Dzienne archiwum: 1 sierpnia 2011

Pytania do Jezusa

Orędzie nr 154 z serii Ostrzeżenie

poniedziałek, 1 sierpnia 2011, godz. 23.30

Po otrzymaniu wiadomości zatytułowanej „Bądźcie przygotowani w każdej chwili” wizjonerka zobaczyła postać Jezusa, gdzie wyglądał na bardzo smutnego. Zadała mu wtedy kilka pytań, na które On odpowiedział.

Pytanie do Jezusa: „Jesteś bardzo smutny?”

Odpowiedź: „Tak, i bardzo zmęczony. Grzechy człowieka rozrywają na połowy Moje serce”

Pytanie do Jezusa: „Jak można pomóc?”

Odpowiedź: „Modlitwą i jeszcze raz modlitwą. Oddanie Moich wyznawców poprzez codzienne odmawianie Koronki do Miłosierdzia Bożego oraz Różańca Świętego uratuje Moje dzieci. Oni, Moi wierni, muszą być wytrwali i nie ustawać, nawet kiedy jest ciężko.”

Pytanie do Jezusa: „Co Cię smuci najbardziej?”

Odpowiedź: „Ci, którzy nie tylko Mnie nienawidzą, ale którzy wielbią szatana w obscenicznych rytuałach, tak że nie są w stanie zobaczyć, jak są okłamywani.”

„Moi wyświęceni słudzy, którzy zagubili miłość do Mnie”.

„Ci, którzy znęcają się nad innymi.”

„Ci mordercy bez szacunku dla życia Moich dzieci.”

„Aborcja, najgorsza forma ludobójstwa. Wylewam łzy w każdej chwili za Moje małe duszyczki, które nigdy nie będą mogły zaczerpnąć pierwszego oddechu.”

„Wojna i łatwość, z jaką jest wydawana, zazwyczaj przez tych, którzy, gdyby znaleźli się w środku pola walki, uciekliby tchórzliwie. Wielu z tych ludzi, którzy wydają wojny, robią to tylko dla zdobycia władzy. Oni obrażają Mnie najbardziej.”

Pytanie do Jezusa: „Co sprawia Ci przyjemność?”

Odpowiedź: „Wiara Moich wiernych i ci, którzy są zdeterminowani, by Mi pomóc w ratowaniu dusz. Kocham ich tak bardzo, z taką tkliwością i współczuciem! Oni będą wspaniale wynagrodzeni w Królestwie Mojego Ojca.”

Koniec

Bądźcie przygotowani w każdej chwili

Orędzie nr 153 z serii Ostrzeżenie

poniedziałek, 1 sierpnia 2011, godz. 23.00

Moja najukochańsza córko, w końcu jesteś prawdziwie zjednoczona ze Mną. Teraz dopiero widzisz, dlaczego jest takie pilne, aby dopomóc ludziom otworzyć oczy, aby się nawrócili i mogli wejść do Królestwa Mojego Ojca.

Tak wielu ludzi w obecnych czasach Mną gardzi. Kiedy Moi wierni wypowiadają Moje Imię, też się nimi pogardza, są oczerniani i wyśmiewani. Są i tacy, którzy denerwują się, gdy są konfrontowani w Moje Imię. Są i tacy, którzy nie tylko, że zaprzeczają Mojemu istnieniu, lecz również Mnie nienawidzą. Nigdy przedtem nie było na świecie tylu ludzi, którzy odwrócili się od wiary.

Tak wiele dusz odrzuca nawet myśl, że Ja lub Mój Wiekuisty Ojciec możemy istnieć. Myślą, że to, czy wierzą czy nie, jest nieistotne w ich życiu. Wielu z tych obojętnych w wierze swobodnie odrzuca Moje nauki i wymawia jedynie frazesy. Oni wierzą, że będą mieli mnóstwo czasu w późniejszym okresie życia, by przeznaczyć go dla swojej wiary. Jest to szczególnie wyraźne u młodszej generacji, która myśli, że wiara nie jest tym, czym się muszą teraz zajmować. Oni wierzą, że mają tak wiele lat przed sobą na to, by oddać cześć ich umiłowanemu Zbawicielowi i Wiekuistemu Ojcu. To dlatego starsi ludzie w późniejszym okresie swojego życia zaczynają o tym myśleć i rozpalają swoją wiarę.

Tym, czego człowiek nie pojmuje, jest fakt, że może umrzeć w każdej chwili, w każdym czasie, w każdym momencie życia od urodzenia aż do starości. Kiedy — to nie ma znaczenia. On musi być gotowy o każdym czasie.

Błagam wszystkich wiernych, aby modlili się o głębokie uczulenie młodych ludzi, by otworzyli swoje oczy na miłość, jaką Ja i Mój Wiekuisty Ojciec mamy do każdego z nich. Pomóżcie im otworzyć oczy na obietnicę raju. Jest to wasz obowiązek w stosunku do Mnie, abym nie utracił młodszych dzieci na rzecz kłamstwa, które szatan rozpowszechnia dzisiaj w świecie.

Pomóżcie Mi zbawić tych wszystkich, którzy myślą, że jest jeszcze bardzo dużo czasu na to, by się zająć przygotowaniem duszy do Nowego Raju na ziemi, który się przybliża i który może stać się rzeczywistością w mgnieniu oka, i to wtedy, kiedy większość z was najmniej się tego spodziewa.

Wasz umiłowany Nauczyciel

Jezus Chrystus