bez cienia wątpliwości czy pychy — zanim staniecie się zdolni, aby widzieć. Kiedy Prawda odsłoni się w waszym sercu, musicie do Niej przylgnąć, gdyż stanie się Ona środkiem, dzięki któremu doznacie wyzwolenia.

Za każdy krok, jaki zrobicie, aby przybliżyć się do Mojego Najdroższego Syna, zrobicie dwa kroki do tyłu ze względu na to, jak diabeł będzie wam urągał. On nigdy nie ustanie w swoich usiłowaniach, aby odciągać was od Chrystusa, gdyż uczynił on z tego swoją podłą misję: pociągnąć was w przeciwnym kierunku. Tak więc, kiedy upadniecie podczas swej podróży, musicie na nowo powstać i zacząć od początku. Za każdym razem, kiedy zrobicie krok do tyłu, wiedzcie, że wszystko, na co szatan ma wpływ, zawsze będzie w opozycji do wszystkiego, czym Mój Syn obdarza rasę ludzką. Dlatego też będzie wam potrzebna wielka cierpliwość; ale gdy tylko pokonacie wszelkie przeciwności, będziecie kroczyć o wiele szybciej ścieżką wiodącą do Mojego Syna. Każde niepowodzenie, gdy tylko zostanie przezwyciężone, wzmocni waszą wiarę. A kiedy wasza wiara stanie się mocna, nic nie stanie na waszej drodze, aby stać się prawdziwym uczniem Jezusa Chrystusa.

Idźcie w pokoju, drogie dzieci, i pozwólcie Mnie, Matce Zbawienia, pomóc wam stać się silniejszymi w waszej miłości do Jezusa Chrystusa, bo bez Niego nigdy nie znajdziecie pokoju i pocieszenia, którego poszukujecie w tym życiu i poza jego granicami.

Wasza kochająca Matka

Matka Zbawienia

Świat jest głodny Prawdy Mojego Słowa

wtorek, 17 czerwca 2014, godz. 22.23

Moja wielce umiłowana córko, Moja Reszta Armii zgromadziła się bardzo licznie i jest rozrzucona w każdym zakątku świata. Ci Moi Mnie znają, a dzięki Mocy Ducha Świętego dałem im poznać Samego Siebie poprzez Potęgę Moich Słów, zawartych w tych Świętych Orędziach.

Moje Słowo szybko przyciągnie do Mnie tych już pobłogosławionych Duchem Świętym. Dla tych dusz nie istnieją żadne wątpliwości. Duch Święty, dzięki Mojemu Słowu, przyciągnie tych, którzy się bardziej ociągają, i choć mogą oni nie być pewni, czy to rzeczywiście Ja, Jezus Chrystus, jestem tym, Który ich zaprasza, aby odpowiedzieli na Moje Wezwanie — to oni ostrożnie do Mnie podejdą. W końcu uścisną Mnie bez wahania. Są także tacy, którzy wierzą we Mnie, ale którzy nie akceptują tego, że Ja Jestem Tym, który ich wzywa. Oni — z czasem — także odpowiedzą na Moje Wołanie. Ale czym jest to Moje Wezwanie? Czy ono jest po to, abym po prostu udowodnił, Kim Jestem? Nie, gdyż to nie jest konieczne. Moje Wezwanie jest po to, aby was zgromadzić i przygotować, tak aby wszyscy chrześcijanie dopomogli Mi w Moim dążeniu do ocalenia ludzkości. To dzięki Moim umiłowanym uczniom mogę wiele zdziałać.

Moją Misją jest ocalanie dusz i Ja tego dokonam, wykorzystując wolną wolę człowieka. Wolą Boga jest dawanie życia i sprowadzanie wszystkich Bożych dzieci pod Jego Ochronę. Z Woli Bożej wszystkie dusze mogą być ocalone, lecz droga do Wiecznego Zbawienia zależna jest od wolnej woli, danej człowiekowi przez Boga. To za pomocą waszej wolnej woli każdy z was wybierze swoją przyszłość. Nie będziecie zmuszeni do przyjęcia Bożego Miłosierdzia, ale zostaniecie poproszeni, aby za Mną podążyć. Ja nigdy wam nie rozkażę, abyście tak uczynili, gdyż takie jest wasze prawo — prawo waszej wolnej woli — abyście sami za siebie zdecydowali, co chcecie zrobić.

Niektórzy ludzie wybiorą mądrze, ponieważ oni wiedzą, co Ja oferuję — ścieżkę Prawdy, Drogę do Życia Wiecznego. Niektórzy zaś wybiorą niemądrze i podążą nieprawidłową ścieżką. Zrobią tak, ponieważ nie zrozumieli Prawdy, Słowa Bożego. Dopuścili do tego, aby powab wspaniałych materialnych atrakcji, pożądliwości i przyjemności odciągnął ich z dala ode Mnie. Nie wierzą oni w życie po śmierci i nie odczuwają żadnych wyrzutów sumienia za grzechy, które popełnili, zaspakajając swoje egoistyczne pragnienia. A jednak, gdy pokaże się im Prawdę i gdy zostaną zachęceni przez innych, aby posłuchać Słowa Bożego i Mojej Obietnicy, dotyczącej przyszłości, to oni mogą się zmienić. Mogą oni — dzięki Darowi Nawrócenia — zamieszkać w Moim Królestwie.

