Archiwa kategorii: Orędzia Ostrzeżenia

Matka Zbawienia: Im więcej będziecie się modlić, tym silniejszy będzie wasz związek z Bogiem

poniedziałek, 17 listopada 2014, godz. 19.20

Moje drogie dzieci, dla ogromnej większości ludzi modlitwa nie jest łatwą rzeczą. Dla tych z małą wiarą może być trudnym zadaniem, a wielu nie rozumie znaczenia modlitwy ani tego, dlaczego jest ona ważna.

Kiedy łączy was związek miłosny z jakąś inną osobą, ważne jest, aby ze sobą rozmawiać. Bez porozumiewania się taki związek zacznie się psuć, aż w końcu zaniknie. Tak samo jest, kiedy porozumiewacie się z Bogiem. Możecie Go nie widzieć, nie dotykać lub nie odczuwać, ale kiedy z Nim rozmawiacie, On wam odpowie. Taka jest tajemnica Jego Boskości. Z czasem ci, którzy rozmawiają z Bogiem — poprzez Jego Umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa — utworzą z Nim silną więź.

Dzieci, kiedy wzywacie Mojego Syna swoimi własnymi słowami, On słyszy każdy wasz bolesny okrzyk i każdą prośbę poczynioną wobec Niego. Jeżeli będziecie nadal na swój własny sposób rozmawiali z moim Synem, to po jakimś czasie będziecie wiedzieć, że On was słyszy. Te dusze, które wołają o Miłosierdzie dla swoich własnych dusz albo o zbawienie dla innych, zawsze otrzymają specjalny Dar z Nieba.

Modlitwa nie jest skomplikowana. Jest tak prosta, jak zawołanie kogoś, kogo kochacie. A jeżeli kogoś kochacie, to możecie być pewni, że Bóg jest obecny, bo On jest Miłością. Jeżeli kogoś naprawdę kochacie, to w waszym sercu zawsze obecne jest zaufanie. Jeżeli kochacie mojego Syna, musicie Mu ufać. Jeżeli Mu ufacie, to wiedzcie, że On was zawsze z miłością i czułością wyczekuje. Cieszy się, kiedy Go wzywacie, bo On chce uczynić wszystko, aby wam przynieść Swój Pokój i Ukojenie.

Nigdy nie wolno wam się zniechęcać do tego, aby poprzez modlitwę rozmawiać z Moim Synem. On bardzo tęskni za waszym towarzystwem, a już wkrótce nie będziecie mieć żadnych wątpliwości co do Jego Istnienia. Im więcej będziecie się modlić, tym silniejszy będzie wasz związek z Bogiem. Ci pobłogosławieni taką głęboką i stałą miłością do mojego Syna będą nieść w swoich sercach głęboko zaszczepiony pokój, tak iż żadne cierpienie na tej ziemi nie będzie mogło nimi zachwiać.

Módlcie się każdego dnia. Rozmawiajcie z moim Synem podczas waszych codziennych zajęć. A jeżeli chcecie Go bardziej pokochać, to Ja Go poproszę, aby was pobłogosławił. Głęboko intymnie kochać Boga to jest Boży Dar — i tylko dzięki regularnej modlitwie możecie go pozyskać.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Bóg nigdy nie podyktowałby żadnej innej nauki, ponieważ dał On światu Swoje Słowo

niedziela, 16 listopada 2014, godz. 20.10

Moja wielce umiłowana córko, szatan jest królem kłamstw, mistrzem oszustwa i błądzi on po ziemi bez przeszkód, pożerając w każdej sekundzie dusze. Jego moc jest zasilana tym, że większość ludzi nie wierzy, że on istnieje. Opanował on serca i dusze wielu, a oto jak on działa:

Opowiada on kłamstwa tym, których zaraża, aby zachęcić ich do grzechu. Będzie on duszę przekonywał, że grzech jest nieszkodliwy i że popełnianie jakiegokolwiek grzechu jest do zaakceptowania, a zwłaszcza tych grzechów szczególnie z nim związanych. Grzechy te obejmują usprawiedliwianie każdego niegodziwego aktu ciała, łącznie z rozwiązłością seksualną; usprawiedliwianie niemoralności; rozpusty i zepsucia. Gdy ludzkie ciało staje się narzędziem do popełniania takich aktów — które są haniebne w Oczach Boga — to wiedzcie, że jest to oznaka wpływu szatana.

Kiedy diabeł wpływa na dusze tych, którym powierzono duchowe kierownictwo duszw moim Kościele — aby zachęcały do akceptacji grzechu — to robi on to w przebiegły sposób. Będziecie sztorcowani za osądzanie grzesznika, ale ani jedno słowonie zostanie wypowiedziane, by potępić grzech w Bożych Oczach.

Kiedy szatan chce zniszczyć miłość, uczyni to, powodując niezgodę w związku; wywoła on nienawiść w sercu człowieka, napełniając jego głowę kłamstwami, które zachęcają człowieka do walki przeciwko sobie, prowadząc do konfliktów i wojen. Skusi on człowieka poprzez wpływ innych ludzi, którzy już poddali się jego pokusom.

Kłamstwa, bluźnierstwa i nienawiść są metodami, za pomocą których szatan działa, szerząc swoją zarazę. Usypia on dusze fałszywym poczuciem bezpieczeństwa, gdy jeden człowiek mówi do drugiego, że grzech nie jest przeciwny Prawom Bożym, ponieważ jest on rzeczą naturalną. Dlatego też dzieci Boże stają się bardzo zdezorientowane, bo prawa ustanowione przez Boga są wykorzeniane, a ludzie są niepewni, w którym kierunku powinni się zwrócić.

Macie tylko jedną możliwość: Czytajcie Najświętszą Biblię i przypominajcie sobie Prawdę. Macie ją tam przed swoimi oczami — czarno na białym. Jeżeli przyjmujecie Prawdę zawartą w Świętej Księdze Mojego Ojca oraz wierzycie, że on podyktował Swoje Dziesięć Przykazań Mojżeszowi, to nigdy nie wolno wam przyjąć żadnej innej nauki.

Bóg nigdy nie podyktowałby żadnej innej nauki, ponieważ dał On światu Swoje Słowo. Nic nie może być w nim zmienione. Człowiek, który ośmieli się je zmienić, aby dopasować je do życia grzeszników, będzie winny okropnego grzechu i będzie cierpiał za tę zniewagę wobec Ducha Świętego.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Jeżeli nie prosicie, to jak mój Syn może wam pomóc?

niedziela, 16 listopada 2014, godz. 14.20

Moje drogie dziecko, w czasach niedoli i rozpaczy musicie zawsze wzywać mnie — swoją Matkę — abym mogła wam pomóc i przynieść wam ulgę w waszych zmartwieniach, bez względu na to, jak trudna jest wasza sytuacja.

Pamiętajcie, że gdy Ja przedstawiam mojemu Synowi jakieś wasze szczególne życzenie, to jeżeli dotyczy ono usilnej prośby o zbawienie waszej duszy albo duszy kogoś innego, wtedy On zawsze odpowie na moje prośby. Jeżeli jest to prośba o szczególne błogosławieństwo (w znaczeniu „łaskę” — przyp. admin.) lub uzdrowienie, to Ja zawsze zainterweniuję w waszym imieniu. Żadna prośba nie zostanie pominięta, a jeżeli jest to zgodne z Wolą Bożą, wasze modlitwy zostaną wysłuchane. Nie ma ani jednej duszy na ziemi, której by nie było wolno poprosić mojego Syna o pomoc, jeżeli błaga Go ona o swoje zbawienie.

Mój Syn pójdzie na specjalne ustępstwa wobec każdej duszy, za którą się modlicie. Jego Miłosierdzie jest wielkie, Jego Miłość niepojęta. Nigdy nie bójcie się do Niego zbliżyć, aby Go poprosić o Jego Miłosierdzie. Modlitwa, moje drogie dzieci, jest bardzo potężnym środkiem, aby zaskarbić sobie Miłosierdzie Boże. Ani jedna modlitwa nie jest kiedykolwiek lekceważona. Ale jeżeli nie prosicie, to jak mój Syn może wam pomóc?

Módlcie się, módlcie się, módlcie się swoimi własnymi słowami, bo Bóg nigdy nie pozostawi was bez odpowiedzi.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Poganie, którzy trzymają się z dala od Prawdy, wejdą do Mojego Domu

sobota, 15 listopada 2014, godz. 10.22

Moja wielce umiłowana córko, niech będzie wiadome, że kto odrzuca Apokalipsę św. Jana, wypiera się Słowa Bożego. Zawarta jest w niej Prawda, a jeżeli by ktoś z niej cokolwiek ujął albo zakwestionowałby wypowiedziane proroctwa lub w jakikolwiek sposób by je uzupełnił, zostanie on wyrzucony na dzikie pustkowie.

Prawda prowadzi was do zbawienia, a ścieżka do Nowego Raju prowadzi przeze Mnie. To tylko przeze Mnie — Jezusa Chrystusa, Syna Człowieczego — ofiarowane będzie człowiekowi zbawienie. Ja Jestem Drogą i Światłem. To tylko przeze Mnie i przez waszą akceptację tego, Kim Ja Jestem, będziecie w stanie ujrzeć Światło Boże. Nie ma żadnej innej drogi. Jeżeli pójdziecie jedną z innych ścieżek własnego wyboru — żadna z nich nie zaprowadzi was do Boga.

Jeżeli jesteście Mi oddani, to musicie okazywać szacunek swojemu bratu i siostrze poprzez miłość, życzliwość i cierpliwość. Nie wolno wam osądzać innych z powodu ich religijnych przekonań. Musicie ich kochać, tak jak Ja ich kocham. Nie oznacza to, że macie przejąć ich wierzenia czy okazywać im cześć, bo jeżeli tak postąpicie, to się Mnie wyprzecie. Nie możecie służyć dwóm panom. Nigdy nie wolno wam Mnie obrażać, okazując przywiązanie do fałszywych bogów, stawianych przed Moim Obliczem.

Dzień, w którym złożycie hołd fałszywym bogom w Moim Własnym Domu, będzie dniem, w którym Ja sam rozgromię Moją Świątynię i wszystko w niej zniszczę. Jakże letnia jest wiara niektórych z Moich sług, którzy starają się ludziom zaimponować i łasi są na pochlebstwa. Jak mało szacunku jest Mi okazywane w Moim Własnym Domu, gdzie wszystko, co wam ofiarowałem, z obojętnością jest odrzucane, aż w końcu nic z tego, co jest ode Mnie, w Moim Kościele nie pozostanie.

Wy, Moi umiłowani wyznawcy i wyświęceni słudzy, którzy pozostajecie wierni Słowu, będziecie dźwigać ciężkie brzemię. Będziecie musieli cierpieć ból i upokorzenie, kiedy staniecie się świadkami świętokradztw, herezji i okultystycznych praktyk. I choć wiele z tych profanacji Mojego Świętego Ciała będzie w przebiegły sposób zamaskowanych, to ci z prawdziwym rozeznaniem będą zaszokowani, ale bezsilni, kiedy te rzeczy będą miały miejsce. Będzie to takie oszustwo — rozbrzmiewające z każdej jednej szczeliny — że potrzeba by było parotysięcznej jednostki wojskowej, żeby powstrzymać tych oszustów od wyrządzenia szkód.

Oszuści ci są prowadzeni przez tych, którzy nie pochodzą ode Mnie. Dokonali oni pokrętnymi metodami infiltracji Mojego Ciała i mieli dużo czasu na ostateczne i zupełne przejęcie Mojego Kościoła. Niedługo ich działalność zostanie rozpoznana przez tych pobłogosławionych Darem Ducha Świętego — jako to, czym ona jest.

Poganie, którzy trzymają się z dala od Prawdy, wejdą do Mojego Domu, gdzie zostaną powitani z otwartymi ramionami. Zostanie wam powiedziane, że musicie okazywać miłość wobec wszystkich Bożych dzieci; i żeby zamknąć usta tym, którzy mogliby się poganom sprzeciwić. Bardzo niewielu ludzi będzie bronić Mnie, Jezusa Chrystusa, a ci, którzy odważą się zaoponować przeciwko tym bluźnierczym ceremoniom — które będą przeprowadzane na tych samych ołtarzach, gdzie zamieszkuje Moja Najświętsza Eucharystia — zostaną uciszeni.

Moi wrogowie mogą zawładnąć Moim Domem, ale nie Moim Kościołem, ponieważ Mój Kościół stanowią chrześcijanie całego świata. Wierni, złożeni z tych, którzy odmówią wyparcia się Słowa Bożego i którzy nigdy nie zaakceptują jakiejkolwiek manipulacji Świętym Słowem Bożym, podtrzymają Mój Kościół na ziemi. Nic go nie przemoże.

Wasz Jezus

Jedynym celem objawień prywatnych jest ratowanie dusz

czwartek, 13 listopada 2014, godz. 23.20

Moja wielce umiłowana córko, Bóg, poprzez objawienia prywatne, daje Swoim dzieciom lepsze zrozumienie tego, co jest zawarte w Piśmie Świętym. Jeżeli Bóg decyduje się przyznać Swoim dzieciom dodatkowe Dary, to jest to Jego Przywilej. Gdyby nie takie Dary jak Święty Różaniec, to dusze zostałyby dla Niego utracone.

