Miesięczne archiwum: Kwiecień 2014

Przychodzę tym razem Ziemię odnowić, by na nowo ustanowić na Ziemi Moje Królestwo

wtorek, 29 kwietnia 2014, godz. 9.00

Moja wielce umiłowana córko, wielu może się dziwić, jak Bóg — Ojciec, Stwórca Wszechmogący wszystkiego, co Jest i co na zawsze Będzie — może cierpieć. Prawda wygląda tak, że Mój Ojciec, doskonały we wszystkim, co tylko może być, jest przeniknięty Miłością. Ponieważ jest On Stworzycielem Miłości, to gdy robi się Mu wymówki, sprawia to Jego Sercu Boleść.

Boże dzieci odrzuciły Jego Wspaniały Dar — Raj — przez grzech Adama i Ewy, pozbawiając się Jego Łaski. Natomiast pozwolili się zwieść przebiegłemu oszustwu złego, które umieścił on na ich drodze. O, jak Ojciec Mój wtedy cierpiał z powodu tej zdrady i jak nadal cierpi z powodu grzechu zdrady w dzisiejszym świecie. Nic się nie zmieniło, za wyjątkiem Cudu Odkupienia, którym On obdarował świat dzięki Mojej Ofierze za ludzkość.

Miłość Mojego Ojca do was wszystkich jest tak Wielka, że Jego Boleść — której przyczyną jest ludzkie zaślepienie i odrzucenie Jego Wielkiego Miłosierdzia — jest także Jego Darem dla ludzkości. Z powodu Swojej Boleści marnieje On z tęsknoty za duszami, a będąc w takim stanie, sięgnie On i pochwyci nawet najbardziej opornych niewierzących. Tym, którzy nie wierzą w Boga, lecz którzy pragną dowodu lub jakiegokolwiek znaku, który przyniesie im pocieszenie w ich nędzy, powiadam to: Ja, Jezus Chrystus, przyszedłem po raz pierwszy nie tylko po to, aby zbawić tych, którzy zaakceptowali Prawdę; Ja przyszedłem, aby ocalić tych, którzy nie byli w stanie uwierzyć w Boga. Teraz uczynię to samo. Podczas gdy wierzący będą walczyć przeciwko sobie, kłócąc się ze sobą, czy to Jestem Ja, Jezus Chrystus, Który komunikuję się ze światem w tym czasie, czy też nie, to Ja wam obiecuję to: Z powodu Mojej Miłości do was udowodnię wam, że to rzeczywiście jestem Ja, który teraz mówię, i że zostałem ponownie wysłany przez Mojego Ojca, aby was ocalić.

Przychodzę tym razem Ziemię odnowić, by na nowo ustanowić na Ziemi Moje Królestwo — Raj, stworzony przez Mojego Ojca dla Adama i Ewy. Dzień ten zaświta wkrótce, ale zanim nadejdzie ten czas, oświecę wasz umysł, ciało i duszę. Zaszokuję was Moją Mocą — Moją Boskością — a wy odczujecie taki napływ miłości, że nie pozostanie wam żaden cień wątpliwości, że pochodzi ona naprawdę ode Mnie. Oto Moja Obietnica. Dotrę najpierw do dzieci Bożych, które Go nie znają czy w Niego nie wierzą. Większość z nich przybędzie do Mnie biegiem, ponieważ nie posiadają one z góry powziętych przekonań, które potrafią rozwinąć się z nadmiaru wiedzy o sprawach duchowych. W tym samym czasie wyjdę naprzeciw duszom, które znajdują się w wielkiej ciemności, które są zrozpaczone, zagubione i obciążone wielką boleścią serca. Tak więc, jeżeli jesteście gotowi, by usłyszeć Moje Słowo, zawarte tutaj, wiedzcie, że Moje Orędzia nie są skierowane jedynie do tych, którzy Mnie kochają — one są przekazywane, by was także dosięgły.

Daję wam pokój. Przynoszę wam wspaniałą nowinę, gdyż wyrzeźbiłem dla was chwalebną przyszłość, gdzie śmierć nie posiada nad wami żadnej władzy. Z wielką radością oczekuję na ten Dzień. Proszę, oczekujcie  go — z cierpliwością i zaufaniem — bo kiedy otworzę wasze serca, wasze zmartwienia przestaną istnieć.

Wasz umiłowany Jezus

Matka Zbawienia: Dni wiodące do nadejścia antychrysta będą dniami wielkich uroczystości

niedziela, 27 kwietnia 2014, godz. 23.20

Moje drogie dzieci, pozwólcie, niech spłynie na was Światło Boga,  bo dobiegły końca plany, przygotowujące świat na Powtórne Przyjście mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Wszystkie sprawy obecnie będą się działy zgodnie ze Świętą Wolą Boga, a Ja proszę was, abyście używali modlitwy jako swojego największego pancerza, gdy bój o Boże dzieci się nasili. W przeciwieństwie do poprzednich wojen ta batalia o dusze będzie pełna zamieszania, ponieważ wróg będzie postrzegany jako przyjaciel, podczas gdy prawdziwy Kościół Chrystusa zostanie ogłoszony za wroga.

Jak silni będziecie musieli być, jeżeli macie być jak prawdziwy chrześcijański żołnierz. Nigdy nie wolno wam ulec presji, aby wypowiadać bluźnierstwa, o wypowiadanie których zostaniecie poproszeni w publicznych zgromadzeniach i to przed ołtarzami Mojego Syna. Kiedy ujrzycie mężczyzn wyniesionych na pozycje władzy w Świątyniach Mojego Syna — którzy będą wymagać, abyście się im kłaniali się w wyrazie szacunku, ale gdzie nie będzie żadnego znaku Krzyża — to uciekajcie, gdyż zostaniecie wciągnięci w błąd. Będziecie wiedzieć, że nadszedł czas, aby antychryst wkroczył do Kościoła Mojego Syna — gdy tabernakula zostaną zmodyfikowane, a w wielu wypadkach zastąpione wersjami z drewna.

Dzieci, proszę, bądźcie świadomi tego, że wielu z was odwróci się plecami do Prawdy, ponieważ Prawda stanie się dla was praktycznie niemożliwa do przyjęcia. Dni wiodące do nadejścia antychrysta będą dniami wielkich uroczystości w wielu kościołach wszystkich chrześcijańskich oraz innych kierunków. Wszystkie reguły zostaną zmienione; Liturgia stworzona na nowo; Sakramenty sfałszowane; aż w końcu Msza już dłużej nie będzie odprawiana zgodnie ze Świętą Doktryną. Do tego czasu oraz w dniu, kiedy antychryst zasiądzie dumnie na swoim tronie, Mój Syn nie będzie już więcej Obecny. Wtedy, począwszy od tego dnia, tym, którzy kochają Mojego Syna, będzie trudno pozostać wiernym wobec Niego — w taki sposób, jak się powinno — ponieważ każda ohyda będzie wam prezentowana. Kiedy to bowiem będziecie wystarczająco rozproszeni tym, co na zewnątrz, i kiedy przestępstwem się stanie kwestionowanie nowej hierarchii, będziecie kuszeni, aby dać za wygraną i przyjąć jedną światową religię ze strachu przed utraceniem przyjaciół i rodziny.

Boża Armia — ta Reszta — będzie wzrastać i się rozprzestrzeniać, a Krucjaty Modlitwy wszystkim dostarczą wielkiej siły. Syn Mój będzie interweniował i przeprowadzi was przez zmagania, które są przed wami, a wy będziecie wiedzieć, że to Jego Moc daje wam odwagę i wytrwałość. Ponieważ jedynie silni pomiędzy wami pozostaną wierni Świętemu Słowu Boga, ale nawet jeżeli ta Reszta Armii będzie tylko jak ułamek armii bestii, Bóg napełni ją mocą lwa. Umocni on słabych i obdarzy ich wielkimi Łaskami. Osłabi zaś tych, którzy staną się wyznawcami antychrysta. Wszystkie te wydarzenia wydają się być przerażające, ale tak naprawdę wydarzenia te wywrą na wielu wrażenie, jakoby to nowa era jedności i pokoju nastała na świecie. Ludzie oklaskiwać będą jeden nowy światowy kościół i powiedzą: „Jaki to wspaniały cud uczynił Bóg”. Będą pod wielkim wrażeniem tych mężczyzn — pochodzących zarazem z łona Kościoła, jak i spoza niego — mężczyzn, którzy doprowadzą do takiej jedności. Wielka chwała i cześć będzie spływała na tych mężczyzn, a potem będą oni pozdrawiani na wszystkich publicznych zgromadzeniach głośnym skandowaniem, jak i specjalnym gestem uznania.

Zapanuje radość, odbędą się uroczystości i honorowe ceremonie, gdzie heretykom zostaną przyznane wielkie wyróżnienia. Ujrzycie wielkie bogactwo, jedność pomiędzy różnymi wyznaniami, a ci zaszczyceni mężczyźni będą traktowani jak żyjący święci — wszyscy, za wyjątkiem jednego. Ten jeden, do którego nawiązuję, jest antychrystem, a oni będą wierzyć, że jest on Jezusem Chrystusem.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Wiele Tajemnic Mojego Królestwa jest człowiekowi nieznanych

niedziela, 27 kwietnia 2014, godz. 18.00

Moja wielce umiłowana córko, Mój Plan ocalenia całego świata i przygarnięcia każdego jednego z was do Schronienia Mojego Serca jest kompletny, a wszystkie jego części są właściwie usytuowane, tak iż doskonałość Mojej Obietnicy stała się rzeczywistością. 

Istnieje wiele Tajemnic, związanych z Moją Boskością — Tajemnic, których człowiek, choćby nie wiadomo, ile posiadał wiedzy w sprawach duchowych, nigdy nie zdoła prawdziwie zrozumieć. Wiele Tajemnic Mojego Królestwa jest człowiekowi nieznanych, a Mój Ojciec objawił ludzkości jedynie to, co uznał za stosowne. Człowiekowi została przekazana wiedza i Prawda, tak aby mógł on czcić Boga i Jemu służyć — najlepiej, jak tylko potrafi. Człowiek  został za pośrednictwem proroków poinformowany, jak ma przestrzegać Dziesięciu Przykazań, aby było pewne, że nie popadnie on w błąd. Następnie, aby udowodnić Swoją Miłość do świata, Bóg stał się przeze Mnie człowiekiem — przeze Mnie, Jego Jednorodzonego Syna — pokazując dokładnie człowiekowi, czym jest dobro i jak rodzi się zło. Objawiłem więc Prawdę —  choć jedynie ułamek z tego, czego życzył sobie Mój Ojciec — dla potrzeb człowieka. Jednak człowiek miał tak przepełnione pychą serce, był tak arogancki i ambitny, że nie chciał znać Prawdy — Prawda mu bowiem nie odpowiadała.

Faryzeusze zamknęli swoje oczy, zwrócili swój wzrok w inną stronę i ogłosili Mnie za człowieka, Który stracił Swój rozum i przemawiał  zagadkami. Nie byli oni zdolni usłyszeć Prawdy, chociaż Moje Nauki przecież wielokrotnie powtarzały Słowa, Lekcje, Przykazania, zawarte w Księdze Mojego Ojca. Kroczyli wąską ścieżką i nie rozglądali się ani na lewo, ani na prawo, gdy tak na własną modłę służyli Bogu. Czynili to, zachowując na zewnątrz pobożność, ale jednocześnie trzymając się z dala od słabych, biednych i niewykształconych — w tym samym czasie jednak adorując Boga. Wygnali więc Mnie, a ich dzisiejsi kompani uczynią to raz jeszcze i będą w nadchodzących latach trwać w swoich własnych, stworzonych ręką człowieka doktrynach. 

Widzicie więc teraz, że pomimo, że człowiek twierdzi, że jest mu to znane, to tak naprawdę wie on bardzo mało o Drodze Pańskiej. To, co zostało mu przekazane, zostało przyjęte, ale człowiekowi odpowiadają jedynie wyjątki z tego, co stanowi Prawdę. Na przykład Ja zawsze pouczałem Boże dzieci, aby kochały się wzajemnie, ale one tego nie czynią. Ilu z was kładzie się plackiem przede Mną i zasypuje Mnie pochwałami w dziękczynieniu, a następnie oczernia swoich braci i siostry? Niektórzy  z was posuwają się tak daleko, że opowiadają Mi, jakimi niegodziwcami są ludzie, zamiast okazywać miłość i przebaczenie.

