Dzienne archiwum: 1 września 2013

Czy ci z was, którzy teraz ze Mnie drwią – odrzucacie bowiem Moje Orędzia – czy wy rzeczywiście wierzycie, że Ja podzieliłbym Mój Kościół?

niedziela, 1 września 2013, godz. 17.05

Moja wielce umiłowana córko, wreszcie ofiarowałaś Mi dziękczynienie za tę bardzo trudną Misję. Ja wiem, jak wielki ból sprawia ci głoszenie Słowa Bożego – wywołuje to bowiem wiele gniewnych reakcji wśród tych, którzy wierzą, że są elitą.

Moja córko, wiedz o tym, że chociaż obdarzam cię łaskami, to będziesz zawsze kroczyć samotnie i skończysz na pustkowiu, tak samo jak prorocy przed tobą. Przyślę ci pewną pomoc, ale ty i tak przez cały czas pozostaniesz odizolowana. Lecz Ja, podczas gdy na ciebie będą polować wilki, zawsze będę dotrzymywał ci towarzystwa.

Moim prawdziwym uczniom, kapłanom i wyświęconym sługom pomiędzy wami powiedz to: Zawsze usłyszę głosy maluczkich, słabych, pokornych i tych o czystych sercach. Nawet jeżeli oni są przestraszeni Moimi Orędziami, to Ja zawsze będę obdarzał względami tych, którzy Mnie prawdziwie kochają. Kim są ci, o których teraz mówię? Chodzi tu o tych, którzy nigdy nie zapomnieli tego, co Ja im powiedziałem: Dźwigajcie Mój Krzyż, naśladujcie Mnie, ale bądźcie gotowi, bo kiedy będziecie głosić Słowo Boże, nie będąc zajadłym, będziecie cierpieć – Moim Bólem. Niezależnie od tego, jak bardzo jesteście przekonani, że dzisiejszy świat jest cywilizowany, i tak zostaniecie znienawidzeni, kiedy powstaniecie w wyrazie sprzeciwu przeciwko tym, którzy Mnie nienawidzą. A skoro oni Mnie nienawidzą – to was ukrzyżują.

Ja wysłuchuję cichych. Błogosławię tych, którzy wprowadzają w czyn Moje wyraźne zalecenia, które wam pozostawiłem; zalecenia mówiące o tym, żebyście się wzajemnie miłowali, nie bacząc na to, jak oni was zadręczają. Tym z was, którzy odrzucają Mnie w tych Orędziach, nigdy nie wolno z powodu waszych wątpliwości, w Moje Imię, szerzyć nienawiści przeciwko komukolwiek. Ja, Jezus Chrystus, powiadam wam teraz, że diabeł przyszedł, aby przeprowadzić swoje ostateczne natarcie na wszystkie Boże dzieci. Ci z was, którzy wzdragają się, aby Mnie słuchać, ulegną urokowi jego oddanych sług.

Czyż nie wiecie, że Mój Kościół zostanie zaatakowany przez szatana i że to zostało przepowiedziane? Moi wrogowie będą poruszać się pomiędzy wami, a jednak wy jesteście przekonani, że Ja nie mógłbym do tego dopuścić. Wiedzcie, że w bitwie Armagedonu biorą udział dwa ugrupowania: Ci, którzy wierzą w Boga i naśladują Słowo Boże, oraz diabeł, jego armia i ci wszyscy, których on uwodzi. Szatan uwiedzie wielu w Moim Kościele, a tylko ci, którzy zachowają postawę czuwającą i będą zwracać uwagę na doktrynalne błędy, będą w stanie przeciwstawić się temu omotaniu. To uwodzenie stanowi najpotężniejsze narzędzie stosowane przez oszusta. Oszukuje, pozorując głoszenie Prawdy.

Proszą usilnie te biedne dusze – te, które Mnie kochają i które pozostają wierne Mojemu Kościołowi na ziemi – żeby posłuchały: Musicie pozostać wierni wobec Mojego Kościoła i narzucić sobie dyscyplinę, gdy wasi przełożeni staną w obliczu pozostania wiernym temu, co Ja dałem światu dzięki Mojej Śmierci na Krzyżu. Ten czas wyboru jest bliski. Ohyda obrzydliwości jeszcze nie nastąpiła, ale kiedy ujrzycie błędy, które są sprzeczne z Moim Nauczaniem i z Moim Darem Sakramentów – odejdźcie. Ów dzień nie jest daleki.  Wówczas musicie się zjednoczyć i trwać nadal, będąc wiernym Regułom Mojego Kościoła, tak jak zostały one przed wami ustanowione przez Piotra.

