Miesięczne archiwum: Wrzesień 2014

Krucjata Modlitwy (168) O Dar Bożej Miłości

Krucjata Modlitwy (168)

O Dar Bożej Miłości

O Najdroższy Ojcze,

O Przedwieczny,

O Najwyższy Boże,

Uczyń mnie godnym Twojej Miłości.

Proszę, wybacz mi, że ranię innych,
i wybacz mi każdą niesprawiedliwość,
która spowodowała cierpienie
któregokolwiek z Twoich dzieci.

Otwórz moje serce, tak abym
serdecznie Ciebie powitał w Mojej duszy,
i oczyść mnie z wszelkiej nienawiści,
którą być może odczuwam wobec kogoś innego.

Dopomóż mi przebaczyć Moim wrogom
i rozsiewać nasiona Twojej Miłości wszędzie,
dokąd bym się nie udał, i pomiędzy tymi,
których spotykam każdego dnia.

Ofiaruj mi, Drogi Ojcze,
Dar Wytrwałości i Dar Ufności,
abym mógł podtrzymać Twoje Święte Słowo,
zachowując dzięki temu przy życiu
w tym pogrążonym w mroku świecie
płomień Twojej Wielkiej Miłości i Miłosierdzia.

Amen.

Bóg Ojciec: Moja Miłość pokona zło i nienawiść

poniedziałek, 29 września 2014, godz. 20.50

Moja najdroższa córko, jeżeli Moja Miłość jest przez was przyjmowana, to może ona obrodzić wspaniałymi owocami. Lecz kiedy jest ona przez człowieka odrzucana, rezultatem tego będzie wyjałowienie. Bez Mojej Miłości nie ma żadnego życia, żadnej radości, żadnego pokoju. Kiedy Moja Miłość staje się odczuwalna dla człowieka, to w duszy tego, kto otrzymał ten Dar, wzbudza ona wielki zachwyt, podziw i uczucie głębokiej wdzięczności.

Moje drogie dziecko, jeżeli w jakiejkolwiek formie doświadczacie miłości ze strony innego człowieka, to jest to Moja Miłość, którą wy odczuwacie. Może ona pochodzić jedynie ode Mnie, bo to Ja jestem Miłością. Miłość jest darem i musicie ją przygarnąć, gdy tylko poruszy ona wasze serce. Wy — którzy przyjmujecie Moją Miłość — wiedzcie, że Ja udzielę wam więcej z tego Daru, jeżeli dzielicie się nim z tymi, którym to dobro nie zostało okazane.

Moja Miłość pokona zło i nienawiść. Miłość wypiera nienawiść, gdyż diabeł – ten cierń w ludzkim ciele – jest do niej niezdolny. Jeżeli mówicie, że Mnie kochacie, to musicie uparcie walczyć o to, aby żaden rodzaj nienawiści nie plamił waszej duszy. Jeżeli Mnie kochacie, to przebaczycie swoim wrogom, gdyż postrzegacie ich tak, jak Ja ich postrzegam. Wymaga to od was wytrwałości i dyscypliny, które zapobiegną temu, abyście kogoś słownie lub cieleśnie ranili.

Kiedy zezwolicie na to, aby Moja Miłość płynęła w waszych żyłach, będziecie odczuwać całkowity pokój i wolność. A to dlatego, że nie będziecie przejawiali żadnej złej woli, żadnego gniewu, żadnej chęci odwetu czy urazy wobec jakiegoś innego z Moich dzieci. Taki jest Dar Mojej Miłości w swojej najczystszej postaci. Przyjmijcie Go ode Mnie, odmawiając tę modlitwę:

Krucjata Modlitwy (168) O Dar Bożej Miłości

O Najdroższy Ojcze,

O Przedwieczny,

O Najwyższy Boże,

Uczyń mnie godnym Twojej Miłości.

Proszę, wybacz mi, że ranię innych, i wybacz mi każdą niesprawiedliwość, która spowodowała cierpienie któregokolwiek z Twoich dzieci.

Otwórz moje serce, tak abym serdecznie Ciebie powitał w Mojej duszy, i oczyść mnie z wszelkiej nienawiści, którą być może odczuwam wobec kogoś innego.

Dopomóż mi przebaczyć Moim wrogom i rozsiewać nasiona Twojej Miłości wszędzie, dokąd bym się nie udał, i pomiędzy tymi, których spotykam każdego dnia.

Ofiaruj mi, Drogi Ojcze, Dar Wytrwałości i Dar Ufności, abym mógł podtrzymać Twoje Święte Słowo, zachowując dzięki temu przy życiu w tym pogrążonym w mroku świecie płomień Twojej Wielkiej Miłości i Miłosierdzia.

Amen.

Dzieci, proszę, znajdujcie pocieszenie w tym, że kocham was wszystkich, bez względu na to, kim jesteście, jakich grzechów się dopuściliście, i niezależnie od tego, czy Mnie przeklinacie Mnie, czy nie. Moja Miłość do was jest bezwarunkowa.

Niemniej jednak muszę oddzielić tych, którzy usiłują zaślepić Moje dzieci na dotyczącą ich zbawienia Prawdę, od tych, którzy są ode Mnie. Gdybym nie zainterweniował, wielu zostałoby dla Mnie utraconych, a Ja nie zgadzam się na to, aby dusze złożyć w ofierze tym, którzy — bez względu na wszelki wysiłek z Mojej strony — odrzucą Mnie w dniu ostatecznym.

Proszę was, abyście we Mnie złożyli całe swoje zaufanie oraz trzymali przy sobie Moją Pieczęć Ochrony* w jakiejkolwiek formie. Walka już się rozpoczęła i Ja dam upust sprawiedliwości, karząc tych, którzy próbują zniszczyć Moje dzieci.

Nigdy nie zapominajcie, Kim Ja Jestem. Ja Jestem początkiem i końcem. Wszyscy, którzy do Mnie przychodzą, znajdą Życie Wieczne. Pozwólcie Mi zabrać was w bezpieczne miejsce i do chwalebnego życia, w jedności z Moją Wolą. Objawię Mój Nowy Raj w Moim Własnym Czasie i chciałbym, żebyście okazali tu cierpliwość. Przeżywajcie swoje życie w harmonii z innymi. Troszczcie się o swoje rodziny tak, jak przedtem. Przychodźcie do Mnie w waszych kościołach tak, jak wcześniej. Ale zawsze pamiętajcie, że Prawda — Prawdziwe Słowo Boże — nigdy nie się zmienia, gdyż Prawdą Jestem Ja. A Ja nigdy nie mogę się zmienić — to nigdy nie może się stać.

Kocham was. Błogosławię was. Jesteście przeze Mnie chronieni.

Wasz Kochający Ojciec

Bóg Najwyższy

*Pieczęć Ochrony” to „Pieczęć Boga Żywego”, proszę porównać z innymi orędziami na ten temat. Prosimy wpisać w naszej wyszukiwarce słowa „Pieczęć Boga Żywego” i kliknąć na klawisz „Enter”.

Cały czas uparcie trwajcie przy Prawdzie, bo bez niej będziecie żyć w kłamstwie

niedziela, 28 września 2014, godz. 18.15

Moja wielce umiłowana córko, Słowo Boże, jakie Bóg ustanowił, oraz Słowo podyktowane Moim Świętym Apostołom, stało się fundamentem, na którym został zbudowany Mój Kościół — Moje Mistyczne Ciało.

Odwieczne Słowo jest fundamentem, na którym wspiera się Kościół — a nie na odwrót. Słowo Boże jest Wieczne — wyryte w kamieniu. Jest ono podstawą Prawdy. Nie można zachwiać fundamentem Mojego Kościoła, ale można przeinaczyć i zmodyfikować postawiony na nim gmach. Jeżeli jednak gmach ten zostanie przebudowany, to fundamenty mogą nie wytrzymać, o ile przebudowa ta będzie odbiegała od pierwotnie zaplanowanej konstrukcji budynku.

Do Słowa Bożego w żadnym wypadku nie wolno wnosić poprawek, bo ono nigdy się nie zmienia. No bo jakże by mogło? Bóg nie mówił jakiejś jednej rzeczy, mając na myśli coś innego. Kościół musi być na usługach Słowa Bożego. Słowo Boże nie podporządkowuje się tym członkom Mojego Kościoła, którzy mają odmienne przeczucia. Jeżeli ośmielicie się manipulować Słowem, to zdradzicie Mnie, Jezusa Chrystusa. To Ja Jestem Kościołem. To Moje Ciało jest Kościołem i wszystko, co bierze we Mnie początek — jest święte. Tak długo, jak długo Prawda jest przez was — Moje wyświęcone sługi — podtrzymywana, tak długo Mnie reprezentujecie. Tak długo, jak długo Mi ufacie i Mnie czcicie, oraz pilnujecie, żeby w Moim Kościele wprowadzone były w życie właściwe procedury, tak długo możecie mówić, że jesteście Moi.

Kiedy Bóg, poprzez Moc Ducha Świętego, dyktował Ewangelie, Słowo mogło zostać wyrażone przy użyciu odmiennych zwrotów językowych, ale, tak czy owak, pozostało ono tym samym. Kiedy Bóg mówił przez proroków i Moich apostołów — pobłogosławionych Darem Ducha Świętego — język ten był jasny, prosty i wiarygodny. Ta sama prawda jest aktualna i dzisiaj — kiedy Bóg mówi przez Swoich proroków. Jest to język jasny, prosty i wiarygodny, gdyż pochodzi on od Boga. Słowa wypowiedziane przeze Mnie, waszego Odkupiciela, są naprawdę zgodne z Moim Świętym Słowem, zawartym w Piśmie Świętym, gdyż pochodzą one z tej samej Ręki. Dlatego strzeżcie się każdego, kto oferuje wam nową wersję Prawdy, która jest trudna do zrozumienia i trudna do naśladowania oraz niejasna. Jeżeli Prawda jest zmanipulowana, to powstaje z niej fałszywa doktryna. Będzie ona wyszczerbiona, nielogiczna i będzie stanowić przeciwieństwo Świętego Słowa Boga.