Dlatego też Moim Wezwaniem jest zachęcanie wszystkich dusz, aby poszukiwały Prawdy. Dzięki ich wolnej woli — ale to musi być ich wolny wybór — pozwolą Mi, ich umiłowanemu Jezusowi, abym ich ocalił. Wzywam teraz wszystkich chrześcijan, aby pochwycili swój oręż i maszerowali do przodu, aby Mi pomóc zgromadzić te dusze, które są porozpraszane i zagubione. Z waszą pomocą mogę zachęcić wszystkie dusze z każdego wyznania, rasy, koloru skóry, aby do Mnie przyszły. Kiedy ku nim sięgniecie, Ja spowiję was wielkimi Darami Ducha Świętego, tak byście odnieśli sukces i przyprowadzili do Mnie zagubione dusze, za którymi w każdej sekundzie tak niezmiernie tęsknię.

Wolą Bożą jest zbawienie każdego. Ale to za przyczyną wolnej woli człowieka — który wybiera, aby pójść naprzód, w Moje Ramiona, ze swojego wolnego wyboru — Boska Wola Boga zostanie wypełniona tak, jak być powinna. Idźcie, wy wszyscy, i nauczajcie Prawdy Świętych Ewangelii. Świat jest głodny Prawdy Mojego Słowa. Moje Słowo nie jest już dłużej nauczane w taki sposób, jak być powinno. Ludziom musi być przekazana Prawda — to jest to, za co Ja oddałem Moje Życie. Bez dostępu do Prawdy — Mojego Świętego Słowa — nie potraficie wybrać prawidłowej Ścieżki do Życia Wiecznego.

Oto dlaczego Ja teraz przychodzę, przynosząc wam Prawdę. Aby przywieść was do rozsądku, tak abyście byli przyszykowani, gotowi i oczekujący na Wielki Dzień, bez lęku, udręki i zgryzoty w swoich sercach. Kiedy Mnie zaakceptujecie i w pełni Mi zaufacie, posiądziecie pokój.

Wasz Jezus

Drzwi zostały otwarte, aby pozwolić poganom zbezcześcić Mój Kościół

poniedziałek, 16 czerwca 2014, godz. 17.27

Moja wielce umiłowana córko, niech ci pośród was, którzy nie życzą sobie, abym Ja się z wami komunikował, dowiedzą się o tym: Wasza wolna wola oznacza, że możecie wybrać i zaakceptować — lub też nie — to, co Ja do was mówię i czego sobie życzę. Uwierzyć czy też nie uwierzyć — to jest wasz wybór; i jakiej byście nie podjęli decyzji, Ja was  nigdy nie będę za to Osądzał.

Ale nigdy nie wolno wam osądzać innych w Moje Imię. A przez to rozumiem osądzanie tych, którzy Mnie odrzucają, jak i tych, którzy akceptują Moją Interwencję. Nikt z was nie posiada prawa, aby głosić, że ktoś jest zły czy winien jakiegoś wykroczenia. Ci z was, którzy surowo osądzają takich ludzi w przeświadczeniu, że oni nie mają racji i że są winni wykroczenia lub herezji — nie posiadają takiego prawa. Musicie zachować milczenie i modlić się za tych, co do których jesteście przekonani, że są dotknięci nieszczęściem. Jedynie Ja, Jezus Chrystus, posiadam Władzę dokonywania Osądu nad ludzkością.

Jeżeli poniżacie kogoś innego w Moje Święte Imię, jesteście winni grzechu i będzie on wam przypisany. Jeżeli będziecie swojego języka używali, aby krzywdzić innych, Ja was uciszę. Jeżeli nadwerężycie reputację jakiejś innej osoby, wasza własna dobra reputacja będzie przez innych zakwestionowana. Brzydzę się obłudą, a jeżeli jesteście winni pomówień, dokonanych w Moje Imię, to przynosicie wielki wstyd nie tylko sobie samym, ale i Mojemu Świętemu Imieniu.

Każdy człowiek, który zadaje ból innej osobie i otwarcie głosi, że przemawia w Imię Boże, oszukuje jedynie sam siebie. Ci, którzy karcą innych i twierdzą, że oni po prostu wykonują swoją powinność, ze względu na z ich poświęcenie i oddanie się Bogu — nie pochodzą ode Mnie. Wstydźcie się, bo Mnie nie znacie. I podczas gdy wy zwalczacie się wzajemnie — chrześcijanin chrześcijanina — poganie wśród was najeżdżają Mój Kościół.  Wróg działa bardzo przebiegle. Jego wyrafinowany plan polega na doprowadzeniu do niezgody w Moim Kościele, a ponieważ prawdziwa więź ze Mną słabnie, otwarte zostały drzwi, aby poganom pozwolić zbezcześcić Mój Kościół i Najświętszą Eucharystię.

Hańba wam, którzy znacie Prawdę — Moje Święte Słowo, przekazane wam w Piśmie Świętym. Każda możliwa ofiara została dla was podjęta; wysłani wam prorocy Boga byli prześladowani, zostali sponiewierani i zabici; wizjonerzy, widzący i święci — wszyscy byli czczeni dopiero po ich śmierci, ale biczowani przez was, podczas gdy przekazywali Moje Słowo; no i Moja Własna Ofiara — kiedyście Mnie ukrzyżowali. A co czynicie obecnie? Pozwalacie tym, którzy wielbią fałszywe bożki, aby oddawali im cześć na Moich Ołtarzach, które są przeznaczone do oddawania czci Mnie. Czy owi poganie pozwoliliby wam to samo czynić w swoich świątyniach?

