Wy nie należycie do szatana, należycie do Mnie i Mojego Wiekuistego Ojca

Załaduj kopię Wy nie należycie do szatana, należycie do Mnie i Mojego Wiekuistego Ojca:

Orędzie nr 152 z serii Ostrzeżenie

sobota, 30 lipca 2011, godz. 15.30

Moja najukochańsza córko, są takie chwile, gdy myślisz, że nie będziesz w stanie przetrwać utrapienia, jakie masz z powodu Moich Orędzi, ale musisz przestać się lękać. Lęk nie jest tym, co powinnaś odczuwać. Jeżeli najpierw pozwolisz Mi zabrać od ciebie twoje lęki przez to, że całkowicie Mi zaufasz, wtedy będziesz wolna.

Moja córko, w jaki sposób Moje dzieci mogły zapomnieć moc Bożego Królestwa? Jeśliby one, chociaż na chwilę, opuściły tarcze, którymi się osłaniają, to odkryłyby się przed nimi części struktur Mojego Boskiego planu dla ludzkości, tak iż mogłyby go jasno dostrzec. Tarcze, te tarcze ludzkiej inteligencji, napędzane ludzką logiką, która w punkcie zwrotnym jest rozpalana przez postęp, jakiego człowiek dokonał poprzez naukę, nie jest to nic innego niż słoma. Wydaje się solidna, ale jest bez żadnej substancji. Lecz człowiek wierzy, że sprawia sobie tarczę przed prawdą, Prawdą Boskiej duchowej obecności.

Moje dzieci, wasza tarcza, która blokuje Mnie i Moje nauczanie w waszym życiu, będzie waszym upadkiem. Tarcza, która z upływem czasu nie będzie już was więcej chronić i spali się tak szybko i błyskawicznie jak słoma, tak iż zostaniecie nadzy. Wasza nagość w końcu ukaże wam oszustwo szatana i wszystkie jego puste obietnice ziemskiego zabezpieczenia waszej egzystencji, które w rzeczywistości nie istnieje. Ludzki upór w zaakceptowaniu Istnienia Mojego Wiekuistego Ojca będzie przyczyną wygnania do ciemności.

Gdy zobaczycie Moją światłość, płomień Mojej miłości, który urzeczywistni się na niebie już wkrótce, nie miejcie wtedy wątpliwości. To nie będzie złudzenie. To będzie rzeczywistość i musicie się ukorzyć, by otworzyć oczy na Prawdę. Nie odwracajcie lub nie zasłaniajcie swoich oczu ze strachu. Moja obecność musi być powitana przez was jako wasza ostatnia szansa ratunku. To jestem Ja, który przychodzi, by ogarnąć was swoimi ramionami. To jestem Ja, wasz Zbawiciel, który przychodzi raz jeszcze, by was wyprowadzić z krawędzi ciemności i rozpaczy. Już wam mówiłem, że nigdy was nie opuszczę. Nigdy was nie pozostawię na łasce szatana, ponieważ wy nie należycie do niego. Wy należycie do Mnie i Mojego Wiekuistego Ojca, waszego Stwórcy.

Gdy ujrzycie płomień Mojej chwały na niebie, radujcie się. Jakiekolwiek wątpliwości, które mieliście odnośnie istnienia Boga Ojca, znikną. Aby skorzystać z łask, które Ostrzeżenie przyniesie waszym duszom, po to, abyście byli zbawieni, musicie się okazać w Moich oczach małymi i prosić Mnie, abym wam przebaczył wasze grzechy. Moja Miłość zaleje wówczas wasze dusze i powrócicie do Mnie i waszego prawowitego domu.

Jeżeli odrzucicie Moje Miłosierdzie z arogancją lub z powodu intelektualnego sposobu myślenia — będziecie straceni.

Oczekujcie teraz na Moje Miłosierdzie z radością i entuzjazmem, ponieważ staniecie się ponownie nieskażonymi.

Wasz umiłowany Zbawiciel

Jezus Chrystus