Archiwa kategorii: Orędzia Ostrzeżenia

Tylko Ja znam dzień oraz godzinę, kiedy zaczerpniecie swój ostatni oddech

niedziela, 18 stycznia 2015, godz. 12.45

Moja wielce umiłowana córko, gdy człowiek zabłąka się z dala ode Mnie — z jakiegokolwiek powodu — to nigdy nie znajdzie on prawdziwego pokoju. Gdy zaś człowiek odkrywa, Kim Ja Jestem — jego serce wzbiera do Mnie miłością. Człowiek, który pokłada we Mnie całe swoje zaufanie, przetrzyma każdy rodzaj cierpienia, bo Ja przywrócę mu wolność.

Słowo Boże jest przyczyną wielkiej niezgody pomiędzy tymi, których wiara jest słaba. Ci, którzy we Mnie wierzą, odczują w swoich sercach wielki ból, kiedy staną się świadkami przeciwstawiania się Słowu Bożemu. Ten ból to jest Mój ból. Jeżeli we Mnie wierzycie, odczujecie w swojej duszy miłość, którą was obdarzam. Otwierajcie przede Mną zawsze swoje serce. Witajcie Mnie nie z lękiem, ale niecierpliwie Mnie wyczekując. Przyjmijcie Mnie takim, jakim Jestem, i przyjmijcie dane wam Słowo; a następnie przeżywajcie wasze życie dokładnie tak, jak jest to opisane w Świętej Biblii, a Ja będę na was czekał.

Odrzućcie Moje Nauczania i obejmijcie grzech a stanie się to waszym upadkiem. Tylko Ja znam dzień oraz godzinę, kiedy zaczerpniecie swój ostatni oddech. Musicie być przez cały czas przygotowani. Musicie Mnie prosić — tak często, jak to możliwe — abym przebaczył wasze grzechy. Ja przebaczam najbardziej zatwardziałym grzesznikom i dlatego nigdy nie wolno wam lękać się Mojego Miłosierdzia. Obawiajcie się jedynie godziny, kiedy będziecie musieli stanąć przede Mną i odpowiedzieć za każdą nieprawość, jaką popełniliście przeciwko Bogu. Jeżeli do tego czasu nie zrehabilitujecie się w Jego Oczach, to nie będzie już drugiej szansy, aby to uczynić.

Wasz Jezus

Potrzebuję was tak samo, jak wy potrzebujecie Mnie

sobota, 17 stycznia 2015, godz. 18.18

Moja wielce umiłowana córko, to jestem Ja, który mówię, wasz Jezus, wasz Odkupiciel.

Tak wielu ludzi, którzy czytają te orędzia, jest przestraszonych. Strach niesie ze sobą rodzaj nienawiści, ponieważ tak wielu nie chce Mnie uznać. Strach jest zrozumiały, ale nie wolno wam dopuszczać do tego, by zaćmił on wasze zaufanie. Ja jedynie do was wołam — abyście do Mnie przyszli. Moim zamiarem nie jest przysparzanie wam udręki. Czas, który spędzacie na ziemi, jest krótki, ale czas, który spędzicie ze Mną, jest na wieczność.

Skoro Ja was kocham, to dlaczego nie miałbym was ostrzec o konsekwencjach odrzucania Mojego Miłosierdzia? Wszystko to, czego potrzebuję i pragnę, to sprowadzić was wszystkich do Mojego Królestwa. Ja nie mówię wam o rzeczach, które nie są zawarte w Mojej Świętej Księdze. Nie. Natomiast Ja po prostu przypominam wam Prawdę o wszystkich rzeczach, które nadchodzą, abyście do Mnie przyszli.

Chodźcie, Moi maleńcy, nie lękajcie się Mojej Miłości. Nie obawiajcie się Mojego Królestwa, ponieważ przysługuje wam ono z urodzenia. To za to oddałem Moje Życie na ziemi. Potrzebuję was tak samo, jak wy potrzebujecie Mnie. Jestem pokorny w Moim Pragnieniu i chciałbym jedynie otoczyć was życiem pełnym wielkiej chwały, gdzie radowalibyście się Życiem Wiecznym. Dlaczego więc bać się Mojego Wołania? Kocham was. Nigdy bym was nie skrzywdził. Jedyna krzywda, jaka wam grozi, pochodzi od was samych. Ja Jestem zawsze tutaj, z wielką nadzieją oczekując na waszą miłość.

Mój świat bez końca przewyższa wszystko, czego moglibyście pragnąć na tej ziemi. Wasze życie na ziemi jest jedynie poblaskiem misterności Mojego Królestwa. Właśnie po to, aby sprawić, że będziecie mieć Życie Wieczne — wasze prawowite dziedzictwo — umarłem za wasze grzechy. Nie zapierajcie się tej wielkiej Ofiary, bo w wielkiej Chwale zostałem ze względu na was ukrzyżowany.

Nie odrzucajcie Mnie — po raz drugi.

Wasz umiłowany Jezus

Usprawiedliwiają oni grzech, aby nie musieli zmieniać swojego życia

piątek, 16 stycznia 2015, godz. 11.10

Moja wielce umiłowana córko, Moja Wola nigdy nie może zostać przezwyciężona, bo ona jest wiekuista.

Człowiek zbuntował się przeciwko Bogu pod tak wieloma względami, ale kiedy wola ludzka splata się z Wolą Bożą, to wszyscy ci, którzy Wolę Bożą zwalczają, utracą wszystko. A ci, którzy mają miękkie serce i którzy Mnie przyjmą po Ostrzeżeniu, pozyskają świat.

Świat, który nastanie, będzie bez końca i będzie pozbawiony wszelkiego grzechu. Chwała tym wszystkim, którzy zdobędą swoje prawowite dziedzictwo, bo to od samego początku było częścią Planu Mojego Ojca — Bożego planu, w który człowiek nie jest w pełni wtajemniczony.

Ważne jest, aby każdy z was zwalczał pokusę, aby grzeszyć, chociaż to nigdy nie będzie łatwe. Po prostu Mnie wzywajcie, jeżeli sądzicie, że Mnie skrzywdziliście. Ja Jestem zawsze obecny i przebaczę wam każdy grzech, za wyjątkiem wiecznego grzechu bluźnierstwa przeciwko Duchowi Świętemu. Wszystko, co musicie zrobić, to wyjść Mi naprzeciw.

Ten Mój obecny świat pełen jest niegodziwości, oszustwa i złego ducha, ale miłość także w nim istnieje. To miłość, jaką człowiek ma dla swego bliźniego, sprawia, że jestem obecny pomiędzy wami, oraz modlitwa, która trzyma zło na uwięzi.

Ja was nie proszę, żebyście swoje życie poświęcali — każdego dnia — całodziennej modlitwie, bo to nie jest to, czego Ja od was wymagam. Wszystko, o co proszę, to abyście wzywali Mnie na pomoc i oddawali chwałę Bogu. Wszystko, co jest wam potrzebne, by wypełnić Moją Obietnicę wobec świata i aby zapewnić, że wszyscy z was uzyskają życie wieczne, to jest trzymanie się Praw Bożych, tak jak jest to wyraźnie określone w Dziesięciu Przykazaniach.

Naśladujcie Mnie, waszego Jezusa, i pamiętajcie o wszystkim, czego was nauczałem. Nie jest dobrze głosić, że Mnie kochacie, jeżeli odrzucacie Słowo Boże. Musicie przede wszystkim wzajemnie się kochać i postępować w stosunku do innych tak, jak byście chcieli, aby postępowano w stosunku do was. Żyjcie Moim Słowem poprzez wasze myśli, wasze czyny i wasze działania, a wtedy prawdziwie będziecie Moimi. Nienawiść nie odgrywa w Moim Dziele żadnej roli, chociaż wszystko, co mówiłem, kiedy chodziłem po ziemi, przyciągało wielką krytykę, bo ludzie nie chcieli zmienić swojego życia. Dzisiaj Moje Słowo jest odrzucane, ponieważ ludzie nie chcą trzymać się Prawdy. Zamiast tego usprawiedliwiają oni grzech, aby nie musieli zmieniać swojego życia. Tak więc w rzeczywistości nic się nie zmieniło.

Zniewolenie grzechem, które jest jak łańcuch, uzależniający człowieka od wpływu szatana, jest dziś silniejsze niż kiedyś. Odetnijcie się od niego teraz i Mnie odszukajcie. Pamiętajcie, że grzechy mogą wam zostać wybaczone tylko tak długo, jak długo żyjecie — a nie po odejściu z tej ziemi.

Kiedy wreszcie człowiek przyjmie Słowo Boga i rozpozna, że wszystko, co On powiedział, jest prawdziwe? Wszystko to, o czym On mówił, że On to uczyni, jest prawdziwe; i wszystko, co Ja mówię wam teraz, jest prawdziwe. Niestety, wielu z was nigdy nie posłucha i kiedy zdacie sobie sprawę, jaka jest Prawda, będzie już za późno. Musicie zabezpieczyć swoją przyszłość już teraz — i żyć Słowem Bożym.

Wasz Jezus

Zaufanie jest kluczem do prawdziwej miłości

środa, 14 stycznia 2015, godz. 15.40

Moja wielce umiłowana córko, gdy dziecko zaznaje miłości od kochających rodziców, to on czy ona będzie zaznawać wielkiej szczęśliwości i bliskości.

Miłość dziecka — szczęśliwego, że ma kochających rodziców — ma swoje źródło w głęboko zakorzenionym poczuciu zaufania. Zaufanie to jest całkowite. Tak samo jest z każdą duszą, która Mnie bezwarunkowo kocha. Moja Miłość dla nich jest niezachwiana. Zaufanie jest kluczem do prawdziwej miłości. Wszystkie Moje dzieci są kochane, choć miłość do Mnie nie zawsze jest w nich obecna.

Miłujcie Mnie, a odczujecie pokój. Miłujcie Mnie, a będziecie miłować wszystkich tych, którzy są dziećmi Boga. Miłość ta jest czymś naturalnym. Bez niej nie możecie osiągnąć pełni.

Kiedy Ja Jestem w was, widzicie świat tak, jak i Ja go widzę — w całej jego chwale, jak i z jego niedoskonałościami. Rozpoznacie przeszkody, które ludzkość ma przed sobą, i zaznacie niedoli, kiedy doświadczycie nienawiści w każdej postaci — jako że nienawiść jest przeciwieństwem miłości.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby miłość do Boga była w świecie żywotna, bo bez niej będziecie się czuli opuszczeni i wyizolowani.

Miłujcie Mnie tak, jak Ja kocham wszystkie dzieci Boże, a Ja wyleję na was wielkie Łaski — i zapanujecie nad złem w jego wszystkich przejawach.

Wasz umiłowany Jezus

Bóg Najwyższy: Moja Moc przekracza wszystko to, co jest z tego świata i co jest poza nim

sobota, 10 stycznia 2015, godz. 15.36

Moja najdroższa córko, ludzkość zwróciła się przeciwko Mnie i temu wszystkiemu, co stworzyłem na Moje Podobieństwo, i dlatego tak wielki jest Mój smutek.

Moje dzieci zostaną ocalone dzięki Interwencji Mojego najmilszego Syna, Jezusa Chrystusa, a to będzie miało miejsce już wkrótce. Proszę wszystkich tych, którzy Mnie kochają, aby — zanim ten dzień nadejdzie — uznali Prawdę; i uznali Mojego Syna i Jego Miłość, i modlili się o Jego Miłosierdzie.

Wy, którzy miłujecie Mojego Syna, musicie pamiętać o Jego Obietnicy odkupienia świata i wykorzenienia grzechu, zanim nie zstąpi Jego Chwalebne Królestwo. Życie ciała i duszy będzie wieczne i ci, którzy przyjmą Miłosierdzie Mojego Syna, zyskają ten wielki Dar. Ci, którzy go nie przyjmą, Daru tego nie zyskają.

Chodźcie, Moje dzieci, i przyjmijcie Moje Słowo, bo jest ono wieczne i nic go nie zniszczy. Mój przeciwnik wrze w tym czasie ze złości, ponieważ wie, że świat zostanie pozbawiony jego wpływu; duszom, które zgodnie z jego pragnieniem mają wyprzeć się Daru życia wiecznego, zgotuje on straszną niedolę.

Wasza wiara w Przenajświętszą Trójcę zostanie wypróbowana ponad waszą wytrzymałość i wielu z was upadnie. Prawdziwa wiara wymaga autentycznego zaufania; i jeżeli nie dajecie wiary obietnicom poczynionym przez Mojego Syna, będziecie od Niego oddzieleni.

Każde z Moich Dzieci otrzyma wkrótce dowód na Moje Istnienie. Kiedy znak ten będzie dany, to nie powątpiewajcie w jego istnienie, bo on sprowadzi was do Mojego Schronienia, które wam pozostawię.

Wiele oznak Mojego Istnienia zostało już dane światu, a teraz przynoszę wam ich o wiele więcej. Nie trwóżcie się, bo Ja podążę za każdą duszą i nie będzie wśród was nikogo, kogo bym nie kochał czułym sercem. Kocham Moich wrogów, łącznie z tymi, którzy dręczą Mnie swoją nikczemnością. Ale niebawem Dar, który im przyniosę, obudzi w ich sercach uśpioną miłość do ich Stworzyciela. Ich miłość i Moja Boska Miłość — połączone ze sobą — zwyciężą zło. Wymażę wszystkie ich lęki i obetrę ich łzy.

Wy, Moje drogie dzieci, otrzymacie ten Dar, gdy go najmniej będziecie się spodziewać. Albowiem ów czas coraz bardziej się przybliża i oblicze świata się zmieni na zawsze — dla dobra wszystkich.

Moja Moc przekracza wszystko to, co jest z tego świata i co jest poza nim. Moje Królestwo jest wieczne.

Wasz umiłowany Ojciec

Bóg Najwyższy

Jeżeli brakuje miłości — jestem w duszy nieobecny

piątek, 9 stycznia 2015, godz. 15.30

Moja wielce umiłowana córko, dla chrześcijan na całym świecie nadszedł czas, aby zjednoczyć się przeciwko pogardzie, z którą miliardy odnoszą się do Prawdy — Świętego Słowa Bożego.

Obecnie się uważa, że każdy grzech przeciwko Bogu, jest — w Moich Oczach — do przyjęcia. Grzechy, które są dla Mnie odrażające, wkrótce będą tak przedstawiane, jakby były święte w Moich Oczach, ale to niepodobna. Jeżeli przedstawiacie coś, co nie pochodzi ode Mnie i umieszczacie to przede Mną w Moich Kościołach, to sprawiacie Mi wielki ból.

