Niech modlą się do Mnie o rozeznanie

Załaduj kopię Niech modlą się do Mnie o rozeznanie:

Orędzie nr 390 z serii Ostrzeżenie

Poniedziałek, 02.04.2012, godz.15.30

Moja najdroższa, ukochana córko, musisz teraz odpocząć, gdyż nadal trwają ataki ze strony tych, którzy nie mogą zaakceptować Mojego prawdziwego Słowa.

Nie masz pozwolenia, aby bronić Mojego Słowa, ale teraz zalecam ci nie zajmować się tymi, którzy wątpią w Moje Słowo, gdyż nie jest to twoim obowiązkiem.

Moja córko, bez względu na to, jak kuszącym jest dowodzenie autentyczności Mojego Najświętszego Słowa dla ludzkości w tych czasach, nie wolno ci tego robić.

Ja nigdy nie reagowałem wobec Moich oprawców podczas Mojego Ukrzyżowania. Nie wolno ci próbować odpowiadać tym, którzy chcą prześladować Mnie poprzez Moje przekazy.

To nie jesteś ty, Moja córko, ale to Jestem Ja, na kogo oni są źli.

Ja mogę tylko powiedzieć światu, jak przygotować się do Mojego Powtórnego Przyjścia, ale zmusić go nie mogę.

Ignoruj takie zaczepki. Wiele z nich jest od szczerych dusz, które czują potrzebę zadawania pytań. Ale ty nie masz pozwolenia, aby reagować. Niech modlą się do Mnie o rozeznanie. Tylko na Mnie spoczywa odpowiedzialność za ich dusze. Nawet jeśli ofiarujesz cierpienie dla ratowania dusz, nadal nie jest to twoja odpowiedzialność.

Idź więc i powiedz tym, którzy mają wątpliwości, że Mój apostoł Tomasz był tym, którego spotkałem po Moim Zmartwychwstaniu i kiedy stanąłem przed nim, dopiero gdy dotknął Moich ran, w pełni uwierzył.

Niestety, wielu duszom na świecie nie jest oferowany ten luksus.

Muszą wiedzieć, że czas na przygotowanie ich dusz jest krótki. To jest ich własny wolny wybór, czy odpowiadają, czy nie, na Moje wezwanie.

Wasz Jezus