Kiedy wam się powie, że Bóg — z powodu Swojego Miłosierdzia — zaakceptuje grzech, to wiedzcie, że jest to kłamstwo. Bóg zaakceptuje pełną skruchy duszę, ale nigdy nie grzech, gdyż jest to niemożliwe.

Cały czas uparcie trwajcie przy Prawdzie, bo bez niej będziecie żyć w kłamstwie.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Grzech jest rzeczywistością. Istnieje on i nadal będzie istniał, aż do Powtórnego Przyjścia Chrystusa

sobota, 27 września 2014, godz. 19.20

Moje drogie dzieci, jak złamane jest moje serce w tych okropnych czasach, w których człowiek wyniósł siebie samego, aby sprzeciwić się Bogu na tak wiele sposobów.

Na całym świecie pogardza się Bożym Prawem, ponieważ grzech nie jest już dłużej uznawany za coś złego. Wręcz przeciwnie, jest on usprawiedliwiany przy każdej okazji, tak iż człowiek nie potrafi już dłużej rozróżniać pomiędzy dobrem a złem. Gdy akceptujecie grzech we wszelkich jego przejawach i głosicie, że nie pociąga to za sobą żadnych konsekwencji, to nigdy nie będziecie zadowoleni. Grzech, jeżeli jest on uznawany jedynie za ludzką słabość, powoduje jeszcze większy i bardziej poważny grzech, aż w końcu doprowadzi to do duchowych ciemności i oddzielenia od Boga. Pozostawi to w waszej duszy pustkę, która stanie się rodzajem apatii, z której ciężko jest się wydobyć.

Ciemność pochodzi od złego ducha. Światło pochodzi od Boga. Grzech sprowadza ciemność i, o ile nie uznacie grzechu i nie poszukacie pojednania, będzie on się rozrastał i ropiał, aż zdławi ducha. Nic na tym świecie nie przyniesie duszy — ani nie może przynieść — wytęsknionego ukojenia. Jedynie pojednanie duszy z Bogiem może ją uwolnić od tego dławiącego uścisku.

Grzech jest rzeczywistością. Istnieje on i nadal będzie istniał, aż do Powtórnego Przyjścia Chrystusa. Boże Dzieci, które rozumieją, czym jest Dziesięć Przykazań ustanowionych przez Niego, wiedzą, że człowiek musi prosić Boga o przebaczenie za każdym jednym razem, gdy zgrzeszy. To nie jest źle, że człowiek ciągle zwraca się do Boga i błaga Go wciąż na nowo o Jego Przebaczenie, ponieważ jest to jedyny sposób, aby pozostać z Nim w jedności. W ten sposób otrzymacie wiele Łask i dojrzejecie, i będziecie przebywać w Bożym Świetle.

Człowiek musi zaakceptować, że jest słaby z powodu istnienia grzechu. Musi on zaakceptować, że grzech może go odseparować od Boga. Jeżeli nie zaakceptuje tego faktu, wtedy twierdzi, że jest równy Bogu. Bez wiary w istnienie grzechu człowiek nie może służyć Bogu. To właśnie wtedy rozdział pomiędzy duszą a jej Stworzycielem staje się większy, aż w końcu nie ma już żadnej komunikacji pomiędzy Bogiem a człowiekiem.

Pragnieniem szatana jest schwytanie dusz i zapobieżenie ich zbawieniu. Dopóki człowiek nie zaakceptuje, jak ważne jest uznanie Prawa Bożego, będzie się Boga wypierał.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Piękno człowieka, stworzonego na Obraz Boga Żywego, jest nie do opisania

środa, 24 września 2014, godz. 15.05

Moja wielce umiłowana córko, właśnie tak jak Moja Umiłowana Matka została wybrana przez Boga, aby zapowiedzieć Przyjście Mesjasza, tak i jest ona powołana, aby przygotować ludzkość na Moje Powtórne Przyjście.

Została ona wyniesiona do najwyższej Hierarchii w Niebie i przez Mojego Przedwiecznego Ojca przyznane jej zostały wielkie moce. Niemniej jednak ona nadal jest taka, jaka była wtedy, jaka jest teraz i jaką będzie zawsze — pokorną służebnicą Boga. Ona służy Mu w Jego Planie wzniesienia człowieka to stanu doskonałości, w jakim miał się on znajdować.

Piękno człowieka, stworzonego na Obraz Boga Żywego, jest nie do opisania. Żaden mężczyzna, kobieta czy dziecko na tej ziemi nie może równać się z tym, co Bóg stworzył, kiedy powołał do życia Adama i Ewę. Grzech stał się ich upadkiem, a Lucyfer ich wrogiem. Wtedy to ów stan doskonałości uległ zniszczeniu. Splamiony grzechem człowiek nigdy nie odzyska tego doskonałego stanu, jak długo wąż i ci, którzy go wielbią, nie zostaną przegnani. Dopóki nie nadejdzie ów dzień, piękno ludzkiego ciała i duszy będzie przyćmione.

Człowiek jest największą miłością Boga. Aniołowie są Jego sługami i oni także muszą okazywać miłość Stworzeniom Bożym. Miłość Boga do Jego rodziny zajęła miejsce wszystkiego, co Bóg stworzył, i nie spocznie On nigdy, dopóki nie odzyska dusz Swoich dzieci. Bóg zezwala na wiele cierpienia, upokorzeń i tragedii, z których wszystkie wypływają z nienawiści, pochodzącej od tego, dla którego Bóg miał najwyższy szacunek — byłego Archanioła Lucyfera, który stał się szatanem. Upadły z powodu swojej zazdrości, pychy i miłości własnej, stał się on przyczyną bólu Mojego Ojca — największego wyobrażalnego bólu. I dzisiaj, tak jak i wtedy, jego postępowanie jest takie same.

Lojalni aniołowie Mojego Ojca, wszyscy święci i Moja umiłowana Matka stworzyli więź, która nigdy nie może ulec zerwaniu. I cokolwiek nakaże Mój Ojciec — jest to wykonywane przez Elitę Jego Hierarchii. Nigdy nie okazuje się Mu sprzeciwu. To, czego pragnie Mój Ojciec, jest zawsze właściwą i najskuteczniejszą drogą. Jest to metoda, dzięki której rasa ludzka może zostać wyratowana od przekleństwa diabła. Jest to Jego prawo. Nikt i nigdy się nie odważy przeciwko Niemu oponować. W Jego Finałowym Planie, w ostatniej jego fazie — w której doprowadzi On do samego końca Swój Plan Zbawienia – zainterweniuje On na wiele sposobów.

To ostatnie nadane Mojej Matce przez jej Przedwiecznego Ojca miano — „Matka Zbawienia” — nie jest żadnym przypadkiem. Została ona posłana, aby ostrzec świat i przygotować go na ostateczny, zaciekły szturm diabła na ludzką rasę. Jej zostało przydzielone to zadanie, a Ja was proszę, abyście to zaakceptowali i odpowiedzieli na jej wezwanie do nieustannej modlitwy.

Trójca Święta przyniesie wiele Błogosławieństw tym, którzy odpowiadają na tę ostatnią misję z Nieba – Misję Zbawienia. Przyjmijcie z wdzięcznością, że taka łaska z miłością i łaskawością serca została okazana ludzkości.

Wasz Umiłowany Jezus

Łatwo jest mówić, że jesteście chrześcijanami, jeżeli się was nie wzywa, żeby to udowodnić

wtorek, 23 września 2014, godz. 23.30

Moja wielce umiłowana córko, kiedy tak próbuję dotrzeć do wszystkich Bożych dzieci, w tym do wyznawców wszystkich religii, do niewierzących i do chrześcijan — to wielu, wskutek Mojego Wołania, nawróci się na chrześcijaństwo. Dojdzie do tego dzięki Łasce Bożej, poprzez Moc Ducha Świętego.

W międzyczasie wielu mających dobre intencje chrześcijan i oddani Mi wyznawcy staną przed próbami, którym będą musieli stawić czoła, a które okażą się bardzo trudne. Ja pytam ich teraz: Kto pośród was jest tak silny, że stanie u Mego Boku i dochowa posłuszeństwa Prawdzie, bez Mojej obecnej interwencji ? Wielu z was, tych o dobrych sercach, pozostanie Mi wiernym, ale jedynie w ramach waszych własnych grup. I jeżeli tylko będzie panowała pomiędzy wami zgoda, to łatwiej wam będzie Mi służyć. Lecz gdy tylko natkniecie się na sprzeciw z zewnątrz — a natkniecie się nań kiedyś ze strony moich wrogów, którzy będą usiłowali przeciągnąć was na stronę fałszywej doktryny — nie będzie to dla was łatwe.

Kiedy będziecie krytykowani za naśladowanie prawdziwego Słowa Bożego, wielu z was okaże się zbyt słabymi, aby Go bronić. Gdy tylko napotkacie sprzeciw ze strony waszych chrześcijańskich współbraci i gdy zostaniecie przymuszeni do zaakceptowania na nowo przerobionej, fałszywej „biblii” — przeniknie was bolesne uczucie. Wtedy wasza wiara zostanie prawdziwie wypróbowana. Będziecie mieli dwa wyjścia. Albo wierzyć w Prawdę — taką, jaka została ustanowiona przez Boga i za którą zostało przelane wiele krwi, aby pojednać człowieka z Jego Stwórcą. Albo — zaakceptować rozcieńczoną wersję Mojego Słowa, nasączoną tym, co niezgodne jest z Prawdą.

Wybór tej pierwszej opcji przyniesie wam wiele bólu, zmartwień i cierpienia, ponieważ za to, że pozostajecie Mi wierni, będziecie u innych w pogardzie. Ale wybierając opcję drugą — kiedy to być może spadnie na was wiele pochwał, kiedy zostaniecie zaakceptowani przez wam podobnych, a Moich wrogów — pogrążycie się w ciemności i wasza dusza znajdzie się w niebezpieczeństwie.