Historia się powtarza. Poganie przejęli Kościół Mojego Ojca — i zostali przegnani. Jeżeli i wy zbezcześcicie Mój Kościół i Moje Ciało, nie będziecie się już dłużej nadawać, aby Mi służyć, i przegnam każdego Mojego wyświęconego sługę, który Mnie w ten sposób zdradzi. Wasze grzechy są czarniejsze niż grzechy tych, którym służycie w Moje Imię, gdyż zabierzecie ze sobą dusze, które Mi odbierzecie. Jest to dla was czas wyboru. Albo przyjmiecie Mnie, Jezusa Chrystusa — takim, jakim Jestem, a nie takim, jakim chcecie, żebym Ja był — albo Mnie odrzucicie. Nie ma innej alternatywy.

Wasz Jezus

Krucjata Modlitwy (157) Za dusze w niewoli

Krucjata Modlitwy (157)

Za dusze w niewoli

O drogi Jezu, wybaw te dusze,
które są niewolnikami
fałszywych bożków i szatana.
Dopomóż, aby poprzez nasze modlitwy
dane im było wyzwolenie
z tej męki opętania.

Otwórz bramy ich więzienia
i pokaż im drogę do Królestwa Bożego,
zanim nie zostaną zabrani
jako zakładnicy szatana
do piekielnej otchłani.

Błagamy Cię, Jezu,
osłoń te dusze Mocą Ducha Świętego,
tak aby poszukiwały Prawdy,
i pomóż im zdobyć się na odwagę,
aby odwrócić się plecami
od diabelskich sideł i nikczemności.

Amen.

Jestem Łagodny, Kochający i Cierpliwy

niedziela, 15 czerwca 2014, godz. 14.25

Moja wielce umiłowana córko, Mój Plan wybawienia ludzkości i odsłonięcia Mojego Nowego Królestwa —  tak jak przepowiedziane — odnosi sukces. Przyniosę światu wielki Dar, a ci, którym on wyda się przytłaczający i przerażający, niech wiedzą o tym:

Jestem Łagodny, Kochający i Cierpliwy i wszystko zostanie dokonane zgodnie ze Świętą Wolą Mojego Ojca, Który nie chciałby sprawiać bólu i zadawać udręki żadnemu ze Swoich dzieci, bez względu na to, jak sczerniałe są ich dusze. Gdyby było inaczej, zniszczyłby On świat i zabrałby do Nowego Raju jedynie tych wybranych. Tak więc Mój Ojciec czekał i czekał tak długo, aż populacja świata osiągnie swoją największą liczebność. I rozpoczął On finałową część Swojego Planu, aby ocalić ludzkość, tak aby całe rzesze uratować za jednym zamachem.

Tego Planu nie wolno się obawiać czy jemu się sprzeciwiać, jako że ostateczna nagroda jest jedna — przyniesienie wam wszystkim najwspanialszej świetności. Nie wolno wam temu planowi się przeciwstawiać, nie wolno go wyśmiewać czy go odrzucać, gdyż takiej decyzji pożałujecie na wieczność. Niech żaden człowiek nie ingeruje w Wolę Bożą. W tym celu, aby ocalić całe rzesze, Ojciec Mój nie zawaha się, aby ukarać tych, którzy staną Mu w Drodze ku ocaleniu miliardów dusz. I mimo że każda dusza jest dla Niego drogocenna, i mimo że zainterweniuje On w każdy możliwy sposób, aby doprowadzić dusze do rozsądku — to zniszczy on tych odpowiedzialnych za odbieranie Mu milionów dusz. Nie miejcie żadnych wątpliwości, że będą oni za to cierpieć, i niech będzie wiadome, że wy poznacie te dusze po ich czynach, a następnie po tym, jaka spotka ich kara. Kara ich rozpocznie się, w tym czasie, na Ziemi — w nadziei, że ujrzą oni Prawdę. Ale gdy Jej nie rozpoznają, Mój Ojciec ich usunie.

Moc Boża zamanifestuje się w tym czasie na Ziemi i ujrzycie jak te ugrupowania wyłonią się w bitwie o dusze. W ich skład będą wchodzić: ci, którzy prawdziwie Mi służą; ci, którzy Mnie nie znają; oraz ci, którzy Mnie znają, ale którzy wybrali służbę innemu, niepochodzącemu ode Mnie panu. Jedynymi zwycięzcami będą ci, którym za sprawą Miłosierdzia Bożego zostaną wręczone Klucze do Królestwa Bożego.

Wasz Jezus

Zburzę świątynie tych sekt i powstrzymam ich nikczemne działania przeciwko Bożym dzieciom

niedziela, 15 czerwca 2014, godz. 9.30

Moja wielce umiłowana córko, stopień, w jakim Jestem lekceważony, odsuwany i nienawidzony, wykracza poza to, co nie jest wiadome większości ludzi.