Człowiek zawsze będzie słaby, ponieważ dla istoty ludzkiej doskonałość jest niemożliwa do osiągnięcia. Ale dlaczego z jednej strony przyjmują oni Moje Nauki — po to, aby im z drugiej zaprzeczać? Nigdy nie ulegajcie pokusie, aby się wzajemnie w Moje Imię potępiać, ponieważ nie jesteście upoważnieni, aby tak postępować. Nigdy nie wywyższajcie się przede Mną, podczas gdy jednocześnie oczerniacie i degradujecie jakąś inną istotę ludzką. To Mnie obraża. Aby przyjąć Prawdę, musicie być pozbawieni złośliwości, pychy, obłudy czy egoizmu. Musicie odrzucić wasz płaszcz  arogancji, ponieważ arogancja pochodzi od diabła i jest ona dla Mnie odrażająca.

Proszę, pamiętajcie o Moich Naukach i żyjcie w zgodzie z tym, co wam powiedziałem. Jeżeli wasze serca są niespokojne, pełne strachu czy nienawiści, to zawsze musicie zabiegać o Moją pomoc. Bo jeżeli tego nie robicie, to owo poczucie rozpaczy czy nienawiści was pochłonie. Musicie zaakceptować fakt, że zawsze ulegniecie grzechowi, ale wiedzcie także, że musicie okazać prawdziwą skruchę, aby odczuć w waszej duszy jakikolwiek spokój czy ukojenie.

Wasz Jezus

Bóg Ojciec: Jest bowiem lepiej, abyście teraz znieśli ten duchowy ból, niż ogień wieczny

sobota, 26 kwietnia 2014, godz. 13.42

Moja wielce umiłowana córko, moce zła stają się silniejsze z każdym dniem, jako że godzina Wielkiego Miłosierdzia Mojego Syna spadnie na was bez uprzedzenia.

Ci  spośród was, którzy nie akceptują Mojego Syna, zostaną otoczeni każdym Promieniem Jego Miłosierdzia — tak nagle, że tylko niewielu z was zrozumie, co zostało na was wylane, taka będzie Siła Jego Boskiej Obecności. Ci z was, mający nienawiść w swoich sercach, odczują wielki ból i udrękę. Doświadczycie po trzykroć tego samego bólu, który zadaliście Moim dzieciom — nie miejcie bowiem złudzeń: Ostrzeżenie jest rodzajem Sądu. Doświadczycie bólu i intensywnego cierpienia, które musielibyście znosić, gdyby was wrzucono do ogni piekła. Dla wielu z was Ostrzeżenie będzie bolesną torturą. A jednak musicie z zadowoleniem przyjąć Mój Dar, jest bowiem lepiej, abyście teraz znieśli ten duchowy ból, niż ogień wieczny.

Usiłuję was przygotować, poprzez tę Moją Błogosławioną Misję, tak abym nie utracił ani jednej duszy. Ta Moja ostatnia Misja na Ziemi — ku czemu udzieliłem autorytetu w formie Najświętszej i Błogosławionej Trójcy — spotka się z zawziętym oporem, podczas gdy nadal będzie ona kontynuowała swoją drogę ocalania dusz, aż do Wielkiego Dnia. Żadna inna Misja — od czasu Ukrzyżowania Mojego Syna — nie była tak bardzo znienawidzona, jak ta. Biada tym z was, którzy stawicie opór Mnie, waszemu Przedwiecznemu Ojcu, bo gdy naplujecie Mi w Twarz, Ja was ukarzę.

Nie pozwolę już dłużej na nienawiść i bluźnierstwa, którymi wy, zwiedzeni grzesznicy, we Mnie ciskacie. Skoro próbujecie zatrzymać Mnie — w Moim Dążeniu do ocalenia was z rąk diabła — będziecie ogromnie cierpieć z powodu dusz, które Ja utracę ze względu na was.

Nie zmiażdżycie Mojego Bóstwa ani nie zatrzymacie Przyjścia Mojego Syna. Nikt nie posiada takiej mocy, aby tego dokonać. Tacy ludzie, którzy próbują postawić siebie pomiędzy grzesznikiem a Mną, Ojcem Przedwiecznym — z intencją wprowadzenia jego duszy w błąd, aby w efekcie zaprzeczyła ona Mojemu Słowu — zostaną zatrzymani.

Ja Jestem Prawdą. Ja Jestem Początkiem i Ja Jestem Końcem. Moja Miłość dla wszystkich Moich Dzieci jest wielka, ale biada grzesznikowi, który naraża się na Mój Gniew, kiedy usiłuje wynieść samego siebie nade Mnie. Zmiażdżę głowy Moich wyświęconych sług o wyniosłych sercach, którzy za pomocą herezji kradną Mi dusze. Zniszczę tych, których działania wprowadzą dusze w ciężki błąd. Nie wolno wam, choćby i przez jedną sekundę, błędnie interpretować Mojego Ostrzeżenia, bo podczas gdy trwa Moja interwencja, mająca na celu zbawienie dusz, Moi wrogowie zostaną przygnieceni do ziemi.

Rozpoczęła się Moja Potężna Interwencja, a wkrótce tych niewielu z was, którzy słyszycie Mój Głos w tych Orędziach, ponownie już nie zwątpi, gdyż staniecie się naocznymi świadkami spełnienia się każdego proroctwa, zawartego w Mojej Księdze Prawdy.

Idźcie i bądźcie wdzięczni za Moje Wielkie Miłosierdzie. Przyjmijcie Moje Interwencje, gdyż to one dopomogą przywrócić światu rozsądek. Dopiero jednak po oczyszczeniu człowiek będzie w stanie prawdziwie słuchać Mojego Głosu.

Wasz Przedwieczny Ojciec

Bóg  Najwyższy

Przybliża się czas, kiedy zostanie oznajmione, że grzech nie istnieje

czwartek, 24 kwietnia 2014, godz. 16.45

Moja wielce umiłowana córko, blisko jest teraz czas, kiedy grzechy człowieka zostaną przez Mój Kościół uznane za niemające znaczenia i nieszkodliwe w Moich Oczach.

Grzech nie jest czymś, co jest przeze Mnie uważane za słabość czy ułomność. A choć słabość i ułomność przyczyniają się do powstania grzechu, to jednak do grzechu dochodzi ze względu na istnienie szatana. Mój Kościół wkrótce udobrucha Moich wyznawców, wprowadzając ich w błąd, polegający na akceptacji kłamstwa, że grzech to jedynie taka przenośnia — przenośnia, której używa się jako symbolu, aby Boże dzieci nakłonić do pozostania na ścieżce, która podoba się Bogu. Powiedzą wam, że grzech nie powinien w was wzbudzać poczucia, że jesteście odseparowani od innych. Grzech — będą mówili — nie jest tak istotny, ponieważ Bóg przebacza wszystko. Tak, Ja przebaczam wszystko i przebaczam każdy grzech — za wyjątkiem grzechu wieczystego — jeżeli tylko grzesznik okazuje skruchę i podejmuje wysiłki, odsuwając od siebie wszystkie pokusy, aby uniknąć powtórzenia tego grzechu. Nie możecie prosić Mnie o przebaczenie wam grzechu, kiedy w tym grzechu żyjecie. Morderca, który morduje, maltretuje i pozbawia życia, nie może Mnie prosić, abym mu przebaczył, jeżeli nadal morduje i nie ma zamiaru zaprzestać swoich zbrodni. Jaki to ma sens, aby Mnie prosić o odkupienie was z grzechu, jeżeli nawet nie akceptujecie, że w ogóle grzeszycie?

Grzech jest spowodowany słabością i Ja przebaczam grzesznikowi, który prawdziwie pokutuje. Ale jeżeli grzesznik już dłużej nie wierzy, że jest on winny grzechu, to zakorzenia się on w jego duszy. Przybliża się czas, kiedy zostanie oznajmione, że grzech nie istnieje. Kiedy ten czas nastąpi, wywoła to wielką ulgę i jubel, bo to, co kiedyś było uznane w Moich Oczach za grzech, już więcej nie będzie za takie uważane.

Grzech będzie postrzegany jako rzecz naturalna i jako coś, co wy wszyscy powinniście zaakceptować. Nie powie się wam, żebyście grzesznika po prostu kochali — tak jak Ja to czynię. Nie. Zostaniecie natomiast zachęceni, aby przyjąć, że grzech nie istnieje. Wszystko to doprowadzi do skrajnej zdrady Mojej Boskiej Osoby, świat będzie bowiem admirował sam siebie, swoje talenty, swoją inteligencję, aż ogłosi się wielkim, bez żenady lekceważąc Boga, Ojca Przedwiecznego.

Och, jak wielu zostanie doprowadzonych do błędu, rozpaczy i przestępstw. Mój Kościół zostanie wykorzystany, aby w Moje Święte Imię ogłosić herezję. Ci błędnie pokierowani postawią wszystko na głowie i wywrócą z lewej na prawą, ale żadna z tych zmian nie zostanie zarządzona przeze Mnie, Jezusa Chrystusa. Duch Święty nie będzie przewodził tej ohydzie i pojawi się wielkie zamieszanie, a wielkie cierpienie i poczucie bezsilności ogarnie tych, którzy pozostaną prawdziwie wierni Nauczaniu Mojego Kościoła. Tradycyjne nauki nie będą już dłużej tolerowane. I wówczas, kiedy wszystko to, co było brane za świętość, polegnie w gruzach, nadejdzie czas, aby człowiek zatracenia* zajął swoje miejsce w Moim Kościele. 

Wasz Jezus

* Człowiek zatracenia — por. „objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia” z Drugiego Listu do Tesaloniczan (2 Tes 2,03-2,04)

Nie dopuszczę, aby ci, którzy mają wejść do Mojego Nowego Raju, przechodzili przez cierpienie śmierci fizycznej

środa, 23 kwietnia 2014, godz. 15.30

Moja wielce umiłowana córko, wielu ludzi błędnie wierzy w to, że  Moje Ostrzeżenia dla ludzkości są przyczyną odczuwania rozpaczy i niepotrzebnych zmartwień. Takie reakcje są zrozumiałe, ale dowiedzcie się o tym: Przyszłość świata, który nadchodzi, jest Wspaniała pod każdym względem, zapiera dech. Raj, który został dla was przygotowany, napełniłby was respektem, zachwytem i poczuciem wielkiego entuzjazmu, gdybym go wam odsłonił choćby przez jeden przelotny moment. Jednak z tego względu, że człowieka ogarnia lęk przed nieznanym i że brak mu zaufania do Mojej Obietnicy przyniesienia każdemu z was Życia Wiecznego, dlatego też trudno jest wielu z was przygotować się na Moje Królestwo.

Moi umiłowani wyznawcy, Moje drogocenne maleństwa, proszę, dowiedzcie się, że Ja nie dopuszczę, aby ci, którzy mają wejść do Mojego Nowego Raju, przechodzili przez cierpienie śmierci fizycznej — taki jest Mój Dar dla tego pobłogosławionego pokolenia. Przejście z tego świata, w którym dzisiaj żyjecie, do Mojego Nowego Raju — to będzie jak mrugnięcie oka*; bo tak Wielka jest Moja Miłość dla was. Na ten Wielki Dzień muszę was przygotować, tak aby wszyscy z was odziedziczyli Moje Królestwo. Nie muszę na was zsyłać tych prób, które obecnie przechodzicie, oraz tych, które jeszcze nadejdą — to prawda. Jednak muszę przygotować wielu ludzi, którzy nie biorą na poważnie Mojego Słowa. W jaki sposób mogę was oczyścić, jeżeli nie przypomnę wam o Prawdzie? Jedynie Prawda was wyzwoli z okowów, którymi jesteście uwiązani do diabła, który będzie was ode Mnie odciągał przy każdej nadarzającej się okazji. On wie, że jeżeli nie odpowiecie na Moje Wezwanie, aby zabezpieczyć sobie prawowicie należące się wam dziedzictwo w Moim Królestwie, to on zwycięży. A wtedy wam — po tym, jak zostaniecie przez niego zwiedzeni — nie uda się pojednać waszej duszy w objęciach Mojego Bożego Miłosierdzia.

Jedynie tym, którzy idą do Raju Moimi śladami, krok w krok, uda się dopiąć tego, że osiągną Życie Wieczne. Proszę, bądźcie cierpliwi. Zachowajcie czujność, kiedy was wzywam. Nie odpychajcie Mnie, kiedy usiłuję dotrzeć do was poprzez te Orędzia. Nauczcie się Mi ufać, za sprawą Mojego Świętego Słowa, które jest już wam znane z Księgi Mojego Ojca.