Nigdy jeszcze chrześcijanom nie było tak trudno podążać Moją Ciernistą Ścieżkę, jak ma to miejsce dzisiaj. Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa są wam prezentowane w Moje Imię, ale wam nigdy nie wolno zapominać o Moim Nauczaniu, bo wtedy zostaniecie oszukani przez tych, którzy spiskują przeciwko Słowu Bożemu. Być chrześcijaninem — to wymaga o wiele więcej, niż tylko oświadczania, że się nim jest. Jeżeli jesteście prawdziwymi chrześcijanami, to czynicie wszystko, czego was nauczałem, i podążacie drogą Świętej Doktryny, zawartej w Świętej Biblii. Uznawać Moje Słowo — to jest jedna sprawa; ale realizować to, czego nauczałem, to już inna.

Miłować się wzajemnie nigdy nie jest sprawą łatwą — z powodu istnienia grzechu. Miłować swoich wrogów jest wam bardzo trudno, ale jeżeli modlicie się o łaski, aby tak postępować, wtedy odkryjecie, że wasza miłość do Mnie przybiera na sile. Jeżeli Mnie naprawdę kochacie, będziecie wolni od nienawiści, a to przyniesie wam prawdziwy pokój umysłu i duszy. Jeżeli zezwolicie szatanowi, aby was kusił, żeby innym okazywać nienawiść, osuniecie się w straszliwe ciemności. Nienawiść jest jak chwast, który rozrasta się i błyskawicznie rozprzestrzenia. Jeżeli nienawiść w jakiejś duszy nabrzmiewa, to w końcu ją zupełnie pochłonie. Przyniesie ona ze sobą zatrważający niepokój, a ci, którzy są nią przepełnieni, nigdy nie zaznają pokoju. Nienawiść rodzi nienawiść i szerzy się szybko od jednej duszy do drugiej. Jeżeli szatan już raz zadomowi się w takich duszach, to nigdy ich nie opuści — dopóki nie zaczną pokutować i nie okażą prawdziwej skruchy.

Miłość zwalcza wszelką nienawiść, ale jeżeli nie będziecie trzymali się z daleka od tych, którzy podżegają do nienawiści, to zatopicie się w rozpaczy. Nie mogę ocalić dusz, które nie odczuwają skruchy za swoje nieprawości. Czekam na waszą spowiedź; i kiedy przyjdziecie do Mnie, błagając, abym was uwolnił od przekleństwa nienawiści, Ja wyciągnę do was Rękę i przygarnę was z powrotem do Mojej Oazy Pokoju.

Pokój i miłość mogą pochodzić jedynie od Boga. Zawsze do Mnie wracajcie, bo Ja Jestem Miłością. Jeżeli brakuje miłości — jestem w duszy nieobecny.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Albo przyjmiecie Słowo Boże, które Bóg ustanowił, albo nie

środa, 7 stycznia 2015, godz. 16.30

Moje drogie dzieci, musicie przygotować się na przyjęcie Planów mojego Syna, których celem jest odkupić was wszystkich w Jego Oczach. Coraz bardziej przybliża się czas Jego Interwencji, mającej obudzić w was ducha.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się za te wszystkie zabłąkane na tym świecie dzieci, które zerwały wszystkie więzi z moim Synem, chociaż zostały wychowane w Prawdzie. Wkrótce nie będą miały one żadnych wątpliwości co do Jego Istnienia, musicie więc się modlić, aby ludzka pycha nie stała się barierą pomiędzy nimi a Bożym Miłosierdziem. Musicie modlić się w szczególności za te dusze, które zdradziły mojego Syna pod tak wieloma względami — aby została im udzielona odwaga, żeby ukorzyły się przed Nim i błagały Go o Miłosierdzie.

Prawda — dana ludzkości poprzez Objawienie się mojego Przedwiecznego Ojca w Jego Jednorodzonym Synu, Jezusie Chrystusie — jest, drogie dzieci, rozszarpywana. Nie przyjmujcie żadnej odmiany doktryny, która nie podtrzymuje Prawdy jako całości. Nigdy nie wolno wam mówić, że jakaś część Prawdy jest istotna, a resztę Prawdy odrzucać. Albo przyjmiecie Słowo Boże, które Bóg ustanowił, albo nie. Czas nie odgrywa tu żadnej roli. To, co zostało przekazane człowiekowi tysiące lat temu poprzez Słowo Boże, nie zmieniło się ani nie może się zmienić. Wszystko, co pochodzi od Boga, musi pozostać nienaruszone, bez względu na to, jak jest to uciążliwe. Pozostanie wiernym wobec Bożego Nauczania wymaga wiele siły, wytrwałości i zdecydowanej stanowczości.

Miłość jest drogą, umożliwiającą wam pozostanie wiernym mojemu Synowi, ale miłość ta musi być bezwarunkowa. Nigdy nie może być ona pokalana miłością do samego siebie, ponieważ wówczas nie jest oddawana Bogu chwała. Jeżeli prawdziwie kochacie Boga, to pozostaniecie wierni Słowu. Skoro mówicie, że jesteście uczniami mojego Syna, Jezusa Chrystusa, to musicie naśladować Jego Nauki, nie stawiając żadnych warunków. Musicie kochać się nawzajem — tak jak On was kocha — bez stawiania warunków. Nie możecie mówić, że kochacie Boga, jeżeli wzajemnie się nie miłujecie. Nie możecie iść w Jego Ślady, jeżeli nie przebaczacie tym, którzy zawinili wobec was.

Tylko jeżeli trzymacie się Praw Boga, wejdziecie do Jego Chwalebnego Królestwa.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Beze Mnie śmierć cielesna i duchowa pochłonęłyby całą ludzkość

wtorek, 6 stycznia 2015, godz. 19.30

Moja wielce umiłowana córko, kiedy ktoś odwraca się do Mnie plecami, Ja szlocham gorzkimi łzami, Jestem jednak cierpliwy i pobłażliwy. Niemniej, jeżeli odrzuca on Moje Słowo i już dłużej nie okazuje innym miłości, którą by okazywał, gdyby Mnie naśladował, to sprawia Mi to wielki ból. Nadal Jestem cierpliwy w nadziei, że on do Mnie powróci. Ale jeżeli ten człowiek kradnie Mi dusze i prowadzi je do wiecznych ciemności, wówczas odpłacam mu za to, wymierzając mu wielką karę. Kara ta może przyjąć postać cierpienia, które to cierpienie może — o ile, na własne szczęście, człowiek ów z pokorą przyjmuje swój los — stać się jego zbawieniem.

Moje Miłosierdzie jest bezgraniczne, ale jeżeli Jestem hańbiony poprzez akty wielkiego okrucieństwa, które popełniane są przeciwko Bożym dzieciom, wówczas należy obawiać się Mojego Gniewu. Wiedzcie, że Ja ukarzę Moich wrogów — dla ich własnego dobra i ku zbawieniu tych, z którymi mają oni do czynienia. Czy istnieje jakaś granica dla tych, którzy pogardzają Mną, Moim Słowem i Moim Planem Zbawienia? Granica, która byłaby nieprzekraczalna dla tych pełnych pychy, arogancji i niezdających sobie sprawy? Odpowiedź jest taka, że ich nikczemność jest niewyczerpana.

Nigdy wcześniej ludziom tak dalece nie brakowało miłości, jak ma to miejsce obecnie. Ani jedna dusza żyjąca na świecie nie jest odporna na wpływ szatana. Ci, którzy — błędnie — mniemają, że zasługują sobie na Moją przychylność, ale którzy są szorstcy dla innych, poczują ciężar Mojej Dłoni. Mam coraz mniej Cierpliwości, Moje Serce jest ciężkie, a Moje Pragnienie, aby ocalić tych, którzy usiłują zniszczyć innych, nie jest już tak silne.

Przebiegłość diabła przekracza waszą zdolność pojmowania. Namówi on nawet tych z najsilniejszą wiarą, aby Mnie obrażali poprzez ciężki grzech, a tych o małej wierze — aby jeszcze głębiej popadli w rozpacz. Nikt nie jest bezpieczny w konfrontacji z szatanem; jeżeli więc nie modlicie się o Moje Miłosierdzie i nie ofiarowujecie Mi osobistych wyrzeczeń, to niszczenie dusz będzie się potęgować.

Miliony są dla Mnie w tym czasie stracone, a jednak niewielu chrześcijan rozumie konieczność modlitwy. Tylko wasze modlitwy mogą zniwelować wpływ, jaki ma diabeł, więc proszę, abyście więcej czasu spędzali na modlitwie, aby rozluźnić uchwyt, w jakim trzyma on rasę ludzką.

Bez Mojej Interwencji jeszcze o wiele więcej milionów dusz zostałoby utraconych. Bez Mojego Miłosierdzia wielu z tych, którzy są na drodze do wiecznych ciemności, nigdy nie ujrzałoby Mojego Oblicza. Bez Mojej Obecności w Najświętszej Eucharystii nie byłoby żadnego życia — ani życia cielesnego, ani też duchowego. Beze Mnie śmierć cielesna i duchowa pochłonęłyby całą ludzkość; lecz dzięki Mnie w tym nadchodzącym świecie śmierć nie będzie już istniała. Bo Ja zwyciężyłem śmierć poprzez Moje Zmartwychwstanie — i wy także ją zwyciężycie. W Moim Nowym Królestwie na ziemi śmierć nie będzie istniała. Ciało i dusza będą żyjącą całością — Darem, który nie może zostać odrzucony.

Nigdy nie wolno wam zapominać Mojej Obietnicy: Wszyscy ci, którzy są ze Mną i we Mnie, posiądą życie wieczne.

Wasz Jezus

Ci, którzy się przede Mną wywyższają, lecz źle mówią o innych, zostaną ode Mnie odcięci

niedziela, 4 stycznia 2015, godz. 16.00

Moja wielce umiłowana córko, jeżeli człowiek, który nie wierzy we Mnie czy w Moje Słowo, a któremu przyznano dar rozeznania, przychodzi do Mnie i prosi Mnie o Moją Pomoc i Miłosierdzie, Ja go odkupię i dam mu zbawienie. Jeżeli jednak przychodzi do Mnie człowiek, który Mnie zna, ale Mnie zdradza, i usiłuje bronić swoich poczynań — odrzucę go precz, bo popełnił on najgorszy z grzechów.

Największymi Moimi wrogami są ci, którzy są pobłogosławieni Prawdą, ale których pycha nakazuje im wierzyć, że są oni uprzywilejowani do działania w Moje Imię. Kiedy chodziłem po ziemi, zostałem zdradzony przez jednego z Moich Własnych, a nie przez tych, którzy Mnie nie znali. Zawsze będzie tak samo, aż do czasu Wielkiego Dnia.

Ci, którzy się przede Mną wywyższają, lecz źle mówią o innych, zostaną ode Mnie odcięci. Ci, którzy już ode Mnie odcięci, bo Mnie odrzucają, ale którzy w końcu zwrócą się do Mnie, zostaną ocaleni jako pierwsi. Bądźcie ostrożni, kiedy mówicie, że jesteście ode Mnie, bo mądry człowiek kocha Mnie niezależnie od łask, jakie otrzymuje. Nigdy nie będzie się on chlubił swoją świętością, swoim pobożnym życiem i swoją znajomością Mojego Słowa. Pycha jest upadkiem tych, którzy wierzą, że ich wiedza o Mnie jest większa niż innych. To tych, którzy przychodzą do Mnie jako maluczcy, sprowadzam bliżej Mojego Najświętszego Serca. Są to dusze tych, którzy kochają Mnie bezwarunkowo i którzy nie odczuwają potrzeby wystawiania na pokaz swojej miłości do Mnie, tak aby inni się nimi zachwycali i ich podziwiali. To właśnie ten, kto pozostawia wszystko w Moich Dłoniach, kiedy głosi Prawdę, sprowadza Mi dusze, których pragnę; a nie człowiek, który ma wrażenie, że zasługuje na wielkie pochwały za to, że to robi.

Diabeł zdobywa dostęp do dusz tych, którzy sądzą, że są wielcy w Moich Oczach, bo ich przekonanie co do własnej wielkości przerasta wszelką miłość, jaką mają dla Mnie. Następnie wykorzystuje te dusze, tak aby posługując się własną przebiegłością, rozpowszechniały w Moje Imię fałsz. Grzech pychy jest głównym źródłem wszystkich innych grzechów przeciwko Mnie, jakie tylko są możliwe. Musicie zawsze dążyć do tego, aby walczyć z pokusą zdradzenia Mnie, gdy wierzycie, że pewien określony zasób wiedzy na temat Mojego Świętego Słowa daje wam prawo, aby wyrażać waszą opinię co do tego, jak Bóg działa poprzez Swój Plan Zbawienia. Tylko On, Stojący ponad wszystkim, ma prawo do tego, aby to czynić. Wszystkie dusze muszą zgiąć przed Nim kolano, a nie uprzedzać fakty, robiąc to, co w ich przekonaniu jest Jego Świętą Wolą, skoro oznacza to obrażanie — w Jego Święte Imię — jakiejkolwiek z żyjących dusz.

Słuchajcie uważnie tego, co wam teraz powiem. Jeżeli zdradziliście Moje Słowo lub też Prawdę, to musicie Mnie prosić, abym wyplenił z was wasze nieprawości, bo nie zostanie wam dany czas — który w waszym wyobrażeniu macie — aby szukać ukojenia w Moim Bożym Miłosierdziu.

Wasz Jezus

Grzmoty i błyskawice zstąpią na Świątynię Pańską

sobota, 3 stycznia 2015, godz. 20.20

Moja wielce umiłowana córko, to, że Bóg dał światu Prawdę poprzez proroków, to był z Jego strony Akt Miłosierdzia. Tak wielu zapomniało o Bogu i czciło fałszywych bożków — którzy pochodzą z hierarchii szatana — że zaczęli oni wierzyć we własną niepokonywalność. Gdyby nie interwencja Boga, wielu ludzi ucierpiałoby straszliwą karę.

To, co od początku Bóg mówił prorokom, wydarzyło się. Ostrzeżenia, które dał On ludzkości, zaowocowały ocaleniem tych, którzy ich posłuchali, podczas gdy ci, którzy je zlekceważyli, zostali odrzuceni. Wszystko, co zostało przepowiedziane, nadejdzie, a wszyscy ci, którzy sprzeciwiają się Bogu w Jego próbach przyniesienia pokoju i zbawienia Jego dzieciom, będą musieli zdać rachunek ze swojego buntu. Ponieważ Prawda została przekręcona i Słowo Boże zignorowane, ludzie nadal odwracają się od Świętego Słowa Bożego. Rezultatem ich zanurzania się w ciemności będzie kara Boska — kara Boga Najwyższego.

