Miesięczne archiwum: Grudzień 2013

Jeżeli usiłujecie modyfikować Słowo Boże, to jesteście winni bluźnierstwa

poniedziałek, 30 grudnia 2013, godz. 20.06

Moja wielce umiłowana córko, jeżeli podważacie Mój Autorytet, to zaprzeczacie Prawdzie. Jeżeli Mojemu Słowu, które jest wykute w kamieniu, rzucane jest wyzwanie, to oznacza to, że nie akceptujecie Prawdy. Jeżeli usiłujecie modyfikować Słowo Boże, to jesteście winni bluźnierstwa. Świat otrzymał przestrogę, że do ustanowionego w Księdze Mojego Ojca Słowa w żadnym wypadku nikt — żaden wyświęcony sługa, żadna dusza wybrana, żaden prorok — nie ma prawa ani nic dodać, ani nic z Niego ująć. Ale dokładnie to nastąpi, kiedy Prawda zostanie sfałszowana przez tych, którzy twierdzą, że są wybrani jako przywódcy Mojego Kościoła na Ziemi. Ten dzień jest bardzo blisko. Jest to dzień, przed którym zostaliście ostrzeżeni. Każdy, kto ośmiela się zafałszować Słowo, stawia się powyżej Boga. A ten, kto twierdzi, że stoi ponad Bogiem — poprzez swoje działania i czyny — nigdy nie może być Moim przedstawicielem.

Z powodu tak słabej ludzkiej wiary oraz ponieważ Nowy Testament jest prawie nieznany, wielu da się zwieść i przyjmie herezję jako Prawdę. I stanie się to ich upadkiem.

Moja Interwencja będzie polegała na zalaniu Duchem Świętym tych, którzy pozostają Mi wierni — co będzie miało na celu ich oświecenie. Obecna próba będzie polegała na tym, że nigdy — jeżeli rzeczywiście wierzycie w Moje Istnienie, Moją Misję, Moje Ukrzyżowanie, Moje Zmartwychwstanie i Moją Obietnicę Zbawienia — nie poddacie w wątpliwość Mojego przekazanego wam w Świętej Biblii Słowa. Jeżeli jednak choćby przez jedną minutę dacie wiarę, że Ja mógłbym pobłogosławić nową interpretację Moich Ewangelii, Przykazań Bożych i wszystkiego, czego was nauczałem — aby dopasować to do współczesnego społeczeństwa — to bardzo się mylicie.

Dzień, w którym zwierzchnik, który twierdzi, że przewodzi Mojemu Kościołowi na Ziemi, powie wam, że pewne grzechy nie mają już dłużej znaczenia — będzie początkiem końca. To z powodu tego dnia musicie czuwać. Będzie to bowiem dzień, w którym Mój Kościół wkroczy w erę ciemności. Tego dnia nigdy nie wolno wam ulec pokusie, aby się Mnie wyprzeć — wyprzeć się Prawdy. Kłamstwa Prawdy nigdy nie mogą zastąpić.

Wasz Jezus

Wszystkim wam została przekazana Prawda, ale wielu z was o Niej zapomniało. Nudzi was Ona. Jest zbyt kłopotliwa

niedziela, 29 grudnia 2013, godz. 19.48

Moja wielce umiłowana córko, od samego początku, objawiając ci tajemnice Księgi Prawdy, mówiłem, że  Księga ta została zapowiedziana przez proroków — w sumie przez trzech — reprezentatywnie dla Najświętszej Trójcy. Nie mówię ci o tych sprawach, aby cię przestraszyć. Mówię do ciebie o tych faktach, abyś w zupełności Mi zaufała.

Moja córko, Plan Mojego Ojca, aby rozszerzyć nawrócenie, rozpoczął się w momencie, kiedy została zapoczątkowana ta Misja. Nawrócenie to — w okresie wielkiego upadku wiary, marazmu i haniebnego zobojętnienia na Słowo Boże — jest bardzo potrzebne. Bożym dzieciom została przekazana Prawda w Najświętszej Księdze (czyli Piśmie Świętym), ale większość z tego co, jest w Niej zawarte, ma znikomy wpływ na ludzi dzisiejszego świata. Bo jak by mogło? Tak wielu jest rozproszonych przez rozrywkę, łatwo wpada w rozbawienie i szybko chwyta się czegokolwiek, co daje im dreszcz emocji. Zaprzeczono nawet Prawdzie o Stworzeniu człowieka. I miejsce Prawdy zajęły nonsensowne przekonania na temat wielu fałszywych bożków, wymyślonych przez nich samych. Praktykowanie magii i przynoszące nieszczęście paranie się okultyzmem przykuło uwagę wielu i rozpaliło wyobraźnię tych, którzy poszukują w swoim życiu sensacji.

Są też tacy, którzy nadużywają swojej wiedzy o świecie duchowym i którzy przyczynili się do tego, że wiele dusz ode Mnie odeszło. Aby móc wejść w posiadanie darów spirytualnych, w zastępstwie te nędzne dusze zapraszają złego ducha — wywołując duchy tych, którzy poszli do piekła. Duchy te jedynie wmotają ich w sieć, z której nigdy się sami nie wyplączą. Ci, którzy zajmują się praktykami „new age”, czarami, kartami tarota i jasnowidztwem, stają się dla innych przyczyną straszliwych nieszczęść, chociaż w wielu wypadkach nie wiedzą, jakie szkody im wyrządzają. Wszyscy tacy ludzie, którzy stawiają fałszywych bogów przed Jedynym Prawdziwym Bogiem, winni są pogaństwa — odrażającego przestępstwa — ponieważ znali oni Prawdę, zanim od Niej się odwrócili.

Istnieją też tacy, którzy innych przeklinają, uprawiając satanizm. Są oni tak zdeprawowani, że nieustannie Mi urągają i nikczemnie postępują, ponieważ oni już zawarli pakt z diabłem. Nic, czego Ja bym nie zrobił, ich nie zmieni. Och, ile gorzkich Łez wylewam nad tymi biednymi, zdezorientowanymi duszami.

Kolejni to ci, którzy Mnie znają, ale którzy spędzają w Moim towarzystwie mało czasu. Przysparzają mi oni wiele smutku, ponieważ są przekonani, że ich dusze należą do wygranych. Wierzą oni, że posiadają naturalne prawo do Życia Wiecznego, ale nie wierzą w to, że muszą sobie na nie zasłużyć. Wielu z nich jest tak beztroskich, że nie zależy im na Sakramentach, rzadko zważają na Dziesięć Przykazań, gdyż nie wierzą, że w dzisiejszej dobie one ich dotyczą. Większość z nich nie wierzy ani w Piekło, ani w Czyściec. Kroczą oni bardzo niebezpieczną ścieżką. Wkrótce zostaną jeszcze bardziej zwiedzeni — kiedy zostaną nakarmieni nową, rozcieńczoną doktryną, która zostanie wprowadzona przez Moich wrogów. Oni potrzebują teraz wiele modlitwy.

Wreszcie są i tacy, którzy znajdują się najbliżej Mnie i którzy są biegli we wszystkich Świętych sprawach. Są to dusze, które przynoszą Mi wielką pociechę i są Mi wsparciem. Jednak istnieją pomiędzy nimi tacy, którzy nie żyją Prawdą. Nauczają oni o Prawdzie, ale nie przestrzegają w praktyce podstaw Mojego Nauczania. Nie kochają oni innych tak, jak powinni. Patrzą oni z góry na tych, których uważają za posiadających na temat wszystkich świętych spraw mniej wiedzy niż oni. Niektórzy uważają siebie za stojących ponad innymi i za bardziej uprzywilejowanych przez Boga. Owi hipokryci oburzają Mnie najbardziej, ponieważ nie widzą, jak grzeszą w Moich Oczach.

Tak więc widzicie, że Prawdy nigdy nie wolno brać za oczywistość. Wszystkim wam została przekazana Prawda, ale wielu z was o Niej zapomniało. Nudzi was Ona. Jest zbyt kłopotliwa — zbyt czasochłonna — gdyż wielu z was postrzega Prawdę jako coś, co już nie jest istotne w waszym tak absorbującym was życiu. Wielu z was się Mnie zaprze, a następnie zupełnie Mnie odrzuci, kiedy zostaniecie nakarmieni kłamstwami przez tych, którzy chcą was odwieść od zbawienia. Dlatego też musicie poznać Prawdę zupełnie od nowa.

Istnieć może tylko Jedna Prawda i jest to Prawda, ustanowiona przez Boga od samego początku.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Mój syn Mi polecił, aby przynieść światu tę ważną wiadomość

sobota, 28 grudnia 2013, 23.50

Moje dziecko, Mój syn Mi polecił, aby przynieść światu tę ważną wiadomość. On pragnie, aby wszyscy ci, których rodziny i przyjaciele odrzucają Boga i Mojego ukochanego Syna, Jezusa Chrystusa, obecnie się dowiedzieli, że obsypie On ich Swymi łaskami, jeżeli będziecie za nich odmawiać tę specjalną Modlitwę Krucjaty. Jeżeli będziecie odmawiać tę modlitwę, okaże On każdemu z nich wielkie współczucie oraz ich uratuje i powstrzyma od upadku poza krawędź spustoszenia.

Krucjata Modlitwy (131 )Modlitwa o Miłosierdzie

O moja droga Matko Zbawienia, proszę, zwrócić się do Twojego Syna, Jezusa Chrystusa, aby zechciał On im (tu wymienić wszystkie imiona) udzielić Miłosierdzia podczas Ostrzeżenia, a także w Dniu
Ostatecznym, zanim staną oni przed Twoim Synem.

Proszę, módl się, aby każdy z nich został ocalony i zaznał owoców życia wiecznego.

Chroń ich każdego dnia i zabierz ich do Swojego Syna, aby doświadczyli Jego obecności i aby dany im został pokój ducha i wielkie Łaski. Amen.

Misja ta sprawi, że ci, którzy potrzebują Jego Miłosierdzia, zostaną przez Mojego Syna zalani fontanną nadzwyczajnych Łask. On zawsze będzie tak hojny, jeżeli dusze będą żyły zgodnie z Jego Świętym Słowem i przyjmą Go do swoich serc.

Idźcie i się radujcie, bo jest to jeden z najbardziej niezwykłych Darów, jakie daje On tym wszystkim, którzy odpowiadają na to wezwanie z Nieba.

Wasza ukochana Matka

Matka Zbawienia

Krucjata Modlitwy (131) Modlitwa o Miłosierdzie

Krucjata Modlitwy (131)

Modlitwa o Miłosierdzie

O moja droga Matko Zbawienia,
proszę, zwrócić się do Twojego Syna,
Jezusa Chrystusa,
aby zechciał On im
(tu wymienić wszystkie imiona)
udzielić Miłosierdzia podczas Ostrzeżenia,
a także w Dniu Ostatecznym,
zanim staną oni przed Twoim Synem.

Proszę, módl się, aby każdy z nich
został ocalony i zaznał owoców
życia wiecznego.

Chroń ich każdego dnia
i zabierz ich do Swojego Syna,
aby doświadczyli Jego obecności
i aby dany im został
pokój ducha i wielkie Łaski.

Amen.

Wszystkie Boże dzieci są częścią Jego wyjątkowej rodziny

sobota, 28 grudnia 2013, godz. 23.36

Moja wielce umiłowana córko, wielu z tych, którzy wierzą w Boga, ma tylko mgliste pojęcie, Kim On jest i dlaczego stworzył świat.

Mój Ojciec jest Miłością. Wszyscy, którzy Go otaczają, kochają Go właśnie tak, jak można by sobie było wyobrazić miłość do ukochanego Ojca. Kiedy się z Nim przebywa, towarzyszy temu najbardziej naturalne uczucie i każdy w Niebie znajduje się z Nim w zupełnej jedności. Czują się oni otoczeni opieką i bardzo kochani, a to daje im pełne poczucie przynależności. Kiedy z Moim Ojcem jednoczą się wszyscy ci, którzy są w Jego Królestwie obdarzeni przywilejami, przeżywają oni ekstazę, której nie można porównać z niczym, co znane jest wam na Ziemi. Kiedy wy wszyscy, którzy naśladujecie Mnie, Jezusa Chrystusa, zjednoczycie się ze Mną, by poznać Mojego Ojca, to wy także doświadczycie tego poczucia przynależności.