Łatwo jest mówić, że jesteście chrześcijanami, jeżeli się was nie wzywa, żeby to udowodnić. Ale jeżeli spotkacie się z pogardą, drwinami, jeżeli zrobi się z was pośmiewisko albo oczerni was w Moje Imię, to niektórzy z was nie będą wystarczająco mocni, aby wytrzymać te próby. Wielu z was Mnie opuści i odejdzie z powodu lęku przed opinią publiczną. Wielu z was Mnie zdradzi. Wielu z was odwróci się plecami, ponieważ za bardzo będziecie się wstydzić nieść Mój Krzyż.

Nigdy nie wierzcie, że łatwo jest być Moim wyznawcą, bo tak nie jest. Niemniej jednak nadejdzie czas, kiedy wasza wiara zostanie poddana rozstrzygającej próbie — i wtedy będę wiedział, kto jest Mój, a kto nie.

Wasz Jezus

Krucjata Modlitwy (167) Chroń moją rodzinę

Krucjata Modlitwy (167)

Chroń moją rodzinę

O Boże, mój Przedwieczny Ojcze, proszę —
za sprawą Łaski Twojego umiłowanego Syna,
Jezusa Chrystusa —
chroń nieustannie moją rodzinę od złego.

Daj nam siłę, aby wznieść się
ponad złe intencje
i aby pozostać zjednanymi
w naszej miłości do Ciebie
i w miłości do siebie nawzajem.

Podtrzymuj nas w każdej próbie i cierpieniu,
które może się stać naszym udziałem,
i podtrzymaj przy życiu miłość,
którą się obdarzamy,
abyśmy trwali w jedności z Jezusem.

Błogosław naszym rodzinom
i obdarz nas Darem Miłości,
nawet w czasach niezgody.

Umacniaj naszą miłość,
tak abyśmy mogli z innymi
dzielić radość
obecną wśród naszych rodzin
i aby Twoja Miłość mogła zostać
udostępniona całemu światu.

Amen.

Bóg strzeże Swojej Miłości do człowieka poprzez komórkę rodzinną

niedziela, 21 września 2014, godz. 17.45

Moja wielce umiłowana córko, Moje Serce należy do wszystkich rodzin i Moim Pragnieniem w tym czasie jest błogosławić każdej rodzinie — małej, średniej czy dużej. Gdy miłość jest obecna w rodzinach, to oznacza to, że Panowanie Boga jest podtrzymane, wtedy bowiem wszystkie Jego dzieci należą do Niego. Bo to On stworzył każde jedno z nich.

Bóg strzeże Swojej Miłości do człowieka poprzez komórkę rodzinną, gdyż właśnie w takich warunkach Jego Miłość rozkwita w naturalny sposób. Miłość w rodzinach, które są zjednoczone, owocuje wielkimi łaskami, ponieważ wzajemna miłość członków rodziny jest jednym z największych Darów od Boga. Bóg wykorzystuje miłość w rodzinie, aby rozpostrzeć jej skrzydła, tak aby każdy z członków miłującej się rodziny pomagał szerzyć tę miłość, gdziekolwiek by się nie udał. I podobnie, gdy komórka rodzinna się rozpada, będzie to miało bezpośredni wpływ na wasze wspólnoty, społeczeństwa i na wasze narody.

Kiedy Bóg stworzył Adama i Ewę, zapragnął On Swojej Własnej rodziny, którą obsypał obficie wszystkimi Swoimi Darami. Będzie On zawsze dążył do tego, aby chronić rodziny, ponieważ rodzina jest miejscem, gdzie miłość po raz pierwszy odkrywana jest przez śmiertelnika. Jeżeli miłość kwitnie w rodzinach, to będzie ona także kwitnąć w ich narodach. Ponieważ wzajemna miłość rozwija się w rodzinie, to rodzina — dokładnie z tego powodu — atakowana jest przez szatana. Szatan będzie wykorzystywał wszelki możliwy wpływ, aby skazić ludzi, tak aby usprawiedliwiali wszystko, co przyczynia się do rozbicia komórki rodzinnej. Będzie on zapobiegał formowaniu się rodzin oraz będzie próbował je powstrzymać przed ponownym zjednoczeniem, gdyby to było Wolą Boga.

Rodzina — zrodzona z miłości Bożej — zawsze będzie atakowana przez diabła. Aby chronić swoją rodzinę przed diabłem, odmawiajcie proszę tę Krucjatę Modlitwy:

Krucjata Modlitwy (167) Chroń moją rodzinę

O Boże, mój Przedwieczny Ojcze, proszę — za sprawą Łaski Twojego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa — chroń nieustannie moją rodzinę od złego.

Daj nam siłę, aby wznieść się ponad złe intencje i aby pozostać zjednanymi w naszej miłości do Ciebie i w miłości do siebie nawzajem.

Podtrzymuj nas w każdej próbie i cierpieniu, które może się stać naszym udziałem, i podtrzymaj przy życiu miłość, którą się obdarzamy, abyśmy trwali w jedności z Jezusem.

Błogosław naszym rodzinom i obdarz nas Darem Miłości, nawet w czasach niezgody.

Umacniaj naszą miłość, tak abyśmy mogli z innymi dzielić radość obecną wśród naszych rodzin i aby Twoja Miłość mogła zostać udostępniona całemu światu. Amen.

Pamiętajcie, że Bóg stworzył każdego jednego z was na Swoje Podobieństwo, tak aby mógł on założyć doskonałą rodzinę. Bądźcie wdzięczni za swoje rodziny, bo jest to jeden z największych Darów, jakimi Bóg obdarował rasę ludzką. Kiedy cierpienie na tej ziemi dobiegnie końca i gdy zostanie zniesiona nienawiść, Bóg zjednoczy ludzkość ze Sobą w jedno. Staniecie się na nowo pełnią i Jego Rodzina posiądzie Życie Wieczne.

Wasz Jezus

Ja nigdy nie krytykowałem grzeszników. Nigdy ich nie przeklinałem. Nigdy ich nie krzywdziłem

sobota, 20 września 2014, godz. 16.38

Moja wielce umiłowana córko, wiedz, że Ja czerpię wielką siłę z ludzkiej słabości. Moja Moc jest największa, kiedy dotykam dusz słabych, bo wtedy mogę je tak uformować, że pozwala Mi to, aby w nich działać.

Ci z was, którzy jesteście słabi, musicie Mnie prosić, abym ofiarował wam Dar zaufania. Miejcie do Mnie zaufanie, Moje drogie maleństwa — wtedy wszelka Moc jest Moja. Nie mogę jednak na Swój użytek formować dusz tych, którzy są pełni pychy, wyniosłości i arogancji, ponieważ nie staną się oni w Moich Oczach pokorni. Pycha (duma) jest barierą pomiędzy człowiekiem a Bogiem, gdyż człowiek przepełniony pychą wierzy, że jego głos ma większą wagę niż Mój. Tak właśnie zawsze już było. I dzisiaj nie jest inaczej. Proszę was wszystkich, abyście modlili się za te dusze, które Mnie błędnie rozumieją i które odczuwają potrzebę, aby ogłosić, co Moje Słowo rzeczywiście znaczy według ich własnej interpretacji.

Jeżeli ktoś przeklina innego człowieka, a potem mówi, że „to jest to, czego Bóg by chciał, kiedy broni się Jego Słowa”, albo jeżeli legitymuje on złe postępowanie i mówi, że jest to dobra rzecz w Moich Oczach, to powinien on wiedzieć: Jeżeli Mnie kochacie, to nigdy nie zejdziecie ze ścieżki miłości, której was nauczałem, ani z drogi, na której musicie Mnie naśladować. Ja nigdy nie krytykowałem grzeszników. Nigdy ich nie przeklinałem. Nigdy ich nie krzywdziłem. Więc i wy musicie tak postępować, jak Ja postępowałem.

Przygarnijcie grzeszników. Módlcie się za nich. Bo jeżeli tego nie zrobicie, to sprzeciwicie się Mojej Woli, a wasze uczynki będą jedynie podporządkowane waszemu mniemaniu co do tego, Kim Ja Jestem. Nie możecie mówić, że jesteście ode Mnie, skoro głosicie coś przeciwnego do tego, czego Ja nauczałem. Nigdy nie patrzcie z góry na tych, co do których jesteście przekonani, że są w Moich Oczach grzesznikami. Módlcie się za nich, ale nigdy ich nie osądzajcie, bo nie macie do tego prawa.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Strzeżcie się człowieka, który sam siebie ogłosi Synem Człowieczym

piątek, 19 września 2014, godz. 13.14

Moje drogie dziecko, zostało przepowiedziane, że w tym czasie powstanie wielu fałszywych proroków i że będą oni rozpowszechniali kłamstwa co do Słowa Bożego.

Powstaną ich setki tysięcy i uzyskają oni aprobatę od tych, którzy twierdzą, że reprezentują sługi mojego Syna. Będą oni nauczać w małych, jak i w dużych grupach, a poznacie ich z powodu ich fałszywych proroctw, które objawią światu. Będą oni brani za bardzo świętych ludzi, a niektórzy powiedzą, że posiadają wielkie moce, uzdrawiające ciało, jak i duszę. Niektórzy z nich będą nosić szaty świętych mężów i będą oni promować nowy mszał, który będzie odchodził od Prawdy. Wielu ludzi będzie zdezorientowanych ich nauczaniem, jako że będą oni mieszać swoje fałszywe twierdzenia z Prawdą. Jednym z ich celów będzie uchodzić za przygotowujących świat na Powtórne Przyjście Chrystusa i wzbudzą oni pomiędzy wyznawcami mojego Syna wielką nadzieję na nadejście tego wydarzenia. Ale to nie na powitanie mojego Syna, Jezusa Chrystusa, będą oni przygotowywać Boże dzieci. Nie. Na powitanie antychrysta.

