Dzienne archiwum: 4 listopada 2012

W tej chwili na świecie, samo wspomnienie o wierze we Mnie, waszego Jezusa, powoduje zakłopotanie.

Wtorek, 30.10.2012, 19:10

Moja droga, umiłowana córko, musisz wiedzieć teraz, że cierpienie, które znosisz w Moje Imię, trwać będzie aż do ostatniego dnia tej Misji.

Usłyszeć to jest trudne dla ciebie, ale wiedz o tym. Misja ta jest najtrudniejszą ze wszystkich Misji, które miały miejsce przed tobą. Zostaniesz rzucona na pustkowie i poczujesz się odizolowana i samotna. Twój głos będzie ignorowany, ale Moje Święte Słowo poruszy serca milionów.

Moja Święta Wola będzie czuwać nad tobą przez cały czas, choć często odczujesz, że nie będziesz wystarczająco silna.

Twoja słabość jest twoją siłą, ze względu na twoje zaufanie do Mnie. Z tego powodu nigdy cię nie opuszczę, ani nie zostawię cię bez pomocy innych. Mimo to, będziesz szła sama w tej Misji. Twoim jedynym towarzyszem będę Ja. Połączę nasze cierpienia w jedno.

Ty, Moja córko, zawsze będziesz potrzebowała Moich Łask wytrzymałości. Znosić tę Misję i głosić Moje Święte Słowo do niewdzięcznego świata, nie będzie łatwe. Będzie to wymagać wielkiego poczucia determinacji i odwagi.

Odnosi się to do wszystkich Moich uczniów, włącznie z tymi, którzy Mnie kochają, ale którzy nie akceptują tych Orędzi.

Przeszkody, które napotkacie w tej części Misji, nasilą się dla was wszystkich, Moja oddana armio.

Musicie zaakceptować z godnością, że kiedy podążacie za Mną, będziecie cierpieć. Bardzo niewiele dusz może znosić cierpienia dotykające każdego, kto stosuje się do Moich Nauk.

W tej chwili na świecie, samo wspomnienie o wierze we Mnie, waszego Jezusa, powoduje zakłopotanie.

Nie tylko powoduje wasze skrępowanie, gdy wasze oddanie dla Mnie jest deklarowane publicznie; z Mojego powodu będziecie cierpieć.

Pamiętajcie, cierpienie jest szczególną łaską. Jest bardzo trudne do zniesienia i wiele dusz odwraca się ode Mnie z tego powodu. Ale musicie pamiętać o tym. Kiedy cierpicie w Moje Imię, Ja was podtrzymam i wyleję na was Moje Łaski. Pomimo waszych cierpień, przyniesie wam to pokój duszy.

Moja córko, proszę, nie poddawajcie się nigdy. Nigdy nie czujcie się opuszczeni, bo Ja jestem jeszcze bliżej, kiedy czujecie się sami. Jestem jeszcze bliżej was w tych czasach udręki. Musicie nadal prosić o wszelką pomoc, którą możecie uzyskać, zwracając się do Mojej ukochanej Matki i wszystkich świętych, aby przyszli wam z pomocą.

Bardzo szybko zaakceptujecie, że nasilenie cierpienia jest bezpośrednim wynikiem oporu złego wobec tej Misji. On jest skrajnie przerażony, ponieważ kończy się jego batalia. Nienawidzi was z powodu dusz, które zostały uratowane poprzez tę Misję ocalenia.

Wasz Jezus