Wszystkie dzieci Boże są częścią Jego wyjątkowej rodziny i każde z nich jest przez Niego kochane z nieprzemijającą intensywnością. Wy, pobłogosławieni Łaskami z Nieba i mający poczucie, że znajdujecie się blisko Mojego Ojca, musicie wiedzieć, że rozmawiając z Nim w swoich sercach, będziecie odczuwali trwogę — z jednej strony. Ale z drugiej strony będziecie się czuli kochani i za pomocą instynktu, którego nie rozumiecie, będziecie wiedzieli, że jesteście Jego dziećmi. Odnosi się to do wszystkich dzieci Bożych, bez względu na wiek. Bo w Królestwie Bożym coś takiego jak wiek nie istnieje. Wszystkie dusze są wyniesione zgodnie ze swoim statusem i odpowiednio do tego, jak wypełniły Wolę Mojego Ojca.

O, jak Mój Ojciec popadł w zapomnienie i jak źle jest On rozumiany. Ale nie jest On groźny. Nawet Jego Sprawiedliwość ma granice. Jest On pełen miłości i szlachetności i uczyni wszystko, co możliwe, aby odnowić świat, tak aby był on właściwie przygotowany na przyjęcie Mnie, Jego umiłowanego Syna.

Nigdy nie może wam się wydawać, że nie macie możliwości, aby wezwać Mojego Ojca, gdyż On jest waszym Ojcem, jest Wszechmogący, i to On jest tym, Który wydaje Komendę, aby życie się rozpoczęło lub aby zostało zabrane. Zachowujcie Przykazania Mojego Ojca. Z wdzięcznością przyjmijcie Jego Dar Moich narodzin, śmierci i zmartwychwstania, a waszym będzie Życie Wieczne.

Wasz Jezus

Moje plany, aby ocalić cały świat, są ukończone, i nie zrezygnuję tak łatwo z ani jednej duszy

czwartek, 26 grudnia 2013, godz. 14.20

Moja wielce umiłowana córko, Moim Pragnieniem jest, aby obecnie pocieszyć was wszystkich. Moje plany, aby ocalić cały świat, są ukończone, i nie zrezygnuję tak łatwo z ani jednej duszy. Każde jedno z dzieci Bożych zdolne jest, aby kochać — nawet ci, którzy są oddzieleni od Boga. Każdy rodzi się z Darem Miłości, Darem od Boga, Który w nim mieszka, nawet jeżeli on Go nie rozpoznaje.

Miłość jest czymś, czego szatan nienawidzi, gdyż Bóg jest Miłością. Każdy, kto kocha jakiegoś innego człowieka, odczuwa radość w swoim sercu. Miłość jest najbardziej naturalnym uczuciem i dzięki niej Światłość Boga nie przestaje promieniować w tym mrocznym świecie. Szatan będzie atakował miłość przy każdej sposobności. Odbiera on ją, jeśli tylko mu się to uda, i zastępuje ją wieloma amoralnymi surogatami. Kiedy atakuje Sakrament Małżeństwa, osłabia miłość w ich związku, dopóki nie pozostanie już tylko nienawiść. Rozbija przyjaźnie. Wywołuje podział, nieufność i nienawiść zawsze i wszędzie tam, gdzie tylko może. Jest przyczyną morderstw, aktów przemocy, represji, tortur i wojny. Kiedy szatan atakuje ustanowione przez Mojego Ojca naturalne prawo miłości, wciąga on ludzi w straszną udrękę. Nie zaznają oni żadnego pokoju, jeżeli w ich życiu nie będzie obecna miłość. A kiedy zabraknie im miłości, nie będą mieli zaufania do innych ludzi; jeżeli zaś w jakiejś ludzkiej duszy zagości nienawiść — to on czy ona będą traktować innych ze straszliwym okrucieństwem.

Nienawiść nigdy nie pochodzi od Boga. Nienawiść pochodzi od diabła. Ten, kto nienawidzi, nabiera znamion, przywodzących na myśl szatana. Ponieważ taki człowiek naśladuje szatana, będzie on ukrywał swoją nienawiść pod fasadą słodyczy i obłudy. Bardzo często ludzie, którzy odczuwają do innych nienawiść — aby ich zwieść — mówią, że kieruje nimi miłość, podczas gdy działają na ich szkodę. Człowiek, który nienawidzi, będzie się — tak samo jak szatan — pilnował, aby nie ujawnić swojej nienawiści. Wielu powie, że działają w dobrej wierze, że powoduje nimi potrzeba, aby być szczerym. Ale żaden wynikły z nienawiści czyn nie może nigdy przynieść dobrych owoców, gdyż tak jak dotknięte gangreną ciało, spowoduje on rozkład, a następnie śmierć duszy.

Miłość jest wszystkim, co ma w Moich Oczach znaczenie. Zapewniam was, że wszyscy ci, którzy są napełnieni miłością — czy to do bliźniego czy do Boga — są już uprzywilejowani. Tym zaś, którzy posiadają u Boga przywileje, zostanie okazane przeze Mnie Wielkie Miłosierdzie. Ale tym o duszach napełnionych nienawiścią nie zostanie okazane Miłosierdzie, chyba że najpierw sami zrehabilitują się w Moich Oczach. Musicie pamiętać, że jakakolwiek forma nienawiści, a zwłaszcza kiedy lansuje się ją w Moje Święte Imię, doprowadzi duszę jedynie do ruiny.

Moja Miłość jest większa niż miłość, którą odczuwa jakikolwiek człowiek. Przekracza Ona wasze wyobrażenia. Ze względu na ogrom i głębię miłości, jaką dla was odczuwam, napełnię każdego z was Moim Duchem Świętym. Moja Miłość wydobędzie miłość z waszych serc, bez względu na to, jak znikome miejsce zajmuje ona w waszej duszy. Wobec tego proszę, nigdy nie wolno wam tracić nadziei, że przyniosę zbawienie całemu światu, gdyż Moja Cierpliwość jest bezkresna, a Moja Miłość wieczna.

Wasz Jezus

W następne Boże Narodzenie obchody Moich Narodzin zostaną zastąpione wielką ceremonią

środa, 25 grudnia 2013, godz. 21.50

Moja wielce umiłowana córko, Ja Jestem Słowem, które stało się Ciałem. Moje Ciało otula dzisiejszy świat, ale świat, chociaż obchodzi Boże Narodzenie, jest obojętny na Mój Plan Zbawienia.

Podczas Bożego Narodzenia nie obchodzi się już Moich Narodzin, lecz pogański substytut, gdzie wszystko, co było wyrazem czci, stało się pogonią za fałszem. O, jak słaba stała się wiara chrześcijan! Jak zapomnieli o wszystkim, czego w świecie nauczałem. Jak bardzo dbają o wygody materialne — które obrócą się w proch — lekceważąc przy tym kompletnie stan swoich dusz.

Nastały czasy, kiedy wiara większości chrześcijan stała się tak słaba, że nie prowadzi się niemal dyskusji czy nie robi uwag na temat Mojej Chwalebnej Boskości. Moje Nauki nie posiadają żadnego realnego znaczenia dla waszego życia, a wielu kapłanów nie kocha Mnie już tak, jak by należało. Nie, Moja córko, oni w rzeczywistości wcale Mnie nie znają.

Ale Ja nie spocznę, dopóki Mój Głos nie zostanie usłyszany, dopóki was nie przebudzę, wzywając was do odnowienia waszej wiary. Niebawem wasza wiara we Mnie ulegnie jeszcze dalszemu osłabieniu. Staniecie się tak zajęci, tak pochłonięci problemami politycznymi, dotyczącymi krajów, gdzie plenią się wojna i ubóstwo, że o Mnie zapomnicie. Wasza wiara we Mnie zostanie zastąpiona przez Moich wrogów, którzy uchodzą za Moje sługi, a którzy będą was odseparowywać ode Mnie coraz bardziej.

W następne Boże Narodzenie obchody Moich Narodzin zostaną zastąpione wielką ceremonią, która będzie aplauzem na rzecz dzieła tych oszustów, którzy paradują w Moim Kościele, ubrani w szaty, które służą tylko do zwodzenia wierzących. Tego dnia, oklaskując bożka sprawiedliwości społecznej, praw człowieka oraz pieniędzy, powiedzą, że zostały one pozyskane na rzecz głodnych tego świata. Jednak wiedzcie o tym: Wszystkie te sprawy, zaprezentowane światu w Moje Imię, służą tylko jednemu celowi — aby oderwać was od Słowa, które jest Moim Ciałem. To Moje Ciało jest częścią Mojego całego Ciała. Moim całym Ciałem jest Mój Kościół. Skoro ci z was, którzy twierdzą, że są Moim Kościołem, nie oddają czci Mojemu Słowu, lecz zamiast tego zajmują się światową polityką i próbują ją kontrolować, to nie mogą w żadnym razie powiedzieć, że pochodzą ode Mnie. Nadszedł czas na rozłam — na przepowiedzianą schizmę — a stanie się to błyskawicznie.

Możecie kochać tylko jednego Boga i tylko jedna droga prowadzi do Mojego Ojca — przeze Mnie, Jego Jednorodzonego Syna. Jeżeli oddzielicie się od Mnie, zajmując się za politycznymi kampaniami, które stawiają sobie za cel popieranie praw człowieka i sprawiedliwości społecznej — jako ekwiwalentu dla Słowa — to wówczas się Mnie wyprzecie.

Jest Mi obecnie ciężko na Sercu. Daję wam to ostrzeżenie, abyście nie zbłądzili i nie wpadli w tę najbardziej przebiegłą pułapkę, która zostanie na was zastawiona przez uczniów Mojego największego wroga — diabła.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Ta nowa i obsceniczna imitacja Słowa Bożego spowoduje, że wielu uwierzy, że jest to jedynie nowoczesna, zaktualizowana wersja Nowego Testamentu

poniedziałek, 23 grudnia 2013, godz. 18.36

Moje dziecko, ciemność tak nagle zapadnie w Kościele Mojego Syna, że wielu natychmiast zamilknie, tak będą oni zszokowani. Zostanie ogłoszone, że Mój Syn, Jezus Chrystus Król, nie jest już dłużej Królem. Na Jego miejsce zostaną wzniesione pogańskie bożki oraz wszystkie religie, łącznie z tymi, które nie pochodzą od Boga, zajmą miejsce w Kościele Mojego Syna na ziemi.

Dla świata ta nowa zapowiedź „chrześcijaństwa” okaże się dobrą nowiną. Świat będzie się cieszył, gdyż wielu powita to, co nadejdzie, widząc w tym tolerancję dla tego wszystkiego, co do tej pory było w Oczach Bożych uważane za grzech.

Kiedy mój Syn chodził po ziemi, faryzeusze odrzucili Prawdę. Wierzyli oni tylko w to, co im odpowiadało, i wierzyli w wiele kłamstw. Nie chcieli oni pochwycić rozpostartych Ramion Mojego Syna, gdy On nauczał Świętego Słowa Bożego. Nadszedł ponownie czas, kiedy ci, którzy twierdzą, że znają Prawdę, zaprą się Mojego Syna. Rozumiem przez to odrzucenie Jego Świętego Słowa, tak jak jest Ono ogłoszone w Najświętszych Ewangeliach. Wkrótce Najświętsza Księga zostanie porzucona i nowy, bluźnierczy substytut zostanie wszystkim zaprezentowany, zarówno wewnątrz Kościoła Mojego Syna, jak i poza nim. Wielu zostanie zwiedzionych.

Tak przebiegli są wrogowie Mojego Syna, że ta nowa i obsceniczna imitacja Słowa Bożego spowoduje, że wielu uwierzy, że jest to jedynie nowoczesna, zaktualizowana wersja Nowego Testamentu. Słowo Mojego Syna zostanie wykorzystane i zmienione, aby nadać Mu nowy sens — taki, którego On nigdy nie głosił. Diabeł poprzez wrogów Mojego Syna zawsze będzie zwodził świat, używając Prawdy jako bazy dla kłamstw. Oni zawsze będą atakować to, co jest Prawdą, manipulując Prawdą w tym celu, aby oczernić Słowo Mojego Syna.