Mojego odwiecznego Ojca przeszywa ból, kiedy widzi, jak głęboko stoczył się człowiek przez to, że szuka jedynie przyjemności. Ale dzień, kiedy Najświętsza Ofiara dobiegnie końca, i godzina, kiedy oszuści zbezczeszczą Mój Ołtarz, staną się ostatnią zniewagą, którą, jak ostrzem, przeszyją Mój Bok. W wyznaczonym czasie grzmoty i błyskawice zstąpią na Świątynię Pańską i zawali się ona z hukiem. Biada człowiekowi, który uczestniczy w tym świętokradztwie, bo zostanie mu odcięta droga do jakiegokolwiek ułaskawienia i wpadnie on do czeluści jak kamień. Nikt nie będzie bronił człowieka, który wtedy zbezcześci Mój Ołtarz, bo kiedy Ręka Boża raz opadnie jak ciężka siekiera, uświadomią oni sobie Prawdę.

Być może wielu odeszło od Boga, jednak większość będzie nadal Go wzywała, szukając ukojenia w Jego Ramionach. Niemniej będzie też istnieć matnia, bestialska zgraja — choć ich wygląd zewnętrzny będzie maskował ich podłość — i będą oni podjudzać, uwodzić i przyciągać do siebie te dusze, których zatwardziałe serca sprawią, że będą się oni idealnie nadawali na członków kohorty, która dopuści się zbezczeszczenia Mojego Ciała. Jest to grupa, której istnienie zostało już dawno temu przepowiedziane, a która próbuje zniszczyć ludzkość. Ich władza jest ograniczona, nawet jeżeli by się wydawało, że jest wielka. Mój Ojciec zezwoli na tak wiele opozycji przeciwko Mnie, Jego Jednorodzonemu Synowi, tylko przez pewien czas.

Dobre serca oprzytomnieją i przyjdą do Mnie. To z powodu grzechu pychy i grzechu arogancji dojdzie do największego rozłamu wśród ludzi; i dopóki nie pozbędą się oni swoich słabości, będzie dla nich niemożliwe przyjęcie Mojego Miłosierdzia.

Prawda musi być podtrzymana, bo jeżeli zaakceptujecie cokolwiek, co nie jest Prawdą — Słowem Bożym — to nie pozostanie wam nic.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Wiele rzeczy zostanie powymienianych na coś innego, dopóki ostatecznie nie uformuje się nowa religia

sobota, 3 stycznia 2015, godz. 17.05

Moje drogie dzieci, Kościół mojego Syna na ziemi przemieni się nie do poznania i zostanie on wymieniony na coś, co nie pochodzi od mojego Syna. Nauczanie Mojego Syna będzie ewoluować krok za krokiem i zostanie ono wywrócone do góry nogami i zastąpione fałszywymi, świeckimi doktrynami.

W każdym Kościele, który deklaruje się, że idzie on śladami Jezusa Chrystusa, nie ma miejsca na nic innego poza Słowem Bożym. Jednak nadejdzie czas, kiedy Kościół Mojego Syna stanie się w wielkim stylu częścią ruchu politycznego i będzie wtedy wiódł rej we wszystkich sprawach świata, ale właśnie Słowu Bożemu nie pozostanie on wierny. Wszystkie te rzeczy wydarzą się — jak przepowiedziane — ponieważ mój Przedwieczny Ojciec zezwala, aby Jego wrogowie pochłonęli Ciało Jego jednorodzonego Syna — niemniej jedynie na pewien czas. Dopuszcza On te wszystkie doświadczenia, aby wypróbować wytrzymałość tych, którzy znają Prawdę i którzy pozostaną wierni Jego Kościołowi; oraz tych, którzy pozbędą się jej na rzecz doktryny ciemności.

Potrzeba czasu, aby nastąpiły te wszystkie zmiany, ale nasiona zostały już posiane. Wszystkie religie zostaną zjednoczone w jedną, a następnie przeistoczą się wraz z rządami w jedną, globalną komórkę i będą wskazywać drogę, dopóki człowiek grzechu nie wkroczy, aby zająć swoje miejsce. Wiele rzeczy zostanie powymienianych na coś innego, dopóki ostatecznie nie uformuje się nowa religia i nie będzie głosić tylko tego, co — z pozoru — będzie służyć dobru wszystkich.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się, drogie dzieci, o siłę, aby znieść ból, który to spowoduje. Mój Syn, Jezus Chrystus, wylewa łzy wielkiej boleści ze względu na sposób, w jaki zostanie On zdradzony, oraz ze względu na dusze, które zostaną w ten sposób dla Niego utracone. Do Jego wiernych sług będzie należeć sterowanie łodzią, która utrzyma w kursie Jego Prawdziwy Kościół, gdy będzie on tak żeglował po tych niepewnych i burzliwych wodach. Ale proszę, miejcie pewność, że w tych pełnych udręczenia i tak trudnych czasach wszelkie potrzebne łaski zostaną przyznane tym wszystkim, którzy pozostaną wierni Zbawicielowi i Odkupicielowi świata.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Jedynym niebezpieczeństwem dla ludzkości jest sam człowiek

czwartek, 1 stycznia 2015, godz. 23.50

Moja wielce umiłowana córko, ten, kto trwa w modlitwie, będzie przybliżał się do Mnie.

Wobec tak wielkiego zamieszania na świecie i w Moim Kościele na ziemi — dla ludzkości staje się wyzwaniem umiejętność rozróżnienia pomiędzy tym, co jest dobre, i tym, co jest złe w Oczach Bożych. Niemniej wielu chrześcijan zostanie odciągniętych ode Mnie za sprawą ewangelizacji, która będzie miała nowy, globalny charakter i która skupi się wyłącznie na polityce. Zamiast być zachęcanym, aby pozostać wiernym Mnie i ufać wszystkiemu, czym Ja Jestem, będziecie ode Mnie odciągani. Nigdy nie wolno wam mieszać tego, co jest Moim Słowem, z dążeniami laickiego świata. Ja zawsze — poprzez Księgę Mojego Ojca — ukazywałem ludzkości, jak niebezpieczne jest takie postępowanie. Świecki świat służy jedynie swoim własnym potrzebom, a ludzie mający władzę, ambicje i egoistyczne aspiracje, tworzą zasady, które nim rządzą.

Krąży tak wiele błędnych informacji dotyczących środowiska naturalnego, a przecież jedynie Bóg może nakazać, jak ma zachować się ziemia. Człowiek może zaszkodzić ziemi i ją okaleczyć, ale nigdy nie może on jej zniszczyć, bo te wszystkie rzeczy leżą w Bożych Rękach. Brak zaufania do Boga sprawia, że człowiek wierzy, że posiada kontrolę nad wszechświatem. Głupi człowiek myśli, że jego działania mogą zmienić Prawa Boże. Mądry człowiek wie, że Bóg jest Wszechmogący, i tak długo, jak jest On czczony, a Jego Prawa są przestrzegane, przetrwanie człowieka jest zabezpieczone. Przetrwanie ziemi nie ma nic wspólnego ze śmiertelnym człowiekiem. Jedynie Bóg ma moc, by kontrolować powietrze, którym oddychacie; wodę, którą pijecie; oraz jest zdolny do podtrzymania życia. Jedynym niebezpieczeństwem dla ludzkości jest sam człowiek.

Człowiek oszuka innych dla własnej korzyści. Skłamie, jeżeli da mu to przewagę i jeżeli będzie mu to służyć. Zaufanie jest łatwo złamać, a obecnie żyjecie w takiej erze, że musicie wiedzieć, że ziemia pozostanie taką, jaką była uprzednio, i że każde zaburzenie klimatu nastaje z Bożej Ręki. Interwencja człowieka w owe Boże stworzenie będzie dopuszczona, o ile zgodna jest ona z Wolą Bożą.

Mój Kościół jest Moim Ciałem. Wszyscy ci, którzy wierzą we Mnie, są częścią Mojego Ciała. Ci, którzy są częścią Mnie, podążą za Moim Nauczeniem. Ci, którzy mówią, że przewodzą Moim wyznawcom, muszą przestrzegać Słowa Bożego. Ich rolą jest obrona Prawdy — nie odchodzenie od niej.

Skoro jesteście odciągani ode Mnie i skoro Moje Słowo jest odrzucane przez świat, to obowiązkiem Moich wyświęconych sług jest przypomnieć światu o tym, co jest dobre, a co złe. Kiedy dystansują się oni od problemów, które dotyczą duszy, i w zamian za to angażują się w to, co otwiera drogę do socjalizmu, to wiedzcie, że jest to misterne i wyrafinowane oszustwo. Jest to także zdrada wszelkiego zaufania we Mnie.

Wasz Jezus

Moje Drugie Przyjście wywoła wielkie szczęście

wtorek, 30 grudnia 2014, godz. 19.45

Moja wielce umiłowana córko, świat należy do Mojego Ojca i Moje Królestwo powstanie, bez względu na okoliczności.

Świat odrodzi się, zgodnie z Wolą Mojego Ojca, a Ja w Swojej Chwale przyniosę wszystkim pokój, miłość i radość. Nigdy już nie będzie zarazy grzechu, a wszystkie dzieci Boga, które Mnie, Jego umiłowanego Syna, przyjmują, będą mieć życie wieczne.

Moje Drugie Przyjście wywoła wielkie szczęście i będzie to dzień, kiedy każda łza zostanie obtarta. Moja Dłoń Miłosierdzia sięgnie ku wam wszystkim i tylko bardzo niewielu odrzuci Moje Królestwo. Ci, którzy to zrobią, nie wejdą do niego, ale na wieczność będą żałować swojej decyzji.

Nie lękajcie się wielkiego przewrotu, gdyż nastał czas, aby usunąć zgniliznę, i kiedy nowe życie wykiełkuje z ziemi, ten nowy świat bez końca zachwyci każdą duszę, która do Mnie przylgnie. Ja Jestem Miłością i Miłość za Mną podąży, podobnie jak każda dusza, którą przenika Duch Święty. Bądźcie silni, Moi umiłowani wyznawcy, Moja Interwencja jest w tym czasie konieczna, a wkrótce Nowa Jerozolima zstąpi z Niebios i z popiołów wyłoni się świat — takim, jakim miał być od zarania.

Nie możecie pozwolić, aby wasze serca sparaliżowała trwoga, nie ma się bowiem czego bać, gdyż to Jestem Ja, który powracam, a Ja kocham was wszystkich. Moja Obecność trwa pośród was i Moje Obietnice wobec ludzkości zostaną wypełnione w Moim własnym, odpowiednim czasie. Bądźcie cierpliwi, pełni nadziei i bądźcie pewni Mojej Miłości. Ale nade wszystko Mi ufajcie, bo Ja oddałem Moje Życie za was, tak więc nie ma niczego, czego nie mógłbym uczynić, aby was sprowadzić do Mojego Chwalebnego Królestwa.

Pozostawcie wszystko w Moich Świętych Dłoniach. Idźcie w pokoju. Nigdy nie powątpiewajcie w Moje Wielkie Współczucie.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Wola Boża jest nieprzezwyciężona

poniedziałek, 29 grudnia 2014, godz. 17.30

Moje drogie dzieci, nie obawiajcie się Obietnic Chrystusa, bo one staną się przyczyną waszego ocalenia. Mój Syn, Jezus Chrystus, jest pomiędzy wami obecny i On nigdy was nie opuści ani nie zostawi samym sobie. Jego Obietnica zbawienia świata się wypełni, gdyż jest to Wolą mojego Przedwiecznego Ojca.

Musicie wiedzieć, że Wola Boża jest nieprzezwyciężona, i bez względu na to, jak wielkie są przeszkody, które stawia się wam na drodze, Bóg — za sprawą Swojej Boskości — zmiażdży wszystkich Swoich wrogów. Nigdy nie wolno wam myśleć, że zło zatryumfuje, ponieważ to jest niemożliwe. Wielka Miłość Boga sprawi, że będziecie prowadzeni w kierunku Wiecznego Zbawienia i nic nie stanie wam na przeszkodzie. Jeżeli wrogowie mojego Syna usiłują zmusić was do akceptacji praw, które nie pochodzą od Boga, to musicie się im przeciwstawić. Może okazać się to dla was trudne, ale dana wam zostanie siła, aby kontynuować waszą podróż, a z Nieba zostanie wam udzielona wszelka pomoc.

Uczcie się rozpoznawać dzieło diabła na przykładzie wojen, które wszędzie się pojawiają, na przykładzie niemoralnych praw, które wprowadzane są prawie w każdym kraju i które sprzeniewierzają się Słowu Bożemu; i na przykładzie tego, jak Jezusa Chrystus jest zdradzany przez tych, którzy mówią, że Go reprezentują, ale którzy się wycofują i nic nie robią, aby głosić Jego Święte Słowo. Uczcie się także rozpoznawać nienawiść, okazywaną Bożym duszom wybranym, bo wtedy dostrzeżecie, jak trudna jest misja, która została im powierzona, aby mogli przypomnieć światu o tym, że Miłość Boga nadal jest żywa.

Musicie także dziękować Najwyższemu Bogu za Życie, którym — poprzez Swojego Jedynego Syna, Jezusa Chrystusa — obdarzył On ludzkość. Gdyby nie narodziny mojego Syna i Jego Ukrzyżowanie — nie byłoby żadnego Nowego Przymierza, aby przynieść wam wspaniałe życie, które was oczekuje, jeżeli się zdecydujecie, aby je przyjąć.

Jest to okres, kiedy trzeba się przygotować na nowy świat, nowe Niebiosa i nową ziemię. Nie traćcie czasu, angażując się w spory dotyczące tego, co mówi wam teraz Mój Syn. I zamiast tego uczcie się z przychylnością odnosić się do Prawdy. Ja — wasza umiłowana Matka — poprowadzę was ku mojemu Synowi, a wasze modlitwy będą wam na wszelkie możliwe sposoby dodawały sił, abyście stali się godnymi Obietnic Chrystusowych.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Brońcie Mojego słowa. Mówcie o Moim Słowie

niedziela, 28 grudnia 2014, godz. 18.30

Moja wielce umiłowana córko, najbardziej bolesne w tym ucisku jest to, że objawia się on poprzez Prawodawstwa waszych narodów, które stoją w opozycji do Praw Bożych na każdy możliwy — widzialny i niewidzialny — sposób. Bo każde Prawo Bożełamane przez tych, którzy przewodzą waszym narodom — jest obecnie zastępowane przez bezgłośnego zabójcę dusz. Wszelkie bezeceństwo jest przedstawiane jako dobra rzecz. Im bardziej nikczemny jest taki postępek, tym bardziej będzie oklaskiwany. A dla tych, którzy głosić będą Prawdę — Prawdę Słowa Bożego — nigdzie nie będzie miejsca, gdzie mogliby ją głosić. Ich głosy zostaną w większości zignorowane. A jeżeli zostaną w ogóle usłyszane, zostaną uznane za złowrogie.