Kiedy mówię na temat zła, to po prostu ujawniam przed wami oszustwo, z którym będziecie mieli do czynienia. Problem polega na tym, że to, iż zostaniecie zwiedzeni, uczyni was ślepym na Prawdę oraz spowoduje, że dacie wiarę (nowemu) poglądowi, który was wessie w fałszywą doktrynę. Jeżeli to nie Mnie, Jezusowi Chrystusowi, będą oddawać cześć poprzez tę nową doktrynę, to możecie być pewni, że nie jest ona podyktowana przez Ducha Świętego.

Zachowajcie pokój w waszych sercach, niech wasza ufność będzie ufnością dziecka i kochajcie Mnie dokładnie tak, jak Ja was kocham. Nigdy nie przeciwstawiajcie się Mojemu Miłosierdziu, nigdy się Mnie nie obawiajcie, nigdy nie wzbudzajcie w sobie na Mnie gniewu, a szczególnie wtedy nie, gdy cierpicie w tym życiu. Bo wkrótce przyprowadzę was do domu. Gdy tylko zaświta Wielki Dzień, narodzi się nowy świat — i nowe, cudowne życie oczekuje was i waszych najbliższych. Wszyscy będziecie związani ze Mną, nie będziecie mieli wokół was wrogów — nie będzie strachu, niebezpieczeństw czy jakiegokolwiek cierpienia. Dlaczego więc lękać się Mojego Królestwa? Przyniesie wam Ono szczęście i miłość, których poszukiwaliście przez całe swoje życie na Ziemi — ale którymi nigdy naprawdę nie zostaliście nasyceni, bez względu na to, jak bardzo się staraliście, by te dary uzyskać.

Moim Największym Darem dla was jest Życie Wieczne. Oczekujcie Mojego Daru, nie mając obaw. Przeciwnie, wyczekujcie Mojego Nowego Królestwa z miłością i radosną nadzieją, gdyż jest na co się cieszyć.

Wasz Jezus

* Porównaj z pierwszym listem św. Pawła do Koryntian (1 Kor 15,51-52): Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni. W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby — zabrzmi bowiem trąba — umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni.

Moje Nauki nie są skomplikowane

wtorek, 22 kwietnia 2014, godz. 20.00

Moja wielce umiłowana córko, niezależnie od tego, jak trudna jest ta Misja, Prawda musi przez cały czas zwyciężać.

Co to daje, kiedy przekręca się Moje Słowo? Czemu to służy? Jeżeli Moje Słowo i wszystko, czym Jestem i czym Będę, jest naginane do ludzkich zamysłów, to będzie to kłamstwo. Jaki sens miałaby Moja Śmierć na krzyżu, jeżeli nie miałaby was ona ocalić od grzechu? Pomimo Mojej okrutnej śmierci na krzyżu, jej znaczenie dla chrześcijan jest proste. Wybawiłem was od grzechu — ale tylko jeżeli Mnie prosicie, aby was wybawić. Kiedy Mnie o to nie prosicie, nie mogę was odkupić.

Jeżeli nie przyjmiecie Mnie, Jezusa Chrystusa, to nie będziecie w stanie poszukiwać Mojego Miłosierdzia. Ale jeżeli Mojego Miłosierdzia nie szukacie, to stanę przed wami i was będę błagał, abyście to uczynili — tak wielka jest Moja Miłość do was. Będę stał przed wami, grzesznikami, jak żebrzący król. Będę wam objawiał Prawdę, aż w końcu wasze oczy staną się otwarte i wówczas przejrzycie. Ci z was, którzy widzą Prawdę, wyciągną wtedy do Mnie swoje ramiona, a Ja przyjmę was do azylu Mojego Serca. Tak więc, skoro ci, którzy Mnie znają i zostaną ocaleni, posiadają tę przewagę, to także Ja udzielę wszystkim duszom wszystkich religii i wszystkich wyznań tej przewagi, że ukażę im Prawdę, zanim nadejdzie Mój Czas.

Nie zapominajcie nigdy o Mojej Prostocie. Nauczam was Prawdy w prosty sposób. Uczyłem was, abyście się miłowali, jak Ja was umiłowałem. Jeżeli nawzajem się miłujecie i traktujecie tak, jak wam pokazałem, będziecie Moi. Jeżeli innym nie okazujecie jednak miłości i respektu innym, ale wzajemnie się osądzacie w Moje Imię, wtedy nie możecie powiedzieć, że jesteście Moi. Moje Nauki nie są skomplikowane. I nie ma potrzeby, aby takimi były, bo, jeśli skupić się na tym, co najważniejsze, to Miłość jest sednem wszystkiego, czego nauczałem. Jeżeli nie macie w swoich sercach dla siebie Miłości, to nie możecie Mnie prawdziwie kochać. Jeżeli wypieracie się Miłości, wypieracie się i Mnie. A jeżeli wypieracie się Mojego Słowa, wówczas Miłość Boga nie może rozkwitać w waszych sercach.

Wasz Jezus

Początek i koniec świata będą jak jedno i to samo

poniedziałek, 21 kwietnia 2014, godz. 15.56

Moja wielce umiłowana córko, jest rzeczą bardzo trudną — i to nawet dla dusz, które mają wielką wiarę — pogodzenie świata, w którym żyją, ze światem Mojego Królestwa.

Świat — taki, jakim on jest — jest niekompatybilny z Moim Królestwem; a to oznacza, że ci z was, którzy Mnie znają i którzy naprawdę Mnie kochają, odczuwają czasami, że to życie, którym żyją na co dzień, jest bolesne. Kochać Mnie to znaczy iść śladem Moich Nauk i Mnie wzywać, abym wybaczył wam wasze grzechy. Jest to jedyna droga, abyście stali się częścią tego, Kim Ja Jestem. Nie możecie się stać częścią Mojego Królestwa, zanim nie uznacie Prawdy i nie zaakceptujecie, że — jak długo istnieje grzech — świat nigdy nie może się być idealny. Jak długo człowiek robi to wszystko, co odpowiada jego własnej woli, ciągle będąc narażonym na pokusę i pobłażając swoim egoistycznym potrzebom, pozostanie on niewolnikiem.

Jeżeli przeżywacie wasze życie zgodnie ze Słowem Bożym, będziecie w stanie postrzegać świat jako to, czym on jest. Będziecie widzieli cudowność, jaką jest Misterium Planety Ziemi, która została stworzona przez Mojego Ojca. Ale będziecie też widzieli, jak to, co w człowieku słabe, oddziela go od Boga. Jak długo tak jest, świat, taki, jakim go znacie, nie może zostać ponownie wzniesiony do swojej dawnej świetności. Jest to powód, dla którego możecie odnaleźć prawdziwy pokój tylko, jeżeli Ja powtórnie przyjdę, aby zaprowadzić was do Raju Mojego Ojca, który On od początku dla was stworzył.

Początek i koniec świata będą jak jedno i to samo. Nie będzie już Nieba, Czyśćca i Ziemi — będą tylko dwa rodzaje egzystencji: Moje Królestwo, gdzie życie nigdy się nie skończy — dla tych, którzy Mi pozwalają objąć ich Moim Sercem; i piekło dla tych, którzy nie zechcą się do Mnie zwrócić.

Wszystkie rzeczy będą zgodne z Moim Miłosierdziem i Świętą Wolą Mojego Ojca, Który kocha wszystkie swoje dzieci. On chce wszystkich uratować — za Moim pośrednictwem. Ale Ja nie mogę zmusić do pójścia za Mną tych, którzy nie chcą stać się częścią Mojego Królestwa lub odrzucają wszystkie Moje wysiłki, aby im przynieść cudowną, wspaniałą wieczność. Nie lekceważcie Moich usilnych Próśb, aby dopomóc tym biednym duszom.

Wasz Jezus

Bóg Ojciec: Bardzo nieliczni z was odrzucą ten jeden nowy światowy kościół, tak więc Interwencja Moja będzie błyskawiczna

niedziela, 20 kwietnia 2014, godz. 17.40

Moja najdroższa córko, kiedy wysłałem Mojego Syna, aby odkupił ludzkość, świat Go odrzucił, tak jak odrzucał on proroków, których wysyłałem przed Nim.

Kiedy teraz przygotowuję się do wysłania Mojego Syna po raz drugi i ostatni, aby zgromadzić Moje dzieci i obdarzyć je Życiem Wiecznym, one także odrzucą ten Wielki Akt Miłosierdzia. Poprzez Moje Słowo dałem człowiekowi Prawdę, ale on wciąż Ją odrzuca. Jakże łatwo ludzie zapominają. Jak są ślepi; bo przecież powiedziałem światu, że przyniosę im Moje Królestwo — Nowy Świat, bez końca — ale oni nie mają prawdziwego zrozumienia co do tego, co oznaczać będzie ich dziedzictwo. Nie wszyscy zaakceptują Miłosierdzie Mojego Syna, tak więc przypominam światu o tym, co teraz nadejdzie, aby ludzie przyszli i przyjęli Moje Królestwo.

Przed Przyjściem Mojego Syna będzie miała miejsce ze strony Moich dzieci wielka opozycja wobec licznych cudów, które ukażę światu. Wiele się będzie o tym mówić, ale Moi wrogowie zatroszczą się o to, żeby Moje dzieci zostały oszukane, tak więc nie przygotują one swoich dusz do Chwalebnego Życia, które przygotowałem dla każdego z was.

Tak jak Mój Syn na trzeci dzień powstał z martwych, tak i objawi On Samego Siebie na trzeci dzień — po trzech dniach ciemności — przy Swoim Powtórnym Przyjściu. Pragnę, abyście  wiedzieli o tych trzech dniach ciemności, tak abyście się ich nie bali. Jedyne światło, które dopuszczę, będą dostarczały poświęcone świece, aby pozwolić tym, którzy Mnie miłują, by widzieli i z radością oczekiwali Przybycia Mojego Syna.

Nie obawiajcie się Mojej Miłości, którą was obdarzam, czy też Mocy, którą władam, gdyż to dla waszego własnego dobra dopuszczę, aby te wszystkie wydarzenia miały miejsce w dniach prowadzących do Wielkiego Dnia. Dopuszczę, aby Moi wrogowie przemierzali Ziemię. Dopuszczę, aby niszczyciele zwodzili człowieka, i właśnie w taki sposób przetestuję wiarę tych, którzy zostali pobłogosławieni Prawdą. Jednak wiedzcie o tym: Ci, którzy zdradzą Słowo Boże, zostaną wygnani precz na dzikie pustkowie. Ci, którzy uderzą w miłujące Mojego Syna, wyświęcone sługi, i ich ukarzą, sami zostaną surowo ukarani. Pozwolę, aby słabi oraz ci, których łatwo zmylić, zostali oszukani, tak aby — kiedy wypełnią się  Moje, przekazane tobie, Moja córko, Proroctwa — pokutowali i Mnie poszukiwali.

Dzieci, Ja was Przygotowuję, aby wypełniła się Moja Wola i abyście żyli w Moim Królestwie, dla którego się narodziliście. Świat, w którym żyjecie, jest zbrukany z powodu diabła i jego oddziaływania. Plagą ziemi jest grzech — w obecnym czasie bardziej niż kiedykolwiek przedtem — i grzech teraz się nasili, czego każdy z was — którzy macie prawdziwą wiarę — stanie się naocznym świadkiem. Trzeba wam będzie o Prawdzie przypominać każdego dnia, począwszy od dnia dzisiejszego — Niedzieli Wielkanocnej — gdyż bez tego będziecie się błąkać i stracicie orientację.

Bardzo nieliczni z was odrzucą ten jeden nowy światowy kościół, tak więc Interwencja Moja będzie błyskawiczna. Pociągnę was ku Sobie, otrzymacie otuchę — gdy ból apostazji stanie się nie do zniesienia — i prędzej uratuję was wszelkimi, wybranymi przez Siebie w tym celu środkami, niż gdybym miał utracić was na rzecz Moich wrogów. Pragnę, abyście życzliwie patrzyli na tych, którzy walczą przeciwko Mojemu Synowi z powodu tej Jego Misji, przygotowującej świat na Jego Powtórne Przyjście. Upraszam was, abyście za pomocą tej specjalnej Krucjaty Modlitwy prosili Mnie, waszego Przedwiecznego Ojca, aby okazał Miłosierdzie wszystkim tym, którzy usiłują przeciwstawiać się Mojej Dłoni, Mojej Hojności, Mojej Mocy i Mojej Boskości:

Krucjata Modlitwy (147) Boże Ojcze, okaż Miłosierdzie tym, którzy wypierają się Twojego Syna

O Boże, mój Przedwieczny Ojcze, proszę Ciebie, okaż Miłosierdzie tym, którzy wypierają się Twojego Syna. Wstawiam się za duszami tych, którzy próbują niszczyć Twoich proroków. Błagam o nawrócenie dusz, które są dla Ciebie utracone, i proszę, abyś dopomógł wszystkim Twoim dzieciom przygotować ich dusze i tak poprawić swoje życie, aby było ono zgodne z Twoją Boską Wolą podczas oczekiwania na Powtórne Przyjście Twojego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa. Amen.