Będą oni popełniać poważne błędy w odniesieniu do Apokalipsy, ponieważ wypaczą treść tej Świętej Księgi. Niewielu rozpozna, że karmieni są kłamstwami, a największe kłamstwo, jakie będą głosić, będzie następujące: Powiedzą, że Jezus Chrystus, Syn Człowieczy, da Siebie Samego wkrótce poznać światu. Że On przyjdzie w ciele. Że będzie chodził pomiędzy Swoim ludem i że wskrzesi ich dnia ostatniego. To jednak nigdy nie mogłoby się wydarzyć, ponieważ mój Syn, który przyszedł w ciele za pierwszym razem, poprzez Swoje Narodziny, w żadnym wypadku nie przyjdzie w ciele przy Swoim Powtórnym Przyjściu.

Strzeżcie się człowieka, który sam siebie ogłosi Synem Człowieczym, a który będzie przyzywał was ku sobie, bo nie będzie on pochodził od Boga. Mój Syn przyjdzie w obłokach — tak samo jak opuścił ziemię podczas Swojego Wniebowstąpienia, tak też i będzie w dniu ostatecznym.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Krucjata Modlitwy (166) O ograniczenie mordowania niewinnych

Krucjata Modlitwy (166)

O ograniczenie mordowania niewinnych

Najdroższa Matko Zbawienia, proszę,
zanieś tę naszą usilną prośbę —
aby ograniczyć mordowanie niewinnych —
twojemu umiłowanemu Synowi,
Jezusowi Chrystusowi.

Prosimy, aby, w Swoim Miłosierdziu,
odsunął On wszelkiego rodzaju zagrożenia,
związane z wymierzonymi
przeciwko Bożym dzieciom
ludobójstwem, prześladowaniami i terrorem.

Prosimy, błagamy ciebie, droga Matko Zbawienia,
usłysz nasze wołanie o miłość, jedność i pokój
w tym nieszczęsnym świecie.

Prosimy o to, aby Jezus Chrystus, Syn Człowieczy,
chronił nas wszystkich w tych czasach
wielkiego bólu i cierpienia na ziemi.

Amen.

Matka Zbawienia: Módlcie się o Miłosierdzie Mojego Syna, tak aby złagodzić wszelkie cierpienia

czwartek, 18 września 2014, godz. 15.30

Moje drogie dziecko, musisz zwrócić się do wszystkich, aby wypraszali Miłosierdzie Boże we wszystkich tych sprawach, które wiążą się z wyniszczaniem ludzkości. Chodzi mi tu o nikczemne plany dotyczące wojen, o plany wprowadzenia światowej szczepionki — przed którą zostaliście ostrzeżeni w orędziu z 26 listopada 2010 roku * — o ludobójstwo i mordowanie chrześcijan, ale też o morderstwa na przynależących do innych religii, dokonywane rękami złych ludzi.

Jeżeli dusza jest zaatakowana przez szatana, to jest ona zdolna w stosunku do Bożych dzieci do najbardziej intensywnej nienawiści. Jeżeli ludzie działają wspólnie, w grupach, będąc całkowicie zniewolonym przez diabła, to ich nikczemność manifestuje się w każdym takim czynie, który ma na celu spowodowanie śmierci i zagłady tych, nad którymi mają oni kontrolę.

Musicie się modlić — wy wszyscy — aby powstrzymać złych ludzi, którzy, dla własnej korzyści, chcą zredukować światową populację. Ci, którym zostanie zaoszczędzone to zło, znajdą się pod kontrolą niewidzialnej dla was grupy. Wzywam każdego jednego z was, abyście się modlili do mojego Syna, Jezusa Chrystusa, aby pomóc ograniczyć takie tragedie i takie podłości. Niektóre z tych okropności mogą zostać złagodzone, ale nie wszystkie. Wasze modlitwy osłabią jednak wpływ tych przerażających poczynań, których wykonawcami są naśladowcy diabła. Proszę, odmawiajcie tę Krucjatę Modlitwy, aby dopomóc w ograniczeniu mordu na niewinnych.

Krucjata Modlitwy (166) O ograniczenie mordowania niewinnych

Najdroższa Matko Zbawienia, proszę, zanieś tę naszą usilną prośbę — aby ograniczyć mordowanie niewinnych  twojemu umiłowanemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi.

Prosimy, aby, w Swoim Miłosierdziu, odsunął On wszelkiego rodzaju zagrożenia, związane z wymierzonymi przeciwko Bożym dzieciom ludobójstwem, prześladowaniami i terrorem.

Prosimy, błagamy ciebie, droga Matko Zbawienia, usłysz nasze wołanie o miłość, jedność i pokój w tym nieszczęsnym świecie.

Prosimy o to, aby Jezus Chrystus, Syn Człowieczy, chronił nas wszystkich w tych czasach wielkiego bólu i cierpienia na ziemi. Amen.

Dzieci, kiedy realizują się przepowiedziane proroctwa, to jest ważne, abyście modlili się o Miłosierdzie Mojego Syna, tak aby złagodzić wszelkie cierpienie i aby te nikczemne poczynania przeciwko ludzkości mogły zostać ograniczone.

Idźcie w pokoju i miłości, służąc Panu.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

* Porównaj:

Globalny Plan zmniejszenia populacji i obalenia światowych przywódców

Szczepienie to będzie trucizną i zostanie przedstawione w ramach globalnego planu opieki zdrowotnej

Potem nastąpi wprowadzenie globalnego szczepienia, które zabije was, jeśli je przyjmiecie

Ich nikczemne plany obejmują również nowe globalne szczepienia, które spowodują choroby na całym świecie

Mówić, że jesteście Moi, to jedno. Być Moimi — to co innego

wtorek, 16 września 2014, godz. 20.25

Moja wielce umiłowana córko, nawet kiedy świat zdaje się być w nieładzie, nigdy się nie bój, gdyż Bóg zarządza wszystkim.

On nie zezwala diabłu na posiadanie zbyt wiele władzy i będzie On walczył, aby spowodować, że Duch Święty pozostanie żywy, aby dobrzy ludzie z powodzeniem walczyli o realizację Mojego Planu Zbawienia. Zło we wszystkich swoich przejawach jest przymiotem diabła. Aby nie zostać skażonym przez szatana, nie macie prawa źle się wyrażać o żadnym żyjącym człowieku, słuchać złego ani źle postępować. Mówić, że jesteście Moi, to jedno. Być Moimi — to co innego.

Uczynię — o ile rzeczywiście Jestem w danej duszy obecny — wszystko, co w Mojej mocy, aby takie dusze powstrzymać od robienia złych rzeczy. Jeżeli dusza obdarza Mnie w pełni zaufaniem, to da Mi się ona łatwiej poprowadzić. Ale jeżeli wola danego człowieka jest bardzo silna i jest on hardy i nieustępliwy, wówczas łatwiej jest go wprowadzić w błąd oszustowi, który będzie go zwodził na rozmaite sposoby. Będzie on takiego człowieka przekonywał, że złe postępki, obmawianie kogoś albo bluźnierstwa są w określonych przypadkach dopuszczalne. I wtedy ta dusza da się nabrać na to oszustwo. Takim duszom mówię, co następuje:

Nie mówcie źle o innych, nie dajcie się namówić, żeby ich oczerniać, nie bądźcie sędziami dla innych i nie potępiajcie w Moje Święte Imię innych dusz. Jeżeli dopuścicie się przeciwko Mnie takich przewinień, to opadniecie z tego wymiaru nieprawości w ciemność, która oddzieli was ode Mnie przepaścią. Jeżeli przepaść ta będzie się powiększać, a wy będziecie się ode Mnie coraz bardziej oddalać, to poczujecie straszliwą pustkę — dręczące doznanie głębokiej samotności, w którym ogarnie was uczucie paniki, którego nie będziecie w stanie opisać. Tak odczujecie odseparowanie od Boga, które cierpią dusze w czyśćcu i w piekle. Jeżeli obecnie potraficie wyciągnąć z tego dla siebie naukę, to będzie wam łatwiej się do Mnie zbliżyć.

Nie zapominajcie — najpierw musicie wyrugować ze swojej duszy wszystkie nienawistne myśli. Ja nie mogę być obecny w żadnej duszy, która pełna jest nienawiści. Jest to bowiem niemożliwe.

Wasz Jezus

Moi wrogowie wywyższą wielu świeckich i nauczą ich, jak ewangelizować

niedziela, 14 września 2014, godz. 17.45

Moja wielce umiłowana córko, bez względu na to, co się wydarzy, Prawdziwe Słowo Boże zostanie zachowane przy życiu, chociaż będzie Ono podtrzymane jedynie przez resztę Mojego Kościoła.

Fałszywi prorocy — jak przepowiedzianetłumnie powstaną, aby szerzyć kłamstwa, posługując się oszukańczą formą globalnej ewangelizacji. Ci, którzy twierdzą, że Mnie reprezentują, upoważnią ich do tego, aby do tej nowej, tak zwanej zmodernizowanej wersji Mojego Świętego Kościoła na ziemi przyciągnąć miliony. O, zwiodą oni wielu tą swoją wypaczoną wersją Mojego Słowa, która maskować będzie wiele herezji! Jedynie ci najbardziej wnikliwi rozpoznają, że odbiega to od prawdy, gdyż herezje te będą starannie ukryte w zawartości tej fałszywej doktryny, która będzie postrzegana jako odnawiający powiew.