Zaczną więc od Jego Słowa i Je zniszczą — najpierw sobie z Niego drwiąc, a następnie odrzucając Je na rzecz herezji. Potem zaatakują Jego Ciało. Słowo stało się Ciałem w osobie Mojego Syna. Wtedy Mojego Syna ukrzyżowali, a teraz, kiedy On ponownie przychodzi, aby odnowić Ziemię, zniszczą Świętą Eucharystię. Wszyscy mający wiarę muszą przetrwać te straszliwe bóle porodowe, ponieważ kiedy będzie po wszystkim, Syn Człowieczy powstanie i przybędzie, aby odzyskać Swoje Królestwo na Ziemi. Ci, którzy kochają Mojego Syna, muszą nieustannie Go czcić i nigdy nie mogą się Go wyprzeć.

Musicie być przygotowani, aby żyć Prawdą, i nigdy nie możecie zaakceptować kłamstw, które będą rozpowszechniane po całym świecie, ani nowej jednej światowej religii, która wkrótce zostanie ogłoszona. Kiedy zobaczycie, że wydarzenia te mają miejsce, wtedy możecie być pewni, że blisko jest czas Powtórnego Przyjścia Jedynego Prawdziwego Zbawiciela — Jezusa Chrystusa, Króla Ludzkości.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Wkrótce ujrzycie Mnie w całej Mojej niebiańskiej Chwale i wtedy ostatecznie zrozumiecie tajemnicę Mojej Boskości

niedziela, 22 grudnia 2013, godz. 15.56

Moja wielce umiłowana córko — o, jak świat wkrótce się przebudzi i uhonoruje Moją Obecność. Każdy naród, każdy kraj i każde domostwo Moją Obecność odczuje i nikt Mojej Obecności nie zaprzeczy, a mimo tego niektórzy zignorują Moją Interwencję. Wy wszyscy musicie zaakceptować — po tym, gdy odbędzie się Ostrzeżenie — że jest Ono Wielkim Znakiem z Nieba. Potwierdzi ono Miłość, jaką Bóg ma dla wszystkich Swoich dzieci.

Wasza samotność, spowodowana oddzieleniem od Boga, tego Dnia dobiegnie końca. A zatem wy — którym zależy na Ochronie i którzy jej pragną jako osłony przed zmorą dzisiejszego świata — dowiedzcie się, że obetrę wasze łzy. Przebaczę wam wasze grzechy. Pobłogosławię was wszystkich, nie wyłączając tych, którzy odwrócą się do Mnie plecami — w nadziei, że przybiegną do Mnie z powrotem, tak abym mógł ich ocalić.

Świat należy do Mnie. Boże dzieci zostaną zgromadzone i wy wszyscy, których imiona znajdują się w Księdze Życia, zostaniecie porwani w Moje Ramiona. Módlcie się, aby ci, którzy wątpią, poprosili Mnie o Miłosierdzie i aby ci, którzy się Mnie wypierają, wreszcie Mnie rozpoznali.

Nigdy nie wolno wam dopuścić, aby przeciwnicy Mojego Świętego Słowa oderwali was ode Mnie, waszego umiłowanego Jezusa. Wkrótce ujrzycie Mnie w Mojej całej niebiańskiej Chwale i wtedy ostatecznie zrozumiecie tajemnicę Mojej Boskości.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Poprzez cud Rozświetlenia Sumienia — On, Mój Syn, przyniesie światu radość, miłość i nadzieję

niedziela, 22 grudnia 2013, godz. 15.19

Moje dziecko, proszę, podaj do wiadomości, że Mój najdroższy Syn przygotowuje się do Wielkiej   Interwencji poprzez Swoje Miłosierdzie. Jej rezultatem będzie odnowienie świata, a wielu będzie rozradowanych, odkrywszy na nowo, jak być wolnym, nie mając wątpliwości co do Istnienia Boga.

Jakże samotni są ci, którzy nie znają Mojego Syna. Kiedy Syn Mój stał na górze, tuż przed swoim Wniebowstąpieniem, Jego uczniowie byli zdezorientowani i przestraszeni, ponieważ nadchodził czas, kiedy miał się On od nich oddzielić. Wielu wpadło w panikę i błagało Mojego Syna, aby ich nie opuszczał. On cierpliwie ich pocieszał, wyjaśniając im, że to oddzielenie będzie tylko tymczasowe oraz że przyśle im pomoc. Pomoc, o której mówił, był to Dar Ducha Świętego. Następnie powiedział do nich: Nie lękajcie się, bo dzięki wsparciu Tego, Którego wam ześlę, nie będziecie sami. Ja zawsze będę z wami pod Postacią Ducha Świętego.

Albowiem, chociaż tego dnia powiedział On każdemu, że znowu powróci, oni tak naprawdę nie rozumieli, co On miał na myśli. Niektórzy myśleli, że to jest kwestią tygodni, zanim On się nie objawi. Ale pamiętajcie, że dzień”  — według Bożego Czasu — może zaistnieć o każdej porze. Teraz zaś, kiedy ten Dzień się przybliża, urzeczywistniają się wszystkie przepowiedziane proroctwa, dotyczące czasów ostatecznych. Uwolnijcie wasze serca od strachu, drogie dzieci, gdyż czas waszej radości prawie już nastał. Nie będzie już więcej ani żadnych łez, ani smutku, bo Wielki Dzień Mojego Syna nagle zaświta i zgromadzi On w Swoich Świętych Ramionach wszystkich, którzy do Niego należą.

Módlcie się o Wielkie Boże Błogosławieństwa i o Wielkie Miłosierdzie, które Syn Mój w ogromnej obfitości ma w zanadrzu dla każdego z Bożych dzieci. I to dla tych dobrych, tych złych i tych obojętnych. Poprzez cud Rozświetlenia Sumienia — On, Mój Syn, przyniesie światu radość, miłość i nadzieję.

Bądźcie wdzięczni za to Wielkie Miłosierdzie. Miłość Mojego Syna do was nigdy nie umrze, nigdy nie przygaśnie i nigdy nie ustanie, ponieważ wy do Niego należycie. Jesteście dziećmi Boga. Nie należycie do szatana.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby ludzkość wybrała Miłosierną Dłoń Mojego Syna zamiast oszustwa i nienawistnego, dławiącego uścisku, w którym diabeł trzyma tych słabych.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Mojego Kościoła nie możecie oddzielać od Słowa — od Ciała — bo wtedy nie mógłby On istnieć

sobota, 21 grudnia 2013, godz. 20.13

Moja wielce umiłowana córko, tym, którzy ci zarzucają, odwołując się do Mojego Świętego Słowa, że zwalczasz Autorytet Mojego Kościoła, zapowiadam, że muszą usłyszeć Moje Wołanie.

Założony przeze Mnie, Jezusa Chrystusa, Kościół, zbudowany został na twardej Skale, i jest bez znaczenia, jak bardzo Mój Kościół — Moje Ciało — jest atakowane, bo bramy piekła nigdy Go nie przemogą. Szatan i jego agenci atakować będą wyłącznie to, co jest autentyczne, co jest Prawdziwe i co pochodzi ode Mnie. To jest to, na czym skupiać się będzie jego działanie: na Moim Kościele. Ja Jestem Obecny w Moim Kościele w postaci Mojego Ciała, Mojej Najświętszej Eucharystii. Celem Moich Wrogów będzie zawsze Najświętsza Eucharystia, jako że Ona jest nie tylko symbolem Mojej Miłości, Mojej Obietnicy odkupienia świata — Ona jest Moim Ciałem. Ona żyje i oddycha, gdyż Ja, Jezus Chrystus, Który w Niej przebywam — Nią jestem. Pozostanę Obecny w Świętej Eucharystii, prawie aż do końca, ale Mój Kościół nigdy nie umrze.

Moje Słowo stało się Ciałem — i dzięki Mojemu Ciału, wy, Boże dzieci, pozostaniecie blisko Mnie. Kiedy w przeszłości Moi wrogowie atakowali Mój Kościół, wówczas Kościół jednoczył się i walczył przeciwko Swoim przeciwnikom. Ale kiedy Mój Kościół jest atakowany przez złego ducha od środka, to nie napotka On na wiele przeszkód ze strony laickiego świata.

Szatan nie atakuje swojego własnego dzieła. Jako Syn Człowieczy Ja nigdy Mojego Kościoła nie opuszczę, gdyż jest On dla szatana nie do przeniknięcia. Moi wyznawcy pozostaną Mojemu Kościołowi wierni aż do dnia ostatecznego. Tym niemniej będzie wielu ludzi, którzy nie zrozumieją, że są to ataki, którym Mój Kościół jest poddawany ze swego wnętrza. Będą oni, w przeważającej części, zadowoleni z wielu adaptacji, które zostaną wprowadzone do Sakramentów Świętych i do Bożych Praw. Połkną oni kłamstwo, że nowoczesne życie domaga się nowoczesnego kościoła; że współcześni ludzie muszą mieć możliwość dokonywania wyborów w oparciu o swoją wolną wolę — bez względu na to czy obrażają tym Boga, czy też nie. Jednak po tym, kiedy obrażą Boga i popełnią bluźnierstwo, i kiedy zbezczeszczą Świętą Eucharystię — już dłużej nie będą częścią Mojego Kościoła. Mój Kościół pozostanie nienaruszony. Mój Kościół trwać będzie niezmiennie za przyczyną tych, którzy pozostaną wierni Słowu Bożemu — Słowu, które stało się Ciałem. Bo Mojego Kościoła nie możecie oddzielać od Słowa — od Ciała — bo wtedy nie mógłby On istnieć.

Obiecałem, że ochronię Mój Kościół przed bramami piekła — i czynię to obecnie, przygotowując wierne Mi, wyświęcone sługi, aby lojalnie i niewzruszenie stali przy Mnie aż do Wielkiego Dnia.

Ja nigdy nie łamię Mojej Obietnicy.

Wasz Jezus

W Dniu Sądu Ostatecznego pojmiecie w końcu Moc Boga

piątek, 20 grudnia 2013, 23.16

Moja wielce umiłowana córko, to z Mojego rozkazu szatan i jego demony będą się wycofywać. Mimo całej ich mocy są one niczym wobec Mnie, Syna Człowieczego, Jezusa Chrystusa. Moja Pokora, Moje Ofiara, Moje Wezwania do ludzkości, aby przyciągnęła ją do Mnie Moja miłość — nie powinny przyćmiewać Mojej Boskości. Moja Moc nie powinna być niedoceniana, Jestem bowiem wszechwładny i Moje Królestwo będzie wiecznie panowało — przy udziale człowieka albo i bez niego, człowiek bowiem ma wolną wolę i może Mnie naśladować lub też nie.

Mimo że słabość rasy ludzkiej — słabość spowodowana przez grzech — czyni ją podatną na zakusy szatana, nigdy nie możecie dawać wiary, że ma on w rękach całą władzę, bo tak nie jest. Każdy demon, nie wyłączając mistrza demonów, bestii, padnie na Mój rozkaz do Moich stóp. Czyż tego nie wiecie? Istnieje bowiem tylko ktoś Jeden Jedyny, Kto posiada Boski Majestat, umożliwiający Mu rzucenie wszystkich do Swoich stóp — a Jestem Nim Ja, Jezus Chrystus.

Aby zaskarbić sobie Boską przychylność, każdy z was musi przyjść do Mnie. Kocham was. Przyciągam was do Siebie. Usilnie was proszę. Uniżam się przed wami. Zezwoliłem, aby ze względu na was ciągnięto Mnie po ziemi i tarzano w błocie, zanim umarłem. Wkrótce staniecie naprzeciw Mnie. W Dniu Sądu Ostatecznego pojmiecie w końcu Moc Boga i wtedy się przekonacie, jak to jest, kiedy się staje twarzą w twarz z Moim Boskim Światłem. Światło to będzie tak potężne, że tylko ten, kto jest czysty i pokorny, będzie w stanie je wytrzymać. Wielu z was zmusi to, aby paść na ziemię, żeby osłonić przede Mną swoją twarz. Bardzo niewielu z was jest zdolnych, aby stanąć przede Mną; Ja jednak wielu z was będę do Siebie przyciągał, aż wreszcie staniecie tam, gdzie powinniście, w pełni Mi oddani i całkowicie Mi posłuszni. I w tym dniu wasza wolna wola osiągnie swój kres.