Zaprawdę nadszedł już czas, kiedy Prawda jest wywracana do góry nogami i uznawana za będącą kłamstwem. Słowo zostanie teraz uznane przez większość za coś wymyślonego — za kłamstwo. Ale ponieważ Boże Prawa są trudne do zignorowania, tak więc ci, którzy rządzą waszymi krajami, kiedy zostaną poproszeni o wytłumaczenie dla swoich nikczemnych działań, ogłoszą Słowo Boże za błędne i przestarzałe.

Przewrotność diabła ma za cel doprowadzić do tego, aby jego nikczemność została zaakceptowana — aby wszelkie moralne postępowanie i działanie zostało uznane za nieludzkie i wrogie wolności obywatelskiej. Ale ci pobłogosławieni Darem Ducha Świętego nadal będą w stanie odróżniać dobro od zła. Nigdy przedtem — od czasu dni Noego — świata nie pokrywała maska takiego oszustwa. Człowiek nigdy przedtem tak nie grzeszył, jak obecnie. I — podobnie jak za dni Noego — obsesja człowieka na własnym punkcie osiągnęła taki wymiar, że człowiek wierzy, że posiada władzę nad własnym przeznaczeniem, taka jest bowiem skala jego narcyzmu.

Grzech dzisiaj jest ochotnie przyjmowany i popierany, jak gdyby był on prawem obywatelskim; i dlatego też oczekuje się od was, abyście grzech respektowali. Jeżeli nie okażecie poważania dla grzesznych uczynków, to może się okazać, że jesteście winni popełnienia przestępstwa. Waszym przestępstwem będzie to, że podtrzymujecie Słowo Boże — i za to skaże się was na cierpienie.

Jakże łatwo jest ogłupić człowieka, posługując się ogólnoświatowym planem, aby wyrugować wszelkie poczucie winy, powodowane grzesznym postępowaniem, które staje się obecnie częścią praw narodowych. Wszystkie te rzeczy zostały przepowiedziane i już wkrótce żaden zły uczynek — łącznie z morderstwem, eutanazją i aborcją — nie będzie poczytywany za coś złego. Nadejdzie taki czas, kiedy dojdzie do tego ludobójstwo na wielką skalę — po tym, jak zostaną wprowadzone prawa, które będą zaprojektowane, aby legalnym uczynić zabijanie tych, którzy są niepełnosprawni albo dotknięci innymi niedomogami natury cielesnej.

Złe przepisy, wpisane w prawodawstwa waszych narodów, doprowadzą do dalszego szerzenia się praw, które odbiorą wam wszelką władzę. Oddaliście władzę tym, którzy Mnie odrzucają — którzy gardzą Prawami Boga — i z tego powodu wprowadzą oni jeszcze więcej zarządzeń, które spowodują niewyobrażalne cierpienie. To, co może wydawać się krajowym prawodawstwem — promującym prawa obywatelskie i humanitarne — doprowadzi do rodzaju dyktatury, co sprawi, że bycie chrześcijaninem będzie uznawane za przestępstwo.

Brońcie Mojego słowa. Mówcie o Moim Słowie. Nie dajcie się złapać w pułapkę jakiejkolwiek globalnej kampanii na rzecz praw obywatelskich, która jest zaprojektowana, aby nawrócić świat na jedną nową światową religię. Wzywam was, Moje wyświęcone sługi, abyście głosili Słowo Boże i odrzucali te nikczemne działania, które opanowały prawie każdy naród, który odrzuca Słowo Boże.

Jest bardzo łatwo nawoływać do szerzenia praw człowieka, ale powstać i nauczać, że uczynki, które są odrażające dla Boga, są skierowane przeciwko Mnie, może tylko Mój odważny sługa. Bo takim postępowaniem ściągnęlibyście na siebie wielką krytykę i antypatię.

Pamiętajcie, co powiedziałem: Człowiek, który naprawdę szczerze Mi służy, nigdy nie będzie się bał mówić Prawdy i nigdy nie będzie zabiegał o osobistą popularność. Jego jedynym celem będzie ratowanie dusz.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Wola Boża jest dla większości z was tajemnicą

sobota, 27 grudnia 2014, godz. 12.55

Moje drogie dzieci, zawsze musicie ufać Świętej Woli mojego Syna, gdyż On dopuści, aby tylko pewna ilość zła pochłonęła świat, gdyż tak wielkie jest Jego Miłosierdzie.

Kiedy mój Syn przeciwstawia się jakiemuś postępowaniu, które jest przyczyną jakiegoś rodzaju profanacji, robi On to po to, aby ochronić wiarę. Słowo mojego Syna jest nietykalne, a Jego Wola pochodzi od Niego i działa On zgodnie z Nią. Wasza wola należy do was, ale jeżeli jest ona dobrowolnie oddana Bogu, to wtedy Jego Wola może się wypełnić.

Ufajcie, ufajcie, ufajcie mojemu Synowi, bo wszystkie rzeczy dzieją się zgodnie z Jego Wolą. Jeżeli On zezwala, aby zło rozkwitało, a Jego wyznawcy zostali oszukani przez Jego wrogów, to dzieje się to w ramach Jego Woli i ma za cel wypróbowanie wiary wyznawców. Wola Boga jest dla większości z was tajemnicą i to On o każdym czasie decyduje, co dla dobra ludzkości jest konieczne.

Musicie pozwolić waszym sercom pozostać w pokoju, miłości i zaufaniu dla mojego Syna, Jezusa Chrystusa. On jest intensywnie pośród was obecny i musicie za to być wdzięczni, bo bez Jego Świętej Obecności spowiłaby ziemię ciemność.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Grzech nie będzie tolerowany przez tych, którzy otrzymują Języki Ognia

piątek, 26 grudnia 2014, godz. 14.00

Moja wielce umiłowana córko, przybliża się Mój Czas i wkrótce zanikną cierpienie, niedola i ból, spowodowane przez grzech.

W międzyczasie Moja Miłość podtrzyma świat, a za wszelką niesprawiedliwość i wszelkie akty zła, jakich dopuścili się Moi wrogowie, odetnę im ich korzenie. W boju przeciwko złu zwycięży Miłość, którą Ja zaszczepię w sercach dobrych dusz. Miłość ta urzeknie tych wszystkich, którzy wejdą z nią w kontakt, a Ogień Ducha Świętego napełni dusze każdego z tych, którzy pobłogosławieni są Miłością Boga.

To wylanie Ducha Świętego — a podobnego nie było od czasu, kiedy Moi Apostołowie zostali pobłogosławieni Zesłaniem Ducha Świętego — przebudzi ludzką rasę. Bardzo niewielu nie zostanie dotkniętych Mocą Ducha Świętego i będą oni wobec tego bezsilni.

To z powodu miłości, jaką Bóg ma dla Swoich dzieci, zsyła On ludzkości ten wspaniały Dar. Dusze staną się czystsze, a grzech nie będzie tolerowany przez tych, którzy otrzymują Języki Ognia.

Niemożliwe się stanie zignorowanie Miłości, jaka będzie przekazywana przez tych, którzy pobłogosławieni zostaną Mocą Ducha Pocieszyciela; i z tego powodu moc szatana osłabnie i rozluźni się jego ucisk nad światem, aż wpadnie on z powrotem do czeluści.

Cieszcie się, Moi umiłowani wyznawcy, ponieważ to z powodu Mocy Mojej Miłości ocalę świat i tych wszystkich, którzy przyjmą Moje Miłosierdzie.

Idźcie otoczeni Moją Miłością. Miłujcie się wzajemnie — tak jak Bóg was miłuje.

Wasz Jezus

Humanizm jest zniewagą w stosunku do Boga

czwartek, 25 grudnia 2014, godz. 15.10

Moja wielce umiłowana córko, nie przejmujcie się złym duchem, który deprawuje świat. Pozostawcie wszystko Mnie. Bo tak długo, jak długo Mnie kochacie i czcicie, i miłujecie innych — w zgodzie z Moją Świętą Wolą — będę was chronił przed bólem, który jest następstwem tego wszystkiego, co się Mnie sprzeciwia.

Najgorszym bólem, jaki będziecie musieli znieść, będzie to, że staniecie się świadkami tak zwanych aktów dobroczynnych oraz humanitarnej troski na skalę światową, które będą maskować prawdziwe intencje Moich wrogów. Będziecie wiedzieć w swoich sercach, że jest to działalność oszusta. Kiedy świecki świat i ci, którzy twierdzą, że Mnie reprezentują, będą mówić o polityce i akcjach humanitarnych, ale nie będą mówić o tym, jak wielką wagę ma ochrona ludzkiego życia za wszelką cenę, to będziecie wiedzieć, że to nie jest to, czego Ja pragnę. Jeżeli ci, którzy twierdzą, że Mnie reprezentują, nie przemawiają z taką samą pasją przeciwko złu aborcji, z jaką mówią o innych poczynaniach przeciwko człowieczeństwu, to możecie być pewni, że coś jest nie w porządku.

Mój Ojciec ukarze wszystkich tych, którzy mordują Jego dzieci, łącznie z dziećmi, które nadal są odżywiane, będąc jeszcze w łonie i oczekując na narodziny. Sprawcy tych przestępstw będą cierpieć straszliwą karę — chyba że pokutować będą za swoje grzechy przeciwko Mojemu Ojcu. Ci, którzy są ode Mnie i którzy reprezentują Mój Kościół na ziemi, zaprzestali głoszenia Prawdy. Morderstwo, łącznie z aborcją, jest jednym z największych grzechów przeciwko Bogu. Potrzeba nadzwyczajnego aktu skruchy, aby zostać rozgrzeszonym z takiego grzechu. Dlaczego więc Mój Kościół nie walczy z uporem przeciwko temu grzechowi — jednemu z najbardziej odrażających aktów buntu przeciwko Mojemu Ojcu? Dlaczego odwracają oni waszą uwagę od tego, aby uznać, że jest to najcięższy ze wszystkich grzechów, a jednocześnie prawią kazania na temat wagi aktów humanitarnych?

Humanizm jest zniewagą w stosunku do Boga, ponieważ skupia się on na potrzebach człowieka, a nie na potrzebie odpokutowania za grzech przed Obliczem Stwórcy — Stwórcy wszystkiego, co istnieje. A skoro lekceważycie grzechy śmiertelne, które zostały przejrzyście określone w Prawach ustanowionych przez Boga i które wiodą do wiecznego potępienia, to żadna ilość współczucia dla obywatelskich praw ludzkości nie będzie zadośćuczynieniem za te grzechy.

Jeżeli wierzycie we Mnie i jeżeli Mi służycie, to musicie mówić wyłącznie Prawdę. Prawda jest taka, że to grzech jest waszym największym wrogiem, a nie ci, którzy was prześladują. Grzech śmiertelny — jeżeli nie jest odpokutowany — zaprowadzi was do piekła. Jeżeli jesteście w stanie grzechu śmiertelnego i swój czas poświęcacie na wspieranie wielkich dzieł charytatywnych i akcji humanitarnych — ale nie pokutujecie — to wasza dusza będzie zgubiona.

Pamiętajcie o Prawdzie. Nie dajcie się wprowadzić w błąd za pomocą dyskusji, działań czy uczynków charytatywnych, podczas gdy najważniejszym zadaniem jest zwalczanie grzechu śmiertelnego. Ci Moi wyświęceni słudzy, którzy odmawiają przypominania wam o konsekwencjach grzechu śmiertelnego, nie rozumieją swojej misji w służbie dla Mnie. Nie możecie grzechu zamieść pod dywan, usuwając go sprzed waszych oczu, tak jakby on nie istniał. Żadna ilość współczucia dla ludzi, którzy prześladowani są w Moje Imię, nie wynagrodzi tego, że grzesznicy nie pojednają się ze Mną, Jezusem Chrystusem, aby uzyskać odpuszczenie grzechów.

Wasz Jezus

Dzień, w którym przyjdę — w Moim Boskim Miłosierdziu — będzie dniem oświecenia

wtorek, 23 grudnia 2014, godz. 16.55

Moja wielce umiłowana córko, wzywam Moich umiłowanych wyznawców w tym szczególnym czasie, aby do Mnie przyszli i pozwolili Mi, abym ich okrył Moją Najdroższą Krwią. Oddałem Moje Życie na ziemi jako dowód Mojego Wielkiego Miłosierdzia — i poruszę góry i oceany, i wstrząsnę ziemią, kiedy przyjdę ponownie, aby was wszystkich do Mnie sprowadzić.

Kocham was i przynoszę wam wielkie Błogosławieństwa, gdy przygotowuję was na Mój Czas. Pozwólcie, by wasze serca Mnie powitały. Pozwólcie, aby Moja Miłość do was przeniknęła serca wszystkich Bożych dzieci, łącznie z tymi, którzy was prześladują w Moje Święte Imię. Przynoszę wam pokój w to Boże Narodzenie i zapewniam was, że Mój Czas jest bardzo blisko. Niebawem przybędę, aby objawić wam Moje Miłosierdzie. Przeszyję — Darem Ducha Świętego — zatwardziałe serca tych wszystkich z was, którzy Mną pogardzacie z powodu tej Misji. Wkrótce ulotnią się wszelkie wątpliwości, jakie być może macie, a wasze brzemię zostanie z was zdjęte. Do tego czasu musicie znosić ból oddzielenia ode Mnie, który narzucił wam król kłamstwa, który cieszy się, że Mnie odrzucacie. Nie stawiajcie Mi oporu, Moi umiłowani, ponieważ kocham was, nieustannie za wami tęskniąc. Kiedy do was przychodzę, błagając tych z was, którzy twierdzą, że Mnie kochają, by się do Mnie zwrócili, Moja życzliwość jest zaprawiona goryczą. Wylewam łzy smutku, bo nie potraficie Mnie przyjąć w tej Bożej Interwencji, gdy jest ona wam wspaniałomyślnie ofiarowywana. Powinniście starać się głosić Prawdę, ale wy zamiast tego okrutnie Mnie odrzuciliście, i w to w sposób, który uwłacza Mojej Boskości.

Dzień, w którym przyjdę — w Moim Boskim Miłosierdziu — będzie dniem oświecenia. Natychmiast będziecie wiedzieć, że zabrałem was w czas, gdzie poczujecie się całkowicie opuszczeni i gdzie nic z tego, co uczyniliście, nie będzie przed wami zakryte. Za każdy akt słabości z waszej strony odczujecie ból Mojego Cierpienia, który stanie się waszym własnym. Skrucha, którą odczujecie, będzie tylko tak silna, jak wasza wiara we Mnie. Bardzo wielu z was uświadomi sobie, co musicie zrobić, aby zostać przeze Mnie przyjętym. Jednak niektórzy z was odrzucą Oświecenie Sumienia z powodu dystansu, jaki was ode Mnie oddziela i do powstania którego sami dopuściliście.