Idźcie, Moje dzieci, i przygotujcie wszystkich tych, których znacie, zanosząc za nich do Mnie, waszego Przedwiecznego Ojca, specjalne modlitwy o Moje Wielkie Miłosierdzie.

Kocham was wszystkich. Jestem Wszech-Miłujący, Wszech-Cierpliwy i czekam na waszą odpowiedź. Nigdy nie myślcie, że nie słyszę waszych modlitw, bo wasze głosy są słodyczą dla Moich Uszu, a wasza miłość do Mnie sprawia Mi wielką radość. Nie ma niczego, czego bym dla Moich dzieci nie uczynił. Niczego.

Idźcie w miłości i radości, gdyż możecie być pewni, że Ja Jestem Wszech-Miłosierny.

Wasz umiłowany Ojciec

Bóg  Najwyższy

Krucjata Modlitwy (147) Boże Ojcze, okaż Miłosierdzie tym, którzy wypierają się Twojego Syna

Krucjata Modlitwy (147)

Boże Ojcze, okaż Miłosierdzie tym,
którzy wypierają się Twojego Syna

O Boże, mój Przedwieczny Ojcze,
proszę Ciebie, okaż Miłosierdzie tym,
którzy wypierają się Twojego Syna.
Wstawiam się za duszami tych,
którzy próbują niszczyć Twoich proroków.
Błagam o nawrócenie dusz,
które są dla Ciebie utracone, i proszę,
abyś dopomógł wszystkim Twoim dzieciom
przygotować ich dusze i tak poprawić swoje życie,
aby było ono zgodne z Twoją Boską Wolą
podczas oczekiwania na Powtórne Przyjście
Twojego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa

Amen.

Istnieje tylko jedna ścieżka do Boga i prowadzi ona przeze Mnie, Jezusa Chrystusa. Nie ma innej drogi

piątek, 18 kwietnia 2014, godz. 23.24

Moja wielce umiłowana córko, z tych popiołów, z tej rzezi świat wyłoni się na nowo. A Ja — obiecuję to — zmiotę plagę antychrysta z powierzchni Ziemi. Zniszczę wrogów Boga i tych odpowiedzialnych za to, że dzieci Boże znoszą niedolę, niesprawiedliwość i cierpienie.

Zło, które paraliżuje dzisiaj ludzkie serca w każdej części świata, przyjmuje rozmaite formy. Jego brutalna strona objawia się tym, że ludzie są torturowani, mordowani i surowo karani. Inne jego postacie objawiają się poprzez to, że ludzie muszą znosić wielką niedolę, nie wyłączając niedostatku pożywienia, braku domostwa i okropnej nędzy, podczas gdy ich przywódcy odbierają im wszelkie należne im prawa. A przy tym istnieją inne niesprawiedliwe prawa, które faworyzują możnych, czynią bogatych ludzi jeszcze bogatszymi, a ubogich jeszcze biedniejszymi, prawa, które tym w wielkiej potrzebie okazują niewiele miłosierdzia czy miłości. Wreszcie  miejsce ma prześladowanie chrześcijan — Moich wyznawców — na całym świecie. Pogardza się nimi bardziej niż kimkolwiek innym i strasznie oni cierpią w Moje Imię. Chrześcijanie są znienawidzeni przez naśladowców złego, który używa swoich agentów, aby na różne sposoby doprowadzić ich do milczenia. Wiele z ich planów dotyczy cenzury czy też prawa, aby nieskrępowanie okazywać Mi swoje oddanie. I podczas gdy dzisiejsze rządy będą zagorzale bronić praw każdego innego wyznania czy praw obywatelskich, nie nagną się one do praw chrześcijan.

Wkrótce chrześcijanom zabroni się praktykowania swojej wiary w miejscach publicznych, w szkołach, na uczelniach, a w końcu w Świątyniach Boga. Być może powiecie, że to jest przecież niemożliwe — żeby chrześcijanom zabronić praktykowania ich wiary w ich własnych kościołach. Odbędzie się to jednak w bardzo przemyślny sposób, a miliony zostaną zwiedzione, nawet nie zauważając, jak każdy pojedynczy detal w odniesieniu do Słowa takiego, jakim Ono jest teraz — ulegnie zmianie, albowiem przeminie to bez szumu. Jedynie ci, którzy na to uważają, dostrzegą zmiany; po jakimś zaś czasie stanie się do przyjęcia, żeby otworzyć wszystkie chrześcijańskie kościoły, aby powitać wszystkie wyznania, łącznie z takimi, w których nie ma wiary we Mnie. Niemniej nie wszyscy, którzy są orędownikami tych wyznań, które nie czczą Boga w Trójcy Jedynego, zostaną na siłę wciągnięci do tego nowego jednego światowego kościoła. Nie. Będą to chrześcijanie, którzy zostaną tak urobieni, aby czcić pogaństwo, które ostrożnie zostanie zaprezentowane jako nowy kościół, który obejmie nowy rodzaj „wspólnoty” — taki kościół dla każdego gdzie Ja, Jezus Chrystus, nie będę odgrywał ważnej roli.

Począwszy od tego roku, Moje Krzyże zaczną znikać i — podczas gdy Moje Kościoły i ci, którzy mówią, że Mi służą, będą rozmawiali o ważkości humanizmu — nie usłyszycie słów o wadze powierzania się Mnie, Jezusowi Chrystusowi, waszemu Zbawicielowi. Dlatego też nie będziecie przygotowani do Życia Wiecznego. O znaczeniu tego, aby podążać Moją Ścieżką do Mojego Ojca, nie będzie się wspominać ani nie będzie się mówić o znaczeniu Świętych Sakramentów. Natomiast będzie się wam mówiło o doniosłości tego, aby troszczyć się o potrzeby i dobrobyt innych, co będzie zastępstwem dla adoracji Mnie samego. Ja Jestem Kościołem. Moje Ciało jest Moim Kościołem, ale z czasem całkowicie zostanę zmieciony na margines. Wasze umysły zostaną napełnione nieprawdą. Zostaniecie powiadomieni o każdym z rodzajów ścieżek, jaki jest konieczny, aby was przyprowadzić bliżej Boga. Ale każda ścieżka, o której wam powiedzą, abyście nią kroczyli, powiedzie was w przeciwnym kierunku.

Dowiedzcie się teraz, że istnieje tylko jedna Prawda. Istnieje tylko jedna ścieżka do Boga, a wiedzie ona przeze Mnie, Jezusa Chrystusa. Nie ma innej drogi.

Wasz Jezus

Mój Nowy Raj będzie Światem bez końca — jak to przepowiedziano

czwartek, 17 kwietnia 2014, godz. 21.00

Moja wielce umiłowana córko, Moje Zmartwychwstanie z śmierci miało swój powód. Nie wydarzyło się ono po prostu, aby udowodnić Moją Boskość tym, którzy nie zaakceptowali tego, Kim Ja Jestem. Do czasu Mojego Zmartwychwstania dusze, które umarły, nie mogły wejść do Nieba. Musiały one czekać. Ale natychmiast po tym, jak Moje Zmartwychwstanie miało miejsce, otrzymały one nowe Życie w Moim Królestwie. Moje Zmartwychwstanie przyniosło duszom Życie Wieczne i dlatego też śmierć już dłużej nie będzie panowała nad rasą ludzką.

Moje Zmartwychwstanie będzie prawdziwie wymowne przy Moim Drugim Przyjściu, ponieważ wtedy wszystkie te dusze, które umarły we Mnie i dla Mnie, także powstaną z martwych i otrzymają Życie Wieczne. Powstaną z martwych z ciałem i duszą, w doskonałej jedności z Wolą Bożą, i żyć będą w Moim Nowym Królestwie, kiedy stara Ziemia i Niebiosa znikną, a wyłoni się Nowy Świat. Mój Nowy Raj będzie Światem bez końca — jak to przepowiedziano. Wszyscy ci, którzy kochają Boga i którzy przyjmują Jego Dłoń Miłosierdzia, wejdą do Mojego Chwalebnego Królestwa. Taka była Obietnica, którą uczyniłem, gdy dałem w zamian za śmierć Moje ziemskie Ciało — po to, aby dać wam Życie Wieczne. Nie zapominajcie, że Bóg to, co obiecuje, zawsze wypełnia. To, co Bóg obiecał wszystkim Swoim prorokom, będzie miało miejsce, ponieważ On nie mówi jednego, na myśli mając coś innego.

Kiedy Bóg powiedział Janowi, że w dniach ostatnich świat się podzieli, a Jego Świątynia zostanie zniszczona, to nie kłamał. Rządy tych, którzy chcą zniszczyć Słowo Boże, już się rozpoczęły, a nad wami zawisły czasy wypełniania się tych proroctw, przepowiedzianych u Daniela i Jana. Moja Obietnica o przyjściu i oddzieleniu kozłów od owiec niedługo już stanie się w rzeczywistością. Człowiekowi poprzez Interwencję z Nieba zostanie udzielony każdy rodzaj pomocy oraz mnóstwo okazji do tego, aby dokonał ostatecznego wyboru. Albo podąży więc on za Mną, albo zostanie w tyle.

Wasz Jezus

Krzyż jest waszym promem do Życia Wiecznego*. Nigdy Krzyża się nie wypierajcie

wtorek, 15 kwietnia 2014, godz. 20.15

Moja wielce umiłowana córko, gdy Moi umiłowani wyznawcy uroczyście obchodzą Wielki Piątek, to muszą oni pamiętać, w jaki sposób Moja Miłość rozciąga się na rasę ludzką.

Ci, którzy Mnie prześladowali i zabili, byli pełni nienawiści i mieli serca z kamienia. Pomimo ich nienawiści, umarłem za nich i przecierpiałem wielką Agonię, tak aby mogli zostać odkupieni. Dzisiaj jednak tak wielu ludzi Mnie nienawidzi i gardzi Mną na tak wielką skalę, że gdybym odsłonił przed wami zło, które pustoszy ich dusze, nie bylibyście w stanie stawić temu czoła.

Moje wysiłki, aby przygotować świat poprzez Księgę Prawdy, będą zwalczane przez Moich wrogów, i to wszędzie. Najgorsze ataki nadejdą ze strony grup satanistycznych, z których wiele symuluje, że są chrześcijanami, aby móc wyładować swoją złość, udając, że niby bronią swojej wiary. W taki sposób szatan wykorzystuje tych, którzy są jego dobrowolnymi ofiarami, aby atakować Moje Dzieło. Jakże nędzne są ich dusze i jaki Ja Jestem zmartwiony, podczas gdy oni nadal Mnie zdradzają, ciskając we Mnie błotem i rozsiewając kłamstwa o Moim Słowie, i usiłując skraść dusze Mojemu Miłosiernemu Sercu.

W tym tygodniu wylewam Łzy Udręki, bo czasu jest mało; i Ja wiem, że bez względu na to, jak usilnie będę się starał, wiele dusz nadal będzie się ode Mnie odwracało. Dlaczego te dusze tak Mnie nienawidzą? Odpowiedź brzmi: Ponieważ w ogóle nie odczuwają do Mnie miłości. Dla wielu z nich jest przerażające, że nienawiść, którą czują do Mnie w swoich sercach, nie może zostać usunięta. Są oni tak opętani przez złego ducha, że każdą pojedynczą minutę swojego dnia przeznaczają na to, aby Mnie przeklinać.