Wy, Moi umiłowani wyznawcy, musicie zrozumieć, że jedynym celem objawień prywatnych jest ratowanie dusz poprzez nawrócenie. Modlitwy są zawsze częścią objawień prywatnych — i po tym poznacie, że pochodzą one z Nieba.

Nie musicie Mnie teraz słuchać, bo wszystko, co Bóg chciał, abyście wiedzieli, znajduję się w Najświętszych Ewangeliach. Niestety, bardzo niewielu z Moich wyznawców pojęło zawarte tam lekcje. Prawda zawarta jest zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie. Zamiarem Boga było już zawsze, aby interweniować w świecie poprzez objawianie Prawdy duszom wybranym — co jest środkiem, służącym lepszemu zrozumieniu tego, co jest potrzebne, aby ocalić wasze dusze. Jest to także środek, za pomocą którego ostrzega On Swoje dzieci, kiedy są one prowadzone na manowce przez Jego wrogów.

Księga Mojego Ojca zawiera Prawdę i nigdy nie może być do niej nic dodane ani nic usunięte. Ani nie może być ona w jakikolwiek sposób zmieniana. Obecnie jest Moim Obowiązkiem propagowanie zawartości Apokalipsy św. Jana, aby pomóc wam zrozumieć, że zrealizuje się każde proroctwo w niej zawarte — bo Słowo zostało ustanowione.

Zawartość tej Księgi sprawia, że jej lektura jest trudna, ponieważ zapowiada ona ostatnią zdradę Mnie, Jezusa Chrystusa, przez tych, którzy twierdzą, że rządzą Moim Kościołem. Niech Prawda zostanie usłyszana, bo jest ona zapisana, a co jest zapisane przez Boga, to jest święte i nietykalne.

Wasz Jezus

Zostałem uznany za nikczemnika i fałszywego proroka — więc Mnie ubiczowali

czwartek, 13 listopada 2014, godz. 11.10

Moja wielce umiłowana córko, odkryję przed tobą dzisiaj jedną z największych tajemnic czasów ostatecznych.

Przebieg wydarzeń wiodących do dnia ostatniego jest porównywalny do Mojego Ukrzyżowania, którego każdy etap zostanie powtórzony — aż do dnia, w którym ponownie przyjdę, aby ocalić świat.

Kiedy byłem w Ogrójcu, byłem wyizolowany, samotny i pogrążony w smutku, ponieważ bardzo niewielu uwierzyło, że mówiłem Prawdę. Podtrzymywała Mnie moja Miłość do Mojego Ojca, lecz Moja Miłość do ludzkości oznaczała, że męka, którą przechodziłem, łącznie z psychicznymi i fizycznymi torturami z rąk szatana, została przeze Mnie przyjęta, choć za cenę straszliwego wysiłku.

O, jak Ja cierpiałem w Ogrójcu. Jak błagałem Mojego Ojca o ulgę. Jak złamane było Moje Serce, kiedy diabeł Mi pokazał, jaki będzie koniec świata. Kpił on ze Mnie, wyśmiewał Mnie, opluwał Mnie i ze Mnie szydził, kiedy pokazał Mi dusze Moich wrogów, którzy pewnego dnia powiedzą światu, że — jakoby — służą Mojemu Kościołowi. Było to tak, jakby zostało mi pokazane, jak Moi umiłowani apostołowie Mnie potępiają, a następnie przysięgają swoją wierność szatanowi. Pokazał Mi on wiernych, których głosy zostaną uznane za − przejaw radykalnej bigoterii i którzy zostaną oskarżeni o wielkie przestępstwa. Zobaczyłem, jak Ci, którzy mówią, że Mnie reprezentują, prześladują proroków; i zobaczyłem tych, którzy chcieliby ich zniszczyć. Musiałem znosić wielkie ciemności, gdy zobaczyłem świat, który niegdyś sam zamieszkiwałem, ale który stał się nie tylko ślepy na to, Kim Ja Jestem, lecz który także był światem, któremu jak gdyby nigdy o Mnie nie powiedziano.

Zostałem rzucony na ziemię, Moja Twarz została do niej przyciśnięta, zostałem skopany, wychłostany, a Moje szaty zostały rozdarte przez szatana. Dręczył Mnie on, przekraczając granice Mojej ludzkiej wytrzymałości i granice jakiejkolwiek wytrzymałości fizycznego ciała. Pomimo tego została Mi dana siła, aby nadal pozostać na drodze prowadzącej ku nieuchronnemu Ukrzyżowaniu — Ukrzyżowaniu, które Mnie przerażało. Jednak Moja miłość do ludzkości przemogła Mój ludzki strach.

Moi wyświęceni słudzy, którzy odmówią potępienia Mnie, także będą cierpieć z powodu podobnego wyizolowania. Zostaną zniesławieni i odrzuceni. Ich odizolowanie nie zostanie potępione przez Mój Kościół — z powodu panującego w nim strachu.

Kiedy byłem biczowany, cieszyli się ci, którzy najokrutniej i najpodlej potraktowali Moje Ciało. Zostałem uznany za nikczemnika i fałszywego proroka — więc Mnie ubiczowali. Szczycili się swoją świętością, swoją sprawiedliwością, swoją znajomością Pisma Świętego, podczas gdy szkalowali Moje Ciało. Nie zaakceptowali proroctwa, że ich Mesjasz przybędzie, aby ich ocalić. Ci, którzy propagują Moje Powtórne Przyjście, zostaną potraktowani w ten sam sposób.

Obnażywszy Mnie do naga, chcieli Mnie jeszcze bardziej upokorzyć, tak więc odziali Mnie w czerwoną szmatę, która ledwie Mnie okrywała, aby jeszcze bardziej Moje Ciało zbezcześcić. Lecz kiedy wbili — jak igły — ciernie w Moją Głowę, wtedy oświadczyli, że ponieważ Ja, Syn Człowieczy, miałbym być oszustem — jestem niegodny, aby Mnie przyjąć. Wydarli Mi Oko, ale ten ból nie był istotny — w porównaniu z ich oświadczeniem, że Ja miałbym nie zostać uznany za Zbawiciela Bożych dzieci.

Wszystkie te rzeczy wkrótce rozegrają się na nowo, kiedy Ja, Jezus Chrystus, Głowa Mojego Kościoła, zostanę porzucony, a Moja Korona zostanie Mi odebrana. Fałszywy lider, antychryst, zajmie Moje miejsce i, w odróżnieniu od Baranka, będzie on nosił błyszczącą koronę ze złota. Pod tą fasadą będzie się krył przegniły rdzeń — wraz z kłamstwami, oszustwami, bluźnierstwami i herezjami, które wyleją się z jego gęby — a wszystko to przekaże on w taki sposób, jakby był to miód, który wycieka z pszczelego ula. Nie dajcie się omamić — bestia będzie mieć piękny wygląd, kojący głos, a jej zachowanie będzie budziło podziw. Będzie on przystojny i pociągający, ale z jego ust wyleje się jad, który zatruje wasze dusze.

Kiedy niosłem Mój Krzyż, nie mogłem temu Sam podołać. Był on tak ciężki, że mogłem stawiać jedynie pojedyncze kroki i szedłem bardzo powoli. Moje Ciało było w wielu miejscach rozszarpane, a z powodu utraty krwi byłem tak słaby, że wielokrotnie mdlałem. Byłem ślepy na jedno oko, a ciernie na Mojej Głowie powodowały, że krew, która spływała z Moich Ran, musiała być nieustannie obcierana przez tych, którzy szli obok Mnie. W przeciwnym wypadku nie byłbym w stanie postawić kolejnego kroku.

Dokładnie to samo stanie się z Moją Resztą Kościoła, ostatnią ostoją Mojego Ciała. Będą maszerować tak jak Ja, wraz z ciężkim Krzyżem, i pomimo bólu, sponiewierania, cierpienia i przelanej krwi, wytrwają aż do końca. Bo Moja Najdroższa Krew obmyje ich dusze w połączeniu z Moją Własną Boleścią — Moim Własnym Ukrzyżowaniem. I od dnia, kiedy już nie będzie się odprawiać codziennej Ofiary Mszy, Moja Obecność wygaśnie. Kiedy nastanie ten dzień dla Mojego Ciała — dla Mojego Kościoła na ziemi, aby został On ostatecznie splądrowany, ukrzyżowany i zbezczeszczony — wtedy wszystko na zawsze się zmieni.

Przez to Moje Ciało, Mój Kościół — jak długo pozostaje On jeszcze na świecie przy życiu — życie jest podtrzymywane. Ale kiedy zostanie On zniszczony, to życie — takie, jakim je znacie — się skończy. Kiedy Mój Kościół zostanie zdradzony, oddany na ofiarę i odrzucony — tak jak podczas Ukrzyżowania — to naznaczy to koniec czasu.

Wasz Jezus

Wasze życie na ziemi jest egzaminem z waszej miłości do Mnie

środa, 12 listopada 2014, godz. 23.45

Moja wielce umiłowana córko, jest rzeczą całkowicie naturalną, że ludzie obawiają się tego, co nieznane, i dlatego boją się śmierci. Śmierć jest jedną z najbardziej przerażających rzeczy w umyśle człowieka, bo wielu jest głuchych na Moją Obietnicę Życia Wiecznego. Gdyby zobaczyli Moje Chwalebne Królestwo, śmierć nie miałaby nad nimi żadnej władzy.

Do Mojego Królestwa zapraszam wszystkie dusze. Nie rezerwuję miejsca tylko dla świętych i wybranych, chociaż w Moim Królestwie przeznaczone jest dla nich specjalne miejsce. Witam wszystkich grzeszników, łącznie z tymi, którzy popełnili okropne grzechy, bo Ja Jestem przede wszystkim Bogiem Wielkiej Miłości. Powitam każdego, kto Mnie wezwie w pojednaniu i skrusze. Jeżeli dojdzie do tego przed nadejściem śmierci, to każda taka dusza zostanie przywitana przeze Mnie i Ja ją przytulę.

Jedyną barierą pomiędzy duszą człowieka a Moim Królestwem jest grzech pychy. Człowiek, którego cechuje pycha — choć może on być zawstydzony swoim grzechem — zawsze będzie usiłował w jakiś sposób go usprawiedliwić. Do takich ludzi teraz mówię. Podwójny błąd nie czyni złego uczynku dobrym. Człowiek, którego cechuje pycha, zmarnuje zbyt dużo czasu, rozważając, czy potrzebuje on Mojego odkupienia, czy też nie. Ale śmierć może nadejść nagle i właśnie wtedy, kiedy się jej najmniej oczekuje. Człowiek, który jest wolny od pychy, padnie przede Mną, błagając Mnie, abym mu przebaczył, i zostanie wywyższony.

Nie lękajcie się śmierci, bo jest ona drzwiami, które wiodą do Mojego Królestwa. Wszystko, o co was proszę, to abyście się przygotowali na ten dzień, przeżywając swoje życie tak, jak Ja was tego nauczyłem. Nie proszę was, abyście wyrzekli się wszelkiej odpowiedzialności za wasze życie codzienne. Macie zobowiązania wobec innych; nigdy nie wolno wam sądzić, że musicie się odizolować od waszych bliskich, kiedy podążacie za Mną. Pragnę, abyście kochali swoje rodziny i swoich przyjaciół i ofiarowywali im czas, który jest potrzebny, aby sprawić, żeby wzajemna miłość była otwarcie wyrażana. Kochajcie każdego tak, jak Ja was kocham. Róbcie to, traktując innych w odpowiedni sposób; spędzając z innymi w zgodzie czas; uważając, co na ich temat do innych mówicie; i pomagając tym, którzy nie potrafią sami sobie pomóc. Wasze życie na ziemi jest egzaminem z waszej miłości do Mnie. Okazujecie swoją miłość do Mnie poprzez miłość, którą dajecie odczuć innym, nie wyłączając tych, którzy wam złorzeczą.

Zawsze jest ważne, abyście ze Mną codziennie rozmawiali, nawet gdyby to trwało tylko kilka minut. To właśnie wtedy, kiedy ma to miejsce, Ja was Błogosławię. Proszę, abyście nigdy nie dopuścili, aby strach przed nowym, nadchodzącym światem doprowadził was do porzucenia tych, którzy są wam bliscy. Musicie się skupić na Mnie — i kiedy to zrobicie, odnajdziecie pokój. A wtedy musicie zanieść ten Dar pokoju waszym najbliższym. Jednak wiedzcie, że miłość do Mnie będzie przyczyną waszego cierpienia i że zaznacie nienawiści ze strony innych. Aby wznieść się ponad tę nienawiść, musicie odpowiadać tylko z miłością. Zawsze.

Wyzwolę was z pęt śmierci i nie będzie ona miała nad wami żadnej władzy. Za sprawą Mojego Zmartwychwstania odzyskacie w Moim Nowym Królestwie na nowo swą pełnię — w doskonałym ciele i duszy. Czego więc tu się bać, skoro Ja sam przynoszę wam ów Dar Życia Wiecznego?