Istnieją grupy i sekty, które są poświęcone temu, aby czcić szatana, i które dopuszczają się strasznych okrucieństw pod kierownictwem tego, który Mnie nienawidzi. Nędzni grzesznicy, którzy są w to zaangażowani, sprzedali swoje dusze diabłu, a dla świata zewnętrznego stanowią oni tylko źródło rozrywki; ale posłuchajcie Mnie teraz: Mają oni tylko jednego mistrza i ten mistrz ma nad nimi wielką władzę, ponieważ podarowali mu swoją wolną wolę. I tak samo jak szatan pogardza rasą ludzką, tak też wykorzystuje on te dusze, chociaż one tak naprawdę nie pojmują tego stanu rzeczy. Ich nienawiść do Mnie jest równie intensywna, jak wobec tych, którzy służą Mnie, Jezusowi Chrystusowi.

Ostatnia bitwa o dusze będzie się toczyć w każdym zakątku świata i to będą te grupy, które będą walczyć bardzo zacięcie, aby oderwać ludzi z dala ode Mnie i od ostatecznego Zbawienia, które Ja niosę Bożym Dzieciom. I z tego powodu, że Ja kocham wszystkich — łącznie z tymi, którzy poświęcili swoje życia oraz swoje prawo do Życia Wiecznego dla pustych obietnic króla kłamstwa — jest Moim obowiązkiem pokonać wszystkie przeszkody i do tych ludzi dotrzeć, tak abym mógł ich ocalić.

Zburzę świątynie tych sekt i powstrzymam ich nikczemne działania przeciwko Bożym dzieciom. Ci, którzy zostaną uwolnieni z tych więzień nienawiści, znajdą Mnie — i to Ja im obiecuję — czekającego na nich. I za każdą poszczególną duszę, która przyjdzie do Mnie, poszukując spokoju od tych grup — Ja nawrócę dziesięć razy tyle. Pokonam diabła i zabiorę Boże dzieci — niezależnie od tego, co one uczyniły — z powrotem znad brzegu czeluści piekła.

Nigdy nie lękajcie się mocy złego ducha, jeżeli tylko w zupełności Mi ufacie. Moje Panowanie, Panowanie Boga, Początku i Końca — nigdy nie ulegnie zniszczeniu. Jednak każdy człowiek, który usiłuje zaszkodzić Panowaniu Boga, znając tego konsekwencje, i każdy człowiek, który odrzuca wszystkie Moje wysiłki, zmierzające do ocalenia jego duszy — będzie cierpiał na wieczność.

Wasz Jezus

Nigdy nie wolno wam czcić żadnego innego boga poza Bogiem w Trójcy Jedynym

sobota, 14 czerwca 2014, godz. 12.40

Moja wielce umiłowana córko, istnieje tylko jeden Bóg — Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty — wszystko różne Osoby w Jednym. Nie są to żadne odrębne jednostki, jesteśmy bowiem Jednym — Bogiem Ojcem, Stwórcą Wszystkiego; Bogiem Synem, Tym, który objawił się, żyjąc pośród was; i Bogiem Duchem Świętym, danym ludzkości jako Dar, dzięki któremu Prawda napełnia wasze serca poznaniem, nowym życiem oraz Mocą Mojej Miłości.

Kiedy przychodzicie do Mnie, przychodzicie do Mojego Ojca. Kiedy Duch Święty was wzywa, przychodzi On od Ojca. Wszystko pochodzi od Boga. Nigdy nie wolno wam czcić żadnego innego boga poza Bogiem w Trójcy Jedynym. Jednak wiedzcie o tym: Aby poznać Ojca, musicie uznać Boga Syna, bo beze Mnie, Jezusa Chrystusa, nie możecie poznać Ojca.

Bóg kocha wszystkie Swoje dzieci, lecz Jego dzieci nie kochają Go tak, jak powinny. Niech tak będzie, ponieważ i tak to dzięki Mnie staną się one częścią Mojego Nowego Królestwa na Ziemi. Ponadto jednak są tacy, którzy podążają za diabłem i którzy świadomie składają mu dar ze swojej wolnej woli. W efekcie nie mają oni już kontroli nad swoim postępowaniem, gdyż obecne w nich złe duchy wykorzystują ich w tym celu, aby zwerbować inne, podatne dusze. Takie dusze nie czczą Boga, lecz czczą szatana. Błagam was, abyście dopomogli Mi zbawić te biedne, nieszczęśliwe dusze, ponieważ oni sami, ze względu na dokonany przez nich wolny wybór, nie mogą już swoich dusz ocalić. Chciałbym, abyście wy, poprzez wasze modlitwy, błagali o wybawienie tych dusz ze zniewolenia, tak aby one do Mnie powróciły.

Krucjata Modlitwy (157) Za dusze w niewoli

O drogi Jezu, wybaw te dusze, które są niewolnikami fałszywych bożków i szatana. Dopomóż, aby poprzez nasze modlitwy dane im było wyzwolenie z tej męki opętania.

Otwórz bramy ich więzienia i pokaż im drogę do Królestwa Bożego, zanim nie zostaną zabrani jako zakładnicy szatana do piekielnej otchłani.

Błagamy Cię, Jezu, osłoń te dusze Mocą Ducha Świętego, tak aby poszukiwały Prawdy, i pomóż im zdobyć się na odwagę, aby odwrócić się plecami od diabelskich sideł i nikczemności. Amen.

Problemem, na który napotykają dusze, które adorują fałszywych bożków, jest to, że pozostają one otwarte na złego ducha, któremu wystarczy jedynie maleńki skrawek ich wolnej woli, aby je opanować. Fałszywe bożki prowadzą dusze ku straszliwemu niebezpieczeństwu. Największym niebezpieczeństwem, które im grozi, jest ich przekonanie, że takie praktyki są czymś normalnym, zdrowym dla ich ducha oraz że są środkiem, za pomocą którego mogą znaleźć pokój i wyciszenie w swoim życiu. Ale wszystko, co znajdą, będzie udręką i niedolą.