Moi wrogowie — którzy przeniknęli do Mojego Kościoła, aby przygotować go na przybycie antychrysta — zasypywani będą wieloma pochwałami. Narobią oni na swoich publicznych wiecach wiele hałasu, i podczas gdy będą Mnie przeklinać swoimi kłamstwami, to zarazem zostaną poczynione nieprawdziwe odkrycia na Mój temat: Kim Ja rzeczywiście Jestem; na temat Mojej Relacji z Moim Przedwiecznym Ojcem; Moich Nauk i Mojej Boskości. Będą oni Prawdę mieszać z kłamstwami w tym celu, aby zwieść chrześcijan i bojąc się, aby się nie wydało, jacy oni naprawdę są.

Moi wrogowie wywyższą wielu świeckich i nauczą ich, jak ewangelizować. Wielu stanie się ochoczymi narzędziami na usługach bestii, która napełni ich słowami, wywodzącymi się z doktryny z piekła rodem. Wy, Moi umiłowani wyznawcy, musicie badać wszystko, co będzie docierało do waszych uszu, a o czym Moi wrogowie będą was zapewniać, że to nadaje nowe życie Słowu zawartemu w Piśmie Świętym. Od tych fałszywych proroków, którzy Mi ubliżają i bluźnią przeciwko Mojej Boskości, otrzymacie nowe modlitwy. Tak jak miliony powstaną i odmawiać będą te nowe modlitwy, tak też licznie powstaną ci fałszywi prorocy. Będą nauczać Boże dzieci, jak czcić bestię poprzez nową formę obrządku religijnego. Ta nowa ceremonia poprowadzi tych, którzy się podniosą i podążać będą za fałszywymi prorokami, ku jednemu światowemu kościołowi, który czcić będzie bestię.

Ci z Moich wyświęconych sług, którzy — względnie szybko — zrozumieją ten podstępny plan, aby wprowadzić w błąd Moich Wyznawców, poczują się bezsilni. Wielu z nich da się nabrać na to oszustwo, ponieważ będą posiadać tak mało wiary, że nie poczynią niemal żadnych starań, żeby zapoznać się z treścią tej nowej, fałszywej doktryny, i z tego też powodu zostanie ona przyjęta w Kościołach bez większego sprzeciwu.

Jeżeli Moje Słowo zostanie sprofanowane, będzie kwitnąć zło. Daję wam to ostrzeżenie dla dobra waszych dusz i aby przygotować was na to, mające obecnie miejsce w historii ludzkości, wielkie odstępstwo — odstępstwo, które pochłonie Słowo Boże.

Wasz Jezus

Pomiędzy ewangelistami powstanie wielu fałszywych proroków

sobota, 13 września 2014, godz. 22.50

Moja wielce umiłowana córko, wkrótce ujawnią się przepowiedziane przeze Mnie zmiany, dotyczące Mojego Kościoła.

Laickie sekty podejmą wkrótce starania, aby zagarnąć wszystko, co Moi wyznawcy uznają za święte, i wprowadzą nowy, modernistyczny ruch wewnątrz Kościoła. Ów modernizm — powiedzą — dopomoże zwerbować nowe wyświęcone sługi i doprowadzić skuteczniej do przyjęcia takiego sposobu oddawania Chwały Bogu, aby nowe, młodsze pokolenie zostało przyciągnięte z powrotem do Domów Bożych. Wszystkie te nowe obrządki, modlitwy i fora — poprzez które zostanie zaprezentowana nowa i bardziej nowoczesna interpretacja Mojego Świętego Słowa — będą maskować pustą doktrynę i nie będą pochodzić ode Mnie.

Ten nowy ruch będzie lansowany jako część globalnej ewangelizacji, gdzie fałszywa doktryna — która zostanie sformułowana przy użyciu starannie dobranych słów, tak aby była postrzegana jako bezsporna z teologicznego punktu widzenia — omami miliony. Bardzo wielu ludzi zostanie wciągniętych w tę formę modernizmu i z tego powodu odwrócą się oni od Prawdziwej Wiary. I to, co będzie postrzegane jako radykalne ożywienie wiary chrześcijańskiej, będzie napiętnowało Prawdę.

Wielu zostanie zwiedzionych, a pomiędzy ewangelistami powstanie wielu fałszywych proroków. Owi fałszywi prorocy będą propagować fałszywe chrześcijaństwo, które zastąpi te Święte Ewangelie, które zostały ustanowione przeze Mnie i Moich Apostołów. Skoro tylko głosy odstępstwa zostaną usłyszane w każdym kraju, w rozmaitych językach i wśród różnych ras, to zapomni się o Prawdziwym Słowie Bożym. A z ust owych fałszywych proroków i samozwańczych kaznodziei wiary spłynie wiele kłamstw. Moje Pismo Święte zostanie uznane za nieprzystające do potrzeb ludzkości i do pragnień ludzi, żyjących w 21 wieku.

Dla wielu ludzi ich brak wiary we Mnie był jednoznaczny z tym, że dotąd w ogóle się nie interesowali Moim Świętym Słowem. A teraz wkrótce zawrócą i entuzjastycznie przyjmą największe oszustwo, jakie świat kiedykolwiek widział. I podczas gdy wielu da się zwieść temu, o czym będą przekonani, że jest to odrodzeniem się chrześcijaństwa na nowo, to wszystko to, czym będą karmieni, będzie dyktowane przez wrogów Boga.

Niech będzie wiadome, że człowiek nigdy nie może żyć pod dyktando fałszywej doktryny, bo w wyniku tego dojdzie do całkowitego spustoszenia, kiedy dusze zostaną pochłonięte przez świętokradztwo. To, co nie pochodzi ode Mnie, doprowadzi do powstania światowej grupy, która u ludzi na całym świecie będzie wzbudzała entuzjazm. Potem zaś nadejdzie czas na ogłoszenie Nowej Światowej Religii i przywitanie jej w Moim Kościele. To z kolei doprowadzi do zajęcia przez antychrysta w Moim Kościele jego honorowej pozycji — jak przepowiedziane — gdy zostanie on zaproszony jako gość honorowy przez tych, którzy działają w całkowitym uzależnieniu od szatana.

Ostrzegam tych, którzy będą kuszeni, aby upajać się tą fałszywą doktryną, że nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym Słowem, które pochodzi z Ust Boga.*

Wasz Jezus

* Por. Mt 4,04

Nie lękajcie się tych wydarzeń, gdyż one szybko przeminą

czwartek, 11 września 2014, godz. 14.15

Moja wielce umiłowana córko, tajemne sekty, przed którymi przestrzegałem Moich wyznawców, są gotowe podjąć wiele złowrogich działań przeciwko ludzkości.

Nieustannie musicie zachowywać czujność i badać wszystko, co może wydawać się wam niebywałe. Pamiętajcie o tym, co wam powiedziałem, i przez cały czas bądźcie wpatrzeni we Mnie. Przynajmniej jedną godzinę dziennie spędzajcie na modlitwie, aby wpływ wywołany przez te zabiegi mógł zostać zmniejszony, a w niektórych wypadkach wyeliminowany. Nie lękajcie się tych wydarzeń, gdyż one szybko przeminą, wkrótce przybędę, aby położyć kres wszelkiemu cierpieniu.

Moi umiłowani wyznawcy, proszę, weźcie pod uwagę Moje Ostrzeżenia. Nie lekceważcie ich sobie. Jeżeli jesteście przygotowani na takie wydarzenia i jeżeli całe swoje zaufanie powierzacie Mojemu Miłosierdziu, to Ja przyniosę wam pocieszenie i uwolnię was od udręki. Wszystko będzie dobrze, ale wiedzcie o tym: Te dusze, które Podczas tej wielkiej bitwy wzywam, aby były Mi pomocne, będą się szamotać. Każdej jednej z nich z trudnością przyjdzie obdarzyć zaufaniem Mnie, tę Misję czy też ciebie, Moja umiłowana córko. Ani na jedną sekundę król kłamstwa, diabeł, nie ustanie w swoim dążeniu, aby tę Moją Misję zniszczyć. Rozpowszechniane będą wszelkie możliwe kłamstwa, aby zniechęcić dusze do słuchania Mojego Głosu. Wielu dopuści, aby wątpliwości powstrzymały ich od wprowadzania Moich wskazówek w życie, ale nie są w stanie uczynić niczego, aby zapobiec Interwencji Boga, Ojca Przedwiecznego, aby ocalić Swoje dzieci.

Każdy z was musi jasno zrozumieć, że to Ja, wasz Jezus, jestem Przewodnią Dłonią we wszystkim, co się dokonuje, aby rozpowszechnić Moje Słowo i dostarczyć wam Darów, które Niebo przekazuje światu w tych trudnych czasach. Moc człowieka jest duża, jeżeli jest używana do tego, aby szerzyć zło i przeciwstawiać się Słowu Bożemu. Lecz moc człowieka, którego Bóg wyposaża w Dar Ducha Świętego, nie może zostać przewyższona. Nie pozwólcie, aby Moje Dzieło zostało skalane i zbezczeszczone ohydnymi pogłoskami czy niecnymi plotkami; bo to Ja, wasz Jezus, jestem Tym, który jest wtedy zdradzany, a nie dusze, które wybrałem, aby głosiły Moje Święte Słowo.

Wasz Jezus

Bóg Ojciec: Kochajcie Mnie tak, jak Ja was kocham

środa, 10 września 2014, godz. 3.00

Moja najdroższa córko, niech będzie wiadome, że za każdym razem, kiedy człowiek zgrzeszy przeciwko Mnie, Ja jemu przebaczę. Grzech może go ode Mnie oddzielać, ale Ja nadal kocham grzesznika. Niech będzie wiadome, że Ja kocham tych, dla których nie istnieję. Pragnę, aby ci wszyscy, którym się wydaje, że Ja nie Istnieję, teraz posłuchali.

Ja Jestem w zasięgu waszej ręki. Proszę, wzywajcie Mnie. Jest Mi was brak. Kocham was. Potrzebuję was, bo jesteście częścią z Mojego Ciała. A ponieważ jesteście częścią z Mojego Ciała, czuję się przegrany, jeżeli Mi nie odpowiadacie. Tak jak rodzic, który daje życie dziecku, tak i Ja oczekuję na waszą odpowiedź. Niemowlę w naturalny sposób odpowiada rodzicom. Rodzice kochają oczywiście swoje dziecko, bo jest to częścią Daru, którym Ja obdarzyłem ludzkość.

