Moje Słowo jest Moim Słowem. Nikt nie może bronić Mojego Słowa, gdyż jest wykute w kamieniu.

Załaduj kopię Moje Słowo jest Moim Słowem. Nikt nie może bronić Mojego Słowa, gdyż jest wykute w kamieniu. :

Poniedziałek, 02.06.2012, godz.18.00

Moja droga, umiłowana córko, jest ważne, aby Moi uczniowie zachowali cierpliwość.

Przyszłość nigdy nie może być przyspieszona.

Plany, określone przez Mojego Przedwiecznego Ojca, rozwiną się naturalnie przez Bożą Opatrzność.

Bardzo cenny jest przyznany wam czas, aby pomóc Mi przygotować ludzkość na Moje Wielkie Miłosierdzie. Jest to czas, w którym wielu zostanie uratowanych poprzez wasze modlitwy.

Nadzieja, wiara i miłość dla Mnie, waszego ukochanego Jezusa, podtrzyma was w waszej misji.

Kiedy będziecie świadkami potworności przed wami, kiedy wszystko postawione na Moją cześć zostanie zniszczone, wtedy będziecie wiedzieć, że chwila jest coraz bliżej.

Musicie pamiętać, że rzeczy te muszą się wydarzyć, i że waszym obowiązkiem, jako części Mojej Armii, jest walka i opór wobec wroga.

Moja Armia wyposażona zostanie w Boże Dary i porwie nimi tych, którzy są w ciemności.

Przygotowanie wymaga czasu. Modlitwa przybliża was do Mojego Najświętszego Serca i wypełnia wasze dusze tlenem niezbędnym, aby przetrwać nadchodzącą bitwę.

Ponieważ umacniacie się łaskami, które Ja wam daję, stanie się bardzo łatwe zidentyfikowanie waszych wrogów, którzy nienawidzą wszystko, co Ja oznaczam. Spowoduje to wasz ból, rany i gniew, ale zawsze musicie zachować godność w Moje Imię.

Kiedy otrzymacie wyzwanie w Moje Imię, musicie reagować miłością. Nigdy nie próbujcie analizować Moich przekazów, ponieważ nie musicie tego robić.

Moje Słowo jest Moim Słowem. Nikt nie może bronić Mojego Słowa, gdyż jest wykute w kamieniu.

Każdy człowiek, wszyscy, którzy starają się pokonać Moje Słowo lub rzucają na Nie oszczerstwa, poniosą porażkę, gdyż wobec Mojego Świętego Słowa są bezsilni.

Teraz, gdy już znacie Mój Głos, musicie poznać ból, którego znoszenia możecie oczekiwać, kiedy głosicie w tych czasach Moje Słowo.

Wspomnijcie dzisiaj Moje Imię, nawet wśród tak zwanych chrześcijan, a zapanuje tam niewygodna cisza.

Mówcie otwarcie o dobru i źle, a zostaniecie wyszydzeni.

Wykażcie w jaki sposób grzech może zniszczyć wasze dzieci, a zostaniecie zapytani –  co to jest grzech?

Dziś wielu nie wie, czym jest grzech. Wielu akceptuje grzech jako normalną część, dopuszczalną cechę, w swoim życiu.

Są uszczęśliwieni akceptując grzech, ponieważ daje im to swobodę w dążeniu do innych przyjemności, wielbieniu fałszywych bogów i zaspokajaniu ich żądz.

Nie, oni nie chcą słuchać, ponieważ im to nie pasuje.

Wy, Moi ukochani wyznawcy, będziecie postrzegani, jako mający obsesję na punkcie miłości do religii i miłości Boga, która dziś w zaślepionych oczach rodzi mało owoców.

Dlatego musicie się przygotować. Dlatego musicie być silni. Właśnie dla tych dusz, za które musicie się modlić i pomóc Mi uratować.

Pozwolenie takim duszom, aby was zdenerwowały, zraniły lub obraziły, jest stratą czasu.

Zareagujcie miłością i dostojnym milczeniem.

Nigdy nie obawiajcie się głosić Mnie, ale nigdy wmuszajcie Mnie duszom w taki sposób, że będą od was uciekać. Zamiast tego przyprowadźcie je do Mnie poprzez wasze modlitwy i cierpienia.

Błogosławię was Moja silna, dzielna Armio.

Kocham was.

Idę z wami, z każdym waszym krokiem stawianym, aby przyprowadzić Mi dusze.

Wasz ukochany Jezus Chrystus