Zdecydowana większość ludzi już dłużej we Mnie nie wierzy — ci zaś, którzy we Mnie wierzą, stanowią małą liczbę w oceanie dusz, których ogrom rozciąga się po całej Ziemi. Ja jednak wam obiecuję, że zgromadzę tyle dusz, ile tylko będę mógł, i z powodu Miłości, jaką mam dla was, roztoczę Moje Miłosierdzie nawet na tych pomiędzy wami, którzy na Nie nie zasługują. Jakże  serdecznie witam tych, którzy do Mnie przychodzą: tych dobrych, tych miłujących i te czyste dusze. Napełniają Mnie oni wielką radością. O, jak uśmierzają oni Moje Rany. Jaką przynoszą Mi ulgę w boleści; boleści, którą znoszę za nędznych grzeszników, którzy nie mają bladego pojęcia o wielkiej radości, jaką im obiecałem w Moim Nowym Królestwie. Niestety, tak wiele dusz wyrzuci klucz do Życia Wiecznego, który im dałem — i w zamian za co? W zamian za żywot pozbawiony sensu, żywot pełen powierzchownych podniet oraz pustych obietnic. Za żywot naznaczony mozołem, żywot, który nie oferuje żadnego życia — poza tym, że jego koniec to proch. To Ja Jestem waszym życiem. To Ja życie wam przynoszę. Jeżeli akceptujecie Moją Śmierć na Krzyżu i uznajecie Moje Zmartwychwstanie, to nigdy nie zaznacie śmierci.

Wam — temu pokoleniu — powiadam: Wy, którzy jesteście ze Mną, nie zaznacie śmierci — nie zaznacie nawet śmierci ciała. Ale ci, którzy Mnie zdradzą — przez grzech — choć Prawda jest wam dana — nie będą mieli życia. Tak więc, Moi umiłowani wyznawcy, nigdy nie wolno się wam obawiać tej Misji. Zabiorę was i obsypię was wszelkimi Darami, którymi was wszystkich Mój Ojciec tak gorąco pragnie obdarzyć, gdy wreszcie zgromadzi On wszystkie swoje dzieci w Swoim Królestwie, które wam obiecał, gdy zesłał Mnie, Swojego jedynego Syna, aby uratować wasze dusze przez Moją Śmierć na Krzyżu. Krzyż jest waszym promem do Życia Wiecznego*. Nigdy Krzyża  się nie wypierajcie. Moja śmierć jest drogą do Życia Wiecznego. Bez Mojego Krzyża stanie się to, że śmierć zapanuje nad tymi, którzy Go odrzucają.

Wasz Jezus

* W oryginale: linkiem do Życia Wiecznego

Jako że przybliża się Wielki Piątek, ci, którzy Mnie dręczą i usiłują zatrzeć po Mnie wszelkie ślady, będą — owego dnia* — ogromnie cierpieć

niedziela, 13 kwietnia 2014, godz. 19.00

Moja wielce umiłowana córko, jest Moim pragnieniem, aby ci, którzy Mnie prawdziwie miłują, dokonali zadośćuczynienia poprzez Dar Pojednania. Kiedy okażecie przede Mną prawdziwy żal za wasze grzechy, Ja wyleję na was szczególny Dar Aprobaty, zgodnej z Moją Świętą Wolą. Nalegam na was usilnie, abyście w tym obecnym czasie historycznym mieli we Mnie zaufanie jak nigdy dotąd, ponieważ, jeżeli będziecie uważnie się wsłuchiwać, to będę w stanie spowodować, że Moje Słowo zostanie usłyszane przez wszystkich — łącznie z tymi, którzy Mnie w ogóle nie znają.

Kiedy Moi wrogowie Mnie ścigali, bardzo starali się Mnie zdyskredytować. Wylali swoją wściekłość na wielu biednych i niewinnych oraz torturowali mężczyzn, których pomylili ze Mną. Rozpowszechniali kłamstwa na temat Moich apostołów, próbując na wiele sposobów zniszczyć pokładane we Mnie zaufanie, i dostawali napadów złości, gdy nie mogli Mnie fizycznie zaatakować. Zabiliby Mnie, gdyby Mnie złapali przed Wielkim Piątkiem — gdybym Siebie nie chronił. Ich nienawiść, ich kłamstwa, ich oszczerstwa, które szerzyli na temat Mojej Misji, i ich fałszywe oskarżenia przeciwko Mnie, rozeszły się po każdym mieście i wiosce, jeszcze przed dniem, kiedy zostałem ostatecznie zdradzony przez jednego z Moich.

Jad, który wylewał się z ust Moich wrogów, pochodził od węża, który zatruł ich dusze. Małpowali go na wszelkie sposoby — wydzierali się na Mnie, ogarnięci szałem wściekłości, chociaż ich oskarżenia były fałszywe i bezsensowne. Opluwali Moich apostołów, torturowali Moich uczniów, jak i tych nieszczęśliwców, których pomyłkowo brali za Mnie. Innych, którzy o Mnie jeszcze nie słyszeli, usiłowali nakłonić przeciwko Mnie i źle mówili o tych, których nie mogli przekonać, aby Mnie potępili. Każdy diabeł z piekielnych odmętów torturował Mnie podczas Moich ostatnich tygodni na Ziemi, kiedy to Moje Słowo przeszyło serca wielu i nawróciło tysiące.

Gdy Moja Obecność była najsilniejsza, spotęgowała się nienawiść, a ryki tych, którzy Mnie zwalczali, stały się jak te dzikich zwierząt. Ludzie, którzy przyłączyli się do grup faryzeuszy, aby wymierzyć Mi karę, stali się tak samo źli jak ci, którzy podjudzali ich do tej nienawistnej wściekłości wobec Mojej Osoby. Oskarżono Mnie o nieczystość Ciała i Duszy. Powiedzieli, że Moje Słowo pochodzi od duchów nieczystych. Powiedzieli, że wydałem fałszywe świadectwo przeciwko Mojżeszowi i że zostałem wysłany przez złego, aby zepsuć ich dusze. Pominęli to, że szerzyłem Miłość, aby poprzez okazywanie jej sobie nawzajem doprowadzić do nawrócenia, które pośród nich wywołałem, i poprzez cuda, jakich dokonywałem. Skandując przeciwko Mnie plugastwa, byli pełni zarozumialstwa i buty, i bluźniąc przeciwko Bogu, zarazem twierdzili, że przemawiają w Jego Imię. Dokładnie właśnie w ten sposób szatan zwodzi ludzi.

Ci, którzy bluźnili przeciwko Mnie podczas Mojego Ukrzyżowania, nie żyją w Moim Królestwie, ponieważ cierpią najgorszą karę. Mój Ojciec zniszczy każdego, kto mówi, że Ja przemawiam głosem szatana. Tak więc ci z was, którzy twierdzicie, że Mój Głos pochodzi od złego, wiedzcie, że wasze cierpienie będzie gorsze niż śmierć. Wasze języki już dłużej nie będą wylewać jadu, który szatan umiejscowił w waszych duszach; wasze oczy nie będą już więcej widzieć, ponieważ pragniecie jedynie ciemności — a więc niech tak będzie. Wasze uszy nie usłyszą nigdy słodyczy Mojego Głosu, gdyż wy odmawiacie słuchania — a więc niech tak będzie. Wasze serce nie ma żadnej miłości, a więc nie będzie miłości nigdy czuło, jeżeli tylko zatrzaśnie się przed Miłością Boga. Wasze słowa staną się waszym upadkiem — a skoro oskarżacie Mnie, waszego Pana Boga, Zbawiciela i Odkupiciela całej ludzkości, o krzewienie zła — nie będziecie już więcej słyszani. Umrzecie.

W obecnym czasie Mój Gniew przekracza ramy Mojej cierpliwości wobec obłudników, którzy przemierzają świat, udając, że przychodzą ode Mnie, i Moja kara spadnie na każdego z was, którzy Mnie opluwacie. Precz ode Mnie — niewiele będziecie mieli nade Mną władzy. Odrzucę was precz.

Kiedy słyszę krzyki tych, którzy w swoich duszach są opętani nienawiścią szatana, i to, jak oni się ośmielają publicznie głosić swoją wierność dla Mnie, to czuję się chory. Budzą we Mnie odrazę i nie są lepsi od tych, którzy się między sobą spierali, kto ma wbić pierwszy gwóźdź w Moje Ciało. 

Jako że przybliża się Wielki Piątek, ci, którzy Mnie dręczą i usiłują zatrzeć po Mnie wszelkie ślady, będą — owego dnia* — ogromnie cierpieć. Owego bowiem dnia, kiedy cierpieć będziecie Mój Ból, dany wam po to, aby przywrócić wam rozsądek, będziecie wiedzieć, że to Ja was wzywam. Zrobię to nie dlatego, że zasługujecie choćby na jeden gram Mojego Współczucia, ale dlatego, że  kocham was — bez względu na wszystko. Owego dnia poproszę, abyście do Mnie tak zawołali:

Jezu, wybacz mi ból, który zadałem Twojemu Ciału, Twojemu Słowu i Twojej Boskości.

A Ja wam odpowiem — z Miłością i Radością w Moim Sercu — i pomogę wam do Mnie przyjść.

Wasz Jezus

* Z tekstu orędzia wynika, że Jezus ma na myśli Dzień Ostrzeżenia (uwaga tłumacza).

Moja miłość i wasza wiara — w połączeniu — staną się Mieczem Zbawienia

sobota, 12 kwietnia 2014, godz. 15.42

Moja wielce umiłowana córko, kiedy Bóg — poprzez Swoich wybranych proroków — dokonuje na świecie interwencji, Jego Słowo jest jak Miecz. Uderza ono w serce i powoduje wewnątrz duszy podwójną reakcję. Z jednej strony umożliwia ono wielki wgląd i zrozumienie, z drugiej trudno jest je przyjąć. Bo Prawda, kiedy jest się z nią konfrontowanym, nigdy nie jest wygodna ze względu na to, że może być ona bolesna.

W świecie, w którym szatan rządzi jako król, zawsze będzie ukazywana szpetna strona Prawdy. Będzie Ona w sercach wielu ludzi budziła lęk. Zło zaś przychodzi prawie zawsze w kolorowym przebraniu, ale kiedy zrzuci z siebie wszystkie swoje atrakcyjne powłoki, to wtedy to, co pozostaje, jest to bardzo obleśny szkielet.

Wielu ludzi, ze względu na zwodniczość szatana, może tylko z trudnością dać wiarę, że określone działania albo czyny są złe. Każda forma zła, stworzona ręką szatana, jest starannie ukryta, tak iż zostanie ona w umysłach niewinnych ludzi gładko usprawiedliwiona i to odrażające oszustwo zaakceptują oni bez skrupułów. Nie wyciągną z tego nauki. Jaką nadzieję, zapytacie więc, może mieć człowiek, skoro jest on zwodzony przez antychrysta, który chce być uwielbiany i czczony za jego wspaniałe, dobroczynne działania? Odpowiedzią jest — modlitwa. Wasza nadzieja tkwi w waszych modlitwach; albowiem, jeżeli modlicie się, aby uwolnić was od złego, Ja odpowiem na wasze wołanie.

Moja miłość i wasza wiara — w połączeniu — staną się Mieczem Zbawienia, dzięki któremu te niewinne dusze, które tak łatwo mogą zostać przez bestię zwiedzione, mogą zostać uratowane; a potem nastanie Moje Królestwo. Wkrótce nadejdę, aby odzyskać Mój Prawowity Tron, dlatego też nigdy nie możecie utracić nadziei.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Jezus był we wszystkim taki jak wy — poza grzechem, gdyż to byłoby niemożliwe

piątek, 11 kwietnia 2014, godz. 15.22

Moje drogie dziecko, misję tę zaatakuje siedem upadłych aniołów i będą one próbowały oszukać dzieci Boga, aby je odwieść od pozostania wiernym Jego Reszcie Armii. Tym, których chcą zwieść, pojawią się jako anioły światła, podczas gdy w rzeczywistości bynajmniej nimi nie będą.

Szatan ma wielką władzę i jego obecność w świecie jest łatwa do zauważenia, gdyż wyszukuje on swoich zwolenników, aby ich zachęcić do otwartego afiszowania swojego istnienia. Robi to za pośrednictwem muzyki, religii, które nie pochodzą od Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, i poprzez tych, którzy pod pozorem tak zwanych świętych grup czczą bestię i jej domenę na Ziemi.

Dzieci, zawsze musicie naśladować Mojego Syna we wszystkim, czego On was nauczał podczas Swojego pobytu na Ziemi. Jego Słowo jest nienaruszalne i jest Ono wszystkim, co musicie wiedzieć, jeżeli macie kroczyć Jego Ścieżką do Życia Wiecznego. Musicie się skoncentrować na waszym pragnieniu, aby osiągnąć Życie Wieczne — i dlatego tak żyć, jak wam to pokazał Mój Syn. Nigdy nie akceptujcie niczego, co wzbudzałoby wasze wątpliwości co do Jego Boskości. Taki człowiek, który się poważa głosić nieprawdę na temat Mojego Syna, nie posiada Daru Ducha Świętego i dlatego nie jest godny, aby wyjaśniać to wszystko, co dotyczy Mojego Syna.