Wasz umiłowany Jezus

Ocalę 5 miliardów dusz za sprawą tej Misji

niedziela, 9 listopada 2014, godz. 15.20

Moja wielce umiłowana córko, wszystko, czego zawsze chciałem, to ocalenie dusz Bożych dzieci. Wszystko, czego Mój Przedwieczny Ojciec dla Swoich dzieci pragnął, to aby Go kochały tak, jak On kocha je.

Kiedy Jego pierworodni odrzucili Jego Miłość, Mój umiłowany Ojciec określił Swoje Dziesięć Przykazań, aby umożliwić człowiekowi życie według Jego Zasad. Pragnieniem człowieka zawsze musi być to, żeby służyć Swojemu Panu — i aby tego dokonać, człowiek musi okazywać miłość swoim braciom i siostrom. Poprzez przestrzeganie Praw Boga pozostanie on Mu wierny i stanie się Mu bliższy. Ale poprzez odrzucenie Dziesięciu Przykazań człowiek stwarza wielki dystans pomiędzy sobą a Bogiem.

Moja Ostatnia Misja, aby człowiekowi przynieść owoce jego zbawienia, zaprocentowała wieloma Darami. Obecnie pragnę, aby każdy z was odmawiał od tego dnia oraz każdego dnia od teraz Krucjatę Modlitwy 33 i abyście blisko siebie trzymali kopię Pieczęci Boga Żywego. Wielu ludzi, którzy mogą nie wiedzieć o tej Misji, może także uzyskać Ochronę Pieczęci, jeżeli się za nich modlicie, odmawiając tę modlitwę.

Wszystkie Boże dzieci, które posiadają Pieczęć Boga Żywego, nie zostaną dotknięte kłopotami, które nadejdą, kiedy Wielki Ucisk będzie się ujawniał. Proszę was, abyście to już dziś uczynili, bo obiecuję wam wielką ochronę przeciwko prześladowcom Wiary Chrześcijańskiej i w obliczu przewrotów, których będziecie doświadczać w czterech zakątkach ziemi. Proszę was, abyście nie dopuścili, aby jakiegokolwiek rodzaju trwoga niepokoiła wasze serca. I chociaż pragnę ocalić cały świat za przyczyną Mojego Miłosierdzia, to teraz oświadczam, że za sprawą tej Misji ocalę 5 miliardów dusz. Oświadczam, że będzie to jeden z największych Aktów Miłosierdzia, jakim kiedykolwiek w historii świata obdarzyłem Boże dzieci.

Wiedzcie także, że ukrócę cierpienie, które będzie przez bestię zadawane ludzkości — takie jest bowiem Moje Miłosierdzie. Ale najpierw staniecie się świadkami Kary Bożej, bo została ona przepowiedziana i jest ona koniecznym elementem ostatecznego oczyszczenia ludzkości.

Ufajcie Mi. Wznieście wasze serca i nigdy nie obawiajcie się zła i nikczemności, których niebawem staniecie się świadkami. Jeżeli we Mnie wierzycie, to pozwólcie, aby radość wypełniła wasze dusze. Ocalę wszystkich tych, dla których błagacie o Moje Miłosierdzie poprzez odmawianie Moich modlitw Krucjaty Modlitwy. Jedyny grzech, który nie może być wybaczony, to wieczysty grzech bluźnierstwa przeciwko Duchowi Świętemu.

Dzisiejszy dzień jest dniem, w którym uroczyście obiecuję, że przyniosę ludzkości miłość, pokój i radość Mojego Królestwa poprzez zbawienie pięciu miliardów dusz.

Kocham was wszystkich i obdarzam was czułą opieką. Nie ma nic, czego bym dla was nie zrobił, jeżeli taka jest Wola Boga. Wszystko, co musicie uczynić, to poprosić.

Wasz Jezus

Od nas: Jest to czwarta rocznica przekazania pierwszego orędzia od Jezusa dla Marii Bożego Miłosierdzia. Pierwsze orędzie MBM otrzymała 9 listopada 2010 roku: Pierwsze Orędzie otrzymane od Naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa 9 listopada 2010

Matka Zbawienia: Księga Prawdy jest zawarta w Publicznym Objawieniu

sobota, 8 listopada 2014, godz. 17.05

Moje drogie dziecko, dzisiejszy dzień jest dniem szczególnym, gdyż Niebo świętuje kolejną rocznicę ukazania się mojego pierwszego orędzia, które zostało ci przekazane jako posłańcowi Bożemu. Przychodzę dzisiaj, aby przynieść ci wiadomość, że wiele milionów ludzi nawróci się z powodu tej misji.

Jako wybrana, pokorna służebnica Pańska dałam światu Mesjasza. Została mi przyznana bardzo szczególna rola w Jego Planie, aby ocalić wszystkie Jego dzieci, a dzisiaj — w mojej roli jako Matki Zbawienia — wołam do wszystkich Jego dzieci.

Nigdy nie wolno wam odrzucać usiłowań, jakie podejmuje Bóg, aby doprowadzić was do Prawdy. On, Mój Przedwieczny Ojciec, kocha każdego, a misja ta została przepowiedziana. Przynosi On poprzez nią światu sekrety, zawarte w proroctwach przekazanych Danielowi, a następnie Jego wybranemu uczniowi, Janowi Ewangeliście. Księga Prawdy jest zawarta w Publicznym Objawieniu i jest ważne, abyście tej Świętej Księgi nie odrzucali.

Wielu ludzi już się poprzez te orędzia nawróciło i to dzięki tej misji znacznej części ludzkości zostanie okazane Miłosierdzie Boga. Nie odrzucajcie Jego Szczodrości, bo Jego największym pragnieniem jest przeniesienie całej rasy ludzkiej do nowego, nadchodzącego świata.

Zmartwychwstanie mojego Syna było przesłaniem dla świata. Podobnie jak mój Syn — ci, którzy pozostają Mu wierni, zostaną wskrzeszeni z ciałem i duszą w dniu ostatecznym. Nikt, kto poprosi o Jego Miłosierdzie, nie zostanie pominięty. Niestety — ci, którzy zwalczają Boga, z powodu swojego uporu i nienawiści, mogą Mu przeszkodzić w Dążeniu do zjednoczenia wszystkich Jego dzieci.

Bądźcie wdzięczni za Boże Miłosierdzie. Bądźcie wdzięczni za Krucjaty Modlitwy, gdyż niosą one ze sobą wielkie Błogosławieństwa. Proszę was, abyście pozwolili mnie, waszej umiłowanej Matce, napełnić wasze serca radością. I wiedząc o tym, co ma nadejść, musicie pozwolić, aby szczęście — które może przyjść jedynie jako Dar od Boga – zalało wasze dusze. Mój Syn przyjdzie niebawem, aby odzyskać Królestwo, które do Niego należy. Nowe Królestwo, które wyłoni się z tlących się popiołów, przyniesie każdemu z was wielką radość i szczęście. Bo wtedy przybędziecie już do domu i znajdziecie się w Ramionach Króla, Mesjasza, który dokonał wielkiej ofiary dla waszego zbawienia.

Proszę, przyjmijcie ten wielki Dar. Nie pozwólcie tym duszom, które kipią z nienawiści, aby was oderwały od Prawdy. Bo bez Prawdy nie może istnieć żadne życie.

Chodźcie, moje drogie dzieci, i poproście Mnie, abym was zawsze chroniła, ponieważ moją misją jest was poprowadzić przez tę trudną ścieżkę do Tronu mojego najdroższego Syna, Jezusa Chrystusa.

Wasza Umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Ci, którzy wierzą, że Bóg nie ukarze niegodziwców, Boga nie znają

czwartek, 6 listopada 2014, godz. 17.40

Moja wielce umiłowana córko, dla Mojego Przedwiecznego Ojca nadszedł czas, aby do cna zetrzeć z powierzchni ziemi plamę, która ciemnością okrywa ludzkie dusze. Ukarze On niegodziwców, a w Swoje Święte Ramiona weźmie tych, którzy podtrzymują Prawdę Słowa Bożego. Jego aniołowie uderzą wielką nawałnicą i potężnymi kosami wytną u korzeni zarazę, która pustoszy ludzkie dusze — tak aby świat mógł ponownie stać się niewinny.

Strzeżcie się Gniewu Boga, bo jeżeli doprowadza się Go do takiej pasji, to człowiek będzie dygotał ze strachu. Ci, którzy wierzą, że Bóg nie ukarze niegodziwców, Boga nie znają. Ich głosy — gromkie i butne — i przepełniające ziemię fałszerstwami, oraz głosy tych, którzy sami siebie uznają za godnych wielkiej przychylności w Oczach Mojego Ojca, ale którzy przeklinają potulnych pośród Mego ludu, sprawią, że zostaną wyrwani z ziemi i staną twarzą w twarz z największą karą, jaka zostanie wylana na ludzkość od czasu wielkiego potopu.

Zstąpią aniołowie Boga i kosą, trzymaną w prawej dłoni, oddzielą ziarna od plewy. Ci, którzy złorzeczą Bogu, zostaną uciszeni; i uciszeni zostaną ci, którzy znieważają Syna Człowieczego; a ci, którzy profanują Jego Ciało, będą błąkać się zdezorientowani, zagubieni i oszołomieni, zanim nie zostaną wtrąceni na dzikie pustkowie.

Miłość Boga nie została odwzajemniona, a Jego Miłosierdzie zostało właśnie odrzucone. O niewdzięczne dusze, których oczy są mocno skoncentrowane na waszych własnych przyjemnościach — i zdecydowane, aby podejmować działania w bezpośredniej konfrontacji z Wolą Pana — odczujecie ból Bożej Kary. Tak jak rozświetlające całe niebo błyskawice, tak jak wielka nawałnica, przeleje się przez ziemię wielki wstrząs, który będzie odczuwalny w każdej części świata.

Ci, którzy znają Prawdę, nie zaznają trwogi, bo będą ochotnymi świadkami obietnic, o których mówi Biblia w odniesieniu do Wielkiego Ucisku. Ci, którzy odcięli się w swoim życiu od Boga — tak jak odcina się kończynę od własnego ciała — nie rozpoznają konsekwencji przeklinania Boga, aż już będzie za późno.

Wy, którzy Mnie zdradziliście, będziecie cierpieć najbardziej. Wy, którzy w innych ciskaliście kamieniami w błędnym przekonaniu, że Mnie reprezentujecie, nie będziecie mieć nikogo, by się do niego zwrócić. Bo gdziekolwiek nie będziecie usiłowali się ukryć, zostaniecie odnalezieni nadzy, bez niczego, aby ukryć swój wstyd. Mówię wam to, gdyż cierpliwość Mojego Ojca się wyczerpała i na polu walki pojawią się dwie armie — tych, którzy są za Mną, i tych, którzy są przeciwko Mnie.

Módlcie się o Boże Miłosierdzie. A ci, którzy biczują Moje Ciało, niech wiedzą o tym: Być może wierzycie, że można Mnie usunąć z Mojego Domu, ale byłby to z waszej strony brzemienny w skutki błąd.

Precz ode Mnie, bo wy do Mnie nie należycie. Wasza nikczemność będzie waszym upadkiem, a za sprawą waszej wierności wobec diabła odcięliście się od Mojego Chwalebnego Królestwa.

Wasz Jezus

Bóg Ojciec: Niech nie będzie pośród was ani jednego człowieka, który by nie wiedział o Mojej Sprawiedliwości

środa, 5 listopada 2014, godz. 13.30

Moja najdroższa córko, kochaj Mnie i wiedz, że Ja kocham wszystkie Moje dzieci i się o nie troszczę. Niemniej wiedz także, że należy się obawiać Mojej Sprawiedliwości. Niech nie będzie pośród was ani jednego człowieka, który by nie wiedział o Mojej Sprawiedliwości, gdyż zostanie ona rozpętana jak przerażający sztorm, który zmiecie dusze tych, którzy odrzucają Moje Miłosierdzie.

Wielu nie zna Mojego Gniewu, jednak wiedzcie o tym: Jeżeli człowiek, który Mnie zna, bluźni przeciwko Duchowi Świętemu — Ja nigdy mu nie wybaczę. Nic nie może zmienić ani nie zmieni tego stanu rzeczy, bo taki człowiek wybrał swój własny los i wtedy nie może dojść do żadnego pojednania. Niech człowiek, który unosi się przede Mną i usprawiedliwia odbieranie życia, wie, że jego własne życie zostanie mu przeze Mnie odebrane. Jeżeli człowiek zaprzedaje swoją duszę szatanowi, Ja nie mogę jej zabrać z powrotem, bo on staje się jednym z diabłem. Kiedy człowiek, który przemawia w Imię Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, niszczy dusze tych, którzy są Moimi, zostanie on wyrzucony precz ode Mnie na wieczność. Drżyjcie teraz przed Moim Gniewem, bo Ja ukarzę każdą duszę, która do końca będzie się sprzeciwiała Mojej Woli.