Ostrzegam was o niebezpieczeństwach podążania drogą okultyzmu i praktyk „new age”, bo nie są ode Mnie. Jedynie naśladując Mnie, Jezusa Chrystusa, możecie posiąść Życie Wieczne. Przeciwieństwem życia jest śmierć. Śmierć ciała nie oznacza końca waszej egzystencji. Wasza egzystencja trwa na wieczność. Życie wieczne możliwe jest tylko przeze Mnie. Wieczna śmierć pochodzi od szatana.

Wasz Jezus

Będzie to Najwspanialszy Dzień, odkąd Bóg stworzył Adama i Ewę

piątek, 13 czerwca 2014, godz. 22.20

Moja wielce umiłowana córko, Mój Czas jest bardzo blisko i z tego powodu jest ważne, aby każda pojedyncza osoba na świecie przygotowała się tak, jakby miała zostać wyjęta z tego życia w każdej chwili. Nie lekceważcie Mojego Wołania, gdyż ci, którzy nie przygotują się na Wielki Dzień, zdadzą się na pastwę wielkiej udręki. 

W dniu Mojego Powtórnego Przyjścia — a zostanie on poprzedzony Ostrzeżeniem — udowodnię światu, Kim Ja Jestem, wy zaś musicie być gotowi. Przychodzę po was wszystkich, aby was zabrać do zachwycającego, nowego i chwalebnego Raju. Moim pragnieniem jest, aby nikt nie został wykluczony. Każdy z was jest umiłowanym dzieckiem Boga. Ci, którzy nie są świadomi swojego pochodzenia, natychmiast będą wiedzieć, Kim Ja Jestem. Gdyż to wyłoni się z głębi wrodzonego ludzkiego instynktu — tak samo jak u dziecka, które jest odseparowane od swojego naturalnego rodzica, a które rozpozna swoje „własne ciało i krew”, nawet jeżeli wzajemne pojednanie potrwa całe życie. Będzie to naturalna reakcja, a dla tych, których serca pełne są ciepła, ta ostateczna chwila będzie wypełniona wzbudzającą zachwyt miłością. Nie macie się czego obawiać.

Jednak tacy, którzy wybierają wiarę w fałszywych bożków i którzy nie uznają Boga w Trójcy Jedynego — wy nie będziecie ochoczo Mnie akceptować, bo wy zawsze Mnie odrzucaliście. A jednak Ja przyciągnę was do Siebie i was obejmę. Moc Boga zstąpi na was za przyczyną Daru Ducha Świętego i będzie wam trudno się ode Mnie odwrócić. Tak więc wy wszyscy, którzy Mnie rozpoznajecie — łącznie z tymi, którzy odrzucili Mnie w tym życiu — większość z Was na tym etapie uświadomi sobie Prawdę. Pozwolicie Mi na to, abym was pociągnął w Moje Najświętsze Ramiona.

Uniosę was wszystkich natychmiast, w mgnieniu oka, do Mojego Nowego Królestwa. A wtedy rozpocznie się początek końca. Te dusze, które wielbiły bestię i które oddały same siebie — ciałem, umysłem i duszą — szatanowi, i które stały się jego ochotnymi agentami, nie będą się miały dokąd zwrócić,  gdzie się ukryć i będą one pozbawione wszelkiej pomocy, bo szatan ich opuści, gdyż do tego czasu szatan zostanie wrzucony do otchłani, a wtedy jego moc zupełnie zaniknie. Oto co mówię tym duszom: Nawet na tym etapie okażę wam Miłosierdzie. Musicie Mnie zawołać i powiedzieć:

Jezu, pomóż mi. Jezu, przebacz mi wszystkie moje grzechy — a Ja was także uniosę do Mojego Nowego Raju.

Ocalę każdą duszę, która Mnie wezwie, tuż zanim nieboskłon się zamknie, góry się zapadną i morza zaleją Ziemię, a potem Niebiosa znikną wraz ze starą Ziemią. Wyłoni się Mój Nowy Raj — Nowe Niebo i Ziemia — tak samo jak został on  stworzony dla Adama i Ewy; a wszyscy będą się radować. Gdyż będzie to Najwspanialszy Dzień, odkąd Bóg stworzył Adama i Ewę. Nigdy nie traćcie nadziei i zapamiętajcie Słowa, które obecnie do was wypowiadam.

Moje Miłosierdzie jest tak Wielkie, że nawet ci, którzy sprzedali swoje dusze diabłu, zostaną ocaleni — o ile tego pragną — gdy Mnie w tym Dniu Ostatecznym zawołają. Oni też będą mogli żyć Życiem Wiecznym w wielkiej chwale wraz ze wszystkimi dziećmi Bożymi. Ten Nowy Raj jest waszym prawowitym dziedzictwem. Nie roztrwońcie Go dla fałszywych i pustych obietnic szatana.

Kocham was wszystkich. Zawsze zachowujcie Moją Miłość, zamykając ją w waszych sercach — a Ja zawsze będę chronił was od złego.