Mój Syn jest waszym Boskim Wybawcą, Który się uniżył, aby stać się człowiekiem. Kiedy się narodził, Słowo stało się Ciałem — i Jezus stał się człowiekiem pod każdym względem. Jezus był we wszystkim taki jak wy — poza grzechem, gdyż to byłoby niemożliwe. Syn Boga został posłany, aby zbawić ludzkość i każdego z was ocalić od śmierci, której źródłem jest zniewolenie przez szatana. Jego Boskość jest Wszechpotężna, Wszech-dobra, Wszech-nieprzenikniona i odrzucanie Jego Boskości oznacza odrzucanie Panowania Boga. Gdy tak postępujcie, deklarujecie swoją wierność diabłu.

Dzieci, musicie odmawiać tę Krucjatę Modlitwy i wzywać Mnie, waszą Matkę, abym chroniła was od oszustw, które zostaną umieszczone na waszej drodze, aby was zachęcić do odrzucenia Panowania Boga.

Krucjata Modlitwy (146) Ochrona przeciwko oszustwom

Droga Matko Zbawienia, strzeż mnie Łaską ochrony przeciwko oszustwom ze strony szatana, których celem jest zniszczenie wiary chrześcijan. Chroń nas przed tymi, którzy są wrogami Boga. Strzeż nas od kłamstw i herezji, mających na celu osłabić naszą miłość do Twojego Syna. Otwórz nasze oczy na nieprawdę, oszustwo i wszelkie próby, którym możemy zostać poddani i które będą na zachęcały, abyśmy wyparli się Prawdy. Amen.

Dziękuję wam za odpowiedź na Moje wezwanie, przestrzegające was przed oszustwem, które wkrótce spowije Kościół Mojego Syna na Ziemi.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Krucjaty Modlitwy 144, 145, 146

Krucjata Modlitwy (144)

O ochronę Wiary Chrześcijańskiej

O Matko Zbawienia, proszę,
wstawiaj się za duszami chrześcijan
na całym świecie.

Proszę, dopomóż im zachować
ich wiarę i pozostać wiernymi
Naukom Jezusa Chrystusa.
Módl się, żeby mogli posiąść
moc umysłu i ducha,
aby podtrzymywać swoją wiarę
w każdym czasie.

Wstawiaj się, umiłowana Matko,
za nimi, aby otwarli swoje oczy na Prawdę,
i obdarz ich Łaską, tak aby potrafili
dostrzec każdą fałszywą doktrynę,
przedstawianą im w Imieniu Twojego Syna.

Pomóż im pozostać
prawdziwymi i wiernymi sługami Bożymi
oraz wyrzec się zła i kłamstw,
nawet jeżeli będą musieli
cierpieć z tego powodu ból i wykpienie.

O Matko Zbawienia,
chroń wszystkie swoje dzieci i módl się,
aby każdy chrześcijanin
podążał Pańską ścieżką,
aż do swojego ostatniego tchnienia.

Amen.
 

Krucjata Modlitwy (145)

Napełnij mnie Twoim Darem Miłości

Najdroższy Jezu,
napełnij mnie, to puste naczynie,
Darem Twojej Miłości.
Zalej moją duszę Twoją Obecnością.
Pomóż mi tak kochać innych,
jak Ty miłujesz mnie.
Pomóż mi stać się naczyniem
Twojego Pokoju,
Twojego Ukojenia
i Twojego Miłosierdzia.
Zawsze otwieraj Moje serce
na niedolę innych i udziel mi Łaski,
bym umiał przebaczać tym,
którzy Ciebie odrzucają,
i tym, którzy wobec mnie zawinili.
Pomóż mi głosić Twoją Miłość
poprzez mój własny przykład,
tak jakbyś Ty to uczynił,
gdybyś był na moim miejscu.

Amen.
 
Krucjata Modlitwy (146)

Ochrona przeciwko oszustwom

Droga Matko Zbawienia,
strzeż mnie Łaską ochrony
przeciwko oszustwom ze strony szatana,
których celem jest zniszczenie
wiary chrześcijan.
Chroń nas przed tymi,
którzy są wrogami Boga.
Strzeż nas od kłamstw i herezji,
mających na celu
osłabić naszą miłość do Twojego Syna.
Otwórz nasze oczy na nieprawdę,
oszustwo i wszelkie próby,
którym możemy zostać poddani
i które będą nas zachęcały,
abyśmy wyparli się Prawdy.

Amen.

Mój najbardziej ceniony Biskup stanie się przedmiotem niesprawiedliwego wyroku sądowego

czwartek, 10 kwietnia 2014, godz.17.22

Moja wielce umiłowana córko, jakże pęka Mi Serce, że Moi wyświęceni słudzy znajdą się w trudnej sytuacji i zostaną poddani próbom, które ich spotkają z powodu Moich wrogów. Mój najbardziej ceniony Biskup stanie się przedmiotem niesprawiedliwego wyroku sądowego. Potem, kiedy zrobią z niego demona, wielu z Moich wyświęconych sług zostanie skarconych, o ile odważą się zgłosić swoje zastrzeżenia przeciwko nowym prawom, które nie pochodzą ode Mnie i których wprowadzenia doświadczą oni w Moich Kościołach.

Wielu Moich wyświęconych sług zniknie i zostanie uwięzionych wbrew ich woli. Inni, którzy zbiegną wrogowi, będą ścigani — muszą więc oni te przyszłe dni bardzo starannie zaplanować. Niedługo potem portret antychrysta zawiśnie na każdym ołtarzu, podczas gdy każde wyobrażenie Mojej Twarzy, Mojego Krzyża, świętych oraz Sakramenty znikną bez śladu. Owa dyktatura będzie taka, jak te, których doświadczyliście już wcześniej w krajach, w których ludzie byli pomiatani. Od czcicieli tej nowej światowej religii będzie się oczekiwało, że będą oddawali pokłon przed wizerunkiem antychrysta. Wyznawcy ci będą sami siebie błogosławić przed tą ohydą, ale nie uczynią oni tego poprzez Znak Krzyża — będzie to rodzaj znaku, wykonywanego ręką. Wszyscy ci, którzy bestii złożą pokłon, staną się jej niewolnikami i zwrócą się przeciwko tym, którzy odmówią jej uwielbiania. Zdradzą oni nawet członków swoich własnych rodzin i wydadzą ich, aby zostali ukarani, taka będzie bowiem władza, którą bestia będzie nad nimi miała.

Obdaruję każdego z was, a w szczególności Moje wyświęcone sługi, rodzajem ochrony przeciw władzy bestii oraz będę udzielał wam wskazówek na każdym kroku tej drogi, wzdłuż tej całej, pełnej grozy ścieżki. Wyślę wam Moje odważne sługi, wiernych biskupów, kapłanów i inne wyświęcone sługi — tych wszystkich Moich — którzy nadal będą Mi służyć. Będą oni pobłogosławieni Darami, które pomogą wam trwać we Mnie i dla Mnie, tak abyście mogli wytrzymać ten ucisk, aż do dnia, w którym przyjdę, aby ocalić Mój lud i zabrać go do Mojego Królestwa. Nie bójcie się tych czasów, gdyż nie będą one ciężkie, jeżeli przyjmiecie Moją Dłoń Miłosierdzia i nauczycie się tak w zupełności Mi ufać. Błogosławię was dzisiaj w Imię Mojego Ojca i obdarzam każdego z was Moją Siłą, Odwagą i Wytrzymałością, gdyż będziecie ich potrzebować, o ile macie pozostać prawdziwymi chrześcijanami, wiernymi Mojemu Słowu.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Mój Syn, Jezus Chrystus, zostanie zdradzony przez innego Judasza i to posiadającego wielki autorytet

środa, 9 kwietnia 2014, godz. 15.30

Moje drogie dziecko, kiedy Judasz Iskariota zdradził Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, miało to daleko idące konsekwencje. Zdrada jego była dla Mojego Syna bardzo bolesna, ponieważ był on jednym z najbliższych sprzymierzeńców Mojego Syna i jednym z Jego najdroższych apostołów. Ponieważ on, zdrajca, pochodził z kręgu wpływów Mojego Syna, oznaczało to, że wątpliwości wkradły się pomiędzy tych, którzy nie byli pewni, czy Mój Syn naprawdę jest Prawdziwym Mesjaszem, czy też Nim nie jest. Wątpliwości te zaczęły się szerzyć i wielu z Jego apostołów i wyznawców poczuło się zdezorientowanych, zagubionych i przestraszonych. Wiedzieli, że kiedy raz został On schwytany przez Swoich Wrogów, Prawda zostanie podważona, a następnie Jej się zaprzeczy. Zarazem wiedzieli, że gdyby publicznie bronili Mojego Syna, to także by cierpieli i mogłaby ich spotkać taka sama kara, jaką wymierzono Jemu. Wiedzieli też, że — z obawy przed wykpieniem — nie mają na tyle odwagi, aby wyzywająco stanąć naprzeciw Jego wrogów.

Taka sama będzie zdrada Mojego Syna z wnętrza Jego Kościoła na Ziemi. Mój Syn, Jezus Chrystus, zostanie zdradzony przez innego Judasza i to posiadającego wielki autorytet, a pochodzącego z wnętrza Mojego Kościoła na Ziemi. Kiedy ta druga największa zdrada — od czasu Judasza Iskarioty, który sprzedał Mojego Syna za trzydzieści sztuk srebra — będzie miała miejsce, to spowoduje ona, że ludzie z każdej rasy, narodu i z każdego wyznania chrześcijańskiego podważą Prawdę. Zdrada ta będzie też miała daleko sięgające konsekwencje, ponieważ doprowadzi ona do powstania wątpliwości co do każdego z aspektów Boskości Mojego Syna. Gdy do tego dojdzie, Prawda upadnie. W Jej miejsce zostanie wzniesiony trup, przegniły do cna, bez znaku życia. Będzie to martwa doktryna, która zostanie wzniesiona i przyozdobiona wszelkimi fałszywymi atrybutami, które kojarzone są z Moim Synem, ale doktryna ta nie przyniesie żadnego owocu. A jednak będzie to wyglądać tak, jakby miejsce miało nowe nawrócenie.

Prawdziwe nawrócenie bierze się z miłości ludzi do Boga, jego napędem jest Dar Ducha Świętego i jest ono wynikiem ludzkiej wolnej woli. Ta nowa doktryna zostanie narzucona światu bez uwzględniania waszej wolnej woli. Jeżeli ją odrzucicie, zostaniecie ukarani przez wrogów Mojego Syna.

Ci, którzy zdradzają Mojego Syna w tych dniach ostatnich, nie będą posiadać żadnego życia. Ci, którzy Go nie zdradzą, będą żyć wiecznie w Chwale Bożej.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Poznacie tych zdrajców po ich symbolicznych gestach, które obrażają Moją Boskość

wtorek, 8 kwietnia 2014, godz. 20.20

Moja wielce umiłowana córko, ci, którzy są Moimi wrogami, to nie są ci, którzy we Mnie nie wierzą. Nie; to są ci, którzy dobrze wiedzą, Kim Ja Jestem, ale którzy Mnie nienawidzą. Nie wszyscy z nich rozumieją, dlaczego Mnie nienawidzą, ale można ich podzielić na dwa obozy.

Pierwsza grupa nie lubi Prawdy. Delektują się oni tym, że biorą udział w grzesznych czynnościach, usprawiedliwiają każdy amoralny postępek i działanie i zaspakajają wyłączne swoją własną pożądliwość, co odbywa się na koszt innych. Dbają oni jedynie o samych siebie i naśladują pod każdym względem diabła. Kolejna grupa to ci, którzy wiedzą, Kim Ja Jestem i Jaki Jestem, ale którzy zupełnie Mnie odrzucają na korzyść szatana, bo więzi ich jego zaklęcie. To są tacy ludzie, którzy nie tylko, że uczynią wszystko, co jest przeciwne temu, czego ich nauczałem, ale którzy zawsze, przy każdej sposobności będą Mnie obrażali.

Tak jak kult satanistyczny wyrażany jest symbolami, tak ci, którzy Mnie zdradzają, drwią sobie ze Mnie, umieszczając przede Mną te ohydne, diabelskie symbole. Albowiem w każdym rytuale, w którym uczestniczą, aby uwielbić szatana, bezczeszczą oni Mój Krzyż i wszystko, co ma związek z Moją Męką. Poznacie tych zdrajców po ich symbolicznych gestach, które obrażają Moją Boskość. Niedługo ci z was, którzy widzą Prawdę, będą w stanie odróżnić tych, którzy prawdziwie Mi służą, od tych, którzy Mi nie służą.

Ci wyświęceni słudzy, którzy są lojalni wobec Mnie, będą Mi oddawali podczas Wielkiego Tygodnia cześć, zachowując się w sposób pełen pokory, nie wykluczając położenia się plackiem, z twarzą do ziemi, przed Moim Świętym Krzyżem i przylgnięcia ustami do Moich Stóp w przypieczętowującym pocałunku. Cała ich uwaga będzie skupiona na Mnie, Jezusie Chrystusie, na Mojej Śmierci i Mojej Obietnicy odkupienia człowieka z grzechu. Jednak wiedzcie o tym: Począwszy od tegorocznego Wielkiego Tygodnia, będą pojawiały się pęknięcia i sens Mojego Ukrzyżowania zostanie wypaczony. Wiernym zostaną przedstawione nowe interpretacje, a z ust Moich wrogów wypłyną kłamstwa. Moja Męka zostanie subtelnie wykpiona, ale to nie będzie od razu widoczne. Jednak, gdy dojdzie do oderwania uwagi od Mojej Śmierci na Krzyżu i kiedy dziwne zachowania będą mieć miejsce w Moich Kościołach, będziecie wiedzieć, że jest to początek demontażu Mojego Kościoła na Ziemi.

Kiedy szatan atakuje ludzkość, jego pierwszym celem będzie zawsze rodzina, ponieważ rodzina reprezentuje wszystko, co pochodzi od Mojego Ojca. Zniszczy on małżeństwa, zmieni on sens tego, czym jest małżeństwo, zachęci do aborcji, tak będzie ludzi zwodził, że będą popełniali samobójstwa, oraz podzieli i rozbije rodziny. Następnie zniszczy i rozbije Moją Rodzinę — Mój Kościół na Ziemi, gdyż poprzysiągł on sobie, że Mi to uczyni w ostatniej godzinie. On już rozpoczął demontaż Mojego Kościoła i nie zatrzyma się, dopóki Kościół nie legnie w gruzach u Moich Stóp. Ojciec Mój zezwolił temu niszczycielowi, pod postacią antychrysta, by tego dokonał, jednak on może posunąć się tylko do wytyczonych granic. Kościół Mój jest Moją Rodziną i, podczas gdy duża część Bożych dzieci odejdzie, idąc w ślady zrestrukturyzowanego, fałszywego kościoła, wielu nadal będzie się trzymało Mnie; stąd Mój Kościół — Moje Ciało — nie może umrzeć.

Proszę, nie opuszczajcie Mnie, Moi umiłowani wyznawcy. Nie wolno wam poddać się tej przewrotności. Jeżeli Mnie miłujecie, musicie sobie przypomnieć wszystko, czego was nauczałem. Nie przyjmujcie niczego nowego, jeżeli chodzi o Moje Święte Słowo. Nigdy nie zatwierdzę ani jednego słowa, które by nie wyszło z Moich Świętych Ust. Także i wy nie powinniście tego uczynić. Jesteście albo ze Mną, albo przeciwko Mnie. Jeżeli zaakceptujcie jakąkolwiek nową interpretację Mojego Słowa, zawartego w Piśmie Świętym, wtedy Mnie zdradzicie. Gdy tylko to zrobicie, przełkniecie całą nową doktrynę, która zniszczy waszą duszę. Kocham was, a jeżeli i wy Mnie prawdziwie kochacie, pozostaniecie zawsze wierni Mojemu Słowu, które nigdy się nie zmieni.

Każdy, kto mówi, że przychodzi w Moje Imię — czy to byłby wyświęcony sługa, przywódca Mojego Kościoła, czy prorok — i oświadczy, że Moje Słowo jest kłamstwem, nie pochodzi ode Mnie.

Wasz Jezus

Ci, którzy będą próbowali stanąć w obronie Słowa wewnątrz Moich Kościołów, zostaną uciszeni — poprzez ich wydalenie

poniedziałek, 7 kwietnia 2014, godz. 19.15

Moja wielce umiłowana córko, nasiona zostały posiane i każdy szczegół planu, przygotowującego świat na antychrysta, jest dopracowany. Wszystkie zmiany w świecie polityki oraz w Moim Kościele na Ziemi, których świadkami będziecie, są ze sobą powiązane, tak samo jak wszystkie gesty, dokonywane wśród narodów, jak i każde prawo, które przeciwstawia się Boskim Nakazom. Nie jest to przypadek, że prawa te są wprowadzane wszędzie na świecie, i to w takim tempie jak obecnie, gdyż to wszystko zostało staranie zaaranżowane.

Zostaniecie zarzuceni nowymi, nagłymi zapowiedziami, dotyczącymi nawiązywania kontaktów pomiędzy Państwem a Kościołem, w których te obie praworządności zostaną ze sobą splecione. Ci, którzy będą próbowali stanąć w obronie Słowa wewnątrz Moich Kościołów, zostaną uciszeni — poprzez ich wydalenie. Żadne Miłosierdzie nie zostanie okazane tym, którzy będą próbowali bronić Mojego Kościoła, ponieważ Moi wrogowie ogłoszą, że prawdziwe jest to, co stanowi Jego przeciwieństwo. Wy, Moi wyznawcy, zostaniecie ogłoszeni heretykami za nieposłuszeństwo, jakie okażecie wobec nowych zasad, które ustanowi wkrótce Mój Kościół. Zostanie wam powiedziane, że Mój Kościół nie może się mylić, dlatego też, nawet jeżeli będziecie stawać w obronie Prawdy, zostaniecie wyizolowani. Mój Kościół nigdy nie może się mylić. Moi wybrani przywódcy nigdy nie będą błądzić; ale kiedy oszust przywłaszcza sobie władzę, nie wolno wam za nim podążać, jeżeli Prawdę nazywa on kłamstwem.

Dzięki Mocy Ducha Świętego zorientujecie się, kiedy nadejdzie ten dzień. I od tego dnia musicie iść za Mną, waszym Jezusem. Módlcie się do Mnie o Odwagę, abym mógł podtrzymać was na duchu, ponieważ będziecie potrzebowali nerwów ze stali, aby pozostać Mi wiernym, kiedy świat zostanie przymuszony, aby paść przed antychrystem na kolana, całkowicie zrzekając się wolnej woli.

Wasz Jezus

Mój ostatni Plan, aby zgromadzić Mój Kościół w Moim miejscu Schronienia, jest bardzo bliski realizacji

sobota, 5 kwietnia 2014, godz. 18.15

Moja wielce umiłowana córko, pragnę dodać  odwagi i hartu ducha każdemu z was, kto otrzymał Dar rozeznania, by rozpoznać Mój Głos, kiedy mówię do świata poprzez te Orędzia.

Podczas gdy wy, Moja Reszta, maszerujecie naprzód, w jedności z Moim Kościołem na Ziemi — ujrzycie wkrótce wielu ludzi odstępujących od Świętych Sakramentów. Będzie to dla was bulwersujące, a następnie stanie się udręką, ponieważ za niedługo Sakramenty zostaną zbezczeszczone i nie będą już dłużej tymi samymi Sakramentami, które Ja dałem światu. Nigdy nie wolno wam marnotrawić czasu, o ile naprawdę wierzycie, że to Ja z wami rozmawiam. Idźcie zgromadźcie Moich kapłanów oraz tych, którzy odpowiadają na Moje Wołanie. Potem przygotujcie się na nadchodzące lata, tak by mogli oni karmić Moją Trzodę Pokarmem Życia, kiedy nie będzie już żadnego śladu Mojej Obecności.

Gdy wszystko, co Jest Mną i co pochodzi ode Mnie, zostanie zabrane z Moich Kościołów, to wszystko to, co pozostanie, będzie pochodzić z tego wszystkiego, czym Ja nie Jestem. Diabeł wcielony wkroczy do Mojego Kościoła i opanuje każdego, kto się przed nim pokłoni i go uwielbi. Pochłonie on dusze na wieczność i dlatego w tych czasach, które nadchodzą, musicie nieustannie czuwać. Nie otwierajcie się na herezję, która wtargnie do Mojego Kościoła na dwa sposoby — od wewnątrz i od zewnątrz. Jesteście obecnie przygotowywani, dlatego musicie iść w ślad za tym wszystkim, co Ja wam powiem, abyście mogli ocalić Mój Kościół przed Moimi wrogami, na ile leży to w granicach waszych możliwości.

Mój ostatni Plan, aby zgromadzić Mój Kościół w Moim miejscu Schronienia, jest bardzo bliski realizacji. Kiedy dam wam wskazówki, będziecie potrzebować wielkiej siły i wytrwałości, gdyż waszym wrogiem będzie antychryst — i jego armia będzie niestety liczbowo większa niż Moja. Dlatego też będzie to dla was zniechęcające, ale wiedzcie o tym: Ona nie będzie miała za sobą Mocy Bożej i nigdy was nie pokona, o ile tylko pozostaniecie wierni Mojemu Słowu.

Idźcie w pokoju i oczekujcie na Moje wskazówki.

Wasz Jezus

Wprowadzą miliony katolików w poważny błąd, a Moje Kościoły utracą swoją Świętość

piątek, 4 kwietnia 2014, godz. 23.20

Moja wielce umiłowana córko, proroctwa nie są objawiane człowiekowi przez Boga, aby stwarzać sensację. Są one przekazywane po to, aby człowieka przygotować na jego przyszłość w Moim Królestwie i aby ludzie mogli zostać uprzedzeni o możliwych zagrożeniach dla swoich dusz. Każda Interwencja w czasie trwania waszego życia — z Rozkazu Mojego Ojca — jest dla waszego własnego dobra i dla dobra innych dusz.

Moje Proroctwa, które tobie, Moja córko, zostały przekazane, zaczęły się prawdziwie i na dobre wypełniać. Oszuści przejęli od wnętrza kontrolę i będą zwodzić świat, by ten uwierzył, że nowa doktryna — doktryna, w której zostaną dokonane zmiany w stosunku do obecnej Świętej Doktryny, ugruntowanej przez Boga — może zostać zmodyfikowana, aby dopasować się do życia wszystkich ludzi oraz do wszystkich religii. Strzeżcie się słowa „ekumeniczny” czy też jakichkolwiek prób, by przywłaszczyć sobie Mój Kościół na Ziemi i go obedrzeć z jego Boskości.

Ten, kto manipuluje Liturgią, nie jest Moim autentycznym sługą, a jednak tak się dokładnie stanie. A jak postąpią Moi wyświęceni słudzy? Pochylą oni swoje głowy, wzniosą swoje ramiona w chwalebnym uwielbieniu dla nowej, fałszywej doktryny i wyprą się Wszystkiego, co Ja dałem światu. Ich miłość co spraw doczesnych, ich pragnienie, aby być podziwianym, oraz ich wyniosłe ambicje ogołocą ich z ich ślubów. Staną się zdrajcami i obrócą się do Mnie plecami. Wprowadzą miliony katolików w poważny błąd, a Moje Kościoły utracą swoją Świętość. Zaraz potem, gdy rdzeń Mojego Kościoła ulegnie profanacji, zgromadzą wszystkie inne wyznania chrześcijańskie i stworzą nowe sekty ekumeniczne, aby dokonać publicznego oświadczenia, przeczącemu istnieniu piekła. Następnie, opacznie, w kierunku dokładnie przeciwstawiającym się Prawdzie, wszystkim wyznawcom zostanie powiedziane, że to, co brane jest za grzech, zależy od punktu widzenia danej osoby, i dlatego też grzechu, ze względu na istnienie grzechu pierworodnego, nie można uniknąć. Z tego powodu się wam powie, że grzech nie jest niczym, o co należałoby się martwić. Sam grzech zostanie na nowo zdefiniowany. A kiedy to się stanie, zamrze wszelkie poczucie moralności. Kiedy zaś moralności nie bierze się już na poważnie, wtedy grzech staje się nieokiełzany. Grzech się będzie szerzył, nasilał, aż do upadku społeczeństwa, a ci, którzy pozostaną wierni Mojemu Kościołowi — Prawdziwemu Kościołowi — staną się świadkami tej ohydy.