Tym zadufanym i aroganckim pośród was, którzy podczas Ostrzeżenia ukryją przede Mną swoje twarze, mam do powiedzenia, co następuje: Nie lękajcie się, bo jesteście Moi.

A ponieważ jesteście dziećmi Boga, stworzonymi na Jego Obraz, okażę wam wielkie Miłosierdzie. Nie bójcie się Tego, który was kocha — obawiajcie się wyłącznie tego, który czuje do was odrazę; bo on, diabeł, jest waszym największym wrogiem. Jeżeli odrzucicie Mnie, zostaniecie zniewoleni przez Mojego największego przeciwnika — ale jeżeli odrzucicie jego, Moja Moc was otoczy, da wam ochronę i sprowadzi was do oazy Mojego Królestwa. Informuję was o tym, tak abyście wiedzieli, że skoro Ja mówię, że to się wydarzy, to tak będzie. I kiedy ten Dzień nadejdzie, musicie pamiętać Moje Słowa. Nie bójcie się Mnie, bo czego tu się bać? Ja oddałem za was Moje życie, dlaczego więc wy chcielibyście oddać wasze życie diabłu, który szuka jedynie zguby waszej nieśmiertelnej duszy?

Jest tylko jedna droga, którą możecie obrać — to jest droga do Mnie, waszego Kochającego Zbawiciela i Odkupiciela. Ja jestem waszą siecią bezpieczeństwa. Nie uciekajcie od waszego zbawienia. Zawsze pamiętajcie o Moim Współczuciu, Mojej Miłości i o Moim Wielkim Miłosierdziu. Moje Miłosierdzie Boże jest po to, by z niego czerpać.

Wasz umiłowany Jezus

O, co za radość Mi to przyniesie, kiedy zwrócą się oni do Mnie w Dniu Bożego Narodzenia

poniedziałek, 22 grudnia 2014, godz. 20.45

Moja wielce umiłowana córko, oto orędzie dla świata na Dzień Bożego Narodzenia. Jak wy wszyscy obchodzicie Moje Narodzenie, tak też pozwólcie Mi, abym wszedł do waszego serca w tym szczególnym dniu — gdyż jest to Mój dzień.

Zaproście Mnie do waszych domów jako honorowego gościa i przedstawcie Mnie tym pośród waszych rodzin, przyjaciół i sąsiadów, którzy może o Mnie zapomnieli. Boże Narodzenie jest wprawdzie uroczystością związaną ze Mną, ale pośród tej wielkiej radości, która ma miejsce, Ja sam Jestem ignorowany. Pozwólcie, abym został wspomniany i aby ucieszyło to wasze serca, przyniosło wam radość oraz nadzieję na przyszłość — przyszłość, którą wam zapewniłem od dnia, w którym się narodziłem.

Przypomnijcie tym, którzy już dłużej Mnie nie czczą, o Miłości, jaką mam dla nich, i o tym, jak tęsknię za tym, aby być ponownie częścią ich życia. O, co za radość Mi to przyniesie, kiedy zwrócą się oni do Mnie w Dniu Bożego Narodzenia i poproszą Mnie, abym przyniósł im Mój Pokój i Moją Miłość. Jeżeli przyjdą do Mnie w Dniu Bożego Narodzenia, Ja otoczę ich oazą Mojego Boskiego Schronienia i nigdy nie pozwolę im oddzielić się ode Mnie ponownie.

Moi umiłowani wyznawcy, jesteście Moją Rodziną, a Ja jestem waszą. Dzięki Mojemu Miłosierdziu zabiorę was na Łono Mojego Umiłowanego Ojca, Który kocha was żarliwie — jak rodzic o bardzo czułym sercu. O, jak wzbiera Jego miłość i jak wiele radości On odczuwa, kiedy Mnie aprobujecie i wzywacie Mojej Pomocy.

Jesteście dla Mnie wszystkim i Moja Miłość do was jest wszechogarniająca — jest taka, że przekracza to waszą zdolność pojmowania. Dlatego będę walczył o każdego z was — z żarliwym współczuciem i nieprzejednaną determinacją, aby was ocalić przed nikczemnością Moich wrogów. Strzegę waszych dusz z wielką zazdrością i stoczę udaną walkę, aby was bezpiecznie i cało sprowadzić do Mojego Królestwa. Bez względu na to, jaki stawia Mi się opór; bez względu na to, jak wiele upokorzenia chrześcijanie muszą wycierpieć w Moje Imię; bez względu na to, jak wiele ponęt zostanie umieszczonych na waszej drodze przez Mojego przeciwnika — Ja wygram tę walkę o dusze. Faktem jest bowiem, że nic nie może stanąć pomiędzy Bogiem a Jego dziećmi, bo On na to nie pozwoli. Ten, kto to robi, zostanie powalony. Nienawiść zostanie zniszczona i kłamstwa ujawnione ze względu na ich blichtr. Prawda przetrzyma próbę czasu.

Przyjdę niebawem, aby zjednoczyć dzieci Boga — Jego najdroższą rodzinę. Wznieście serca, nie pozwólcie Moim wrogom, aby przygasili waszego ducha, i niech nadzieja będzie jedyną towarzyszącą wam myślą. Miejcie całkowite zaufanie do Mojego Miłosierdzia i bądźcie gotowi powitać Mnie, waszego Zbawiciela i Odkupiciela, z powrotem w swoim życiu. Radujcie się, gdyż Moje Obietnice staną się dla was powodem do największej radości. To Boże Narodzenie będzie radosne, bo Mój Czas jest tuż tuż.

Wasz umiłowany Jezus

Matka Zbawienia: Dar Miłości potęguje się w czasie Świąt Bożego Narodzenia

sobota, 20 grudnia 2014, godz. 16.25

Moje drogie dzieci, Miłość Mojego Syna nigdy nie jest silniej obecna niż w czasie Świąt Bożego Narodzenia.

W tym czasie, podczas celebracji Jego Narodzenia, zalewa On dusze Swoją Miłością. To w tym czasie musicie żyć Miłością, która została wam dana, w sposób naturalny, jako Bożym dzieciom. Musicie cenić sobie Dar Miłości, który pochodzi od Boga i dzielić się tym darem z każdym, kogo znacie.

Dar Miłości potęguje się w czasie Świąt Bożego Narodzenia w duszach wszystkich Bożych dzieci i to właśnie w tym czasie musicie uhonorować, że miłość zaczyna się w rodzinie. Mój Syn narodził się w rodzinie i stało się to nie bez powodu. Bóg ujawnił się nie jako pojedyncza osoba, która, nie mając nikogo, kto jest jej bliski, zostałaby wysłana na Misję — ale w Świętej Rodzinie.

Kochajcie swoje rodziny i przebaczajcie dawne przewinienia. Miłujcie ich wszystkich, łącznie z tymi, którzy was nienawidzą. Możecie przezwyciężyć nienawiść — dzieląc się miłością z innymi — i chociaż to może czasami okazać się trudne, będziecie dzięki temu silniejsi i wstąpi w was pokój. Nienawiść jest negatywną emocją i pokrywa ona duszę głębokim poczuciem bycia nieszczęśliwym. Pożera ona rdzeń duszy, aż ją uśmierci. Nie dopuśćcie, aby nienawiść oddzieliła was od Daru Miłości, który jest najpotężniejszą Łaską — ponieważ pochodzi on od Boga.

Miłujcie się wzajemnie w czasie tych Świąt Bożego Narodzenia, tak jak Bóg kocha każdego z was. Módlcie się za tych, którzy dopuścili się w stosunku do was jakiegokolwiek nikczemnego czynu, i proście mojego Syna, aby uwolnił was od brzemienia nienawiści.

Miłość Boga w całej swej pełni przeżywana jest w rodzinie, która rozwija się w Miłości. Takie rodziny, które mają na tyle szczęścia, że odczuwają wzajemną miłość, muszą rozszerzać tę miłość na innych, którym brakuje miłości w ich własnym życiu. Osoba, która wychowuje się w kochającej się rodzinie i która kocha czułym sercem, porusza dusze innych ludzi. Właśnie tak szerzy się Miłość Boga — z wnętrza łona rodziny.

To z serca kochającej się rodziny mój Syn, Jezus Chrystus,wyruszył w Swoją Misję na ziemi,aby odkupić człowieka z grzechu. I właśnie w to Boże Narodzenie proszę was, abyście kochali się wzajemnie i prosili mojego Syna, aby błogosławił wszystkim waszym rodzinom poprzez łaski sprawiające, żebyście się bardziej wzajemnie miłowali.

Miłość, która jest obecna w rodzinie, potrafi pokonać wszystkie przeszkody, jakie szatan umieścił na jej drodze. To rodzina — fundament Bożej Miłości — jest w pogardzie u szatana. I to właśnie rodzinę atakuje szatan i uczyni on wszystko, aby komórkę rodzinną zniszczyć.

Miłość i jedność w rodzinie jest wielkim Darem z Nieba i musicie zawsze dążyć do tego, aby przez cały czas pozostawać w jedności.

Wasza Umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Jeżeli dokonujecie dobrego uczynku, nie mówcie o tym

wtorek, 16 grudnia 2014, godz. 23.00

Moja wielce umiłowana córko, tych, którzy twierdzą, że przychodzą ode Mnie — którzy pobłogosławieni są Duchem Świętym — z łatwością odróżniają od reszty ci z prawdziwym rozeznaniem. Nie będą oni nigdy dążyć do tego, aby skupiano na nich uwagę, ani nie będą szukać pochlebstw. Nigdy nie szukają oni popularności, bo kiedy mówią Głosem Boga, to ściąga to na nich dużo krytyki, gdyż świecki świat gardzi Prawdą.

Słowo Boże zawsze ma swoich krytykantów i nigdy nie jest ono entuzjastycznie przyjmowane przez świecki świat. Kiedy nadejdzie dzień, gdy staniecie się świadkami stopienia się w jedno Mojego Kościoła ze światem, miejcie się na baczności. Moi słudzy, którzy pozostają Mi wierni i którzy publicznie głoszą Słowo — takim, jakim zostało ono ludzkości dane w Świętej Biblii — nigdy nie są popularni. Mogą być oni tolerowani, ale ich głosy rzadko są słyszane, a Prawda zazwyczaj odrzucana ze wzgardą.

Istnieją pośród was tacy, którzy lansują samych siebie jako nauczycieli Mojego Słowa i którzy szerzą na temat Słowa Bożego kłamstwa, mimo że ukrywają się oni za starannie dobranymi słowami. Ja wiem, dlaczego to robicie — wy nie robicie tego dlatego, aby mi pomóc ocalić dusze. Natomiast chcecie ode Mnie dusze odciągnąć, bo wy jesteście przeciwko Mnie.

Zdrajcom Mojego Kościoła, także tym świeckim, to mam do powiedzenia: Zatroszczcie się o wasz własny ogród, ponieważ jest on zaniedbany, a jego gleba jest nieużytkiem. Zapuściły w nim korzenie chwasty, a zdrowe rośliny nigdy w nim nie urosną, dopóki nie wykopiecie zgnilizny i nie wymienicie gleby na nową i urodzajną. Tylko jeżeli odnowicie wasz ogród i zaczniecie od nowa, obrodzi on ponownie. W przeciwnym razie nie będzie tam żadnego życia i wszystko obumrze. Zniszczycie nie tylko swoje własne życie, ale i tych wam bliskich, bo Mój przeciwnik nie jest lojalny nawet wobec tych, którymi zawładnął jak niewolnikami, aby wykonali na Mnie jego zemstę.

Ci, którzy są Moi, są jak Ja — pod wieloma względami. Im bliżej znajdują się oni Mojego Serca, tym bardziej odzwierciedlają Mnie. Będą oni pokorni, gdyż nigdy nie mogliby przechwalać się swoją wiedzą na Mój temat. Mówią jedynie to, co Ja bym powiedział — a jest to Prawda, nawet jeżeli ściągają oni przez to na siebie nienawiść. Gdyby zostali wywyższeni, czuliby się bardzo nieswojo — podobnie gdyby byli chwaleni za jakiekolwiek dobre dzieła, których dokonują — bo to nie jest ich dążeniem. Jedyne, do czego oni dążą, to wypełnienie Mojej Świętej Woli.

Głosy, które krzyczą „patrzcie na mnie — jestem sługą Bożym“ i które dumnie — tak aby widział to cały świat — ukazują swoje dobre dzieła, jakich dokonują w Moje Imię, napawają Mnie odrazą. Jeżeli dokonujecie dobrego uczynku, nie mówcie o tym, ale przechodźcie do następnego zadania. Nie szukajcie żadnej chwały, bo Dzieło, którego dokonujecie, jest Moje. Wszystkie dobre uczynki, których dokonujecie w Moje Imię, muszą zostać ofiarowane Mnie — w pokornym uniżeniu.

Nigdy nie wolno się wam wywyższać w Moje Imię, bo to jest dla Mnie odrazą. Kiedy służycie Bogu, służycie Jego ludowi i musicie Bogu składać dziękczynienie za ofiarowanie wam łaski, umożliwiającej wam czynienie tych rzeczy. Nie możecie mówić, że dokonujecie tych uczynków w Moje Imię, skoro poszukujecie wdzięczności, uznania czy pochwały od innych. Jeżeli tak postępujecie, jesteście obłudnikami.

Wasz Jezus

Zamiast tego wpadną w pułapkę oddzielania dogmatu od doktryny

poniedziałek, 15 grudnia 2014, godz. 21.55

Moja wielce umiłowana córko, gdy faryzeusze wysłali swoich ludzi, aby Mnie zaatakować — stosując wszelkie wyobrażalne strategie — to jednocześnie nauczali oni w świątyniach na temat proroctw dotyczących nadejścia Mesjasza. Podczas gdy ze Mnie szydzili i usiłowali rozprzestrzeniać nieprawdę na temat Mojej Moralności, cytowali Pismo Święte. I kiedy faryzeusze Mnie tak prześladowali — wyzywając Mnie każdym rodzajem przezwisk obrażających Mojego Ojca — kontynuowali zarazem przygotowywanie Bożych dzieci na nadejście Mesjasza. I chociaż byłem obecny pomiędzy nimi, to odmówili, aby Mnie uznać, mimo iż nie byli w stanie Mnie zignorować, ponieważ byłem napełniony Duchem Świętym. Kiedy tylko powstałem z okowów śmierci, faryzeusze otrzymali dowód Mojego Zmartwychwstania; woleli jednak zamiast tego szerzyć kłamstwa, aby ukryć Prawdę. Rezultatem ich działalności było odciągnięcie milionów dusz od należnego im dziedzictwa — Daru Wiecznego Zbawienia.