Wasz Jezus

Bóg Ojciec: Potęga Trójcy Świętej jest poza zasięgiem ludzkiej ingerencji

środa, 11 czerwca 2014,  godz. 12.25

Moja najdroższa córko, Moim Pragnieniem jest, aby każdy z was odpowiedział w tym czasie na Wezwanie Najświętszej Trójcy. Potęga Trójcy Świętej jest poza zasięgiem ludzkiej ingerencji i to dzięki Łasce Mojej Miłości wychodzę ludzkości na przeciw, aby głosić Prawdę.

Nie bójcie się waszego Ojca, gdyż Ja Jestem wasz, a wy jesteście Moimi. Wszelka Moc jest w Moich Rękach i — aby zjednoczyć świat — idę na wielkie ustępstwa. Wiele dusz jest wobec Mnie obojętnych. Unikają Mnie, zaprzeczają Mojemu Istnieniu i obrażają Moją Boskość, umieszczając przede Mną fałszywe bożki z przetopionego złota. Wszystko, co jest zrobione z gliny, zostanie zastąpione przez odnowioną egzystencję. Nie ma nic wiecznego na tej Ziemi. Wszystko zamienia się w proch. To wszystko, co jest wieczne, nie pochodzi z waszego świata. Stworzyłem człowieka na Moje Podobieństwo. Tchnąłem w was życie i został wam dany oddech, i to Ja zabiorę go z powrotem. Wszystko zaczyna się i kończy się wraz ze Mną i żaden człowiek nie może i nie będzie Mi dyktował, w jaki sposób zjednoczyć Moje dzieci. To zadanie należy do Mnie, a nie do was. Moje Plany ratowania dusz — tych dobrych, tych złych oraz nikczemników — nie zostaną zniszczone. Nadwątlone być może, ale nigdy nie doprowadzone do ruiny, bo stanie się wszystko, co Ja mówię, i nastąpi wszystko, czego Ja sobie życzę.  

Znam każdego z was, jako że zostaliście zrodzeni z Mojej Miłości. Jaka by nie była wasza życiowa sytuacja, doszło do niej za przyczyną Bożej Opatrzności, i wszystko ma swój powód. Ci z was, którzy Mnie nie znacie — wy także jesteście Moimi, bo Ja was stworzyłem. Nie jesteście rezultatem ewolucji od gatunków zwierzęcych. Wierzyć w to, to oszukiwać samego siebie; i służy to jedynie jako środek — zaszczepiony przez oszusta w waszych sercach  — aby się Mnie zaprzeć. Zapierając się Mnie, waszego Przedwiecznego Ojca, zapieracie się Wiecznego Zbawienia. Zaprzeczając zaś Prawdzie Mojego Istnienia, oddzielacie się sami od istnienia w wiecznej chwale.

Wszelkie Miłosierdzie należy do Mnie. Obsypuję Moim Miłosierdziem tych, których serca są czyste, którzy mają miłość w swoich duszach, ponieważ pozwolili, abym Ja do nich wszedł. Główną przeszkodą otrzymania Życia Wiecznego jest pycha ludzkości. Sama pycha jest największą barierą dla waszego zjednoczenia się ze Mną. Możecie Mnie znać dzięki Mojemu Synowi, rozumieć Moje Słowo, ale nie stosujecie tego, czego zostaliście nauczeni. Miłość pochodzi ode Mnie. Jeżeli w duszy jest pycha, to miłość w niej umiera i zastąpiona zostaje przez nienawiść. Pycha pochodzi od szatana i jest ona dla Mnie odrażająca, jak i jest ona dla Mnie powodem do smutku.

Pozwólcie Mi, abym was kochał — przyjmując Moje Słowo i Dary, które dałem światu dzięki największej Ofierze — śmierci Mojego Syna na Krzyżu. Dałem wam życie. Dałem wam Siebie Samego, Manifestując się w Moim Synu. Uniżyłem Samego Siebie w pokorze przed wami w tym celu, aby pokonać grzech pychy. Nauczałem was przez proroków. Przekazałem wam Dar wolnej woli, ale wy nadużyliście go, aby zadowolić wasze własne żądze i pragnienia. Dar wolnej woli ma podwójny cel: Danie wam wolności wyboru, abyście nie przychodzili do Mnie ze strachu, ale z miłości; i pokonanie mocy diabła. To właśnie waszej wolnej woli szatan pożąda najbardziej ze wszystkiego i użyje on każdego podstępu, abyście ją mu oddali. Jeżeli dusze czynią to przez grzech pychy, praktyki „new age” i okultyzm, to stają się zniewolone przez złego. A wtedy manifestuje on w duszach, które oddały mu swoją wolną wolę, każdą jedną ze swoich cech. Poznacie te dusze po tym, jak się zachowują. Istnieje przy tym jeden znak, że ich wolna wola została oddana złemu  — a mianowicie kiedy te dusze nieustannie dążą do tego, aby publicznie wykpić Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, oraz Jego Matkę, Niepokalaną Maryję Dziewicę, Matkę Świata. Szatan pogardza Nimi Obojga.

Jeżeli natomiast wykorzystujecie waszą wolną wolę, którą Ja wam dałem, dla dobra waszej duszy i aby wzajemnie się miłować, to staje się to potężnym środkiem, dzięki któremu osłabiacie moc szatana. Ale to te dusze, które, poprzez Mojego Syna Jezusa Chrystusa, składają Mi dar ze swojej wolnej woli — dają Mi najpotężniejszy dar ze wszystkich. To dzięki tym duszom pokonam diabła i dzięki nim mogę ocalić dusze tych, którzy zupełnie się ode Mnie odseparowali.