Nie wolno się wam obawiać Powtórnego Przyjścia Mojego Syna, bo ono jest Darem. Nie wolno się wam także bać żadnego cierpienia, które może przed tym dniem będziecie znosić, bo będzie ono krótkotrwałe. Lękajcie się jedynie o dusze tych, których Ja nie mogę ocalić i które wcale nie pragną ocalić samych siebie. To są dusze, które wiedzą, że Ja istnieję, ale które wybierają Mojego Wroga zamiast Mnie.

Zainterweniuję na wiele sposobów, aby ocalić tych, którzy Mnie wcale nie znają. Ogołocę dusze tych, którzy sprzeciwiają się każdemu Prawu, które ustanowiłem i oni znosić będą ból Piekła i Czyśćca na tej ziemi. Przez to zostaną oczyszczeni i będą Mi wdzięczni za okazanie im w tym czasie tego Miłosierdzia. Jest o wiele lepiej, że zniosą to teraz, niż cierpiąc na wieczność w zjednoczeniu z diabłem. Nigdy nie wolno wam poddawać w wątpliwość Moich Dróg, ponieważ wszystko, co czynię, jest dla dobra Moich dzieci — aby mogły pędzić ze Mną życie pełne Wiecznej Chwały.

Kara, która ma być przeze Mnie spuszczona na człowieka, przyprawia Mnie o ból. Pęka Mi z jej powodu Serce, ale jest ona konieczna. Wszelki ten ból zostanie zapomniany, a światłość zniszczy ciemność. Ciemność już nigdy nie rzuci swojej strasznej klątwy na Moje dzieci. Mówię wam o tym, ponieważ jesteście prowadzeni w straszliwą ciemność za sprawą oszustwa diabła. Jeżeli Ja nie poinformuję was o konsekwencjach, nie doczekacie się żadnej przyszłości w Moim Raju.

Jak szybko wszystkie Moje Przykazania popadły w zapomnienie! Jak szybko człowiek traci łaskę, jeżeli mu się nie udaje zachować Mojego Słowa!

Wasz umiłowany Ojciec

Bóg Najwyższy

Gdy tylko w Kościele powstaje zamieszanie, powoduje to niezgodę. Wiedzcie, że nie pochodzi to od Boga

wtorek, 4 listopada 2014, godz. 16.33

Moja wielce umiłowana córko, Księga Objawienia została otwarta i każda jej stronica objawia się światu. Każdy z kościołów na ziemi, które czczą Boga, zmaga się wewnętrznie, aby zachować swoją wiarę w Boga. Każdy kościół został zaatakowany i zawstydzony z powodu tych, którzy popełniają straszliwe grzechy w jego łonie, a którzy następnie usprawiedliwiają swoje czyny, głosząc, że są one zgodne z Wolą Bożą. Nie ma ani jednego kościoła, który, opowiadając się za Wolą Boga, pozostałby nietknięty i którego by nie dotknęła niegodziwość, i gdzie Prawda nie zostanie zastąpiona każdą możliwą wymówką, aby tylko wyprzeć się Boga w całej Jego Chwale.

Gdy tylko w Kościele powstaje zamieszanie, powoduje to niezgodę. Wiedzcie, że nie pochodzi to od Boga. Gdy tylko wprowadza się rozmaite interpretacje Prawdy, wtedy ścieżka wiodąca do Mojego Ojca Niebieskiego, zostaje usiana chwastami, które gwałtownie się plenią. W rezultacie droga staje się błotnista i nieprzejezdna. Ścieżka, która prowadzi do Mojego Niebieskiego Królestwa, jest człowiekowi znana. Jest to prosta ścieżka — i jeżeli tylko kroczycie po niej z ufnością w waszych sercach, oczyszczana jest ona ze wszystkich przeszkód. Moi wrogowie zawsze będą usiłowali blokować waszą drogę, a jeżeli będziecie słuchać ich kpin, zajmować się ich kłamstwami i dopuszczać, aby wątpliwości zaćmiewały wasz rozsądek, to podróż ta okaże się dla was bardzo kręta.

Słowo Boże dzisiaj nadal jest takie, jakim było zawsze, a Dziesięć Przykazań cechuje przejrzystość — i one nigdy się nie zmienią. Droga do Boga to niezłomne trzymanie się tego, czego On nauczał. Jeżeli wierzycie w Boga, to będziecie zachowywać Jego Przykazania, akceptować Słowo, jakie jest zawarte w Świętej Biblii, i pozostawać na jednej prawdziwej ścieżce do Jego Królestwa. Błogosławiony człowiek, który jest prawy, bo dzięki swojej uległości wobec Boga otrzyma on Klucze do Raju.

Nie jest godny zaufania ten, kto usiłuje was namówić do zaakceptowania czegokolwiek innego poza Prawdą. Ufajcie wyłącznie Bogu i nigdy nie ulegajcie pokusie, aby odejść od Jego Słowa, bo jeżeli poddacie się takiemu naciskowi, będziecie dla Mnie straceni.

Wasz umiłowany Jezus

Eutanazja jest w Moich Oczach odrażającym aktem

poniedziałek, 3 listopada 2014, godz. 23.50

Moja wielce umiłowana córko, eutanazja jest grzechem śmiertelnym i nie może być wybaczona. Ten, kto pomaga, asystuje czy decyduje się odebrać jemu lub jej życie — z jakiegokolwiek powodu — popełnia straszliwy grzech w Oczach Bożych.

Odebranie życia jest jednym z największych ze wszystkich grzechów, jak również głoszenie, że dobrą rzeczą jest celowe planowanie śmierci jakiejkolwiek osoby. Pośród wielu starannie planowanych przeciwko Bogu działań, które w obecnym czasie rozmyślnie są prezentowane światu — aby zachęcić ludzi do grzeszenia przeciw Bogu — jest grzech eutanazji. Możecie być pewni, że eutanazja jest w Moich Oczach odrażającym aktem — niosącym ze sobą ciężkie konsekwencje dla tych, którzy w nim uczestniczą.

Odebranie komukolwiek życia jest grzechem śmiertelnym, a obejmuje to dusze od momentu ich poczęcia aż do tych ostatnich miesięcy życia na ziemi. Nic nie może usprawiedliwić odbierania ludzkiego życia, gdy jest to dokonywane z pełną wiedzą, że śmierć nastąpi w pewnym konkretnym czasie. Doprowadzenie do śmierci innej żywej istoty zaprzecza istnieniu Boga. Jeżeli ci, którzy są tego winni, akceptują istnienie Boga, to wówczas poprzez dokonanie takiego aktu łamią oni piąte Przykazanie.

W obecnym czasie istnieje plan, aby zachęcić miliony do skrócenia ludzkiego życia — zarówno życia ciała, jak i życia duszy. Jeżeli staniecie się ochotnymi uczestnikami aktu, który bezcześci świętość ludzkiego życia, to nie będziecie mieć żadnego życia — żadnego Wiecznego Życia — a zbawienie nie będzie mogło być ani nie będzie waszym udziałem.

Wasz Jezus

Przyjdę w czasie, kiedy najmniej się tego spodziewacie

niedziela, 2 listopada 2014, godz. 17.20

Moja wielce umiłowana córko, pragnę, abyście wy wszyscy, Moi najdrożsi wyznawcy, ufali wszystkiemu, czego was nauczyłem, i wszystkiemu, co teraz wam mówię, gdyż Moje wszystkie Plany są zgodne z Wolą Mojego Przedwiecznego Ojca. Nigdy nie wolno wam bać się przyszłości, bo wszystko jest w Jego Świętych Dłoniach.

Zaufajcie, a znajdziecie pokój. Mój Plan w końcu się zrealizuje i każde cierpienie zostanie pokonane, a wszelkie zło zlikwidowane. Nadszedł czas, aby przyjąć Prawdę, nawet jeżeli może ona budzić przerażenie. Kiedy położycie we Mnie całe wasze zaufanie, Ja ulżę waszemu brzemieniu, a Moje Łaski napełnią was Moją Miłością, co przyniesie wam wielkie pocieszenie w tych czasach strasznego udręczenia.

Przyjdę w czasie, kiedy najmniej się tego spodziewacie, a do tego czasu musicie się modlić, modlić, modlić za tych, którzy Mnie nie znają, jak i za tych, którzy odmawiają uznania Mnie za Tego, Kim Ja Jestem.

Nadal wylewam na was Dar Parakleta (Ducha Świętego), aby sprawić, żebyście nie zabłądzili z dala ode Mnie. Tych, którzy Mnie kochają pokornym i skruszonym sercem, obsypię wszelkimi Darami. Jednak Moja Miłość nie dosięgnie tych dusz, które decydują się na to, aby Mnie czcić według ich własnych, błędnych zasad. Ani też nie dotknie ona dusz upartych, które wierzą, że Mnie znają, ale których pycha czyni ich ślepymi na Prawdę, jaka przekazywana jest im od samego początku.

Prawda pochodzi od Boga. Prawda będzie żyć — aż do końca czasów. Prawda niebawem zostanie objawiona w całej swej pełni, a wtedy przeszyje ona serca tych, którzy odrzucają Moją dokonującą interwencji Dłoń. Następnie Moja Armia podniesie się wspólnie w Boskiej Chwale, aby głosić Prawdziwe Słowo Boże aż do dnia ostatniego. Przyprowadzą oni obok siebie dusze pogan, które zdadzą sobie sprawę, że istnieje tylko jeden Bóg. Ale to nie dusze pogan będą tymi, które Mnie nie zaakceptują. Wręcz przeciwnie, będą to dusze chrześcijan, którym została przekazana Prawda, ale które to dusze popadną w ciężki błąd. Właśnie za duszami tych chrześcijan najbardziej usycham z tęsknoty i proszę, abyście właśnie za nich modlili się w każdej godzinie dnia.

Wasz umiłowany Jezus

Z niczego nie może powstać nic

sobota, 1 listopada 2014, godz. 13.35

Moja wielce umiłowana córko, strzeż się tych, którzy zaprzeczają Boskości Mojego Ojca. On i tylko On stworzył świat — wszystko pochodzi od Niego. Z niczego nie może powstać nic. Wszystko, co jest i co będzie, pochodzi od Mojego Odwiecznego Ojca.

Słowa nie wolno rozrywać, a jeżeli tak się dzieje, to nie przyjmujcie niczego, co jest sprzeczne z Prawdą. Żyjecie w czasie, w którym zaprzeczy się wszystkim dowodom na istnienie Boga oraz wszystkiemu, co On stworzył. Wszystko, co jest Mu drogie, zostanie zniszczone. Jego Stworzenie zostanie rozdarte na strzępy przez tych, którzy się Go wypierają. Życie, które od Niego pochodzi, jest niszczone, a Prawda, którą On dał Swoim dzieciom poprzez Jego Świętą Księgę — zawierającą Stary i Nowy Testament — jest obecnie podważana. Wkrótce wiele z tego, o czym mówi Słowo, zostanie uznane za nieprawdę.

Jak słabo kochacie Tego, Który jest waszym Przedwiecznym Ojcem i jak mało cenicie sobie wasz własny los — bo ścieżka, którą wybieracie, jest starannie dobierana, aby służyć jedynie waszej własnej arogancji i samospełnieniu. Człowiek, który jest ubezwłasnowolniony swoim własnym intelektem, wiedzą i próżnością, będzie nadal usiłował znaleźć ścieżkę do Boga, ale na własną modłę. To sprowadzi go na manowce i w końcu będzie żył już tylko kłamstwem. Błąkając się przez to wasze życie w poszukiwaniu sensu waszego istnienia, nigdy go nie znajdziecie, dopóki nie zaakceptujecie Prawdy o Stworzeniu.

Stworzył was Bóg — Mój Odwieczny Ojciec. Dopóki tego nie zaakceptujecie, będziecie nadal wielbić fałszywych bogów, a wasze pogaństwo — ku waszej rozpaczy — przygnie was do ziemi. Nadszedł czas, kiedy będziecie akceptowali wszystko, co będzie dowodzić, że Mój Ojciec nie istnieje.

Prawda została wam przekazana. Przyjmijcie ją. Pozwólcie Mi prowadzić was za rękę do Mojego Ojca, tak abym mógł wam przynieść Wieczne Zbawienie. Wszystko, co inne jest od Prawdy, poprowadzi was na drogę do piekła.

Wasz Jezus

Ci, którzy nie uznali Mojego Pierwszego Przyjścia, odmówili przyjęcia Woli Bożej

piątek, 31 października 2014, godz. 18.25

Moja wielce umiłowana córko, Moja Wola jest wykuta w kamieniu — i ci, którzy prawdziwie Mnie kochają, zostaną objęci Wolą Bożą Pana. Jeżeli sprzeciwicie się Mojej Woli, nie będziecie mogli się stać Moimi. Jeżeli powstaniecie przeciwko Mnie, nie pozwolę wam wejść do Mojego Królestwa, gdyż jedynie ci, którzy przychodzą do Mnie — ostatecznie pozbywszy się swojej własnej wolnej woli — mogą naprawdę powiedzieć, że są ode Mnie. Skoro nie jesteście ode Mnie, jak mogę zjednać sobie wasze niewdzięczne serca? Ci z was, którzy Mnie przeklinają, pogardzają tymi, którzy podtrzymują Moje Słowo, lub próbują stawać na przeszkodzie Świętej Woli Bożej — zostaną wrzuceni do czeluści, kiedy wszelkie wysiłki, aby was uratować, dobiegną kresu.