Ja Jestem waszym Ojcem. Ja Jestem waszym Stworzycielem. Ja Jestem, Który Jestem. Czyż nie wiecie, że kocham was z utęsknieniem, które znane jest jedynie tym, którzy stali się rodzicami. Wylewam Łzy pełne zmartwienia, jeżeli nie wiecie, Kim Ja Jestem. Także teraz, kiedy was wzywam, Moje Serce jest ciężkie. Kochajcie Mnie tak, jak Ja was kocham.

Wasz Przedwieczny Ojciec

Bóg Najwyższy

Ci, którzy przeklinają Moich Proroków, przeklinają Mnie

wtorek, 9 września 2014, godz. 17.00

Moja wielce umiłowana córko, na Moim sercu ciąży w tym czasie wielki smutek. Pomiędzy wami są tacy, którzy po przyjęciu Mojego Słowa, dawanego wam w tych świętych Orędziach z powodu Mojej Miłości i Współczucia, zdradzili Mnie w najokrutniejszy sposób. Zdrada ta nie różni się niczym od tego, co zostało Mi uczynione podczas Mojego Pobytu na ziemi.

Nasiona zwątpienia zasiewane są w innych przez tych, którzy zostali wprowadzeni w błąd na skutek kłamstw i nienawiści, które diabeł zaszczepił w ich sercach. Ten, który Mnie nienawidzi, będzie nadal podżegał do nienawiści przeciwko Mnie, skażając niektórych z tych, którzy są zaangażowani w tę i inne — ocalające dusze — Misje z Nieba. Będzie kłamał i rzucał oszczerstwa na Moich wybranych, aby mógł odwrócić ode Mnie dusze. Niech ci, którzy odwrócili się do Mnie plecami, wiedzą, że wasza zdrada rozrywa Moje Serce na dwoje. Wiedzcie, że to, że czynicie to przeciwko Mnie, jest waszą sprawą, bo wasza wolna wola jest waszą własnością. Ale skoro wykorzystujecie swój wpływ, aby odbierać Mi dusze, Ja osobiście uczynię was odpowiedzialnymi za każdą jedną, każdą poszczególną duszę, którą się uda wam odebrać Mojemu Wielkiemu Miłosierdziu. Biada człowiekowi, który podżega do nienawiści przeciwko Mnie, Jezusowi Chrystusowi, podczas gdy Moim wyłącznym pragnieniem jest, aby zabrać ze Sobą każde Boże dziecko.

Przychodzę, aby otoczyć dusze Moimi Miłosierdziem, ale jeżeli wy tworzycie przeszkody, szerzycie kłamstwa i sprawiacie, że inni gardzą Moimi prorokami, to Ja was surowo ukarzę, ponieważ jest to jeden z największych grzechów przeciwko Bogu. Skoro wy z premedytacją usiłujecie zakłócić Mój Plan Zbawienia, to w dniu ostatnim Ja zawołam was przed Siebie i będziecie odpowiadać za grzech, pozbawiający Mnie tych dusz, które z powodu waszego postępowania zostały utracone na rzecz diabła. Jeżeli zaś głosicie, że Słowo Boże pochodzi od złego ducha, to jest to niegodziwość, której wam nigdy nie wybaczę. Milczcie. Nie popełniajcie tego śmiertelnego przewinienia przeciwko Bogu. Jeżeli już dłużej nie akceptujecie Mojej Misji, to odejdźcie z godnością, nie wypowiadając ani jednego słowa. Wasze milczenie was ocali. Ale jeżeli wypowiecie przeciwko Mnie złe słowo, wygnam was na dzikie pustkowie i nigdy nie będziecie częścią Mojego Królestwa.

Moje Serce jest złamane, ale nie Moja Determinacja. Nie bójcie się waszych błędów, ale Gniewu Boga, bo ci, którzy przeklinają Moich Proroków, przeklinają Mnie.

Jezus Chrystus

Syn Człowieczy

Matka Zbawienia: Antychryst obejmie tę pozycję, ponieważ zostanie o to poproszony

niedziela, 7 września 2014, godz. 19.30

Moje drogie dzieci, bądźcie czujne na znaki czasu, gdy antychryst zajmie swoje miejsce w Kościele mojego Syna na ziemi, tak iż będzie to dla was wyraźnie widoczne.

Ani przez jeden moment nie wierzcie w to, że antychryst wkroczy do Kościoła mojego Syna i przejmie go przemocą, używając siły. Inspirowany i kierowany osobiście przez samego oszusta, obejmie tę pozycję, ponieważ zostanie o to poproszony.

Wszystkie poprawki w kościelnych mszałach wkrótce zostaną ujawnione, a podany ku temu powód będzie taki, że odzwierciedlają one nowoczesny świat i dlatego musi to zostać uwzględnione, aby nie odstawać od innych konfesji i religii. Gdy tylko Prawdziwe Słowo Boże i Nauczanie mojego Syna, Jezusa Chrystusa, zostaną zmienione, to staną się one jałowe, bo nie będą one oddawać Prawdy, która została dana światu przez mojego Syna.

Początkowo antychryst stanie się popularny z powodu swoich kwalifikacji w zakresie polityki. Następnie skieruje on swoją uwagę na rozmaite religie, ale głównym punktem jego zainteresowania będzie chrześcijaństwo. Chrystus bowiem jest jego największym wrogiem i przedmiotem jego nienawiści, i dlatego jego ostatecznym celem będzie zniszczenie Kościoła mojego Syna. Kościół będzie demontowany na różne sposoby, zanim to on, antychryst, zostanie poproszony, aby się zaangażować. Będzie on należał do podejmujących decyzje w ramach planu, aby zapoczątkować jedną światową religię. Wszystkie te zmiany — po tym, gdy Kościół już publicznie wezwie do zjednoczenia się wszystkich religii — będą miały miejsce, zanim antychryst zajmie swoje miejsce na Tronie mojego Syna na ziemi. Potem ścieżka będzie już oczyszczona na przyjęcie bestii, aby bez przeszkód wkroczyła do Kościoła mojego Syna, gdzie zostanie jej przyznane honorowe miejsce. Wreszcie zostanie ogłoszone, że antychryst zostanie przywódcą jednego światowego porządku i odbędzie się paradna koronacja. To wydarzenie oglądane będzie na całym świecie, obecni będą politycy, dygnitarze i sławni celebryci, a kiedy korona zostanie włożona na jego głowę, będzie tak, jak gdyby ostatni gwóźdź przeszył ciało Mojego Syna. Tego dnia Kościół Katolicki zostanie zbezczeszczony, a wielu biskupów i księży ucieknie, ponieważ od owej pory zrozumieją, że przepowiedziane proroctwa sprawdzają się na ich oczach.

Począwszy od tego dnia, kiedy to Tron Boga zostanie sprezentowany antychrystowi, będzie on się objawiał poprzez znaki, które przekonają ludzi o jego świętości. Antychryst — powiedzą — będzie nosił znaki stygmatów i będzie on postrzegany jako ten, który leczy chorych oraz śmiertelnie chorych. Będzie się mu przypisywać wielkie cuda, a z czasem przekona on wielu, że jest on Jezusem Chrystusem oraz że to wyniesienie go na szczyt tego fałszywego kościoła jest znakiem Powtórnego Przyjścia. I podczas gdy świeccy mogą być odpowiedzialni za założenie komórek Reszty Kościoła — tego, co pozostało z Kościoła ustanowionego przez mojego Syna na ziemi — to ci, którzy od tego czasu poprowadzą Kościół, będą to kapłani. Duch Święty podtrzyma Prawdziwy Kościół w okresie panowania antychrysta i ani on, ani żaden z wrogów mojego Syna nigdy Go nie przemogą.

Prawda nigdy nie umrze. Słowo Boże, mimo że zostało sprofanowane, nigdy nie umrze. Kościół nigdy nie może umrzeć, chociaż może być wyrzucony na dzikie pustkowie. Nawet w swojej najgorszej godzinie pozostanie On przy życiu i bez względu na to, jak bardzo Kościół mojego Syna jest atakowany, Bóg nigdy nie zezwoli, aby został On zniszczony.

Podczas tych nadchodzących dni nie może dojść do tego, abyście się skłonili do przyjęcia takiego oszustwa. Będziecie mamieni przez antychrysta, a wrogowie Kościoła mojego Syna udzielą mu poparcia. Zostanie on powitany przez fałszywych przywódców w Kościele i będzie się o nim głośno mówiło z powodu jego charytatywnych dzieł na całym świecie. W wielu krajach zostaną mu przyznane wielkie zaszczyty, a ludzie będą w swoich domach wkładać jego zdjęcia w oprawki. On, antychryst, będzie uwielbiany bardziej niż Bóg, ale to Bożą Ręką zostanie on wtrącony do czeluści razem z tymi, którzy skradli dusze Bożych dzieci, uczestnicząc w próbie zniszczenia Kościoła mojego Syna.

Wasza Umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Wkrótce nadejdzie pewien człowiek i wam powie, że objawia wam Prawdę na temat Mojego Istnienia

sobota, 6 września 2014, godz. 16.00

Moja wielce umiłowana córko, Moja Mądrość jest Boskiego Pochodzenia, a człowiek nie jest w stanie zrozumieć zakresu tego, Kim Ja Jestem.

