Mój śmiertelny strach w Ogrodzie Getsemani i mękę Mojego cierpienia przeżywam ponownie w dwójnasób

Załaduj kopię Mój śmiertelny strach w Ogrodzie Getsemani i mękę Mojego cierpienia przeżywam ponownie w dwójnasób:

Orędzie 442, środa, 30 maja 2012, godz. 15.30

Moja najukochańsza córko, cierpienie zadawane ci przez tych, którym brakuje prawdziwej pokory, ale którzy twierdzą, że przemawiają w Moje Imię, teraz się nasili.

Nie słuchaj żadnego głosu oprócz Mojego. Nie angażuj się ani nie odpowiadaj tym, którzy Mnie obrażają.

Dopuścili, by ludzka pycha zamknęła ich na Mnie, ale jakby tego im było za mało, jeszcze Mnie prześladują.

Moje Ponowne Przyjście będzie miało przebieg zbliżony do wydarzeń, które miały miejsce podczas Mojego pierwszego pobytu na ziemi.

Moje Święte Słowo zostanie podważone, skrytykowane, odwołane, a następnie odrzucone.

Tymi pierwszymi, którzy Mnie odrzucą, będą te Moje dusze, które Mnie kochają najbardziej. Staną w pierwszym rzędzie, by rzucić pierwszy kamień.

Mój śmiertelny strach w Ogrodzie Getsemani i mękę Mojego cierpienia przeżywam ponownie w dwójnasób.

Konałem przez grzechy ludzkości, nie tylko tych, którzy żyli w tamtym czasie, ale i tych, którzy dziś Mnie odrzucają. Ci, którzy odrzucają Mnie dzisiaj, ranią Mnie bardziej, bo umarłem za ich grzechy. Nie nauczyli się niczego.

Ci, którzy ze Mnie szydzili i wyłupili Mi Moje oko cierniem – tym najostrzejszym cierniem w Cierniowej Koronie – są tymi, którzy reprezentują Mój Kościół na Ziemi.

Nie chcą uznać Mojego Powtórnego Przyjścia ani ostrzeżeń, które im teraz objawiam.

Natomiast pokorne dusze łapczywie połykają każde słowo wychodzące z Moich ust, tak jak dzieci w czasie klęski głodu.

Jednak ci nakarmieni wiedzą Prawdy Mojego Nauczania odwracają się ode Mnie i pozostają obojętni.

Pokora nie jest już obecna w duszach wielu moich wyznawców, dlatego też nie będą oni w stanie skorzystać z Moich szczególnych Łask.

Dopóki nie staniecie się mali w oczach Boga, nie będziecie mogli Mnie usłyszeć.

Dopóki nie porzucicie swojej wyniosłości i arogancji, nie odczujecie mocy Ducha Świętego.

Gdy dziś Mnie odrzucacie, wbijacie pierwszy gwóźdź do Mojego nadgarstka.

Kiedy wy, Moi wyświęceni słudzy, odrzucacie Moje Święte Słowo, dane wam teraz, wbijacie drugi gwóźdź do Mojego kolejnego nadgarstka.

Te biedne dusze, niezainteresowane Moim Nauczaniem ani Zbawieniem, które dałem światu przez Moją Śmierć na Krzyżu, nie mają nikogo, kto by je poprowadził.

To są te ofiary. Nie są oni prowadzeni do Mnie. Są pozbawieni szansy przygotowania się na Moje Powtórne Przyjście.

Wzywam teraz wszystkich moich wyznawców, by się przygotowali. Walka między wierzącymi wkrótce się rozpocznie. Połowa z nich będzie nie tylko odrzucała te orędzia, będą oni też próbowali ich zakazać.

Druga połowa będzie za pomocą orędzi nawracać innych.

Te proste, zagubione dusze, które Mnie w ogóle nie znają, poznają Mnie, gdy tylko ujawnię im Prawdę podczas Ostrzeżenia.

Łatwiej będzie im odnaleźć prawdę, niż tym, którzy mówią, że Mnie kochają, ale się Mnie teraz wypierają.

Dlatego musicie się modlić o łaski, abyście mogli Mnie zobaczyć, usłyszeć i pozwolić Mi przygotować was na Moje Powtórne Przyjście.

Niech wam się nie wydaje, że prawdziwie iść za Mną, zwłaszcza w tych Czasach Ostatecznych, będzie łatwo.

W tym czasie cichy hołd dla Mojego Świętego Słowa nie wystarczy.

Będziecie jak nowy rekrut w armii. Musicie ćwiczyć, odnawiać swoje dusze, przychodzić do Mnie przez Sakramenty, zanim będziecie wystarczająco silni i na tyle odważni, aby szerzyć Moje Święte Słowo.

Rozpowszechnianie Moich Krucjat Modlitwy będzie waszym pierwszym zadaniem.

Ty, Moja armio, poprowadzisz największą Krucjatę Mojej Świętej Misji na ziemi, jaka kiedykolwiek się odbyła. Zaczniecie skromnie, ale dojdziecie do 20 milionów.

Modlitwy i cierpienia Mojej Reszty Kościoła wystarczą, aby zbawić całą ludzkość. Nigdy nie zapominajcie, że swoimi modlitwami możecie uratować dusze najbardziej zatwardziałych grzeszników – tak potężna jest modlitwa. Zatem przygotujcie się, aby się ze sobą spotkać. Przygotujcie się dobrze, ponieważ będą podejmowane starania, aby was powstrzymać. Przyjmijcie obraźliwe zniewagi, którymi będziecie obrzucani.

Musicie wiedzieć, że będą wam przedstawiać różne argumenty w celu powstrzymania was od wypełnienia waszego posłannictwa. Ale trzeba wam też wiedzieć, że będę was prowadził, wami kierował i was umacniał.

Wiedzcie także, że to wy, Moja Armio, będziecie odpowiedzialni za zbawienie milionów dusz. Dusz, które nie miałyby w ogóle żadnej nadziei.

Niech Moja Miłość dotknie wasze dusze i połączy was w jedną całość, w zjednoczeniu ze Mną, waszym Jezusem.

Pozwólcie Mi teraz obmyć was Moją Najdroższą Krwią i obdarzyć Moimi Darami, które pomogą wam pozostać wiernymi Mojemu wezwaniu bez względu na to, jak silne byłyby pokusy, aby się Mnie wyprzeć.

Błogosławię wam wszystkim, Moja silna Armio.

Poprowadzę was w waszym pionierskim marszu do Nowej Ery Pokoju, nie opuszczając was na żadnym kroku.

Wasz ukochany Zbawiciel

Odkupiciel ludzkości

Jezus Chrystus