Kiedy się narodziłem, wielu z Moich wrogów, których dusze zostały opanowane przez złe duchy, bardzo utrudniało życie Mojej Matce. Ci, którzy ją prześladowali podczas Mojego Pobytu na ziemi, nie zdawali sobie w wielu wypadkach sprawy, dlaczego odczuwają wobec niej taką nienawiść. I jakże ona cierpiała w Moje Imię. Ci, którzy nie uznali Mojego Pierwszego Przyjścia, odmówili przyjęcia Woli Bożej, która miała wyzwolić ich z kajdan, którymi zostały skute ich kostki, a które to kajdany zostały nałożone im przez demony.

Znaczną część Mojej Misji na ziemi spędziłem na wyrzucaniu złych duchów z nękanych przez nie dusz, a także na oświecaniu tych, którzy byli nieświadomi Woli Bożej. Teraz, podczas gdy przygotowuję się do ponownego przyjścia, Moja Misja będzie jeszcze bardziej wyczerpująca. Wszystkim wam — tym o zatwardziałych sercach, którzy odmawiacie Mi posłuchu — powiadam: Dopóki prawdziwie się Mi nie poświęcicie poprzez życie pełne modlitwy i pobożności, nie ukończycie tej podróży ku Życiu Wiecznemu — jedynie przy udziale swojej wiary. Nie jesteście pobłogosławieni wystarczającym wglądem czy też wiedzą co do Mojego Słowa, abyście odrzucali w tym czasie Moje Ostrzeżenie. Dlaczego okazujecie Mi teraz tyle pogardy? Co według was uczyni was godnymi, aby stanąć przede Mną i poprosić Mnie o życie wieczne? Powiadam wam, że wasza nieustępliwość zaślepia was na prawdę Bożego Objawienia, którego świadkami czynią was te Moje Święte Orędzia dla świata.

O niewdzięczne dusze, brakuje wam wiedzy, która tak starannie została wam przekazana w Najświętszej Biblii. Żadna z lekcji, której wam udzielono, nie nauczyła was czegokolwiek. Wasza pycha i wasze dążenie do samozadowolenia są dla Mnie frustrujące. Wasze oczy nie widzą — i w rezultacie nie będziecie na Mnie przygotowani. Za każde oszczerstwo, jakie rzucacie na tych, którzy mówią Prawdę i którzy podtrzymują Moje Święte Słowo — wbrew opozycji z waszej strony — będziecie musieli stanąć ze Mną twarzą w twarz. Poproszę was wtedy, abyście uzasadnili swoje słowa, swoje czyny i swoje akcje, skierowane przeciwko Mnie. Nigdy nie możecie twierdzić, że jesteście ode Mnie, skoro zwalczacie Mnie — Moje Słowo, przekazane wam z powodu Miłosierdzia Boga, Który nigdy nie ulegnie zmęczeniu w Swoim Dążeniu, aby ocalić wasze dusze.

Kiedy jest wam ofiarowywany Dar prywatnych objawień, macie prawo go rozeznawać. Ale nie macie prawa osądzać innych czy ich krzywdzić, nawet jeżeli oni nie przychodzą ode Mnie. Ja, Jezus Chrystus, podałem do wiadomości, że człowiek nie ma prawa osądzać żadnej duszy. Jeżeli Mi się sprzeciwicie — i nawet jeżeli odczuwacie jedynie urazę do fałszywych proroków — Ja was osądzę i ukarzę, tak samo jak wy ukaraliście tych, których nienawidzicie. Nie wolno wam nikogo nienawidzić w Moje Imię. Jeżeli nienawidzicie jakiegoś innego człowieka, to dzieje się to w imię szatana. Ja zmyję wasze przewinienia wyłącznie wówczas, kiedy przyjdziecie i będziecie Mnie błagać, aby odkupić was z tego grzechu. Ale wielu z was nigdy tego nie uczyni, bo umieściliście samych siebie ponad Mną — i za to będziecie cierpieć.

Niech żaden człowiek pośród was nie twierdzi, że jakaś inna dusza jest od diabła, bo szatan odczuwa rozkosz z powodu tych, którzy są winni popełnienia takiego błędu. Ani jeden z was nie jest na tyle oczyszczony z grzechu, żeby móc dokonywać takiego osądu.

Kto jest ode Mnie i rzeczywiście Mnie zna, nigdy nie będzie biczował innej duszy w Moje Imię.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Przyjmujcie Krzyż z godnością. Nie uskarżajcie się

czwartek, 30 października 2014, godz. 17.30

Moje drogie dzieci, kiedy służycie mojemu Synowi w tym życiu, to jest to powiązane z trudnościami. Bo choć z jednej strony łatwo jest Go naśladować, to jednak jeżeli wasza dusza nosi w sobie Dar Ducha Świętego, będzie to irytowało diabła i każdego wroga mojego Syna. Dlatego wasza podróż po Ścieżce Prawdy jest tak niezwykle trudna. Na każdym kroku będziecie się spotykali ze sprzeciwem, nawet jeżeli będziecie w milczeniu adorowali mojego Syna.

Wielu spośród tych, którzy naprawdę kochają mojego Syna, nie potrafi sobie wytłumaczyć, dlaczego są przez innych prześladowani bez żadnego wyraźnego powodu. Albo dlaczego są fałszywie oskarżani o czynienie zła. Dzieje się tak zaś dlatego, że Duch Święty jest realną Obecnością Boga — a to nigdy nie uchodzi uwadze diabła i diabeł zrobi wszystko, aby przyprawić was o smutek i rozpacz. On, diabeł, będzie wam bezlitośnie dokuczał — czyniąc to albo bezpośrednio, albo poprzez dusze, nad którymi udało mu się zapanować.

Wy tego nie rozumiecie, ale całe to cierpienie ma miejsce z powodu waszego oddania Jezusowi Chrystusowi. Tak samo jak On znosił drwiny, pogardę i nienawiść, tak też będą ją znosić ci wszyscy, którzy Mu służą. Jeżeli cierpicie w Jego Imię na tej ziemi, to znajdziecie w końcu trwały pokój, miłość i radość w jego Królestwie. Przyjmujcie Krzyż z godnością. Nie uskarżajcie się. Nie zadawajcie się z tymi, którzy okazują wam nienawiść — aby wasze własne serca nie zostały napełnione taką samą trucizną.

Nienawiść rodzi nienawiść — jeżeli na nią odpowiadacie. Miłość, która pochodzi od Boga — rodzi miłość. Okazujcie miłość waszym wrogom; módlcie się za nich, miejcie dla nich litość. Kiedy tak postępujecie, szatan jest wobec was bezsilny.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Wylewam w tym czasie na Moich Wyznawców wielkie Łaski

środa, 29 października 2014, godz. 15.00

Moja wielce umiłowana córko, wylewam na Moich Wyznawców w tym czasie wielkie Łaski — w czasie, kiedy ich najbardziej potrzebują.

Łaski, które na was wylewam, Moi wyznawcy, zawierają Dar Wglądu, aby uzdolnić was to ujrzenia oszustwa, które jest plagą dla całego świata. Udzielam wam także Daru Wytrwałości, tak abyście powstali przeciwko Moim wrogom i kontynuowali walkę o przetrwanie chrześcijaństwa. Udzielam wam także Daru Cierpliwości, abyście byli w stanie nadal głosić Prawdę, kiedy będziecie musieli wysłuchiwać fałszerstw, które będą wypowiadane przez tych Moich wyznawców, którzy zostaną wprowadzeni w błąd przez Moich wrogów.

Na koniec ofiarowuję wam Dar Miłości; i kiedy napełnię was tym Darem, będziecie w stanie uszczuplić zło dzięki waszym słowom, uczynkom i działaniom. Miłość do Mnie oznacza, że będziecie kochać nawet swoich wrogów i za pomocą tego Daru zniszczycie nienawiść.

Chodźcie i przyjmijcie Moje Dary. Wszystko, co musicie zrobić, to powiedzieć do Mnie:

„Jezu, udziel mi Darów, których potrzebuję, aby pozostać Tobie wiernym.”

Wasz umiłowany Jezus

Matka Zbawienia: Wiara jest fundamentem Kościoła

środa, 29 października 2014, godz. 14.25

Moje drogie dzieci, kiedy czujecie się przygnębieni, zniechęceni i zalęknieni z powodu strasznych niesprawiedliwości, których jesteście świadkami, wtedy wypraszajcie moją potężną ochronę. Ja wstawię się w waszym imieniu i poproszę Mojego Syna, aby wysłuchał waszych próśb o pokój i ukojenie. On was napełni potrzebnymi Łaskami, abyście wytrwali, a we wnętrzu waszej duszy utrzyma przy życiu płomień Ducha Świętego.

Kiedy szukacie Darów Ducha Świętego i mój Syn odpowiada na wasze wołanie, wasza wiara w Niego zostaje bardzo umocniona. Gdy tylko to następuje, wasza wiara umożliwia wam w większym stopniu ufanie w Jego Wielkie Miłosierdzie.Wiara jest fundamentem Kościoła, dzięki któremu może być on nadal silny. Wiara uwalnia was od lęku i rozpaczy. Przyniesie wam ona pocieszenie, pokój i ukojenie w niespokojnych czasach. Pozwala wam ona widzieć, jak się sprawy mają, tak jak powinniście, aby móc chronić siebie przed prześladowaniami, z którymi na co dzień macie do czynienia.

Ci, którzy zawierzyli siebie Jezusowi Chrystusowi, zawsze będą musieli znosić ból Jego Cierpienia. Jest to coś, co musicie zaakceptować, skoro podążacie Jego Śladami. Kiedy przyjmiecie ów Krzyż, wówczas musicie przekazać swoje cierpienie mojemu Synowi — dla zbawienia tych dusz, które w przeciwnym razie nigdy nie byłyby w stanie wejść do Królestwa Mojego Syna. Wasze ofiara, choć może być ona trudna, przynosi wielką radość mojemu Synowi, który płacze z powodu wielkiego zatroskania o tych, których utraci na rzecz diabła w dniu ostatecznym.

Wiara, nadzieja i zaufanie do mojego Syna ulży waszemu cierpieniu i przyniesie wam pokój i radość. To właśnie wówczas, gdy otrzymacie te Błogosławieństwa, będziecie wiedzieć, że pokonaliście wszelkie bariery, które oddzielają was od Boga. A za to musicie być wdzięczni — a nie przygnębieni — bo Królestwo Boże będzie wasze.

Idźcie, moje dzieci, kochać i służyć mojemu Synowi.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Bóg Ojciec: Beze Mnie nie możecie istnieć

wtorek, 28 października 2014 godz. 20.20

Moja najdroższa córko, Moje dzieci muszą wiedzieć, że istnieje tylko jeden Bóg. Tylko jeden. Każdy inny istnieje jedynie w ludzkich umysłach. Każdy inny bóg jest w Moich Oczach odrazą, a każdy człowiek, który ulega pokusie czczenia fałszywych bogów, służy jedynie diabłu, który delektuje się tym, że człowiek traci Łaskę.

Ja Jestem Początkiem i Końcem. Nic się wobec Mnie nie ostoi. Nawet demony i upadłe anioły, które wrzuciłem do czeluści, nigdy nie staną przede Mną i nie rzucą Mi wyzwania, gdyż one nie posiadają takiej mocy.

Tak wiele religii zostało założonych przez omylnego człowieka, i spowodowało to wiele zamieszania. Ja zaś od początku przemawiałem Jednym Głosem i, aż do końca, może to być tylko Jeden Głos. Świat jest Mój, bo Ja go stworzyłem. Ja stworzyłem wszystkie żyjące stworzenia. Stworzyłem także Moją Hierarchię Niebieską, z której wygnałem tych aniołów, którzy się Mi sprzeciwili i Mnie zdradzili. Wiele z tych upadłych aniołów rozmawia z Moimi dziećmi, które stworzyły spirytualizm typu „new age”. Ostrzegam tych, którzy adorują fałszywych bogów poprzez zajmowanie się takimi praktykami. Ów spirytualizm wyda wasze dusze na pastwę złym duchom, które pragną jedynie wasze dusze zniszczyć.

Te fałszywe anioły są demonami, zamaskowanymi jako żywe duchy światła, i one was zwiodą, abyście uwierzyli w fałszerstwa. Zostaniecie nakarmieni wszelkimi kłamstwami na temat Mojej Niebieskiej Hierarchii — po to, abyście złożyli wszystkie swoje potrzeby przed szatanem oraz złymi duchami. Wszystko, co one robią, to napadają wściekle na wasze dusze, tak jak dzikie bestie, a następnie pozostawiają was pustymi i pozbawionymi wszelkiej miłości. Początkowo, kiedy oddajecie się takiemu bałwochwalstwu, osiągniecie fałszywe poczucie pokoju. Demony bowiem potrafią udzielić takich mocy, ale one są krótkotrwałe. Gdy zaś już raz zdobędą dostęp do waszych dusz, to będą was dręczyć i podżegać do demonicznych aktów.

Ja Jestem wszystkim, co było na Początku, i Ja Jestem Końcem. Wszystko zaczyna się i kończy na Mnie. Kiedy preferujecie fałszywych bogów i czynicie to ze względu na wasze egoistyczne pragnienia, aby szukać przyjemności, zyskać władzę i uzyskać kontrolę nad waszym przeznaczeniem — stajecie się winni łamania Mojego Pierwszego Przykazania.

Beze Mnie nie możecie istnieć. Beze Mnie nie macie żadnej przyszłości. Bez Mojego Syna nie możecie do Mnie przyjść. Odrzućcie Mojego jedynego, umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa, Prawdziwego Mesjasza — a odrzucicie Mnie.

Prawda została najpierw dana światu, gdy pleniło się pogaństwo. Prawda została dana światu wraz z narodzinami Mojego Syna i pokolenia się nawróciły. Prawda jest ponownie dawana światu teraz, gdy wielkie odstępstwo dławi dusze tych, którzy wierzą w Mojego Syna, i gdy pogaństwo na nowo się rozplenia. Tak jak to było na początku, kiedy zostałem odrzucony przez niewdzięcznego człowieka, tak też będzie i na końcu, gdy serca człowiecze zmienią się w kamienie, a ludzkie dusze będą dobrowolnie oddawane diabłu. Potem świat — taki, jakim go znacie — nie będzie już więcej istniał, bo Nowe Niebo i Nowa Ziemia scalą się w jedno. Nareszcie pokój zapanuje ponownie, a Ja zjednoczę tych, którzy się zdecydują, aby pójść ze Mną.

Wasz umiłowany Ojciec

Bóg Najwyższy

Matka Zbawienia: Moja rola — jako Matki Bożych dzieci — jest podważana

poniedziałek, 27 października 2014, godz. 16.20

Moje dziecko, jest ważne, aby pamiętać o odmawianiu mojego Najświętszego Różańca w każdym dniu — po to, aby chronić tę misję oraz inne misje, usankcjonowane w świecie przez Mojego Odwiecznego Ojca.

Chrześcijanom, którzy podtrzymują Wiarę, będzie w tych czasach bardzo trudno nadal wyrażać swoje oddanie wobec mnie, Niepokalanej Maryi Dziewicy, Matki Bożej. Moja rola — jako Matki Bożych dzieci — jest podważana i odrzucana, i to w szczególności przez pewne katolickie ugrupowania, które nie pochodzą od mojego Syna. Członkowie takich grup stwarzają wrażenie, że są oni czcicielami Kościoła mojego Syna, ale oni nie praktykują tego, czego On nauczał. Prześladują oni tych, którzy podtrzymują Prawdę i podejmują nadzwyczajne kroki, aby — jako nonsens — odrzucić każdy rodzaj objawień prywatnych, przekazanych ludzkości od czasu Śmierci Mojego Syna na Krzyżu. Gdyby nie objawienia prywatne, przekazane światu przeze mnie, Matkę Bożą — jako wysłannika Chrystusa — wielu nigdy by się nie nawróciło na Prawdę. Wręcz przeciwnie, wielu nadal by chodziło w ciemności, odrzucałoby Istnienie Boga i unikałoby modlitwy — tych drzwi, które, gdy raz otworzone, oświecają duszę. Moja rola jako Matki Bożej jest w świecie atakowana z powodu mocy, która została mi udzielona, aby zniszczyć podłego przeciwnika. Zmiażdżę głowę węża — jak przepowiedziane — lecz ci, którzy okazują mi cześć, będą pogardzani i wyśmiewani przez oszustów, którzy ośmielają się samych siebie uznawać za ekspertów w nauczaniu Kościoła.

Mój Syn brzydzi się wszelkiego rodzaju nienawiścią, jaką człowiek okazuje swemu bratu. Wylewa On łzy, jeżeli ktoś twierdzi, że reprezentuje on Kościół Mojego Syna, a następnie podsyca do nienawiści przeciwko innemu dziecku Bożemu. Cierpi On ból Swojego Ukrzyżowania za każdym razem, gdy sługa Jego Kościoła krzywdzi innego sługę lub powoduje przeraźliwe cierpienia niewinnych.

Dzieci, musicie się gorąco modlić za Kościół Mojego Syna, ponieważ wystawiony jest On na największy atak od czasu swojego założenia. Wrogowie mojego Syna mają wiele planów, aby go zniszczyć — a większość z nich wypłynie z jego wnętrza. Weźcie sobie do serca moje ostrzeżenie i ostrzeżenia, które objawiłam światu we Fatimie. Wróg czatuje, a niebawem będzie zupełnie kontrolował Kościół mojego Syna na ziemi i miliony zostaną wprowadzone w błąd.

Kiedy słyszycie o sługach Mojego Syna, pogardzonych i oczernionych za obronę Słowa Bożego — nie zgadzajcie się na to. Pamiętajcie zawsze, że jedynie miłość pochodzi od Boga i każda osoba czy organizacja, która zachęca do wydawania wyroku na człowieka — bez względu na to, czego by on nie uczynił — musi zostać poddana lustracji. Nie możesz się podawać za sługę Bożego, a następnie mówić światu, aby rzucał oszczerstwa na inną osobę. Nigdy nie wolno ci tolerować podsycania do nienawiści w jakiejkolwiek formie. Nigdy nie wolno — w Imię Mojego Syna — do tego zachęcać kogokolwiek, kto ma takie zamiary, bo to nigdy nie może pochodzić od Boga. Mój Różaniec musi być odmawiany tak często, jak to jest tylko możliwe, aby zmiażdżyć zło, które paraliżuje świat w tym obecnym czasie, kiedy wszelkiego rodzaju okrucieństwo jest uznawane za coś sprawiedliwego.

Miłość człowieka do swojego bliźniego stała się rzadkością, a miłosierdzie wśród chrześcijan osłabło. Musicie otworzyć swoje oczy na Prawdę i przypomnieć sobie to, czego Mój Syn was nauczał. Jest to jasne jak światło dnia, bo nauczanie to po to zostało spisane dla świata, aby można je było odnaleźć w Najświętszej Biblii.

Wasza Umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Czasami to, co ma pozory niesprawiedliwości, przekracza waszą zdolność pojmowania

niedziela, 26 października 2014, godz. 23.10

Moja wielce umiłowana córko, są tacy, którzy się Mnie wypierają, bo wierzą, że gdybym istniał — Ja, ten Kochający Bóg — to nigdy nie dopuściłbym do cierpienia czy nie zezwoliłbym, aby dochodziło do nieoczekiwanych tragedii, chorób lub przedwczesnej śmierci.

Bóg daje życie i On je odbiera, tak jak chce, a każde Działanie Boga zawsze zaowocuje dobrem — albo w tym świecie, w którym wy żyjecie, albo w Moim Królestwie Niebieskim. To brak zaufania do Mnie wywołuje gorycz w duszach, które Mnie osądzają na podstawie działań, o których sądzą, że są okrutne i zbyteczne.To, o czym oni nie wiedzą, to to, że istnieje czas na wszystko — czas na życie i czas na umieranie — a Bóg jest Twórcą Życia. Jedynie On może zadecydować, kiedy je odebrać.

Cierpienie doznawane z rąk innych jest czymś, co jest spowodowane grzechem — a nie przez Boga. Skoro człowiek ma do wyboru różne ścieżki życiowe, to to, na którą się zdecyduje, zależy całkowicie od jego własnego wyboru. Niektórzy wybierają mądrze, zgodnie ze swoim własnym sumieniem, i rozumieją różnicę pomiędzy dobrem a złem. Inni wybiorą ścieżkę, która — jak uważają — zaspokoi ich konieczne potrzeby życiowe, służące ich przetrwaniu w tym świecie. Ale będą tacy, którzy niemądrze wybiorą i wstąpią na ścieżkę egoizmu, niegodziwości i chciwości.

Wszystkie dobre rzeczy pochodzą od Boga. Czasami to, co ma pozory niesprawiedliwości, przekracza waszą zdolność pojmowania, ale wiedzcie, że to Bóg dokonuje wyboru, zbierając owoce, służące dobru człowieka. A cierpienie jest częścią tego Jego Planu Zbawiania dusz. On nie lubuje się w cierpieniu, ale jest ono formą oczyszczenia. Jeżeli cierpicie, Bóg próbuje wykorzystać to cierpienie dla dobra waszej własnej duszy. Lecz On nigdy nie będzie was zmuszał, abyście w określony sposób postępowali, ponieważ On wam daje wolną wolę. Nadużycie waszej wolnej woli może doprowadzić do strasznego grzechu, a jednak waszej wolnej woli Bóg wam nigdy nie odbierze. Wolna wola jest nietykalna. Została ona dana człowiekowi przez Boga za darmo i jest ona jedynym Darem, którego Bóg nigdy wam nie odbierze. Jednak to z powodu wolnej woli człowiek popada ze stanu Łaski w grzech.

Diabeł igra sobie z wolną wolą człowieka poprzez pokusy zmysłowe. Wolna wola jest Darem, który — o ile jest właściwe wykorzystany — może oddać wielką Chwałę Bogu. Ale wtedy, gdy dar ten jest nadużywany, by popełniać potworne zbrodnie — szatan wykorzystuje go, aby przekląć rasę ludzką.

Walka o dusze zakończy się, kiedy ludzka wolna wola stanie się jednym z Wolą Bożą. Dopiero wtedy człowiek będzie wolny od wszystkich rzeczy, które przynoszą mu ból i wszelkiego rodzaju cierpienie.

Wola Boża będzie królować w nadchodzącym świecie, który nie ma końca.

Wasz Jezus

Ręka Boga wykorzysta słońce, aby zaalarmować świat

piątek, 24 października 2014, godz. 22.50

Moja wielce umiłowana córko, słońce jest jednym z najdonioślejszych znaków, jeżeli chodzi o ujawnianie się boskiej interwencji. Kiedy ujrzycie zmiany na słońcu, kiedy wyda się ono większe, będzie dłużej świecić i to niezgodnie z porą roku — to wiedzcie, że przybliża się czas Mojego Powtórnego Przyjścia.

Ręka Boga wykorzysta słońce, aby zaalarmować świat, że jego aktywność jest niezwykła. Naukowcy nie będą w stanie wskazać przyczyny nagłych zmian na słońcu i niezwykłego zachowania tej gwiazdy, która przynosi wam światło. Bez światła słonecznego ziemia pogrążyłaby się w ciemności. Tak więc w miarę jak mnożą się grzechy człowieka i w miarę jak grzech jest przyswajany jako część ludzkiej natury, ziemię będzie pokrywał duch ciemności. Podczas gdy świat będzie pokrywał grzech, słońce będzie powoli traciło swój blask i stawało się przymglone. Skoro człowiek nie odczuwa miłości dla innych i staje się coraz bardziej obojętny na ból, jaki zadaje innym z powodu grzechu, świat stanie się ciemniejszy — ciemniejszy w duchu, ciemniejszy za dnia.

Będę nadal przewodził Bożym dzieciom aż do tego momentu. Pokażę wam drogę do Mojego Królestwa, a wy ujrzycie Moje Światło. Nic was nie będzie rozpraszać podczas tej drogi, ponieważ wyraźnie ujrzycie, jak zło przynosi ze sobą straszliwą ciemność.

Słońce będzie się rozpraszać, aż w końcu żadne światło przez trzy dni nie będzie spowijać ziemi. * Jedynym światłem będzie to, które pochodzi z Prawdy. A czwartego dnia nieboskłon nagle pęknie i światło wyleje się z nieba — w taki sposób, że byście nigdy nie uwierzyli, że jest to możliwe. Wtedy ujrzy Mnie każdy z osobna — w każdym kraju, w tej samej chwili i w całej Mojej Chwale, gdyż Ja przychodzę odzyskać Królestwo, obiecane Mi przez Mojego Ojca.

Nie miejcie obaw przed przygotowaniem, jakie jest potrzebne, aby każdy z was był gotowy na spotkanie ze Mną. Musicie dopilnować, żebyście byli na Mnie dobrze przygotowani, ponieważ będzie to dzień, w którym wręczę wam Klucze do Mojego Królestwa i odbędą się wspaniałe uroczystości. Zło w Moim nadchodzącym, Nowym Świecie nie będzie już istnieć, a sprawiedliwi połączą się ze Mną i ze wszystkimi aniołami i świętymi.

Musicie spoglądać na tę misję tak, jakbyście znajdowali się w podróży. Każdy odcinek waszej podróży niesie ze sobą nowe odkrycia — sposobności, przy okazji których nauczycie się, co jest potrzebne, aby przygotować się do kolejnego etapu. Wraz z każdą pokonaną przeszkodą będziecie się stawali silniejsi. Nawet najsłabsi pośród was ukończą tę podróż, ponieważ Ja będę wam towarzyszył na każdym jej kroku i niedługo się ona zakończy.