Ludzie będą chlubić się grzechem, otwarcie afiszować swój brak moralności, a nowa światowa religia będzie narzucać pogląd, że grzech nigdy nie będzie dla was przeszkodą czy też nie będzie uchodził za coś szkodliwego w Oczach Boga. Ale bóg, na którego będą się oni powoływać, to będzie szatan; tego wam już jednak nigdy nie powiedzą. Aby Mnie ośmieszyć, przedstawią wam antychrysta, który zostanie entuzjastycznie przyjęty, ponieważ będzie oklaskiwany przez fałszywego proroka i przez niego ubóstwiany. Antychryst będzie robił wszystko, co będzie sprzeczne z Moim Nauczaniem, ale będzie to robił z charyzmą i w sposób pełen powabu. Miliony będą go ubóstwiać. Będzie on tym wszystkim, czym Ja nie Jestem. Zwiedzie on tak wielu, że będzie mu łatwo przywieść Boże dzieci do herezji i wystawić na pastwę straszliwego spustoszenia.

Przygotowuję was wszystkich na ten dzień. Bardzo wielu z was z trudem przychodzi dać posłuch temu przesłaniu, ale taka jest Prawda. Prawda uwolni wasze dusze od śmierci. Jeżeli Prawdę będziecie zwalczać, nic dobrego z tego nie wyniknie — poza rozpaczą. Jeżeli będziecie innych powstrzymywać od pozostania wiernym Mojemu Kościołowi, zachęcając ich do podążania za herezją, która zostanie już wkrótce narzucona światu przez Mój Kościół z jego wnętrza — to zostaniecie rzuceni lwom na pożarcie. Tych, którzy niszczą dusze innych ludzi, stosując przymus, spotka z Mojej Ręki najgorsza kara.

Przyjmijcie Prawdę i przygotujcie się. Podążajcie za Mną, a Ja powiodę was bezpiecznie do Mojego Królestwa. Jeżeli pospieszycie za bestią, to ona was i tych, którzy będą z wami, poprowadzi na wieczność w ognie piekła.

Wasz Jezus

Jak długo rozkwita miłość, rasa ludzka może ocaleć

czwartek, 3 kwietnia 2014, godz. 17.11

Moja wielce umiłowana córko, miłość jest jednym z najpotężniejszych Darów Bożych. Jak długo rozkwita miłość, rasa ludzka może ocaleć. Miłość przemaga wszelkie zło, każdy podział i wszelką nienawiść, ponieważ pochodzi ona od Boga, Który jest Wszechmogący, i żadne złe moce nie mogą miłości całkowicie zniszczyć.

Jeżeli jakaś dusza jest naprawdę blisko Mojego Serca, napełnię ją miłością. Takie osoby ogarnę tym Darem i dlatego nie będą one w stanie innych nienawidzić, nie wyłączając tych, którzy ich zadręczają. Miłość, jeżeli obecna jest w duszy, to Bóg ją wykorzystuje, aby przyciągnąć do Siebie inne dusze. Służy ona temu, aby przynosić radość i pocieszenie tym, którzy są w potrzebie i cierpią. Jest to jednak Łaska i jest ona udzielana jedynie wybranym duszom, aby one — dla Bożej Chwały — podzieliły się nią z innymi. O, jaką radość te dusze Mi sprawiają, kiedy przyjmują ode Mnie Miłość. Jeżeli zaś z otwartym sercem reagują na Moją Obecność i pozwalają Mi zalać swoje dusze, to dusze te stają się Moimi naczyniami i — jak dobre wino — napełnią i nasycą dusze tych, którzy spragnieni są Mojej Obecności.

Miłość to jest Moja metoda komunikowania się ze światem — aż po ten Wielki Dzień, w którym powrócę, aby odzyskać Moje Królestwo. Jeżeli gdzieś obecna jest prawdziwa miłość, to i Ja tam Jestem. Jeżeli miłości nie ma, odwołuję Moją Obecność. Wielu ludzi zatrzasnęło przede Mną drzwi i dlatego nie są w stanie odczuwać pełni Daru Miłości, tak jak to powinno być.

Obiecuję wam wszystkim, że poprzez tę Misję rozszerzę Dar Mojej Miłości. Moja Miłość stanie się tym, co będzie Mnie wyróżniało, i ci wszyscy, którzy odpowiadają na Moje Wezwanie, zostaną otoczeni Moją Miłością, gdy odmawiać będą tę Krucjatę Modlitwy:

Krucjata Modlitwy (145) Napełnij mnie Twoim Darem Miłości

Najdroższy Jezu, napełnij mnie, to puste naczynie, Darem Twojej Miłości. Zalej moją duszę Twoją Obecnością. Pomóż mi tak kochać innych, jak Ty miłujesz mnie. Pomóż mi stać się naczyniem Twojego Pokoju, Twojego Ukojenia i Twojego Miłosierdzia. Zawsze otwieraj Moje serce na niedolę innych i udziel mi Łaski, bym umiał przebaczać tym, którzy Ciebie odrzucają, i tym, którzy wobec mnie zawinili. Pomóż mi głosić Twoją Miłość poprzez mój własny przykład, tak jakbyś Ty to uczynił, gdybyś był na moim miejscu. Amen.

Dotknę każdej duszy, która pozwoli Mi do siebie wkroczyć. Miłość przyniesie wam wieczne szczęście. Akceptując Moją Miłość bezwarunkowo i z otwartym sercem, sprawicie Mi wielką radość. Mój Dar należy teraz do was i życzyłbym sobie, abyście z Daru Miłości od dzisiaj robili użytek we wszystkim, co czynicie. W ten sposób przyczynicie się do pokonania nienawiści, która skaża ludzkość i która pochodzi od szatana. Wraz z Darem Miłości wyleję na was wszystkich specjalne Błogosławieństwo — Błogosławieństwo, które jest unikalne i potężne, co poczujecie, kiedy odmówicie tę Modlitwę, a w szczególności w Grupie Modlitewnej Krucjaty, co jest szczególnie ważne dla tej Mojej Misji Zbawienia.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Nawrócenie, Obiecane przez Mojego Ojca, rozpocznie się w tym miesiącu

środa, 2 kwietnia 2014, godz. 16.27

Moje dziecko, nawrócenie, Obiecane przez Mojego Ojca, rozpocznie się w tym miesiącu i rozejdzie się po świecie za sprawą Mocy Ducha Świętego. Dusze zostaną potraktowane ulgowo i najbardziej zatwardziałym grzesznikom zostanie okazane przez Mojego Syna wielkie Miłosierdzie.

Wielu ludzi, którzy nie posiadają żadnej wiary w Boga i żyją tak, jakby Życie Wieczne nie istniało, będzie pierwszymi ludźmi, którym Mój Ojciec Zapragnie ukazać Światło Prawdy. Ludzie ci są bardzo kochani, a ich brak wiary zostanie zastąpiony miłością i tęsknotą, aby pojednać się z Jezusem  Chrystusem, Którego opuścili. Dusze tych, którzy popełnili okropny grzech i którzy są skażeni wpływem diabła, będą następnymi. Otrzymają oni wielkie Łaski, a Miłosierdzie Mojego Syna przeszyje ich serca tak nagle, że ich nawrócenie będzie natychmiastowe. Cud ten będzie tak nieoczekiwany, że kiedy zaczną rozszerzać przesłanie Ewangelii, wielu usiądzie i będzie ich słuchać.

To dlatego, że ci najbardziej nieszczęśliwi się nawrócą, o wiele więcej dusz zostanie ocalonych. Później to od tych wszystkich, którzy już podążają za Prawdą, będzie zależeć, czy zechcą oni pozostać wierni Mojemu Synowi i Jego Naukom. To będą te dusze, które będą najbardziej cierpieć, gdyż są one od Boga i właśnie dlatego zły podejmie wszelki wysiłek, aby zadręczać je wątpliwościami, dotyczącymi  Prawdy. To są te dusze, które będą odciągane od Mojego Syna, i są one tymi, których zły najbardziej pożąda.

Dla ochrony chrześcijan wszędzie na świecie proszę odmawiajcie tę Krucjatę Modlitwy:

Krucjata Modlitwy (144) O ochronę Wiary Chrześcijańskiej

O Matko Zbawienia, proszę, wstawiaj się za duszami chrześcijan na całym świecie.

Proszę, dopomóż im zachować ich wiarę i pozostać wiernymi Naukom Jezusa Chrystusa. Módl się, żeby mogli posiąść moc umysłu i ducha, aby podtrzymywać swoją wiarę w każdym czasie.

Wstawiaj się, umiłowana Matko, za nimi, aby otwarli swoje oczy na Prawdę, i obdarz ich Łaską, tak aby potrafili dostrzec każdą fałszywą doktrynę, przedstawianą im w Imieniu Twojego Syna.

Pomóż im pozostać prawdziwymi i wiernymi sługami Bożymi oraz wyrzec się zła i kłamstw, nawet jeżeli będą musieli cierpieć z tego powodu ból i wykpienie.

O Matko Zbawienia, chroń wszystkie swoje dzieci i módl się, aby każdy chrześcijanin podążał Pańską ścieżką, aż do swojego ostatniego tchnienia. Amen.

Dzieci, Jezus kocha każdego. On zawsze będzie walczył, aby uchronić was przed krzywdą, i będzie podejmował najbardziej niezwykłe interwencje, aby ustrzec was od wszelkiego zła, kiedy nadejdą te mroczne dni, które będziecie musieli znieść w Jego Imię. Ufajcie Mi, waszej umiłowanej Matce, bo to Ja będę się za wami wstawiać, aby w czasie tych oczekujących was prób sprowadzić was bliżej Mojego Syna.

Dziękuję wam za odpowiedź na to Wezwanie z Nieba.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Matka Boża

To z powodu tych nędznych dusz płakałem Krwawymi Łzami w Ogrójcu

wtorek, 1 kwietnia 2014, godz. 21.00

Moja wielce umiłowana córko, czasami tempo i rozwój tej Świętej Misji może zapierać dech w piersiach. Ważne jest to, aby Moje Słowo zostało usłyszane we wszystkich krajach, a Grupy Modlitewne Krucjaty Modlitwy założone w każdym narodzie, a w zwłaszcza w krajach, gdzie nie Jestem czczony.

Nie dopuść nigdy, aby potęga tego Słowa przyćmiła powód, dla którego muszę dotrzeć do świata. Pragnę dusz, nawet najbardziej zatwardziałych, które nie chcą pozwolić Duchowi Świętemu, aby dotknął ich serc, aby słuchały i usłyszały to, co Ja mówię, i rozumiały Moją Obietnicę.

Moim Planem Zbawienia nie jest uprzywilejowanie tych najwierniejszych — plan ten jest dla każdego, łącznie z tymi, których sczerniałe dusze mogłyby wzbudzić w was odrazę. To z powodu tych nędznych dusz płakałem Krwawymi Łzami w Ogrójcu. Były to dusze tych zgorzkniałych, zatraconych – miłośnicy bestii, których szatan przywodził Mi na pokaz. Ukazał Mi, jak wielu nadal będzie Mnie odrzucało, pomimo ofiarowania przeze Mnie Bogu Mojej Gotowości i Mojego Pragnienia, aby odkupić świat przez Moją Śmierć na Krzyżu. Mój Ból z powodu tych dusz jest rozdzierający, a tobie, Moja córko, nigdy nie wolno ignorować Mojego Pragnienia, aby dotrzeć do  niewierzących. Niezależnie od tego, jak oni tobą pogardzają, jak cię opluwają i przeklinają, musisz wznieść się ponad nienawiść, która zawsze będzie kierowana przeciwko tej Misji, i sprowadzać Mi te dusze, bez względu na koszty. Przyprowadź do Mnie Moich umiłowanych wyznawców, a następnie tych, którzy Mnie nie znają, czy tych, którzy mogą Mnie nie znać. Potem sprowadź Mi dusze tych, którzy Mnie nienawidzą. To musi być cel każdego z was. Kiedy przyprowadzicie Mi te nędzne, nieszczęśliwe dusze, Ja obsypię je wielkimi Łaskami, tak abym mógł je przyciągnąć do Mojego Miłosierdzia.

Kiedy rozglądacie się dookoła siebie i widzicie dusze tych, z którymi wchodzicie w kontakt, a którzy są nieświadomi Mojego Planu, by ponownie powrócić, musicie do nich dotrzeć i Mi je poświęcić. Sprawicie Mi wielką pociechę i radość, kiedy to uczynicie, bo wtedy będę mógł zrobić wszystko, co jest możliwe, aby wszędzie zjednoczyć wszystkie dusze.

Idźcie i rozrastajcie się, gdyż droga została przygotowana. Niewiele czasu upłynęło od Mojego pierwszego wezwania do świata poprzez tę Misję. Jednak była to uciążliwa podróż, a obecnie wszystkie ścieżki się rozwidlą, tak aby nie było ani jednego wykluczonego narodu — bo takie jest Moje Miłosierdzie.

Wasz Jezus