Przekazuję ludzkości wystarczająco dużo wiedzy, co dzieje się za sprawą Daru Ducha Świętego. Moje Nauki zostały przekazane światu w prostej formie, tak aby każdy człowiek mógł zrozumieć Prawdę. Mądrość Boga nigdy nie jest skomplikowana i dana jest po to, aby człowiek zyskał potrzebną mu przejrzystość, by przygotować swoją duszę na Moje Królestwo. Miłość jest czysta. Miłość jest prosta. Prawdziwa Miłość jest odwzajemniona. Moim jedynym pragnieniem jest, aby dusze odpowiedziały na Moją Miłość w taki sposób, żeby — umocnione Darem Ducha Świętego — w oka mgnieniu zrozumiały, co jest od nich wymagane, by mogły się stać częścią Mojego Królestwa.

Ślę wam posłańców, aby ułatwić wam zrozumienie. Jakkolwiek Prawda — z powodu dezorientacji, jaka istnieje — nie jest łatwa do przyjęcia w waszym codziennym życiu. Mojemu Słowu ciągle się zaprzecza, na nowo się Je bada, na nowo analizuje, na nowo ocenia i błędnie się Je rozumie, co powoduje, że Prawdziwego Słowa Bożego trudno jest się trzymać. Wkrótce, kiedy otwarcie stwierdzicie, że wierzycie w Moje Słowo, Moje Nauki i Moje Sakramenty, zostaniecie z tego powodu wydrwieni.

Wielu samozwańczych uczonych kościoła wkrótce zakwestionuje Moją Prawdziwą Tożsamość i Istnienie Najświętszej Trójcy. Użyją wyszukanych argumentów, aby zaślepić was na Prawdziwe Słowo Boże i użyją wszelkiego rodzaju argumentów teologicznych, aby udowodnić, że wszystkie religie są takie same. Niebawem odrzucą Prawdę — Słowo Boże. Słowo Boże zostanie przez nich sprofanowane przy użyciu skomplikowanych i sprzecznych doktryn, a chodzący do Kościoła nie okażą za grosz mądrości, kiedy będą karmieni tym nonsensem. Moje Słowo zostanie ukryte na uboczu i opuszczone, aby przykryła Je warstwa kurzu. Pamiętajcie zawsze, że Moje Słowo musi być tak rozumiane, jak zostało podane. Szczegóły na temat Mojej Boskości i na temat Boskiego Misterium nie zostały ludzkości objawione, ponieważ tak miało być — do czasu, aż nie zacznie się Nowa Era Pokoju. Wkrótce nadejdzie pewien człowiek i wam powie, że objawia wam Prawdę na temat Mojego Istnienia oraz szczegóły na temat Mojego Powtórnego Przyjścia. Zachwyci on świat. Następnie stwierdzi, że jest Mną. Wielu mu uwierzy, ponieważ nie zrozumieli Słowa, które zostało ustanowione w Świętej Biblii.

Ja, Jezus Chrystus, przyjdę ponownie, aby sądzić żywych i umarłych, ale to nie stanie się i nie może się stać na tej ziemi.*

Wasz Jezus

* Porównaj z pierwszym listem do Tesaloniczan (1 Tes 4,16 – 4,17)

Jezus już wcześniej potwierdzał w Orędziach Ostrzeżenia, że nie będzie chodził w ciele po ziemi. Porównaj:

http://ostrzezenie.net/wordpress/2013/12/03/nigdy-nie-bede-ponownie-chodzil-w-ciele/

http://ostrzezenie.net/wordpress/2013/04/09/przyjde-ponownie-w-dniu-ostatecznym-ale-do-tego-czasu-nie-bede-chodzil-po-ziemi/

http://ostrzezenie.net/wordpress/2011/07/17/kazdy-czlowiek-ktory-twierdzi-ze-jest-mna-jest-klamca-poniewaz-ja-nigdy-nie-bede-sie-ukazywal-w-czlowieku/

Krucjata Modlitwy (165) O Dar Życia Wiecznego

Krucjata Modlitwy (165)

O Dar Życia Wiecznego

Jezu, pomóż mi uwierzyć w Twoje Istnienie.

Daj mi znak, tak aby moje serce
mogło Ci odpowiedzieć.

Napełnij moją pustą duszę Łaską,
której potrzebuję, aby otworzyć
mój umysł i moje serce na Twoją Miłość.

Ulituj się nade mną i oczyść moją duszę
z wszelkich grzechów,
które popełniłem w moim życiu.

Przebacz mi to, że Cię odrzuciłem,
jednak proszę, napełnij mnie miłością,
której potrzebuję, aby stać się
godnym Życia Wiecznego.

Dopomóż mi Ciebie poznać,
dopomóż mi dostrzec Twoją Obecność
w innych ludziach
i napełnij mnie Łaską
rozpoznania Znaków Bożych
we wszystkich wspaniałych Darach,
jakie dałeś ludzkości.

Pomóż mi zrozumieć Twoje Drogi
i ocal mnie od separacji i bólu ciemności,
który odczuwam w mojej duszy.

Amen.

Nie odcinajcie się ode Mnie. Jeżeli tak postąpicie, to będzie wielki płacz i nigdy nie zostaniecie pocieszeni, bo Ja nie będę w stanie wam pomóc

piątek, 5 września 2014, godz. 20.45

Moja wielce umiłowana córko, niech będzie wam wiadome, że śmierć nie ma żadnej władzy nad tymi, którzy należą do Mnie, których wiara podtrzymuje aż do ich ostatniego oddechu. Dusze te nie boją się śmierci fizycznej, ponieważ wiedzą, że w momencie śmierci zaczyna się Życie Wieczne. Ja oczekuję na te dusze z otwartymi ramionami, a one biegną jak małe dzieci w kierunku Światła Mojej Miłości. Przytulam je i zabieram je do Mojego Królestwa, gdzie w obecności Hierarchii Aniołów i wszystkich świętych czekam na każdą jedną duszę, na każdą taką duszę, a następnie ma miejsce wielka radość.

Jednoczę je z ich rodzinami i odczuwają oni wiele radości, miłości i emocji. Żadnych łez. Żadnych wspomnień o cierpieniu, które musieli znosić na ziemi. Wszystkie zmartwienia, smutek i rozpacz są natychmiast wymazywane i zapominane. Śmierć otwiera drzwi przed tymi, którzy umierają w stanie Łaski, i rozpoczyna się nowe życie. Do dyspozycji każdej duszy, która witana jest w Moim Królestwie, stoją różnorodne poziomy, ale każdej przyznawana jest nagroda na podstawie Chwały, którą oddawała Bogu.

Niech dusze umierające w stanie grzechu wiedzą, że Ja Jestem Wszechmiłosierny i że po swoim oczyszczeniu zostaną one powitane w Moim Królestwie. Módlcie się zawsze za takie dusze, ponieważ na tym etapie nie mogą one modlić się same za siebie. Wasze modlitwy będą wysłuchane i będę oczekiwał tych dusz z miłością i z otwartymi ramionami. Dla każdego dziecka Bożego jest istotne, aby zrozumieć tę ważną kwestię, dotyczącą życia po śmierci. Musicie prosić Mnie, Waszego Jezusa, abym wam przebaczył wasze upadki, wasze słabości i wasze nieprawości — zanim umrzecie — bo właśnie wtedy Moje Miłosierdzie jest największe. Jeżeli nie wierzycie w Boga, to odrzucacie Życie Wieczne. Jeżeli Boga nie kochacie, miłość nie stanie się waszym udziałem po śmierci. Ja Jestem Miłością i beze Mnie nic poza bólem nie będziecie odczuwać. To, czego należy się obawiać, to jest oddzielenie od Boga. Jeżeli czujecie się nie macie pewności co do Mojego Istnienia, to musicie po prostu Mnie poprosić, abym dał wam znak Mojej Miłości, a Ja wam odpowiem.

Nie odcinajcie się ode Mnie. Jeżeli tak postąpicie, to będzie wielki płacz i nigdy nie zostaniecie pocieszeni, bo Ja nie będę w stanie wam pomóc. Moje Królestwo ofiaruje wam Życie Wieczne, ale musicie prosić Mnie o Moją Pomoc, odmawiając tę modlitwę.

Krucjata Modlitwy (165) O Dar Życia Wiecznego

Jezu, pomóż mi uwierzyć w Twoje Istnienie.

Daj mi znak, tak aby moje serce mogło Ci odpowiedzieć.

Napełnij moją pustą duszę Łaską, której potrzebuję, aby otworzyć mój umysł i moje serce na Twoją Miłość.

Ulituj się nade mną i oczyść moją duszę z wszelkich grzechów, które popełniłem w moim życiu.

Przebacz mi to, że Cię odrzuciłem, jednak proszę, napełnij mnie miłością, której potrzebuję, aby stać się godnym Życia Wiecznego.

Dopomóż mi Ciebie poznać, dopomóż mi dostrzec Twoją Obecność w innych ludziach i napełnij mnie Łaską rozpoznania Znaków Bożych we wszystkich wspaniałych Darach, jakie dałeś ludzkości.

Pomóż mi zrozumieć Twoje Drogi i ocal mnie od separacji i bólu ciemności, który odczuwam w mojej duszy. Amen.

Nie dopuśćcie do tego, aby ludzka pycha, intelektualne analizy czy też opinie oddaliły was od Prawdy. Jako dzieci Boże jesteście dla Mnie bardzo drogocenni. Nie pozwólcie, abym was utracił. Przyjdźcie do Mnie. Ja Jestem tutaj. Ja Jestem Realny. Pozwólcie Mi napełnić wasze dusze Moją Obecnością. Gdy tylko tak się stanie, trudno wam będzie Mnie ignorować.

Kocham was wszystkich. Błogosławię was. Oczekuję na waszą odpowiedź.

Wasz Jezus

Szatan pożąda dusz, jego apetyt jest nienasycony, a jego wola nieubłagana

czwartek, 4 września 2014, godz. 23.03

Moja wielce umiłowana córko, wszystkie proroctwa, przepowiedziane tak bardzo dawno temu i przekazane Bożym prorokom, widzącym i wizjonerom, zarówno poprzez publiczne, jak i prywatne objawienia, obecnie się ujawnią.