W czasie, gdy teraz przygotowuję świat na Moje Powtórne Przyjście, wyświęceni słudzy w Moim Kościele na ziemi postąpią tak samo. Nauczać będą o Wielkim Dniu, kiedy Ja przyjdę ponownie, ale będą wychodzili z założenia, że dzień ten nastąpi w innym stuleciu. Nie przygotują oni dusz tak, jak Ja tego pragnę. Nie będą oni upominać Mojego ludu, aby szukał pojednania; modlił się; szukał Sakramentów oraz ściśle trzymał się Spisanego Słowa. Zamiast tego wpadną w pułapkę oddzielania dogmatu od doktryny i odmówią przyjęcia orędzi, jakie dawane są Bożym prorokom.

Są oni tak zaślepieni — teraz, kiedy mówię do nich poprzez Księgę Prawdy. Są wielkimi ignorantami — ci, którzy mówią, że wskazują Drogę do Mojego Królestwa, podczas gdy w rzeczywistości nie znają oni prawidłowej ścieżki, która do niego wiedzie. Muszą oni czytać Świętą Biblię, studiować ją, a zwłaszcza przyjąć zawartą w niej treść, bo jakże inaczej mogą Mnie poznać? Nadejdę nocą, jak złodziej, a oni nie będą gotowi, aby Mnie powitać, ponieważ nie odczuwali potrzeby, aby się przygotować.

Teraz stoję przed wami, Moi wyświęceni słudzy, i proszę was, abyście Mnie posłuchali. Proszę was, abyście wierzyli w to, Kim Ja Jestem, w to, co uczyniłem, aby odkupić człowieka z grzechu, i w to, co muszę teraz uczynić, aby wypełnić Przymierze Mojego Ojca. A ponieważ przybliża się czas, zostaną wam dane znaki, że Mój Dzień nastąpi wkrótce. Uczynię to, abyście zbudzili się ze swojego snu i posłyszeli Mój Głos. Nalegam na was, abyście głosili Prawdę o grzechu; głosili Prawdę Świętego Słowa Bożego i mówili o tym, że nigdy nie wolno nim manipulować; oraz mówili Prawdę na temat Mojej Boskości.

Uroczyście obiecuję, że kiedy znaki te zostaną wam dane, Duch Święty zostanie na was wylany — a wtedy ci z was, którzy Mnie kochają, będąc Mi prostolinijnie posłuszni, będą natychmiast widzieć, że tym, który do was mówi, jestem Ja. Wówczas napełnię was Moją Miłością i ujrzycie rzeczy takimi, jakimi one są — z przejrzystością umysłu i mając wgląd w to, czego się od was wymaga, abyście Mi pomogli zrealizować Mój Plan ocalenia świata i każdego poszczególnego dziecka Bożego.

Słuchajcie. Przygotujcie się. Módlcie się, abym dał wam Moją Moc; Moją Odwagę; i nigdy nie zapomnijcie o tym, że jesteście zobowiązani wobec Mnie.

Idźcie w pokoju, aby kochać i służyć Mi teraz i na wieki.

Wasz Jezus

Wasza działalność na rzecz innych nie będzie miała dla Mnie w ogóle znaczenia, ponieważ wy będziecie sądzeni z waszej wierności wobec Prawdy

niedziela, 14 grudnia 2014, godz. 18.00

Moja wielce umiłowana córko, poprzez Moją Śmierć na Krzyżu Mój lud otrzymał ode Mnie wielki Dar. Ofiara ta — złożona, by odkupić świat od pewnej śmierci — jest częścią Finałowego Przymierza Mojego Ojca, zanim nie nadejdzie ten Wielki Dzień, gdy ocali On resztę z tej ziemi.

Pokolenie za pokoleniem mówiło o tej Prawdzie, zawartej w Księdze Mojego Ojca, a Jego wyświęceni słudzy potwierdzali Słowo Boże. Jak wiele zapomnieliście i jakże mało wiecie! Wielu z tych mianowanych, by was prowadzić, pobłądziło, a ich zadufane głowy, uniesione wysoko, gdy zabawiają się Słowem Bożym, opadną ze wstydu i strachu, gdy staną twarzą w twarz z Ostrzeżeniem z Nieba. Tym wyświęconym sługom mam to do powiedzenia:

Wasza działalność na rzecz innych nie będzie miała dla Mnie w ogóle znaczenia, ponieważ wy będziecie sądzeni z waszej wierności wobec Prawdy. Ukarzę was, a Moja Sprawiedliwość będzie nieubłagana, dopóki nie obrócicie wniwecz waszych pogańskich praw i nie będziecie głosić Słowa, danego wam tak bardzo dawno temu. Wasza pogarda wobec Praw Bożych przynosi Mi wielką ujmę, ale wasze oszustwo — które kosztuje Mnie duszedoprowadzi was do ruiny. Ci z Mojego ludu, którzy żyją według Słowa Bożego — chociaż oni są niczym w waszych oczach — zasiądą na Tronach dla Sędziów, gdy zostaniecie wezwani, aby rozliczyć się przede Mną, dlaczego zwiedliście Mój Lud. Możecie sądzić, że wasza władza i wpływy stoją ponad wszelką krytyką, ale wiedzcie o tym, że wasza chwała blednie i już wkrótce złote i białe okrycia, które nosicie, zamienią się w łachmany, a połyskujące korony zostaną wymienione na chwasty.

Bo wśród wszystkich grzechów świata nie ma w Moich Oczach nic gorszego, niż ci hipokryci, którzy pozują jako Moje sługi, ale którzy Mi nie służą. Kiedy nadejdzie ów czas, że będziecie bluźnić przeciwko Mnie i karmić Boże dzieci kłamstwami na temat znaczenia grzechu, Ja ześlę na was karę tak wielką, że będzie wam ciężko złapać oddech. Grad o wielkich rozmiarach spadnie z Nieba, a każdy Kościół, który zostanie wydany Moim wrogom — gdzie oni zbezczeszczą Moje Ołtarze — zostanie zniszczony wielką powodzią. Bo każde przestępstwo, jakie popełniacie przeciwko Mnie, popełniacie też przeciwko jakiemuś dziecku Bożemu. Tak więc będę wam wysyłał ostrzeżenie za ostrzeżeniem, aż odrzucicie tę nową, fałszywą doktrynę; i aż zaczniecie głosić Prawdę — Święte Słowo Boże — i zachowywać Sakramenty takimi, jakimi zgodnie z tym, czego nauczono was od początku, one są.

Poprzez te orędzia będę wam przypominał o Prawdzie i nadal was ostrzegał, aż do dnia, w którym zadecydujecie, kogo wybrać — Mnie czy tych, którzy głoszą, że są ode Mnie, ale którzy są niewolnikami bestii.

Wasz Jezus

Sumienie człowieka jest jak zwierciadło dla jego duszy

sobota, 13 grudnia 2014, godz. 00.15

Moja wielce umiłowana córko, sumienie człowieka jest jak zwierciadło dla jego duszy. To, co odczuwa sumienie, na co reaguje i w co wierzy, odbija się w duszy człowieka. Oznacza to, że jeżeli wasze sumienie ostrzega was przed czymś, o czym wiecie w swoim sercu, że to jest złe w Oczach Bożych, to musicie go słuchać.

Jeżeli wasze sumienie prowadzi was tak, żebyście bronili Słowa Bożego, kiedy prezentuje się wam zło, to musicie na to tak zareagować, jak jest wam wiadome, że musicie. Jeżeli akceptujecie zło, mimo że wasze sumienie prowadzi was w innym kierunku, to jesteście niewierni Słowu Bożemu. Musicie — skoro nazywacie siebie chrześcijanami — pozwolić, aby wasze sumienie was prowadziło. W duszy chrześcijanina — duszy pobłogosławionej Darem Ducha Świętego — sumienie będzie bardzo czujne na przebiegłość diabła we wszelkich jego postaciach.

Jeżeli wypieracie się waszego sumienia, wypieracie się też Boga. Jeżeli wypieracie się Boga, to wypieracie się swojego własnego dziedzictwa. Nigdy nie usprawiedliwiajcie niczego, o czym wiecie, że nie pochodzi to ode Mnie, bo jeżeli wasze sumienie poucza was, abyście postąpili w określony sposób, a wy idziecie w przeciwnym kierunku, to zawiedliście i nie podjęliście Mojego Kielicha. Co mam na myśli, mówiąc „Mój Kielich”? Jeżeli jesteście chrześcijanami, to zawsze będziecie mieli do czynienia z Moimi wrogami. Chrześcijanie są w pogardzie u tych, którzy nie przychodzą ode Mnie. Być może są i takie czasy, kiedy nie cierpicie z powodu jakichkolwiek uprzedzeń, ale z pewnością nadejdzie też taki czas, że rzuci się wam wyzwanie w Moje Imię. Kiedy ów dzień nadejdzie — czy porzucicie Mnie, zapierając się Mojego Świętego Słowa?

Jak silna jest wasza wiara i wasza miłość do Mnie? Jedynie wówczas, kiedy dotykają was wielkie przeciwności, dowiadujecie się, jak daleko jesteście gotowi się posunąć, by zaakceptować to, co jest złe, na miejsce tego, co jest dobre. Ci wystarczająco silni, którzy odmówią akceptacji czegokolwiek, co zaprzecza dogmatom — ustanowionym w Świętej Biblii — podejmą Mój Kielich. Mój Kielich reprezentuje Moją Krew i owo naczynie, które ją zawiera. Kielich reprezentuje cierpienie — a ono nadchodzi nieuchronnie, o ile kroczycie, będąc przeświadczonym, jak ważne jest, by podtrzymać Słowo Boże.

Skoro Bóg ogłosił, że Jego Prawa są autentyczne — poprzez Jego Słowo zawarte w Świętej Biblii — to wam nigdy nie wolno przyjąć niczego, co się im sprzeciwia. Potępienie dogmatów — w Moje Imię — jest wyparciem się Mnie. Nadejdzie taki dzień, kiedy Mój Kościół na ziemi zaprzeczy dogmatom, które są wykute w kamieniu, przyjmując w zamian doktrynę ciemności. Jeżeli zaakceptujecie to oszustwo, mimo że wasze sumienie będzie mówiło wam coś przeciwnego, to jesteście winni herezji. Jeżeli tylko tak postąpicie, nie możecie się już nazywać chrześcijanami czy Moimi uczniami, Ja bowiem, kiedy to uczynicie, się was wyprę.

Wasz Jezus

Ta Nowa religia dla wszystkich ludzi przyciągnie wyznania pozachrześcijańskie

czwartek, 11 grudnia 2014, godz. 21.50

Moja wielce umiłowana córko, przynoszę wam dzisiaj wiadomość, która przyniesie ulgę waszym sercom. Wy, Moi umiłowani uczniowie, wierni Mojemu Świętemu Słowu, otrzymacie ode Mnie specjalne łaski. Łaski te, kiedy zostaną wylane na wszystkich tych, którzy cierpią w Moje Imię, przyniosą wam nadzwyczajne pocieszenie podczas prób, które na was czekają.

Obdarzam was także Łaską ocalania wszystkich tych biednych, wprowadzonych w błąd i rozsierdzonych dusz, które odcięły Mnie od swojego życia. Wasze modlitwy i wasza wytrwałość są wszystkim, czego potrzebuję, kiedy ofiarowujecie Mi je jako zadośćuczynienie za takie dusze. Ten dar jest niezwykły — i udzielam wam go dlatego, że już bardzo niedługo zamieszanie o takiej skali zamąci wszystkie wyznania chrześcijańskie, że wielu Mnie opuści.

Jak rekruci werbujący się do armii i gotujący się do wojny, tak ludzie będą przystępować do nowej religii, deklarowanej jako religia chrześcijańska i określanej mianem religii ludu — religii, obejmującej zarówno silnych, jak i słabych, i wszystkich grzeszników, i religii, o której powiedzą, że stoi ona ponad wszystkimi politycznymi podziałami. Wielu będzie wierzyć, że popierają swoją własną, ale oni Mnie porzucą. Droga do tego wielkiego oszustwa została obecnie wytyczona i liderzy tej nowej religii zostali już wyznaczeni. Bezgłośnie, starannie i konsekwentnie posiali oni nasiona w wielu narodach już jakiś czas temu i niedługo rezultaty staną się widoczne.

Ta Nowa religia dla wszystkich ludzi przyciągnie wyznania pozachrześcijańskie i przytaczane będą wszelkie przydatne kłamstwa, służące obronie tego ruchu. Boże prawa zostaną zupełnie zignorowane i podjęte zostaną wszelkie starania, których celem będzie usprawiedliwienie ich nowego podejścia do tej globalnej ewangelizacji.

Przemówienia, które ci w Moim Kościele będą głosili w obronie zmian — zmian, które będą niezbędne dla wprowadzenia pierwszej części tej nowej pseudodoktryny — będą się odznaczały tym, że będą zawarte w nich fałszerstwa. Słowa — użyte, aby opisać Moje Nauczanie — nie będą bliskie chrześcijanom, którzy prawdziwie Mnie znają. Język, jakim będą się posługiwali w odniesieniu do Mnie, będzie poniżający i obraźliwy dla Mojej Boskości.

Ja znam Moich Własnych i oni Mnie znają. Znam też Moich wrogów; i oni powiedzą każdemu, kto będzie ich słuchał, że oni Mnie znają. Bądźcie czujni, gdy Moi wrogowie, którzy twierdzą, że są ode Mnie, ubliżająco się o Mnie wyrażają, i gdy okazują niewiele szacunku Mojemu Słowu albo gdy usiłują je zdefiniować na nowo. Bowiem nawet Mój najprzebieglejszy wróg wpadnie w pułapkę, gdyż wszystko, co pochodzi od Mojego przeciwnika, zawsze jest dezorientujące. Wszystko zaś, co pochodzi od Boga, i wszystko, w czym obecny jest Duch Święty, nie będzie miało w sobie cienia drwiny w odniesieniu do Mnie, Jezusa Chrystusa.

Gdy tylko stanie się dla was widoczne zamieszanie w Moim Kościele i gdy zaznacie nowej doktryny, która honorować będzie ludzkie potrzeby i pragnienia — zobaczycie, że nic, czym ona zaowocuje, nie będzie dawało poczucia, że jest słuszne. Wy, Moi drodzy wyznawcy, będziecie zakłopotani, przestraszeni i pełni smutku. To z powodu tych rzeczy, które nadchodzą, obdarzam tych z was, którzy Mnie prawdziwie kochają, Łaskami, aby Mi pomogli ocalić Boże dzieci od tej wielkiej obrzydliwości, która wkrótce wzniesie swój szkaradny łeb.