Wasz Jezus

Jedynie Światło Boga może przynieść wam wieczne szczęście

środa, 18 grudnia 2013, godz. 16.40

Moja wielce umiłowana córko, początek jest bez końca. Gdy tylko życie zostaje stworzone przez Mojego Ojca i gdy tylko człowiek weźmie swój pierwszy oddech, będzie on istniał z ciałem i z duszą na wieczność.

Największą tajemnicą Życia Wiecznego jest to, że Ono istnieje, bez względu na to, czy człowiek się na nie decyduje, czy nie. Człowiekowi został udzielony Dar wolnej woli — i aż do dnia, kiedy bierze on swój ostatni oddech na Ziemi, posiada on wybór. Może on przeżyć swoje życie najlepiej, jak tylko potrafi, i zgodnie z Prawami Bożymi, zasługując sobie na zbawienie; lub też może roztrwonić Prawdę o Istnieniu Boga i żyć swoim życiem według własnych upodobań. Jeżeli zaspokaja on swoją własną pożądliwość, swoje żądze oraz pragnienia, stojące w sprzeczności ze Słowem Bożym, to podejmuje on straszliwe ryzyko, którego konsekwencje rozciągną się na wieczność.

Ci szczęśliwcy, którzy zdobędą wieczne zbawienie, będą, w stanie ekstazy, żyć Życiem Wiecznym w królestwie Bożym. Będą oni zaznawać każdego rodzaju chwały, w jedności z Wolą Bożą, i żyli będą żywotem doskonałym, który nigdy się nie zakończy. Ci, których wyborem będzie, aby odwrócić się do Boga plecami — choć zostanie przeze Mnie podjęty każdy wysiłek, aby ocalić ich żałosne dusze — także będą posiadali wieczny żywot. Niestety, znosić oni będą okrutne katusze w samotnym i rozpaczliwym pustkowiu. Także oni zmartwychwstaną, wraz z żyjącymi i umarłymi, ale ich żywot będzie pełen boleści, nigdy bowiem nie ujrzą Światła Bożego. Jedynie Światło Boga może przynieść wam wieczne szczęście.

Kiedy bierzecie swój ostatni oddech na Ziemi, oznacza to po prostu, że zostaliście zabrani do następnego etapu swojej podróży poprzez wieczność. Istnieje tylko jedna alternatywa — a jest to droga, która prowadzi do Mnie. Każda inna droga poprowadzi was do przerażającej egzystencji; mimo tego — odrzucając istnienie wieczności — wiele dusz, które są wprowadzone w błąd, wierzy, że znana jest im Prawda.

Nigdy nie wolno wam odrzucać Prawdy, gdyż tylko Prawda potrafi wam przynieść Wieczne Zbawienie.

Wasz Jezus

Dzięki Sakramentowi Chrztu moc bestii jest osłabiona

poniedziałek, 16 grudnia 2013, godz. 19.25

Moja wielce umiłowana córko, kiedy jesteście blisko Mojego Serca i kiedy dusze w pełni Mi się zawierzają, dzieje się wiele rzeczy naraz.

Po pierwsze — zanika strach przed ludzką ingerencją w wasze życie. W jego miejsce pojawia się pokój i zadowolenie, które pochodzą ode Mnie, o ile prawdziwie zamieszkuję w waszym sercu i duszy. Żadne obelgi, okrucieństwa czy krytykanctwo nie przeniknie do waszej duszy, ponieważ wy Mnie oddaliście już ten ból. Oto dlaczego musicie zawsze zachowywać spokój i milczenie, napotykając takie ataki.

Następnie — Łaska, która jest wam udzielona, stanie się siłą, żeby przetrzymać pokusę, aby zgrzeszyć. Pokusa ta, na którą diabeł dzień w dzień wystawia wszystkie dusze, jest bardzo silna i niewielu ludzi posiada siłę woli, aby uniknąć popadnięcia w grzech. Jeżeli jednak zrezygnowaliście z waszej woli dla Mnie, to Moja Wola będzie zamieszkiwać w waszej duszy, przezwyciężając pokusy, na jakie będziecie narażeni.

Nigdy, przenigdy nie bagatelizujcie sobie uchwytu, w jakim szatan trzyma rasę ludzką. Jego siła jest niczym potężny sztorm; i tak samo jak silny, gwałtowny powiew wichury potrafi powalić was na ziemię — tak i uwodzicielska siła, z jaką konfrontuje was diabeł, jest podobna do siły, która w przeciągu sekund was ponosi i popycha w grzech, którego próbujecie uniknąć.

Człowiek rodzi się obarczony grzechem. Dzięki Sakramentowi Chrztu moc bestii jest osłabiona. Z kolei jednak każdy — przechodząc w życiu przez wiele prób i pokus — jest narażony na każdego rodzaju grzech. Jedynie ci, którzy zadają sobie wielki trud, aby uniknąć grzechu, zwyciężą tę żarliwą walkę, którą diabeł roznieca, aby pochłonąć ich dusze. Regularna komunikowanie się ze Mną jest ważne. Wszystko, czego potrzebujecie, to rozmawiać ze Mną swoimi własnymi słowami. Proście Mnie ustawicznie, abym przebaczył wam grzechy, których już żałujecie. Nieprzerwanie przyjmujcie Sakramenty. I wreszcie Mi zaufajci, bo kiedy to zrobicie, będę miał Możność powstrzymania was od grzechu. Jeżeli poddacie Mi swoją wolę, to Moja Wola stanie się siłą sprawczą, chroniącą was przed szatanem.

Całkowicie siebie Mi zawierzając, doprowadzicie swoją duszę do doskonałości.

Wasz Jezus

Pycha jest niebezpiecznym przymiotem, ponieważ wywołuje ona w człowieku przekonanie, że jest on większy od Boga

niedziela, 15 grudnia 2013, godz. 16.45

Moja wielce umiłowana córko, ludzkość nie zna Bożych Praw oraz Woli Bożej Mojego Ojca. Człowiek jest stworzeniem Bożym — i jako takiemu nie został mu dany Dar Wiedzy w zakresie wielu sekretów, które znają jedynie aniołowie i święci w Niebie. Dlatego też żaden człowiek ani nie może powiedzieć, że wie, dlaczego Mój Ojciec dopuszcza do tego, aby pewne wydarzenia miały w świecie miejsce, ani nie może twierdzić, że jest wtajemniczony w to, jak powstał wszechświat. Człowiek jest po prostu sługą Bożym; jednak Bóg — ponieważ chciał stworzyć człowieka na Swój doskonały obraz — obdarzył Go wieloma darami i talentami. Bóg nie dał człowiekowi nigdy Wiedzy z Drzewa Życia, a miał On do tego powód. Człowiek zniszczył swoją reputację w Oczach Bożych, kiedy Adam i Ewa odseparowali się od Niego z powodu grzechu pychy. Grzech pychy nadal dzisiaj ma miejsce i jest przyczyną znacznego oddalenia się od Boga. Pycha jest niebezpiecznym przymiotem, ponieważ wywołuje ona w człowieku przekonanie, że jest on większy od Boga. Pycha kusi człowieka, żeby się mieszał do Boskich Praw, które pochodzą od Boga. To zaś wywołuje przekonanie, że człowiek ma prawo decydować, komu dawany ma być Dar Życia i kto ma prawo ten Dar odbierać.

Pycha wywołuje też w człowieku przekonanie, że on wie, jak powstał wszechświat, podczas gdy w rzeczywistości człowiek tego nie wie. Jedynie Bóg posiada Moc stwarzania czegokolwiek. Jedynie Bóg decyduje, w jakim zakresie człowiekowi zezwolić na badania i manipulacje przy Swoim Stworzeniu. A jednak człowiek wierzy, że ma na wszystko odpowiedź. Jeżeli człowiek wierzy, że kontroluje on swoje własne przeznaczenie oraz przeznaczenie innych, to popada on w poważny błąd, bo skoro powtarza grzech Lucyfera — zostanie odrzucony precz. Jeżeli człowiek się nie zgadza, aby odpowiedzieć swojemu Stwórcy, to w dniu ostatecznym jego Stwórca nie będzie obecny, aby Go pocieszyć.

Nigdy nie możecie dopuścić, aby pycha wpoiła wam przekonanie, że wiecie wszystko o sprawach tego świata i o tym, co jest poza nim, gdyż to jest dla was nieosiągalne. Zamiast tego musicie być posłuszni zaleceniom zawartym w Świętych Ewangeliach, tak abyście mogli żyć w pokoju, zgodnie z Wolą Mojego Ojca. Bo jeżeli sami się przed Nim uniżycie, to On ukaże wam wspaniałą chwałę, a wtedy pojmiecie wielką tajemnicę Jego Chwalebnego Królestwa, gdy nadejdzie dzień ostateczny.

Wasz Jezus

Byliście do tej pory przygotowywani przez trzy lata. Powstańcie i weźcie swój krzyż, i Mnie naśladujcie

sobota, 14 grudnia 2013, godz. 15.17

Moja wielce umiłowana córko, dzisiaj rozpoczęły się przygotowania do Mojej Interwencji Wielkiego Miłosierdzia, aby kamienne serca ludzkie przemienić w serca ze złota. Pogoda da o sobie znać poprzez znaki, które staną się widoczne dla tych, którzy mają oczy i widzą, a także dla tych czuwających ze względu na Moją Obietnicę, mającą każdemu dać taką samą szansę na zbawienie.

Ci, których wiara osłabła, zostaną odnowieni Ogniem Ducha Świętego. Moc Ducha Świętego będzie tak wielka, że wielu, kiedy doświadczą oni Światła — Promieni Mojego Miłosierdzia — zostanie powalonych na ziemię pod wpływem ich natężenia.

Ci, którzy Mnie nie cierpią i którzy nic nie robią sobie z grzechów, obumrą jeszcze bardziej na duchu i w przerażeniu odpełzną ode Mnie jeszcze dalej. Niektórzy nie przeżyją Mojej Interwencji, ponieważ ten szok będzie ponad ich wytrzymałość.

W obecnym czasie przygotowuję wszystkie dusze wybrane, pouczając je, aby poszukiwały Spowiedzi i modliły się za grzechy innych. Mój Czas nadejdzie wkrótce. Moje Interwencja będzie nagła i potężna, i od tego dnia świat podzieli się na dwoje. Tego dnia świat zostanie wywrócony do góry nogami, i tylko ci, którzy trwają w Mojej łasce, zniosą te próby, które wszędzie będzie można zauważyć.

Byliście do tej pory przygotowywani przez trzy lata. Powstańcie i weźcie swój krzyż, i Mnie naśladujcie. Bądźcie silni. Dam wam odwagę, gdyż będziecie jej potrzebować, jako że ciemność dusz, które odrzucą Moje Miłosierdzie, spowije Ziemię i się rozprzestrzeni. Jedynie ci, którzy są pobłogosławieni przez Ducha Świętego, będą dostarczać  światła, które poprowadzi tych, którzy pragną wejść do Mojego Królestwa, umożliwiając im odnalezienie właściwego kierunku na ich drodze do Życia Wiecznego.

Wasz Jezus

Podczas całego mojego dzieciństwa wiedziałem, Kim jestem

czwartek,12 grudnia 2013, godz. 23.15

Moja wielce umiłowana córko, ponieważ przybliża się czas Moich Urodzin, to Ja mam takie pragnienie, aby wszędzie wszyscy chrześcijanie rozważali powód Moich Narodzin.

Moje Narodzenie zostało zaplanowane przez Mojego Ojca z powodu Jego Wielkiego Miłosierdzia i Jego niezwykłej Miłości do Swoich dzieci. Jego największą ofiarą było wysłanie na ten niewdzięczny świat Swojego — zrodzonego z Niego  — jedynego Syna; wysłanie na świat pełen grzeszników, świat, który nie chciał Go znać takim, jakim On był. Poprzez proroków została powzięta każda możliwa interwencja, aby zatwardziałymi sercami tych, którzy Go nie chcieli znać, pokierować tak, aby przyczyniali się do Jego Chwały. Ale oni zwrócili się przeciwko Niemu i zabili proroków, którzy karmili ich Pokarmem dla ich dusz.

