Droga do duchowej doskonałości

Załaduj kopię Droga do duchowej doskonałości:

Orędzie nr 19 z serii Ostrzeżenie

środa, 24 listopada 2010, godz. 2.30

Napisz to, Moja kochana córko. Czasami nawet najgorliwsi Moi wyznawcy tracą wiarę. Taki czas jest istotny dla nich, bo testuje ich wierność i mogą powrócić do Mnie jeszcze silniejsi. Nie bój się, bo jest to próba, jaką dopuszczam na Moje dzieci, aby przez nią przechodziły i rosły w siłę.

Nie jest łatwo utrzymywać waszą wiarę we Mnie, Moje dzieci, ponieważ jest tyle różnych przeszkód, które blokują wasz rozwój duchowy. Czasami będziecie czuć zupełną pustkę w duszy. To może sprawiać w was poruszenie i niepokój, bo czujecie się samotni bez Mojego wsparcia.

Moi wierni czciciele muszą to zrozumieć, że pomimo samotności, jaką wtedy odczuwają, Ja nigdy nie jestem daleko od nich. Wszystkie takie stany waszej duszy mają jeden cel — umocnienie waszej wiary tak, abyście upewnili się, że pokonaliście kolejny stopień na drodze do duchowej doskonałości. Jest to długa droga i może zabierać dużo czasu, aby wchodzić na kolejne stopnie doskonałości. Każdy kolejny stopień wprowadza was w nowe doświadczenia, dzięki którym możecie otrzymywać łaski, aby doskonalić swoje dusze, tak aby móc kiedyś wejść do Królestwa Mojego Ojca.

Zdobywając kolejne szczyty, zyskujecie nową świadomość, jakiej od was wymagam. Czasami wydaje się wam to trudne i niesprawiedliwe, ale każdy kolejny krok na drodze ku Mnie sprawia, że stajecie się bardziej biegli w rozumieniu prawd płynących z Moich nauk.

Jedni pokonują tę drogę szybko, innym zajmuje to więcej czasu. Niektórzy z Moich wiernych naśladowców mogą tracić odwagę i cofać się w tył — jeden, dwa, nawet trzy kroki. To jest naturalne. Niektórzy z tych, co szybko pokonują kolejne stopnie na duchowej drodze, mogą nabrać przekonania, że pojęli  już wszystkie duchowe sprawy, ale jest to pokusa złego, aby tkwili w takim fałszywym przekonaniu. Wszystkie dary, jakie nosicie w sobie, pochodzą ode Mnie. Zostały wam dane, Moi wierni uczniowie, z bezgranicznej miłości do was. Nie możecie nigdy zakładać, że to, iż wasza wiara jest mocna, to wasza zasługa. Tak, może być ona silna dzięki waszej pokorze serca. Ale także to jest Moim darem. Aby osiągnąć najwyższe stopnie doskonałości, musicie zachowywać pokorę w waszej miłości ku Mnie. Zawsze bądźcie cnotliwi.

Bądźcie pewni w swojej wierze, bo to Mi się podoba. Ale nie wpadajcie w taką pułapkę, że poznaliście już wszystkie tajemnice Królestwa Bożego. Ponieważ jako ludzie rodzicie się z grzechem pierworodnym, dopiero z czasem poznacie te rzeczy, Moje dzieci.

Starajcie się akceptować nawet próby, jakie na was zsyłam, traktując je jako dar ode Mnie. Wszystkie Moje dary wylewam na was, aby umocnić was w miłości ku Mnie.

Jestem bardzo dumny z tych wszystkich Moich dzieci, które wierzą we Mnie i okazują Mi szacunek. Mogę je wtedy umacniać, tak aby osiągnęły pełnię chwały w Królestwie Mojego Ojca. Musicie dążyć do tego, aby osiągnąć tę chwałę, chwałę w idealnym połączeniu ze Mną.

Aby to osiągnąć, Moje dzieci, trzeba odrobiny czasu i cierpliwości, zanim zostaniecie poprowadzeni do zupełnego oddania Mi swoich dusz. Kiedy to nastąpi, staniecie się częścią Mojego mistycznego ciała na wieczność. Poddajcie się, Moje dzieci, Mojej czystej miłości, a nie będziecie się musieli lękać ani patrzeć w tył, bo będziecie bezpieczni w Moich ramionach.

Bądźcie mocni, Moje wierne dzieci, nawet w obliczu zagrożeń, bo Ja nigdy nie opuszczę Moich oddanych czcicieli. Nigdy.

Wasz Kochający Zbawiciel

Jezus Chrystus