Radujcie się, gdyż Moje Królestwo czeka, i pozostało już niewiele czasu.

Wasz Jezus

* Por. :  Niebo ściemnieje na trzy dni, bezpośrednio przed Moim powrotem 13 maja 2014

 

O, jakim arogantem jest człowiek, dla którego Moje Istnienie jest przedmiotem kpin

czwartek, 23 października 2014, godz. 15.14

Moja wielce umiłowana córko, wraz z każdym dobrym uczynkiem i wraz z każdym aktem miłosierdzia moce diabła ulegają osłabieniu. Wraz z każdą modlitwą i z każdym cierpieniem, ofiarowanymi za dusze tych pogrążonych w ciemności, złe postępki i nienawiść są wykorzeniane. Wiedzcie, że dobre uczynki, które są podejmowane przez tych dotkniętych Duchem Świętym, niwelują na świecie wpływ szatana.

Powstańcie, wy wszyscy, którzy zaakceptowaliście Prawdę zawartą w Księdze Objawienia, i módlcie się o zbawienie wszystkich Bożych dzieci. Proście, proście, proście, a Ja wam odpowiem, gdy modlicie się za tych, których intencją jest zniszczenie wszelkiej wiary we Mnie, Jezusa Chrystusa.

O, jakim arogantem jest człowiek, dla którego Moje Istnienie, Moja Boskość i Moja Obietnica, że przyjdę ponownie, są przedmiotem kpin. Jak zamknięte są ich umysły na Miłość, którą mam w Moim Sercu dla grzeszników, nie wyłączając tych, którzy Mnie zdradzają. Jakże łatwo dyrygować jest tymi, którzy są pozbawieni Ducha Świętego. Biada tym, którzy przeciwstawią się Darowi Ducha Świętego, który jest wydobywającą się ze Mnie — obecną we wszystkich rzeczach — siłą życiową. O, jakże spragnieni jesteście wy, którzy się Mnie wypieracie. Woda nigdy nie ugasi waszego pragnienia i nadejdzie dzień, kiedy będziecie Mnie błagać o Źródło Życia. Dopóki ten dzień nie nadejdzie — jeżeli Mnie nie poprosicie, by ze Mnie zaczerpnąć nie będzie w was żadnego życia.

Przyjdźcie — poproście Mnie, abym was oświecił. Pozwólcie, aby ogień Ducha Świętego pochłonął wasze dusze. Jeżeli przyjdziecie do Mnie w pełnym zaufaniu i pokorze, napełnię was Moją Obecnością, a gdy Mnie uznacie, dam wam życie, za którym tak tęsknicie. Dopiero wtedy zapanuje w waszych sercach pokój.

Wasz Jezus

Przyjmijcie Prawdę przekazaną wam w Księdze Objawienia

wtorek, 21 października 2014, godz. 23.40

Moja wielce umiłowana córko, proroctwa przekazywane Bożym dzieciom budziły już od zawsze strach w ludzkich sercach. Działo się tak z powodu wątpliwości, które istniały w umysłach tych, którzy nie wierzyli w Boga, oraz z powodu zadowolenia, jakie człowiek odczuwał w swoim naturalnym, ziemskim otoczeniu. Łatwiej bowiem było zaakceptować niedoskonałe życie, niż wierzyć w życie, istniejące w świecie nadprzyrodzonym.

Bóg nie wysyłał Swoich proroków, aby straszyć Swoje dzieci. Wysyłał ich, aby ich ostrzec o niebezpieczeństwach, jakie przyczyniają się do powstania głębokiej przepaści pomiędzy człowiekiem a Bogiem. Gdy owa przepaść stawała się tak wielka, że większość dusz odrzucała Boga, wtedy Bóg zawsze ingerował, aby je ocalić. Bóg zawsze interweniował poprzez Swoich proroków, i to dzięki Swoim prorokom Bóg był w stanie pouczać Swoje dzieci o drogach Pańskich. Bez proroków Bożych człowiekowi nie mogłaby być ofiarowana Prawda. Niech żaden człowiek nie rozrywa na strzępy tego, co Bóg dał Swojemu ludowi poprzez Słowo, które zostało spisane.

Człowiek nie jest ani na tyle prawy, aby zmieniać Słowo Boże, ani nie jest w stanie zmieniać znaczenia Słowa, ani nie ma prawa tego robić. Jeżeli człowiek bierze Słowo Boże i celowo je źle interpretuje, by wyrządzić innym krzywdę, to jest to ciężkim grzechem. Było wielu takich, którzy usiłowali zmienić znaczenie Słowa, ale im się to nie udało. Jednak są tacy, którzy stworzyli wersje Słowa, które różnią się od całkowitej Prawdy, a ludzie nie okazali w tej kwestii mądrości. Nie pociągnę tych dusz za to do odpowiedzialności, ponieważ oni używali Słowa Bożego jedynie w celu oddawania Bogu chwały.

Kiedy przyszedłem, aby nauczać Prawdy, bano się Mnie. Wszystkich proroków przede Mną także się bano. Oni, tak samo jak i Ja,zostali znienawidzeni za przynoszenie ludzkości Prawdy poprzez głoszenie Słowa. Księga Objawienia, przekazana Janowi Ewangeliście z Mocy Ducha Świętego, została zlekceważona przez Moje Chrześcijańskie Kościoły. Do rzadkości należy, aby o niej dyskutowano, a wielu w Moim Kościele odrzuca ją jako nieistotną.

Teraz nadszedł czas, aby Prawda została ostatecznie ogłoszona i aby człowiek dokonał wyboru. Przyjmijcie Prawdę, przekazaną wam w Księdze Objawienia, i przygotujcie się, tak aby wszystko było na właściwym miejscu i abyście sprawili Mi tego Wielkiego Dnia radość. Lub też zlekceważcie Słowo i Moją Obietnicę, że ponownie przyjdę. Lub też pozostańcie głusi na Moje Prośby — jednak pamiętajcie, że przyjdę jak złodziej, nocą, i tylko ci, którzy Mnie przywitają i zaakceptują Moje Miłosierdzie, będą Moimi.

Ostrzegam was tylko dlatego, że was kocham. Gdyby nie Moja Miłość, wygnałbym ludzkość na dziką pustynię, tak niewdzięczne są jej dusze.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Błogosławieni są ci, którym zostaną wręczone Klucze do Raju

niedziela, 19 października 2014, godz. 20.40

Moje drogie dziecko, Ja jestem twoją Matką, Królową Nieba. Obsypuję szczególnymi łaskami tych wszystkich, którzy Mnie wzywają, abym za nimi orędowała u mojego Syna, aby was chronił. Całe Niebo modli się w obecnym czasie za ludzkość, tak aby przejście do nowego świata, który będzie bez końca, było łagodne. Największym pragnieniem Mojego Syna jest dosięgnąć serca każdego z grzeszników — aby zedrzeć pajęczyny zamętu, które pokrywają ich dusze. I aby przyciągnąć nawet tych o kamiennych sercach do wnętrza Jego Wielkiego Miłosierdzia.

Mój Syn nigdy nie poddaje się w swoim dążeniu, by dotknąć każdego serca. Nie poszukuje nigdy zemsty na tych, którzy Go obrażają oraz nigdy nie faworyzuje jednej duszy bardziej niż innej. Kocha każdego, nawet Swoich największych wrogów, i tak będzie zawsze. Nie wolno wam oddalać się od mojego Syna, jeżeli cierpicie w tym życiu; jeżeli utraciliście bliską osobę w tragicznych okolicznościach; czy też jeżeli jesteście ofiarą okropnych niesprawiedliwości. Bóg jest Dawcą Życia. On je daje i odbiera. Tylko jeżeli przepełniona złymi duchami dusza kogoś morduje, Bóg każe tej duszy drogo zapłacić.

Tak długo, jak długo istnieje grzech, zło trwać będzie na ziemi. Tylko jeżeli grzech zostanie przepędzony, zło się rozproszy. Dzieci, proszę was, abyście były cierpliwe. Proszę was, abyście tak często, jak jest to tylko możliwe, spędzały czas na modlitwie. Proszę was, abyście nadal odmawiali Najświętszy Różaniec dla ochrony waszych rodzin, waszych narodów i waszych krajów. Nigdy wcześniej Mój Różaniec nie był tak potężny, jak w tych czasach, a wy otrzymacie wspaniałe łaski, jeżeli będziecie go odmawiać, a szczególnie odmawiać na głos oraz w grupach.

Wszystkie Plany Boże na Powtórne Przyjście Jezusa Chrystusa są zakończone. Proszę was, abyście poprzez wasze modlitwy pomagali przygotować drogę poszukiwania pokuty dla wszystkich grzeszników, aby mogli radować się życiem wiecznym w nadchodzącym świecie bez końca. Błogosławieni są ci, którym zostaną wręczone Klucze do Raju.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Przeklęci są ci, którzy Mnie przeklinają

sobota, 18 października 2014, godz. 14.20

Moja wielce umiłowana córko, diabeł zapanował nad sercami wielu, którzy we Mnie wierzą, ponieważ zbyt łatwym uczynili oni dla niego dostęp do swoich dusz.

Szatan kusi dusze za pomocą zmysłów, a także poprzez grzech pychy. Ci, którzy wierzą, że ich inteligencja oraz ich wiedza na temat Świętego Słowa Bożego daje im prawo, by osądzać innych w Moje Imię, ogromnie Mnie obrażają. Pełni są pychy, a ich miłość własna oznacza, że wierzą, że mają prawo, aby pogardzać innymi oraz w Moje Imię pryskać jadem. Uważajcie na tych, którzy przeklinają innych, a następnie twierdzą, że są ode Mnie, ponieważ oni złorzeczą. W dniu, w którym powrócę, dusze te będą kulić się ze strachu i zakrywać swoje oczy przed Światłem, które będzie ich oślepiało.

Zawsze ufajcie w Moje Miłosierdzie, gdyż Ja zawsze przebaczę tym, którzy staną przede Mną prawdziwie skruszeni w swoich duszach ze względu na wszystko, co powiedzieli, uczynili i czego dokonali, a co Mnie obraziło. Lękajcie się jednak Mojej Sprawiedliwości, bo ona będzie przerażająca. I za to nikogo nie będę przepraszał. Wiedzcie, że pyszni i potężni, którzy z powodu ich złego wpływu utracili dla Mnie dusze, za którymi tak tęsknię, poprzez ich nikczemny wpływ, który wywarli na innych, będą cierpieć. Będą oni trząść się ze strachu przed Moim tronem, ale nadal będą ze Mną się kłócić i bronić swoich złych dróg, błędnie wierząc, że Ja dam im wiarę.

Przeklęci są ci, którzy Mnie przeklinają. Błogosławieni, którzy przeżywają swoje życie w miłości do innych i naśladują Moje Nauki, nawet jeżeli im to sprawia ból. Wyniosę sprawiedliwych, ale zmiażdżę podłych, którzy odwracają się od Słowa Bożego. Każdy, kto zadaje innym ból — zwłaszcza w Moje Imię — będzie musiał zdać Mi rachunek w Dniu Ostatecznym.

Wasz Jezus

Matka Zbawienia: Wielu zostanie pozbawionych swoich tytułów

piątek, 17 października 2014, godz. 15.30

Moje drogie dzieci, proszę, módlcie się za te lojalne wobec Mojego Syna, wyświęcone sługi, gdy te przyszłe wydarzenia będą następować. Wielu zostanie pozbawionych swoich tytułów i zesłanych w niełasce na odludzie. W Kościele Mojego Syna będą się szerzyły tumult i zamieszanie, ale zdrajcy powstaną w wielkiej liczbie, a wielu za nimi podąży. Inne kościoły chrześcijańskie przybliżą się to tego na nowo zaadaptowanego kościoła i właśnie wtedy wszystko będzie gotowe, aby powstała nowa światowa religia. Dla wielu, którzy pragną zmiany, ta nowa forma kościoła z początku wydawać się będzie świeżym powiewem. Potem stanie się jasne, że służy ona wyłącznie tym, którzy chcą zmiany Praw Bożych, aby dopasować je do swojego grzesznego życia. Kościół ten utraci całą wiarę. Będzie on posiadał wszystkie pozory nowego, odnowionego kościoła Bożego, ale wszystkie symbole, które przeznaczone są oddawaniu chwały mojemu Synowi, niczym takim nie będą.

I kiedy ten czas nastanie, zostanie ogłoszony nowy, Jeden Światowy Kościół, i będzie on postrzegany jako wielka instytucja humanitarna. Będzie on nieodłącznie związany ze światem polityki i biznesu. Następnie przyłączą się do niego ci, którzy nigdy nie należeli do jakiegokolwiek wyznania. O, jak będą się oni cieszyć, każdy bowiem grzech zostanie uniewinniony i przez to wielu ludzi dozna ulgi, bo będą mogli żyć swoim życiem, tak jak im się spodoba. Już dłużej nie będą się musieli martwić, że obrażają Boga, ponieważ nie będą traktowali grzechu jako czegoś, czym trzeba byłoby sobie zaprzątać myśli.