Wysyłając na ten świat niewinne dziecko — Swojego jedynego Syna — uczynił On z Siebie pokornego sługę w ludzkim ciele w stosunku do tych, którzy mieli służyć swojemu Mistrzowi. Tak więc Mistrz stał się Sługą, a było to najwyższą formą Pokory. Jednak On tak umiłował Swoje dzieci, że był gotowy uczynić wszystko, aby je z powrotem odzyskać ze szponów szatańskiego oszustwa i pokusy.

Podczas całego mojego dzieciństwa wiedziałem, Kim jestem oraz czego się ode Mnie oczekuje. I właśnie tym, że to wiedziałem, byłem bardzo przestraszony i przytłoczony. Ponieważ byłem człowiekiem — i cierpiałem z powodu strachu. Łatwo było Mnie zranić. Kochałem wszystkich, którzy weszli ze Mną w kontakt, oraz ufałem wszystkim, bo ich kochałem. Nie wiedziałem, że oni Mnie zabiją, gdyż myślałem, że nadeszło Moje Królestwo. Ojciec Mój ukrywał przede Mną pewne rzeczy; On nie komunikował się ze Mną tak, jak w to wierzycie. Natomiast, kiedy Mój Ojciec tego chciał, otrzymywałem natchnioną wiedzę ze względu na Moją misję, aby przynieść wszystkim zbawienie.

Miejsce miała wszelkiego rodzaju Boża Interwencja, aby zdobyć dusze tych, którzy myśleli, że znają Prawa Mojego Ojca, ale którzy poprzeinaczali je tak, aby pasowały do ich własnych pragnień i do ich własnego ego.

Spędziłem wiele lat, żyjąc z Moją ukochaną Matką i ojcem, Świętym Józefem, tak jak każda rodzina. Bardzo ich kochałem i byłem szczęśliwy. Byliśmy sobie bardzo bliscy, a Moja Matka została obdarzona szczególnymi Łaskami, udzielonymi Jej Mocą Ducha Świętego. Oznaczało to, że Ona dokładnie wiedziała, co za sobą pociąga Moja Misja. Wiedziała o trudnościach, na jakie napotkam. Odrzucenie. Wykpienie. Ale nie wiedziała, że zostanę zamordowany.

Po upływie pierwszych dwóch lat Mojej Misji, w czasie których dwadzieścia godzin dziennie  spędzałem na nauczaniu Prawdy, uświadomiłem Sobie, że opozycja przybrała na sile. Wszyscy ci, którzy słyszeli Moje Słowo, śledzili Je uważnie, nawet jeżeli nie potrafili dokładnie zrozumieć, co próbowałem im przekazać. Wielu spośród tych, którzy zaakceptowali, że to, co im powiedziałem, jest Prawdą, trudno było Mnie naśladować z powodu drwin, które ich spotykały. Tak czy owak, Moi wrogowie nie potrafili Mnie zignorować. Stałem się przedmiotem wielu dyskusji, wielu sporów i wielu zatargów.

Rozpowszechniali o Mnie okropne kłamstwa, także na temat Mojej Moralności, Mojej Poczytalności i Moich Intencji — a jednak nie potrafili zignorować tego, co robię, co mówię i co im przekazuję na temat Królestwa Mojego Ojca.

Zostałem zdradzony przez tych, którzy Mnie kochali, ale którym brakowało odwagi, aby Mnie naśladować.

Z pomocą Łaski Mojego Ojca znosiłem cały ten Ból, dopóki jasno nie zdałem sobie sprawy, co ma ostatecznie nastąpić. Wiedziałem już wtedy, że oni by Mnie nie mogli zaakceptować. Pod koniec znałem już Prawdę, ale wiedziałem także, że nie mogę się poddać. Tak więc — dzięki największemu aktowi Pokory — Bóg, w Swoim Jedynym Synu, stał się Ofiarą, pozwalając w ten sposób człowiekowi, aby narzucił Mu okrutne cierpienie, ubiczował Go i brutalnie Go zabił. Ten Mój pozorny — w oczach szatana  — akt tchórzostwa oznaczał, że szatan wątpił, że Ja naprawdę byłem Synem Człowieczym. I w ten sposób został on wywiedziony w pole. Dlatego też szatan nie mógł przeciwdziałać temu Wielkiemu Aktowi Pokory, gdyż nie pozostał mu nikt, kogo mógłby kusić. Kiedy poszedłem — jako chętna i cicha ofiara, i przepełniony miłością dla ludzkości — na Moją Śmierć, to on, szatan, nie mógł rywalizować z takim czynem, gdyż nie posiada on ani krzty pokory. Poszedłem zatem ochoczo i będąc przepełnionym palącym pragnieniem, aby zbawić dusze i pozostawić światu dziedzictwo Życia Wiecznego. Niemniej jednak Moje Królestwo pozostało w większości pod panowaniem szatana. Dusze jednak znały Prawdę.

Obecnie chcę sprawić, żeby ludzkość zrozumiała Prawdę, i przychodzę, aby zażądać zwrotu Mojego Królestwa. Przez to naraziłem się na gniew szatana. Wyszukane i wyrafinowane są Jego plany ukrycia Prawdy. W przebiegły sposób przeniknął on do Mojego Kościoła, usiłując odebrać Mi dusze, po które przychodzę. Dusze posiadają swoje naturalne prawo do Chwalebnego Królestwa, które im obiecałem. Tym razem on nie zwycięży.  Ale wiele dusz zostanie zwiedzionych i przez to zostanie podstępem pozbawionych Największego Daru, danemu ludzkości przez Mojego umiłowanego Ojca: Aby żyć życiem w Chwale Bożej w doskonałym ciele i duszy, i w wieczności, która należy do was. Do was wszystkich. Nie zaprzepaszczajcie jej i nie pozwólcie się zaślepić na Prawdziwe Słowo Boże.

Wasz Jezus

Cierpiąc w ten sposób, sprowadzacie Mi dusze — a ci, którzy sprowadzają Mi dusze, należą do Mnie

środa, 11 grudnia 2013, godz. 22.30

Moja wielce umiłowana córko, w miarę jak oszustwo w Moim Kościele na ziemi narasta — o wiele więcej dusz będzie się dawało zwieść na lep fałszywej pokory i wielkich, publicznych aktów charytatywnych na rzecz ubogich.

Tak trudno i tak ciężko będzie rozeznać prawdę, że wielu po prostu da się wciągnąć w nową doktrynę, która nie pochodzi ode Mnie. Kiedy wy, Moi umiłowani wyznawcy, zaczniecie zauważać, że ludzie was publicznie ganią, niesprawiedliwie krytykują, zachowują się w stosunku do was z niezwykłą agresją i znęcają się nad wami, to musicie wiedzieć, że to szatan robi wszystko, co może, aby zasiać w waszych sercach wątpliwości, jeśli idzie o tę Misję. On i jego naśladowcy — w każdej sekundzie — zwalczają bowiem was wszystkich, którzy zostaliście pobłogosławieni Darem Ducha Świętego. Ani jeden z was, którzy walczycie, aby dopomóc Mi zbawić dusze, nie będzie pozostawiony w spokoju. Napotkacie wiele przeszkód — abyście odeszli od tej Misji i odrzucili Moje Słowo. Wiedzcie, że za każdym razem, kiedy to się będzie działo, będę otaczał was Moją Ochroną, i będziecie świadomi Mojej Obecności w waszym wnętrzu — gdyż to nie was oni zwalczają, ale Mnie.

Kiedy jesteście ranieni z powodu waszej miłości do Mnie, odczuwacie Ból, który ja czułem. Kiedy wylewacie łzy smutku, spowodowane tym, że za Mną podążacie, i w rezultacie tego jesteście zadręczani, to są to Moje Łzy, które po was spływają. A kiedy oni wami pogardzają i sobie ze Mnie drwią, to urągają Mi oni i wszystkiemu, co jest ze Mną związane. Kiedy zaś odrzucają waszą miłość i odwracają się do was plecami, wówczas ode Mnie odchodzą. Wiedzcie zatem, że jeżeli cierpicie tak ciężkie i tak strasznie dotkliwe próby z powodu Mojego Imienia, to Moja Obecność najsilniej się wtedy przejawia. A skoro Ja Jestem Obecny w taki sposób, to będziecie wiedzieć z absolutną pewnością, że jedynie Moje Oddziaływanie przyciąga taki rodzaj cierpienia. I niech wam będzie wiadome, że nigdy was nie opuszczę, a wasza miłość do Mnie zasłuży sobie na najwyższą nagrodę w Moim Królestwie. Albowiem cierpiąc w ten sposób, sprowadzacie Mi dusze — a ci, którzy sprowadzają Mi dusze, należą do Mnie ciałem, duszą i umysłem. Jesteście we Mnie i ze Mną, a Ja mieszkam w was.

Kocham was.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Przyznawać będą doktoraty honoris causa w nowo odrestaurowanym kościele fałszywego proroka

środa, 11 grudnia 2013, godz. 22.05

Moje dziecko, świat zostanie oszukany, gdyż wiele działań będzie branych za dzieła wielkiej miłości bliźniego. Dobroczynność w stosunku do innych zostanie ogłoszona największym i najbardziej pożądanym przymiotem w Oczach Bożych.

Kiedy ci, którzy kontrolują rządy, kościoły i państwa, połączą się razem, zdobędą wówczas znaczną kontrolę nad dziećmi Bożymi. Kontrola nad tymi, którzy w waszym społeczeństwie zaliczają się do tych mniej szczęśliwych, może oznaczać dwie rzeczy: Albo jest ona wykorzystywana, aby czynić dobro, albo w złych zamiarach.

Muszę was wszystkich poprosić, abyście na tej wiodącej do zbawienia drodze całkowicie skupili swoją uwagę na tym, czego życzy sobie Mój Syn. Wiele wiernych sług Bożych, także jeżeli mają dobre intencje, będzie zbyt słabych, aby pozostać na drodze do zbawienia. Będzie na nich wywierany tak silny nacisk, aby zdradzić Mojego Syna, że zejdą z drogi Prawdy.

Fałszywy prorok wprowadzi potężną wiarę ekumeniczną, co zadowoli każdego heretyka. Większość w kościele Mojego Syna zostanie oszukana, ale prawie połowa Jego wyświęconych sług odmówi złożenia ostatecznej przysięgi, która fałszywie zostanie nazwana przysięgą na Świętą Eucharystię. Święta Eucharystia i jej profanacja będą tkwiły w centrum wszelkiego niezadowolenia i niezgody. Następnie, gdy zostaną mu przypisane fałszywe cuda, wiele światowych sław otoczy fałszywego proroka, zabiegając o przychylność jego świty. I to właśnie wtedy zrobi on listę i będą oni im przyznawać doktoraty honoris causa w nowo odrestaurowanym kościele fałszywego proroka, który będzie tylko szkieletem poprzedniego kościoła. Wszyscy przyjmą swoje nagrody za wspaniałą działalność charytatywną, a przewodniczył im będzie oszust. Wszyscy będą sobie tak długo wzajemnie schlebiali, jak długo fałszywego proroka publicznie nie ogłoszą za żyjącego świętego — czego przyczyną będą tak zwane cuda, o których powiedzą, że dokonał on ich jako sługa Boży. W tym czasie on i antychryst kontrolować będą większość świata, ale Rosja i Azja nie będą w to zaangażowane, gdyż te dwa imperia powstaną przeciwko Nowemu Babilonowi, aż Rzym nie zostanie zniszczony.

Wszystkie te wydarzenia będą miały miejsce, a kiedy zauważycie, że wykorzystują oni kościoły, aby z dumą głosić w nich swoją wielkość, swoje dzieła na rzecz miłości bliźniego, wówczas wyraźnie ujrzycie, że to pycha kieruje ich intencjami. Kiedy Rzym upadnie, dojdzie do jeszcze większego ucisku, ale będzie on krótkotrwały. Wtedy nastąpi czas powrotu Mojego Syna, Jezusa Chrystusa.

Nie wolno wam lekceważyć tych proroctw. Gdy choć raz staniecie po stronie tej nowej, fałszywej wiary, jaka zostanie wkrótce ogłoszona, porzucicie Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, i oddalicie się od Jego Miłosierdzia. W żadnym wypadku nie pozbawiajcie się waszego prawa do Życia Wiecznego dla kogoś, kto usiłuje poprowadzić was ku herezji.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Nie jesteście w stanie przekazywać Prawdy, jeżeli wasze „ego” dąży do zdobycia popularności

wtorek, 10 grudnia 2013, godz. 23.00

Moja wielce umiłowana córko, jakże bolesne jest dla Mnie, kiedy widzę, że tak wielu ludzi akceptuje fałszywą pokorę, skrywającą się za humanizmem, który jest tak hołubiony przez tych będących w Moim Kościele.

Moja Rola jako Zbawiciela i Odkupiciela rasy ludzkiej ulega obecnie zapomnieniu. Fałszywa pokora nadal będzie widoczna w Moim Kościele, a ci, którzy lansują potrzebę troski o materialne zabezpieczenie dla tych będących w potrzebie, będą przez wszystkich oklaskiwani. Efektem tego wszystkiego będzie fałszywa religia.

Od kiedy wy, którzy nazywacie siebie sługami Bożymi, zdecydowaliście się wymienić Prawdziwe Słowo Boże na swoją własną, ułomną Jego interpretację?  I kiedy zdecydowaliście wymienić chrześcijaństwo na humanizm, gdzie nie ma o Mnie żadnej wzmianki? Czyż nie wiecie, że nie ma nic, co nie pochodziłoby od Boga, a jedynie samo z siebie? O, jak mało żeście się nauczyli i jak niemądrzy jesteście, jeżeli wierzycie, że wasze tak zwane dobre uczynki — które skupiają się w głównej mierze na zabezpieczaniu dóbr materialnych — kiedykolwiek potrafią zastąpić Prawdę.

Jeżeli lekceważycie wasze podstawowe zadanie  — szerzenie nauki o tym, jak ratować dusze dzieci Bożych — to nigdy nie możecie powiedzieć, że jesteście Moimi sługami. Ale jak łatwo jest wam nawoływać do tego, aby ratować ubogich, nędzarzy i ekonomicznie poszkodowanych członków waszego społeczeństwa! Podążając tym błędnym szlakiem, na którym chcecie zaskarbić sobie podziw ze strony świata za swoje tak zwane dobre uczynki, zapominacie o waszej najważniejszej roli — roli, do której zostaliście powołani. A więc do tego, aby służyć Mnie, waszemu Jezusowi — a nie, aby poszukiwać osobistego uznania w Moje Święte Imię. Co komu po tym, że ma w swoim życiu liczne udogodnienia, jeżeli nie potrafi ocalić swojej duszy? Jeżeli dążycie do tego, aby być podziwianym przez laicki świat, organizując publiczne akcje, mające na celu przysporzenie wam popularności, to wówczas nie dźwigacie Mojego Krzyża. Jeżeli nie upodabniacie się do Mnie, to nie możecie przemawiać w Moim Imieniu. Nie jesteście w stanie przekazywać Prawdy, jeżeli wasze „ego” dąży do zdobycia popularności.

Jeżeli zapominacie o Ofierze, jaką złożyłem, aby zbawić wasze dusze, to nie możecie Mi służyć. Jeżeli kapłan zapomina, dlaczego został Moim sługą, to — w porównaniu ze zwykłą duszą — traci łaskę po dziesięćkroć. Ponieważ, jeżeli on sam odsuwa się ode Mnie, to zabiera ze sobą dusze, na które ma wpływ i które zdają się na jego ocenę. Posłuchajcie teraz, Moi słudzy, tego Mojego Wołania, by zbawiać dusze tych wszystkich, nad którymi, poprzez Sakrament Święceń Kapłańskich, została powierzona wam piecza. Jeżeli zaprzestajecie mówić o tym, czego zostaliście nauczeni, to nie nauczacie Prawdy. Jeżeli propagujecie humanizm, a na dusze przynależne do waszych diecezji wywieracie nacisk, aby robiły to samo, wówczas Mnie odrzucacie. Zastępujecie Mnie, Jezusa Chrystusa, nie tylko pragnieniem, aby promować sprawiedliwość społeczną, ale też szukacie w oczach innych uznania za wasze dobre uczynki. Ich podziw i wasze pragnienie, aby zyskać popularność, oznaczają, że wy już dłużej Mi nie służycie. A skoro już dłużej Mi nie służycie, to sami skazujecie się na to, że popadniecie w błąd i wkrótce już więcej nie będziecie Mnie uznawać za godnego, aby Mnie tak czcić, jak powinniście.

Tylko nieliczni, wybrani, będą Mi służyć aż do ostatniego Dnia. Tego zaś Dnia wielu z tych, którzy nazywają siebie sługami Mojego Kościoła na Ziemi, wzniesie swój szloch i krzyk, błagając Mnie o okazanie im Miłosierdzia. Lecz do tego czasu utracą dla Mnie miliardy dusz, wielu zaś z nich zostanie tak wplątanych w odstępstwo, że nie zrozumieją prawdy swego przeznaczenia, dopóki nie będzie za późno.

Przebudźcie się, o wy, których, jako Moje sługi, dotyka obecnie poczucie wyalienowania i zagubienia. Pozostańcie cały czas zdecydowanie zakorzenieni w Prawdzie. Pamiętajcie o swojej roli jako Moich wyświęconych sług, czyli o karmieniu Mojego Stada Prawdą, i sprawcie, że otrzyma ono Pożywienie, które jest konieczne, aby uratować swoje dusze.

Wasza zadanie polega na tym, aby przyprowadzać do Mnie dusze.

Wasz Jezus

On, antychryst, będzie mówił wieloma językami, lecz po łacinie nie spłynie z jego ust ani jedno słowo

poniedziałek, 9 grudnia 2013, godz. 19.46

Moja wielce umiłowana córko, Mój Czas jest blisko. Im bliżej zaś jest do Wielkiego Dnia, tym więcej znaków będzie zaznawał świat.

Ten, który objawi się światu jako „człowiek pokoju”, przygotowuje się, aby pod każdym względem Mnie imitować. Zna on Pismo Święte od deski do deski, ale na skutek swego rodowodu będzie wypowiadał Słowa od tyłu do przodu, tak że ich znaczenie będzie odwrócone. Z jego warg wyleją się bluźnierstwa, herezje, kłamstwa i zbezcześci on Moje Słowo. Na każdym będzie wywierał wrażenie swoją wiedzą na temat wszystkich Świętych spraw. Będzie przytaczał fragmenty z Mojego Nauczania, namiętnie wieszcząc je z każdego świeckiego podium tego świata, aż ludzie nieoczekiwanie nastawią ucha i zwrócą na niego uwagę.

Wielu powie: Kim jest ten człowiek, który przemawia z taką mądrością? Kim jest ten, który woła do świata, mając w swoim sercu taką miłość dla tłumów? Czy jest on Panem Bogiem, Jezusem Chrystusem? Będą tak pytali, kiedy zostanie mu przypisanych wiele cudów. A kiedy wstąpi na ołtarze wraz z Moimi innymi wrogami, którzy będą wystrojeni jak święci słudzy Boga, zostanie w pełni zaakceptowany przez istniejące w tym świecie oba odłamy — przez prawdziwych wyznawców i przez pogan.

On, antychryst, zmanipuluje Prawdę i ogłosi kłamstwo, że on jest Mną i że przychodzi, aby wam przynieść zbawienie. Kłamstwem, które ogłosi, będzie to, że on przychodzi w ciele. On  nigdy nie napomknie o Jezusie Chrystusie, Który przyszedł w ciele, czy o Jego Śmierci na Krzyżu, gdyż jest to niemożliwe. Nie, on zmieni kolejność wydarzeń na odwrotną. On powie, że nareszcie przyszedł w ciele w tym oto czasie. Wielu uwierzy, że jest on Chrystusem. On, antychryst, będzie mówił wieloma językami, lecz po łacinie nie spłynie z jego ust ani jedno słowo.

Bestia będzie ubóstwiana, podczas gdy Ja, Prawdziwy Zbawiciel świata, popadnę w zapomnienie, a Moje Słowo zostanie zdeptane. Nigdy nie wolno wam uwierzyć w kłamstwa, które zostaną wypowiedziane przez bestię, gdy będzie ona dumnie zasiadać w świątyni — świątyni wzniesionej, aby ją czcić.

Wasz Jezus

Przygotowuję świat na Moje Powtórne Przyjście i wielu Mnie za to znienawidzi

poniedziałek, 9 grudnia 2013, godz. 16.15

Moja wielce umiłowana córko, nikt nie obraża Mnie bardziej niż ci, którzy znają Moje Nauki, przekazane światu dzięki Księdze Mojego Ojca, ale którzy tak interpretują Słowo Boże, aby dopasować je do swoich własnych życzeń. Ci, którzy szykanują innych i którzy ich dręczą, wykorzystując do tego Moje Święte Słowo, popełniają ciężki błąd. To nie Dar miłości jest tym, czym się posługują, aby przekazać Prawdę. Przeciwnie, to nienawiść, spowodowana grzechem pychy, tętni w ich żyłach. Czyż nie wiecie, że Moje Słowo jest wieczne? Jest ono proste, tak aby wszyscy ludzie, łącznie z tymi, którzy nie zostali obdarzeni przy narodzinach zbyt wielką inteligencją, jak i tymi, którzy nie posiadają żadnej wiedzy na Mój temat, mogli zrozumieć, co do nich mówię. Dlaczego miałbym jednemu z nich ukazywać inny sens Mojego Słowa, niż komuś innemu?

Z rozkazu Mojego Ojca przygotowuję świat na Moje Powtórne Przyjście i wielu Mnie za to znienawidzi. Wy — ci z was, którzy samych siebie uważacie za elitę, za przynależnych do grona kilku wybranych i za samozwańczych proroków — nie jesteście godni strzepnąć kurzu z Mych Stóp, tak jesteście pełni nienawiści. Podsycani przez złego ducha i tak pełni pychy, jesteście głusi na Prawdziwy Głos Ducha Świętego. Duch Święty nigdy nie mógłby nawiedzić waszych skamieniałych, przepełnionych nienawiścią dusz, gdyż wy Mnie nie reprezentujecie. Niech ci z was, którzy rozumieją Prawdę zawartą w Najświętszej Księdze, Biblii, dowiedzą się, że nigdy nie wolno wam nadużywać tego Wielkiego Daru wiedzy. Nigdy nie wolno wam nic z niej usuwać ani nic do niej dodawać. Ani też nie wolno wam próbować stwarzać żadnych nowych Jej interpretacji lub nowych znaczeń.

Powodem, dla którego was wszystkich przygotowuję, jest tylko to, że w przeciwnym wypadku większość z was nie przyjęłaby Mojego Miłosierdzia. Gdybym nie przygotował was we właściwy sposób, nie bylibyście gotowi. Ale pomimo tego, że to Ja teraz do was mówię, wielu z was Mnie obraża. Jeżeli okazujecie innym zło, będziecie za to ogromnie cierpieć. Wy — ci z was, którzy dopuszczają się zła wobec innych i twierdzą, że robią to w Miom Imieniu — wiedzcie, że wy nigdy nie połączycie się ze Mną w Raju. Jeżeli odrzucacie Słowo Boga, to nigdy nie przyjmiecie Prawdy. Tak jesteście krnąbrni i tak przepełnieni swoim własnym ego, i wasze poczucie sprawiedliwości jest tak samowolne, że nie potraficie odczuć prawdziwej miłości, która może przyjść jedynie ode Mnie, Jezusa Chrystusa. Idźcie ode Mnie precz, Ja was nie znam. Nie jesteście Moi.