Przyjmijcie Moje Dary; Moją Obietnicę, że wam pomogę i was poprowadzę. Moje Słowo zostało dane ludzkości dawno temu. Słowo nie jest nowe. Człowiek, który coś do niego dodaje i je zmienia, będzie ogromnie cierpieć. Zostało to przepowiedziane w Świętej Biblii i teraz dokładnie to się wydarzy. Moje Słowo zostanie zmanipulowane przez Mojego przeciwnika, a świat przełknie kłamstwa, które będą tego rezultatem.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Byłam wysyłana jako Jego posłaniec poprzez wszystkie wieki

wtorek, 9 grudnia 2014, godz. 17.00

Moje drogie dziecko, Ja jestem Niepokalaną Dziewicą Maryją, Matką Boga, i przychodzę odsłonić przed wami cel mojej misji na ziemi.

Jestem służebnicą Pańską i zostałam wyznaczona przez mojego Niebieskiego Ojca, aby narodzić Jego Syna, Jezusa Chrystusa, Zbawiciela Świata. I tak jak zostałam powołana, aby wypełnić Jego Najświętszą Wolę — i narodzić Jego Jednorodzonego Syna, który został wysłany, aby dać życie wieczne wszystkim Jego dzieciom — tak też, poprzez wszystkie wieki, była mi przyznawana rola Jego posłańca. Byłam wysyłana jako Jego posłaniec, aby odsłaniać tajemnice Jego Niebieskiego Królestwa, i za każdym razem przychodziłam w Jego Święte Imię, aby przekazać ważne orędzia dla świata. Nie przychodziłam sama z siebie, ponieważ Ja nigdy nie otrzymałabym takiego prawa. Przychodziłam w Imię Boga, jako Jego wierna służebnica, dla Chwały Bożej, tak aby On mógł przywoływać dusze do Swojego Bożego Miłosierdzia. Obecnie przychodzę ponownie w tej ostatniej misji, zatwierdzonej przez Przenajświętszą Trójcę ku zbawieniu dusz.

Odegrałam ważną rolę przy Nadejściu Mesjasza za pierwszym razem i przychodzę przy końcu jako Jego święty posłaniec w tych końcowych czasach — zanim On, Mój Syn, ujawni się podczas Swojego Drugiego Przyjścia.

Przez wszystkie wieki, kiedy ukazywałam się w czasie objawień na ziemi, byłam znakiem dla świata. W wielu wypadkach objawiłam ważne proroctwa przez Dar wewnętrznej lokucji, ale w niektórych przypadkach nie zostało to dalej przekazane. Natomiast został dany znak i ci pobłogosławieni darem rozeznania zrozumieli to, co dzieci Boże, zgodnie z wolą Boga, powinny wiedzieć. To z powodu Jego wielkiej wspaniałomyślności zatwierdził On te Boskie Interwencje, gdyż Jego jedynym pragnieniem było ratowanie dusz.

Mój Odwieczny Ojciec, Który stworzył wszystkie rzeczy z niczego, interweniuje jedynie wówczas, kiedy pragnie On ratować Swoje dzieci przed oszustwami, które są zasiewane w ich sercach. Zawsze wtedy, kiedy diabeł dokonuje Spustoszenia, Bóg wkracza, aby otworzyć serca Swoich dzieci na Wielką Miłość, którą ma On dla każdego z nich. Przyjmijcie tę misję, drogie dzieci, z życzliwością i podziękujcie Bogu za Jego Wielkie Miłosierdzie, bez którego wiele dusz byłoby straconych.

Wasza Umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Matka Zbawienia: Mój Syn przyznał mi moc, aby zmiażdżyć głowę węża

poniedziałek, 8 grudnia 2014, godz. 17.30

Moje drogie dzieci, gdy usłyszycie pogłoski o nowych wojnach w najbardziej nieoczekiwanych miejscach, musicie być świadomi, że wypełnienie się proroctw zawartych w Księdze Objawienia jest tuż, tuż.

Kiedy naturalny porządek na ziemi i to, jak postępuje ludzkość, popadnie w czterech narożnikach świata w nieład, będzie to czas, aby się przygotować. Wszystkie te rzeczy muszą nadejść jako ostatni szaniec przeciwko temu wszystkiemu, co jest złem, które wydziela się z podłej zarazy, jaką rozsiewa diabeł.

Człowiek zwróci się przeciwko człowiekowi, ludzie będą siebie traktować z okrucieństwem, bez najmniejszych wyrzutów sumienia, a każdy będzie zdradzał zaufanie drugiego. Jest to wynik tego, że miłość, która pochodzi od Boga, zanika w ludzkich sercach. Nawet ci, którzy wierzą w Mojego Syna, zwrócą się przeciwko Jego Nauczaniu. Ci — Jemu najbliżsi — zdradzą Go, mimo że Go kochają. Ci, którzy Go reprezentują, wydadzą Go Jego wrogom, tak samo jak uczynił to Judasz.

Bardzo niewielu jest wystarczająco silnych, aby powstać i głosić Prawdę Świętego Słowa Bożego. Człowiek jest słaby i to z powodu grzechu nie może on stać się pełnią. Dopóki grzech nie zostanie wytępiony, trzeba będzie przetrzymać wiele bólu, aż Mój Syn przyjdzie ponownie. Do tego czasu modlitwa jest waszą jedyną bronią przeciwko panowaniu szatana. Módlcie się, a szczególnie na moim Najświętszym Różańcu, i to codziennie, ponieważ osłabia to moc szatana i tych wszystkich, którym on przewodzi w ostatnim boju przeciwko Jezusowi Chrystusowi i Jego Kościołowi na ziemi.

Oświadczam wam teraz, że Ja, wasza umiłowana Matka, Niepokalana Dziewica Maryja, Matka Boża, wręczam wam dzisiaj szczególny dar. Otrzymałam łaskę, aby stać się obrończynią ludzkości. Pod moją obronę musicie się uciekać w czasach tych walk. Obronię każdego z was, kto wezwie mnie przeciwko nikczemności diabła. Pod moją ochroną otrzymacie wytchnienie od ataków, których on się dopuści przeciwko każdemu chrześcijaninowi, jaki usiłował będzie pozostać wierny mojemu Synowi — podczas prób, które was oczekują.

Mój Syn przyznał mi moc, aby zmiażdżyć głowę węża, tak aby mógł On sprowadzić was bliżej ku Sobie. Przyjmijcie moją obronę, a Ja odpowiem wszystkim, którzy proszą mnie o pomoc.

Mam obowiązek wobec Boga i kieruje mną wierność wobec mojego Syna, Jezusa Chrystusa, który tak bardzo wszystkich was kocha. Nie ma niczego takiego, czego nie uczyniłabym dla mojego Syna, i nie ma niczego, czego On by nie zrobił, aby przynieść wam wyzwolenie od bólu i cierpienia.

Dziękuję wam, drogie dzieci, za miłość, którą mi okazujecie, ale wiedzcie, że miłość, którą mi darowujecie, odbieram i oddaję w podarunku mojemu Synowi — dla Chwały Bożej.

Ja sama pozostaję pokorną służebnicą Bożą.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Bóg Ojciec: Beze Mnie niczego by nie było. Ani wszechświata. Ani miłości. Ani życia

niedziela, 7 grudnia 2014, godz. 16.30

Moja najdroższa córko, niech nikt z was nie zapomina, Kim Ja Jestem. To jestem Ja, wasz umiłowany Ojciec, Stwórca wszystkiego, co było na początku, i Ten, Który jest na końcu. Wszystkie rzeczy pochodzą ode Mnie, a każdy człowiek odda Mi pokłon ­­— chyba że sobie życzy, aby być wyrzuconym z Mojej Najwyższej Niebieskiej Hierarchii.

Wy, Moje umiłowane dzieci, jesteście wszystkim, czego pragnie Moje Serce, i każda doświadczana przez was na ziemi walka toczy się dla ocalenia waszych dusz. Całe zło jest spowodowane przez Mojego Przeciwnika, króla kłamstw, uwodziciela, oskarżyciela i największego Mojego wroga, a tym samym wroga Moich dzieci. Kto jest przeciwko Mnie, jest i przeciwko wam. Wszystko, co oddaje Mi Cześć, oddaje też cześć temu wszystkiemu, co jest Moje. Obejmuje to Mojego jednorodzonego Syna i was, Moje umiłowane potomstwo.

Człowiek, który prześladuje Moje dzieci, nie pochodzi ode Mnie. Wiedzcie o tym, że każde cierpienie, każdy ból i każda izolacja, które ci, którzy są Mi najbliżsi, muszą znieść, są spowodowane przez szatana i hierarchię jego upadłych aniołów. Największym ich pragnieniem jest was Mnie odebrać, i z tego powodu będziecie cierpieć.

Ponieważ Ja nie odbieram tego, co daję, wasza wolna wola będzie albo waszym triumfem, albo waszym upadkiem — w zależności od tego, którą ścieżkę wybierzecie. Oznacza to, że jeżeli Mi ofiarowujecie waszą wolną wolę dla waszego własnego dobra i innych dusz, to możecie pokonać i pokonacie diabła — waszego największego wroga. Ale jeżeli pozwolicie, aby zło przeniknęło waszą duszę, to za przyczyną własnej wolnej woli odetniecie wszystkie więzi ze Mną.

Ja nie mogę ingerować w waszą wolną wolę, gdyż to by oznaczało, że złamałbym Moją Obietnicę. Nie mogę was zmusić, abyście dokonywali określonych wyborów. Mogę wam pokazać ścieżkę — drogę do wiecznego zbawienia. Wtedy to wy musicie zadecydować, czym jest to, czego chcecie. Wszystkie Dary Mojej Niebieskiej Hierarchii są ofiarowywane wam bez ograniczeń, jeżeli się zdecydujecie, że jest to życie, jakiego pragniecie. Proszę was — dla waszego własnego dobra — nie opuszczajcie Mnie dla przepychu i wspaniałości, jakie poprzez pokusy ze strony demonów stawiane są na waszej drodze.

Wielu z was powątpiewa we Mnie lub w to, Kim Ja Jestem, bo szatan — przy udziale mocy, które otrzymał — czyni was ślepym na Moje Istnienie. Będzie on otwarcie z was szydził, podsuwając wam argumenty ludzkiej logiki i intelektu, aby zaprzeczyć Mojej Boskości. O Mnie będzie się publicznie, z pogardą dyskutować. Ale ten przebiegły tchórz, jakim jest szatan, nigdy nie ujawni samego siebie, ponieważ pogrzebałoby to jego zamiary. Tak długo, jak długo nie wierzycie w istnienie diabła — jest mało prawdopodobne, że uwierzycie we Mnie. Ale Ja was ostrzegam: Myślcie o Mnie, co chcecie, ale nie zaprzeczajcie istnieniu zła, bo ono otacza was ze wszystkich stron. Jeżeli zaprzeczycie istnieniu zła, zaprzeczycie i Mojemu, bo zło jest przeciwieństwem tego wszystkiego, co Ja reprezentuję. Ja Jestem Miłością. Miłość jest Mną. Ci, którzy kochają, mogą Mnie nie uznawać, ale beze Mnie niczego by nie było. Ani wszechświata. Ani miłości. Ani życia.

Nie popełniajcie błędu i nie przedkładajcie doręczyciela zła ponad Moją Boskość. Niedługo zaświta dzień, kiedy zrozumiecie wszystko, co wam mówię. Kiedy pajęczyny zostaną zdarte z waszych oczu, musicie ku Mnie pobiec. Ja będę czekał, aby przyjąć was w Moim Schronieniu, i wtedy obetrę wasze łzy, oddalę od was wszelkie cierpienie i sprowadzę was do Światła Mojego Królestwa — na wieczność.

Kocham was, drogie dzieci. Oczekuję z tęsknotą na ten dzień, kiedy powrócicie w Moje Niebieskie Ramiona.

Wasz Umiłowany Ojciec

Bóg Najwyższy

Jeżeli przyjmiecie praktyki „new age”, wyprzecie się Mnie

sobota, 6 grudnia 2014, godz. 14.20

Moja wielce umiłowana córko, jak to się dzieje, że ci, którzy nie akceptują Mojego Istnienia ani Boskości Mojego Przedwiecznego Ojca, są tak chętni do przyjęcia fałszywych bóstw, z których wszystkie są ich własnego wymysłu?

Gdy Moją Obecność odczuwają dusze, które odrzucają Moje Istnienie, to czują one potrzebę odwetu, nie mając przy tym wyrzutów sumienia. Będą one szydzić, drwić i wyśmiewać Moją Obecność, gdziekolwiek bym nie był obecny: w Moim Kościele, w książkach; w czyimś Słowie lub gdy Jestem Obecny w innych duszach. Obecność Boga jest Wszechmogąca i odczuwana jest w najboleśniejszy sposób przez tych, których dusze znajdują się w ciemności. Oto dlaczego reagują one z takim jadem na każdą wzmiankę na Mój temat. Ludzie ci posiadają głęboko wyrytą nienawiść do Mnie i nie mogą zrozumieć, jak mogą nienawidzić kogoś, kto w ich oczach nie istnieje.

Ostrzegam tych, którzy oddają się fałszywej duchowości i którzy wielbią cokolwiek lub mają obsesję na punkcie czegokolwiek, co nie pochodzi ode Mnie. Jeżeli otworzycie wasze dusze na jakąkolwiek duchowość niepochodzącą ode Mnie, to otworzycie drzwi demonom, które przebiegle zwabią was do ich ciemnego świata. Jakikolwiek pokój, który — jak sądzicie — uzyskujecie dzięki praktykom „new age”, będzie krótkotrwały. I jeżeli posuniecie się jeszcze dalej, to wejdziecie w stan, w którym wasza świadomość zostanie opanowana przez tych wrogów Boga, aż nie będziecie mogli uwolnić się ze sfery ich wpływów. Nigdy nie zaznacie pokoju, jeżeli czcicie fałszywe bóstwa.

Świat przeniknięty jest fałszywymi doktrynami, bóstwami i religiami. Istnieje tylko jeden Prawdziwy Bóg — i jedynie wtedy możecie się do Niego przybliżyć, jeżeli uznacie Wielką Ofiarę, jakiej On dokonał, kiedy wysłał Mnie, Swego Jednorodzonego Syna, aby przyniósł wam wybawienie z diabelskich sideł.

Wy, którzy Mnie znacie, ale którzy zabawiacie się innymi doktrynami, wiedzcie o tym: Jeżeli przyjmiecie praktyki „new age”, wyprzecie się Mnie. Jeżeli Mój Kościół uzna inne wyznania, które nie są ode Mnie, to wtedy oni Mnie zdradzą.