Ten nowy kościół — aby zyskać na wiarygodności — będzie lansował dzieła humanitarne i charytatywne, a cały świat będzie go oklaskiwał. Niedługo potem nie będzie się już robiło różnicy pomiędzy nim a światowymi sojuszami politycznymi i organizacjami biznesowymi, poświęconymi filantropii.

W międzyczasie prawdziwy Kościół mojego Syna — taki, jakim on Go stworzył — pozostanie przy życiu, ale będzie osłabiony. Jednak ta liczebnie mała reszta kościoła nigdy się nie podda, nawet kiedy antychryst przejmie Kościół.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby wyświęceni słudzy mojego Syna pokonali swój strach i powstali, aby głosić Prawdę, nawet gdyby ich głosy miały zostać zagłuszone przez tych, którzy zdradzą mojego Syna.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Niedosyt duchowy sprawia, że dusza popada w pustkę, przygnębienie i dezorientację

czwartek, 16 października 2014, godz. 19.10

Moja wielce umiłowana córko, niedobór pokarmu, który stanowi pożywienie dla ciała, to jest okropne utrapienie. Ale niedosyt duchowy sprawia, że dusza popada w pustkę, przygnębienie i dezorientację. Jeżeli dusza odsuwa się ode Mnie na dystans, będzie się ona błąkać i poszukiwać wszelkiego rodzaju spełnienia. Podąży ona do krańców ziemi w poszukiwaniu duchowego spokoju i ulgi, ale nic nie wypełni tej pustki, nic — poza Mną.

Jeżeli Ja karmię czyjąś duszę Moją Łaską, to dusza ta będzie pełna Mojej Miłości i Obecności. I chociaż Moja Obecność w czyjejś duszy ściąga na nią ziejące jadowitością, złe duchy, które będą robiły wszystko, co w ich mocy, aby ją rozdrażnić, to dusza ta nie będzie się tym przejmować. Moja Miłość jest wszystkim, czego potrzebujecie, aby czuć się spełnionym, a Mój Pokój, który was napełnia, nie jest z tego świata. Towarzyszą mu wielkie Błogosławieństwa, a dusze, które zyskują ten pokój, nigdy go tak łatwo nie odpuszczą, raz go doświadczywszy.

Jeżeli ktoś posuwa się do nadzwyczajnych kroków, aby się Mnie wyprzeć, oszukuje tylko samego siebie. Wyprzeć się Mnie jest waszym wolnym wyborem. Dlaczego jednak okazujecie Mi nienawiść, skoro nie wierzycie, że Ja istnieję? Wołam do tych z was, którzy są nękani plagą walk duchowych, aby usłyszeli Mój Głos, kiedy teraz was wzywam. Jeżeli się Mnie wypieracie, to zachowujcie milczenie. Nie możecie się Mnie wypierać, a po chwili Mnie przeklinać, ponieważ, jeżeli tak postępujecie, zaprzeczacie samemu sobie. Nie możecie bowiem nienawidzić kogoś, kto nie istnieje. Jeżeli odczuwacie jakiegokolwiek rodzaju nienawiść, to przecież wiecie, że ma ona swoje źródło, tak samo jak ma je miłość. Miłość pochodzi od Boga. Nienawiść pochodzi od szatana. W dniu, w którym sobie uświadomicie, że zło pleni się i sieje ferment jak wąż, odwijając się z kłębka, wtedy się przekonacie, że jest ono realnym bytem. Dopiero wtedy ostatecznie zaakceptujecie, że diabeł istnieje. Powodem, dla którego on, szatan, jest tak przebiegły, jest to, że nie leży w jego interesie, aby dać się rozpoznać. Gdyby dał się wam rozpoznać, byłoby niemożliwe, żebyście nie uwierzyli w Boga.

Otwórzcie oczy i rozpoznajcie zło jako to, czym ono jest. Wiedzcie, że jeżeli się Mnie wypieracie, diabeł będzie was wykorzystywał, aby rozniecać nienawiść wobec tych, którzy Mnie kochają.

Wasz Jezus

Klucze do Mojego nadchodzącego Królestwa — przyszłego świata — zostały przygotowane

wtorek, 14 października 2014, godz. 18.15

Moja wielce umiłowana córko, wypełni się wszystko, co objawiłem światu poprzez te orędzia. Niestety wielu z tych, którzy znają te orędzia, nadal będzie tłumić Moje Słowo. Inni — ci, którzy w te orędzia nie są wtajemniczeni — będą przeciwstawiać się Mojemu Słowu, danemu im w Świętych Ewangeliach.

Wzywam was wszystkich, którzy kroczycie ze Mną po tej ziemi, i proszę was, zaufajcie Mi. Żyjcie według Mojego Słowa, a nie umrzecie. Przeżywajcie wasze życie zgodnie z Prawdą, a Ja wyleję wspaniałe Łaski na was i na tych, których imiona przede Mną wymieniacie. Kiedy świat pogrąży się w ciemności — kiedy wszędzie wybuchną wojny, a choroby i głód dopadną ludzkość — staniecie się świadkami Mojej Interwencji. Będę chronił wszystkich tych, którzy zawierzą się Mojemu Najświętszemu Sercu. Podźwignę tych, których serca mogą być przytłoczone, i przyniosę pokój i ukojenie duszy tym, którzy proszą Mnie o te Dary.

Jedynie Ja, Jezus Chrystus, mogę uczynić lżejszym wasze brzemię. Jedynie Ja mogę pokonać waszych wrogów, którzy nadużywają władzy i wpływów, aby was zniszczyć dla swojego własnego pożytku. Tylko wy, Moi umiłowani wyznawcy, możecie Mi sprowadzić dusze tych, którzy Mnie odrzucają, którzy nie chcą Mnie przyjąć i którzy się Mnie wypierają. Wielu z nich nigdy do Mnie nie przyjdzie, chociaż Ja otwieram dla nich Moje Miłosierdzie.

Musicie nadal posługiwać się modlitwami, które zostały wam dane. Bądźcie blisko Mnie, bo kiedy to czynicie, dana jest wam wszelka ochrona przed złem. Musicie być silni, odważni i zachować spokój, bo Ja zawsze pozostanę przy was. Będę was pocieszał. Obetrę każdą łzę, a za niedługo obejmę was i waszych najbliższych Moimi Kochającymi Ramionami.

Klucze do Mojego nadchodzącego Królestwa — przyszłego świata — zostały przygotowane i są dostępne dla tych wszystkich, których imiona znajdują się w Księdze Życia. Ale Moje Miłosierdzie jest tak wielkie, że powitam w Moim Nowym Raju także tych, których imiona nie są w niej wymienione, jeżeli sprowadzicie Mi te dusze poprzez wasze modlitwy.

Wasz umiłowany Jezus

Najpierw przychodzę do tych, którzy są najmniej godni Mojego Miłosierdzia

niedziela, 12 października 2014, godz. 21.20

Moja wielce umiłowana córko, Ja Jestem Obrońcą wszystkich Bożych dzieci — każdego jednego z was, niezależnie od płci, wieku czy wyznania. Jestem Obrońcą Mojego Kościoła na ziemi i żaden człowiek go nie przemoże. Pozostanie on nienaruszony, chociaż wielu Mnie porzuci.

Ci, którzy Mnie porzucają, którzy zmieniają Słowo Boże, nie mogą powiedzieć, że są z Mojego Kościoła, bo Ja nie mogę bronić kościoła, który nie mówi Prawdy. Prawdziwa próba waszej wiary już się rozpoczęła i wkrótce będziecie zdezorientowani, nie wiedząc, dokąd macie się zwrócić. Zapewniam was, że chociaż Jestem miłosierny, to nigdy nie będę stał bezczynnie, pozwalając zdrajcom na bezczeszczenie Mojego Ciała. Będą mogli oni posunąć się tylko do pewnych granic, zanim — jak grzmot — nie stanie się słyszalna interwencja Bożej Ręki.

Musicie skupić się na Mnie i zaakceptować, że Ten Ucisk się nasilił i że musicie stać się świadkami wszystkich tych przepowiedzianych rzeczy. Tylko wtedy, kiedy proroctwa od Początku przekazywane Światu, staną się oczywiste, człowiek w pełni zrozumie, że Mój Czas prawie nieomal już nadszedł. Nigdy nie wolno się wam Mnie obawiać, bo Moja Miłość i Miłosierdzie są przeogromne. Bójcie się jedynie tych, którzy nie przychodzą ode Mnie, ponieważ to zły duch nimi kieruje, by czynili te okropne rzeczy. Już dzięki samej modlitwie możecie dopomóc w zadośćuczynieniu za ich grzechy i poprzez ten tak szczodrobliwy akt rozproszyć swąd szatana. Jego wyziewy pochłaniają w obecnym czasie świat, jednak zdać sobie sprawę z Jego obecności jest sprawą trudniejszą, niż moglibyście sobie wyobrazić. Jego oddziaływanie jest zawsze ukryte za maską troski, za humanitarnymi czynami i przejawia się w najbardziej nieoczekiwany, ale pełen respektu sposób. Człowiek, który jest pobłogosławiony darem rozeznania, zrozumie, jak działa szatan. Rozpozna on jego dokonania bez względu na to, jak starannie zawoalowane będą one prezentowane światu, który jest ślepy na Prawdę.

Wkrótce Mój Głos przebudzi w ludzkich sercach ich duchowość; poczucie tego, kim oni są; zrozumienie, do kogo przynależą; oraz świadomość Życia Wiecznego, które im przyniosę. Wiedzcie, że kiedy to przebudzenie się rozpocznie, Moc Bożą będzie się odczuwać tak, jakby Boża Sprawiedliwość wydobywała się z popiołów i kiedy Światło odrodzi na nowo życie na ugorach, jakie w zdewastowanym stanie pozostawił po sobie diabeł. Mój Głos zostanie usłyszany i wielu będzie w szoku, kiedy nastanie ów dzień. Mój głos zadudni jak grzmot i każdy prawy człowiek w akcie uwielbienia odda hołd Bogu. Najpierw przychodzę do tych, którzy są najmniej godni Mojego Miłosierdzia. To są ci, którzy powinni być ostatnimi ze względu na to, w jaki sposób Mnie potraktowali. A jednak oni jako pierwsi zostaną przywołani do Mojego Królestwa. Sprawiedliwi przybędą jako ostatni. Nikczemnicy zostaną pominięci.

Aż do ostatniej sekundy będzie robione wszystko, co możliwe, i ci, którzy będą wołać o Moje Miłosierdzie, otrzymają je. Ci, którzy Mnie przeklinają, zostaną przeklęci.

Wasz Jezus

Bóg Ojciec: Ląd zostanie oczyszczony, tak samo jak Moje dzieci zostaną oczyszczone z wszelkich nieprawości

niedziela, 12 października 2014, godz. 18.40

Moja najdroższa córko, nadejdzie wiele zmian, jako że przybliża się czas Powtórnego Przyjścia Mojego Umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa.

Nie lękajcie się, Moje dzieci, bo te rzeczy muszą się wydarzyć, aby Moje dzieci zostały oczyszczone, tak aby mogły się radować, kiedy ów Dzień nadejdzie i rozpocznie się świat bez końca. Moje Obietnice zawsze się wypełniają i wszystko dobrze się skończy.

Pragnę, abyście błagali o Miłosierdzie dla każdej duszy żyjącej na świecie, tak aby ludzka rasa, w Moich Oczach, zjednoczyła się w jedno. Wkrótce nienawiść, zło i niesprawiedliwości tego świata spotka nagły koniec, a światło Mojego Królestwa zajaśnieje nad wami. Gdy Nowy Raj odsłoni całą swoją wspaniałość, wówczas zapanuje pokój, a miłość wypełni ziemię. Moja Sprawiedliwość wykorzeni wszelkie zło, a ci, którzy — pomimo Mojej Interwencji — będą trzymali się diabła, zostaną przegnani. Wtedy nie będą już wylewane łzy i ostatnia część Mojego Przymierza zostanie sfinalizowana.

Powstańcie, Moje dzieci, wznieście wasze serca w nadziei i zaufaniu. Zainterweniuję na wiele sposobów, aby nie dopuścić, żeby zniszczyły was niecne postępki, oszukańcze zdrady i herezja. Mój Czas nastał i Moi wrogowie zostaną powaleni, gdyż Ja walczę o to, aby nadać wszystkiemu właściwy porządek, tak aby wszyscy byli przygotowani. Ląd zostanie oczyszczony, tak samo jak Moje dzieci zostaną oczyszczone z wszelkich nieprawości, a Ja podniosę cichych i pokornych oraz tych o czułych sercach, aby zajęli swoje miejsca w Nowym Niebie i w Nowej Ziemi.

Nigdy nie traćcie nadziei, bo wszelka Moc należy do Mnie. Przyjdźcie do Mnie, Moi maleńcy, i znajdźcie pocieszenie w bezwarunkowej Miłości, jaką was obdarzam. Zaufajcie Mi, a cała chwała będzie należeć do was.

Wasz umiłowany Ojciec

Bóg Najwyższy