Upadek, którym wiele narodów zostanie srogo ukaranych, jest skutkiem grzechu aborcji

Załaduj kopię Upadek, którym wiele narodów zostanie srogo ukaranych, jest skutkiem grzechu aborcji:

Orędzie 502, niedziela, 29 lipca 2012, godz. 20.10

Moja wielce umiłowana córko, odstępstwo na świecie spowodowało, że Boże dzieci nie mają odpowiedniego rozeznania co do istnienia grzechu.

Wiele dusz, kiedy myślą o grzechu przez duże G – natychmiast kojarzą to z najcięższym z grzechów, jakim jest morderstwo.

Grzech przybiera wiele form. Przykre jest to, że grzech został przypisany błędom i cechom charakteru, tak że obecnie jest brany za jakąś zwyczajną, naturalną słabość. Wielu już wcale nie wierzy w grzech.

Aborcja, zaraz po morderstwie na swoim bliźnim, jest najgorszą formą ludobójstwa na świecie. A na dodatek jest ona nie tylko że tolerowana, ale usankcjonowana prawnie w waszych narodach, uznających ją za konieczność.

Upadek, którym wiele narodów zostanie srogo ukaranych, jest skutkiem grzechu aborcji.

Aborcja jest czynem nikczemnym i unicestwia całe pokolenia Bożych dzieci, które nie mają się jak przed tym obronić.

Ten, kto zabija Boże Dziecko, nie może uniknąć srogiej kary.

Gniewu Mojego Ojca doświadczą w czasie Kary te narody, które zalegalizowały aborcję.

Zostaną zmiecione i współczucie nie zostanie im okazane, tak jak i oni tolerowali zabójstwa Bożych dzieci w łonie matek i nie okazali za ten śmiertelny grzech żadnej skruchy.

Wołam do tych, którzy próbują ten problem przebiegle zbagatelizować, i wprowadzić aborcję jako coś, co jest konieczne, by chronić prawa matki.

Kłamstwa te służą temu, aby ukryć okrucieństwo aborcji, która rzuca wyzwanie Boskiemu Prawu.

Za ten grzech każdy prawodawca, lekarz i ci wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób przykładają swej ręki do tego aktu okrucieństwa, są winni w oczach Boga i będą cierpieć z powodu kary, która nadciąga.

Oto co mówię tym, którzy popierają egzekucje.

Wy, którzy skazujecie człowieka na śmierć, jesteście winni tego samego przestępstwa, jakiego on może być winnym.

W takich wypadkach jesteście winni morderstwa, a to jest grzech śmiertelny. Nie zostało wam dane prawo do odbierania życia. Ani prawo osądu. Tylko Ja, Jezus Chrystus, mam prawo sądzić.

Każdy, kto przykłada się do śmierci mordercy poprzez akt egzekucji, będzie cierpiał w ogniu Piekła – chyba, że to odpokutuje.

Tak wielu z was wierzy w prawo oka za oko. O, jak bardzo tkwicie w błędzie. Czy nie uznajecie Przykazań Mojego Ojca? Nie zabijaj.

Nie zabijaj – to także odnosi się do tych wojowniczych armii, które wkraczają na ziemie, które do nich nie należą, aby je kontrolować.

Odnosi się to do armii, które otwierają ogień i zabijają niewinne dusze. Wszystko to jest morderstwem. Jest to wbrew prawu Mojego Ojca.

Inne grzechy, takie jak chciwość, pożądanie, obmawianie, oszukiwanie ludzi na tym, co prawowicie się im należy, zemsta i oczernianie – to wszystko prowadzi do wszystkich pozostałych grzechów.

One są do przyjęcia w waszym dzisiejszym świecie, ponieważ waszą największą miłością jest miłość do samych siebie.

Kłamstwo, do przełknięcia którego zostaliście zmuszeni przez waszych fałszywych nauczycieli – to kłamstwo o konieczności samozadowolenia; jest ono waszą drogą do grzechu.

Powiedziano wam, że musicie spędzać swój czas, zaspokajając wasz głód dobrobytu.

Powiedziano wam, że musicie o siebie dbać, że jesteście najważniejszą osobą w swoim życiu. Że musicie szukać wszystkiego, co zaspokaja wasze zmysły. Wszyscy inni są na drugim planie.

Taka postawa prowadzi do chciwości, egoizmu, zmysłowości, a potem możecie zostać skuszeni do popełnienia grzechu śmiertelnego.

Grzech obecnie – jak nigdy dotąd – zostanie zaaprobowany przez wasze narody.

Zostaną wprowadzone prawa, które nadadzą moc prawną grzechowi śmiertelnemu, i biada tym, którzy podniosą sprzeciw.

Ci, którzy będą propagować takie bezeceństwa, powiedzą wam, że te prawa są po to, aby ochronić słabszych; ale w rzeczywistości wszystkim, co przyniosą, będzie legalizacja morderstwa, aborcji, małżeństwa osób tej samej płci i kultu fałszywych bożków.

Dopuszczą one prześladowanie biednych i wyrzucą ich na ulice, robiąc z nich żebraków.

Wprowadzą te przepisy i zmuszą was do zaprzestania praktykowania waszej religii. Praktykując ją, złamiecie prawo – czyli popełnicie w ich oczach grzech.

Jak już wam przedtem mówiłem, wasz świat pełen jest kłamstwa; dobro jest przedstawiane jako zło, a zło jako dobro.

Wasz świat jak wywrócony do góry nogami, czego rezultatem jest rozkwit grzechu.

Zwracam się do was z pilną prośbą – zawróćcie z tej drogi i zapoznajcie się z Dziesięcioma Przykazaniami. Bądźcie im posłuszni i żyjcie tak, abyście spełnili pokładane w was oczekiwania w oczach Mojego Ojca.

Łamiąc kodeks Dziesięciu Przykazań, grzeszycie. Argumentując, że pewne grzechy są dopuszczalne – sprzeniewierzacie się Mojemu Ojcu.

Posłuszeństwo Prawom Boga jest w świecie dnia dzisiejszego słabe i kruche. Wielu Bożym dzieciom Moi wyświęceni słudzy nie wyjaśnili w zdecydowany sposób konsekwencji grzechu.

Tolerancja dla grzechu jest największym grzechem ze wszystkich.

Tolerancja jest przebiegłym kłamstwem, zasianym w umysłach ludzkości przez króla kłamstwa, szatana.

Tolerancja jest innym sposobem usprawiedliwienia grzechu – jej celem jest wyjście naprzeciw ludzkim słabościom, co pozwala ulegać pokusom szatana.

Przebudźcie się i uznajcie grzech takim, jakim on jest.

Możecie prowadzić pomiędzy sobą na ten temat spory i bronić grzechu, jak tylko chcecie, ale on nigdy nie zostanie zaakceptowany w oczach Mojego Ojca.

Aby wejść do Raju, musicie być wolni od grzechu.

Aby stać się wolnym od grzechu, musicie pokutować.

Aby pokutować, musicie przede wszystkim uznać Dziesięć Przykazań.

A wtedy musicie okazać prawdziwą skruchę.

Prawdziwą skruchę mogą odczuwać tylko ci, którzy się przede Mną ukorzą.

I tylko wówczas grzech może być wybaczony.

I tylko wówczas dusze są godne, aby wejść do Królestwa Mojego Ojca.

Wasz Zbawiciel

Jezus Chrystus