Oto Moja Obietnica: Ocalę nawet dusze tych, dla których nie ma już nadziei — ze względu na ofiary tych, którzy oddali Mi dar swojej wolnej woli  poprzez Mojego Syna, Jezusa Chrystusa.

Wasz Przedwieczny Ojciec

Bóg Najwyższy

Bez Mojego Światła w duszy nie ma nic prócz ciemności. Żadnego pokoju. Żadnej miłości. Żadnej nadziei. Żadnego Życia

wtorek, 10 czerwca 2014, godz. 12.05

Moja wielce umiłowana córko, ludzie mogą pytać, dlaczego jest to tak ważne, aby Ofiara Mszy Świętej została zachowana za wszelką cenę. Otóż Msza jest najistotniejszym punktem Mojej Obecności — Mojej Prawdziwej Obecności w świecie. Moja Obecność przynosi i Życie, i Światło. Przynosi Ona Życie duszy i napełnia ją unikalną Łaską. Niesie ze sobą Światło — Moje Światło — które jest bardziej potężne niż słońce. Przebłysk Mojego Światła wystarcza, aby rozjaśnić przestrzeń, która jest w ciemności. Tak długo, jak długo Moja Eucharystia w wielkiej chwale podtrzymywana jest na ołtarzach Moich Kościołów, życie będzie istnieć. Bez niej — zapanuje ciemność. Kiedy Ja nie jestem Obecny, nie ma żadnego Światła. Bez Mojego Światła w duszy nie ma nic prócz ciemności. Żadnego pokoju. Żadnej miłości. Żadnej nadziei. Żadnego Życia.

Jeżeli jakiekolwiek nowe zasady zostaną na was wymuszone w imię ewangelizacji i nowoczesności — (niby to) w Moje Imię — to wiedzcie, że jeżeli Mojej Eucharystii nie będzie oddawana cześć, tak jak być powinna i tak jak miała być, to możecie być pewni, że za niedługo Eucharystia zupełnie  zaniknie. Tego dnia, kiedy to nastąpi, pojawi się ciemność, która zstąpi na ziemię. Nie będziecie jej widzieć, ale będziecie ją czuć w zimnych sercach ludzkich, ponieważ do tego czasu ludzkość się zmieni. Gdy tylko umniejszy się Moja Obecność, bramy Piekła się otworzą i antychryst zajmie Moje Miejsce w Moim Kościele. To on będzie tym, który nie będzie pochodził ode Mnie, a który zasiądzie na tronie, który w rzeczywistości jest Mój. I to jemu Mój Kościół padnie plackiem do stóp. Będzie to największa zdrada w stosunku do Mnie, waszego Jezusa, od czasu, gdy Judasz Mnie wydał Moim wrogom na ukrzyżowanie.

Kościół Mój będzie prześladowany jako pierwszy, a ci o słabej wierze oddadzą hołd bestii. Będą to ci ludzie, którzy twierdzą, że reprezentują Mój Kościół, a którzy ponownie Mnie ukrzyżują. Kiedy oszust ogłosi, że on jest Mną, godziny zaczną wybijać, a wówczas z ogłuszającym hukiem niebo się rozdzieli i da słyszeć się grzmot — i Mój Powrót stanie się wiadomy. Wtedy to świat zrozumie Prawdę o Mojej Obietnicy Powrotu, by odzyskać Moje Królestwo i nareszcie przynieść jedność Mojemu Kościołowi, Mojemu Prawdziwemu Kościołowi — tym, którzy zachowali wierność wobec Mnie poprzez wszystkie próby i boleści.

Nic nie przemoże Mojego Kościoła, gdyż pod Moim Przewodnictwem i ukierunkowaniem pozostanie On nieprzenikniony dla bestii i dla tych wszystkich zdrajców, którzy zdradzili Mnie dla własnych korzyści.

Posłuchajcie teraz Mojej Obietnicy. Wszystko to, o czym wam powiedziałem, że ma się wydarzyć — wydarzy się. Wszystko, co wam obiecałem — spełni się. Wszystko, co jest Moje — jest wasze. Wy wszyscy do Mnie należycie. Przylgnijcie do Mnie ze wszystkich sił, gdyż bez Mojej Ochrony popadniecie w błąd, a to złamie Moje Serce. Nigdy nie opuszczajcie Mnie dla tego, który was nienawidzi. Ja nigdy was nie opuszczę, gdyż za bardzo was kocham. Przyciągam was do Siebie, a wy wciąż się odsuwacie. Dlaczego? Czego się obawiacie? Czyż nie wiecie, że jesteście Moi i że to jest waszym przyrodzonym prawem? Wesprzyjcie się na Mnie, Moi umiłowani wyznawcy, gdyż wkrótce poczujecie się zagubieni i nie będziecie wiedzieli, dokąd się zwrócić. A Ja będę czekał, aby przynieść wam Moją Miłość i ofiarować wam pocieszenie.

Przyjdźcie. Nie lękajcie się Mnie. Ja przychodzę jedynie z miłością, aby przynieść wam Mój Pokój.

Moje Światło otwiera wam wzrok.

Moja Miłość niesie wam nadzieję.

Moje Serce niesie wam pocieszenie.