Czas, w którym Moje narodziny będą obchodzone poprzez okazywanie przywiązania do innych, niepochodzących ode Mnie religii, będzie czasem, kiedy Prawda zostanie najboleśniej zdradzona.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Bóg stworzył dla ludzkości naturalny porządek rzeczy

piątek, 5 grudnia 2014, godz. 21.50

Moje drogie dzieci, Bóg stworzył wszechświat w całej jego doskonałości. A skoro wszechświat pochodzi od Boga, wszystko ma precyzyjny i naturalny porządek, zgodny ze Świętą Wolą Bożą.

Prawa dla człowieka i prawa natury zostały stworzone przez Tego, który stoi ponad wszystkim. Dlatego wszystkie stworzone rzeczy muszą pozostać takimi, jakimi są. Bóg stworzył dla ludzkości naturalny porządek rzeczy; miejsce nadające się do życia; pożywienie nadające się do jedzenia; i dar wolnej woli. Wszystko, co jest naturalne, pochodzi od Boga. Bóg stworzył ten porządek, aby człowiek mógł przeżyć. Kiedy w naturalny porządek wszechświata — żywność, którą spożywacie, wodę, którą pijecie, i naturalną prokreację rasy ludzkiej — wtrąca się człowiek, ściąga to na siebie pomstę Boga.

Tak wielu usiłuje zmieniać porządek świata, który został stworzony przez Boga dla rasy ludzkiej. Będą oni za to cierpieć, gdyż Bóg opuści tych, którzy wymienili Prawdę o Jego Stworzeniu na jej fałszywe substytuty. Jeżeli człowiek nadal będzie działał w służbie własnej interesowności, to Bóg dopuści do jego zwyrodnienia, zezwalając mu na wymianę wszystkiego, co jest naturalne, na nienaturalne.

To pod wpływem szatana człowiek zmienił Prawa Boże, a to przyniesie zniszczenie. To wszystko, co pochodzi od Boga, nie jest uważane za wystarczająco dobre i człowiek usiłuje zmienić prawa natury, aby je dopasować do swoich grzesznych żądz. Posunie się on tak daleko, że będzie usiłował zaprzeczyć stworzeniu wszechświata, tworząc fałszywe twierdzenia na temat jego powstania. Wszystko miało swój początek w Bogu i wszystko będzie w Bogu miało swój koniec. Dla ludzi, którzy się krnąbrnie przeciwstawiają Bogu, wszystko, co dobre, się zakończy. Gdy tylko dojdzie do ingerencji w Prawa Stworzenia, ziemia zazna wielkiej kary. I chociaż Bóg jest cierpliwy, nie dopuści On nigdy, aby człowiek Mu dyktował, jak ma On rządzić Swoim Królestwem.

Gdy tylko człowiek upadnie do najniższego poziomu i nie będzie już dłużej okazywał żadnego szacunku ani życiu, ani ludzkiemu ciału, ani swoim współbraciom i siostrom, ani Prawom Bożym, miejsce będą miały bardzo liczne, potężne sztormy, trwające całymi tygodniami. Dudnienie tych sztormów da się odczuć w wielu krajach. Kiedy dadzą się one wam we znaki, wiedzcie, że spada na was gniew Boży i że człowiek jest karany za największe bluźnierstwa, jakich dopuścił się przeciwko swojemu Stworzycielowi.

Wasza Matka

Matka Zbawienia

Moja Obecność wstrząśnie ziemią i skorupa ziemska zadrży

czwartek, 4 grudnia 2014, godz. 22.55

Moja wielce umiłowana córko, kiedy nadejdzie czas na Moje Drugie Przyjście, rozlegnie się potężny odgłos, niczym uderzenie grzmotu, i niebo się otworzy, jakby podniesiono wielką kurtynę. Ja się ukażę w wielkim, białym świetle, jaśniejszym niż słońce, i wielu ludzi zostanie tym Wielkim Światłem, które Mnie będzie otaczało, oślepionych. Im czystsza dusza, tym ostrzejszy będzie jej wzrok, i takie dusze będą się cieszyć, kiedy ujrzą Moje Oblicze.

Moja Obecność wstrząśnie ziemią i skorupa ziemska zadrży. Wtedy nastąpi wielka cisza i zabrzmi Mój Głos, i ogłoszę, że to jestem Ja, Jezus Chrystus. Po stronie tych, których zawezwę, tych, którzy pobłogosławieni zostaną Moim Wielkim Miłosierdziem, zapanuje wielka radość. Ale pośród tej miłości i radości będzie też miał miejsce wielki smutek i trwoga. Ci, którzy nie odczuwają dla Mnie niczego poza nienawiścią, ujrzawszy Mnie, osuną się na kolana, jęcząc z bólu i miotając się ze złości i trwogi.

Ci, którzy tego dnia wyciągną do Mnie ręce, błagając Mnie, abym ich wziął w Moje Miłosierne Ramiona, zostaną ocaleni. Dotrę do uniżonych, zagubionych, jak i do tych, którzy będą zbyt słabi, aby Mnie odszukać. Oni powinni tylko wyszeptać Słowa „Jezu przebacz mi moje grzechy”, a Ja uniosę ich do Mojego Królestwa.

Wy wszyscy, którzy boicie się Wielkiego Dnia Mojego Drugiego Przyjścia, wiedzcie, że jeżeli Mnie kochacie, to ów Dzień przyniesie wam największą radość. Wy, którzy Mnie nie znacie, kiedy ujrzycie Mnie owego Dnia, otworzycie przede Mną swoje ramiona, aby Mnie powitać. Jedynie ci, którzy Mnie nienawidzą, odrzucą Moją Dłoń Miłosierdzia. Proszę was, ufajcie, że przyniosę wam pokój, bo nigdy nie byłoby Moim zamiarem, aby was przerażać, gdyż Ja Jestem Bogiem nieskończonej Miłości. Ci z was, którzy przyjmują Mój Wspaniały Dar Życia Wiecznego, niczego nie muszą się obawiać, Ja bowiem poprowadzę was po tej ścieżce, aż do tego Wielkiego Dnia.

Być może Moje Słowa są srogie, a Prawda bardzo trudna do przyjęcia, ale świat znajduje się z powodu ohydy grzechu w takim stanie, że gdybym was nie ostrzegł, że ten Dzień nadchodzi, nie bylibyście przygotowani. To szatan sprawia, że ból grzechu jest przyczyną takiej niezgody, takiego utrapienia i takiego cierpienia na świecie, ale już wkrótce położę kres wszelkiemu grzechowi.

Wasz Jezus

Każdy człowiek posiada przymioty Mojego Ojca

wtorek, 2 grudnia 2014, godz. 23.10

Moja wielce umiłowana córko, pomimo nadchodzących dni ciemności, kiedy to świat będzie oczyszczany z grzechu i kiedy to Ja zostanę odrzucony jako niemający już znaczenia ­— mimo to Ja Pozostaję Bogiem Wielkiego Miłosierdzia.

Przypominam wam, że łatwo przebaczam i że kocham wszystkich każdą cząstką Mojego Jestestwa, chociaż wielu zadręcza Mnie swoją obojętnością w stosunku do Mnie i swoją nienawiścią. Akceptuję fakt, że nie jestem kochany tak, jak byłem kiedyś, i że wiara Mojego ludu stała się zimna, ponieważ to zostało przepowiedziane. Obecnie Moim obowiązkiem jest uwolnienie człowieka z niewoli, narzuconej mu za pomocą pokus przez szatana. Tak długo, jak człowiek nie wierzy w szatana — tę największą plagę ludzkości — nie zaakceptuje on Mojej Dobroci, Mojej Miłości oraz Mojego Istnienia.

Wam wszystkim, którzy Mnie znacie, trudno jest pozostać w stanie łaski. Pomyślcie więc, jak zagubione są te dusze, które nie zwracają na Mnie w ogóle uwagi; te, które wiedzą, Kim Ja Jestem, ale które nie poświęcają Mi odrobiny swojego czasu; i te dusze, którym dano Sakramenty i Prawdę, ale które zrzekły się prawa do Mojego Królestwa. Wielu z nich czci fałszywe bóstwa i prawie codziennie zawierza im samych siebie, uganiając się za rzeczami, które nie pochodzą ode Mnie. Nikt z tych ludzi Mnie nie kocha, ale Ja kocham ich, i zawsze będę, bo oni są częścią Mojego Ciała.

Z kolei są takie dusze, które są Mi niewierne, które Mnie zdradzają i które chętnie dają wiarę nowym objawieniom, podważającym Moją Boskość. One także dopuściły, aby ich miłość do Mnie zmarniała, a jednak Ja kocham ich tak bardzo, jak kocham tych, którzy kochają Mnie z całego serca. Nigdy nie zaniecham poszukiwać miejsca w ich sercach, poszukiwać chwili, w której mogą dać Mi odpowiedź lub też zaakceptować Moje Wielkie Miłosierdzie.

Człowiek jest uczyniony na Obraz Boga. Jak wszyscy rodzice, tak i Bóg widzi Siebie Samego w Swoich Własnych, i sprawia Mu to wielką radość. Każdy człowiek posiada przymioty Mojego Ojca. W każdym istnieje dobro ­— i to właśnie owo dobro jest dowodem na to, że Bóg jest obecny. Cieszcie się, kiedy jesteście świadkami życzliwości, miłości, cierpliwości i wielkich, miłosiernych uczynków, bo możecie być pewni, że w duszach, które okazują te przymioty, aktywna jest Boża Obecność. To właśnie to dobro tkwiące w sercach grzeszników pokona zło. Nigdy nie wolno wam tracić nadziei, bo Ja Jestem zawsze miłosierny, a Moje Współczucie jest wszechogarniające. Nigdy nie odrzucę nikogo, kto Mnie wzywa. Chciałbym jedynie przynieść im Moją Miłość, Mój Pokój i Moje Chwalebne Królestwo.

Módlcie się, Moi drodzy wyznawcy, abym wzniecił miłość w sercach tych, którzy oddalili się ode Mnie. Będę walczył do samego końca, aby zgromadzić wszystkie Boże dzieci — a w szczególności Moich wrogów — i przynieść im wieczne zbawienie.

Wasz Jezus

Krucjaty Modlitwy 1-170 + Litanie 1-6

Drodzy Czytelnicy, prosimy o uwzględnienie, że dokonaliśmy ponownie paru drobnych poprawek − głównie w układzie graficznym  − w modlitewniku z modlitwami Krucjaty Modlitwy. Prosimy więc korzystających z naszego modlitewnika o wydrukowanie sobie na nowo obecnej wersji z  15 grudnia 2014:

Krucjaty Modlitwy 1-170 + Litanie 1-6

Jednocześnie informujemy, że – ze względu na dokonanie tych poprawek – wcześniejsze wersje niektórych modlitw (także te oficjalne z pierwszego tomu Księgi Prawdy z Orędziami Ostrzeżenia 1-299) minimalnie różnią się od tej obecnej.

Dlatego jeszcze raz prosimy o korzystanie z tej najnowszej wersji z 15 grudnia 2014 roku.

Matka Zbawienia: Aniołów Bożych można prosić, aby się za was modlili, ale nigdy, aby obdarzali was przywilejami

niedziela, 30 listopada 2014 godz. 17.20

Moje drogie dzieci, nie wolno się wam nigdy modlić do aniołów Boga, bo one są Jego sługami i starają się jedynie o to, aby oddawać Bogu Chwałę i czynić Jego Najświętszą Wolę. Modlitwa jest aktem uwielbienia i gdy wzywacie aniołów Boga z Jego Niebiańskiej Hierarchii, to musi za tym zawsze stać intencja kierowania się do nich z prośbą, aby się za was modlili. Jeżeli usiłujecie się skomunikować z Niebiańską Hierarchią Aniołów, to musi to być wyłącznie prośba o ich asystę i przewodnictwo, tak abyście mogli czynić Najświętszą Wolę Boga.

Ci z was, którzy myślą, że otrzymacie przywileje od Aniołów Bożych, są w błędzie. Moc przyznana aniołom pochodzi tylko od Boga i nigdy nie wolno wam ich traktować jako zastępstwa modlitwy do Niego. Tak wiele dusz usiłuje dzisiaj komunikować się z aniołami, ale tylko dla swoich egoistycznych celów i aby otrzymać przywileje, które nie mają nic wspólnego z Bogiem. Obsesja na tle aniołów może prowadzić do wielkiej frustracji, ponieważ — jeżeli nie jesteście ostrożni — może to zwabić złego ducha.

Kiedy wzywacie aniołów Bożych, aby wam pomogli, musicie zawsze najpierw się pobłogosławić Wodą Święconą i wówczas prosić ich o asystę w imię Jezusa Chrystusa. Jeżeli tego nie zrobicie i używacie — przyzywając aniołów o pomoc — jakiegoś przedmiotu, który nie jest związany z chrześcijaństwem, to może to zaprosić złego ducha do waszego życia. Kiedy do tego dojdzie, wówczas odkryjecie, że jest prawie niemożliwe, aby się go wtedy pozbyć.

Jeżeli zbyt intensywnie zajmujecie się nawiązywaniem kontaktu z aniołami, jest od tego już tylko krok do parania się okultyzmem. Wtedy przyciągniecie do siebie te anioły, które przez Mojego Niebieskiego Ojca zostały wygnane z Nieba. Setkami tysięcy błądzą one teraz po ziemi, poszukując domu. Dusze, które pozostawiają siebie otwartymi na ich wpływ, szybko mogą się uwikłać w duchowy świat, który nie jest od Boga. Gdy tylko zaangażujecie się w te zaświaty, nie zaznacie już pokoju. Te upadłe anioły zwabią was w pajęczynę oszustwa. Na samym początku ogarnie was nadzieja, a potem uwierzycie, że przy udziale tych aniołów możecie kontrolować wszystkie aspekty swojego życia. W końcu nabierzecie błędnego przekonania, że posiadacie zupełną kontrolę nad swoim własnym losem. Fałszywe poczucie pokoju napełni wasze umysły, aby wkrótce potem ustąpić miejsca poczuciu strasznej beznadziei.

Zajmowanie się takimi duchami, które uważacie za anioły Boga, ale które nie należą do Jego Królestwa, doprowadzi was do zaangażowania się w okultyzm, który uczyni was ślepym na Prawdę i zniszczy waszą duszę.

Bóg nie udziela Swoim Aniołom pozwolenia, aby obdarzały was darami, ponieważ dary mogą pochodzić jedynie od Niego. Aniołów Bożych można prosić, aby się za was modlili, ale nigdy, aby obdarzali was ziemskimi dobrami czy mocami duchowymi. Jeżeli otaczacie czcią anioły i szukacie tych rzeczy, to jesteście winni złamania Pierwszego Przykazania Bożego.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia