Miesięczne archiwum: Luty 2014

Świat pokłoni się, uklęknie na oba kolana i uwielbi bestię

piątek, 28 lutego 2014, godz. 21.42

Moja wielce umiłowana córko, daję Mojej Armii i wszystkim tym, którzy nigdy nie odeszli od Mojego Świętego Słowa, przewodnictwo nad narodami, podczas gdy — w imię unifikacji — wszystkich oślepia odstępstwo.

Zostaniecie obdarzeni wielkimi Przywilejami i Łaskami oraz mocą, aby przewodzić wierzącym, słabym i tym, którzy zagubili się na tym jałowym pustkowiu. Otrzymacie Prawdziwego Ducha, który będzie jedyną Pozostałością po Duchu Pańskim w kościele — kościele, który będzie pozbawiony Mojej Świętej Obecności. Moja Obecność będzie miała swoją siedzibę jedynie w tych, którym zostanie dane przewodnictwo, aby dyktować Słowo Boże i prowadzić spragnione dusze do Źródła Życia.

Kiedy wkrótce pojawią się fałszywi posłańcy, którzy powiedzą, że otrzymują słowa i dyrektywy z Nieba — staną się oni jak książęta na tronie, który za niedługo zostanie odsłonięty w nowej świątyni ohydy obrzydliwości. To nowe centrum zarządzania zostanie przyozdobione jego własnymi, oddanymi sługami, wróżbitami i tymi, którzy są napełnieni duchem ciemności — a wszyscy oni będą schlebiać antychrystowi.

Świat pokłoni się, uklęknie na oba kolana i uwielbi bestię. Ani odrobina czystej miłości nie pozostanie w ich sercach, ale wiedzcie o tym: Kiedy odetniecie od Boga swoje prawe ramię, to swoją lewą ręką uściśniecie rękę bestii, a ta was pociągnie i pochłonie swoim podłym uściskiem. Jeżeli otworzycie swoją duszę przed diabłem, to on do niej wkroczy i nigdy wam nie zezwoli na chwilę spokoju. Ponieważ posiadacie wolną wolę, będziecie usiłowali go zwalczać, ale nie będziecie wystarczająco silni.

Uformuje się Moja Reszta — nieustraszona i naznaczona Światłem Mojego Oblicza — gdy zgromadzi miliony z czterech narożników Ziemi, aby przynieść im Prawdę. Będą nauczać Ewangelii, głosić Moje Słowo i nigdy nie odejdą od Prawdy. Zaznają wzgardy, będą prześladowani, zostaną wykpieni, zdradzeni — nawet przez tych, którzy są im najbliżsi — a jednak oni nigdy nie oderwą ode Mnie swojego spojrzenia.

Świat nie powita Prawdy — kiedy zostanie zindoktrynowany za pomocą fałszywej pobożności — ale odczuje satysfakcję, ponieważ na tym etapie grzech zostanie odrzucony we wszystkich jego postaciach.

W każdej wojnie może być tylko jeden zwycięzca. Jeżeli człowiek walczy przeciwko Bogu, zawsze odniesie niepowodzenie. Ale jeżeli staje on po stronie oszusta, zostanie odrzucony precz i nigdy nie ujrzy Światłości Mojego Oblicza.

Módl się, Moja Umiłowana Reszto, za tych, którzy zostaną zwiedzeni przez antychrysta. Pragnę, aby dusze te zostały sprowadzone pod Moją Ochronę. One nie będą Mnie poszukiwać, ale dzięki waszym modlitwom Mój Ojciec zainterweniuje, tak aby mogli oni przybyć pod skrzydła Mojego Wielkiego Miłosierdzia.

Wasz Jezus

Krucjata Modlitwy (138) O ochronę przed nienawiścią

Krucjata Modlitwy (138)

O ochronę przed nienawiścią

O Matko Zbawienia,
uchroń mnie od nienawiści
w jakiejkolwiek formie.
Dopomóż mi zachować milczenie,
kiedy z nienawiścią mam do czynienia.
Wspieraj Mnie mocno w mojej wierności
dla Jezusa Chrystusa,
kiedy stanę się bardzo słaby.
Zapieczętuj moje usta.
Pomóż mi odwrócić się plecami do tych,
którzy swoimi słowami mnie prowokują,
aby wyprzeć się Nauczania Twojego Syna,
czy też do tych, którzy
wyśmiewają mnie z powodu mojej wiary.
Módl się za te dusze, droga Matko,
aby wyparły się one szatana
i odczuły pokój Twojej miłości
oraz Panowanie Ducha Świętego
w swoich duszach.

Amen.

Matka Zbawienia: Miłość i jedynie Miłość pochodzi od Boga. Nienawiść pochodzi tylko od szatana. Pomiędzy nie ma nic

czwartek, 27 lutego 2014, godz. 14.48

Moje dziecko, wobec tej Misji Zbawienia istnieje wiele nienawiści, ponieważ diabeł nie chce utracić ani jednej duszy na rzecz Boga. Kiedy Bóg przemawia przez proroka, wywołuje w piekle oburzenie. Diabeł podejmuje w takiej sytuacji każdy wysiłek, aby stłumić Słowo Boże. On, szatan, zrobi wszystko, co możliwe, aby ludzi nastawić przeciwko temu wszystkiemu, co ratuje ludzkie dusze.

Będzie on szerzył nienawiść, dopóki dusze, które są napełnione jego nienawiścią, nie staną się jego uległymi agentami, niemającymi już dłużej kontroli nad tym, co robią. Napełnione jego oburzeniem, nie będą mogły w swoich sercach odczuwać miłości wobec tych, których uważają za swoich wrogów. Następnie zaczną nienawidzić samych siebie, a im więcej będą grzeszyć przeciwko Bogu, tym straszliwsza będzie ich udręka. W końcu, kiedy tego rodzaju nienawiść opanuje te dusze, nie będą one w stanie uwolnić się od szatana. Takie dusze potrzebują dużo modlitwy. Jeżeli dusza bluźni przeciwko Słowu Bożemu, to naraża się na walkę z bestią, i to tak zaciętą, że niemożliwe dla niej się stanie wyrwanie się spod jej wpływu. Jej klątwa przeciw Bogu staje się jej własną klątwą i na tym etapie nie można dla niej nic zrobić.

Z ust tych, których dusze przepełnione są nienawiścią, nie wychodzi Słowo Boże, gdyż tak nie może być. Zaś z ust tych, którzy prawdziwie kochają Boga, nigdy nie spłynie nienawiść. Nigdy nie wolno wam nie doceniać mocy szatana, gdyż potrafi on złapać w pułapkę każdą duszę, choćby nie wiem jak dobrą. Na początku będzie on, diabeł, bardzo przekonywający, podczas kiedy będzie napełniał swoją ofiarę kłamstwami. Stworzy on nawet, w sensie duchowym, wrażenie, że to Ja, Matka Boża, wchodzę w kontakt z duszą. Wykorzysta on miłość duszy do Boga, aby wywołać w niej poczucie oburzenia przeciwko temu, co dana dusza odbiera jako złe działanie, zły czyn czy złe słowo. Tak usidla on dusze, które czasami potrafią być wiernymi sługami Boga. Ale gdy tylko dusza dopuści do tego, żeby diabeł napełni ją jakimkolwiek rodzajem nienawiści, to on czy ona nie będzie w stanie uwolnić się od niego. Wyłącznie modlitwa i wielkie akty pokuty oraz pokora mogą go przepędzić. Po jakimś czasie dusza będzie wiedzieć, że coś ją niepokoi, skoro złość, irytacja, lęk i kompletny brak pokoju ją opanowują. Diabeł nie spocznie tak długo, jak długo dusza nie zwróci się przeciwko Bogu i nie wypowie przeciw Niemu bluźnierstwa.

Dzieci, nigdy nie wolno wam zadawać się z tymi, którzy zaszczepiają w waszych duszach wątpliwości co do Doskonałości Boga. Jeżeli będziecie się wiązać z tymi, którzy przeklinają Boga, ulegniecie skażeniu. Jeżeli to robicie, także i wy napełniacie się nienawiścią, której nigdy wcześniej nie odczuwaliście. Wówczas będziecie potrzebowali znaczącej pomocy oraz interwencji, zanim staniecie się godni, aby ponownie stanąć w Obecności Boga.

Unikajcie wszelkiego rodzaju nienawiści, ponieważ nienawiść nigdy nie może pochodzić od Boga. Istnieje tylko jedno źródło, z którego wywodzi się nienawiść, a jest nim szatan. Jeżeli angażujecie się w spory z tymi, których serca napełnia on nienawiścią, to ten jad wlewa się do waszych dusz. Ignorujcie takie sytuacje. Zachowajcie milczenie. Módlcie się za te dusze, które nienawidzą innych. Musicie odmawiać Mój Święty Różaniec, aby chronić się przed tą pokusą.

Przestrzegam was przed tym, bo władza szatana jest w tym czasie tak silna — w czasie, gdy usiłuje on skraść dusze wszystkich tych ludzi na świecie, którzy wierzą w Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, i tych, którzy są wierni Mnie, Jego umiłowanej Matce. Proszę, posłuchajcie Mnie w tym czasie — odmawiając tę modlitwę, aby uchronić się przed nienawiścią

Krucjata Modlitwy (138) O ochronę przed nienawiścią

O Matko Zbawienia, uchroń mnie od nienawiści w jakiejkolwiek formie. Dopomóż mi zachować milczenie, kiedy z nienawiścią mam do czynienia. Wspieraj Mnie mocno w mojej wierności dla Jezusa Chrystusa, kiedy stanę się bardzo słaby. Zapieczętuj moje usta. Pomóż mi odwrócić się plecami do tych, którzy swoimi słowami mnie prowokują, aby wyprzeć się Nauczania Twojego Syna, czy też do tych, którzy wyśmiewają mnie z powodu mojej wiary. Módl się za te dusze, droga Matko, aby wyparły się one szatana i odczuły pokój Twojej miłości oraz Panowanie Ducha Świętego w swoich duszach. Amen.

Miłość i jedynie Miłość pochodzi od Boga. Nienawiść pochodzi tylko od szatana. Pomiędzy nie ma nic. Żadnego środka. Albo jesteście za Moim Synem, albo przeciw Niemu.

Wasza umiłowana

Matka Matka Zbawienia

Bóg Ojciec: Doskonałemu Rajowi utraconemu zostanie przywrócona jego dawna świetność

środa, 26 lutego 2014, godz.16.26

Moje dzieci, słuchajcie Mnie, gdy do was Wołam i wyznaję Moją głęboką i niezmienną Miłość do was wszystkich. Pośród prób, smutku, okrucieństwa i nikczemności, i — w rzeczy samej — radości i pokoju — wszystko znajduje się pod Moją Komendą.

Dojrzał już czas, aby nasilić Oczyszczenie, ale z tych czasów nie wyniknie nic poza dobrem. Myślcie o tych czasach jak o chorym dziecku, przykutym do łóżka i dotkniętym chorobą, która czyni je słabym, bezsilnym, pozbawionym energii i substancji odżywczych, i mającym bardzo wysoką gorączkę. Nie odzyska ono zdrowia, dopóki gorączka nie minie, choć przecież to gorączka jest tym, co uwalnia od choroby.

Oczyszczenie ludzkości zostało przepowiedziane i Ja na nie pozwalam, aby uwolnić ludzkość od choroby, która chłoszcze serca i dusze tych, którzy prawdziwie Mnie nie znają. Podziały w świecie się wzmogą, zanim w końcu nie przeminą. Wojny zanikną — po tym jak wybuchną i wywołają zniszczenia — i zapanuje pokój. Apostazja ogarnie wiele dusz, ale potem większość Moich dzieci rozpozna Prawdę i przybiegnie do Mnie — dzięki miłości dla Mojego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa, jaka stanie się ich udziałem.

Moje Stworzenie stanie się doskonałe, kiedy szatan i każdy demon, który skaża Ziemię, zostaną wygnani. Światło stanie się jaśniejsze, Doskonałemu Rajowi utraconemu zostanie przywrócona jego dawna świetność, a ludzkość stanie się we Mnie Jednym.

Staniecie się świadkami spełnienia się Mojej Obietnicy sprowadzenia was z powrotem do Raju, który został stworzony dla każdego jednego z was, zanim jeszcze zaczerpnęliście swój pierwszy oddech. Każdy z was ma to prawo z urodzenia. Przygotujcie się. Zostaniecie przyciągnięci do Mojego Raju dzięki miłości, którą zaszczepię w waszych sercach, i za przyczyną Łask, które otrzymają wasze dusze. Ani jedna dusza pomiędzy wami nie będzie mogła powiedzieć, że nie dałem jej każdej możliwej szansy, każdego możliwego znaku, każdej możliwej nagany. Módlcie się, abyście posiedli łaskę przyjęcia chwalebnego życia, które wam przygotowałem — życia w świecie bez końca.

Wasz umiłowany Ojciec

Bóg Najwyższy

Ów „bóg”, którego będą propagować, to nie będzie Mój umiłowany Ojciec

wtorek, 25 lutego 2014, godz. 13.50

Moja wielce umiłowana córko, przepowiedziane zostało, że nienawiść ludzkości do Boga osiągnie w czasach ostatecznych niespotykany wymiar. Ludzie nie będą wtedy w stanie odróżniać dobra od zła. Ich zmorą będzie wielkie zamieszanie, a w ich wnętrzu będą panowały duchowe ciemności, co nie przyniesie im prawie pokoju.

Wyprą się Boga. Ja, Jego jedyny Syn, zostanę wykpiony, a Moja Boskość zostanie odrzucona. Wszyscy, którzy Mnie kochają, będą kuszeni, aby się odwrócić od tego wszystkiego, czego ich nauczałem. Każdy, kto się Mnie wyprze, będzie próbował uzasadnić, dlaczego dokonał takiego wyboru. Ich argumenty będę w rodzaju: „Jezus — powiedzą — jest po prostu marionetką, prorokiem, wysłanym, aby nauczać ludzi Prawdy.” Wkrótce nabiorą przekonania, że Moja Boskość była kłamstwem oraz że sama więź z Bogiem — Bogiem Dobroci — jest już wszystkim, co jest konieczne we wszystkich wyznaniach, aby mogły się one zjednoczyć jako jedna jedyna religia.

Ów „bóg”, którego będą propagować, to nie będzie Mój umiłowany Ojciec. W zamian za to będą adorować duchy — po blagiersku przystrojone na aniołów Bożych. Gdy świat będzie się radował, włączając w to chrześcijan, którzy pozostaną Mi wierni, oraz żydów, którzy będą wierni Mojemu Ojcu, Czas na Moje Powtórne Przyjście nadejdzie tak niespodziewanie, że bardzo niewielu będzie gotowych. Wtedy to ciemiężcy zostaną uciszeni, nikczemnicy zostaną unicestwieni, a ci, których imiona znajdują się w Księdze Życia, zjednoczą się i będą żyli chwalebnym życiem na wieki.

Wasz Jezus

Wy, Moi Dwaj Świadkowie na Ziemi, musicie trwać niewzruszenie

poniedziałek, 24 lutego 2014, godz. 16.00

Moja wielce umiłowana córko, Moi wrogowie nie znajdują się pośród hierarchów fałszywych religii. Wiele takich dusz nie jest właściwie zorientowanych i one Mnie przyjmą, kiedy Ja Sam dam im się poznać. Moi wrogowie to ci, którzy w szeregach Mojego Własnego Kościoła na Ziemi skrycie wywołają wielki upadek wiary — to oni są najniebezpieczniejsi ze wszystkich.

Nie wszyscy, którzy ubierają się jak Moi słudzy, są ode Mnie — jednak powinniście o czymś wiedzieć. Moja Godzina jest blisko i tuż przed Moim Drugim Przyjściem opadnie plaga odstępstwa i pochłonie Mój Kościół na Ziemi. Tak samo jak wilki w owczej skórze wmawiają światu, że Dom Boży zaakceptowałby każde wyznanie, nie wyłączając tych, które Mnie, Jezusa Chrystusa, odrzucają, tak samo będą was przekonywać, że ta obrzydliwość jest największym aktem ewangelizacji świata, jaki kiedykolwiek widział świat. I właśnie to wywoła Gniew Boga. Podczas gdy świat i wszystkie jego religie zostaną wessane w ten nowy, fałszywy kościół, będzie dla nich przygotowywana droga, aby z wielką dumą wykreować człowieka bezprawia.

W czasie, gdy cierpią ci was, którzy to Moje Ostrzeżenie uważnie śledzą i na przekór wszystkiemu będą lojalnie trzymali się Mojego Słowa, będę wam dodawał sił, abyście przetrwali to smutne wydarzenie. Ci oszuści, którzy sobie za pomocą szwindlu otworzyli drogę do Mojego Kościoła, zwiodą wielu i będą oni nadal zwodzić miliony, włącznie ze wszystkimi chrześcijańskimi wyznaniami, a także z tymi, którzy Mi w ogóle nie okazują czci. Wszyscy ci oszuści będą rozpowszechniali herezje, a z czasem stworzą jedną jedyną religię dla całego świata. Nie będzie tolerowane żadne inne wyznanie — poza tą fałszywą nauką: nauką z piekła rodem. Wyznawcy tych dwóch religii — chrześcijanie i żydzi — będą tymi, z których utworzona zostanie Reszta.

Jeżeli Moje Orędzia wyciskają wam łzy z oczu, to wiedzcie, że pozostaniecie wierni Mnie, Jezusowi Chrystusowi, ponieważ obdarzę was za przyczyną tej Misji błogosławieństwem stalowych nerwów i niezłomnej woli.

Wy, Moi Dwaj Świadkowie na Ziemi, musicie trwać niewzruszenie. Odrzućcie wszelką pokusę, aby się ode Mnie odwrócić, i trwajcie nieustannie w waszej miłości do Mnie. Moja Reszta Kościoła zostanie utworzona zarówno poza tą Misją, jak też wyrastając z jej wnętrza. Także ci z was, którzy obecnie tę Misję odrzucacie, ale którzy Mnie szczerze kochacie, także i wy zostaniecie wciągnięci do Reszty Mojej Armii na Ziemi. Tego dnia, kiedy to się wydarzy, zdołacie rozpoznać, że Księga Prawdy jest faktycznie Darem z Nieba, aby być wam pomocą w tej waszej ostatniej podróży do Mojego Królestwa i do Życia Wiecznego. Dopiero wtedy się rozradujecie i staniecie nieustraszeni, gdyż posiądziecie całą tę ufność, jaka jest konieczna, aby nieść chwałę Bogu.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Wszystko, co się odnosi do piekła, zostało usunięte i człowiek został wprowadzony w błąd — fałszywe poczucia bezpieczeństwa

niedziela, 23 lutego 2014, godz. 16.28

Moje dziecko, jak długo na Ziemi ma miejsce panowanie szatana, Prawda będzie zawsze tłumiona.

Od czasu śmierci Mojego Syna na krzyżu każda próba szerzenia Jego Słowa była zwalczana. I od czasu, kiedy rozprzestrzenia się chrześcijaństwo, pojawiła się niejedna rysa, i Nauka — ustanowiona przez Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, za pośrednictwem Jego uczniów — została dopasowana. Prawda była już zawsze manipulowana, ale mimo tego Słowo Boże jest w świecie jeszcze żywotne i Obecność Mojego Syna poprzez Najświętszą Eucharystię została zachowana.

Prawda co do istnienia szatana i tego, czym jest piekło, jest od wielu dziesięcioleci tłumiona, co miało szkodliwy wpływ na sprawę zbawienia ludzkości. Wszystko, co się odnosi do piekła, zostało usunięte i człowiek został wprowadzony w błąd — fałszywe poczucia bezpieczeństwa. Tak więc obecnie, na dzień dzisiejszy, tylko niewielu ludzi wierzy w istnienie diabła czy też piekielnych czeluści. To kłamstwo było dla ludzkości katastrofalne i w konsekwencji wiele dusz zostało utraconych, ponieważ istnienie piekła zostało zakwestionowane. Grzech śmiertelny nie jest już uważany za coś realnie istniejącego, a przez to nie podejmuje się wysiłku, aby się przed nim ustrzec. Ci, którzy służą Mojemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi, w Jego Kościele, mają obowiązek przygotowywać dusze, aby były one zdolne wejść do Królestwa Niebieskiego.

Piekła można uniknąć poprzez zrozumienie konsekwencji grzechu śmiertelnego, jednak ani słowem o tym się nie wspomina. Dusze są zgubione, ponieważ nigdy nie zostały pouczone, jak unikać grzechu i jak szukać skruchy. Aby stać się godnym wejścia do Królestwa Mojego Syna, musicie w czasie tego życia żyć według Słowa Bożego. Proszę, nie lekceważcie Prawdy, bo kiedy to zrobicie, będziecie zgubieni.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby ludzie zaakceptowali, że szatan istnieje — bo dopóki tego nie zrobią, nigdy prawdziwie nie zaakceptują Obietnicy Odkupienia, danej przez Mojego Syna.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Krucjata Modlitwy (137) Modlitwa o Odrodzenie się na nowo

Krucjata Modlitwy (137)

Modlitwa o Odrodzenie się na nowo

O Jedyny Wszechpotężny Boże,
Boże Najwyższy,
spojrzyj na mnie,
Twojego pokornego sługę
z Miłością i Współczuciem
w Twoim Sercu.
Przywróć mnie z powrotem
Twojej Światłości.

Stań się ponownie
dla mnie przychylny.
Napełnij mnie Twoją Łaską,
abym zawierzył Ci się
w pokornym oddaniu
i w zgodzie z Twoją Świętą Wolą.

Uwolnij mnie od grzechu pychy
i od wszystkiego, co Ciebie obraża,
i dopomóż mi Ciebie pokochać,
z głębokim i niezłomnym pragnieniem,
aby służyć Ci przez wszystkie moje dni
i na wieki wieków.

Amen.

Jeżeli wola człowieka i Wola Boga stoją ze sobą w sprzeczności, to obie strony cierpią wielki ból

niedziela, 23 lutego 2014, godz. 16.03

Moja wielce umiłowana córko, jeżeli wola człowieka i Wola Boga stoją ze sobą w sprzeczności, to obie strony cierpią wielki ból. Dar wolnej woli został człowiekowi przyznany przez Mojego Ojca, dlatego też człowiek jest wolny, jeśli idzie o podejmowanie w swoim życiu decyzji, które są zgodne z jego życzeniami, a Bóg nigdy nie będzie z wysokości Nieba na to wywierał wpływu. Jednakże dla tych, którzy chcieliby Mi służyć w sposób doskonały — gdyż chcieliby Mi pomóc ratować dusze innych ludzi, oddawszy Mi z powrotem swój Dar wolnej woli — dla nich będzie to bardzo trudna podróż.

Jeżeli oddajecie Mi swoją wolną wolę, aby czynić to, co jest konieczne dla zbawienia dusz, to cierpienie, przez które będziecie musieli przejść, będzie bardzo nieprzyjemne. Ponieważ jednak wasza wolna wola nie będzie do was już należała, a ludzka natura jest taka, jaka jest, oznacza to, że miejsce będzie miała walka pomiędzy wolną wolą człowieka i Wolą Boga. Wielu ludzi, którzy Mnie kochają i pragną w swoim życiu postępować zgodnie z Wolą Bożą, będzie w ciągłej rozterce. Aby wypełniać Wolę Bożą, dusza musi porzucić wszelkie poczucie dumy oraz potrzebę zaspokajania swoich własnych pragnień. Tylko wtedy możecie prawdziwie służyć Bogu, jeżeli w pełni Mu ufacie i — dla dobra wszystkich — oddajecie Mu wasze utrapienia i cierpienia.

Ludzie mający dobre intencje i służący Bogu oraz starający się żyć tak, jak On ich nauczał — jeżeli tylko utracą Łaskę, jest im tego wstyd. Zmartwieni, że unikali Boga i że Go zawiedli przez swoje samolubstwo, poczucie własnej wartości i arogancję, ukrywają swoje twarze przed Światłością Boga. Nawet jeżeli oświeciła ich Prawda, takie dusze mogą niespodziewanie i bez uprzedzenia zacząć powątpiewać w swoją wiarę. Przez jedną minutę kochają Boga i całkowicie Mu się powierzają, a już przez następną odcinają się od Źródła Światłości. To jest więc tak, jakby ta osoba dyktowała Bogu — kierując się ludzkim intelektem — co ona jest gotowa zrobić, aby Bogu służyć, a to przeradza się zazwyczaj w stawianie swoich własnych warunków. A zatem ta dusza mówi być może do Boga: „Będę Ci służyła, ale pod tym warunkiem, że mi wyświadczysz taką to a taką przysługę.” Czyż nie wiecie, że nie możecie służyć dwóm panom, bo istnieje tylko jeden Bóg, i to On ma decydujący głos? Bóg jest Panem wszystkiego, co jest i co będzie. Człowiek istnieje, aby Bogu służyć, choć przecież Bóg uczyni wszystko, co może, aby Swoim dzieciom dodać otuchy.

Jeżeli zauważycie, że zaczynacie powątpiewać w Boga lub zaczynacie tracić zaufanie do Jego Miłości i Jego Obietnicy, wtedy musicie odmówić tę modlitwę Krucjaty Modlitwy, znaną jako modlitwa o odrodzenie się.

Krucjata Modlitwy (137) — Modlitwa o Odrodzenie się na nowo

O Jedyny Wszechpotężny Boże, Boże Najwyższy, spojrzyj na mnie, Twojego pokornego sługę z Miłością i Współczuciem w Twoim Sercu. Przywróć mnie z powrotem Twojej Światłości.

Stań się ponownie dla mnie przychylny. Napełnij mnie Twoją Łaską, abym zawierzył Ci się w pokornym oddaniu i w zgodzie z Twoją Świętą Wolą.

Uwolnij mnie od grzechu pychy i od wszystkiego, co Ciebie obraża, i dopomóż mi Ciebie pokochać, z głębokim i niezłomnym pragnieniem, aby służyć Ci przez wszystkie moje dni i na wieki wieków. Amen.

Proszę, nie zapominajcie, że łatwo jest się odwrócić od Boga; i że wystarczy jedna jedyna osoba, aby zasiać w waszej duszy zwątpienie w Dobroć Boga i Jego Wielkie Miłosierdzie dla wszystkich Jego dzieci.

Pozostanie wiernym Słowu Bożemu wymaga wiele odwagi i odporności, więc jeżeli nie poprosicie Go o Łaskę, aby Mu właściwie służyć, sami z siebie nie będziecie do tego zdolni.

Wasz Jezus

Krucjata Modlitwy (136) Aby zachować Twoje Słowo

Krucjata Modlitwy (136)

Aby zachować Twoje Słowo

Najukochańszy Jezu,
pozwól mi słyszeć Twoje Słowo.
Twoim Słowem żyć.
Twoje słowo głosić.
Twoje Słowo przekazywać.

Daj mi siłę dla podtrzymania Prawdy,
także jeżeli będę za to prześladowany.
Daj mi siłę dla zachowania
Twojego Słowa przy życiu,
kiedy będzie ono zagłuszane
przez Twoich wrogów.

Pozwól mi odczuć Twoją odwagę,
kiedy jestem zdruzgotany.

Napełnij mnie Twoją Mocą,
kiedy jestem słaby.

Kiedy zaś bramy piekielne mnie przemogą,
obdaruj mnie Łaską zachowania godności,
aby pozostać wiernym Twojemu
Najświętszemu Słowu.

Amen.

Zdradzi Mnie wielu z was, którzy teraz mówicie, że Mnie kochacie — tak jak to uczynił Judasz

sobota, 22 lutego 2014, godz. 18.35

Moja wielce umiłowana córko, ból zamieni się w radość, rozpacz w nadzieję, a prześladowanie przyniesie wolność, jeżeli wszystko zostanie Mnie zawierzone — w pełnym zaufaniu i ku Chwale Boga.

Uklęknie przede Mną każde stworzenie w Niebie, na Ziemi i pod Ziemią — wszyscy, bez wyjątku. Ale człowiek, słaby i upadły, nie odda Bogu czci — nawet ci najbardziej pobożni i święci — jeżeli nie zdoła się on całkowicie zawierzyć Bogu przeze Mnie, Jego jedynego Syna, Jezusa Chrystusa. Jak długo zły duch obecny jest w świecie, tak długo człowiek nie jest godny stanąć przede Mną. Nie możecie przede Mną klękać, jeżeli jesteście przepełnieni swoim własnym zarozumialstwem. Nie mogę was słuchać, jeżeli zatrzaskujecie Mi drzwi przed nosem — jak tyrani, którymi się stajecie, kiedy szatan napełnia wasz umysł grzechami zmysłów. Tylko ci, którzy, pojednawszy się ze Mną, w czystości stają przed Moim Obliczem, mogą prawdziwie być ze Mną zjednoczeni.

Jeżeli wkraczacie jak królowie i narzucacie innym swoją wolę, jeżeli siedzicie na swoich ziemskich tronach — wtedy nigdy nie możecie stać się Moimi sługami. Kiedy zaś naprawdę Mi służycie, niezależnie od tego, w jakiej roli, wtedy zawsze będziecie mówili Prawdę. Będzie wam wiadome, że jeżeli głosicie Moje Prawdziwe Słowo, będziecie zawsze bardzo krytykowani. Wkrótce Moje Prawdziwe Słowo nie będzie już głoszone, bo ci, którzy przenikają do Mojego Kościoła na najwyższych szczeblach i zachowują się tak, jakby Mnie kochali, w rzeczywistości Mnie nienawidzą. Wtedy wy, wierzący — aby pozostać ze Mną i we Mnie — będziecie potrzebowali wiele odwagi.

Jak wielu z was posiada tę odwagę? Jak wielu z was będzie w stanie znieść prześladowanie, które nadejdzie, jeżeli będziecie głosili Prawdę? Niestety, choć ciężko jest Mi na sercu, muszę was poinformować, że zdradzi Mnie wielu tych spośród was, którzy teraz mówicie, że Mnie kochacie — tak jak to uczynił Judasz. Bo kiedy Moje Święte Słowo zostanie zmienione, tak iż stanie się ono jak pusta i bezużyteczna skorupa, wielu z was przyjmie tę fałszywą naukę. I tak wielu z was odrzuci tę Misję i odwróci się plecami do Mojego Kielicha Zbawienia.

Musicie odmawiać tę Modlitwę Krucjaty jako pomoc, aby pozostać wiernym Mojemu Słowu.

Krucjata Modlitwy (136) — Aby zachować Twoje Słowo

Najukochańszy Jezu, pozwól mi słyszeć Twoje Słowo. Twoim Słowem żyć. Twoje słowo głosić. Twoje Słowo przekazywać.

Daj mi siłę dla podtrzymania Prawdy, także jeżeli będę za to prześladowany. Daj mi siłę dla zachowania Twojego Słowa przy życiu, kiedy będzie ono zagłuszane przez Twoich wrogów.

Pozwól mi odczuć Twoją odwagę, kiedy jestem zdruzgotany.

Napełnij mnie Twoją Mocą, kiedy jestem słaby.

Kiedy zaś bramy piekielne mnie przemogą, obdaruj mnie Łaską zachowania godności, aby pozostać wiernym Twojemu Najświętszemu Słowu. Amen.

Każdy demon z piekła przeklina tę Misję — Moją ostatnią Misję na Ziemi. Będzie potrzeba wielkiej odporności, ogromnej odwagi i głębokiej miłości do Mnie, Waszego Jezusa, aby pozostać Mi wiernym. Najpierw upadną ci słabi. Ci letni jako następni pójdą w ich ślady; ostoją się zaś tylko ci, którzy są czystego serca i nieustraszeni.

Wasz Jezus

Skoro Bóg dopuszcza prześladowanie chrześcijan i żydów, to nie dzieje się to bez powodu

piątek, 21 lutego 2014, godz. 18.00

Moja wielce umiłowana córko, człowiek jest łatwym do zranienia i słabym stworzeniem, ale jest on dzieckiem Bożym. Na skutek głęboko zakorzenionego instynktu samozachowawczego człowiek zrobi to, co konieczne, aby przeżyć. W czasie, kiedy będą miały miejsce wielkie cierpienia natury cielesnej, te okruchy tkwiącej w nim mocy staną się bardziej widoczne. Przejawy wielkiej mocy można będzie z reguły dostrzec w słabych, głodujących, chorych cieleśnie, prześladowanych i tych, którzy zaznają cierpienia ze strony fanatyków. To właśnie ten najsłabszy pośród was będzie tym, który się stanie najsilniejszym, ci zaś, którzy myślą, że są najsilniejsi, okażą się najsłabszymi.

Obecnie oddzielam słabych, łagodnych, pokornych i sprawiedliwych od tych, którzy sami się wywyższają i swoimi ustami wyznają Moje Nauki, ale którzy innych ludzi przeklinają w swoich sercach. Oddzielam więc teraz ziarno od plewy i dlatego zostanie wypróbowana wiara każdego człowieka, doprowadzając jego czy ją do granic wytrzymałości. Włączam w to tych wszystkich, którzy nie wierzą w Boga, tych, którzy prawdziwego Boga odrzucają, i tych, którzy swoje serce oddali diabłu — Mojemu wrogowi. Każda dusza zostanie przeze Mnie jednakowo potraktowana i także tym, którzy Mnie w tym czasie odrzucają, zostanie dana wszelka Łaska.

Świat zostanie wypróbowywany i przetestowany zostanie stan, w jakim znajduje się miłość każdego pojedynczego człowieka dla innych ludzi, co jest wiernym odbiciem i prawdziwą miarą miłości do Boga. Macie niewiele czasu i aby być w stanie wytrwać na tej drodze pokuty, musicie zaakceptować, że prorocy Boga obwieszczają jedynie Jego Wolę — tylko po to, abyście stali Mu się podobni na ciele i duszy. Nie bądźcie oporni wobec Ręki Boga. Cieszcie się, bo te próby, na które zezwala Mój Ojciec, doprowadzą do wielkiego zjednoczenia się Jego Dwojga Świadków na Ziemi — chrześcijan i żydów — i za ich przyczyną dojdzie do wielkiego nawrócenia. Skoro Bóg dopuszcza prześladowanie chrześcijan i żydów, to nie dzieje się to bez powodu. To, co oni będą musieli znieść, wywoła wielkie nawrócenie, i miliardy ludzi ujrzą wyraziście Chwałę Bożą, gdzie ich radość będzie niezakłócona, gdyż wreszcie rozpoznają Prawdę.

Czas, aby Prawda była postrzegana jako to, czym ona jest, także w odniesieniu do dobra i zła, jest blisko. I wtedy nie zaznacie już krzywdy. Nie będzie już oddzielenia od Boga. Miłość zwycięży w końcu wszystko. Miłość to Bóg, a Jego Panowanie jest wieczne. Nie będzie już żadnej nienawiści, zostanie ona wytrzebiona.

Wasz Jezus

Trzęsienia ziemi będą miały taką moc, że będą jednocześnie odczuwalne w wielu krajach

czwartek, 20 lutego 2014, godz. 18.39

Moja wielce umiłowana córko, kiedy nadejdzie dla Mnie czas, abym dał się poznać przy Moim Drugim Przyjściu, nie rozpoznasz świata, ponieważ tak bardzo się on zmieni.

Zaszokuje cię tempo, w jakim ludzkość stoczy się do głębin grzechu. Wszelkie wstrętne grzechy ciała staną się jawne i wielu będzie musiało się przyglądać, jak te grzechy są popełniane w publicznych miejscach. Ich sprawcy będą okazywali bardzo mało wstydu i będą oni jak lwy, które w furii rzucają się na żer, staczając się do najniższych poziomów degeneracji, niewidzianej od dni Sodomy i Gomory. To skażenie ludzkości, za którym stoi diabeł, będzie takie, że wszędzie będą popełniane morderstwa, a samobójstwa będą grasować jak żywioł. Podczas gdy szatan będzie pożerał dusze, przypilnuje, żeby każde Prawo ustanowione przez Mojego Ojca zostało złamane. Zimne serca, wyjałowione dusze i obsesja na punkcie fałszywych bożków oraz złych duchów zajmą miejsce miłości, która w obecnym czasie wciąż jeszcze na świecie istnieje.

Moje Imię będzie używane do obrzucania się sprośnościami i będą oni wzajemnie przeklinać się w swoich sercach. Moje dziecko, Prawda czasami potrafi być nie do zniesienia; lecz sprawiedliwość zostanie przez Mojego Ojca wymierzona przeciwko tym krajom, które bezczeszczą Jego Słowo. Wszystkie kary, jakie zostaną wymierzone przez Mojego Ojca, będą miały miejsce przed Moim Drugim Przyjściem. Miasta będą znikały, kraje będą zalewane falami Gniewu Mojego Ojca, a trzęsienia ziemi będą miały taką moc, że będą jednocześnie odczuwalne w wielu krajach.

Moja córko, informacje o miastach, które bardzo ucierpią, zostały ci już podane. Musisz mi ofiarować swoje łzy w pokucie za grzechy tych, których los spowijają ciemności. Bez twojego cierpienia nie mogę zrobić tego, co jest potrzebne, aby ocalić te dusze. Więc proszę, okaż się hojna w swoim bólu, a Ja okażę Miłosierdzie tym, których Mi przedstawisz.

Góry będą się zapadać, jeziora zlewać z morzami, a lądy zostaną zredukowane o jedną trzecią. Opady deszczu — a będą one proporcjonalne do Moich Łez Boleści, spowodowanych nienawiścią w ludzkich sercach — będą trwały nieustannie, dopóki Moje Łzy nie zostaną otarte poprzez pojednanie się grzeszników, którzy się nawrócą.

Dowiedzcie się teraz, że Dary, które dawane były światu przez Moją Matkę poprzez wieki, muszą zostać wykorzystane do waszej ochrony. Dowiedzcie się także, że Medalik Zbawienia — który jest bardziej potężny niż jakikolwiek inny — będzie waszą obroną przeciwko pokusom antychrysta. Zostanie podjęta każda próba, aby zastopować szerzenie się Medalika Zbawienia, ale Mocy, towarzyszących temu Darowi, nic nie wstrzyma

Moi umiłowani wyznawcy, musicie skupić się w tych dniach na modlitwie i złożyć we Mnie całe wasze zaufanie, gdyż ci, którzy są Moimi, będą chronieni i to wy staniecie się dla Mnie powodem, aby tym, którzy będą cierpieli, oraz poganom, okazać Miłosierdzie. Nigdy nie wolno wam osłabnąć ani się poddać, ponieważ, jeżeli to uczynicie, nie będziecie mogli się na tej ścieżce do Mnie odnaleźć — nie mając Mojego Światła, które będzie na tej drodze niezbędne na każdym kroku, o ile w ogóle ma być wam dane ukończyć tę podróż.

Wasz Jezus

Kiedy przyjdę, aby sądzić, świat zadrży

wtorek, 18 lutego 2014, godz. 18.09

Moja wielce umiłowana córko, kiedy wzmoże się bitwa o dusze, wielu ludzi najpierw zacznie wątpić w Moje istnienie, zanim Mnie całkowicie odrzucą.

W umysłach mieszkańców tego świata zostanie stworzona nowa, fałszywa imitacja Mnie samego. Odważnie będzie się szafowało Moim Imieniem, ale słowa, które będą Mi przypisywali, nie będą Moimi. Oni ogłoszą, że Bóg by nie pozwolił, aby ludzkie grzechy przyćmiły Jego Osąd. Bóg by raczej grzech zignorował, nie ma on bowiem takiego znaczenia, gdyż człowiek jest słaby i zawsze będzie grzeszył, niezależnie od sytuacji. Jezus — będzie się wam tłumaczyć — wybacza wszystkim, bo Jego Miłosierdzie unieważnia Jego Osąd. Będzie to kłamstwo, ale wielu ludzi w nie uwierzy i nie będzie się czuło zobowiązanych, aby unikać grzechu i prosić o przebaczenie, ponieważ w międzyczasie dojdą oni do przekonania, że grzech realnie nie istnieje. I to są właśnie te dusze, które najbardziej potrzebują modlitwy. Nikt nie powinien nigdy mylić Mojej Sprawiedliwości z Moim Miłosierdziem, gdyż są to dwie różne rzeczy.

Moje Miłosierdzie zostanie okazane tylko tym, którzy okażą skruchę za swoje grzechy. Nie zostanie ono okazane tym, którzy dumnie przede Mną staną i ze strony których nie zostanie podjęta jakakolwiek próba, aby starać się o Moje przebaczenie. Kiedy przyjdę, aby sądzić, świat zadrży. I kiedy Moje Miłosierdzie się wyczerpie, Moja Sprawiedliwość opadnie jak topór. Ukarzę niegodziwców, którym już nie będzie jak dopomóc.

Człowiek nie ma prawa — choćby i przez minutę — lekceważyć Mojej Obietnicy. Przyjdę, aby zgromadzić wszystkie dzieci Boże, ale niestety wiele z nich nigdy nie wkroczy do Mojego Raju, ponieważ odrzucili oni Mnie, Moje Istnienie i istnienie grzechu.

Wasz Jezus

Jeżeli odsuniecie ode Mnie jedną duszę — jedno życie — to do waszego własnego życia — waszego Wiecznego Zbawienia — nie będziecie mieli już prawa

poniedziałek, 17 lutego 2014, godz. 00.15

Moja wielce umiłowana córko, w czasie, kiedy będzie miał miejsce Sąd Ostateczny, będzie wiele dusz, które się Mnie wyparły, i w ich sercach zapanuje wielka trwoga. Gdyż do tego czasu Prawda stanie się jak krystalicznie przejrzyste jezioro, bez żadnej plamki. Prawda stanie się więc tak przejrzysta, że będzie można się w niej przeglądać jak w lustrze. I co oni ujrzą? Zobaczą Moją Twarz, Moją Boleść, Moją Miłość, Mój Żal, Mój Gniew, a potem staną się świadkami Mojej Sprawiedliwości, ponieważ wtedy nie będzie już żadnego odwrotu.

Czas, który został dany ludzkości, aby się zrehabilitować, jest teraz. Przyznałem wam ten czas, abyście się w tym czasie wszyscy przygotowali. Mądrze z niego korzystajcie, a ujrzycie chwałę Bożą. Jeżeli go roztrwonicie, nigdy nie ujrzycie Światła czy Chwały Mojego Królestwa. Zamiast tego będziecie ode Mnie na wieczność oddzieleni. Waszym jedynym towarzystwem będzie sfora wilków — rozgniewanych demonów — w czeluści, która jest ojczyzną bestii. Wy wszyscy, którzy ulegacie nikczemności — nieważne, w jakim stopniu — będziecie coraz dalej ode Mnie odpadać, w miarę jak będziecie się zapierać Słowa Bożego.

Ów czas został po to dany ludzkości, aby się odpowiednio przygotowała. Moja Misja polega na ściągnięciu z waszych oczu pajęczyn, tak abym mógł wam pokazać, co musicie zrobić, abym was mógł serdecznie powitać w Moim Nowym Raju.

Misja ta może być waszą jedyną szansą, aby wam umożliwić pochwycenie Mojej Dłoni, zanim nie zostaniecie pogrążeni w wielkiej próżni oszustwa. Szatan zapowiedział, że będzie nadal kradł dusze tych, którzy Mnie kochają. Bo odciągnięcie ode Mnie tych, którzy Mnie prawdziwie kochają, jest w tym czasie jego jedynym celem. Tak więc w tych duszach, które przeżywają swoje życie w zgodzie z Prawdą, zasieje on każdą możliwą wątpliwość, każde kłamstwo i bluźnierstwo. Ludzie ci Mnie opuszczą na skutek jego wpływu. Szatan butnie Mi urąga i — teraz i za każdym razem, gdy tracę jakąś duszę na jego rzecz — poprzysięga, że nigdy nie przestanie mieszać się do każdej z tych Misji na Ziemi, które zostały przeze Mnie pobłogosławione, by ratować dusze.

Nigdy nie wolno wam bronić Mnie przed Moimi wrogami lub dać się w to wciągnąć. Nigdy nie spuszczajcie spojrzenia z Najświętszej Biblii. Nie pozwólcie nikomu Nią manipulować. Ignorujcie tych, którzy będą próbowali was przekonać, że Bóg popatrzyłby przez palce na jakiekolwiek próby zmiany choćby jednego słowa, jednego proroctwa, jednego Przykazania, ponieważ jest to największy grzech. Nigdy nie łamcie Pierwszego Przykazania. Nikt nie może stawiać siebie ponad Bogiem.

Jeżeli ktokolwiek pośród was grzeszy, musi do Mnie ciągle na nowo i na nowo powracać. Nigdy nie wstydźcie się do Mnie pospieszyć. Nie róbcie w sobie miejsca jakiejkolwiek nienawiści. To wasz grzech jest tym, czego się brzydzę — a jednak wam go wybaczam. Kocham was i będę was nadal kochał. I właśnie dlatego, że was kocham, przyznałem wam ten czas, aby was wszystkich zgromadzić. Nie pozwólcie złu na oddzielanie was od waszego brata czy siostry. Nie dawajcie posłuchu niczemu ani nikomu, kto próbuje odciągnąć was od Mojego Dzieła — od tej Misji Zbawienia.

Jest ważne, abyście okazywali Mi wierność, gdyż to wy, Moja Reszta Armii, przyczynicie się do ocalenia reszty świata od zniesienia tego samego losu, jaki stał się udziałem tych, którzy nie chcieli posłuchać Noego. Każdy, na kim zaciąży odpowiedzialność za jedną choćby odebraną mi duszę, będzie za to cierpiał. Mój Gniew jest najgorszy wówczas, kiedy wy — będąc niezadowolonym ze stanu, w jakim znajduje się wasza dusza — próbujecie rozmyślnie uprowadzić ze sobą kogoś innego z dala od Mojej Miłości i Mojego Królestwa.

Już wcześniej byliście ostrzegani o konsekwencjach. Teraz przypominam wam jeszcze raz: Jeżeli odsuniecie ode Mnie jedną duszę — jedno życie — to do waszego własnego życia — waszego Wiecznego Zbawienia — nie będziecie mieli już prawa.

Wasz Jezus

Z nienawiści nie może brać się nic dobrego — bo wywodzi się ona od szatana

niedziela, 16 lutego 2014, godz. 15.47

Moja wielce umiłowana córko, kiedy dusze przenika nienawiść, muszą one — aby ją wykorzenić — zwalczać ją każdą cząstką swojego jestestwa. W przeciwnym wypadku nienawiść będzie daną duszę pochłaniać i nie zaprzestanie jej nękać, dopóki jej nie pożre.

Od diabła pochodzi brak zaufania, niepokój, zamęt, strach, i on nie spocznie, jak długo dusza, którą sobie upatrzył, nie będzie pełna nienawiści dla siebie samej i dla innych. Nienawiść, którą przepełniona jest dana dusza, wywołuje chaos w każdym, z kim przyjdzie jej się zetknąć. Taka porażona dusza będzie stosowała każdą możliwą taktykę i każdy trick, żeby innych sprowokować, aż w końcu i ta kolejna dusza zostanie przez nią porażona — i tak się ten schemat powtarza. Nienawiść rozprzestrzenia się jak wirus i narasta, gdyż pochłania ona duszę i nią włada, dopóki owa dusza nie poczuje się zmuszona, aby nienawiść rozpleniać wśród innych ludzi. Tak właśnie dochodzi do morderstw — z powodu nienawiści, jaką człowiek odczuwa dla innych ludzi. Nienawiść podżegana jest przez kłamstwo i nieprawdę i narasta ona dalej, dopóki nie obejmie tak wielu dusz, że emanuje z nich już tylko zło. Z nienawiści nie może brać się nic dobrego — bo wywodzi się ona od szatana.

Szatan jest kłamcą i zasiewa ziarna wątpliwości w tych duszach, które nie są czujne. Chcąc wzbudzić w jakiejś duszy nienawiść przeciwko komuś, wykorzystuje on zawsze grzech pychy. Sieje on niezgodę pomiędzy dziećmi Bożymi — które, za przyczyną grzechu pierworodnego, są słabe — i jeżeli nie są one Moimi prawdziwymi naśladowcami i nie trzymają się Słowa Mojego Ojca, staną się ofiarami oszustwa.

Nigdy się nie ważcie z jednej strony przedstawiać siebie jako dzieci Boże, a z drugiej kogoś niszczyć. Nie mówcie nigdy, że — z jednej strony — to wy jesteście napełnieni Duchem Świętym, a z drugiej — że jakaś inna dusza jest sługą szatana. Nie osądzajcie nigdy kogoś innego na podstawie tego, co wy sami uważacie za grzech, skoro wy, wy sami, okaleczacie Mój Wizerunek. Nigdy nie stawiajcie siebie wyżej niż Mnie i nigdy nie mówcie, że lepiej znacie się ode Mnie na rzeczy, podczas gdy zdajecie się na dyrektywy szatana. Ci, których oczy są odzwierciedleniem Moich Oczu, są wszystkowidzący i muszą modlić się za te dusze, aby dana im była Łaska, umożliwiająca im wyswobodzenie się ze szpon bestii.

Moja ścieżka, w miarę jak się nią idzie, staje się coraz trudniejsza. Tylko ci, którym dana zostanie odwaga, będą w stanie — dzięki Mocy Ducha Świętego — się po niej wspinać. Niestety, wielu wypadnie z trasy, z czego wielce rad będzie diabeł.

Ciernie, którymi usłana jest ta Misja, rozdzierają być może wasze ciało, a potworne drwiny, wynikłe z nienawiści, być może przeszywają wasze serca, ale to Ja Jestem Tym, Który idzie przed wami, a zatem to Ja Jestem Tym, na Którym się skupia cała siła uderzeniowa tej nienawiści. Pamiętajcie zawsze o tym, że wszelkie ataki, skierowane na tę Misję, są atakami na Mnie. Nienawiść przeciwko tej Misji to jest nienawiść przeciwko Mnie, Jezusowi Chrystusowi. Nie możecie powiedzieć, że — z jednej strony — Mnie kochacie, a potem na najróżniejsze sposoby dawać wyraz swojej nienawiści do Mnie. Jesteście albo ze Mną, albo przeciwko Mnie. Albo we Mnie wierzycie, albo nie. Jeżeli we Mnie wierzycie, to nie możecie jakiejkolwiek innej duszy prześladować, bo jeżeli tak postępujecie, to zostaliście Mi odebrani przez Mojego wroga i nie macie prawa twierdzić, że należycie do Mnie.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Antychryst posłuży się „stygmatami” jako środkiem, mającym przekonać świat, że jest on Jezusem Chrystusem

sobota, 15 lutego 2014, godz. 17.14

Moje dziecko, gdy oszustwo, spowodowane wpływem antychrysta, pochłonie dusze — ludzie zostaną oszukani poprzez wiele działań, czynów i słów, które wyjdą od niego. Czarująco i spokojnie, panując nad sobą i zachowując pewność siebie, będzie on usprawiedliwiał każdy grzech przeciwko Bogu. W delikatny sposób rozwieje wątpliwości nawet co do najbardziej podłych grzechów przeciwko ludzkości, jak gdyby pozostawały one bez żadnych konsekwencji. Przekona on wielu, że odbieranie życia, jeżeli służy dobru innych, stanowi ważną część praw ludzkich. Bluźnierstwa, które będą wylewały się z jego ust, będą się wydawały być sprawiedliwe i na miejscu. Będzie wszystko usprawiedliwiał, cytując — na wspak — Pismo Święte. Ci, którzy zdadzą się na każde jego słowo, nie będą wystarczająco obeznani ze Słowem Bożym, aby być w stanie mu się przeciwstawić. Ponadto będzie on sprawiał wrażenie kogoś, kto jest cały czas pogrążony w modlitwie, i ogłosi, że jest ubogacony darami duchowymi.

Antychryst będzie poszukiwał towarzystwa tych, o których krąży opinia, że dokonują wielkich dzieł charytatywnych, i będzie zabiegał o tych, którzy są postrzegani jako święci w Oczach Bożych.

Z czasem ludzie nawrócą się na to, co w ich przekonaniu będzie prawdziwie niosącą oświecenie, jedną światową religią, w której antychryst będzie odgrywał dużą rolę. Następnie użyje wszelkiej demonicznej mocy, udzielonej mu przez szatana, aby przekonać świat, że posiada on stygmaty, które kojarzone są ze świętymi. Antychryst posłuży się „stygmatami” jako środkiem, mającym przekonać świat, że jest on Jezusem Chrystusem i że przyszedł, aby ocalić świat. Wtedy powie, że obwieszcza Powtórne Przyjście — i ci, którzy padną mu w akcie uwielbienia do stóp, zostaną wraz z nim zmieceni przez Anioła Pańskiego, który wrzuci ich do jeziora ognia.

Wasza Matka

Matka Zbawienia

Przyjmujcie cierpienie w milczeniu — podczas kiedy będziecie dręczeni, w haniebny sposób poddawani okrucieństwom, kiedy w Moje Imię będziecie oczerniani, znieważani i wyśmiewani

piątek, 14 lutego 2014, godz. 22.00

Moja wielce umiłowana córko, jeżeli ktoś mówi, że posiada naukowe kompetencje, to musi on to udowodnić, aby mu wierzono. Jeżeli nauczyciel mówi, że posiada rozległą wiedzę, to stanie się dla was wiadome, czy jest on dobry, o ile się czegoś od niego nauczycie. Jeżeli człowiek będący blisko Boga mówi, że wie o Bogu wszystko, to może on wam te informacje przekazać i zyskacie wiedzę. Ale jeżeli ów będący blisko Boga człowiek wam mówi, że jest on natchniony przez Ducha Świętego, to rozpoznacie to po tym, jakie owoce to przyniesie, a nie ze względu na przekazywaną przez niego wiedzę.

Jeżeli stoi za tym Duch Święty, to przyniesie to wiele owoców, które będą tak wyglądały: Ludzie, którzy zostaną pociągnięci do Ducha Świętego, zostaną przyciągnięci bliżej Boga. Będą także innych ludzi kochali z większą intensywnością niż przedtem. Będą dzielili się swoją miłością. Ponadto będą chcieli spędzać więcej czasu na modlitwie, a przede wszystkim będą się modlić raczej za dusze innych ludzi, niż w swoich własnych intencjach.

Miłość Boga stanie się głębsza i bardziej osobista. Pozwalając zaś Duchowi Świętemu sobą owładnąć, odczują naglącą potrzebę zupełnego poddania się Woli Bożej. Ci, którzy są natchnieni Duchem Świętym, nie będą okazywali nienawiści tym, którzy nimi pogardzają. Natomiast będą się starali Mnie ubłagać w modlitwie, abym te dusze ocalił.

Miłość Boga może duszę przeniknąć jedynie dzięki Mocy Ducha Świętego. Dusza zawsze będzie odczuwać pokój i wyciszenie, mimo cierpienia, które nieuchronnie musi znosić, im bliżej znajdzie się przy Mnie, jej Jezusie.

Ja nie dzielę ludzi. Ja przyciągam błogosławionych — tych, którzy mają tyle miłości do Mojego Najświętszego Serca — miłości wyniesionej z poczucia głębokiej pokory wobec Boga. Jeżeli raz się we Mnie zadomowią, pragną jedynie sprowadzać Mi dusze. Ale jeżeli prawdziwie staną się Moimi i są w jedności ze Mną, to staną się przedmiotem nienawiści. I okazywana im nienawiść nie będzie mieć dla nich znaczenia, bo oni Mnie nie opuszczą, o ile ich miłość do Mnie jest wystarczająco mocna. Mogą oni od czasu do czasu upadać, kiedy będą się stawali obiektem prześladowań. I będą odczuwali ból odrzucenia, tak jak Ja go odczuwam. Staną się obiektem kpin, będą karceni i nazywani głupcami, jak samo jak było ze Mną. Będą odczuwali ciężkie brzemię ze względu na to, w jaki sposób zostaną wyeliminowani — tak samo jak Ja zostałem. Ich wiedza i ich mądrość, dane im przez Ducha Świętego, będą zaciekle zwalczane — a jednak ich wypowiadane w Moje Imię słowa odcisną się w pamięci tych, z którymi będą wchodzili w kontakt.

Tak więc, Moi umiłowani uczniowie, myślcie o Mnie, kiedy kroczę pośród was. Ale nawet jeżeli Mnie nie widzicie, nie możecie Mnie dotknąć czy dojrzeć Światłości Mojej Twarzy, to wiedzcie, że Ja Jestem z wami, tak samo jak wtedy, kiedy chodziłem po Ziemi z Moimi umiłowanymi uczniami. Ja nie poszukuję tych, którzy są inteligentni, kompetentni czy zasłużeni dla społeczeństwachoć ich zapraszam i obejmuję, tak jak wszystkie Boże dzieci. Ja nie szukam aprobaty uczonych ani tych wysokich rangą, ani przywódców waszych krajów czy kościołów. Ja nie ubiegam się o pieczęć aprobaty, której człowiek tak żarliwie pożąda. Natomiast poszukuję cichych, pokornych i tych, którzy troszczą się jedynie o dobro innych, wznosząc się poza swoje własne potrzeby. Są to dusze, które są pobłogosławione Moją Dłonią. Ich miłość do innych odzwierciedla Moją Własną Miłość. Akceptują oni cierpienie tak samo, jak i Ja; i to, że cierpią, nie ma dla nich większego znaczenia. Tacy ludzie stanowią kręgosłup chrześcijaństwa, a Duch Święty jest zakorzeniony w ich duszach, dla dobra wszystkich Bożych dzieci.

Nigdy nie wstydźcie się Daru Ducha Świętego. Przyjmujcie cierpienie w milczeniu — podczas kiedy będziecie dręczeni, w haniebny sposób poddawani okrucieństwom, kiedy w Moje Imię będziecie oczerniani, znieważani i wyśmiewani, bo gdy spuścicie swoją głowę, diabłu i tym wszystkim nieszczęśliwym duszom, którymi on się posługuje, nie powiodą się próby oderwania was ode Mnie.

Powstańcie i zadeklarujcie Mi swoją wierność — z lekkim sercem i z czystą duszą — a Ja pobłogosławię was Darem Pokoju i Wyciszenia.

Wasz Jezus

 

Matka Zbawienia: Jest to czas, kiedy dusze będą musiały znosić ból Czyśćca na Ziemi

czwartek, 13 lutego 2014, godz. 13.43

Moje słodkie dziecko, dlaczego martwisz się trudnościami, na jakie dzień w dzień jesteś narażona z powodu tej Misji? Czyż nie wiesz, że Wszelka Moc leży w Rękach Mojego Ojca, Najwyższego Boga?

Kiedy ludzkość będzie znosić ostateczne oczyszczenie, może się okazać, że nie będzie ono zbyt przyjemne; ale bez niego dusze nie zostałyby oczyszczone. Jest to czas, kiedy dusze będą musiały znosić ból Czyśćca na Ziemi. Jedynie ci, którzy są niewinni i mają czyste dusze, mogą wejść do Nowego Raju, który jest Bożym Królestwem. Tak więc usilnie was proszę, żebyście — zamiast się bać — zaakceptowali dokonującą się w świecie, Bożą Interwencję. Poddajcie się temu, co musi się stać, co musi nastąpić, i wszystkiemu, co będzie się dziać, a co musi się dokonać, aby was uchronić przed złem i niesprawiedliwością, które zostaną zadane rasie ludzkiej przez tych, którzy są lojalni jedynie wobec siebie samych i wobec tych, którzy są agentami szatana.

Pragnieniem Mojego Syna jest, aby najpierw zjednoczyć wszystkie niewinne dusze, które nie wierzą w Boga. Mój Syn wie, że ci, którzy kochają Boga, ale którzy nie mogą Go przyjąć, z czasem zwrócą się do Niego. Ma On zaufanie do tych, którzy prawdziwie Go kochają, ale którzy odrzucają Jego Interwencję poprzez te Boskie Orędzia, bo oni też do Niego przybiegną. Najbardziej zaś martwi się On o tych, którzy Go nie znają i odmawiają akceptacji tego, Kim On Jest. Tak więc zawsze pamiętajcie, że te zagubione dusze to są dusze, za którymi Mój Syn najbardziej tęskni. To są ci ludzie, którzy najbardziej Go ranią, którzy są przyczyną Jego straszliwego bólu i cierpienia i którzy byli przyczyną Jego Krwawych Łez, kiedy cierpiał On katusze w Ogrójcu.

Kary są zsyłane nie tylko jako sankcja za grzechy ludzkości, ale jako środek, aby ludzkość doprowadzić do rozsądku i do padnięcia w pokorze na kolana. Tylko wówczas, kiedy człowiek zostanie oczyszczony z jego arogancji, z jego wiary w swoją własną wielkość i z błędnego przeświadczenia, że jego moc jest większa niż moc Boża — dopiero przez takie oczyszczenie stanie się on zdolny, by stanąć przed Bogiem.

Ktoś, kto znajduje się w grzechu ciężkim i kto odmawia okazania skruchy, nigdy nie będzie w stanie wytrzymać bólu Światła Bożego. Tak więc to, że Bóg interweniuje, jest aktem Miłosierdzia, mającym przygotować taką duszę — aby także ona także mogła mieć udział w Chwale Bożej. To Miłość Boga i Jego Hojność sprawiają, że On pozwala, aby nadeszły te trudne czasy, które już się rozpoczęły. Ale nie dlatego, że On po prostu chce ukarać Swoje Dzieci za ich niegodziwość, lecz dlatego, aby sprawić, żeby stały się one godne Życia Wiecznego.

Wasza umiłowana

Matka Matka Zbawienia

Dla nich Moje Drugie Przyjście oznacza czczą gadaninę

środa, 12 lutego 2014, godz. 23.00

Moja wielce umiłowana córko, co myśli człowiek — że jak długo bym czekał, zanim bym z nim przed Moim Drugim Przyjściem nie nawiązał kontaktu? Czy myśli on, że uczyniłbym to na rok przedtem? Miesiąc? Tydzień? Czy może on uważa, że Ja bym go w ogóle nie ostrzegł?

Przed Moim narodzeniem światu został obiecany Mesjasz. Mój Ojciec przemawiał przez proroków, tak aby ludzkość otrzymała nadzieję, mądrość oraz Łaskę akceptacji Słowa Bożego — i aby była gotowa na Moje Przyjście. Czy oni jednak posłuchali? Wielu tak, i przygotowali się na Mój Czas. Niestety jednak wielu nie; i kiedy się narodziłem, oni nie byli gotowi. Potem Słowo im przekazał Jan Chrzciciel i ich napomniał, aby się przygotowali. I czy byli gotowi? Nie, bo jemu nie uwierzyli. A jednak wielu zostało ocalonych, ponieważ dzięki Mojej Śmierci na Krzyżu — spowodowanej tym, że Mnie odrzucili — odkupiłem ich w Oczach Mojego Ojca.

Tak wielu walczyło wtedy przeciwko Mojej Misji, a jednak tak wielu za Mną podążało. Teraz świat jest ponownie przygotowywany dzięki Miłości Mojego Ojca do wszystkich Jego dzieci. Ale tym razem będzie to trudniejsze. Pomimo bowiem całej ich wiedzy na Mój temat, oni nadal nie będą chcieli zaakceptować, że Bóg interweniuje i przygotowuje ich przez Swojego proroka. Im bardziej oddalają się oni od Boga, tym mniej zdają sobie sprawę z Mojej Obietnicy. Dla nich Moje Drugie Przyjście oznacza czczą gadaninę.

Tym razem nie będą mieli prawie żadnej innej możliwości, jak ujrzeć znaki, których naocznymi świadkami będą musieli się stać, ponieważ Ja ujawnię wszystko. Gdy powiem, że coś się wydarzy, to kiedy to nastąpi, oni nadal będą zaprzeczali, że proroctwo to było zawarte w Słowach, wypowiedzianych Moimi Wargami. Kiedy ujrzą zawirowanie Ziemi, wstrząsy i inne kary, które na nich spadną, nadal będą argumentować, że istnieje tego naukowa przyczyna.

Wielki upadek wiary pochłania świat i miażdży chrześcijaństwo na korzyść pogaństwa — ale czyż oni nie powiedzą, podczas kiedy to się dzieje, że jest to dobra rzecz? Odpowiedź brzmi: tak. Skoro jednak tak wielu w coraz mniejszym stopniu czci Moją Obecność, to jaka jest szansa, aby świat przeciwstawił się szatanowi? To jest właśnie powód, dla którego Mój Ojciec przygotowuje was teraz, ponieważ On nigdy nie zrezygnuje z przygotowania Swoich dzieci na Jego Wielkie Miłosierdzie.

Przygotowywanie ludzkości będzie trwało nadal i światu zostanie przekazana Prawda, aby człowieka ocalić od ostatecznego zniszczenia. Mój Czas jest blisko i cała ludzkość musi znaleźć czas, który jest potrzebny, aby przygotować swoje dusze. Podczas kiedy się przygotowujecie, aby Mnie powitać — czas nie może być w żadnym wypadku marnotrawiony. Nigdy nie wolno wam odrzucać Słowa, przekazywanego prorokowi Boga. Jeżeli tak postępujecie, to zadajecie Mnie, waszemu Jezusowi, cios prosto w Twarz.

Wasz umiłowany Zbawiciel

Jezus Chrystus

Matka Zbawienia: Wkrótce modlitwy „Zdrowaś Maryjo” nie będzie się słyszało ani wewnątrz, ani na zewnątrz Kościoła Mojego Syna

środa, 12 lutego 2014, godz. 22.45

Moje dziecko, tak jak Wizerunek Mojego Syna, Jego Słowo i Jego Obietnica, że powróci — zostaną zlekceważone, a następnie wytępione — tak też nie będzie inaczej, jeśli chodzi o Mnie, waszą ukochaną Matkę.

Wkrótce modlitwy „Zdrowaś Maryjo” nie będzie się słyszało ani wewnątrz, ani na zewnątrz Kościoła Mojego Syna. Także ci, którzy odwiedzają Moje Święte Sanktuaria, oraz Grupy Maryjne będą z wielu powodów krytykowani, a wszystko to bez głębszego uzasadnienia. Nic nie będzie słychać o jakimkolwiek uznaniu dla autentyczności Moich Objawień — Najświętszej Maryi Panny, Matki Bożej. Wszystko, co się do Mnie odnosi, nie będzie mile widziane ze względu na przebudowaną strukturę Kościoła Mojego Syna na Ziemi. Pod rządami nowo powstałego reżimu, który zostanie zaprowadzony w przyszłości, Nabożeństwa do Mnie w wielu kościołach zostaną zniesione. Zostanę także zapomniana i następnie wzgardzona — przez tych, którzy będą twierdzić, że reprezentują nowy, współczesny, „all-inclusive” kościół, który niewiele ma wspólnego z Kościołem, który został wybudowany na skale przez miłowanego przez Mojego Syna Apostoła Piotra.

Kiedy zobaczycie, że wszystkie Nabożeństwa do Mnie, Świętej Matki Bożej, będą w ten sposób traktowane, zdajcie sobie, proszę, sprawę, że te nowe reguły weszły w życie na rozkaz diabła. Diabeł Mną pogardza, tak samo jak się Mnie boi. On wie, że kierowane do Mnie przez dusze nabożeństwa krzyżują jego podłe plany i że odmawianie Mojego Najświętszego Różańca jest dla niego jak chłosta i czyni go bezsilnym. Wszyscy, którzy Mnie kochają, będą musieli przetrzymać te nadchodzące dni, a nastąpi jeszcze czas, kiedy więź Kościoła z Moimi Przybytkami zostanie zerwana. Kiedy to się stanie, będziecie wiedzieli, że ma to miejsce, aby Boże dzieci odseparować od Mojego wpływu, który będzie konieczny w tych czasach, skoro mam pomóc w przyciągnięciu was do Mojego Syna.

Moja Rola polega na tym, aby was przygotować na wielki Dzień Powtórnego Przyjścia Mojego Syna. Moim zamiarem jest nadal wzywać Moje dzieci, aż do tego dnia. Moim pragnieniem jest tylko i wyłącznie przyprowadzenie dusz do Mojego Syna, aby mógł On im ofiarować Wieczne Zbawienie. Przede wszystkim chodzi więc o Zbawienie dusz, ale diabeł będzie podejmował wszelkie wysiłki, aby to udaremnić.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Żydom zostanie w końcu ukazany dowód Przymierza Mojego Ojca

wtorek, 11 lutego 2014, godz. 23.41

Moja wielce umiłowana córko, jakże ta Misja się rozrosła i jak teraz będzie się szybko rozwijać, kiedy Ja przygotowuję się na Mój Czas.

Rozpocząłem następny plan, aby wszystkim Bożym dzieciom uświadomić, że oczekuje na nie ten nowy, wspaniały świat i że to przygotowanie odbędzie się etapami. Pierwszym etapem jest oczyszczenie. Oznacza to zniszczenia, zmiany klimatu, przewroty i straszliwy upadek wiary, który rozciągnie się po Ziemi. A wszystko to będzie odbywać się w tym samym czasie. Następnie upadnie Mój Kościół i tylko Reszta będzie trzymać się Prawdy i dawać Świadectwo Mojemu Świętemu Słowu.

Zgromadzę ludzi z każdego zakątka świata — a jako pierwszych tych każdego wyznania chrześcijańskiego. Następnie przyciągnę do Siebie innych. W końcu Żydom zostanie ukazany dowód Przymierza Mojego Ojca i zostaną oni sprowadzeni do Królestwa Bożego, jak przepowiedziane.

Obecnie wiele głosów tłumi Mój Własny Głos, ale to właśnie tylko Mój Głos będzie tym, który oni zauważą, gdyż Mój Język jest jak miecz, a Moja Obecność jak rozwidlona błyskawica. Kiedy Ja pozwalam odczuć Moją Obecność, to pojawia się ona w najbardziej niepokaźnych miejscach i dzielona jest z życzliwymi duszami — zarówno tymi łagodnymi, jak i tymi rezolutnymi. Poprzez Moją Obecność dam się poznać poganom i po raz pierwszy zastanowią się oni nad swoją rozciągającą się w wieczności przyszłością, i zaczną otwierać dla Mnie swoje serca. Widzicie więc — żadna dusza nie pozostanie nietknięta. Niektórzy nie przyjmą Mnie z zadowoleniem, ale będą wiedzieć, że Ja tam Jestem.

Mój Czas, aby dać odczuć Moją Obecność, za przyczyną Mocy Ducha Świętego, jest bardzo blisko. Pragnę, abyście, stojąc przede Mną, pojednali swoje dusze i byli gotowi Mnie przyjąć, gdyż nie znacie dnia ani godziny. Jedną rzecz wam powiem: Nastąpi to nagle.

Wasz umiłowany Jezus

Czyż nie wiecie, że po tym, jak odbędzie się Moje Powtórne Przyjście, wasza dusza będzie istnieć na wieczność?

poniedziałek, 10 lutego 2014, godz. 15.43

Moja wielce umiłowana córko, blisko jest Mój Czas — i Niebo przygotowuje się na wielki bankiet, kiedy to Niebo złączy się z Ziemią i staną się jednym.

Wiele przygotowań jest w toku, zaś Mój umiłowany Ojciec planuje, aby przynieść wiele Darów tym, którzy Go nie znają. Wszyscy aniołowie i święci się zjednoczyli, aby modlić się za wszystkie dusze — w nadziei, że do wszystkich ludzi, a szczególnie do tych, którzy nic nie wiedzą o istnieniu Nieba i Piekła, dotrze Prawda.

Kiedy duszom prezentowane jest Słowo Boże, to one nie zawsze przyjmują Je z zadowoleniem. One wręcz unikają Słowa, a przecież jest Ono dla nich jedynym środkiem, prowadzącym do zbawienia. Dlaczego człowiek jest tak uparty i koncentruje się jedynie na tym, aby wierzyć w to, co uznaje on za stosowne i co daje zadowolenie jego własnemu ego? Dlaczego człowiek nie zauważa związku pomiędzy grzechem w jego życiu, a stanem niezadowolenia, który odczuwa i który jest spowodowany jego brakiem akceptacji dla faktu, że jest on niczym? To wyłącznie dzięki Miłości Mojego Ojca do świata i do wszystkich Jego dzieci człowiekowi zostało danych tak wiele szans, aby mógł stać się całością. Jednakże człowiek by wolał żyć połowicznie, umieszczając Boga tylko w pewnych obszarach — i to tam, gdzie mu to pasuje.

Ja, Jezus Chrystus — już wkrótce — otworzę umysły tych, którzy w tych Orędziach nie rozpoznają Słowa Bożego. Pociągnę ich serca i napełnię je tęsknotą za Prawdą. Jeżeli się was karmi fałszerstwami, oferuje wam nieprawdę i faszeruje się was kłamstwami na temat grzechu i na temat tego, jak jest on postrzegany Oczami Boga — to Ja stanę jako barykada, aby was bronić. Wielu doprowadzę do frustracji, ponieważ Ja się tak łatwo nie poddaję, gdy człowiek lekceważy Dar Ducha Świętego. Stanę się jak cierń w waszym boku, jak piekący ból, kiedy alkoholem poleje się otwartą ranę. Bardzo niewielu Mnie zlekceważy, jednak nie wszyscy zaakceptują Mój Ostatni Dar Wiecznego Zbawienia.

Niestety, wielu odrzuci Moje Ostatnie Wołanie i zamiast tego podąży za bestią; a to oznacza, że przepadną na wieczność. Czyż nie wiecie, że po tym, jak odbędzie się Moje Powtórne Przyjście, wasza dusza będzie istnieć na wieczność?

Będziecie musieli dokonać wyboru: Życie Wieczne ze Mną albo wieczne potępienie z diabłem. Po środku nie ma nic. Każdy człowiek sam zadecyduje, jaką ścieżkę wybrać.

Wasz Jezus

Bóg Ojciec: Nie ma niczego, czego bym nie zrobił dla Moich dzieci. Żadna ofiara nie jest za wielka

niedziela, 9 lutego 2014, godz. 19.00

Moja najdroższa córko, nie ma niczego, czego bym nie zrobił dla Moich dzieci. Żadna ofiara nie jest za wielka.

Uniżam Sam Siebie, tak aby położyć Moje Serce u ich stóp, a jednak oni nadal będą po Nim deptać. Korzę się, wołając do nich poprzez te Orędzia, a oni wyśmiewają Mnie i ze Mnie szydzą.

Pozwoliłem im ubiczować i zamordować Mojego Syna, a oni nie doceniają tej Wielkiej Ofiary, jaką dla nich poniosłem, by dać im życie i uwolnić ich z niewoli złego.

Błagam ich, aby zmienili swoje drogi, a oni Mnie ignorują. Wysłałem dusze wybrane, aby do nich mówiły i głosiły Moje Słowo, a oni napluli im w twarz.

Zesłałem na nich kary, a oni nie wyciągnęli z tego nauki. Wręcz przeciwnie, twierdzą, że one były jedynie zrządzeniem losu i że nie mają ze Mną nic wspólnego.

Przekazałem im Moją Miłość poprzez cudowne Dary, dane wizjonerom, widzącym, świętym i prorokom — ale tylko niewielu z nich skorzystało. Zapamiętajcie sobie teraz Moje Słowa: Księga Prawdy jest największym Darem, ofiarowanym przeze Mnie światu od czasu, kiedy wysłałem Mojego jedynego Syna, aby was odkupić. Wręczam wam ten Drogocenny Dar, aby otworzył wasze serca, uwolnił waszą duszę od jej przywiązania do diabelskich pokus i aby wam pomóc przygotować się na Moje Królestwo.

Moja Potężna Interwencja w tym czasie oznacza, że tempo, w jakim Moje Słowo będzie się rozchodziło — licząc od dnia dzisiejszego — zaszokuje i zdziwi wielu. Gdy usłyszycie Moje Słowo, wypowiadane w każdym języku — do czego w niewielkim stopniu przyczynia się to, co organizowane jest ludzką ręką — otrzymacie dowód Mocy Ducha Świętego.

Sprawię, że Moje Dzieło przetrwa. Zdepczę tych wszystkich, którzy będą usiłowali powstrzymać Moją Dłoń. Zepchnę na pobocze tych, którzy są prowadzeni przez złego ducha i zagłuszę brzmienie ich żałosnych głosów.

Jednym ruchem Mojej Dłoni uciszę tych, którzy próbują Mnie zatrzymać, gdyż Ja jedynie pragnę zbawić każdą pojedynczą duszę. Zdecydowałem, by nie dopuścić do tego, aby zignorowano to Dzieło, kiedy bowiem raz udzieliłem tej Misji Swojego Autorytetu, to możecie być pewni, że ludzka władza jest w porównaniu z tym niczym.

Bądźcie spokojne, drogie dzieci, i Mi ufajcie — Mnie, waszemu umiłowanemu Ojcu. Moja Miłość jest tak wielka, że nie może zostać osłabiona, niezależnie od tego, jak ciężkim jest wasz grzech. Zezwalam na te próby i udręki oraz na te nikczemne plany, aby wymazać wszelkie ślady Mojego Syna — lecz tylko na krótki czas.

Nigdy nie obawiajcie się Moich Planów, gdyż one posiadają swój cel, a jest nim zgładzenie wszelkiego zła i przyniesienie wam wszystkim życia w Chwale, zgodnie z Moją Świętą Wolą. Spełni się wiele waszych oczekiwań. Wszystko, o co was proszę, to abyście się modlili i kierowali się tym wszystkim, co wam w tym czasie dałem poprzez tę Moją Świętą Misję, mającą na celu przynieść wam wszystkim ten najwyższy, bezcenny Dar, który dla was stworzyłem w postaci Mojego Nowego Nieba i Nowej Ziemi — Mój Nowy Raj — takim, jakim miał on być, kiedy stworzyłem Adama i Ewę.

Zawsze, kiedy czujecie się słabi i przewrażliwieni, pamiętajcie o Mojej Miłości do was wszystkich, bo Ona jest tak wielka, że przekracza to wasze wyobrażenia.

Wasz umiłowany Ojciec

Bóg Najwyższy

Matka Zbawienia: Mój Ojciec wstrząśnie światem — tak fizycznie, jak i duchowo

sobota, 8 lutego 2014, godz.16.00

Moje drogie dziecko, tak samo jak Duch Święty — Dar od Boga — zstąpił na apostołów Mojego Syna, tak samo zostanie on w tych czasach wylany na tych wszystkich, którzy kochają Mojego Syna.

Mój Ojciec ma wiele planów i tak je rozegra, aby ocalić pojedynczo każde z Jego dzieci. Plany te obejmują wiele cudownych wydarzeń, łącznie z wylaniem specjalnej Łaski — objawień, które będą wam dane poprzez te Orędzia, aby mieć pewność, że Boże dzieci nie będą tułały się po bezdrożu — oraz wielu innych interwencji. Niektóre z tych interwencji przyjmą formę kar ekologicznych. Kiedy kary te staną się bardzo regularne, wtedy człowiek nie będzie już mógł mówić, że powodzie, trzęsienia ziemi, tsunami, wybuchy wulkanów i huragany mają miejsce na skutek zaniedbań, jakich człowiek dopuścił się wobec Ziemi.

To Bóg ma Ziemię pod kontrolą, bo to On ją stworzył. On zadecyduje o jej losie — nikt poza tym — gdyż wszelka Władza należy do Niego.

Mój Ojciec wstrząśnie światem — tak fizycznie, jak i duchowo, podczas gdy w każdym narodzie będą rozkwitały plany i nikczemne uczynki diabła. Wszelkie akty profanacji, skierowane przeciwko Bogu, spotkają się z Jego odwetem w postaci uwolnienia odpowiednich kar, które będą nie do zniesienia. Ludzki grzech będzie przez Mojego Ojca zawzięcie zwalczany — człowiekowi nigdy nie wolno nie doceniać Mocy Bożej.

Miłość Boga nie może służyć czyjejkolwiek korzyści. To, że Miłość Boga do Jego dzieci jest niezgłębiona — nigdy nie może być postrzegane jako przejaw Jego słabości. Jego Miłosierdzie jest wielkie i ci wszyscy, którzy kochają Boga, zostaną podczas ucisku oszczędzeni — uścisku, w który ludzkość zostanie pochwycona, ponieważ Bóg zostanie odrzucony na margines na rzecz fałszywych bożków i ze względu na obsesję, jaką ludzkość ma na własnym punkcie.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się, ponieważ wszystko, co zostało przepowiedziane w związku z przygotowaniami na Powtórne Przyjście Mojego Syna, teraz się rozpocznie. Wydarzenia będą następować błyskawicznie, a armia szatana przypuści szturm na Kościoły Mojego Syna — ale w sposób na tyle umiarkowany, że tylko niewielu to zauważy. Potem nie będą już się ukrywali, gdyż w krótkim czasie zwiodą tak wielu i tak wielu pochwycą w swoje szpony, że już dłużej nie będą musieli ukrywać swoich prawdziwych intencji.

Wy, Moje drogie dzieci, musicie teraz się przygotować, zachowując spokój i robiąc wszystko, o czym zostaliście pouczeni, i się modląc. Trzymajcie się razem. Zanoście innym duszom Prawdę i módlcie się żarliwie o nawrócenie tych, którzy nie wierzą w Boga, i za tych, którzy uwłaczają pamięci o Moim Synu, Jezusie Chrystusie.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Sprawa serwera

Drodzy Czytelnicy!

Korzystamy obecnie z mniejszego serwera. Może to czasami powodować pewne zakłócenia lub nawet — sporadycznie — przerwy, uniemożliwiające dostęp do strony. Będziemy się starali takich sytuacji za wszelką cenę unikać; gdybyście jednak Państwo nie mogli wejść na stronę, proszę się nie zrażać i po prostu po jakimś czasie ponowić próbę.

Z góry dziękujemy za cierpliwość i wyrozumiałość.

Nigdy nie pominę tych, którzy są samotni, smutni i przestraszeni oraz niepewni, czy Bóg Istnieje

piątek, 7 lutego 2014, godz. 23.38

Moja wielce umiłowana córko, w czasie gdy upowszechniają się Moje Orędzia — i w miarę jak rozpalają one potrzebę, żeby innych zachęcać, aby się do Mnie zwrócili — doświadczanych będzie wielce cudów.

Nawrócą się niewierzący oraz ci, którzy należą do jakiegokolwiek z wyznań, i ci, którzy się ode Mnie odcięli z powodu ich grzesznego życia. To wam obiecuję. Człowiek, którego oczy są zamknięte, oczy swoje otworzy. Ci, w sercach których jest nienawiść, będą płakali łzami radości, kiedy przygniatające ich brzemię zostanie uniesione. Człowiek, który Mnie w ogóle nie zna — Mnie rozpozna. Tak wielu przyjdzie i Mnie zawoła, i obecność Ducha Świętego będzie odczuwało wielu, jeżeli w końcu zrozumieją, że zainterweniowałem, aby ich wyratować z tego całego nieszczęścia.

Moja córko, proszę, uspokój tych wszystkich, którzy odczuwają smutek z tego powodu, że tak zaprzecza się Mojemu Istnieniu w tym świecie. Powiedz im, że Ja, mimo że każdy pozostawiony przeze Mnie ślad zostanie wymazany, będę poprzez Łaskę Bożą nadal oświecał dusze tych, którzy Mnie wzywają. Ja nigdy Swoich nie opuszczę. Nigdy nie pominę tych, którzy są samotni, smutni i przestraszeni oraz niepewni, czy Bóg istnieje. Jeżeli oni tylko pozbędą się swojej buty i poproszę Mnie, abym im dał znak Mojej Obecności, dam im odpowiedź. Nigdy przedtem nie interweniowałem na tak wielką skalę, jak obecnie. Dzieje się to z powodu Mojego Pragnienia, aby uratować całą ludzkość — przenikam do serc tych, którzy się Mnie zaparli, o ile Mnie wezwą.

Czekam na waszą odpowiedź. Spodziewam się miłości i radości, którymi w chwili pojednania napełnię wasze serca i dusze, jest to bowiem słodycz waszego nawrócenia. Będzie to czas, kiedy będziecie mogli odemknąć wasze dusze i dopuścić, aby Światło Boga przyniosło wam największy Dar, jaki tylko możecie sobie wyobrazić: Dar Życia Wiecznego.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Wielu będzie wierzyć, że antychryst to bardzo święty człowiek

piątek, 7 lutego 2014, godz. 15.50

Moje dziecko, gdyby Mój Syn, Jezus Chrystus, chodził w obecnym czasie po ziemi, zostałby zamordowany. Żaden urzędnik w Jego Kościele by Go nie zaakceptował. Stałby się pośmiewiskiem, potem zaczęto by się Go bać oraz stałby się przedmiotem takiej pogardy, że zostałby ukrzyżowany, tak samo jak wtedy.

Tym razem Mój Syn przychodzi tylko w Duchu i, z Nakazu Mojego Ojca, nie pojawi się On na Ziemi jako człowiek, w ciele. Bardzo proszę, żeby stało się to dla wszystkich wiadome, gdyż wielu przyjdzie w Jego Imię, jeden zaś uzyska rozgłos i powie, że jest On Moim Synem — będzie to jednak kłamstwo.

Antychryst się podniesie i stanie się tak potężny, że jego wizerunek będzie wszędzie widoczny. Wzniesione zostaną jego posągi, a jego twarz będzie bez przerwy się pojawiała w serwisach informacyjnych i na ekranach telewizorów na całym świecie. Będzie on oklaskiwany przez najpotężniejszych przywódców państwowych, ale dopiero kiedy zostanie publicznie zatwierdzony przez fałszywego proroka, będzie miał faktycznie wpływ na całą ludzkość.

Gdyby Mój Syn ponownie pojawił się w ciele i przykuwał do Siebie uwagę — oni by Go zniszczyli. Antychryst zostanie jednak w świecie gościnnie przywitany i omyłkowo uznany za Jezusa Chrystusa.

Każde z zawartych w Biblii Słów, odnoszące się do Powtórnego Przyjścia Mojego Syna, zostanie przystosowane i zmanipulowane, aby świat przekonać, że jest on świadkiem Powrotu Jezusa Chrystusa. Wrogowie Mojego Syna, którzy wszędzie w kościołach Mojego Syna zmieszają się z Jego niczego niewinnymi sługami, doprowadzą do popełnienia wielkiego błędu. Ich przywódcy przyjmą antychrysta w swoje ramiona i zachęcą dusze, aby okazywały mu uwielbienie. Wpływ, jaki będzie on miał, zaszokuje wielu, którzy pozostaną wierni Bogu, i jest ważne, abyście swoje dusze zabezpieczyli przed jego hipnotyczną siłą przyciągania.

Medalik Zbawienia, o ile będziecie go na sobie nosić, przyniesie wam, oprócz innych obiecanych Łask, ochronę przed wpływami antychrysta. Nie dajcie się zwieść, bo antychryst wprawi wielu w zachwyt i będzie on uchodził za najpotężniejszego, najpopularniejszego, najbardziej charyzmatycznego i najbardziej wpływowego przywódcę wszechczasów. Wielu będzie wierzyło, że antychryst jest wielce świętym człowiekiem i, za sprawą jego powiązań z Kościołem Mojego Syna, ludzie milionami pójdą za tym, co będą uważali za Prawdę. Ta fałszywa, zainscenizowana świętość wywoła łzy radości u wszystkich, którzy do tej pory w swoim życiu ani Bogu nie ufali, ani w Niego nie wierzyli. Obrzucą oni tego człowieka pochwałami i powierzą mu ratunek swoich dusz.

Początkowo antychryst będzie postrzegany jako wielki przywódca, o pociągającym, oczarowującym i przemiłym sposobie bycia. Później, z czasem, zacznie się on wykazywać siłami uzdrawiającymi i wielu ludzi będzie się zgłaszało i twierdziło, że zostali przez niego uzdrowieni. Wielu będzie też będzie twierdziło, że w jego obecności dochodziło do cudów. Następnie wszędzie będzie miała miejsce seria fałszywych objawień, podczas których będzie można ujrzeć podobiznę symbolu Ducha Świętego.

Wtedy media stworzą jego boski wizerunek i tylko niewielu się ośmieli publicznie go napominać. Ponieważ będzie on władał wieloma językami, w bardzo krótkim czasie uda mu się zwieść miliony. Wtedy zaczną pojawiać się pogłoski, że Jezus Chrystus przyszedł po raz drugi. Będą one podkręcane przez tych, którzy niestrudzenie będą się udzielali na rzecz antychrysta, tak długo rozpowszechniając kłamstwa, aż w końcu będzie on uznawany za Mojego Syna. Opis tych wszystkich wydarzeń wygląda dzisiaj bardzo spektakularnie, ale kiedy będą się one rozgrywały przed waszymi oczami, wydadzą się one naturalną koleją rzeczy i przez wielu będą postrzegane jako podnoszące na duchu.