Zły duch wielu przekona, że Moja Sprawiedliwość będzie tak miłosierna, że oni wszyscy zostaną przyjęci do Mojego Nowego Raju. Wkrótce każda Prawda,  jaka została wyłożona w Ewangeliach, zostanie zrewidowana i zinterpretowana w odmiennym świetle. Wielu zostanie zwiedzionych i wielu nawet się nie pofatyguje, aby przygotować swoje dusze — nie wyłączając tych, którzy wierzą w Moje Powtórne Przyjście. To fałszywe poczucie bezpieczeństwa będzie największym oszustwem, zaplanowanym w tym celu, aby odmówić człowiekowi jego naturalnego prawa do Królestwa Bożego. Jeżeli ludzie nie szukają pojednania poprzez odpuszczenie im grzechów, to nie mogą oni zostać w Moich Oczach odkupieni.

Moja Dłoń Sprawiedliwości przeczesze rasę ludzką. Oddzielę niewdzięczne dusze — te, które się zdecydują, aby uwielbieniem obdarzać swoje fałszywe bożki ze złota i srebra oraz światowych i pełnych pychy przywódców — od tych cichych i pokornych. Okażę  Miłosierdzie tym wszystkim, którzy Mnie błagają, abym im dał schronienie; ale ci hałaśliwi i pazerni, samozwańczy prorocy, którzy ukryli przede Mną dusze, nigdy nie będą poszukiwać Mojego Miłosierdzia, gdyż ich pycha spowoduje jedynie to, że zostaną ode Mnie odseparowani na wieczność.

Wasz Jezus

Jezu, błagam o Miłosierdzie

(Modlitwa z soboty, 7 grudnia 2013, którą należy dodać do modlitewnika „Krucjaty modlitwy” jako modlitwę dodatkową. Modlitwę tę należy wypowiedzieć w dniu, w którym będzie miał miejsce akt Ostrzeżenia. Pod spodem fragment tego orędzia.)

Jezu, błagam o Miłosierdzie

dla tych wszystkich,

którzy Ciebie odrzucają

i którzy najbardziej potrzebują

Twojej pomocy.

Amen.

(Jestem zdruzgotany cierpieniem za każdym razem, kiedy spoglądam na tych ludzi, którzy Mnie nie znają ani nie rozumieją, co się wydarzy na świecie, bo przecież Mój Czas już właśnie niemal dla nich nadszedł. W zasadzie jest rzeczą niemożliwą, aby przygotować te dusze, one bowiem nigdy nie dadzą posłuchu Prawdziwemu Słowu Bożemu. Tak więc to wy, poprzez wasze modlitwy, musicie błagać dla nich o Miłosierdzie. Zaleję ich Moim Miłosierdziem, będzie to jednak skomplikowane zadanie.

Wołam do całego świata, aby dzisiaj usłyszał to Wezwanie. Nadszedł bowiem nieomal Mój Czas — czas, aby Bóg wreszcie dał Siebie Samego poznać światu w największym objawieniu od czasu, kiedy Moje Serce przestało bić, kiedy umarłem na krzyżu.

Kiedy stają przede Mną ci z was, którzy znają Moją Obietnicę, że ponownie przyjdę, to bardzo was proszę, módlcie się nie tylko za swoje własne dusze, ale i za dusze tych skazanych na potępienie. Zapamiętajcie sobie, co wam teraz powiem. Chciałbym, abyście tego dnia Mnie poprosili:)

Nade wszystko Jestem Bogiem Wielkiego Miłosierdzia

sobota, 7 grudnia 2013, godz.14.25 

Moja wielce umiłowana córko, chcę, aby wam wszystkim, którzy Mnie kochacie, stało się wiadome, że jest to czas, kiedy was wzywam, abyście przyszli do Mnie jako małe dzieci i przede Mną uklękli.

Otwórzcie wasze serca i złóżcie we Mnie w zupełności swoje zaufanie. Następnie poproście Mnie, abym — powodowany Miłością, którą mam dla was wszystkich — okazał Miłosierdzie wszystkim, którzy odrzucą Mnie w czasie Ostrzeżenia. Proszę, módlcie się za te biedne, zagubione dusze, które są tak ode Mnie oddalone, że uznają za niezmiernie bolesne, aby ukazać swoje twarze przed Moimi wszystko widzącymi Oczami podczas Rozświetlenia Świadomości.

Jestem zdruzgotany cierpieniem za każdym razem, kiedy spoglądam na tych ludzi, którzy Mnie nie znają ani nie rozumieją, co się wydarzy na świecie, bo przecież Mój Czas już właśnie niemal dla nich nadszedł. W zasadzie jest rzeczą niemożliwą, aby przygotować te dusze, one bowiem nigdy nie dadzą posłuchu Prawdziwemu Słowu Bożemu. Tak więc to wy, poprzez wasze modlitwy, musicie błagać dla nich o Miłosierdzie. Zaleję ich Moim Miłosierdziem, będzie to jednak skomplikowane zadanie.

Wołam do całego świata, aby dzisiaj usłyszał to Wezwanie. Nadszedł bowiem nieomal Mój Czas — czas, aby Bóg wreszcie dał Siebie Samego poznać światu w największym objawieniu od czasu, kiedy Moje Serce przestało bić, kiedy umarłem na krzyżu.

Kiedy stają przede Mną ci z was, którzy znają Moją Obietnicę, że ponownie przyjdę, to bardzo was proszę, módlcie się nie tylko za swoje własne dusze, ale i za dusze tych skazanych na potępienie. Zapamiętajcie sobie, co wam teraz powiem. Chciałbym, abyście tego dnia Mnie poprosili:

Jezu, błagam o Miłosierdzie dla tych wszystkich, którzy Ciebie odrzucają i którzy najbardziej potrzebują Twojej pomocy. Amen.”

Kiedy prosicie Mnie, abym innym dopomógł — mogę w takiej chwili wylać nadzwyczajne Łaski na tych, których los — na skutek oszustwa szatana — został przypieczętowany.

Jestem  nade wszystko Bogiem Wielkiego Miłosierdzia. Nigdy nie zapominajcie, jak wielkie jest Moje Miłosierdzie, zawsze bowiem istnieje nadzieja dla tych, którzy ode Mnie odeszli. Nie istnieje nic, czego bym nie uczynił, aby ich sprowadzić w Moje Emanujące Miłością Ramiona. Dopomóżcie Mi ich ocalić.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Mój Syn umarł, aby zbawić wasze dusze, a nie po to, aby uwolnić was od zła tego świata

czwartek, 5 grudnia 2013, godz. 14.00

Moje dziecko, świat doświadczy spełnienia się proroctw z La Salette, kiedy to wrogowie Boga — przebrani za jagniątka i w odzieniu owieczek — w swej pysze powstaną teraz w Kościele Mojego Syna na Ziemi i zaczną głosić herezje, przed którymi ostrzegałam świat. Oto naszedł ten czas.

Tak jak przepowiedziane, ciemność opadła już na Kościół i ów plan, aby pożreć dusze wierzących, będzie kontynuowany, dopóki Ciało Mojego Syna nie zostanie zbezczeszczone, zgodnie z planem antychrysta. To, czego wielu ludzi nie wie, to to, że wrogowie Boga, którym przewodzi antychryst — mający się dopiero ujawnić — wierzą w Boga. Nie tylko, że wierzą w Boga, ale ponieważ budzi w nich odrazę wszystko, co ma z Bogiem związek, to będą oni spiskować przeciwko Jego Planom przygotowania świata na Powtórne Przyjście Mojego Syna, Jezusa Chrystusa.

Każdemu Słowu, które Mój Syn wypowie poprzez te Orędzia, będą się przeciwstawiać — małpując Jego słowa. Gdy Mój Syn mówi: — Przygotujcie się teraz poprzez Sakramenty i modlitwę — to oni, Jego wrogowie, poczynią podobne stwierdzenia, ale będą się one różnić. Wezwanie, aby pomóc ludzkości — ubogim i prześladowanym — będzie dla nich punktem ciężkości, nie zaś głoszenie Słowa. Oni nie będą was ponaglać, abyście się modlili za swoje dusze albo za zbawienie innych dusz, nie, nie. Za to w zamian będziecie proszeni, aby pomagać tym duszom z perspektywy humanitarnej.

Jeżeli nie słyszycie wołania o zbawienie waszych dusz ze strony tych, którzy twierdzą, że reprezentują Kościół Mojego Syna, to w swoich sercach wiecie, że jest to coś potwornie niedobrego.

Mój Syn umarł, aby zbawić wasze dusze, a nie po to, aby uwolnić was od zła tego świata, które zawsze będzie istnieć, dopóki Mój Syn nie odbierze Swojego Prawowitego Tronu, jaki został Mu obiecany przez Boga, Najwyższego. Nigdy nie wolno wam zapomnieć Słowa Bożego. Wszystko, co teraz się liczy, to błaganie o zbawienie wszystkich dusz bez względu na to, czy są to dusze królów czy żebraków.

Wasza Umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Biada wam — wszyscy oszuści — gdyż wy nie pochodzicie ode Mnie

środa, 4 grudnia 2013, godz. 10.30

Moja wielce umiłowana córko, wiedz, że każde Słowo, które pochodzi z Moich Ust, pochodzi z Ust Tego, Który Mnie posłał. Każde przekazane światu poprzez te Orędzia ostrzeżenie pochodzi od Niego — Wszechmogącego. Przychodzę w Imię Mojego Ojca, a On wysyła Mnie, abym przygotował drogę, uświęcając Ziemię przed nadejściem tego wspaniałego Dnia Mojego Drugiego Przyjścia.

Jedynie Mój Głos przynosi wam informacje, które, zgodnie z życzeniem Mojego Ojca, zawierają to, co powinny wiedzieć Jego dzieci. Są to jedyne Orędzia, które publicznie głoszą Prawdę o tych dwóch  bezbożnikach, którzy rozedrą świat na dwoje z powodu wielkiej apostazji. Nigdzie indziej nie usłyszycie Prawdy dotyczącej Mojego Drugiego Przyjścia, gdyż żaden z was nie otrzymał Upoważnienia, aby przemawiać do całego świata w imieniu Tego, Który was stworzył.

Tak jak prawdziwy prorok końca czasów objawia przed wami Prawdę, tak też fałszerz podniesie swój głos — jakby był barankiem, przekazującym Prawdziwe Słowo Boże. Następnie, kiedy książę tej Ziemi — diabeł — będzie walczył przeciwko interwencji Niebios, powstaną pomiędzy wami setki fałszywych proroków, od których nigdy nie usłyszycie Prawdy. Ich wizje i ich słowa, które będą pochodziły z ich własnej wyobraźni — a w wielu przypadkach od ducha nieczystego — objawią wam takie dobre rzeczy, jakie właśnie chcielibyście usłyszeć. Uspokoją was, kiedy będziecie potrzebować uspokojenia, ale przy tym was omamią. Będą mówić o pokoju, chociaż pokoju nie będzie; o Prawdzie — w obliczu herezji; o obfitych plonach, gdy będzie głód. Nigdy nie usłyszycie Prawdy, gdyż owi kłamcy nie będą chcieli się  narazić na wasz gniew.

Prawda przygotowuje was do tego, jak uporać się z rzeczywistością trudnych czasów, przepowiedzianych w Księdze Mojego Ojca. Prawda jest wam dawana, aby was umocnić. Lecz fałszywi prorocy, którzy błąkają się pomiędzy wami, wprowadzą was w błąd i wam powiedzą, że wszystko jest dobrze, kiedy będzie źle, i że wszystko jest  święte, gdy takim nie będzie. Będą oni osłoną dla wilków, które chcą pożreć dusze Bożych dzieci. Ich słowa miłości oraz cytaty z Pisma Świętego posłużą wyłącznie temu, aby was oszukać. Mimo tego wielu z was przyjmie kłamstwa, zamiast spojrzeć Prawdzie w oczy.

Biada wam — wszyscy oszuści — gdyż wy nie pochodzicie ode Mnie. Gdy przyjdziecie do Mnie i powiecie: — Ależ Jezu, wszystko, co chcieliśmy zrobić, to szerzyć Dobrą Nowinę — Ja odrzucę was precz i zostaniecie wygnani. Zdradziliście Mnie, rozpowszechniając kłamstwa o misjach, które nigdy nie zostały wam zlecone. Wyparliście się Mnie — przeciwstawiając się Mi i publicznie stwierdzając, że Moje Słowo jest kłamstwem.

