Miesięczne archiwum: Wrzesień 2011

Dla zatwardziałych dusz Ostrzeżenie nie będzie łatwe

Orędzie nr 208 z serii Ostrzeżenie

piątek, 30 września 2011, godz. 21.15

Moja droga, ukochana Córko, Moje zadanie, aby nawracać dusze, nabiera teraz intensywności.

Proszę, ostrzegaj tak wielu, jak możesz, aby przygotowali swe dusze przed Ostrzeżeniem.

Poinformuj wszystkich, księży, zakonnice, biskupów i ludzi innych wyznań, którzy wierzą w Mojego Przedwiecznego Ojca, aby wysłuchali Mojego Słowa. Tak wiele z Moich dzieci jest w takiej ciemności, że światło Mojej Boskiej Chwały porazi ich dusze. Będą czuć prawdziwy ból, gdyż nie będą w stanie wytrzymać tego Wielkiego Aktu Mojego Miłosierdzia.

U niektórych ludzi te Święte Przekazy wywołują uśmiech rozbawienia. To Mnie zasmuca. Nie dlatego, że nie wierzą, że mówię do nich w ten sposób, ale ponieważ nie chcą uwierzyć we Mnie. Wszyscy ci, którzy obawiają się o przyszłe miejsce swoich bliskich, módlcie się, aby oczyszczenie, którego zaznają podczas Ostrzeżenia, ostatecznie przyniosło ich do Mojego Serca.

Wszystkich Moich wyznawców proszę, chrońcie teraz samych siebie przed szatanem. Musicie pokropić każdy zakątek waszego domu święconą wodą, noście Krzyż Benedykta i trzymajcie blisko siebie Różaniec. Módlcie się także do świętego Michała Archanioła. Szatan i jego armia zwolenników zrobi wszystko, aby przekonać was, że to nie Ja jestem, który mówi. Szatan i jego demony będą was dręczyć i wprowadzą straszne wątpliwości do waszych umysłów. Wy, Moje dzieci, możecie go powstrzymać przez wykonanie Moich instrukcji. Niestety, będzie on wpływał na umysły słabych dusz, aż całkowicie Mnie odrzucą.

Dla zatwardziałych dusz Ostrzeżenie nie będzie łatwe. Będą miały problem z tym, aby uznać, w jaki sposób Mnie obraziły. Nawet płomienie ogni piekielnych, których będą doświadczać podczas Ostrzeżenia, nie usuną ich wszystkich wątpliwości na temat Mojego Istnienia.

Wielu szerzyć będzie kłamstwa o Ostrzeżeniu po tym, jak ono nastąpi. Oni, poganie, którzy są niewolnikami szatana, wymyślą kłamstwo, które będą wszędzie rozpowszechniać. Przedstawiane będą naukowe argumenty, aby wyjaśnić to Wydarzenie. Oni nie chcą słuchać prawdy. Musicie modlić się za nich. Szatan trzyma ten świat tak silnym uchwytem, że Moje Imię nie będzie wymawiane w miejscach publicznych. Dyskusja na temat Mojej egzystencji na ziemi postrzegana będzie jako żenujący temat rozmowy.

Moje Imię używane jest dziś głównie w towarzystwie wulgarnego języka lub, co gorsza, przez przejęzyczenie przy przekleństwach. Ale słuchajcie Mnie teraz. Moje Imię będzie usłyszane i ponownie zaakceptowane po Ostrzeżeniu przez tych, którzy się nawrócą. Wówczas Moje Imię będzie używane wtedy, kiedy Moje dzieci będą się do Mnie modliły.

Wasz ukochany Jezus

Następstwa Ostrzeżenia

Orędzie nr 207 z serii Ostrzeżenie

czwartek, 29 września 2011, godz. 20.45

Moja droga, umiłowana Córko, w czasie, gdy zbliża się Ostrzeżenie, proś Moich ukochanych wyznawców, aby modlili się i radowali, dziękując za Wielkie Miłosierdzie Mojego Przedwiecznego Ojca, którego udzielił ludzkości.

Ten Wspaniały Akt Czystej Miłości sprawi, że więcej ludzi może zostać uratowanych, aby skorzystać z ery pokoju na ziemi. Bądźcie wdzięczni, że żyjecie w tych czasach, gdyż miliony z was zostanie uratowanych, także tych, którzy w innym przypadku nigdy nie doszliby do bram nieba.

Przygotowania zostały zakończone. Przygotujcie w waszych domach poświęcone świece oraz zaopatrzenie w wodę i żywność na okres kilku tygodni. Następstwa będą trudne, ale nie musicie się obawiać. Zamiast tego poczujcie ulgę, gdyż cierpienie ma być zaoferowane w dziękczynieniu za życie wieczne, które obecnie przyznawane jest Moim drogim duszom, przyjmującym ten wielki dar.

Pozostańcie w pokoju. Zaufajcie Mi. Pamiętajcie, że Ja Jestem waszym Zbawicielem i oferuję wiernym duszom ochronę w każdym momencie. Idę z wami. Prowadzę was. Trzymam wasze ręce z czułą Miłością. Jesteście Moi, a ja nigdy nie pozwolę odejść wam z Mojego Świętego Serca. Wy, Moi wyznawcy, otoczeni jesteście łaskami, potrzebnymi do przetrwania Ostrzeżenia.

Wasz ukochany Jezus

Zbawiciel i Odkupiciel wszystkich ludzi

Bóg Ojciec: Dni szatana na tej ziemi zbliżają się ku końcowi

Orędzie nr 206 z serii Ostrzeżenie

czwartek, 29 września 2011, godz. 20.15

Ja Jestem Alfa i Omega. Ja Jestem Bogiem Ojcem.

Moja ukochana Córko, coraz bliższy jest czas, gdy świat będzie świadkiem Miłosierdzia okazanego ludzkości przez Mojego Drogiego Syna, Jezusa Chrystusa.

Te zagubione dusze, które zachowują wierność zwodzicielowi szatanowi, wyposażone są w wiele sił zła. One także przygotowane są do Ostrzeżenia i z arogancją wierzą, że moc, jaką obiecał im szatan, pokieruje je do ich własnego, przez nich realizowanego, nowego, światowego raju. Jest to największe kłamstwo szatana, jakiemu oni ulegli. Ich ciemność duszy oznacza, że serca ich nie okażą litości dla tych, którzy wierzą we Mnie, Boga, Stwórcę Wszystkich Rzeczy. Moc, którą posiadają, jest jednak teraz słabsza.

Dni szatana na tej ziemi są prawie policzone, ale szatan nie spocznie, dopóki nie usidli milionów tych zabłąkanych i zwiedzionych dusz. Moja córko, módlcie się za nie, gdyż one nie mają celu. Są rozkojarzone i w swej panice próbowały będą wszystkiego co możliwe, aby kontrolować Moje dzieci poprzez ich ziemski dobytek.

Uważajcie teraz na Moje Słowo. Ludzkość nie posiada mocy. Jedyna moc powstanie poprzez modlitwę, pancerz przeciwko tym złym ludziom. Oni, w grzechu śmiertelnym, obrazili Mnie i Moje drogocenne Dzieła Stworzenia, i za to będą cierpieć. Tak wiele wydarzeń będzie się teraz rozwijać przed oczami niewierzącego świata. Tak wiele z Moich dzieci będzie zdezorientowanych i zaskoczonych, kiedy poczują cierpienia czyśćca i piekła.

Wszyscy grzesznicy w trakcie i po Ostrzeżeniu doświadczą, jacy byliby, gdyby stracili życie. Ci w grzechu cierpieć będą takie samo palące oczyszczanie, jak dusze w czyśćcu, które oczekują wejścia do Mojego Chwalebnego Królestwa. Ci w grzechu śmiertelnym doświadczać będą głębokiej rozpaczy i ciemności piekielnych ogni. Cierpienie to nie potrwa zbyt długo; następnie ponownie zaznają smaku świata, który czuli przed Ostrzeżeniem. Świat ten będzie jednak zupełnie inny od wcześniejszego. W końcu ich oczy otworzą się na Prawdę o niebie, piekle i czyśćcu. Będą musieli wybrać, którą drogą chcą iść. Moja Córko, mogłabyś sobie wyobrażać, że pójdą drogą do Mojej Boskiej Miłości i Współczucia, ale w wielu przypadkach zatwardziali grzesznicy tak nie postąpią. Będą tak zarażeni pustymi, fałszywymi obietnicami, danymi im przez oszusta, że wrócą do podążania w jego kierunku. Będą walczyć i zmagać się, ale wpływ demonów rozpętanych przez szatana, uwolnionych z głębi piekła, pozwoli wciągnąć ich dusze w jego zły plan globalnej dominacji.

Jest to naglące wezwanie, apel do was wszystkich, aby poszukiwać ocalenia z waszego złego życia przez wasze serca. Macie czas, aby to zrobić, ale zróbcie to szybko.

Przygotujcie się, aby prosić o Miłosierdzie. Ja kocham wszystkie Moje dzieci. To Wielkie Wydarzenie jest dla dobra wszystkich Moich dzieci, więc zamiast strachu pozwólcie okryć się Moją Miłością, dla waszego umocnienia. W ten sposób możecie wytrzymać cierpienia, które są przed wami.

Wasz Kochający, Przedwieczny Ojciec

Najwyższy Bóg

Wgląd w Moje Ukrzyżowanie

Orędzie nr 205 z serii Ostrzeżenie

poniedziałek, 26 września 2011, godz. 23.45

Moja droga, ukochana Córko, tej nocy po raz pierwszy dałem ci jasny obraz Mojego Ukrzyżowania, który cię zaskoczył. Jednak to, co ci ujawniłem, ma ogromne znaczenie.

Wielu powierzchownie wierzących myśli, że gdy zostałem ukrzyżowany, to w jakiś sposób, ponieważ jestem Synem Mojego Ojca, nie cierpiałem normalnie odczuwanego fizycznego bólu. Sądzą też, że ze względu na Mój Boski status nie bałem się, czego przyczyną miałaby być siła, którą otrzymałem od Mojego Ojca.

Prawda jest całkiem inna. Czułem się bardzo samotny i pełen lęku. Mój czas w Ogrójcu, ze względu na Moją ludzką naturę, był przerażający. Pamiętajcie, że przyszedłem w ciele. Miałem takie samo uczucie bólu i smutku, jak każdy człowiek. Wielu ludzi tego nie rozumie.

Czułem się opuszczony przez Przedwiecznego Ojca i przez Moich apostołów, którzy w pewnym sensie uznali to za oczywisty bieg rzeczy i którzy nie zrobili nic, aby pocieszyć Mnie podczas tych strasznych godzin.

Kiedy stałem w obliczu Moich katów, drżałem ze strachu i ledwo mogłem odpowiedzieć na ich zarzuty. Czułem się tak, jak czułby się każdy człowiek w obliczu brutalnej egzekucji. Moja Godność, ze względu na Ofiarę, o której wiedziałem, że muszę ją ponieść dla ludzkości, pozostała nienaruszona. Wiem, że to paradoks, ale podczas tego Cierpienia czułem również Miłość i Radość w Moim Sercu, gdyż wiedziałem, że Moja śmierć ratuje was, Moje dzieci, na wieczność. Lecz teraz chcę, abyście zadali sobie pytanie: Jak wielu może być uratowanych przez Moją śmierć na krzyżu, kto chce być uratowany i czy naprawdę rozumiecie tego znaczenie?

Dzięki Mojej Śmierci możecie teraz wejść do Nieba. Czy wiecie też, że nastąpi to z waszego własnego wyboru i przez wolną wolę, która została wam dana? Waszym priorytetem musi być wiara w Boga Ojca. Przyjdźcie najpierw do Mnie, a Ja zaprowadzę was do Niego. Przestrzegajcie Moich Nauk, danych wam przez Pismo Święte. Kochajcie swoich bliźnich. Zachowujcie szczerą wiarę. Miejcie wyważony pogląd na waszą wiarę. Kochajcie Mnie. Módlcie się do Mnie. Adorujcie Mnie. Pozwólcie Mi kochać was Moim czułym Sercem tak, aby Moja boska Obecność wypełniała wasze drogie, małe dusze. Ja Jestem wasz. Wy jesteście Moimi dziećmi. To jest takie proste.

Im więcej się modlicie, tym bardziej się przybliżacie. W bliskości wasze serca splotą się z Moim.

Wasz Jezus

Zbawiciel ludzkości

Wysłałem teraz w świat Moich proroków

Orędzie nr 205 z serii Ostrzeżenie.

Otrzymano niedziela, 25 września 2011, godz.11.45

Moja droga, umiłowana Córko, wyzwaniem, które ci przedkładam jest, jak przekonać ludzi młodych i tych uwikłanych w intensywny, bezcelowy tryb życia.

Twoim zadaniem jest wykorzystanie wszelkiego rodzaju nowoczesnych środków komunikacji, które są dostępne, aby przekonać młode, współczesne społeczeństwo o Prawdzie Mojego Istnienia. Obiecuję, że wszystkie te młode dzieci, którym Prawda dawana będzie za pomocą takich środków, odczują Moją Obecność, gdy tylko czytać będą Moje przekazy. Moja Córko, rozpowszechniaj teraz i nawracaj w każdym zakątku świata. To jest rola, dla której zostałaś wybrana. Poprzez szybkie jak wirus rozprzestrzenianie Mojego Słowa może zostać osiągniętych więcej osób. Korzystaj z Internetu i mediów. Moi zaangażowani wyznawcy będą z czasem szerzyć Prawdę wszędzie.

Misja ta dopiero się rozpoczęła. Wykonane zostały fundamenty. Teraz, zgodnie z doskonałym planem Mojego Ojca, świat zwróci uwagę na te Boskie Orędzia.

Obiecałem, że powrócę. Aby utorować drogę, wysłałem teraz w świat Moich proroków, w tym ciebie Moja Córko. Wielu z nich, w każdym kraju na świecie, odpowiedziało teraz na Moje wezwanie, chociaż ich głosy są słabe. Z czasem także oni będą słuchani tak, że będą mogli głosić Moją Chwałę zwiastującą Mój Powrót.

Upłynie pewien czas, zanim ten Chwalebny Powrót nastąpi. Do tego czasu przygotowujcie się Moje dzieci. Ostrzeżenie nawróci miliony, ale to tylko początek. Późniejszy okres będzie i musi być wykorzystany na pielęgnację dusz, dla zapewnienia ich odpowiedniego przygotowania, aby nadawały się do wejścia do Nowego Raju Mojego Ojca na ziemi.

Macie dużo do przetrzymania dzieci, ale też tak dużo oczekuje was, kiedy dany wam będzie dostęp do tej wspaniałej nowej ery pokoju, radości i szczęścia na ziemi. Teraz, niezbędna jest wytrwałość. Odwagę i wytrzymałość otrzymają ci, którzy wzywają Ducha Świętego. Następnie wy, Moja armio, podniesiecie dusze tych, którzy idąc do Mnie zbłądzili. Nie pozwólcie, aby choć jedna z tych dusz odchodząc, zagubiła się na pustkowiu. Módlcie się za nich. Okażcie im miłość i zrozumienie. Nigdy nie mówcie im, że są straceni lub nie oskarżajcie ich o grzech, ponieważ jest to poważne wykroczenie w Moich oczach. Zamiast tego bądźcie stanowczy, ale życzliwi. Wystarczy powiedzieć im Prawdę. Reszta należy później do nich.

Dzieci, nie możecie pozyskać wszystkich dusz. Możecie tylko uczynić wszystko, co najlepsze w waszej mocy.

Wasz Ukochany Jezus

Wyjaśnijcie horror piekła tym, którzy są ślepi na istnienie szatana

Orędzie nr 203 z serii Ostrzeżenie

sobota, 24 września 2011, godz. 22.15

Moja droga, ukochana Córko, dlaczego człowiek upiera się i zaprzecza istnieniu piekła?

Wiele z Moich dzieci, uważających się za nowoczesne w swych poglądach, publicznie zaprzecza istnieniu piekła przy głoszeniu swej wiary w Boga, Przedwiecznego Ojca. Wprowadzają w błąd inne Moje dzieci, jeśli odwołują się do argumentu, że Bóg jest zawsze miłosierny. Przekonując Moje dzieci, że wszyscy pójdą do nieba, stają się one nieświadomie odpowiedzialne za tych, którzy podążą za ich błędną doktryną.

Szatan istnieje i dlatego istnieje piekło. Piekło jest miejscem, gdzie szatan zabiera dusze, które okazują przynależność do niego na ziemi. Są to dusze, które odrzucają wszelkie myśli o Bogu i promują akceptację złych czynów na świecie. W niektórych przypadkach ludzie mogą nawet sprzedać swoją duszę szatanowi w zamian za życie w bogactwie, sławie i u sterów władzy. Wiele osób w branży muzycznej czyniło tak przez lata. Mało kto zastanawia się nad tym, że ich zależność bardzo często powstaje przez grupowe inauguracje, wprowadzane przez okultystyczne praktyki.

Z drugiej strony są tacy, którzy, jak sami uważają, po prostu żyją wypełnionym zabawą, beztroskim życiem, w którym stale pragną samozadowolenia. To tylko niektóre z tych dusz, które po przybyciu do bram piekieł są zszokowane i kręcą głowami z niedowierzaniem na los, który je czeka. Nie mogą zaakceptować, że groza, która ich czeka, jest ich własnym dziełem. Dana im na ziemi wolność była nadużywana we wszystkim, co obraża Boga.

Moje dzieci, proszę, wyjaśnijcie horror piekła tym, którzy są ślepi na istnienie szatana. Nieważne, jeśli będą się śmiać i obrzucać was obelgami. To jest wasz obowiązek, aby ostrzec ich przed przerażającym losem czekającym te biedne dusze, które się tam znajdą.

Ateiści, którzy uważają, że ich cierpienia zakończą się z ich ostatnim oddechem na łożu śmierci, wysłuchajcie Mnie teraz. Dla tych z was, którzy zaprzeczacie istnieniu Boga na tej ziemi, choć Prawda została wam ujawniona w trakcie trwania waszego życia, wasze cierpienia w ogniu piekielnym będą dopiero początkiem wiecznego potępienia. Wy, Moje biedne dusze, popełniłyście grzech ciężki poprzez swoje dobrowolne odrzucenie Mnie. Zamiast tego wybrałyście szatana. On czeka na was po śmierci. Nie odnajdziecie Mnie tam nigdzie, bo wówczas już będzie za późno, aby okazać wam Moje Miłosierdzie.

Módlcie się, módlcie się wszyscy, gdyż razem możemy uratować te dusze. Nie wolno pozwolić szatanowi na kradzież tych dusz. Pomóżcie Mi je uratować, gdy jeszcze żyją na ziemi.

Wasz ukochany Jezus

Bóg Ojciec: antychryst i nowa światowa waluta

Orędzie nr 202 z serii Ostrzeżenie

piątek, 23 września 2011, godz. 21.30

Moja córko, chociaż świat może obawiać się Ostrzeżenia, musicie zaakceptować, że proroctwa zawarte w Księdze Objawienia wypełniają się na waszych oczach. Państwo Świętego Kościoła jest zagrożone, podobnie jak państwo Izrael. Proroctwa wypełnią się, gdy świat rządzony będzie przez antychrysta, który próbował będzie kontrolować was poprzez nową światową walutę. Kiedy tylko i jeżeli będziecie kontrolowani w ten sposób, będziecie także kontrolowani w każdy inny możliwy sposób.

Ostrzeżenie powstrzyma to i inne potworne okrucieństwa, planowane przez globalne siły, które pozostają poza zdolnościami rozpoznawczymi Moich dzieci na całym świecie. Jako niewinne pionki w grze, nie przez was realizowanej, chronieni będziecie Moją Ręką Sprawiedliwości.

Moje dzieci, powstańcie i wydajcie walkę tej serii zła poprzez modlitwę. Globalna kontrola i prześladowania, planowane właśnie w tym momencie, mogą być zaniechane poprzez modlitwę. Nie wszyscy z was mogą być lub będą uratowani, taki jest uchwyt antychrysta zaciśnięty nad wami.

Moje dzieci, szatan nigdy nie wygra. Nie został obdarzony mocą, a ponieważ jego uścisk zaczyna się rozluźniać, będzie teraz wlókł razem z sobą tak wiele dusz, jak tylko może, do otchłani piekła. Płaczę z głębokim smutkiem za Moimi pięknymi Istotami, które stworzyłem i Moimi drogocennymi duszami. Ach, gdyby one tylko posłuchały Prawdy.

Naukowe podejście jest nonsensem, gdyż żadna nauka nie zastąpi rzeczywistości Mojego Bożego Królestwa. Żadna osoba na ziemi nigdy nie może pojąć piękna i cudu, które czekają na was, gdyż nie da się ich opisać w ludzkich kategoriach.

Wkrótce zrozumiecie plany, które powziąłem, aby ocalić świat z rąk oszusta.

Kocham was wszystkich i będę chronić Moich wyznawców na każdym etapie podczas wszelkich planowanych prześladowań.

Patrzcie na Mnie. Otwórzcie ramiona i pozwólcie Mi trzymać i chronić was wszystkich.

Moje dzieci, kto wierzy we Mnie, nie musi się niczego obawiać.

Wasz ukochany Stwórca

Bóg Najwyższy

Bóg Ojciec

Troska o utratę Moich dzieci, które nie chcą mieć ze Mną nic wspólnego

Orędzie nr 201 z serii Ostrzeżenie

czwartek, 22 września 2011, godz. 21.30

Moja droga, umiłowana Córko, przygotujcie wasze rodziny na Ostrzeżenie. Proście Moje dzieci na całym świecie, aby poszukiwały przebaczenia za swoje grzechy. Ich życzenie musi pochodzić z serca. Jeśli tak się nie stanie, będą cierpieć palący, oczyszczający ból podczas Oświetlenia Moim Boskim Miłosierdziem, kiedy stanę naprzeciw każdego z was.

Nadchodzące Oczyszczenie pozostawi w waszych duszach tak trwałe i niezapomniane wrażenie, że na wieczność pozostaniecie na łonie Mojego Serca.

Tych z was, którzy Mnie znają i kochają, proszę, przygotujcie się teraz na Mój Największy Dar. Zaopatrzcie się w poświęcone świece i święconą wodę. Bądźcie gotowi, abyście mogli przyłączyć się do modlitwy ze Świętymi w niebie dla ratowania dusz wszystkich Moich dzieci na całym świecie.

Po raz pierwszy w waszym życiu będziecie naprawdę sami w Moim towarzystwie. W ciszy będziecie świadkami Mojego Ukrzyżowania, a niewierzący w końcu zrozumieją Prawdę Mojego Cierpienia dla ludzkości.

Wy, Moje dzieci, zrozumiecie i powitacie Mój Wielki Dar Miłosierdzia, i dana wam będzie siła znana tylko Świętym w niebie. Siła ta stanowić będzie później podstawę Mojej nowej armii na ziemi. Ta wielka armia uratuje miliony innych dusz z sideł armii dowodzonej przez antychrysta. Teraz modlitwa uratuje i pomoże nawrócić miliony podczas tego kluczowego momentu od Stworzenia człowieka.

Dzieci, pozwólcie Mi objąć was z wyprzedzeniem. Pozwólcie Mi dać wam odwagę i siłę, abyście przyprowadzili Mi więcej dusz. Potrzebuję waszej miłości. Moje rany są otwarte. Mój smutek osiągnął szczyt przez utratę tak wielu Moich dzieci, które nie chcą mieć ze Mną nic wspólnego.

Czuję się opuszczony i samotny. Dzieci, pomóżcie Mi uratować je na czas. Chociaż Mój Wielki Akt Miłosierdzia przyniesie Boże Światło dla świata w wymiarze zapierającym wam dech w piersiach, będzie to również czas smutku dla tych, którzy nie będą w stanie wytrzymać szoku.

Proszę, nie niepokójcie się. Przychodzę z Wielką Miłością i Współczuciem dla was wszystkich. To dlatego, że was kocham, czynię teraz krok w celu uratowania was przed podłymi aktami, wprowadzanymi przez światowe władze, które chcą zmniejszyć liczebność populacji ludności świata. Chcą zrobić to poprzez kontrolę. Nie pozwolę im tego uczynić. Mój Ojciec czeka. Jeśli człowiek uzna grzechy, których się dopuścił, wtedy świat stanie się miejscem pokoju i miłości. Jeśli nie uda mu się wyciągnąć nauki z Ostrzeżenia, nie będzie oszczędzony. Tak będzie, gdy opadnie Ręka Mojego Ojca.

Ja Jestem Jezus Chrystus,

Król i Zbawiciel Całej Ludzkości

Dziewica Maryja: Módlcie się o Moją opiekę na całym świecie

Orędzie nr 200 z serii Ostrzeżenie

czwartek, 22 września 2011, godz. 21.00

Moje dziecko, musisz poprosić Moje dzieci o modlitwę do Mnie, abym mogła je okryć w tych czasach Moim Najświętszym Płaszczem. Dzieła oszusta narastają i rozprzestrzeniają się jak pożar. Złowroga kontrola, którą widzicie dookoła, organizowana jest przez niego i jego armię demonów. Powodują one wiele cierpienia i bólu na świecie. Modlitwa Najświętszego Różańca powstrzyma go od wyrządzenia szkód, które zamierza zadać temu światu.

Módlcie się, Moje dzieci, gdziekolwiek jesteście, o Moją specjalną ochronę przeciwko złemu.

Módlcie się, aby złagodzić cierpienia Mojego ukochanego Syna, który bardzo potrzebuje waszej pociechy. Dzieci, On potrzebuje waszych modlitw, gdy jeszcze raz wyrusza, aby wyratować ludzkość z jej uparcie grzesznego życia.

Módlcie się teraz, jak jeszcze nigdy przedtem.

Wasza Błogosławiona Matka

Królowa Pokoju

Wróżenie nie pochodzi ode Mnie

Orędzie nr 199 z serii Ostrzeżenie

środa, 21 września 2011, godz. 23.30

Moja Córko, podróż ta jest dla ciebie coraz dłuższa. Jesteś gotowa, bardziej niż kiedykolwiek sądziłaś. Nie lękaj się, gdyż twoja Misja pomoże uratować wielu ludzi. Twoja rola była przewidziana i zaaranżowana w Niebie. Ty jesteś instrumentem. Ja Jestem twoim Mistrzem.

Osiągniesz sukces w tym Najświętszym zadaniu, gdyż ono nie może i nie poniesie porażki. Czasem możesz czuć się bardzo przygnębiona, samotna i pozbawiona odwagi. Zaakceptuj to. Twoje cierpienie przynosi do Mnie drogocenne dusze w chwili ich śmierci. Te dusze modlą się teraz za was. Ciesz się, bo jeśli widziałabyś miłość, którą emanują dla ciebie, płakałabyś z radości.

Moi Święci w niebie prowadza cię i chronią od złego, dlatego też obdarzana jesteś wieloma łaskami, które zaskakują cię i cieszą. Nigdy nie wahaj się w tej pracy. Jest to jedna z największych Moich misji na ziemi. Bądź silna, odważna i pewna siebie, ale za wszelką cenę zachowaj pokorę. Na scenie świata wszystko jest już na swoim miejscu. Wydarzenia, o których mówiłem, będą się teraz rozwijać. Gdy tak się stanie, powróci twoje zaufanie, ponieważ będziesz mieć wszystkie dowody, których potrzebujesz. Tak, szatan wstrzymał tę pracę kilka razy. Dozwoliłem na to, ponieważ dawało to pewność, że w każdej chwili pozostałaś pokorna.

Nie publikuj dat. Nie zadawaj Mi pytań na temat przyszłości od ludzi żądających tego od ciebie. Wróżenie nie pochodzi ode Mnie. Jedyna przyszłość, którą ujawniam, związana jest z duchowym dobrem Moich dzieci. Bądź wdzięczna, że dany ci został ten najbardziej niezwykły dar. Choć nigdy nie było to twoim własnym życzeniem, zostałaś uformowana do tej pracy z twoim pierwszym oddechem i będziesz spełniać Moje Najświętsze Słowo do ostatniego oddechu w chwili śmierci.

Idź w Moje Imię i pomóż Mi z miłością i radością w sercu ratować dusze wszystkich ludzi.

Kocham Cię, Moja droga Córko. Cieszę się z twojej pełnej oddania miłości dla Mnie i Mojej umiłowanej Matki.

Twój Jezus

Wątpliwości wzmacniają was w waszej miłości do Mnie

Orędzie nr 198 z serii Ostrzeżenie

środa, 21 września 2011, godz. 22.00

Przybywam w Imię Jezusa, który przyszedł w ciele i stał się Człowiekiem.

Moja droga, ukochana Córko, jesteś teraz tak bardzo blisko Mojego Serca, choć możesz czuć się tak daleko. Czasami myślisz, że zostałaś ode Mnie oddzielona, gdy w rzeczywistości tylko zbliżyłaś się do Jedności ze Mną.

Moja Córko, buduję teraz tak mocno twoje zaufanie, że dzięki temu nadal możesz głosić Moje Słowo dla ludzkości. Jest to bardzo ważna misja ze względu na rozpętane w tych czasach wśród milionów przez szatana demony, które atakują was na każdym rogu. Pierwszymi ludźmi, jakich wykorzystają, będą wierzący, którzy staną w kolejce, aby rzucić na ciebie pierwszy kamień.

Tak jak zbliża się Mój Wielki Akt Miłosierdzia dla ludzkości, tak też demony będą starały się zablokować Prawdę i zapobiec, aby ludzie, dobrzy ludzie, poświęcili Mi swój czas, potrzebny dla uratowania dusz tych Moich dzieci, które nie mają żadnej wiary. Nie pozwólcie, by narastające okrutne oszczerstwa odwiodły was pracy dla Mnie.

Uważajcie teraz na Moje proroctwa. Każdy człowiek, który okazuje teraz skruchę, ratuje dalsze trzy dusze. Pomyślcie o tym, że błogosławieństwami danymi ludziom, którzy pragną przebaczenia, obdarzone zostaną ich rodziny. Każda dusza, która modli się teraz do Mnie i prosi Mnie, aby uratować jej najbliższą rodzinę i znajomych, otrzyma w obfitości Moje Miłosierdzie.

Moje dzieci, modlitwa jest waszym ratunkiem. Im więcej się modlicie, tym szerzej mogę otworzyć wasze serca i objawić Moją Prawdę. Moje Łaski zostały rozszerzone w sposób, którego ziemia wcześniej nie doświadczała. Jednak nie mogę przelać tych potężnych Łask, jeśli nie poprosicie o Nie.

Moja córko, pamiętajcie, że złośliwości, które was zaskoczą, będą teraz widoczne w zaaranżowanym ataku na te Boskie Orędzia. Zignorujcie to, przymknijcie oczy i zasłońcie uszy. Zamiast tego módlcie się, aby dusze te doznały oświecenia.

Moja Córko, wątpliwości są próbą doświadczenia nie tylko Ciebie, ale też Moich umiłowanych wyznawców. Choć mogą być one niepokojące, są dopuszczone przeze Mnie, aby uczynić was wszystkich silniejszymi w waszej miłości do Mnie.

Uspokójcie się teraz, Moje dzieci. Przyjmijcie Moje Słowo. Żyjcie swoim życiem, tak jak Ja tego oczekuję. Dbajcie przede wszystkim o wasze rodziny. Nigdy nie muszą być zaniedbywane z Mojego powodu. Módlcie się ze spokojnym zaufaniem i miejcie pewność, że Moje proroctwa będą urzeczywistniać się z woli Mojego Przedwiecznego Ojca. Będą dokonywać się według doskonałego planu, ustanowionego przez Mojego Ojca.

Moje dzieci, nigdy nie zapominajcie, że wiele tajemnic podawanych Moim prorokom i wizjonerom, zapowiadających przyszłe, mające nadejść wydarzenia, zostało złagodzonych poprzez modlitwę. Wiele, bardzo wiele żywiołowych katastrof zostało anulowanych ze względu na oddanie, okazane Mojej Błogosławionej Matce. Jej wierni, przez ich modlitwy, zapobiegli wielu trzęsieniom ziemi, powodziom i tsunami. Modlitwa może być bardzo potężna. Modlitwa i cierpienie jednej osoby może uratować naród. Pamiętajcie o tym.

Kocham wszystkie Moje dzieci. Moc uratowania każdego z was leży w waszych rękach, Dzieci. Nie zapomnę tego, co powiedziałem wcześniej. Modlitwa jest waszym ochronnym pancerzem przed złem na tym świecie. Modlitwa może złagodzić globalne katastrofy. Módlcie się o pokój na świecie. Módlcie się też o ułatwienie w przejściu do nowego Raju na ziemi, który czeka na wszystkie Moje dzieci, szukające zbawienia.

Wasz ukochany Jezus

Najważniejsze Wydarzenie od czasu Mojego Zmartwychwstania

Orędzie nr 197 z serii Ostrzeżenie

poniedziałek, 19 września 2011, godz. 20.15

Moja droga, ukochana Córko, Moim zamiarem jest doprowadzić każdego mężczyznę, kobietę i dziecko do Mojego nowego Raju na Ziemi, gdyż jeśli tylko jedna dusza pozostanie poza nim, złamie to Moje Serce. To dlatego wzrosła liczba posłańców, których wysłałem teraz w świat. W ten sposób mogą oni rozprzestrzeniać Moje Święte Słowo, zachęcając do nawrócenia.

Nie wysyłam posłańców, by straszyć Moje dzieci. W rzeczywistości rolą Moich posłańców jest przygotowanie każdego człowieka na tej ziemi tak, byście byli gotowi i godni życia w tym nowym Raju.

Moje dzieci, czasy, w których żyjecie, nie są przyjemne. Zburzone zostało prawo i porządek. Chciwość sprawiła, że została wam skradziona finansowa stabilność. Egoizm i ambicjonalna obsesja spowodowały, że także wasza wiara została wam odebrana.

Jak w domu, gdzie nie ma rodzicielskiej kontroli

Wy, Moje dzieci, jesteście jak w domu, gdzie nie ma rodzicielskiej kontroli. Jak rozpieszczone dzieci, które wyposażone są we wszystkie materialne udogodnienia, jakich zapragną, bez konieczności ich zdobywania. Jesteście wyposażeni w żywność, o którą nie musicie się trudzić. Wszystko, co was nie zadowala, zastępowane jest kolejną nowością, innym symulantem. Jednak nic was nie zaspokaja na długo. Następnie wśród dzieci wynikają kłótnie, a każde dąży do kontrolowania innych, by narzucić im własną wolę. Może wybuchnąć fizyczna walka, ale nikt nie sprawuje opieki, więc zadajecie sobie ból, czasem z poważnymi konsekwencjami.

Tak właśnie Ja postrzegam świat. Moje dzieci są nieszczęśliwe, bez duchowego wsparcia, ale nie chcą być prowadzone przez Mój Kościół. Dzisiaj Mój Kościół nie może kontrolować tak niesfornej populacji, która oddania dla Mnie nie uważa za tak inspirujące jak cielesnych wygód.

Wojna niszczy ludzkość, a upadek duchowy stworzył próżnię w świecie, której skutki większość z was odczuwa teraz w waszych sercach. Nic nie jest tym, czym się wydaje. Materialna chwała błyszczy na zewnątrz, jej światło jest atrakcyjne dla głodnych komfortu, ale za nią nie ma nic oprócz ciemności.

Ja jestem Światłością, której brakuje w waszym samotnym, zdezorientowanym i trochę przerażającym życiu. Dlatego bliski jest dla Mnie czas, by wkroczyć i objąć kierownictwo. Wy, Moje dzieci, powinniście przyjąć to z zadowoleniem i przygotować się na Moje wielkie Miłosierdzie.

Musicie modlić się za swoich braci i siostry i oczekiwać z otwartymi ramionami, by powitać Moją interwencję. Bądźcie dobrej myśli. Bądźcie pełni nadziei. Bądźcie pewni, że nawet najbardziej zatwardziali grzesznicy z ulgą przyjmą nadejście tego wielkiego Wydarzenia, najważniejszego od czasu Mojego Zmartwychwstania.

Wasz ukochany Zbawiciel

Jezus Chrystus

Klasyczny błąd popełniany podczas próby zbliżenia się do Mnie

Orędzie nr 196 z serii Ostrzeżenie

niedziela, 18 września 2011, godz. 18.50

Przybywam w Imię Jezusa Chrystusa, Syna Boga Najwyższego. Ja Nim Jestem.

Moja droga, ukochana Córko, dlaczego ludzie nadal, poprzez naukę, poszukują odpowiedzi dotyczących swojego istnienia. Szukają i szukają, ale odpowiedzi, jakie otrzymują, są nieprawdziwe i tak dalekie od prawdy o egzystencji sfery duchowej Królestwa Mojego Ojca, że trzeba modlić się za te dusze.

Dzieci, wiem, że akceptacja Prawdy Mojego Istnienia i Mego umiłowanego Ojca, jest bardzo trudna. Za każdym razem, gdy dostrzegacie Prawdę, szatan obraca waszą głowę w drugą stronę. Najczęściej będzie używał logiki, aby przekonać Moje dzieci, że Królestwo Mojego Ojca jest tylko wytworem ludzkiej wyobraźni. Wykorzysta wtedy udogodnienia świata materialnego, aby przekonać was, że to one muszą być waszym priorytetem.

Są też dusze, które rozumieją Prawdę. Robią one klasyczny błąd przy próbie zbliżenia się do Mnie. Są one przekonane, że gdy ich dobra materialne są zabezpieczone, mogą następnie pójść dalej na ich własnej drodze duchowej. Ale tak nie jest, tak to nie działa. Musicie na wszelkie sposoby chronić rodziny i swoje domy. Musicie wyżywić tych, którzy są od was zależni. Po tym, przed wszystkimi ziemskimi dobrami, musicie umieścić Mnie. To będzie wasz paszport do nieba. Człowiek jest niczym bez Boga. Żadne materialne luksusy nie mogą i nie zastąpią Miłości Boga. Nie można ich zachować lub przywiązywać do nich takiej samej wagi, jeśli naprawdę chcecie przyjąć Mnie w swoim sercu.

Zaufajcie Mi, a reszta będzie załatwiona. Jeśli spróbujecie robić wszystko na własną rękę i trzymać się bogactw tak, aby móc mieć to, co najlepsze z obu światów, będziecie rozczarowani.

Pamiętajcie, Moja Miłość do was będzie karmić wasze dusze. Materialne bogactwo zaspokoi pragnienia waszych ciał, ale z czasem rozpadnie się i zostaniecie z niczym.

Dzieci, proszę, bez względu na to, jak to jest trudne, pozwólcie Mi kierować was na prawdziwą drogę do Wiecznego Szczęścia. Wystarczy poprosić Mnie o pomoc, a Ja odpowiem.

Wasz ukochany Nauczyciel i Zbawiciel

Jezus Chrystus

Czasy Pokoju i Chwały prawie nadeszły

Orędzie nr 195 z serii Ostrzeżenie

sobota, 17 września 2011, godz. 18.50

Moja droga, ukochana Córko, w końcu zdałaś sobie sprawę, że gdy czujecie się odrzuceni, jest to po prostu odbicie Mojego własnego cierpienia. Kiedy jesteście w Jedności ze Mną, tak jak ty, będzie to od zaraz część waszego życia. Kiedy ludzie odrzucają przekazy, które publikujesz, odrzucają Moje Najświętsze Słowo. Kiedy kwestionują je i wyszukują w nich błędy — krytykują Mnie. Kiedy patrzą z góry na ciebie — wyśmiewają Mnie. Kiedy śmieją się z tych orędzi — krzyżują Mnie.

Lecz to, co czujesz, jest tylko częścią Mojego cierpienia, gdy ze smutkiem patrzę na człowieka, zaślepionego na Prawdę istnienia Mojego Przedwiecznego Ojca. Jeszcze większy ból i smutek czuję, kiedy muszę być świadkiem grzechów człowieka, w tym grzechów wierzących. Ta męka prawie nie ustaje, ale osłabiana jest przez cierpienia dusz ofiarnych. Jest również łagodzona przez miłość, którą Moi wyznawcy okazują Mi poprzez ich oddanie dla Mnie.

Moja Córko, jeśli potrzebuję cierpienia, aby uratować inne słabe, nieszczęśliwe dusze, to nie jest coś, co sprawia Mi przyjemność. Gdy je widzę, jest to bolesne, ale pocieszające uczucie. Moja Córko, musicie się nauczyć tak wielu rzeczy, które są dla was trudne do zrozumienia. Ścieżki Królestwa Bożego nie mogły być dotąd zrozumiane przez ludzkość, ale pewnego dnia zrozumiecie.

Wiedzcie o tym, Moje dzieci, że trudne czasy, które człowiek musiał znosić przez wieki, dobiegają końca. To dobra wiadomość dla człowieka, który okazuje miłość do bliźniego, czyli takiego, który Mnie kocha. Położy to również nareszcie kres Moim cierpieniom, które tak długo trwały, gdyż kocham was wszystkich. Ta miłość jest potężna, zawsze uległa i będzie przyczyną waszego ostatecznego Zbawienia.

Moja Córko, idź teraz i zaakceptuj cierpienie z większym zrozumieniem w swoim sercu. Radujcie się, gdyż czasy Pokoju i Chwały już prawie nadeszły.

Wasz kochający Przyjaciel i Zbawiciel

Jezus Chrystus

Król Ludzkości

Prawda jest zazwyczaj traktowana z dużą ostrożnością i całkowicie odrzucana

Orędzie nr 194 z serii Ostrzeżenie

czwartek, 15 września 2011, godz. 23.50

Moja droga, ukochana Córko, obecnie doświadczasz bardziej wnikliwie bólu, jakiego doznałem podczas Mojego Ukrzyżowania — opuszczenia, odrzucenia, izolacji. Odrzucenia przez falę szyderstw z rąk władzy, a szczególnie przez Moich wiernych wyznawców. Nawet Moi apostołowie odrzucili Mnie w chwili, kiedy ich potrzebowałem. Nie powinnaś więc się dziwić, że tak samo dzieje się z tobą.

Dziś wieczorem ukazana ci została także wizja, kiedy Ja stoję przed Moimi oprawcami, których musiałem wysłuchać, gdy ich podłe kłamstwa skazywały Mnie i Prawdę Moich Nauk. Tak samo ty i Moi wyznawcy będziecie traktowani rękami tych, którzy nie mogą zaakceptować Prawdy lub uznają ją za niewygodną.

Prawda, Moja Córko, jest zazwyczaj traktowana z dużą ostrożnością i całkowicie odrzucana, a czasami uważana za bluźnierstwo. Nigdy się nie bójcie, gdyż Słowa, które Ja daję, są tylko Prawdą. Nigdy nie obawiajcie się publikować tego, co wam daję. Dlaczego miałbym przekazywać nieprawdę? Dlaczego miałbym próbować podważyć te orędzia, pozwalając w jakiejś chwili na wprowadzenie nieprawdy. To byłoby sprzeczne z wolą Mojego Ojca. Nawet szatanowi nie będzie dozwolone wpływać na te przekazy, niezależnie od tego, jak bardzo próbuje.

W miarę jak orędzia te stają się coraz bardziej intensywne, będą przedmiotem wielu dyskusji i ośmieszania. A jednak wielu będzie do nich przyciąganych, ponieważ w głębi nie uda im się nie wzruszyć się dotknięciem Ducha Świętego, który poruszy ich dusze.

Z czasem Moje dzieci podziękują Mi oni za pomoc w przebrnięciu przez chaos kolczastych krzewów, które blokują im dotarcie do bramy Raju, ponieważ bez Mojego przewodnictwa teraz, w tym czasie, byliby zgubieni. Nie znaleźliby siły, aby przebyć bezpiecznie przez bramy Nowego Raju, nowej ery pokoju na ziemi, czekającej wszystkich tych, którzy podążają za Mną i Moimi Naukami.

Wasz ukochany Zbawiciel i Nauczyciel

Jezus Chrystus

Proście o dar cierpienia

Orędzie nr 193 z serii Ostrzeżenie

środa, 14 września 2011, godz. 00.10

Moja droga, ukochana Córko, twoje cierpienie zostało złagodzone i pragnę podziękować ci za ten dar. Ono powróci, ale będziesz w stanie zaakceptować je z o wiele większą radością w sercu. Potrzebuję waszego cierpienia, ponieważ ratuje ono dusze grzeszników, którzy w przeciwnym razie skończyliby w piekle. Pewnego dnia ujrzycie ich dusze i przytłoczeni będziecie miłością i radością, gdy zobaczycie je siedzące obok Mnie przy tronie Mojego Ojca.

Grzesznicy, jeśli się nawrócą, zawsze będą przyjmowani jako pierwsi. Zawsze będą stać w pierwszym rzędzie, ku zaskoczeniu Moich wyznawców. Dusze te zostały przyniesione do Mnie przez modlitwy i cierpienia Moich wiernych i Moich wybranych dusz. Moi wyznawcy zrozumieją to, ponieważ poprzez związek ze Mną cieszyć się będą zbawieniem tych dusz.

Moja Córko, teraz trzeba ratować jeszcze więcej dusz. Proszę, módlcie się, abyście wy i inne wybrane dusze nauczyli się, jak cierpienie może zwiększyć liczbę tych, którzy wejdą do Królestwa Mojego Ojca. Proszę, abyście zwracali się o łaskę niezbędną dla otrzymania daru cierpienia. Pamiętajcie, kiedy obdarzam cierpieniem, jest to szczególna łaska i to taka, która przyniesie o wiele więcej dusz na łono Mojego Serca.

Wasz ukochany Jezus

Zbawiciel ludzkości

Zmiany wprowadzane w Kościele, które będą sprzeczne ze Słowem Bożym

Orędzie nr 192 z serii Ostrzeżenie

wtorek, 13 września 2011, godz. 15.15

Moja droga, ukochana Córko, Ja Jestem Jezus Chrystus, który przyszedł we własnej Osobie.

Moje Najświętsze Słowo musi być teraz wszędzie wysłuchane przez Moje wyświęcone sługi. Wszyscy Moi wyznawcy muszą dzielić się tymi przekazami z Moim wyświęconymi sługami wszystkich wyznań chrześcijańskich. Istotne jest, aby byli zachęcani do usłyszenia Mojego Słowa w tym kluczowym momencie, zanim zostaną rozdarci i podzieleni na dwa obozy.

Dzieła oszusta przeniknęły Mój Kościół na każdym poziomie. Teraz już wkrótce — powoli, ale z pewnością — zobaczycie, jak redukowana jest Msza Święta. Zobaczycie zniesienie specjalnych modlitw i jak niektóre z Sakramentów, takie jak spowiedź, zaczyna się lekceważyć. Wzywam teraz Moje wyświęcone sługi do wysłuchania Mnie i modlitw o rozeznanie. To Jestem Ja, który wzywa was teraz, abym mógł uratować wasze stada. To Jestem Ja, który otworzyć chcę wasze serca, abyście mogli planować w tych ostatecznych czasach, zapowiadających nowy początek dla świata. Już wkrótce zostaniecie wezwani, aby okazać lojalność fałszywemu prorokowi. Zobaczcie, kim jest i osądźcie jego czyny, sprawdzając, jakie przynoszą owoce. Gdyż owoce, które on i jego zniewoleni wielbiciele przyniosą, będą zepsute aż do rdzenia. Jeden ich kęs zniszczy waszą wierność wobec Mnie. Dwa lub więcej wbije taki klin między wami a Moim Świętym Sercem, że będzie dla was prawie niemożliwe wejście do Królestwa Mojego Ojca.

Obserwujcie teraz uważnie zmiany, które zobaczycie; zmiany wpełzające w obrębie waszej własnej posługi. Niektóre z tych zmian nie będą się na początku wydawać problemem. Ale, w miarę upływu czasu, pewne zmiany zapanują nad wami i będziecie urobieni do przełknięcia kłamstw. Kłamstwa pochodzić będą od szatana i zamaskowane będą w owczą skórę.

Ci czystego serca będą wiedzieli natychmiast i rozpoznają przebiegłe zło w miejscu, które ma posłużyć do zniszczenia Mojego Kościoła na ziemi, od środka, z jego własnych korytarzy.

Moja Prawda wywoła na całym świecie gwałtowne odczucia znieważenia, kiedy Moi kapłani powiedzą, że oczywiście przepowiednia ta jest kłamstwem. Jedynym kłamstwem, którego doświadczą, które zmuszeni będą potwierdzić, będzie stało w bezpośredniej sprzeczności do Mojego Świętego Pisma, danego od samego początku ludzkości. Nigdy nie dozwólcie na akceptację żadnej innej Prawdy niż ta, która zawarta jest w Świętej Biblii.

Wprowadzonych zostanie wiele zmian, które będą sprzeczne ze Słowem Mojego Przedwiecznego Ojca. Zmiany te, Moi wyświęceni słudzy, nie będą Boskiego pochodzenia i nieprawdy te musicie odrzucić, jeśli chcecie pozostać wierni wobec Mnie.

Obudźcie się. Powstańcie wobec tych kłamstw, którym będziecie musieli stawić czoła. Nigdy ich nie akceptujcie. Słowo Mojego Przedwiecznego Ojca nigdy się nie zmieni. Nigdy nie może być dopasowywane przez ludzkość. Wielu z was będzie tak zrozpaczonych, że poczują się odizolowani od swoich kolegów z Wyświęconej Służby. Nie bójcie się, bo jest tylko jedna strona, którą możecie wybrać. Będzie to strona, po której Ja stoję. Innej strony nie ma.

Wasz ukochany Zbawiciel

Jezus Chrystus

Kara może być złagodzona poprzez modlitwę

Orędzie nr 191 z serii Ostrzeżenie

poniedziałek, 12 września 2011, godz.12.00

Moja droga, ukochana Córko, świat teraz już bardzo niedługo zatrzyma się, a okres po Ostrzeżeniu zmieni sposób patrzenia człowieka na świat. Przyjemności materialne i ekstrawagancje nie będą więcej ekscytować. Ludzie nie będą więcej traktowali jak bogów idoli kreowanych dla sławy i bogactwa. Nie będą więcej tak szybko potępiać lub okrutnie traktować swoich sąsiadów.

Nowy świat, po Ostrzeżeniu, będzie miejscem, gdzie miłość do Mnie i Boga Ojca darzona będzie szacunkiem. Wielu przywódców w krajach niechrześcijańskich złoży hołd Mojemu Ojcu. Ci wykonujący swój zawód w miejscach sprawowania władzy, którzy kontrolują finanse ludzi, będą gromadnie okazywali skruchę. Dużo więcej ludzi odda swą władzę i podzieli się ze swoimi braćmi i siostrami chlebem, który pochodzi od Boga Ojca. Gdyż chleb ten jest dla wszystkich i ma być równo dzielony.

W wyniku Ostrzeżenia rozwijać się będzie wiele dobrych rzeczy. Jednak wiele dusz nie będzie wystarczająco silnych w swojej wierze. One, niestety, będą wracać do swych starych zwyczajów. Uwiedzione obietnicami władzy, bogactwa, kontroli i własnym egoizmem, odrzucać będą Boga Ojca. Będą znać Prawdę, a jednak wciąż nie będzie to dla nich wystarczające. Ci biedni, słabi grzesznicy będą cierniem w waszym boku, dzieci. Bez waszych modlitw ich grzechy spowodują spustoszenie w świecie, który zostanie odzyskany podczas tego nowego oczyszczenia.

Moje dzieci, modlitwa jest tak ważna. Musicie prosić Boga Ojca, aby zaakceptował wasze życzenie zapobiegnięcia prześladowaniom, które planowane są przez tych ludzi. Wystarczająca ilość modlitw może i będzie zapobiegać wielu okropnościom, których ci grzesznicy będą starali się przysporzyć światu. Tak wielu z was jest ślepych na plan, który kreślony jest za waszymi plecami. Oznaki tego ujawniane są konsekwentnie, ale wam nie udaje się ich rozpoznawać.

Moje dzieci, w miarę jak rośnie wasza wiara, módlcie się, aby Duch Święty mógł zostać położony na tych grzeszników i ogarnąć ich dusze. Ja, wasz drogi Jezus, ochronię Moich umiłowanych wyznawców. Pod Moim przewodnictwem polecam wam modlić się nie tylko za te upadłe dusze, ale także, aby zostały zaniechane prześladowania zwykłych mężczyzn, kobiet i dzieci. Ci sprawcy, którzy będą się opierać Mojemu Ojcu i kontynuować terroryzowanie niewinnych ludzi poprzez nowe kontrole, które rozpętają na świecie, będą ukarani.

Grzesznikom tym dane jest największe możliwe Miłosierdzie od czasu Mojego Ukrzyżowania. Powinni skorzystać z Ostrzeżenia, gdyż jest to ostatni raz, gdy będzie im zaoferowana szansa ratunku. W przeciwnym razie grozi im straszna kara. Kara ta, która będzie zesłana poprzez rękę Boskiej Sprawiedliwości Mojego Przedwiecznego Ojca, nie jest pożądana. I chociaż ta Wielka Kara została przepowiedziana, może zostać złagodzona poprzez moc modlitwy.

Wasz ukochany Zbawiciel

Króla Miłosierdzia

Jezus Chrystus

Bez względu na waszą religię — istnieje tylko Jeden Bóg

Orędzie nr 190 z serii Ostrzeżenie

niedziela, 11 września 2011, godz. 19.15

Moja droga, ukochana Córko, gdy Moje dzieci odczuwają rozpacz, obawę lub samotność, powiedz im, że muszą zwrócić się do Mnie. Nigdy wcześniej tak wiele Moich dzieci na całym świecie nie odczuwało pustki w swoim życiu. Bez ukierunkowania, są coraz bardziej zdezorientowane, karmione dietą nonsensów. Media karmią je codziennie historiami, pokazującymi zło obecne w świecie, z tak wieloma krajami pogrążonymi w chaosie. Wtedy brak im duchowego pokarmu, a jego miejsce zajmuje — dieta kłamstw, kiedy mówi się wam o cudach światowych ambicji. Wszystkie z nich, gdybyście mieli je osiągnąć, rozczarowują. Dążąc do takich celów, będziecie chcieli dotrzeć wysoko, i ponownie będziecie rozczarowani.

Zapamiętajcie dzieci, Ja Jestem waszym pokarmem. Tylko przeze Mnie odnajdziecie prawdziwy pokój, zadowolenie i czystą miłość w waszych sercach. Uzyskanie tego rodzaju pokoju nie jest możliwe nigdzie indziej.

Zwróćcie się do Mnie teraz, każdy z was, kto cierpi smutek w swoim sercu. Pozwólcie Mi siebie  objąć i pocieszyć. Wy, Moje dzieci, jesteście Moimi zagubionymi, ale drogimi duszami. Wielu z was odeszło daleko i nie zna drogi powrotnej do Mego stada. Niektórzy z was wybrali inne stado — nie Moje.

Słuchajcie Mojego wezwania, a kiedy usłyszycie Mój głos w waszych duszach, poznacie Prawdę. Ja Jestem waszą drogą do Mojego Przedwiecznego Ojca. Pamiętajcie, że wielu z was, dających różne imiona Bogu Wszechmogącemu Ojcu, być może nadal czci tego samego Boga — Istnieje tylko jeden Bóg. Teraz nadszedł czas, kiedy jego Chwała ujawniona zostanie światu. Bez względu na waszą interpretację, Bóg Ojciec jest Miłością. Jego Miłosierdzie obejmuje wszystko. Przyjdźcie, zwróćcie się do Niego teraz, gdziekolwiek jesteście na świecie. On czeka na wasze wołanie.

Wasz ukochany Zbawiciel

Jezus Chrystus

Nigdy nie groźcie innym w Moim Imieniu

Orędzie nr 189 z serii Ostrzeżenie

sobota, 10 września, godz. 15.30

Moja droga, najmilsza Córko, dzisiaj rozmawiam z tobą o potrzebie posłuszeństwa Mi we wszystkim. Moja córko, wszyscy Moi wyznawcy, aby zasługiwali na Moją miłość i oddanie, muszą dotrzymywać przykazań Mojego Ojca. Chociaż mogą zachwiać się od czasu do czasu, muszą przez cały czas dążyć do postępowania zgodnie z przykazaniem miłości. Miłujcie się wzajemnie i stawiajcie potrzeby bliźniego przed własnymi, a wtedy wszystko inne też się ułoży.

Ci, którzy nazywają siebie Moimi wyznawcami, muszą być bardzo ostrożni w tym, jak rozprzestrzeniają Moje Najświętsze Słowo. Jeśli wpadną w pułapkę arogancji, wyniosłości lub gdy potępiają innych w Moim Imieniu, bardzo Mnie obrażają. Nigdy nie mówcie innym, że grożą im kary, których mogą oczekiwać ode Mnie. Nigdy nie mówcie innym, że będę ich karać, gdy z jakiegoś powodu czujecie wobec nich gniew. Jeżeli tak uczynicie, będziecie winni przeinaczeniu Moich słów, gdyż będzie to zniekształcanie Prawdy dla waszych własnych potrzeb. Nigdy nie czujcie się lepsi od innych, ponieważ bylibyście przez Prawdę uprzywilejowani.

Dzieci, Ja kocham wszystkie Moje dzieci, nawet jeśli się mylą i błądzą. Módlcie się za nie w każdej chwili, jeżeli uważacie się za Moich prawdziwych wyznawców. Jak najbardziej głoście Prawdę. Mówcie im zawsze o Mojej głębokiej Miłości do Moich dzieci. Ale nigdy nie możecie ich osądzać. Nigdy nie mówcie innym, że za ich grzechy lub to, co wy uznajecie za grzechy, zostaną ukarani przeze Mnie w jakiś sposób, ponieważ nie macie do tego prawa.

Moje przesłanie dzisiaj jest proste. Jeżeli Mnie kochacie i mówicie w Moim Imieniu, nigdy nie możecie wywyższać się z tego powodu. Nigdy nie możecie grozić waszym braciom lub siostrom albo rzucać oszczerstw w Moim Imieniu.

Pamiętajcie, ponieważ jesteście Moimi wyznawcami, będziecie na celowniku oszusta właśnie ze względu na waszą wiarę. Musicie więc uważać, by podstępem nie skłonił was do popełnienia grzechu przeciwko waszym braciom lub siostrom.

Musicie być silne, Moje dzieci. Daję wam to orędzie, aby poprowadzić was i utrzymać na właściwej drodze do Mnie.

Wasz ukochany Jezus

Król ludzkości

Nie obawiajcie się Ostrzeżenia, oczekujcie go z radością

Orędzie nr 188 z serii Ostrzeżenie

środa, 7 września 2011, godz. 23.45

Moja najmilsza, ukochana Córka, powiedz Moim drogim dzieciom, że nie muszą obawiać się Ostrzeżenia. Wielu będzie odczuwać obawę i jest to zrozumiałe, ale muszą Mnie uważnie wysłuchać. Przyjdę do każdego z was. Zobaczycie Mnie i poczujecie w swoim sercu i duszy. Moja obecność wypełni wasze dusze najczystszą miłością i współczuciem, powinniście więc być pełni radości. W końcu zobaczycie Mnie i wasze dusze zostaną otoczone miłością i zachwytem.

Większość grzeszników i niewierzących poczuje po prostu ulgę, że Ja istnieję. Świadectwo Mojej Świętej Obecności będzie dla nich krwią, tak potrzebną do wypełnienia ich dusz pokarmem, którego tak długo im brakowało. Wielu będzie cierpieć męki, tak jak Ja je znoszę, gdy zobaczą swoje grzechy, które zostaną im przedstawione. Ich serca będą załamane, gdy zobaczą, jak Mnie zranili, i będą błagać Mnie o przebaczenie.

Także dzieci w wieku, który pozwala na zrozumienie, zobaczą, jak one obrażają Mnie przez grzech. W wielu przypadkach te dzieci, które odrzucają Moje istnienie, choć są świadome Prawdy, przybiegną do Mnie. Będą Mnie prosić, abym je objął i nie będą chciały Mnie opuścić.

Nawet najbardziej zatwardziałym grzesznikom nie uda się uniknąć wpływu tego ponadnaturalnego Wydarzenia. Dzieci, musicie ignorować plotki. Nie zajmujcie się sensacyjnymi historiami. Nie macie się czego obawiać. Ostrzeżenie musi być oczekiwane z czystą radością w waszych sercach.

Czekam z tak wielką Miłością w Moim Sercu na ten czas, gdy wyleję Moje Boże Miłosierdzie na każdego z was, wszędzie na całym świecie. Oto jest ten moment, w którym nareszcie uświadomicie sobie, jacy szczęśliwi jesteście, wy z tego pokolenia. Jak moglibyście nie rozpoznać Miłosierdzia, które zostanie okazane ludzkości? W przeszłości tak wiele dusz zmarło w stanie ciężkiego grzechu. Teraz — wszyscy grzesznicy w końcu ostatecznie zrozumieją Prawdę.

Nie jest łatwe dla Moich dzieci zaakceptowanie Mojej egzystencji i egzystencji Mojego Przedwiecznego Ojca. Bez dowodu o charakterze materialnym wielu nie chce Mnie uznać. Wielu nie ma żadnego zainteresowania ani wiary w Boże Królestwo. To Wydarzenie otworzy ich oczy na prosty fakt, że życie nie kończy się na ziemi. Ono trwa wiecznie. To jest powód, dla którego musicie przygotować wasze dusze.

Ostrzeżenie pokaże wam, co musicie zrobić, aby doprowadzić je do porządku. Pamiętajcie dzieci, Ja jestem waszym Zbawicielem. Kocham was wszystkich w sposób, którego nie jesteście w stanie pojąć. Oczekujcie na Moje przybycie z miłością i spokojem. Nie obawiajcie się dramatycznego spektaklu na niebie i barw promieni, które wszędzie zwiastować będą Moje przybycie. Pozwoli to wam przygotować się na ten moment.

Proszę, módlcie się, aby cała ludzkość odczuła radość w sercach, gdyż Wydarzenie to oznacza ratunek dla ludzkości na taką skalę, że ocaleje wiele dusz i umożliwione zostanie im wejście do Nowego Raju na ziemi.

Wasz ukochany Zbawiciel

Jezus Chrystus

Kiedy wiara Moich wyznawców staje się mocniejsza, wzmagają się ataki na nich

Orędzie nr187 z serii Ostrzeżenie

wtorek, 6 września 2011, godz. 20.30

Moja najmilsza córko, tak bardzo cierpisz dla Mnie i w rezultacie cierpienia stałaś się mocniejsza.

Otoczona jesteś Moją ochroną. Nie obawiaj się. Ponieważ praca ta przyczynia się do nawracania dusz, również nasilają się ataki szatana. Zaakceptuj to. Nie pozwól, by cię to dręczyło. Wznieś się ponad to i miej swoje oczy skierowane cały czas na Mnie. Kiedy tak postąpisz, nic innego nie będzie miało znaczenia.

Takie samo cierpienie będą odczuwać wszyscy Moi wyznawcy, gdyż Duch Święty niestrudzenie nadal wszędzie przyciąga dusze Moich dzieci. Tak jak ich wiara we Mnie wzmacnia się, tak też mnożą się ataki dokonywane na nich przez innych. Moi wyznawcy zauważą, że muszą zmagać się z argumentami i mieć do czynienia z niezwykłymi, obraźliwymi komentarzami oraz reakcjami niewierzących, co będzie dla nich trudne. Proszę, powiedz im, by się tego spodziewali, gdyż czas Ostrzeżenia się zbliża.

Szatan i jego demony, niewidzialne dla oka ludzkiego, próbują zniszczyć miłość w duszach Moich dzieci. On inspiruje wzajemną nieufność. Tworzy argumenty i wszczepia wątpliwości. Jest pełen nienawiści dla ludzkości. Wywołuje wojny pomiędzy państwami, wewnątrz nacji i spory w rodzinach. Są to jego ulubione taktyki i zawsze są znakiem jego przebiegłej pracy.

Rozpoznaj to, jaki jest — szatan przy pracy. Walczcie z nim, pozostając mocnymi. Proście Moją Ukochaną Matkę, by was chroniła, gdyż zawsze jest wspaniałą obroną. Moc szatana osłabnie, jeśli zawołacie Ją na pomoc.

Czasy te są wyzwaniem dla wszystkich Moich wyznawców. Każda próba ataku dokonywana będzie z różnych źródeł, ze strony przyjaciół, rodziny i kolegów — poprzez pracę oszusta, by zachęcić was, Moje dzieci, do odwrócenia się ode Mnie.

Zatrzymacie go, tak jak wam powiedziałem, modlitwą i oddaniem się Niepokalanemu Sercu Mojej Najświętszej Matki — to będzie waszą zbroją.

Bądźcie teraz mocni. Kocham was wszystkich.

Wasz Umiłowany Zbawiciel

Jezus Chrystus

Dziewica Maryja: Zawsze słuchaj swojego serca

Orędzie nr 186 z serii Ostrzeżenie

wtorek, 6 września 2011, godz. 20.20

Przychodzę w Imię Mojego Ukochanego Syna, Jezusa Chrystusa. Jestem twoją Błogosławioną Matką.

Moje dziecko, jesteś prześladowana. Każda próba jest podstępem oszusta. Moje dziecko, musisz być posłuszna tylko jednemu głosowi, a jest to głos Mojego Drogiego Syna, Jezusa Chrystusa.

Uzbrój się teraz, Moje dziecko, gdyż ataki na ciebie, jak również twoje cierpienia, nasilą się. Przetrwasz to jednak dzięki łaskom, jakich ci udzielę. Przestań się obawiać i odrzuć wątpliwości.

Nie pozwól na rozproszenie uwagi, gdyż to wynika z pracy oszusta. Nie pochodzi to od Mojego Syna.

Zawsze słuchaj swojego serca, wtedy będziesz rozpoznawała Prawdę. Ja, twoja umiłowana Matka, kocham cię, dlatego proszę pozwól Mi zaoferować ci całą Moją ochronę przeciw złemu.

Idź w pokoju i miłości.

Twoja ukochana Matka

Królowa Pokoju

Módlcie się Koronką do Miłosierdzia Bożego teraz — Ostrzeżenie jest blisko

Orędzie nr 185 z serii Ostrzeżenie

poniedziałek, 5 września 2011, godz. 21.00

(Uwaga: Wizjonerka otrzymała dzisiaj wieczorem dwie wiadomości od Jezusa Chrystusa. W pierwszej wiadomości, prywatnej, szczegóły co do czasu, kiedy Ostrzeżenie będzie miało miejsce, dane zostały Wizjonerce. Decyzja o ich publikacji została także powierzona Wizjonerce, która zdecydowała się nie publikować ich w tym momencie. Zostały one jednak dane księdzu do bezpiecznego przechowania. To orędzie będzie opublikowane po tym, jak Ostrzeżenie będzie miało miejsce. Drugie orędzie jest orędziem dla świata na teraz.)

Moja ukochana córko, czas jest już bliski. Modlitwa pomogła Mojemu ukochanemu Wikariuszowi, Papieżowi Benedyktowi, stawić opór w wewnętrznej bitwie, jaką toczy ze złymi mocami. Jego czas w Watykanie został przedłużony.

Nawołuję wszystkich, którzy idą za Mną, by gromadzili się na spotkaniach modlitewnych i odmawiali Koronkę do Miłosierdzia Bożego za wszystkie Moje biedne dzieci, które odeszły ode Mnie i Mojego Przedwiecznego Ojca. One pilnie potrzebują waszej modlitwy. Modlitwy i więcej modlitwy potrzeba, by teraz ich uratować. Odprawiajcie Mszę Świętą za tych, którzy z powodu stanu swojej duszy podczas Ostrzeżenia nie będą mogli przeżyć fizycznie. Oni potrzebują waszej pomocy. Zjednoczcie się. Trzymajcie się razem ze Mną za ręce.

Wasz ukochany Jezus Chrystus

 

Kochać swojego bliźniego jak siebie samego jest o wiele trudniejsze, niż myślicie

Orędzie nr 184 z serii Ostrzeżenie

niedziela, 4 września 2011, godz. 22.00

Moja Córko, jest już tak mało czasu, by słuchać Moich wskazówek, by zaalarmować Moje dzieci, jakie czasy przed nimi stoją, powiedzieć im o znaczeniu przygotowania wszystkich Moich wyznawców i ich potrzebie trwania w codziennej modlitwie. Muszą  także otrzymywać Moje Ciało w formie Świętej Eucharystii i modlić się o zbawienie dusz.

Obecnie moje dzieci zwracają więcej uwagi na Moje Orędzia i łączą się razem, by modlić się codziennie za wszystkie Moje dzieci, zanim Ostrzeżenie będzie miało miejsce.

Patrzcie na swoich braci i siostry Moimi oczami, które widzą je jako cudowne stworzenia, obdarowane przez Mojego Przedwiecznego Ojca darem dla ludzkości. Każda dusza jest kochana tak samo. W oczach Mojego Ojca nie ma żadnej różnicy.

Jeśli wy, Moi wyznawcy, Mnie kochacie, będziecie również kochać Mojego Ojca. I odwrotnie, jeśli macie prawdziwą miłość do Mojego Ojca, będziecie kochać swoich braci i siostry. Szczególnie musicie okazywać miłość dla tych, którzy was obrażają poprzez swoje zachowanie. Niektórzy będą was obrażać, wyśmiewać i niszczyć waszą reputację, co może boleć was, jak również i wasze rodziny. Mogą oni być znani wam osobiście lub też będą zadawać wam cierpienie poprzez swoje uczynki, które mogą negatywnie wpłynąć na możliwość utrzymania waszych rodzin. Niezależnie od tego, jak dużo ludzie zadadzą wam cierpień, proszę was, podążajcie Moją drogą w Moje Imię. Módlcie się za nich, a szczególnie za tych, którzy wam szkodzą. Kiedy modlicie się za nich, osłabiacie nienawiść, którą wyrzuca przez nich szatan. Nienawiść, która może wynikać z myśli o odwecie.

To jest jeden z najtrudniejszych aspektów Moich nauk: Kochajcie swojego bliźniego jak siebie samego. Kiedy będziecie w stanie zdobyć się na ten akt szczodrości, pomożecie Mi wypełnić Mój plan, by uratować więcej dusz.

Wasz Umiłowany Nauczyciel i Przyjaciel

Jezus Chrystus

Najświętsza Maryja Panna: Jako dusza ofiarna doświadczać będziesz okresów opuszczenia

Orędzie nr 183 z serii Ostrzeżenie

niedziela, 4 września 2011, godz. 21.50

(Wiadomość ta została otrzymana po tym, jak wizjonerka odmówiła Różaniec Święty i po wizji, w której Matka Boża objawiała się przez 20 minut w prywatnym pokoju modlitewnym.)

Przychodzę w Imię Mojego ukochanego Syna, Jezusa Chrystusa. Jestem Najświętszą Matką Boską.

Moje dziecko, cierpisz dla Mojego Syna i ten ostatni tydzień nie był łatwy dla ciebie, gdyż walczyłaś z mocą złego, aby pozostać wierną Mojemu drogiemu Synowi. Przychodzę do ciebie dzisiaj w nocy, by spróbować ci wytłumaczyć, co się dzieje. Jako dusza ofiarna będziesz doświadczać okresów opuszczenia, kiedy myśli o Moim Synu zostaną usunięte z twojego umysłu. Wtedy, kiedy będziesz próbować się oddać modlitwie, zauważysz, że nie będziesz w stanie tego robić. Po tym doświadczeniu poczujesz się zdezorientowana, a później samotność, bez obecności Mojego Syna, spowoduje u ciebie niepokój. Nie obawiaj się, bo tak ciężkie, jak to jest, jest to formą cierpienia, która musi być doznana przez duszę ofiarną.

Proszę, módl się o odwagę i o łaski, aby zaakceptować tę nową formę cierpienia, która będzie cię dezorientować. Uczęszczaj na codzienną Mszę Świętą i przystępuj do Komunii Świętej, nie zważając na nic. Będziesz nakłaniana przez oszusta, aby odwrócić się od tej pracy. Wkrótce, raz jeszcze, pozwolisz, by zwątpienie weszło do twej duszy. Proś wszystkich, aby modlili się za ciebie teraz, gdyż twój dar dla Mojego Syna nadal wszędzie ratuje dusze. Nigdy o tym nie zapominaj, jakkolwiek trudne jest twoje cierpienie.

Moje dziecko, ja zawsze będę w kontakcie z tobą, kiedy zagubisz sens drogi, jaką podążasz, gdyż jestem twoją ukochaną Matką. Zawsze będę przy tobie, by cię chronić i prowadzić do Mojego Syna, tak aby Jego życzenia były przestrzegane. Idź teraz w miłości i pokoju.

Twoja Ukochana Matka

Królowa Pokoju

Jak ciężko jest wspinać się po schodach do Raju

Orędzie nr 182 z serii Ostrzeżenie

sobota, 3 września 2011, godz. 23.50

Moja umiłowana córko, nie miej żadnych złudzeń. Kłamca odwrócił twoją głowę ode Mnie przez te ostatnie dni. Mówisz, że to dlatego, że byłaś zajęta, ale to nie jest całą prawdą. Jest tak przebiegły, że celowo przeszkadzał ci w każdej minucie twojego czasu. Wiedziałaś wtedy, że nie poświęcałaś czasu dla Mnie, prawda? Czułaś się rozproszona i zagubiona, a później zrozumiałaś, że byłaś wewnętrznie pusta beze Mnie. Jednakże Ja byłem blisko ciebie cały ten czas, pozwalając ci czuć się porzuconą przeze Mnie. Teraz doświadczyłaś rozpaczy odczuwanej przez dusze, które oddalam z powodu grzechu. To wszystko jest ważne dla twojego rozwoju duchowego. Może się wydawać bezsensowne, że pozwalam na to, ale jest to część twojego kształcenia się w dążeniu do świętości, jakiej potrzebuję i żądam od ciebie. Ty, Moja droga córko, będziesz odczuwać tę formę opuszczenia od czasu do czasu, jak również wiele innych dusz, które są na tej samej ścieżce.

Schody do perfekcji duchowej są bardzo długie. Dusze idą jeden, dwa i więcej kroków do tyłu, na każdy krok zrobiony ku Mnie. Proszę cię Moja córko, powiedz Moim wszystkim wyznawcom, aby przygotowali się uważnie, bo schody te są potrzebne, zanim dojdzie się na szczyt. W Moim orędziu z 24 listopada 2010 roku, kiedy po raz pierwszy powiedziałem ci o tych schodach, wytłumaczyłem, jak niektórzy ludzie wspinają się po nich za szybko. Ale ty wiesz, że to byłoby błędem. Bądź świadoma, że to jestem Ja, który cały czas prowadzi cię po tych schodach.

Moje dzieci, musicie teraz wspinać się po każdym szczeblu duchowych schodów, zanim osiągniecie najwyższe stopnie do drzwi Raju. Bądźcie cierpliwi. Nie bądźcie rozczarowani, kiedy upadacie. Po prostu wstańcie jeszcze raz i zacznijcie wspinać się po całej tej drodze.

Dzieci, będę was trzymał za rękę i zaprowadzę was na szczyt, jeśli Mi na to pozwolicie.

Wasz umiłowany Zbawiciel

Jezus Chrystus