Następnie, kiedy już ten cały fałsz — jako swoja odwrotność — zostanie światu przez szatana zaprezentowany, będzie widać, jak antychryst, za sprawą swoich satanicznych rytuałów, będzie wstępował do nieba. Podczas Swojego Powrotu Mój Syn będzie widziany, zgodnie ze Swoją obietnicą, jako zstępujący na chmurach — jako odwrotność tego, czym było Jego Wniebowstąpienie.

Wówczas antychryst i wszyscy, którzy niewolniczo oddawali mu hołd, zostaną wrzuceni do jeziora ognia, a do was powróci pokój, Moje dzieci. Ci wszyscy, którzy pozostaną wierni Prawdzie, zostaną w okamgnieniu uniesieni do Nowego Raju, kiedy Niebo i Ziemia staną się jednym.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Krucjata Modlitwy (135) O Obronę Prawdy

Krucjata Modlitwy (135)

O Obronę Prawdy

O umiłowana Matko Zbawienia,
dopomóż mi,
kiedy jestem w potrzebie.
Módl się, żebym został
pobłogosławiony Darami,
które, dzięki Mocy Ducha Świętego,
wylewane na moją niegodną duszę —
abym nieustannie bronił Prawdy.
Wspieraj mnie zawsze,
kiedy będę proszony,
aby zaprzeć się Prawdy,
jak i Słowa Bożego,
Świętych Sakramentów
i Najświętszej Eucharystii.

Dopomóż mi skorzystać z Łask,
które otrzymuję, aby niezłomnie
przeciwstawiać się
nikczemności szatana
i tych wszystkich nędznych dusz,
które on wykorzystuje,
aby znieważać Twojego Syna,
Jezusa Chrystusa.

Dopomóż mi w godzinie,
kiedy jestem w potrzebie.
Dla dobra dusz
obdarz mnie odwagą
niesienia Sakramentów
każdemu dziecku Bożemu,
nawet gdyby wrogowie Boga
mieli mi zabronić, abym to czynił.

Amen.

Matka Zbawienia: Kiedy kapłanów Mojego Syna dotkną straszliwe udręki i brak sprawiedliwości, muszą oni Mnie wezwać

czwartek, 6 lutego 2014, godz. 16.15

Moje dziecko, gdy nadejdzie czas, kiedy kapłanów Mojego Syna dotkną straszliwe udręki i brak sprawiedliwości, muszą oni Mnie wezwać. Została przyznana Mi Łaska, dzięki której jestem w stanie napełnić ich odwagą, której potrzebują, aby nadal usługiwać Mojemu Synowi. Mam tu na myśli w szczególności kapłanów Kościoła Katolickiego, gdyż będą oni cierpieć bardziej niż jacykolwiek inni słudzy Boży.

Kiedy nadejdzie ten dzień, gdy zostaną wezwani, aby złożyć przysięgę, która będzie zaprzeczać Boskości Mojego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa, niech w żadnym wypadku nie mają wątpliwości co do tego, że zamiary tych, którzy żądają od nich tej przysięgi, są poważne. Kiedy zostaną poproszeni, aby się wyrzec tego, co stanowi o znaczeniu Świętej Eucharystii, i przyjąć nową interpretację, wtedy będą wiedzieli, że nadeszła owa godzina. Od tego właśnie dnia pod dachami kościołów zagnieździ się zgnilizna i stanie się widoczne, jak wszędzie kruszą się ich mury.

Pragnę, aby wszyscy kapłani, którzy muszą stanąć twarzą w twarz wobec tych bolesnych prób, odmawiali tę Krucjatę Modlitwy (135) O Obronę Prawdy

O umiłowana Matko Zbawienia, dopomóż mi, kiedy jestem w potrzebie. Módl się, żebym został pobłogosławiony Darami, które, dzięki Mocy Ducha Świętego, wylewane są na moją niegodną duszę — abym nieustannie bronił Prawdy. Wspieraj mnie zawsze, kiedy będę proszony, aby zaprzeć się Prawdy, jak i Słowa Bożego, Świętych Sakramentów i Najświętszej Eucharystii.

Dopomóż mi skorzystać z Łask, które otrzymuję, aby niezłomnie przeciwstawiać się nikczemności szatana i tych wszystkich nędznych dusz, które on wykorzystuje, aby znieważać Twojego Syna, Jezusa Chrystusa.

Dopomóż mi w godzinie, kiedy jestem w potrzebie. Dla dobra dusz obdarz mnie odwagą niesienia Sakramentów każdemu dziecku Bożemu, nawet gdyby wrogowie Boga mieli mi zabronić, abym to czynił. Amen.

Kiedy nadejdą te czasy, musicie być przygotowani, aby nadal podtrzymywać Dzieło Boga i wytrwale i godnie nieść Jego Krzyż, by ocalić swoje własne dusze oraz dusze wszystkich Bożych dzieci.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Krucjata Modlitwy (134) O wiarę w Istnienie Boga

Krucjata Modlitwy (134)

O wiarę w Istnienie Boga

O Najwyższy Boże,
pomóż mi uwierzyć
w Twoje Istnienie.
Odrzuć wszystkie
moje wątpliwości.
Otwórz moje oczy na Prawdę
życia po tym życiu
i poprowadź mnie na drogę
do Życia Wiecznego.
Proszę, daj mi odczuć
Twoją Obecność
i udziel mi Daru
prawdziwej wiary,
zanim nadejdzie dzień
mojej śmierci.
Amen.

Krucjata Modlitwy (133) Wezwanie, aby powrócić do Boga

Krucjata Modlitwy (133)

Wezwanie, aby powrócić do Boga

Drogi Jezu, wybacz mi,
odseparowanej od Ciebie duszy,
która była zaślepiona
i się Ciebie wyrzekła.
Wybacz mi, że
— zamiast na Twoją miłość —
postawiłem na bezużyteczne,
niemające znaczenia sprawy.
Pomóż mi nabrać odwagi,
aby iść u Twego boku
i z wdzięcznością przyjąć
Twoją Miłość i Miłosierdzie.
Pomóż Mi pozostać blisko
Twojego Świętego Serca
i nigdy się od Ciebie nie oddalać.
Amen.

Matka Zbawienia: Tym Modlitwom, drogie dzieci, towarzyszą wielkie Łaski

środa, 5 lutego 2014, godz. 15.27

Moje dziecko, duszom, które już poznały Mojego Syna, a potem tułały się z dala od Niego, trudniej jest do Niego ponownie powrócić niż tym, którzy Go w ogóle nie znali.

Jeżeli doświadczacie Miłości Jezusa, a następnie odwracacie się od Niego, powoduje to w waszym życiu wielką pustkę. Nic nigdy nie może zastąpić Jego Obecności. Dlatego też, jeżeli jakaś dusza próbuje ponownie do Niego powrócić — i to mimo tego, że Mój Syn zawsze jej oczekuje z wielką Miłością i Cierpliwością — nie ma ona nigdy pewności, jak ma otworzyć swoje serce.

Jeżeli nawet czujecie się odseparowani od Mojego Syna, nigdy nie wolno wam bać się Go wezwać. Nigdy nie powinniście się wstydzić przed Nim stanąć, On bowiem jest Zawsze-Miłosierny i przebacza każdemu grzesznikowi, jeżeli modli się on ze skruszoną duszą o wybaczenie.

Jeżeli pragniecie wezwać Mojego Syna, to musicie Go zwyczajnie poprosić, aby przyjął was do swojego Miłosierdzia — we wszystkim innym zdając się na Niego.

Oto szczególna Krucjata Modlitwy (133) Wezwanie, aby powrócić do Boga:

Drogi Jezu, wybacz mi, wyobcowanej duszy, która była zaślepiona i się Ciebie wyrzekła. Wybacz mi, że postawiłem — zamiast na Twoją miłość — na bezużyteczne, niemające znaczenia sprawy. Pomóż mi nabrać odwagi, aby iść u Twego boku i z wdzięcznością przyjąć Twoją Miłość i Miłosierdzie. Pomóż Mi pozostać blisko Twojego Świętego Serca i nigdy się od Ciebie nie oddalać. Amen.

Ci zaś, którzy Mojego Syna nie znają, ale chcieliby zostać przyprowadzeni przed Tron Najwyższego Boga, muszą modlić się tą modlitwą Krucjaty Modlitwy (134) O wiarę w Istnienie Boga:

O Najwyższy Boże, pomóż mi uwierzyć w Twoje Istnienie. Odrzuć wszystkie moje wątpliwości. Otwórz moje oczy na Prawdę życia po tym życiu i poprowadź mnie na drogę do Życia Wiecznego. Proszę, daj mi odczuć Twoją Obecność i udziel mi Daru prawdziwej wiary, zanim nadejdzie dzień mojej śmierci. Amen.

Te modlitwy, drogie dzieci, przyniosą wiele łask, i tym, którzy się nimi modlą, zostanie pokazana Prawda i ich serca zostaną wypełnione wielką Miłością, jakiej wcześniej na Ziemi nigdy nie zaznali. A wtedy ich dusze zostaną oczyszczone.

Idźcie teraz i miejcie świadomość, że — jeżeli jesteście blisko Boga — zostaniecie pobłogosławieni Łaską głębokiego pokoju.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Bóg Ojciec: Pragnę, abyście zaakceptowali Prawdę — nie powątpiewając, ale z miłością i ufnością w waszych sercach

wtorek, 4 lutego 2014, godz. 15.00

Moja najdroższa córko, dzisiejszy dzień jest dniem szczególnym, ponieważ wreszcie ofiarowałaś Mi dar całkowitej akceptacji tej Misji.

Kiedy dotykam serc dusz, które Wzywam, aby głosiły Moje Słowo — jest to dla duszy wybranej przytłaczające. Moja Obecność szokuje, ale zarazem uspokaja. Powoduje ona ogromny wstrząs i wymaga od duszy zupełnego zaufania. Budzi ona przestrach u wszystkich, którzy są świadkami Mojej Interwencji, ponieważ to wymaga wielkiej umiejętności rozeznania, z powodu sprzecznych emocji, które pojawiają się w duszy.

Dusza na początku jest osłabiona przez czystą moc Obecności Ducha Świętego, a ciało wydaje się być ciężkie. Zmysły są wyostrzone, a umysł przytępiony. Wkrótce potem pojawia się naturalny odruch, aby zakwestionować to, co się dzieje, i zakradają się wątpliwości. Jednak Obecność Ducha Świętego jest nie do przeniknięcia i pozostanie taką dotąd, aż Moja Wola nie zostanie wypełniona — tak długo, jak długo dusza nie zaakceptuje tego, czego się od niej oczekuje. Następnie duszę pochłania tęsknota, aby mieć przejrzystość i rozproszyć wątpliwości. I podczas gdy ona poszukuje pocieszenia i odwagi, Moc Ducha Świętego nie może zostać przyhamowana, zastopowana czy odsunięta.

Gotowość duszy, aby stać się narzędziem Ducha Świętego — żeby głosić Prawdę — oznacza, że jest ona bezsilna, jeśli chodzi o jakiekolwiek oddziaływanie na Słowo, ingerowanie w Nie lub manipulowanie.

Ludzki rozum czasami z tym walczy, podczas gdy dusza jest przez Ducha Świętego uspokojona i już dłużej się Go nie obawia, zawsze żywiąc nadzieję, że jej życie będzie po zakończeniu Misji nadal takie, jak dotąd. Ale oczywiście nie zawsze tak jest. Tak więc ta Misja — której celem jest zgromadzenie Moich dzieci i danie im schronienia w Moim niekończącym się Świecie — jest Misją niemającą końca. Przetrwa Ona na aż do ostatniego Dnia. Teraz, kiedy ty, Moja córko, akceptujesz ten fakt i już dłużej nie pragniesz jakiejś innej alternatywy, możesz wreszcie odnaleźć pokój w swoim sercu.

Dzieci, tylko wówczas, kiedy wreszcie przyjmiecie Mój Dar dla świata — Księgę Prawdy — odnajdziecie pokój w swoich sercach. Tylko wówczas, kiedy zaakceptujecie, że Ja, Bóg Najwyższy — Wszystko co Jest i co Będzie — rozmawiam w obecnym czasie ze światem, będziecie w stanie ufać Mi w zupełności.

Pragnę, abyście zaakceptowali Prawdę — nie powątpiewając, ale z miłością i ufnością w waszych sercach. Gdy to zrobicie, zaleję was Moim Pokojem i Miłością. Tylko wtedy zostaniecie napełnieni radością i szczęściem. Tylko wtedy będziecie wolni.

Wasz Ojciec

Bóg Najwyższy