Sceptycznie nastawiony człowiek będzie poddawał w wątpliwość autentyczność Słowa Bożego, ale kiedy doświadczy on tego wszystkiego, co jest przepowiedziane w Księdze Objawienia, wówczas zamilknie, albowiem wtedy te wydarzenia dopadną ludzkość, a ukojenie człowiek znajdzie jedynie wtedy, kiedy zwróci się do Mnie. Kiedy wasze serca są pełne smutku z powodu złych postępków, jakich dopuszczają się niegodziwcy, to będziecie płakać łzami udręczenia. Wówczas dostrzeżecie, jak dalece zło może się rozprzestrzenić w duszach tych, którzy mają serca z kamienia. Ujrzawszy, jak mało poważania i szacunku mają ci wrogowie Boga dla ludzkiego życia, ostatecznie zrozumiecie, jak silny jest wpływ diabła na ludzkość. W ostatnich swoich godzinach szatan — który manifestuje się w duszach, które napełnia swoimi odstręczającymi metodami postępowania — pokaże dopiero światu, jak intensywna jest jego nienawiść wobec ludzkiej rasy.

Przy okazji każdej wymówki, którą posłuży się człowiek, aby usprawiedliwić zło, będzie wychodziło na jaw, jaką nienawiść do Bożych dzieci mają w swoich sercach sprawcy tych podłości . Oni, w Imię Boże, będą się dopuszczali nikczemnych okrucieństw, a w ich duszach nie będzie żadnej miłości. Podjudzają oni do nienawiści, ale większość z nich nie rozumie, dlaczego ich nienawiść do innych jest tak intensywna. Nawet jeżeli wielu ludzi nie wierzy w istnienie diabła, nie zmienia to faktu, że diabeł nie jest w stanie oprzeć się temu, aby nie ujawnić się poprzez dusze, które uległy jego napaści. Jego opary rozchodzą się, dopóki nie pochłoną każdego narodu, każdej słabej duszy i znaczących przywódców, których słabość do zaspokajania swoich ambicji otworzy ich na jego wpływ.

Wkrótce zobaczycie, jak szerzą się złe postępki, mające miejsce we wszystkich warstwach społeczeństwa, w wielu narodach, i przejawiające się na różne sposoby. Szatan pożąda dusz, jego apetyt jest nienasycony, a jego wola nieubłagana. Gdy jego nienawiść prawdziwie manifestuje się w duszach, to tacy ludzie nie są w stanie ukryć swoich poczynań. Dopiero w takich sytuacjach wielu z was potrafi zobaczyć diabła takim, jakim on rzeczywiście jest — właśnie w postępowaniu tych nędznych dusz, które ujarzmił on swoją wolą.

Nie wolno wam nigdy odczuwać zadowolenia, kiedy złe postępki i działania, włącznie z wojnami i zamieszkami, ekspandują na świecie. To właśnie wtedy wasze modlitwy są najbardziej potrzebne.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Bóg nigdy nie opuści Swoich Własnych

wtorek, 2 września 2014, godz. 15.40

Moje dziecko, musisz powiedzieć moim dzieciom, że Bóg nigdy, ale to przenigdy, nie opuści Swoich Własnych, gdyż nigdy nie może się tak stać. Kocha on wszystkie Swoje dzieci, bez względu na to, ile zmartwień przysparzają one Jego jedynemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi.

Moją ochroną obejmę każdą duszę, która głosi Słowo Boże, i przy udziale Bożej Mocy zmiażdżę głowę węża — wszystkie jej postacie. Będę adwokatką, która obnaży kłamstwa, jakie wylewają się z gęby bestii, i świat stanie się świadkiem tych nielogicznych kłamstw, które będą przez bestię rozprzestrzeniane pomiędzy tymi, którzy będą jej uległymi narzędziami, całkowicie podporządkowanymi jej nikczemnym metodom postępowania. Król kłamstwa będzie nadal odciągał dusze od Prawdy i on, oszust, nigdy nie popuści, aż do ostatniej godziny.

Skoro kłamstw się używa, aby odwracać ludzi od Prawdziwego Słowa Bożego, to Ja wkroczę, aby objawić Prawdę. Ludzkość będzie miała do wyboru — albo pozostać wiernym Prawdzie, albo zaakceptować kłamstwa jako Jej substytut. Zamęt dokona zniszczeń w podatnych na zranienia sercach i u tych, którzy nie mają w sobie Ducha Bożego. A zatem walka o dusze będzie się toczyć, a ludzie dadzą wiarę albo kłamstwom, albo Prawdzie.

Przynoszę wspaniałe wieści na temat Miłosierdzia mojego Syna, a ja jestem Jego narzędziem ku zbawianiu dusz. Nie ma takiej duszy, która byłaby wyłączona z tej Misji Zbawienia. Musicie się modlić, aby ludzie umieli rozszyfrować kłamstwa, które są rozpowszechniane przez wrogów mojego Syna, by odwrócić ich od pochodzącej od mojego Syna Prawdy, Światła i Miłości. Ufajcie mojemu Synowi, a Jego Wielkie Miłosierdzie zostanie wam okazane. Uwierzcie w obietnicę mojego Syna, że ponownie powróci, a posiądziecie Życie Wieczne. Nie pozwólcie, aby zwiodły was kłamstwa, bo jeżeli do tego dopuścicie, to będzie wam bardzo trudno pozostać Wiernym mojemu Synowi.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Oni nigdy nie zmogą Mojego Kościoła

poniedziałek, 1 września 2014, godz. 20.05

Moja wielce umiłowana córko, w obecnym czasie, gdy Moi wrogowie z zaciekłością powstają przeciwko Mojemu Kościołowi na ziemi, Mój Duch jest w Nim bardzo mocno obecny. Mogą oni biczować Moje Ciało, czyli Mój Kościół; mogą oni pogardą oblewać Prawdziwe Słowo Boże; mogą się naśmiewać z tego, jakimi Drogami chodzi Pan, ale oni nigdy nie zmogą Mojego Kościoła. Kościół Mój składa się z tych, którzy głoszą Prawdziwe Słowo Boże i którzy udzielają Sakramentów ludowi Bożemu, tak jak ustanowili to Moi Apostołowie. Wyłącznie ci, którzy pozostaną Wierni wobec Moich Nauk, Mojego Słowa, Mojego Ciała i Najświętszej Ofierze Mszy, tak jak Ona została podyktowana przeze Mnie, mogą powiedzieć, że są oni Moim Kościołem. Mój Kościół, tak jak stoi On obecnie, tak zostanie zmiażdżony — jego budynki rozebrane i przejęte, Moi wyświęceni słudzy wyrzuceni na ulice, gdzie będą musieli żebrać, a obrządek Ofiary Mszy Świętej zostanie zlikwidowany. Jednak Mój Kościół pozostanie nienaruszony, nawet jeżeli stanie się on bardzo małą resztą tego, czym był kiedyś.

Święty Duch Boży poprowadzi Mój Kościół poprzez zawieruchy, którym będzie musiał on stawić czoła, i tak Prawda przeżyje. Każdy z Moich wrogów będzie usiłował zniszczyć Mój Prawdziwy Kościół. Następnie zastąpią go tym fałszywym. W Moje Święte Imię stworzą nowe pismo święte, nowe sakramenty i wiele innych bluźnierstw. Lecz Mój Kościół, który jest Moim Ciałem, i Moi prawdziwi wyznawcy pozostaną zjednoczeni ze Mną w Świętym Związku. I nawet jeżeli będzie się on wydawał zniszczony, spalony do gruntu, żar we wnętrzu Mojego Kościoła nadal będzie migotał, aż do dnia, w którym przyjdę ponownie. Tego dnia, kiedy Mój Kościół, odnowiony i promieniejący wielką chwałą, znowu powstanie i kiedy cały świat ogłosi Go za jeden Prawdziwy Kościół — Nową Jerozolimę — wówczas każdy dobry człowiek będzie pił z jego kielicha. Wszystko, co było na początku, będzie i na końcu. Wszelkie życie stworzone przez Boga zostanie odnowione, tak jak było wtedy, gdy Raj został stworzony dla rasy ludzkiej.

Mój Duch jest żywy i nigdy nie może umrzeć, bo Ja Jestem Życiem Wiecznym — dawcą wszystkiego, czego człowiek potrzebuje, aby żyć życiem, w którym nie ma miejsca na śmierć. Zawsze ufajcie w Moc Bożą, nawet jeżeli wszystko, czego doświadczacie na świecie, może wydawać się wam niesłuszne, okrutne, niesprawiedliwe, a nawet czasami przerażające. Moja Moc ogarnie świat, a Moja Miłość zjednoczy wszystkich, którzy posiadają miłość w swoich sercach. Przegnam wszelkie zło, a kiedy Moja Cierpliwość się wyczerpie, przegnam wszystkich Moich wrogów. Ja Jestem tutaj. Nigdzie nie odszedłem. Prowadzę was teraz po tej ciernistej ścieżce ku Mojemu Chwalebnemu Królestwu. Gdy tylko nadejdzie ten Dzień, kiedy ogłoszę Moje Powtórne Przyjście, wszelkie łzy zostaną obmyte. Cały smutek nagle się zakończy, a jego miejsce zajmą miłość, pokój i radość, które tylko Ja, Jezus Chrystus mogę wam przynieść.

Wytrwajcie, Moje maleństwa. Módlcie się, módlcie się, módlcie się, by miłość przetrwała na świecie i aby pokój zagościł wśród tych wszystkich biednych, niewinnie cierpiących, którzy żyją wszędzie na świecie w krajach rozdartych wojną. Wszystkie Boże dzieci należą do Mnie, a Ja kocham każdą duszę, każdy naród i każdego grzesznika. Przynoszę wam Dar Moich Krucjat Modlitwy, abyście — modląc się nimi — mogli Mi pomóc ocalić tak wiele dusz, ile tylko Mi się uda.

Idźcie w pokoju i miłości.

Wasz Jezus