Bardzo niewielu poszukuje u Mnie pociechy. Czekam cierpliwie, a jednak oni do Mnie nie przyjdą

Załaduj kopię Bardzo niewielu poszukuje u Mnie pociechy. Czekam cierpliwie, a jednak oni do Mnie nie przyjdą:

wtorek, 25 czerwca 2013, godz. 20.45

Moja wielce umiłowana córko, dzisiaj płyną Moje Łzy, ponieważ zło, ujawniające się w ludzkich sercach, staje się coraz bardziej posępne. Tak zatwardziali są oni, że we wnętrzu ich kamiennych serc nie mają dla Mnie, Jezusa Chrystusa, żadnego miejsca, gdzie bym znalazł ukojenie.

Moje Serce drży teraz z boleści z powodu chrześcijan, którzy oddzielili się od Prawdy i od wszystkiego, czego ich nauczyłem. Bardzo niewielu poszukuje u Mnie pociechy. Czekam cierpliwie, a jednak oni do Mnie nie przyjdą. Wznieśli mur, który oddziela ich ode Mnie, a Moja Obietnica, że ponownie powrócę, staje się czcza na ich wargach. Jakże dalece zapomnieli oni o tym, co Ja powiedziałem i co uczyniłem, aby ich zbawić, oraz co zapowiedziałem poprzez Księgę Mojego Ojca na czas oczekiwania, na to, co się przybliża.

O Moje biedne, biedne dzieci. Najpierw muszę rozbudzić miłość do Mnie w waszych sercach, o ile macie otrzymać pocieszenie i ulgę w bólu, w swoich żałosnych i ciężkich próbach tego życia. Musicie teraz rozpostrzeć swoje ramiona i wezwać Mnie, właśnie w tym czasie, jeżeli mam uczynić waszą przemianę bezbolesną.

Nie ma we Mnie żadnego pragnienia, by zadać cierpienie Bożym dzieciom. Ale odrzucając Prawdę Mojego Nauczania oraz Prawa ustanowione przez Mojego Ojca, dzieci Boże zostaną uwikłane w straszliwą walkę ze złym duchem, zanim jeszcze Moje Miłosierdzie będzie mogło je przyciągnąć w Moje Ramiona, kiedy to je ocalę.

Jakże mało ufności posiadają one w swoich sercach wobec Jednego Prawdziwego Boga. Jakże one są nonszalanckie i jak szybko przyjmują kłamstwo, gdy tylko zaspokaja ono ich żądzę grzechu.

Jedyną drogą, którą wybierają, jest łatwowierność wobec wszystkiego, co usprawiedliwia grzech przy użyciu ludzkiego rozumu — żeby tak mogły przeżywać swoje życie, jak sobie tego życzą. Prawda jest bardzo trudna do przełknięcia i bardzo ciężka do strawienia w tym sensie, że koniecznym jest dokonanie umartwień ciała, by ją zaakceptować. Prawda, jeżeli kiedykolwiek zostanie zaakceptowana — co wymaga wielkiej odwagi — to tylko przez tych, którzy posiadają Dar Pokory i potrafią ją prawdziwie i z łatwością przyjąć.

Ci, którzy autentycznie poszukują Bożej Prawdy, często są wprowadzani w błąd przez tych, którzy głoszą Słowo Boże. Jedynym miejscem, gdzie znajdziecie Prawdę, jest Najświętsza Biblia oraz Moje Słowo, przekazywane wam w tych Orędziach. Orędzia Moje wspierają Święte Słowo Boże, tak jak zostało ono ustanowione w Księdze Mojego Ojca.

Miłować Mnie — to nie takie proste, gdyż możecie do Mnie przyjść jedynie jako zwykłe dziecko. Wasze maniery i pozerstwo, które w waszym życiu demonstrujecie dzień w dzień przed światem, musicie pozostawić na uboczu. Do Mnie możecie przyjść tylko jako proste, ufające dziecko. Musicie upaść przede Mną i prosić Mnie, abym was przyjął, ukształtował i pomógł wam kroczyć właściwą ścieżką ku świętości, a następnie musicie kompletnie Mi zaufać.

A gdy wszytko Mi zawierzycie, Ja uniosę was, odbiorę wam strach i poniosę was w kierunku Mojego Królestwa. Nawet wówczas, z Miłością Bożą w waszej duszy, ścieżka ta wyda się wam trudną. Ale będzie to tak, jakby przed wami zdjęto pajęczyny, ponieważ kiedy Prawda raz stanie się oczywista, to nie będzie innej drogi, którą chcielibyście iść. Gdyż jest to jedyna droga, która doprowadzi was do Raju; musicie więc podążyć tym szlakiem, aby przyjść do Mnie, Jezusa Chrystusa. Ponieważ to Ja jestem Drogą.

Wasz Jezus