Moja Droga jest bardzo prosta. Naśladujcie Mnie w taki sposób, w jaki zechcecie, ale musicie Mi oddawać cześć w Moich Kościołach Chrześcijańskich

Załaduj kopię Moja Droga jest bardzo prosta. Naśladujcie Mnie w taki sposób, w jaki zechcecie, ale musicie Mi oddawać cześć w Moich Kościołach Chrześcijańskich:

wtorek, 4 czerwca 2013, godz. 23.30

Moja wielce umiłowana córko, wielu entuzjastycznie wspinać się będzie tą trudną Ścieżką Prawdy, właśnie tak samo, jak to było w drodze na Górę Kalwarię.

Jest to uciążliwa podróż, najeżona wieloma przeszkodami. Gdyż większość ludzi odczuje boleśnie tę wspinaczkę, jako że podczas jej trwania uświadomią sobie tak wiele, łącznie z faktem, że będzie się im okazywać pogardę za podążanie za Mną. Inni będą próbowali was zatrzymać oraz użyją każdego argumentu, aby was odciągnąć, tak abyście ode Mnie odeszli. Jeszcze inni będą wykrzykiwać okropności i skierują przeciwko wam oskarżenia, ale nie jako wobec żołnierzy Chrystusa, wezmą was bowiem za narzędzie szatana.

Następnie wam, kapłanom i sługom pośród was, zostanie nakazane, abyście Mnie opuścili przy tym ostatnim podejściu na szczyt. Podejście to jest symbolem Drogi Krzyżowej.

Wszyscy Ci, którzy Mnie naśladują, aby dopomóc w odkryciu na nowo Prawdy Mojego Nauczania w dzisiejszym świecie — w którym ludzie noszą klapki na oczach i nie potrafią odróżniać faktów od fikcji — będą cierpieć z powodu różnych rodzajów okrucieństwa. Oni, Moi umiłowani wyznawcy, będą zadręczani oskarżeniami, że należą do sekty. Ta szczególna zniewaga sugeruje, że ulegli zbałamuceniu i nie posiadają zdrowego umysłu. Musicie sobie uświadomić, że ten rodzaj oskarżenia jest zaplanowany po to, aby wzbudzić wątpliwości w waszym umyśle.

Moja Droga jest bardzo prosta. Naśladujcie Mnie w taki sposób, w jaki zechcecie, ale musicie Mi oddawać cześć w Moich Kościołach Chrześcijańskich, i to wszędzie, gdyż Ja nie posiadam żadnych innych domów na ziemi. Sekty używają innych domów poza Moim Kościołem. Kiedy zostaniecie poproszeni, aby opuścić Mój Kościół, nie będzie to niczym różnić się od czasu Moich Apostołów, podczas Mojego pobytu na ziemi, gdyż oni zostali poproszeni o to samo.

Zignorujcie te kpiny, drwiny oraz tych, którzy korzystają z Moich Nauk, a którzy następnie po to je przekręcają, aby potępić Moje Orędzia współcześnie wam przekazywane.

Kroczcie z podniesioną głową i idźcie do przodu z ufnością, gdyż ta walka pokona zło i kłamstwa, zasiane przez oszusta, który wtrącił w straszliwą ciemność niewinnych ludzi, nie dostrzegających tego, co się dzieje.

Ci, którzy odkryją, że nie mają siły czy męstwa, aby kontynuować — proszę, nie lękajcie się, gdyż Ja przyznam wam specjalne Łaski, jeżeli odmówicie tę Krucjatę Modlitwy (108) Wspinanie się na Wzgórze Kalwarii

Jezu, pomóż mi zdobyć się na odwagę, męstwo i odporność, aby powstać i aby można było na mnie liczyć, że będę mógł się przyłączyć do Twojej Reszty Armii oraz wspinać się na to samo Wzgórze Kalwarii, które Ty musiałeś przejść za Moje Grzechy.

Udziel mi mocy niesienia Twojego Krzyża i Twojego brzemienia, tak abym mógł dopomóc Ci ratować dusze.

Uwolnij Mnie od moich słabości.

Rozprosz moje obawy.

Zmiażdż wszystkie moje wątpliwości.

Otwórz moje oczy na Prawdę.

Pomóż mi oraz tym wszystkim, którzy odpowiedzą na to Wezwanie w niesieniu Twojego Krzyża, aby podążać za Tobą z żarliwym i pokornym sercem i aby poprzez mój przykład inni zdobyli się na odwagę, by podobnie czynić. Amen.

Wasz umiłowany Jezus