Dzienne archiwum: 27 stycznia 2014

Bóg Ojciec: Czekałem cierpliwie przez bardzo długi czas, aby zgromadzić Moje dzieci na nowo w Świątyni Mojej Świętej Woli*

poniedziałek, 27 stycznia 2014, godz. 17.18

Moja najdroższa córko, ile jest w was obaw, choć jest to tak niepotrzebne. Skoro Ja ofiarowuję światu Dar o takim znaczeniu, to czynię to z poczucia obowiązku, które bierze się z Mojej Wielkiej Miłości dla wszystkich Moich dzieci.

Ostrzegam was po to, aby was wszystkich ochronić. W każdym pojedynczym Orędziu, które daję światu, odsłaniam przed wami cząstkę Siebie Samego. Tobie, Moja córko, ukazuję Moją wielką tęsknotę, aby stać się bliskim Moim Dzieciom. Pokazuję wam Moje Współczucie, Moją Radość, Moją Dezaprobatę, Mój Gniew, Moją Miłość i Moje Miłosierdzie. Dlaczego więc się Mnie boicie, mimo że wychodzę wam naprzeciw? Nigdy nie wolno wam się bać Ojca, Który kocha całe Swoje potomstwo, a w szczególności grzeszników, którzy otwarcie bezczeszczą każde Prawo, jakie wam dałem, aby przyciągnąć ludzkość do Mojej Czułości.

Dzieci, bądźcie gotowe, aby przyjąć Moje Wielkie Miłosierdzie. Otwórzcie wasze serca, aby przywitać Mnie, waszego umiłowanego Ojca. Przygotujcie się, aby Mnie powitać, i wzywajcie Mnie za każdym razem, kiedy strach wkrada się do waszych myśli i kiedy próbujecie zrozumieć te Orędzia. Orędzia te są unikalne. Są One przedstawiane światu przez Trójcę Świętą. I są one przeze Mnie traktowane jak najważniejsza ziemska Misja od czasu, kiedy wysłałem Mojego Syna, aby was odkupić.

To Moje Słowo powinno zostać przyjęte z łaskawym i wdzięcznym sercem. Życzliwie wychodźcie Moim Słowom na spotkanie. Bądźcie zadowoleni, skoro wiecie, że wszystko, co jest, pozostaje i zawsze pozostanie pod Moją Komendą. Ja Jestem wszystkim, co Jest i co będzie. Wszelkie decyzje, dotyczące przyszłości ludzkości, i losy nadchodzącego świata zależne są ode Mnie. Ja bym was, dzieci, nigdy celowo nie straszył. To, co zrobię, to będzie przygotowanie was na Moje Nowe Królestwo, tak abyście mogli do Niego wejść, kiedy już nie będzie jakiegokolwiek bólu i cierpienia.

Trwajcie w pokoju, Moje piękne, upragnione dzieci. Jesteście dla Mnie wszystkim. Włączam w to wszystkie z was. Wszystkich grzeszników. Wszystkich tych, którzy się do Mnie nie przyznają. Wszystkich tych, którzy czczą szatana. Wszystkie Moje wierne dzieci. Te, których dusze zostały wydarte. Należycie do Mnie, tylko i wyłącznie. Nie pozwolę, aby choć jedna dusza uszła Mojej uwadze w tym Moim ostatnim wysiłku, aby przygotować świat na Powtórne Przyjście Mojego Umiłowanego Syna.

Nie będzie wśród was nikogo, kto by nie został dotknięty Moją Dłonią Miłosierdzia. Pobłogosławię was Moją Dłonią — pozwólcie Mi tylko otworzyć wasze serca.

Powiedzcie do Mnie: „Najdroższy Ojcze, dotknij mojego ciała i mojej duszy Twoją Dłonią Miłosierdzia. Amen.” Odpowiem na wasze wezwanie natychmiast.

Idźcie przed siebie, Moje maleństwa, i trwajcie w pokoju, gdyż Moja Interwencja stanie się waszą Łaską ocalenia, bez względu na to, jak trudny będzie ten leżący przed wami okres. Będę czekał, aby otworzyć Bramy Mojego Nowego Raju, przepełniony Miłością w Moim Sercu, i zapraszając was, abyście przyszli do Mnie, waszego Ojca.

Czekałem cierpliwie przez bardzo długi czas, aby zgromadzić Moje dzieci na nowo w Świątyni Mojej Świętej Woli*. Dzień ten jest blisko i Moje Serce się cieszy, oczekując na ten moment, kiedy człowiek powróci na swoje należne mu miejsce obok Mnie.

Wasz kochający Ojciec

Bóg Najwyższy

* W oryginale: w Mojej Świętej Woli