Moje Ręce was leczą.

Moje Oczy was widzą.

Moje Rany was przyciągają.

Moje Ciało was karmi.

Mój Ból jest waszym.

Wasz ból jest Moim.

Moje Miłosierdzie was ocali.

Moje Słowo jest waszą drogą do Mojego Królestwa.

Wasz Jezus

Pięcioramienna gwiazda i Cudowny Medalik

Drodzy Czytelnicy!

W związku z dyskusjami, które dotyczą pięcioramiennych gwiazdek na Medaliku Zbawienia, przypominamy, że były one także od początku, zgodnie z Bożym zamysłem, obecne na Cudownym Medaliku. A zatem zastępowanie na tym Medaliku symboli, które pochodzą wprost ze źródła, od Najświętszej Maryi Panny, zakrawa nie tylko na herezję, ale i też może być uznane za grzech przeciwko Duchowi Świętemu, bo to właśnie z Jego natchnienia prorocy i święci otrzymują takie przesłania i wizje.

Fragment dalszych wyjaśnień na ten temat (a pod nim link do tego tekstu i jeszcze jeden link na ten temat):

Trzeba wyraźnie powiedzieć, że od samego początku gwiazdy na Medaliku były pięcioramienne. Od zarania bowiem chrześcijaństwa gwiazda pięcioramienna wyrażała doskonałość Boga (tzw. pentagram). I chociaż w symbolice gwiazdy jako Chrystusa liczba ramion jest drugorzędna, to warto się trzymać pierwowzoru. Gdyby nawet ktoś zawłaszczył sobie ten motyw, to nie powinno to budzić w nas niepokoju. To Chrystus, Pan wszechświata, nadaje symbolice gwiazdy treść i boską moc. Nikt inny nie jest w stanie nadać jej własnej treści, dopóki my widzimy w gwiazdach Jego wyobrażenie.

http://www.nspj.diecezja.tarnow.pl/index.php/o-cudownym-medaliku

http://www.misje.gdansk.franciszkanie.pl/cudowny_medalik.html

Krucjata Modlitwy (154, 155, 156)

Krucjata Modlitwy (154)

Modlitwa na Święto Matki Zbawienia

O Matko Zbawienia,
dzisiaj, 4  czerwca,
w dniu Święta Matki Zbawienia,
przedstawiam Ci następujące dusze
(lista z imionami).

Proszę, udziel mi i wszystkim tym,
którzy Ciebie czczą, droga Matko,
i którzy rozdają Medalik Zbawienia,
wszelkiej ochrony przed diabłem
i przed tymi wszystkimi,
którzy odrzucają Miłosierdzie
Twojego umiłowanego Syna,
Jezusa Chrystusa,
oraz wszystkie Dary,
którymi obdarowuje On ludzkość.

Módl się, droga Matko,
aby wszystkim duszom został udzielony
Dar Wiecznego Zbawienia.

Amen.

Krucjata Modlitwy (155)

O Ochronę Misji Zbawienia

O najdroższa Matko Zbawienia,
usłysz nasze wołanie
o ochronę Misji Zbawienia
i o ochronę Bożych dzieci.
Modlimy się za tych,
którzy przeciwstawiają się Woli Bożej
w tym ważnym momencie w historii.
Prosimy Ciebie,
abyś chroniła tych wszystkich,
którzy odpowiadają na Twoje wezwanie
i na Słowo Boże,
aby ocalić każdego z wrogów Boga.
Prosimy Ciebie, uwolnij te dusze,
które padają ofiarą diabelskiego oszustwa,
i otwórz ich oczy na Prawdę.

O Matko Zbawienia, dopomóż nam,
biednym grzesznikom,
abyśmy się stali godnymi
otrzymania Łaski wytrwałości —
w Imię Twojego umiłowanego Syna,
Jezusa Chrystusa —
w czasach naszej niedoli.

Chroń tę Misję.
Chroń Swoje dzieci od prześladowań.
Okryj nas wszystkich
Twoim Najświętszym Płaszczem
i obdarz nas Darem
zachowania naszej wiary za każdym razem,
kiedy rzuca się nam wyzwanie za to,
że mówimy Prawdę,
za to, że przekazujemy Święte Słowo Boże —
na resztę naszych dni teraz i na wieki.

Amen.

Krucjata Modlitwy (156)

Ochrona przed nienawiścią

Drogi Jezu,
daj mi Swoją Miłość i otwórz moje serce,
abym przyjął Twoją Miłość z wdzięcznością.
Za przyczyną Mocy Ducha Świętego, pozwól,
niech Twoja Miłość we mnie zajaśnieje,
tak abym się stał znakiem Twojego Miłosierdzia.

Otocz Mnie Twoją Miłością
i pozwól mojej miłości do Ciebie
osłabić każdy rodzaj nienawiści,
który napotkam,
kiedy szerzę przesłania o Twoim Słowie.
Wylej na nas Swoje Miłosierdzie
i przebacz tym, którzy Ciebie odrzucają,
Ciebie obrażają i którzy są obojętni
na Twoją Boskość,
i udziel im Daru Miłości.

Niech Twoja Miłość promieniuje
w tych czasach niepewności,
słabej wiary, prób i niedoli,
i niech Moc Ducha Świętego
pomoże mi sprowadzić do Prawdy tych,
którzy najbardziej potrzebują Twojej Pomocy.

Amen.