Z niczego nie może powstać nic

Załaduj kopię Z niczego nie może powstać nic:

sobota, 1 listopada 2014, godz. 13.35

Moja wielce umiłowana córko, strzeż się tych, którzy zaprzeczają Boskości Mojego Ojca. On i tylko On stworzył świat — wszystko pochodzi od Niego. Z niczego nie może powstać nic. Wszystko, co jest i co będzie, pochodzi od Mojego Odwiecznego Ojca.

Słowa nie wolno rozrywać, a jeżeli tak się dzieje, to nie przyjmujcie niczego, co jest sprzeczne z Prawdą. Żyjecie w czasie, w którym zaprzeczy się wszystkim dowodom na istnienie Boga oraz wszystkiemu, co On stworzył. Wszystko, co jest Mu drogie, zostanie zniszczone. Jego Stworzenie zostanie rozdarte na strzępy przez tych, którzy się Go wypierają. Życie, które od Niego pochodzi, jest niszczone, a Prawda, którą On dał Swoim dzieciom poprzez Jego Świętą Księgę — zawierającą Stary i Nowy Testament — jest obecnie podważana. Wkrótce wiele z tego, o czym mówi Słowo, zostanie uznane za nieprawdę.

Jak słabo kochacie Tego, Który jest waszym Przedwiecznym Ojcem i jak mało cenicie sobie wasz własny los — bo ścieżka, którą wybieracie, jest starannie dobierana, aby służyć jedynie waszej własnej arogancji i samospełnieniu. Człowiek, który jest ubezwłasnowolniony swoim własnym intelektem, wiedzą i próżnością, będzie nadal usiłował znaleźć ścieżkę do Boga, ale na własną modłę. To sprowadzi go na manowce i w końcu będzie żył już tylko kłamstwem. Błąkając się przez to wasze życie w poszukiwaniu sensu waszego istnienia, nigdy go nie znajdziecie, dopóki nie zaakceptujecie Prawdy o Stworzeniu.

Stworzył was Bóg — Mój Odwieczny Ojciec. Dopóki tego nie zaakceptujecie, będziecie nadal wielbić fałszywych bogów, a wasze pogaństwo — ku waszej rozpaczy — przygnie was do ziemi. Nadszedł czas, kiedy będziecie akceptowali wszystko, co będzie dowodzić, że Mój Ojciec nie istnieje.

Prawda została wam przekazana. Przyjmijcie ją. Pozwólcie Mi prowadzić was za rękę do Mojego Ojca, tak abym mógł wam przynieść Wieczne Zbawienie. Wszystko, co inne jest od Prawdy, poprowadzi was na drogę do piekła.

Wasz Jezus