Czy ci z was, którzy teraz ze Mnie drwią – odrzucacie bowiem Moje Orędzia – czy wy rzeczywiście wierzycie, że Ja podzieliłbym Mój Kościół i poprosił was o to, abyście wyparli się Moich Nauk? Zaczekajcie więc na dzień, kiedy w Imię Mojego Świętego Kościoła zostaniecie poproszeni o złożenie przysięgi wierności wobec kłamstw – zanim oddalicie Mojego Proroka.  To tylko dlatego, że Moja Miłość do was jest tak silna, nie odrzucę was na margines i nie dopuszczę, abyście zostali pożarci przez demony.

Wasz Jezus

Wybrałem dwunastu prostych mężczyzn, którzy byli biednymi rybakami, nieposiadającymi wykształcenia ani znajomości Pisma Świętego

niedziela, 1 września 2013, godz. 11.08

Moja wielce umiłowana córko, kiedy Ja, chodząc po Ziemi, wkroczyłem do Świątyni Boga, aby objawić Prawdę, to na samym początku zostałem potraktowany z cierpliwością. Wielu kapłanów było zaskoczonych Moją wiedzą, jak i Mną Samym, pokornym Synem cieśli. Słuchali więc z uwagą, jak wyjaśniałem, czego się od nich oczekuje, kierując się tym, co jest wyłożone w Księdze Mojego Ojca.

Od dwunastego roku życia wiedziałem, na czym polega Moja Misja, ale rozpocząłem ją bez pośpiechu, nie ujawniając z niej zbyt wiele, zanim nie nastanie odpowiedni czas. Wiedziałem, że muszę przygotować świat na Moje Nadejście jako Mesjasza. Wiedziałem zarazem, że w przeciągu krótkiego okresu czasu Kościół Mojego Ojca na Ziemi się Mnie wyprze i powie, że Ja byłem oszustem.

Wybrałem dwunastu prostych mężczyzn, którzy byli biednymi rybakami, nieposiadającymi wykształcenia ani znajomości Pisma Świętego. Dlaczego tak postąpiłem? Wiedziałem, że wiedza, którą im przekażę, zostanie przyjęta taką, jaką ona jest. Nie posiadając bowiem żadnej uprzednio nabytej wiedzy na temat Pisma Świętego, nie będą mogli porównywać Moich Nauk z Pismem Świętym i poddawać ich drobiazgowej analizie. Oznaczałoby to bowiem, że wielu z nich nie zdobyłoby się na odwagę szerzenia Prawdy. Ci zajmujący wysokie pozycje w Kościele — jako że oni sami zostali pominięci — drwili sobie z nich, twierdząc, że ci ciemni ludzie nie są warci, by zostać wybranym przez Boga do szerzenia Jego Świętego Słowa. Bo przecież z pewnością, mając na względzie ich wykształcenie w sprawach duchowych i ich pozycję w Bożym Kościele, Bóg wybrałby jedynie Swój Kościół do prorokowania Dobrej Nowiny. Nie rozumieli, że Bóg wybiera tylko pokornych i nieoświeconych, bo tacy jak oni o nic się nie wykłócają. I się nie sprzeciwiają,  i nie mają lęku przed odrzuceniem, gdyż nic lepszego nie jest im znane. Pamiętajcie o tym, że Bóg nie wybiera tych, którzy wynoszą się ponad innych. To nigdy nie może mieć miejsca.

Oto dlaczego ty, Moja córko, jesteś znienawidzona w Moim Kościele na Ziemi. Oto dlaczego rozdzierają oni Moje Orędzia na strzępy i je wyśmiewają. Oto dlaczego oni sobie z ciebie drwią: Jesteś przez nich uznawana za niewartą tego, aby rozpowszechniać Moje Święte Słowo. Jakże oni Mnie zasmucają! Na nienawiść, którą ujrzysz, wpływ będzie miał głównie Kościół Katolicki. Oni nigdy nie zaakceptują, że mógłby zostać wysłany prorok, który nie posiada żadnej wiedzy w zakresie Najświętszej Biblii czy Mojego Nauczania. Powiedzą, że szerzysz herezję. Powiedzą tak, ponieważ tak bardzo daleko odeszli od Mojego Nauczania, że zaczęli wierzyć w swoje własne kłamstwa. Wiedzcie, że Mój prorok na czasy ostateczne został wysłany, a nie wybrany — gdyż inaczej być nie mogło, jako że ta Ostatnia Misja  została ustanowiona przez Mojego Ojca, Który wysyła tylko Swoich własnych.

Ostrzegam tych z was, którzy drwią ze Mnie, niewiele robiąc sobie z tych Orędzi — z Mojego Świętego Słowa — że musicie do Mnie teraz przyjść i natychmiast, codziennie Mnie Adorować — tak długo, dopóki nie usłyszycie Mojego Głosu. Tylko wówczas mogę was przyjąć i ukazać wam to, czego od was potrzebuję w tym rozstrzygającym okresie waszej służby dla Boga.

Wasz Jezus

Muszę przestrzec świat przed bardzo wielu fałszywymi prorokami, którzy w obecnym czasie próbują zagłuszyć Mój Głos

czwartek, 22 sierpnia 2013, godz. 23.05

Moja wielce umiłowana córko, muszę przestrzec świat przed bardzo wielu fałszywymi prorokami, którzy w obecnym czasie próbują zagłuszyć Mój Głos.

Wysłałem szereg proroków, każdego z odmienna misją, aby przygotować Boże dzieci. Te Orędzia, dotyczące czasów ostatecznych, są jedynymi prawdziwymi Orędziami tego rodzaju w tym dokładnie czasie, gdyż Ja bym nigdy nie wprowadzał zamieszania wśród Bożych Dzieci.

Orędzi tych nigdy nie wolno porównywać z innymi, jakie są teraz wszędzie rozpowszechniane, aby zadać kłam Mojemu Świętemu Słowu. Może być tylko jedna Księga Prawdy – tylko Ja, Jezus Chrystus, Baranek Boży, potrafię ujawnić jej zawartość. Ci z was, którzy we Mnie wierzą, również łatwo mogą zostać wyprowadzeni w pole. Musicie wiedzieć, że jest niemożliwe, aby istniały orędzia, które byłyby sprzeczne z tymi, a jednocześnie byłoby w nich stwierdzone, że pochodzą one od Boga.

Czy ufacie Mi w tak niewielkim stopniu? Czy też obejmujecie Mnie tak, jak Ja tego pragnę – całym i otwartym sercem? Wzywam was z miłością i zatroskaniem. Nie próbuję odwoływać się do waszej inteligencji. Odwołuję się do waszego serca i przyciągam waszą duszę do Siebie. Jeżeli odczuwacie w tych Orędziach Moją Obecność, to nie ma żadnej potrzeby poszukiwania czyjejkolwiek aprobaty czy przyzwolenia.

Ja Jestem, który Jestem. Stoję obecnie przed wami, jak to miało mieć miejsce. MójOjciec nigdy by nie zezwolił,abymujawniłzawartość Księgi Objawienia komukolwiek innemu, jak tylko siódmemu posłańcowi, kiedy ten dzień nadejdzie.

Wielu prawdziwym wizjonerom zostało w przeszłości udzielone Słowo Boże, przez co oni straszliwie cierpieli. Wielu nadal otrzymuje ode Mnie pocieszenie i nadal będę się z nimi kontaktował, ponieważ potrzebuję ich cierpienia i modlitw. Są to Moje dusze wybrane, a każda z nich ma do odegrania jakąś rolę w ratowaniu innych dusz.

Ta Misja jest misją ostatnią. Zalecam wam, abyście zwrócili uwagę na Moje Słowa obecnie, w teraźniejszości. Przez prześladowania poprowadzi was tylko Moje Słowo, jakie przekazywane jest wam w tych Orędziach. Wraz z nimi przynoszę wam wielkie Łaski. Nigdy nie wolno wam Mnie obrażać poprzez plamienie tych Orędzi, co ma miejsce wtedy, gdy poddajecie w wątpliwość Moje Słowo, albo wtedy, kiedy porównujecie Moje Orędzia do fikcji, fabrykowanych przez fałszywych proroków.

Nie potrzebujecie nikogo, kto by was prowadził ku Mojemu Wielkiemu Miłosierdziu. Musicie skupić się wyłącznie na tych Orędziach i pozostać wiernymi Mojemu dawnemu Nauczaniu, gdyż jest ono wraz z nimi waszą zbawczą łaską.

Wasz Jezus