Nigdy nie próbujcie stawać w drodze Bożej Katechezie, gdyż w dniu ostatecznym Niebo się otworzy i wy jako pierwsi zostaniecie unicestwieni razem z fałszywym prorokiem i bestią. Kara spadnie na tych wszystkich, którzy twierdzą, że przychodzą w Moje Imię, a którzy służą tylko jednemu celowi, a mianowicie manipulowaniu Słowem Bożym i ingerowaniu w Nie. Ponieważ zbliża się Bitwa Armagedonu i ta szalona wojna jest inicjowana przez armię szatana przeciwko Bożym dzieciom, wy musicie usunąć się na bok, i to już teraz, bo gdy tego nie zrobicie, spotka was Gniew Boży i żadne Miłosierdzie nie zostanie okazane ani wam, ani tym, którzy przełykają kłamstwa, które plwają wasze usta, aby przeciwstawić się Prawdzie.

Wasz Zbawiciel

Jezus Chrystus

Nigdy nie będę ponownie chodził w ciele

wtorek, 3 grudnia, godz. 19.45

Moja wielce umiłowana córko, wszystkich tych, którzy twierdzą, że przychodzą w Moje Imię i przygotowują ścieżkę dla Pana, będzie można usłyszeć w każdym zakątku ziemi — wiele głosów, wielu proroków i wielu kłamców — a żaden z nich nie będzie miał Boskiego pełnomocnictwa.

Czuwajcie, a zwłaszcza wtedy, kiedy usłyszycie proroka, który wam powie, że ma obowiązek przygotowania was na Moje Drugie Przyjście. Kiedy usłyszycie o tych rzeczach i kiedy zostanie wam powiedziane, że pojawię się na świecie w obojgu — w ciele i w duszy — to wiedzcie, że to nie jest Prawda. Powtarzam jeszcze raz Moją Przestrogę dla świata: Nigdy nie będę ponownie chodził w ciele. Za pierwszym razem przyszedłem w ciele, ale kiedy przyjdę ponownie, to Przyjdę dokładnie w taki sam sposób, jak opuściłem Ziemię — w obłokach.

Wkrótce zostaną wam ukazane wielkie dzieła, które zostaną potraktowane jako wspaniałe dokonania, przygotowujące na Moje Powtórne Przyjście. Pewna ilość starannie wyreżyserowanych cudów uzdrowienia zostanie zaprezentowana światu przez tych wrogów Boga, którzy powiedzą, że pochodzą ode Mnie. Wielu będzie tak bardzo zaskoczonych, że dadzą się nabrać na to nikczemne oszustwo. Tak wiele z tych cudów, tych wspaniałych aktów — a wszystkie uznane za pochodzące z Bożej Ręki — przekonałoby nawet sceptyków, że są to cuda natury boskiej. Ci fałszywi przedstawiciele, którzy powiedzą, że przewodzą Mojemu ludowi, zdobędą sobie wiele uznania. Za niedługo świat otwarcie ogłosi tych oszustów żyjącymi świętymi i upłynie niewiele czasu, zanim nie zostanie zaprezentowany antychryst.

Wszystkie te przygotowania były planowane przez siedem lat, więc tempo, w jakim tak radykalne zmiany będą wprowadzane, nie jest przypadkiem. Moje Powtórne Przyjście stanie się normalnym przedmiotem rozmowy w dyskusjach. Wszyscy zostaną poproszeni, aby przygotować się na to Wielkie Wydarzenie, ale błędy dotyczące nauki chrześcijańskiej będą liczne. Tylko ci z otwartymi oczami, którzy potrafią ujrzeć Prawdę i którzy nie lękają się spojrzenia Prawdzie w oczy, dostrzegą te fałszerstwa. I dlatego będą dźwigali bardzo ciężkie brzemię. Pośród całego tego krzyku, rozlicznych pochwał, spadających na tych, którzy skradli Trony Mądrości, niewiele będzie się mówiło o tym, co jest Moim Świętym Słowem. Wszystko, o czym będzie się rozmawiać, to będzie waga dobrych uczynków. Ani jednego słowa na temat tego, co jest potrzebne, aby — w zgodzie ze Słowem Bożym — poszukiwać zbawienia.

Gdy świecki świat w końcu zmięknie i złączy swoje siły z oszustami, którzy zawładną Świątynią Boga, będzie to znakiem, że za niedługo nastanie czas, kiedy doświadczone zostanie największe odstępstwo. A dojdzie do niego wówczas, kiedy nowo powstała świątynia stanie się siedzibą antychrysta. Do tego czasu tych, którzy będą adorować antychrysta, będzie można liczyć w miliardach. Ci, którzy znają Prawdę, nie będą mieć wiele czasu do stracenia, bo władanie bestii będzie bardzo krótkie. A potem rozlegnie się głos trąby. Tego dnia wrogowie Boga zostaną wrzuceni do jeziora ognia, właśnie tak jak jest to przepowiedziane.

Zapamiętajcie sobie te proroctwa. Wypełnią się one dokładnie tak, jak zostały przepowiedziane — ci oszuści, którzy powiedzą, że przychodzą w Moje Imię, będą kochani, oklaskiwani, ubóstwiani. Ci zaś, którzy naprawdę przychodzą w Moje Imię, będą pogardzani i nienawidzeni. Ale z ich ust wydobędzie się Ogień Ducha Prawdy i dzięki ich cierpieniu wielu innych, którzy w przeciwnym wypadku ocalenia by nie zaznali, zostanie uratowanych.

Wasz Jezus

Krucjata Modlitwy (130) Nowenna Zbawienia Krucjaty Modlitwy

Krucjata Modlitwy (130) Nowenna Zbawienia Krucjaty Modlitwy – do załadowania jako plik PDF

Krucjata Modlitwy (130)

Nowenna Zbawienia Krucjaty Modlitwy

(Proszę was, abyście teraz rozpoczęli Nowennę Zbawienia. Musicie ją rozpocząć natychmiast oraz kontynuować, tak jak was pouczam, do końca czasu. Musicie odmawiać tę Modlitwę przez pełnych siedem dni z rzędu, podczas każdego miesiąca kalendarzowego, rozpoczynając ją w poniedziałek w godzinach porannych. Musicie ją odmawiać trzy razy dziennie podczas każdego z tych siedmiu dni, a w ciągu jednego z tych dni musicie pościć. Kiedy pościcie, wymagane jest od was, abyście w czasie tego dnia spożywali tylko jeden główny posiłek, a następnie jako dwa pozostałe posiłki przyjmowali wyłącznie chleb i wodę.)

Moja umiłowana Matko Zbawienia,
proszę, pozyskaj dla wszystkich dusz
Dar wiecznego zbawienia —
dzięki Miłosierdziu Twojego Syna,
Jezusa Chrystusa.

Błagam Cię, abyś
poprzez Twoje wstawiennictwo
wymodliła uwolnienie wszystkich dusz
z niewoli szatana.

Proszę,
zwróć się do Twojego Syna z prośbą,
aby okazał Miłosierdzie i przebaczenie
tym duszom,
które Go odrzucają,
które Go ranią swoją obojętnością
i które oddają hołd
fałszywym doktrynom
i fałszywym bożkom.

Błagamy Cię ponad wszystko,
droga Matko,
wypraszaj łaskę otwarcia serca
dla tych dusz,
które najbardziej potrzebują
Twojej pomocy.

Amen.

Matka Zbawienia: Proszę was, abyście teraz rozpoczęli Nowennę Zbawienia

niedziela, 1 grudnia 2013, godz. 16.12

Moje dziecko, jestem niewiastą obleczoną w słońce, i to słońce reprezentuje w świecie Światło Boga. Bez słońca nie ma Światła. Bez Światła nie ma Życia. Bez Boga istnieje tylko śmierć.

Moja rola jako Matki Zbawienia — polegająca na tym, że pomagam Mojemu Synowi w Jego Ostatniej Misji, w Jego Planie sfinalizowania Przymierza Jego Ojca i przyniesienia każdej duszy zbawienia — oznacza, że uczynię wszystko, co tylko w Mojej mocy, aby sprowadzić do Niego dusze, za którymi On tęskni. Pragnę, aby się dowiedziano, że zostałam mianowana nie tylko Królową Nieba, ale także Królową dwunastu pokoleń Izraela. Dwunastu narodów, które będą władać w Nowej Jerozolimie. Dwanaście gwiazd w Mojej Koronie, którą Mój umiłowany Syn, Jezus Chrystus, umieścił na Mojej Głowie podczas koronacji, odnosi się do tego proroctwa. Każda z tych gwiazd reprezentuje jeden z dwunastu narodów, które wyłonią się w Dniu Sądu.

Wszystkie dusze, łącznie z tymi, które powstaną ze śmierci, jak i z tymi, które żyją w świecie dzisiaj, a które trwają w Bożym Świetle, dokonają przejścia do Nowego Nieba i Nowej Ziemi. Złączą się one w jedną całość, w jedności z Moim Synem, i nastąpi ich zmartwychwstanie w doskonałym ciele i duszy, tak samo jak to się odbyło, kiedy Mój Syn zmartwychwstał. Ten stan doskonałości jest największym Darem od Boga i dowodzi, jak bardzo jest On miłosierny. Jest to zbawienie, które Mój Syn obiecał, kiedy znosił Swoją Agonię na Krzyżu. I z powodu Swojej wielkiej Miłości do ludzkości, pragnie On zbawić każdą jedną duszę, a w szczególności tych, którzy są dla Niego straceni.

Teraz przekazuję wam wszystkim szczególny Dar, pobłogosławiony przez Mojego Syna, tak aby wszystkim duszom został przyznany immunitet od ogni piekła oraz podarowane im zostało zbawienie. Mój Syn pragnie, aby każda dusza została zbawiona, bez względu na to, jak ciężkimi są jej grzechy. Proszę was, abyście teraz rozpoczęli Nowennę Zbawienia. Musicie ją rozpocząć natychmiast oraz kontynuować, tak jak was pouczam, do końca czasu. Musicie odmawiać tę Modlitwę przez pełnych siedem dni z rzędu, podczas każdego miesiąca kalendarzowego, rozpoczynając ją w poniedziałek w godzinach porannych. Musicie ją odmawiać trzy razy dziennie podczas każdego z tych siedmiu dni, a w ciągu jednego z tych dni musicie pościć. Kiedy pościcie, wymagane jest od was, abyście w czasie tego dnia spożywali tylko jeden główny posiłek, a następnie jako dwa pozostałe posiłki przyjmowali wyłącznie chleb i wodę.

Oto modlitwa, którą musicie odmawiać trzykrotnie każdego z tych siedmiu dni.

Krucjata Modlitwy (130)

Nowenna Zbawienia Krucjaty Modlitwy

Moja umiłowana Matko Zbawienia, proszę, pozyskaj dla wszystkich dusz Dar wiecznego zbawienia — dzięki Miłosierdziu Twojego Syna, Jezusa Chrystusa.

Błagam Cię, abyś poprzez Twoje wstawiennictwo wymodliła uwolnienie wszystkich dusz z niewoli szatana.

Proszę, zwróć się do Twojego Syna z prośbą, aby okazał Miłosierdzie i przebaczenie tym duszom, które Go odrzucają, które Go ranią swoją obojętnością i które oddają hołd fałszywym doktrynom i fałszywym bożkom.

Błagamy Cię ponad wszystko, droga Matko, wypraszaj łaskę otwarcia serca dla tych dusz, które najbardziej potrzebują Twojej pomocy. Amen.

Moja obietnica wspomożenia Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, w Jego Planie dla ludzkości, polega na zjednoczeniu was wszystkich — którzy rozpoznajecie Moją rolę jako Pośredniczki Wszelkich Łask i jako Współodkupicielki — tak aby cały świat mógł się połączyć w Jedną Całość z Jezusem Chrystusem, waszym Zbawicielem i Odkupicielem.

Idźcie w pokoju. Zawsze będę się za was modlić, drogie dzieci, i zawsze odpowiem na wasze wezwanie, aby odkupić ludzkość w Oczach Bożych.

Wasza Matka

Matka Zbawienia